Dodaj do ulubionych

Wszystko pod kontrolą? Władze oblały egzamin z ...

23.05.10, 21:29
Obawiam się, że ekipka władająca miastem się zupełnie wyczerpała, widać to jak
w krzywym zwierciadle.

Czas na was panowie, do widzenia!
Edytor zaawansowany
  • Gość: M2X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 21:39
    Niestety to prawda. Trzeba przewietrzyć nie tylko tych fontannostawiaczy, ale
    cały magistrat oraz firemki okołomagistratowe.
  • bengt33 24.05.10, 09:04
    Od lat to samo. Wymiana nazw ulic, parkow,placow.Jak dlugo toczyla
    sie dyskusja o nadanie nazwy jakiegos odcinka fosy , nadanie
    honorowych obywatelstw Wroclawia itd.
    Pamietam tereny wodonosne we Wroclawiu. Tam nie wolno bylo wjezdzac
    samochodami.Calkowite bezcholowie nastapilo pod koniec kadencji "
    szanownego " pana dyrektora Wodociagow miejskich( Jasinski).
    Pozdrowienia
  • Gość: pytanie_retoryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:27
    1. Kretyn ktory wydal pozwolenie na budowe na terenie zalanym przez
    powodz w 1997 r.?
    2. Kretyn ktory domy wybudowal?
    3. Kretyn ktory domy kupil?

    W odpowiedziach prosze pominac megakretynow ktorzy dodatkowo domow
    nie ubezpieczyli
  • Gość: wroclawski IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 17:50
    TEN KTO GŁOSOWAL NA DUTKIEWICZA - 95% WROCŁAWIAN!!!
  • Gość: cwiara WKS IP: *.internetunion.pl 23.05.10, 21:39
    Podzielam zdanie ,w najbliższych wyborach ,wybierzmy nowe twarze,ludzi z
    pomysłem z chęcią do pracy a nie te stare nazwiska o których słyszymy i czytamy
    codziennie oni już tylko umieją upiększac wrocław fontannami,deptakami,stadiOnem
    za ciężkie kredyty na 3 mecze EURO,a Wrocław poza centrum to już ruina i płacz :
    drogi,chodniki,skwery,place zabaw pamiętają PRL !!!
  • gosc_76 24.05.10, 09:34
    Obawiam się, że obecna ekipa zadbała oto, żeby tacy ludzie sie
    niepojawili....
  • trombozuh 23.05.10, 21:41
    Przecież cały czas jest tak samo. Cała Polska miała opóźnienia w budowie
    stadionów, tylko jeden Wrocław cały czas był daleko z przodu z budową,
    chwalony przez Platiniego.
    Dopóki się nie okazało, że tak naprawdę to wszystko bujda na resorach a
    opóźnienia są koszmarne.
    Wrocław cały czas miał bardzo poważne szanse na organizację EXPO, dopóki się
    nie okazało, że to wszystko bujda na resorach, i gdy dostaliśmy 3 głosy na krzyż.
    Itd itp.
    Mamy po prostu mitomana i hosztaplera za prezydęta. Co gorsza, ludzie dopiero
    teraz zaczynają to zauważać.
  • Gość: wof IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 22:56
    dutkiewicz sam sie wybral?!
  • fajny_elector 23.05.10, 21:44
    Student przygotowywał sie do egzaminu. Do egzaminu 1 m-c. Intuicja
    mówi, że jeszcze kupa czasu i uczyć się nie trzeba. Dwa tygodnie do
    egzaminu, intuicja to samo. Jeden dzień do egzaminu a intuicja mówi -
    czasu mało ale wiem jakie będą pytania. Egzamin - student losuje
    pytanie i mówi o k..wa. A intuicja na to - o ja pie..lę.
    Nasze władze to intuicja!!! Miało nie wylać!!!
  • Gość: quba IP: *.tpnet.pl 23.05.10, 21:45
    Dokładnie tak ! Ta powódź dobiła tych nieudaczników . Pożegnamy ich ... bez żalu ...
  • makapob 23.05.10, 21:51
    A czemuście z tego zdjęcia usunęli postać Jacka Harłukowicza, dziennikarza
    wrocławskiej GW? Trochę to przypomina zabiegi różnych komunistycznych
    manipulatorów ze zdjęciami partyjnych dygnitarzy...
  • Gość: EreM IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 21:56
    Niestety, lubiłem Dutkiewicza i głosowałem na niego. Czas poszukać nowego kandydata, ciekawe tylko kto nim będzie. Żebyśmy nie wpadli z deszczu pod rynnę. Bardzo chciałbym mu już podziękować...
  • zeziufive 23.05.10, 21:53
    Na ten wynik sukcesywnie pracowano od lat, a utrzymanie wody w wałach
    nie unaoczniło całej dziurawej prawdy o (nie)sprawności systemu do
    walki z żywiołem. Nie najnowszym, bo od czasu kiedy zaczęto notować
    te zjawiska wynika niezbicie, że miasto zatapiane było regularnie w
    każdym stuleciu kilkakrotnie. Siła naporu powodzi wraz z wysokim
    prawdopodobieństwem jej ataku warunkach wrocławskich wymaga
    wyjątkowych mechanizmów obronnych oraz żelaznej konsekwencji nie w
    gadulstwie przedwyborczym ale codziennej i żmudnej pracy.
    Organizacyjnej także. W 1997 roku ogrom zadań pomocowych realizowało
    lotnictwo wojskowe zgrupowane doraźnie na Strachowicach. Dziś zapewne
    lokalni wojskowi w stalowych nie byli by w stanie już tak realnie
    działać. Dlaczego? Ano dlatego, że właśnie są rozwiązywani. W
    zupełnej obojętności miasta wymyka mu się właśnie kolejny bardzo
    ważny element reagowania kryzysowego jakim są struktury lotnicze Sił
    Powietrznych. Po ich całkowitym wygnaniu ze Strachowic pozostają na
    łasce losu niszczejące hangary i zarastające lądowisko co to przecież
    jeszcze mogłoby gdyby tylko... W tamtych tragicznych chwilach,
    funkcjonujące jeszcze struktury 11.pułku lotnictwa myśliwskiego
    zapewniały pełne zabezpieczenie dla tego co doraźnie zgrupowane mogło
    bazować i działać na wrocławskim niebie (w szczytowym okresie krążyło
    nad miastem ponad 30-i śmigłowców!). Dziś (w zamian ?) miały być
    super zapory co to uratowały starówkę Pragi Czeskiej a fotomigawki
    montażu tegoż właśnie na Kozanowie obiegły media. Żywioł jednak znowu
    pokonał ludzki potencjał zawirusowany urzędniczą indolencją. Czy
    zmusi to do pokory i wniosków decydentów? Bardzo wątpliwe: w
    konfrontacji ze skalą krajową zniszczeń, te lokalne błędy zagłuszą
    triumfalne zadęcia o wysiłku tych którym najbliżej do medialnego
    szkła. Wiemy już dziś, że napewno dwie wsie poświęcono by uratować
    Wrocław. Nie ma jednak już takiej pewności, że będziemy pamiętać...
  • Gość: ziuta IP: *.as.kn.pl 23.05.10, 22:11
    (Oczywiście nie chodzi mi o Zdrojewskiego jako ministra kultury)
    13 lat temu na Wrocław spadła powódź. Po 94 latach, po raz pierwszy po przejęciu
    władzy na ziemiach zachodnich przez Polaków, po przebudowaniu Wrocławskiego
    Węzła Wodnego przez Niemców po powodzi 1903 r. Prezydent Zdrojewski miał w ręce
    jedynie zdjęcia z 1903 roku i świadomość, że woda jest największa w całej
    historii Dolnego Śląska. Powołał sztab kryzysowy w Poltegorze, ledwo, ale jednak
    koordynował działania w mieście, sam stał na wałach Biskupina i kierował akcją.
    Minęło 13 lat, dla poprawy obronności Wrocławia przed wodą nie zrobiono nic i to
    po części także jest wina Zdrojewskiego. Ale teraz mamy prezydenta Dudkiewicza.
    Wielkość człowieka poznaje się po jego działaniach w sytuacji ekstremalnej. A
    Dudkiewicz totalnie zlekceważył zagrożenie. Widząc zalewane wcześniej
    miejscowości, powtarzał jak mantrę, że Wrocka nie zaleje. Żadnego przygotowania
    ludzi do sytuacji trudnej (kupcie wodę i świeczki itp.), żadnego wzmacniania
    wałów z kilkudniowym wyprzedzeniem, żadnej koordynacji pracy wolontariuszy w
    mieście (tym zajmuje się zupełnie prywatny blog Wrocław z wyboru), żadnej
    informacji o zagrożeniach. Na stronie Wrocławia pojawiają się głównie informacje
    o stanie rzek, co bez problemu można znaleźć na pogodynce. W momencie, gdy
    zalewało Kozanów panowie włodarze nic nie wiedzieli, bo mieli naradę, kryzysową
    zresztą. Żadnej informacji na stronie Wrocławia o miejscach zalanych. Bo
    przecież powodzi nie ma, NIE MA. Kariera Dudkiewicza niniejszym popłynęła z
    wartkim nurtem Odry. Ja już nigdy na niego nie zagłosuję!!
  • Gość: WK IP: *.as.kn.pl 23.05.10, 23:37
    Powtarzasz legendę Zdrojewskiego o pierwszej rzekomo powodzi w powojennym
    Wrocławiu w 1997r. Były bardzo wysokie stany wody (z zalewaniem polderów)
    kilkakrotnie m.in. w latach 70. i zawsze wtedy poniemiecka dokumentacja była
    podstawą do działań kryzysowych. Za każdym razem ludzie z zarządu rzeki Odry
    (biuro nosiło różne nazwy) pisali o konieczności inwestycji odtworzeniowych
    zabezpieczeń przeciwpowodziowych, interweniowali w sprawie zabudowywania
    polderów itd. Ani PRL ani III RP nie znajdowały na to środków i umocnienia z
    początku XX wieku stopniowo się dekapitalizowały.
    W lipcu 1997r poziom wody na Odrze w Raciborzu dramatycznie przekroczył granicę,
    dla której projektowano system ochrony Wrocławia ale ekipa Zdrojewskiego
    przespała te kilka dni (pamiętam jego uspokajające wypowiedzi jeszcze na 2-3 dni
    przed zalaniem miasta!) zamiast natychmiast planowo podwyższać wały. I Wrocław
    popłynął. Kilka dni później Słubice pokazały, że można było się obronić (Odra
    zalała Frankfurt ku ogromnemu zdziwieniu Niemców).
    I przez 13 lat od 1997r zrobiono bardzo niewiele dla wzmocnienia ochrony
    przeciwpowodziowej a w dodatku - i to jest niesłychany skandal - kontynuowano
    zabudowę terenów zalewowych na Kozanowie (i nie tylko).
    Te wieloletnie zaniedbania i lekkomyślność to nie tylko wina kolejnych włodarzy
    miasta - także wojewodów i władz centralnych.
    Pora zacząć wystawiać rachunki.
  • Gość: Bernt IP: *.magma-net.pl 23.05.10, 23:41
    Co za bzdury wypisujesz! Zdrojewski koordynował, ale bałaganem>
    medialny prezydencik robił to, co mu PR-owcy kazali, na wizji dawano
    mu kanapki, nie pozwolono golić się, mówiono jak i gidze ma stanąć
    przed kamerą, aby wyglądał bardziej wiarygodnie. Bliscy
    współpracownicy dobrze pamiętają te zabiegi, no i sukces - wielu
    Wrocławian dało sie nabrać. Przypominam, ze wówczas zalene było 21
    dzielnić i nie były to podlane budynki, ale totalnie zalane
    domostwa. Pamiętam jak jeszcze w piątek 11 lipca `97 zdrowjeski wraz
    ze swymi "fachowcami" uspokajali, że Wrocławiowi nic nie grozi, że
    jesteśmy bezpieczni, a w sobotę nas ZALAŁO. No cóz, jak widać ten
    pan bardzo dobrze opanował PR, ale nie sprawdził się w krytycznej
    sytuacji.
  • Gość: lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 23:51
    To ciekawe, bo dzielnic we Wrocławiu jest 5 ;)
  • Gość: md IP: 156.17.46.* 24.05.10, 11:28
    bliżej 5 niż 21 ale dalej źle :) Wszystkie dzielnice we Wrocławiu zostały
    zlikwidowane w 1990 roku i od tamtego czasu we Wrocławiu nie ma ani jednej
    dzielnicy.
  • maxdog1 24.05.10, 01:46
    I taki wymarzył sobie ,że będzie prezydentem Polski!!! Jeszcze jeden taki sam po
    tym ostatnim partyjnym prezydencie , wykończyłby kraj na amen !!!!
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 09:34
    Jeszcze wyśmiewał niemal ludzi, że robili jakieś zapasy wody czy
    żywności. A czemu nie mieli tego robić, jeśli dawało im to jakieś
    poczucie bezpieczeństwa.
  • Gość: aaa IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 22:13
    A plan miejscowy (zagospodarowania terenu) w 2004 roku, w którym
    potraktowano teren Kozanowa od Ślęzy jako budowlany, to też pewnie
    krasnoludki zatwierdziły? Osiem lat to rzeczywiście mało, żeby się
    zorientować w sytuacji. I pewnie trzeba jeszcze czterech na kolejną
    kadencję? Strategia wypinania się po ordery, a wystawiania
    urzędników w razie kłopotów chyba już się przejadła. Mam nadzieję,
    że nie tylko mnie. I jest mi wszystko jedno, kto zostanie
    prezydentem Wrocka. Zagłosuję na każdego, kto obieca, że pogoni to
    towarzycho - nie tylko szefa - z UM. 20 lat siedzenia w ratuszu
    kompletnie im pokiełbasiło w głowach.
  • wielki_czarownik 23.05.10, 22:14
    Miejmy nadzieję, że ludzie przy urnie wyborczej wspomną te 100% pewności.
    --
    "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
  • pingwiniarz 23.05.10, 22:18
    Jeszcze jedna rzecz jest znamienna. W piątek wieczorem, albo w sobotę rano na
    Zawidawiu, a więc tej dzielnicy na którą kilka godz wcześniej ściągnięto
    zagrożenie poprzez otwarcie kanałów i spuszczenie do Widawy wody z Odry,
    wolontariusze, pracownicy firm marketingowych, nie wiem kto, nieważne, wtykali
    za szyby samochodów naklejki "Wrocław stolica kultury 2012".
    Symboliczne.
    --
    "Hej młody junaku, smutek zwalcz i strach! Przecież na tym piachu za 30 lat,
    przebiegnie z pewnością.....
    (Hymn wrocławskich dynamistów)
  • Gość: ignorant IP: 83.1.81.* 24.05.10, 16:12
    Jak juz 2016
  • Gość: ja IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 23.05.10, 22:19
    e tam, najważniejsze są ładne zdjęcia z Newsweeka:P
    A czy to nie właśnie GW od kilku lat wazelinuje P. Dupkiewiczowi??
  • alicjalawendowa 23.05.10, 22:21
    może zamiast kolejnej fontanny warto zakupić ze dwie maszyny do
    napełniania worków piaskiem,takich jakie są np. w warszawie.
  • Gość: q IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 22:32
    Panie redaktorku! A co mieli powiedzieć? Zaleje was na 100%.Instynkt
    samozachowawczy powinien się włączyć gdy "władza" zaczęła ustawiać tymczasowe
    zapory.

    Największa klapa ostatnich dni to MEDIA. Nie licząc radia Wrocław , które
    non stop podawało informacje o sytuacji w mieście i Gazety Wrocławskiej.Wy
    panowie żenada!!! O TV to nawet nie wspominam.Tylko Warszawa TVN i Polsat albo
    Pcim Dolny w TVP INFO. Dopiero jak strzelił wał na Kozanowie to się hieny
    zleciały bo jest "news".
    Telewizja z nazwy publiczna powinna nadawać z naszego rejonu.
  • ni-e 23.05.10, 22:42
    dla GW ważnym tematem były wybory w PO
  • Gość: wiki IP: *.chello.pl 24.05.10, 09:28
    Dokładnie tak dziennikarze gazety dziś do krytyki pierwsi a do
    pomocy ostatni, już na forum w sobotę rano mieszkancy im życzyli
    miłej soboty i nedzieli wolnej oczywiście,ale nius się przytrafił i
    teraz jazgoczą.Wszystko wiedzieli wcześniej, to mogli stworzyć
    centrum info. na swoich stronach dla wrocka,ale po co napracować się
    trzeba,a teraz wystarczy poklepać w klawiaturę.Zabrakło TeDe i
    zastąpił ich prywatny blog-wrocław z wyboru.Gratulacje dla autora.
  • Gość: raki IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 22:57
    zazdrosnik!
  • Gość: lolek IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 23:02
    czego ?? Proszę Pana lub Pani tego że nie potrafili przełożyć kongresu na później ?? żenada tacy pseudo politycy
  • lasart75 24.05.10, 11:50
    Zgadzam się w 100%. Żeby 600 tysięczne miasto nie miało telewizji regionalnej to
    po prostu kpina...
  • Gość: żużu IP: *.213.38.84.otvk.pl 29.05.10, 10:24
    Niestety telewizja publiczna bardzo słabo wypadła w czasie powodzi. Jednym z
    powodów jest pewnie to, że TVP Wrocław jest na pasku Dutkiewicza (miejskie
    spółki są poważnymi reklamodawcami). Dlatego nikt nie odważył się zadać kilku
    ważnych pytań np. dlaczego Dutkiewicz jako szef sztabu kryzysowego kłamał że
    Kozanowowi nic nie grozi. A w piątek przed zalaniem puszczano nawet materiał o
    wydźwięku : idioci wykupują wodę ze sklepów, a przecież nasz guru zapewnia -
    WSZYSTKO JEST POD KONTROLĄ.
  • Gość: kretek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:35
    moze to problem semantyczny, ale dla mnie "wystąpić z koryta" to przelać się góra przez waly i w tym sensie mozna było dawac w ogole jakies zapewnienia (co mnie dziwi, ze w ogole dawano takie - chec nastepnej kadencji chyba przytepia myslenie).
    zerwania walu nie przewidzi nikt - nawet redaktor maciorowski
  • antoniusz7 23.05.10, 22:39
    Ciekaw jestem, kto wydał zgodę na budowę nowych bloków na tym
    terenie po 1997 roku...Od tego powinno się zacząć rozliczanie...
  • Gość: Ber IP: *.magma-net.pl 23.05.10, 23:44
    Przypomina tym, którzy nie wiedzą - te pozwolenia wydała ekipa
    Zdrojewskiego!!!
  • lasart75 24.05.10, 11:52
    Z tym budowanie w depresjach to bym tak nie przesadzał. Holandia raczej w
    Himalajach nie leży. Po prostu kwestia zabezpieczenia i tyle...Ale wiadomo w tym
    bidnym kraju to i budowanie na górce pewności nie daje...
  • forgetit2 23.05.10, 22:41
    A jak egzamin zdały wrocławskie media z TVP i GW na czele?
    Od czwartku cisza. Jedyne źródło to radio i blogi prywatnych ludzi.
  • Gość: rybka zwana wandą IP: *.magma-net.pl 24.05.10, 02:04
    Dokładnie.
    Inna sprawa, że w GW od jakiegoś czasu nie ma nic do poczytania, dwie stronki o
    niczym i reklamy.
    Cóż, nie da się wypuszczać przyzwoitej gazety bazując wyłącznie na praktykantach.

  • ni-e 23.05.10, 22:41
    i tyle w temacie Panowie Premierzy przez 13 lat nic nie zrobiliście Panie Tusk i Panie Kaczyński to Wasza wina
  • Gość: Romek IP: *.lanet.net.pl 24.05.10, 09:01
    Zgadzam się z ni-e. Tylko należy dodać , że aktualnie miastem rządzi
    krypto - POPiS (Dutkiewicz+PO+PIS) i to oni ponoszą odpowiedzialność
    za tą chucpę związaną z powodzią.
  • lasart75 24.05.10, 11:56
    ni-e napisał:

    > i tyle w temacie Panowie Premierzy przez 13 lat nic nie zrobiliście Panie Tusk
    > i Panie Kaczyński to Wasza wina

    Dorzuć do kolekcji jeszcze Cimoszewicza i mamy komplet :)
  • muszlan 23.05.10, 22:43
    "Nie potrafię zrozumieć, na jakiej podstawie od czwartku służby miejskie zapewniały wrocławian i mieszkańców Kozanowa, że sytuacja jest pod kontrolą, a Odra na pewno nie wystąpi z koryta."

    jak nie potrafisz to pomyśl, bo podstaw było kilka:
    1. korytem Odry płynęło ok 2100-2300 m3 wody na s. 13 lat temu dużo ponad 3 tys.
    2. hydrologia to nie matematyka gdzie 2+2 zawsze jest cztery (albo prawie zawsze), tylko żmudne modelowanie i próby przewidzenia co zrobi każdy z tych kilku tys m3 wody w każdej sekundzie - idealne przewidzenie jest oczywiście niemożliwe; tylko przybliżone.
    3. może to będzie mało polityczne ale oni się nie mylili !!! - na przeszło 600 tyś mieszkańców Wrocławia zagrożenie powodziowe lub też skutki podtopienia dotknęły kilkaset osób więc jakiś ułamek procenta populacji, tzn. że we Wrocławiu nie ma powodzi.

    PS głupota urzędników, którzy pozwalają na zabudowę terenów zalanych na 10 m w powodzi ledwie kilka lat wcześniej jest tak czy inaczej powalająca. Są opinie, że istniejący stary Kozanów powinien zostać zabezpieczony (raczej nie da się go szybko wyburzyć), a reszta terenów powinna zostać przeznaczona pod polder zalewowy, który w przyszłości odbierałby wody Ślęzy przy wysokich stanach w Odrze.
    Brzmi to rozsądnie tylko czy faktycznie sensowne jest zabezpieczanie tego osiedla ? może taniej będzie wybudować je od nowa wraz z infrastrukturą w innym miejscu, a tu zostawić miejsce wodzie ? woda to taka nieustępliwa paskuda, że zawsze sobie znajdzie gdzieś ujście ....
  • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 00:52
    To moze muszlan poczytaj sobie do snu spokojnego na przykład na
    takim blogu Wrocław z wyboru,ze na twoja sucha d...pe pracowało
    setki Wrocławian na wałach!!! I chwała im za to!!!
  • muszlan 24.05.10, 07:53
    nie na moją tylko na swoją - ja nie mieszkam na polderze kozanów i nigdy się tam
    nie wprowadzę.
    To, że pracowali to chwała im za to - w 1997 sam też przerzuciłem kilka ton
    worków z piaskiem żeby ratować swoje miasto przed powodzią, która wtedy realnie
    nam zagroziła.
    W tym roku zagrożenie było żadne.
    Te kilka podlanych budynków to paradoksalnie teraz zbawienie dla całego miasta,
    bo temat zabezpieczeń p.powodziowych, modernizacji węzła wodnego i planów
    zagospodarowania przestrzennego odsuwających ludzi od rzeki będzie aktualny, a
    nie lekceważony "bo przecież nic się nie stało".
    Pozdrawiam
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 08:16
    Nie mam na mysli Kozanowa!!! "W tym roku zagrożenie było żadne".
    Jednak nie odrobiłes lekturki na blogu Wrocław z wyboru.Dlategoś
    błogo nieswiadomy zagrozenia. Poczytaj, przemyśl i nie pisz
    bzdur!!!!!
  • lasart75 24.05.10, 12:04
    muszlan napisał:


    > może taniej będzie wybudować je od nowa wraz z infrastrukturą w innym miej
    > scu, a tu zostawić miejsce wodzie ?

    "-Panie Dyrektorze! Tu jest jezioro!
    -A nie... To nie...nie...nie......A nie!!! DOBRZE! To jezioro damy tutaj, a ten niech sobie stoi w zieleni....."

    Trochę się zagalopowałeś z tym przenoszeniem.
  • muszlan 24.05.10, 15:33
    > "-Panie Dyrektorze! Tu jest jezioro!
    > -A nie... To nie...nie...nie......A nie!!! DOBRZE! To jezioro damy tutaj, a ten
    > niech sobie stoi w zieleni....."

    > Trochę się zagalopowałeś z tym przenoszeniem.

    to raczej nie ja. ja nie jestem za tym żeby przenosić jezioro - jezioro tam już
    jest, tylko okresowo jest suche, więc może przenieść domy ...
    wiem że to brzmi jak żart ale może nie jest nim do końca jak się podsumuje
    wszystkie koszty - również potencjalne przyszłe koszty naprawy szkód
    powodziowych, remontów i utrzymania starych bloków ... kto wie, kto wie .... ;-)
  • xegar 23.05.10, 22:43
    Czy artykuł jest pisany po to, aby nakręcać złością już zezłoszczonych? Podniecać tych co lubią katastroficzne informacje? Wyśmiewać głupotę Polaczków, którzy nic nie zrobili uznawszy, że mamy jeszcze 987 (1000-13) lat spokoju? Nakręcać wyborców na innego kandydata niż Dutkiewicz? Takie dziennikarstwo jest do kitu.

    Oczekiwałbym artykułu o wnioskach do wyciągnięcia. O obowiązkowych szkoleniach z zakresu zachowania w takich sytuacjach. Ustanowieniu centrów koordynacyjnych na wypadek powodzi, ale nie TEJ powodzi, tylko przyszłych powodzi, które będą się zdarzać. Centrów nie stanowiących wyłącznie jakiegoś numeru w Urzędzie Miasta, ale całego trybu postepowania, tworzącego odpowiednią hierarchię, mogącą funkcjonować lokalnie i w miarę możliwości centralnie, w ramach dostępnych środków komunikacji.

    To, czego brakło tym razem, to koordynacja. Nie mieliśmy Zdrojewskiego i TeDe, a za nimi brakło jednolitego autorytetu (obojętne czym podpartego) do koordynowania akcją. Było za to wojsko, strażacy, policja i wolontariusze, których wysyłano do domu. To nie tak powinno wyglądać.

    Nie wiem co jeszcze należałoby zrobić, ale myślę, że należy podjąć dyskusję, nie tylko o budowaniu wałów czy zakazywania budowania domów tu i tam, ale także o właściwym zachowaniu się wobec faktu, że dana jest nam taka władza a nie inna. Oni myslą, że "jakoś tam będzie", dlatego ważne jest, aby w krytycznej sytuacji, gdy każdy jest zdany na siebie, można się było zorganizować w najlepszy możliwy sposób. Bez nich.

    Xe.

    PS. Czy nie dałoby się jakoś sprowadzić Pana Zdrojewskiego z powrotem do Wrocławia? On rdzewieje w tym Ministerstwie Kultury...
  • Gość: lolek IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 23:04
    masz Pan rację ale bez tego budowniczego ohydnej fontanny na rynku i zacofania Wrocławia - niech zostanie w Warszawie to dla nas lepiej
  • Gość: max IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.05.10, 23:11
    A gdzie mają powstawać nowe osiedla, jeśli nie rozbudowuje się infrastruktury,
    nie uzbraja nowych terenów, nie buduje się nowych dróg.
    We Wrocławiu najwięcej energii poświęcano budowie stadionu i fontann, przy
    poklasku mediów i GW.
  • xegar 24.05.10, 00:34
    Gość portalu: max napisał(a):

    > A gdzie mają powstawać nowe osiedla, jeśli nie rozbudowuje się infrastruktury,
    > nie uzbraja nowych terenów, nie buduje się nowych dróg.

    Z tym się niezupełnie zgodzę, bo sieć drogowa jest rozbudowywana:

    - remonty Armii Krajowej/Buforowa, Grota-Roweckiego, Świeradowska (w tym nowa linia tramwajowa),
    - pociągnięcie odcinka za Mostem Milenijnym na północ,
    - AOW z nowym mostem na Rędzinie,
    - możliwe pociągnięcie Armii Krajowej w kierunku wylotu na Warszawę. Tu akurat protestują anonimowi "mieszkańcy Biskupina" ale mam nadzieję, że po tym jak dwa dni temu nerwowo obserwowali podciekające wały, chętnie się zgodzą na stworzenie dodatkowej drogi ucieczki z Wyspy.

    Wymieniłem co prawda większe drogi, ważne zwłaszcza z punktu widzenia komunikacji krajowej, ale nawet takie przybliżają cywilizację na nowych terenach i odciążają lokalny układ komunikacyjny miasta.

    Nie wiem jak z uzbrajaniem osiedli w kanalizację itp. Widziałem osiedla, gdzie to robiono w dużym pośpiechu, chyba bardziej w celu terminowego wykorzystania funduszy UE niż wykonania potrzebnej instalacji. Ale może nie wszędzie tak jest.

    Xe.
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.05.10, 23:12
    Wnioski do wyciągnięcia zostały podane już np. na antenie TVP Klecina (nota bebe
    akurat w tej telewizji dużo było o powidzi we Wrocławiu i okolicach - ale trzeba
    mieć antenę naziemną bo w każdej kablówce relacja TVPinfo leci z Wa-wy).
    Takie proste rzeczy jak renowacja systemu polderów, zakaz budowy altanek, uprawy
    działek itp, rozszerzenie linii wałów/utworzenie tzw. drugiej linii,
    modernizacja konstrukcji wałów powodziowych i wiele innych.
    Ba ktoś nawet proponował wyburzenie części osiedla Kozanów by przywrócić tym
    terenom dawną funkcję. W grę oczywiście wchodziłyby rekompensaty wypłacane przez
    państwo za wysiedlenie.


  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.05.10, 23:13
    nota bene ups
  • Gość: donosiciel IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.05.10, 23:21
    Za prace nad zabezpieczeniem prawidłowego funkcjonowania wrocławskiego węzła
    wodnego odpowiada:


    Wydział Inżynierii Miejskiej
    Departament Infrastruktury i Gospodarki

    Wydział Inżynierii Miejskiej
    ul. G. Zapolskiej 2/4
    50-032 Wrocław

    Sekretariat Wydziału
    IV piętro, pokój 405-406
    tel.(071) 777-71-12
    fax (071) 777-75-79
    e-mail: wim@um.wroc.pl

    Dyrektor Wydziału - Wojciech Kaczkowski
    IV piętro pok.402


    Zastępca Dyrektora Wydziału ds. Zarządzania Inwestycjami: Elwira Nowak
    IV piętro, pok. 400
    Zastępca Dyrektora Wydziału ds. Eksploatacji Miasta: Wojciech
    Gryczyński

    IV piętro, pok. 408

    Struktura Wydziału:

    * Dział Organizacyjno- Ekonomiczny
    Kierownik - Małgorzata Brykarz
    pok. 409
    tel. (071) 777-73-50
    e-mail: malgorzata.brykarz@um.wroc.pl

    * Dział Planowania, Monitorowania i Koordynacji Inwestycji
    Kierownik - Joanna Niemiec
    pok. 421
    tel. (071) 777-76-48
    e-mail: joanna.niemiec@um.wroc.pl

    * Dział Utrzymania Miasta
    Kierownik - Krystyna Burska
    pok. 416
    tel. (071) 777-93-76
    e-mail: krystyna.burska@um.wroc.pl

    * Dział Projektów i Rozwoju Infrastruktury
    Kierownik - Hanna Goławska
    pok. 412
    tel. (071) 777-78-32
    e-mail: hanna.golawska@um.wroc.pl
  • Gość: wacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 01:53
    Napracowałeś się i g-wno z tego wyszło. Za wrocławski węzeł wodny
    odpowiadają ludzie z Urzędu Wojewódzkiego
  • shia2 24.05.10, 08:36
    kto? podaj nazwiska i strukturę
  • Gość: znawca IP: *.A151.priv.bahnhof.se 24.05.10, 14:48
    Podaję winnego, który powinien odpowiadać za zalanie Kozanowa,
    brał pieniądze za friko - nic nie opracował co do Odry a pensję mu
    wypłacano i się na tym umocnił na wodolejnej profesurze:

    Prof. dr hab. Janusz Zaleski

    W 1978 r. ukończył studia na Wydziale Podstawowych Problemów Techniki
    Politechniki Wrocławskiej w specjalności matematyka stosowana, a
    następnie studia doktoranckie w Instytucie Inżynierii Chemicznej i
    Urządzeń Cieplnych PWr. Doktorat uzyskał w 1983 roku. Pracował
    początkowo w Instytucie Inżynierii Chemicznej i Urządzeń Cieplnych, a
    następnie w Zakładzie Aparatury Procesowej na Wydziale Mechaniczno .
    Energetycznym jako starszy asystent, adiunkt, docent, od 1992 -
    profesor nadzwyczajny. Habilitował się w 1987 roku. Jest kierownikiem
    Zakładu Aparatury Procesowej na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym.

    Jego dorobek naukowy obejmuje 93 pozycje opublikowane, w tym 56 po
    habilitacji. Tematyka badań, które prowadził, obejmuje cztery
    zasadnicze kierunki ściśle związane z zastosowaniami matematyki i/lub
    inżynierią środowiska:
    - zastosowania analizy wymiarowej w inżynierii procesowej,
    - modelowanie procesu poboru wody w budynkach mieszkalnych,
    - symulację stochastyczną pracy instalacji wewnętrznych w obiektach
    mieszkalnych,
    - gospodarkę wodną w dorzeczu Odry ze szczególnym uwzględnieniem
    ochrony przed powodzią,

    - politykę regionalną i zastosowania metod stochastycznych do
    makroekonomicznego modelowania gospodarki polskiej.

    [b]W latach 1992-1998 pełnił funkcję wojewody wrocławskiego, w latach
    1998-2001 pracował w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów nad tworzeniem i
    ustanowieniem "Programu dla Odry 2006". Od 2001 roku kieruje Biurem
    Koordynacji Projektu Banku Światowego Usuwania Skutków Powodzi.

    Od 1998 roku jest prezesem Wrocławskiej Agencji Rozwoju Regionalnego
    S.A.,
    od 2003 roku przewodniczącym Rady Narodowego Funduszu
    Zdrowia. Był także członkiem Rady Polityki Regionalnej Państwa.
    Współtworzył model HERMIN badający wpływ funduszy UE na gospodarkę
    polską.
  • Gość: donosiciel IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.05.10, 16:35
    Masz tu głąbie linka do strony UM Wrocławia skąd zaczerpnąłem powyższe dane:
    www.wroclaw.pl/m3512/p5660.aspx
    A jak by nie chciało się tobie kliknąć przytoczę główne zadania rzeczonego podmiotu

    Czym zajmuje się Wydział Inżynierii Miejskiej

    Departament Infrastruktury i Gospodarki

    Wydział Inżynierii Miejskiej
    ul. G. Zapolskiej 2/4
    50-032 Wrocław

    * Informacje ogólne
    * Czym zajmuje się Wydział Inżynierii Miejskiej
    * Co i jak można załatwić w Wydziale Inżynierii Miejskiej
    * Centrum Przyjaznych Relacji „Ludzie-Zwierzęta”

    Wydział Inżynierii Miejskiej realizuje zadania z zakresu:

    1. eksploatacji i prawidłowego funkcjonowania Miasta w jego kluczowych obszarach:
    a) estetyka, utrzymanie czystości, zarządzanie drogami, ruch drogowy i
    komunikacja,
    b) energetyka (energia elektryczna, ciepło, gaz),
    c) oświetlenie Miasta,
    d) zaopatrzenie w wodę i odbiór ścieków, odwodnienie Miasta,
    e) gospodarka odpadami,
    f) gospodarka wodna i węzeł wodny,
    g) łączność, teletechnika i Internet;
    2. koordynacja infrastruktury miejskiej (spójność z rozwojem Miasta);
    3. prowadzenia wybranych projektów miejskich;
    4. systemu zbierania informacji dotyczących zdarzeń losowych i informacji o
    sposobie ich likwidacji, skutkach związanych z funkcjonowaniem miasta, w tym
    opracowanie standardu i formy przekazywania w/w informacji;
    5. oceny zapewnienia pewności usług w zakresie zaopatrzenia Miasta w energię,
    ciepło, wodę, odbiór ścieków, zagospodarowania odpadów, itp.;
    6. opracowywania wizualizacji stanów awaryjnych oraz mapy inwestycji i
    remontów w Mieście;
    7. przygotowywania projektu wydatków inwestycyjnych do budżetu Miasta na dany
    rok budżetowy;
    8. opracowywania projektów Wieloletnich Planów Inwestycyjnych Miasta;
    9. monitorowania procesów inwestycyjnych realizowanych przez miejskie
    jednostki organizacyjne;
    10. zarządzania wybranymi projektami inwestycyjnymi z funduszy Unii Europejskiej;
    11. przygotowywanie i wdrażanie projektów inwestycyjnych;
    12. przygotowywania projektów w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego;
    13. obsługi i planowania inicjatyw lokalnych;
    14. zarządzania ruchem drogowym;
    15. współpracy w ustalaniu kierunków rozwoju Miasta;
    16. współpracy w zakresie planowania i rozwoju infrastruktury technicznej na
    terenie Miasta;
    17. prowadzenia egzekucji obowiązków o charakterze niepieniężnym w zakresie
    zadań realizowanych przez Wydział.
  • sverir 24.05.10, 17:56
    > Masz tu głąbie linka do strony UM Wrocławia skąd zaczerpnąłem
    > powyższe dane:

    Ale z tego linka niewiele wynika. Zaś o Odrę i jej linię brzegową dba (powinien
    dbać) wojewoda, nie urząd miejski.
  • Gość: pytajnik IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 23:32
    W kontekscie wielkiej wody 1997 oraz 2010 jestem pod wrażeniem tego,
    co zaprojektował i tego kto, wydał zgodę na budowę stadionu na
    Maślicach, podczas gdy wiadomo,że Kozanów/ Maślice to tereny niskie
    i zalewowe. Biorąc pod uwagę,że wielka woda to powódź nie
    tysiąclecia, ale trzynastolecia (no, chyba że rok 97 zaliczymy do
    ubiegłego stulecia, a 2010 złożymy na karb bieżącego). O planach
    serwerowni w podziemiach to nawet nie wspomnę, bo już widzę firmy
    które trzymają swoje księgowe dane w tak bezpiecznym miejscu.
    Rozumiem,że do planów budowy stadionu dołączono też (gratis) plan
    ewakuacji kilkudziesięciutysięcy kibiców, gdyby przypadkiem coś
    poszło nie tak.
    Nie chodzi mi tu o obwinianie jakiejś opcji politycznej, bo polityka
    mnie mierzi. Chodzi o bezpieczeństwo życia i mienia ludzkiego i żeby
    o tak ważnych inwestycjach nie decydowała zwykła głupota lub pokątne
    doraźne interesy i interesiątka rządzących
  • Gość: Brent IP: *.magma-net.pl 23.05.10, 23:34
    Widzę, że wypowiadają sie tu sami "fachowcy". Najpierw należy nabyć
    trochę wiedzy, co i od kogo zależy, aby się wypowiadać. Głupota i
    zacietrzewienie niektórych Wrocławian są porażające. A może to
    zamóiona "pyskówka", więc potrafię zrozumieć podłoże wypowiedzi.
  • Gość: s IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 23:38
    Brent

    prosze widze ze ratuszowi nie spią :-)
  • Gość: pededro IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 00:42

    Ech, wiadomo, że emocje duże, to i rozum się zdrzemnął. Nie jestem zwolennikiem
    Słoneczka, ale tutaj chłop miał dużo racji. W gruncie rzeczy, w porównaniu do
    1997 roku czy do sytuacji na Wiśle, szkody we Wro są minimalne. Rozumiem
    oczywiście rozgoryczenie mieszkańców Kozanowa, sam byłem zalany 13 lat temu i
    wiem, jak to wku...rza. Ale skala strat jest nieporównywalna. W gruncie rzeczy
    nic wielkiego (z punktu widzenia miasta, nie kilkuset mieszkańców!) się nie
    stało. Podtopiło piwnice, zalało kilkadziesiąt (?) samochodów... To nie jest
    dramat. W gruncie rzeczy zabezpieczenia i przewidywania hydrologów się
    sprawdziły. Oczywiście nie idealnie, ale moim zdaniem w granicy dopuszczalnego
    błędu. Myślę, że po prostu przez to, co się stało w 1997 r. jesteśmy wszyscy
    nieco przewrażliwieni, a przewrażliwienie nie jest dobrym doradcą...
    [Mieszkańców Kozanowa proszę o wyrozumiałość: naprawdę rozumiem wasze
    rozgoryczenie i szczerze współczuję]
  • Gość: Lisi IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 08:43
    Dobrze gadasz. Na Reymonta i Trzebnickiej poradzili sobie całkiem
    nieźle a na Kozanowie na dobrą sprawię na starym osiedlu zalało tylko
    trawniki, garaże i jakieś kanciapy na parterach. A krzyku tyle jakby
    pół Wrocławian popłynęło z wodą.
  • Gość: Zal IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 24.05.10, 09:56
    Jakie zabezpieczenia? Te wały, które trzeba było na szybko podnosić albo budować
    wręcz nowe? Wystarczyło też śledzić przebieg sytuacji, aby wiedzieć, że w
    niejednym miejscu sami mieszkańcy musieli wszystko organizować, bo nikt się nimi
    nie interesował.
  • Gość: zbig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:22
    Czyli podziękujmy Dutkiewiczowi, że wody było 70 cm mniej niż w 1997...

    Taki chaos informacyjny i brak jakiejkolwiek koordynacji daje dużo do myślenia o
    kompetencjach władz miejskich do sprawowania władzy w sytuacji kryzysowej. Ja
    tym władzom już dziękuję za współpracę.
  • Gość: głupi wrocławianin IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 00:36
    Dobrze, że nad tymi głupimi wrocławianami czuwają mądre głowy ratuszowe, armia świetnych urzędników, którzy swoje funkcje zawdzięczają doświadczeniu i kwalifikacjom...które wykorzystują w sytuacjach takich jak ta. hehe
  • Gość: midas IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 00:38
    zamilcz, sługusie obiboków z Ratusza! i pakuj razem z nimi manatki już. nowej
    pracy sobie szukajcie, lenie.
  • niepada 24.05.10, 00:40
    To jest przykład (a może dowód) - JAK POZBYĆ SIĘ DUTKIEWICZA ???
    1. Prezydent Dutkiewicz SAM TEGO SOBIE NIE WYMYŚLIŁ. Ktoś o tym musiał Go
    zapewniać. Kto i po co ???
    2. Jaka partia jest w tym najbardziej zainteresowana ?
    Odpowiedzmy sobie na to pytanie !
    NIE SZUKAJMY KOZŁA OFIARNEGO.

  • Gość: ROCEZ IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 00:41
    bo to fajny chlopak jest!!!
    PONTONY LA WSZYSKICH I PO KLOPOCIE ;_)
  • pssz 24.05.10, 06:25
    Władze miasta chyba liczyły, że skoro wysokość fali jest mniejsza o
    ok 0.5 metra, niż w 97', to woda się zmieści. Straż policja i trochę
    wojska będą pilnować wałów i woda przepłynie bezboleśnie.
    A Prezydent miasta mógłby zapunktować. I nawet było blisko: woda w
    kranach była, czyli panika wykupywania była bezzasadna,
    elektryczność też, powódź nie sparaliżowała życia miasta, te toczyło
    się normalnie.
    Tylko ten Kozanów. Twierdzą, że nie można było przewidzieć rozwoju
    sytuacji. To niezupełnie się zgadza; poziom wody można bardzo łatwo
    oszacować: obowiązuje prawo naczyń połączonych- czyli poziom wody w
    Ślęzie musiał być taki jak w Odrze. A grubość umocnień- ktoś od
    budownictwa wodnego powinie bez trudu oszacować- znając wysokośc
    poziomu wody.
    Kozanów to podczas powodzi jest we Wrocławiu miejsce specyficzne:
    gdyby został obroniony, ratusz miałby wielki sukces, ponieważ nie
    zastał obroniony, to jest klęska. Ktoś kto jest z Wrocławia powinien
    to wiedzieć. Zabrakło wyobraźni?
  • Gość: pededro IP: *.mpp.pl 24.05.10, 10:45
    pssz napisał:

    > poziom wody można bardzo łatwo
    > oszacować: obowiązuje prawo naczyń połączonych- czyli poziom wody
    w
    > Ślęzie musiał być taki jak w Odrze.

    Niestety, bardzo łatwo to można oszacować poziom wody w szklance.
    Prawo naczyń połączonych obowiązuje, jeżeli się nie bierze pod uwagę
    dynamiki płynów. Wystarczy popatrzeć na dowolny wir, by zobaczyć, że
    z tym poziomem to nie tak prosto. W środku wiru zawsze jest niżej,
    prawda? POza tym wały na poziomie spodziewanego lustra wody były
    zbudowane. To, że puściły to inna sprawa. Ale pamiętajmy, że w samym
    mieście mamy kilkadziesiąt, jeśłi nie kilkaset kilometrów wałów. Nie
    wszędzie mogli być fachowcy, którzy znają się na budowie, nie
    wszędzie da się w ciągu minuty przerzucić wykwalifikowane służby...
    Moim zdaniem służby się sprawdziły. Oczywiście pozostają wątpliwości
    co do tego, czy nie można było zbudować wałów stałych w tym miejscu
    10 lat temu, ale to już zupełnie inna historia.
  • pssz 24.05.10, 13:00
    Co do szacowania poziomu wody, to sposób, który podałem nadaje się
    do pierwszego przybliżenia.
    A co do służb to działają, miasto cały czas funkcjonuje, czyli tytuł
    artykułu jest przesadzony. I wszystko fajnie, ale ten wał z worków
    na Kozanowie, to jest taki szczegół w którym tkwi diabeł. Całe
    niezłe wrażenie zostało zepsute.
  • Gość: zbig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:57
    Tak czytam te twoje posty pededro i mam wrażenie, że jesteś z jakiegoś innego miasta - może z Włocławka i ci się pomyliło miasto? Bo we Wrocławiu nie istniała żadna koordynacja, a o istnieniu czegoś takiego jak sztab kryzysowy można było dowiedzieć się tylko z gazet. Pan prezydent był zbyt zajęty, żeby śledzić stany wody na Śląsku Cieszyńskim i wpisać sobie do Wikipedii hasło Odra tudzież Wrocławski Węzeł Wodny. Nie zorientował się biedaczek, że pradolina Odry jest niecką do której wpada 5 większych rzek i kilka mniejszych. Kombinował, że skoro przepustowość infrastruktury odrzańskiej wynosi 2200 m3/s to skoro Odrą szło 1860 m3/s w szczycie wzrostu fali to może wygadywać bzdury o super przygotowanym Wrocławiu na przyjęcie wielkiej wody i się przeliczył. A miał wystarczająco dużo czasu żeby ocalić Kozanów. W rzeczywistości cała ta akcja anty-powodziowa była cyniczną grą pozorów: zakaz wchodzenia na wały to zwyczajna pijarowska zagrywka mająca robić na ciemnym ludzie wrażenie, że władza kontroluje sytuację, automatyczna sekretarka w sztabie kryzysowym, zamkniecie dostępu przez internet do automatycznych stacji pomiarowych w przeddzień katastrofy (vide: ees234.internetdsl.tpnet.pl/) i kompletny chaos tam gdzie naprawdę działo się źle. On naprawdę myślał, że będzie miał kolejny wielki sukces robiąc to co zwykle - czyli pozory. Teraz sprawami miasta powinna zająć się prokuratura. Warto też zgłębić wątek ograniczania praw obywatelskich (np. zakaz używania publicznych ścieżek rowerowych) w sytuacji braku ogłoszenia stanu klęski żywiołowej, co zresztą jest największym skandalem. Czyżby miłościwie nam rządzący kartel PO-PIS obawiał się że na popowodziowym smrodzie ktoś nowy może objąć prezydencki stolec? Tyle, że to już zupełnie inny wątek na pewno niedotyczący Rafała Dutkiewicza.
  • corte 24.05.10, 06:58

    Media niestety też oblały egzamin z powodzi. I to wszystkie, łącznie
    z GW. Najlepszym źródłem informacji był "wrocław z wyboru". Może tak
    ma być? Koniec zinstytucjonalizowanych mediów chyba się zbliża.
  • Gość: zorro IP: *.opera-mini.net 24.05.10, 07:17
    Powódź przyszła i pójdzie.
    Za miesiąc zapomnicie.

    Ale pozostaną rachunki do zapłacenia !
    Pozostaną kredyty do spłaty.

    Dutkiewicz wcześniej czy później też spłynie.

    Jakie długi po sobie zostawi ?

    Czy ktoś jest w stanie podać skalę zadłużenia Wrocławia?
    Czy to są dziesiątki, setki milionów czy już miliardów ?

    Ratowanie Kozanowa kosztowało i będzie kosztować. Nie było i nie będzie na załatanie dziur na Avicenny, Solskiego, Czekoladowej. I chyba z tymi dziurami, jak i z dziurawym budżetem przyjdzie Wrocławiowi żyć przez najbliższe -dziesiąt lat.

    Czy Komendant Policji nie mógłby pojechać z bloczkiem mandatowym do Ratusza i wystawić kilku solidnych mandatów za stwarzanie stałego zagrożenia bezpieczeństwa na wymienionych powyżej ulicach i wielu, wielu innych ulicach ścisłego centrum ?
  • Gość: d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.05.10, 08:01
    Czy ktoś może wie czy najbliższe pokazy fontanny nie zostały
    przypadkiem odwołane ?
    ja najbardziej lubię podświetlenie diodami ma czerwono i niebiesko
  • Gość: rty IP: 91.198.246.* 24.05.10, 14:14
    Mega lol ktos tu ma jakis kompleks na punkcie podswietlanych fontann?
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 08:13
    ... egzaminu nie zdała Wyborcza.

    Wtedy gdy potrzebne były informacje nie było nic przydatnego. Teraz też nie ma
    informacji o bieżącej sytuacji a jest groźna.

    Za to hieny zabrały się za rozliczanie innych.


  • Gość: rty IP: 91.198.246.* 24.05.10, 14:10
    Dutkiewicz jest niezalezny i to im nie pasuje. Trzy "artykuly" dzis w gw i
    wszystkie w tym samym tonie - calopalenia. A wszystko po to zeby odwrocic uwage
    od faktu ze PO (PiS tez) nie zdzialalo nic w celu poprawienia ogolnoposkiej
    ochrony powodziowej...
  • 2martadela 24.05.10, 08:35
    To, ze przez 13 lat nic nie zrobiono wynkia z cechy charakteru Polakow -
    wszedobylkiego bylejactwa, niechlujnosci i obojetnosci.
    Czy sami mieszkancy Kozanowa przez te 13 lat cos zrobili, zeby wladze
    jednak umocnily, ew. zmodernizowaly tam waly? Czy dobijali sie do drzwi
    wladz miasta, pisali petycje, podania, w ogole sie o cos starali?

    Ale moze przynajmniej bedziemy miec obwodnice i ladny stadion na
    mistrzostwa.
    Zenada.
  • Gość: Lisi IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 08:40
    > To, ze przez 13 lat nic nie zrobiono wynkia z cechy charakteru
    Polakow -
    > wszedobylkiego bylejactwa, niechlujnosci i obojetnosci.

    A ty jeszcze pokazujesz kolejną cechę Polaków - najpierw krzyczymy a
    później dowiadujemy się:

    > Ale moze przynajmniej bedziemy miec obwodnice i ladny stadion na
    > mistrzostwa.
    > Zenada.

    A co ma stadion i obwodnica do wałów przeciwpowodziowych???
  • 2martadela 24.05.10, 08:49
    nie, najpierw przygladalam sie przez 13 lat temu, co sie we Wroclawiu
    dzieje, jak zmienia sie wladza i co sie modernizje, co buduje...
    Stadion? To, ze widac, gdzie sa priorytety, na co sie wydaje pieniadze -
    mamy Magnolie, Pasaz Grunwaldzki etc, prawie obwodnice, po ilu? 10
    latach dyskusji i bzdurny stadion na ktory i tak nie ma czym dojechac,
    bo infrastruktura jest fatalna...!
    A Kazanow tonie. Znowu.
  • Gość: Lisi IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 09:00
    > Stadion? To, ze widac, gdzie sa priorytety, na co sie wydaje
    pieniadze -
    > mamy Magnolie, Pasaz Grunwaldzki etc, prawie obwodnice, po ilu? 10
    > latach dyskusji i bzdurny stadion na ktory i tak nie ma czym
    dojechac,
    > bo infrastruktura jest fatalna...!
    > A Kazanow tonie. Znowu.

    No tak ale co ma stadion do Kozanowa? ... i do wałów
    przeciwpowodziowych? Przecież za wały odpowiada marszałek województwa
    z stadion budowany jest z pieniędzy miasta. Zatem nie rozumiem tego
    nawiązania - stadion i woda na Kozanowie.
  • 2martadela 24.05.10, 17:51
    przeciez to w efekcie koncowym i tak jeden budzet..nie wazne jak sie
    nazywa istytucja zarzadzajaca funduszem... :-(
  • Gość: rty IP: 91.198.246.* 24.05.10, 09:31
    Dowiedzialabys sie dlaczego walow nie wybudowano zamiast krytykowac!
    1) Ustawa o dzialkach
    2) Weto dzialkowcow

    Wszyscy pieknie atakuja powtarzajac dyrdymaly za takimi tepakami jak autor artykulu.
  • 2martadela 24.05.10, 17:53
    ah tak, rzeczywiscie, to moga sobie teraz dzialowcy na terenach
    podmglych ryz posadzic...
  • holic.pl 24.05.10, 12:15
    2martadela napisała:

    > To, ze przez 13 lat nic nie zrobiono wynkia z cechy charakteru Polakow -
    > wszedobylkiego bylejactwa, niechlujnosci i obojetnosci.
    > Czy sami mieszkancy Kozanowa przez te 13 lat cos zrobili, zeby wladze
    > jednak umocnily, ew. zmodernizowaly tam waly? Czy dobijali sie do drzwi
    > wladz miasta, pisali petycje, podania, w ogole sie o cos starali?
    >
    > Ale moze przynajmniej bedziemy miec obwodnice i ladny stadion na
    > mistrzostwa.
    > Zenada.

    zacznijmy od tego że prezydent nie odpowiada za budowę wałów. za to odpowiada
    rząd z wojewodą! wypada wiedzieć takie rzeczy a nie pieprzyć głupoty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka