> tak durnej odpowiedzi się spodziewałem, toteż zdziwiony nie jestem
> historie znam jako świadek, nie jako osoba spocona.. > "pot
śmierdzi spod pach, na sali syf aż strach! tak bawią się ludzie o
złotych
> zębach" cieszę się zatem, że z tobą nie studiowałem :-
)
Ja też nic specjalnego się po tobie nie spodziewałem, odpowiadam
jedynie ku uciesze gawiedzi internetowej, która sama w większości
oceni, jakie studia i jacy wykładowcy są bardziej światli -
twój "czyścioszek", który prawdopodobnie sam nie myje zębów i
śmierdzi rano czosnkiem, czy moi wykładowcy, którym nie
przeszkadzało w jakikolwiek sposób, że spora rzesza studentów
dojeżdżała na uczelnię na rowerach. Zresztą o czym my rozmawiamy -
podejdź za miesiąc pod jakikolwiek budynek politechniki lub uniwerku
i zobacz ile tam stoi rowerów. Wnioskując z przypadku, który
podałeś, twoje studia musiały być bardzo awangardowe. Bez urazy,
może to było seminarium duchowne?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.