Co funkcjonuje gdzie indziej, nie musi funkcjonować we Wrocławiu.
Napisałem dlatego „ raczej”, ponieważ jestem zdania że nie można w tym
przypadku zastosować takiego bezpośredniego porównania.
Wrocław to nie jest miasto które posiada renomę Monachium , to jeszcze długo
nie będzie ta strefa kultury organizacyjnej co jest w innych krajach. Poza tym,
nie sądzę aby Wrocław mógł być jaką kol wiek konkurencją dla stadionów
europejskich.
Niewiadomo jak by stadion we Wrocławiu nie nazwano , to jestem przekonany, że
nie tędy prowadzi droga do wyrwania Wrocławia z prowincjonalności.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.