• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

LICEA WE WROCLAWIU - JAKIE KTORE CO ;) Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 12:10
    nie znalazłem (jeśli jest, poproszę link) tematu w którym wreszcie udałoby
    się ocenić większość wrocławskich liceów; wielu osobom by się to przydało;
    poproszę nie o odbijanie piłeczek w stylu 14tka jest be -> nie masz racji
    kretynie chodze do 14tki i nie jest be -> sam jestes kretyn i tak dalej, po
    prostu wypiszcie wszystko co wiecie o liceach, i napiszcie skąd to wiecie,
    gdzie chodziliscie lub macie znajomych/probowaliscie sie dostać. oto co ja
    wiem:

    1 LO - przez większość znajomych uważane za LO, do którego każdego przyjmują,
    jednak bardzo ganione, ponoć chodzą tam w większości ci, którzy
    nierealistycznie wybrali zawodówki, albo osoby które miały pecha; kiedyś
    bodajże miało renomę, mam tam jedną znajomą

    2 LO - nie wiem za dużo, ponoć ma tradycje, teraz jest nawet niezłe, ale
    wśród uczniów nie spotkałem się nigdy jeszcze z nikim kto by tam chciał
    składać podanie

    3 LO - dla ogromnej większości "rozgarniętych olimpijczyków" liceum idealne -
    koleżeńska, miła atmosfera, nauczyciele porządni również jako wychowawcy,
    wielkie zgranie w klasach i nie stawianie na osiągnięcie wyniku za wszelką
    cenę, nitk się nie skarzyl, jedyna wada - brak klasy ogolnej lub
    humanistycznej (jest co 3 lata) - źródło - 3 znajomych uczęszczających;
    oczywiscie swietne mat infy, maty, mat fizy

    5 LO - podobno "liceum humanistyczne", duzo dobrych klas ogolnych, mankament -
    chodzenie na 7 30, zrodlo - obiegowa opinia

    6 lo - "Spoko szkola, duzo luzu" - zrodlo 1 znajomy absolwent

    7 lo - szkola ktora ponoc jest przereklamowana, zdawaloby sie ze w niej
    ciezko - ale ponoc wcale nie. wiesc niesie ze to biol-chem szkola, nie wiem
    jak jest z klasa humanistyczna, na jakim poziomie jest (jako humanista zawsze
    sie tym interesowalem) - zrodlo 2 znajomych absolwentow

    8 - wiem tylko tyle, ze jest dosc ciezko, kolezanka ktora tam zdala po jakims
    czasie przepadla w toni nauki ;)))

    9 - duzo osob uwaza 9tkę za dobre liceum, jednak jest to wg obiegowej opinii
    szkoła dla kujonów, troche nieslawy daje tez zeszloroczne samobojstwo. poza
    tym to chyba tam ktoś biegal z siekiera? ciezko sie dostac - to wiem na
    pewno. zrodlo - raczej plotki, wiec moze sie nie sugerujcie...

    10 - o tej szkole wiem zdecydowanie najwiecej, bo konczylem w zespole szkol
    to gimnazjum. atmosfera przyjazna, strona internetowa jedna z lepszych
    sposrod liceow we wrocku - aktualna i zawierajaca tony informacji. dobre
    wyposazenie techniczne, kilka sal gimnastycznych wysokiej klasy, wiele klas
    (do wyboru do koloru ;) ) bez slawnych specjalizacji, ale dla uczniow
    czworkowo - piatkowych idealne rozwiazanie. kolezenstwo zdecydowanie jest,
    nie trzeba sie uczyc 24 godziny na dobę, a poziom i zdawalnosc matury sa
    bardzo dobre. dobry kontakt uczniow z dyrekcja szkoly i duzy ich wplyw na jej
    wizerunek. zeby nie bylo tak slodko - niektorym nie podobaja sie nauczycielki
    chemii ;) oraz fakt, że trzeba dzielić budynek z gimnazjalistami
    (przestrzennie zaden problem bo szkola jest baardzo duza, jedyny dyskomfort
    to ewentualny halas i biegajace dzieci;) zrodlo - ja i moi znajomi

    12 - znana jako liceum humanistyczne z dobrym poziomem jezyka francuskiego,
    do ktorego ciezko sie dostac, trzeba sie sporo uczyc. no i maja system
    punktowy co nie kazdemu pasuje. denerwuje mnie ich strona internetowa -
    niewiele z niej wynika. zrodlo - obiegowa opinia i 1 znajomy uczeszczajacy

    14 - o tej szkole najwiecej sie mowi a tak naprawde najmniej wiadomo. jedno
    jest pewne - sukcesy ma najwieksze we wroclawiu i jest znana na cala polske
    oraz jest najbardziej zawistnie atakowana przez inne licea. mam 2 znajomych
    absolwentow i jednego ktory chyba zrezygnowal, czy cos w tym guscie. wszyscy
    mowia zgodnie ze stawia sie tam na spory rozwoj jednostki, czesto kosztem
    kolezenstwa etc. szkola dla indywidualnosci ktorzy beda w przyszlosci KIMŚ i
    ktorzy nie boja sie zaryzykowac calego swojego czasu wolnego by
    zaprocentowalo to w przyszlosci. niezbyt korzystnym aspektem jest tajemnica
    poliszynela czyli narkotyki, w 14tce "kto nie ćpa, ten na 90 procent uczy sie
    caly dzien"
    PRZYPOMINAM, PROSZE O PISANIE OGOLNIE O LICEACH, NIE O 14TCE :)))))

    co do reszty Liceow nie mam zadnych praktycznie informacji.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 12:40
      Zabrakło 13 LO jedneko z najlepszych we Wro i drugiego największego. Ma bardzo dobre klasy językowe. Generalnie jest luźno, atmsfera przyjazna, ale pod koniec okazuje sie ze czegos jednak nauczyli. W mojej klasie mature zdali wszyscy, na studia tez sie chyba wszyscy podostawali (albo prawie wszyscy?) i to na b różnorodne kierunki- większosc na uni, ale takze na PWr, AMed, AWF itd..

      Co do 2 LO to ma najlepszą opinię wsród samych uczniów- pięknie położone, luźne i w miare dobre

      Polecam także ze względu na atmosferę 8LO. Poziom także dosc wysoki (tak mi sie wydaje)
      • Gość: aprilQs IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.04, 21:21
        oj, zgadam sie... pominac 13 to duży błąd... to bardzo dobra szkoła:) a sławy z
        niej to pani Styś(nauczycielka polskiego), która kaze robić szlaczki jak w
        podstawówce, ale ludzie potem mature zadja na same 5:) i no dyrektorka(chyba ta
        sama), która naucza matmy, cyzli pani Spałka:) birze zadania z SGH w Wawie i
        każde to uczniom rozwiazywa, a ludize, którzy dostali sie na SGH i tak u niej
        dostali nie jedna banie:) ale szkołe polecam:) jets lightowa:)
      • Gość: babz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 20:46
        Chodze obecnie do trzynastki drugi rok do mat-fiz- info. Startowałem też do 14 ale ciesze się że zostałem w 13 bo jest po prostu git ?. Jeśli kotoś szuka szkoły nie banalnej to polecam bo chyba ze swiecą szukać takiej kadry jak ta, która to ciśnie i wymaga, a jest luz i spokój. A pyzatym wszyscy tu są otwarci na różnorakie idee. polecam
    • Gość: rybak IP: 62.233.154.* 06.03.04, 12:52
      Na przyszły wtorek (16.03.) Gazeta Wyborcza zapowiedziała szerszy przegląd
      oferty wrocławskich liceów. Nie wiem, czy będą też oceny i rankingi. Na pytania
      o tzw. sprawność liceów kuratorium wrocławskie nie odpowiada. Na pewno wie, bo
      mierzy, ale odmawia podania informacji do publicznej wiadomości. Dla mnie
      decydująca byłaby ocena ze strony uczniów i świeżych absolwentów, ale czegoś
      takiego - poprawnego metodologicznie - nie ma.
      Pozdrawiam
      • Gość: Redaktor IP: *.wroc.gazeta.pl 07.03.04, 13:12
        W kwestii formalnej - przewodnik po liceach będzie w „Kujonie Wrocławskim” w
        środę 17 marca, we wtorek ukaże się poradnik „Jak wybierać liceum” -
        ogólnopolski
    • Gość: voytec IP: *.finemedia.pl 06.03.04, 15:02
      Chodze do 10 LO i NIE ZAMIENIE GO NA ŻADNE INNE !!! Wysoki poziom nauczania,
      rewelacyjnie wyposażona, żadnych patologii i fantastyczny klimat szkoły. Nic
      dodać nic ująć - naprawde polecam !!!

      P.S. I co Ty chcesz od pań od chemii ??? :) Tesh są wyjątkowe... :P
      • Gość: _ IP: *.sbc.man.ac.uk 06.03.04, 15:43
        W rankingu MEN wsrod wroclawskich liceow od lat kolejnosc: 14LO, 7 LO i 5 LO
        albo na zmiane 7LO, 14 LO, 5 LO. W 14tce rzeczywiscie ceni sie wysoki poziom
        nauk scislych mat-fiz-biol. Plus- wsrod nauczycieli czesc tytuluje sie wyzszym
        stopniem naukowym, niz magister (pracownicy wyz. uczelni?). 7LO- bezwatpienia
        najlepsza szkola w dziedzinie biol-chem oraz fiz. Coroczne dane studentow
        przyjmowanych na medycyne, stomatologie, weterynarie (zwlaszcza na ten pierwszy
        kierunek) potwierdzaja, iz pierwsze miejsca zajmowane sa przez absolwentow 7LO.
        Rowniez wysoki, choc nie tak wyspecjalizowany, poziom nauczania innych
        przedmiotow. Dobry blok humanistyczny: j. polski, historia, lacina. Jak wyzej,
        nauczaja rowniez pracownicy z wyzszymi tytuami naukowymi. 5LO- rowniez bardzo
        dobra szkola. Swietna humanistycznie. Szczegolnie dobry poziom jezykow obcych,
        zwlaszcza niemieckiego. Organizuje wymiany uczniow z RFN oraz Dania.
        Dodam jeszcze, iz plusem 14LO jest agresywna polityka szkoly na polu
        olimpijskim. Przymusza sie osoby szczegolnie uzdolnione do przystepowania do
        olimpiad. Stad wiekszy odsetek olimpijczykow, niz w dwu pozostalych, gdzie
        szkolni geniusze nie ujawniaja swoich talentow.
        Co do komentarzy, ze ktoras z nich jest przereklamowana, bo ktos powiedzial, ze
        luzik. To tylko oznacza, ze jest zdolny i nauka nie pochlania mu zbyt wiele
        czasu.
        W niezaleznych rankingach szkol wroclawskich, gdzie bierze sie pod uwage
        kilkadziesiat kryteriow oceny i opracowuje numerycznie kolejnosc jest taka
        sama: 14LO, 7LO (lub egzekwo 14/7) i 5 LO.
        Z innych szkol, kiedys mowilo sie o 9 LO. Nie posiadam blizszych danych.
        • Gość: vivien IP: 81.219.224.* 31.03.04, 15:02
          Rankingi wrocławskich liceów zawsze przedstawiają się podobnie. Na pierwszym
          miejscu niezmiennie lo14, kolejne miejsca zajmują zaś (i tu następują wszelkie
          możliwe roszady) lo3, lo5 i urszulanki. I tu należałoby krótko określić każdą z
          tych szkół.

          LO14 - obiegowa opinia "szkoły dla ścisłówców", tu jednak należy podkreślić, że
          szkoła ma corocznie kilku laureatów z j.polskiego. Humaniści znajdą tu klasę o
          profilu politologicznym z wieloma nowatorskimi przedmiotam (np. Kultura żywego
          słowa). Dalej: klasa bilingwalna dostępna tylko dla absolwentów dwujęzycznego
          gimnazjum 49 (będącego w tym samym zespole szkół co lo14)z kilkunastoma
          godzinami języków tygodniowo. Dalej klasy najbardziej charakterystyczne dla tej
          szkoły - matematyczno-fizyczna i informatyczna, z bardzo rozbudowanym programem
          matemtyki, fizyki i informatyki. I wreszcie klasa chemiczno - uniwersytecka
          (moja klasa :P), która faktycznie powinna nosić nazwę chemiczno-biologiczno-
          fizycznej. Już od pierwszej klasy są tu zajęcia na Uniwersytecie Wrocławskim w
          Instytucie Chemii z wykładowcami tejże uczelni. A co najważniejsze doskonali
          pedagodzy, szczególnie z chemii i biologii,czyli nefralgicznych dla profilu
          klasy przedmiotów. A co z resztą przedmiotów? Wszystkie na naprawdę wysokim
          poziomie (np. w mojej klasie jedynym podręcznikiem z nierozszerzonym programem
          jest PO :) I wbrew opinii złośliwych, wcale nie ma tu "zakuwania", uwaga na
          lekcji i zainteresowanie tematem wystarczy. I co ważne atmosfera w szkole jest
          wspaniała, między innymi dzięki j. angielskiemu, który odbywa się międzyklasowo
          w wymiarze 6 godzin tygodniowo. I dzięki temu znam prawie cały mój rocznik w
          szkole.
      • Gość: Kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 18:51
        cześc Wojtusiu. Ja też nie zmienie X Lo na żadne inne. I naszej klasy ;-)
        • Gość: kandydatka do X LO IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.03.04, 11:53
          Cześć! Jeśli uczysz się rosyjskiego w klasie pierwszej, proszę o podanie tytułu
          i autora książki z której korzystacie. Pozdrawiam i może już we wrześniu do
          zobaczenia...
          • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 21:09
            niestety jestem w klasie 2 i moja klasa nie ma rosyjskiego
            • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 21:24
              a swoja droga zycze powodzenia i 'olsnienia" w maju na egzaminach, a potem juz
              szczescia w czerwcu ;-) jak mniemam startujesz do klasy filologicznej z
              angielskim?
              • Gość: krawcowa amatorka IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.03.04, 17:30
                Dzięki.
                • Gość: kandydatka do X LO IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.03.04, 17:34
                  No to się porobiło...Krawcowa amatorka to moja mama...Ździebko mi drgnęła
                  ręka...
                • Gość: fgfgfd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 17:17
                  prosze
                • Gość: ssss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 17:18
                  czter
    • Gość: acia-chan IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 15:28
      Elo Jerzy!
      serdeczne dzięki za ten wątek:) Wahałam się czy złożyć podanie do X LO, ale
      teraz jestem na 100% pewna, że jest to szkoła do której chcę chodzić:)
      Prosiłabym jeszcze o opinie innych licealistów, uczących się nie tylko w
      dziesiątce:)
      Pozdrawiam:)

      PS dla zainteresowanych X LO: 18.03.2004 o godz. 16.00 rozpoczyna sie dzień
      otwarty. Będzie omówienie rekrutacji, zwiedzanie szkoły itp.
      Info:
      www.lo10.wroc.pl/loxx/lo.php?m1=1&m2=6&m3=0&m4=0
      • Gość: jerzy na wiezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 16:17
        według mnie niesłusznie pominąłeś Trójkę
        • 06.03.04, 17:08
          Pominalem ja celowo, gdyz w przeciwnym razie musialbym znacznie wiecej sie
          rozpisywac. Ja podalem jedynie zarys bazujacy o raporty MEN oraz niezalezne
          rankingi z 2 zrodel. Podalem wiec jedynie 3 pierwsze miejsca- wiesz jak na
          podescie sportowym. Natomiast zgodze sie, iz takie rankingi maja w sobie cos
          sztucznego, bo np. mozliwe jest, ze w jakiejs szkole jest super nauczyciel np.
          jezyka hiszpanskiego i wtedy mimo ogolnych rankingow poziom ksztalcenia tego
          jezyka w danej placowce jest wysoki.
          A propos hiszpanskiego, zapomnialem dodac, ze jezyk ten jest nauczany w 7LO na
          poziomie. Natomiast w ogole jezykowo jak powiedzialem jest 5tka (j. niemiecki).
          Pozdrawiam.
          • 06.03.04, 17:24
            Wszyscy Jesteście ble ;) Najlepsze jest XXI LO, bo jest de best hehe ;))
            --
            kałuza - zbiornik wodny o znikomym znaczeniu taktycznym
            • Gość: kotlaris IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 06.03.04, 17:38
              a co to za samobojstwo bylo w IX???!!!to moja byla szkola.......
          • Gość: &N& IP: *.brzegdolny.gigabit.net.pl / 80.51.250.* 06.05.04, 10:11
            W 7 jest hiszpański?
            pierwsze słyszę
      • Gość: voytec doACIA-CHAN IP: *.finemedia.pl 06.03.04, 22:43
        Potwierdzam - 18 marca w czwartek o 16 drzwi do dziesiątki zostają otwarte :P.
        Jak się wybierzecie to bez wątpienia mnie tam znajdziecie gdyż jestem głównym
        organizatorem tej imprezy... ;p Kto chce zobaczyć X LO no i mnie -
        ZAPRASZAM !!! :)))
        • Gość: acia-chan IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 21:41
          Z pewnością nie ominę okazji, by zobaczyć jednego z najbardziej pomocnych
          Forumowiczów:) Twoja skromność mnie przeraża;P
          Zatem do zobaczenia 18 marca. :)))
          Agata
        • Gość: kandydatka do X LO IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.03.04, 11:57
          Zapodaj swój rysopis...
          • Gość: acia-chan IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.04, 21:36
            Vojtec nie daj się prosić, tylko zapodawaj ;P
            • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 20:08
              wiesz.. wojtuś to się pewnie teraz uczy, bo jutro mamy sprawdzian z fizyki, a
              poza tym jak ci już pisalam ten pozytywizm...
              a poza tym...
              nie no może nię będę mówić, co on pewnie tam jeszcze robi
    • Gość: /dev/null IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 21:47
      > niezbyt korzystnym aspektem jest tajemnica
      > poliszynela czyli narkotyki, w 14tce "kto nie ćpa, ten na 90 procent uczy sie
      > caly dzien"
      bzdura! to nie jest tajemnica poliszynela tylko zwykly mit. jestem w
      maturalnej, a ucze sie tam od 8 podstawowki (5-letnia klasa bilingwalna -
      zdecydowanie najciezszy profil, nawet w xivlo kraza o nas legendy) i jak dotad
      nie widzialem, ani nie slyszalem o jakimkolwiek dilerze! owszem pare osob
      popala sobie to i owo od czasu do czasu, jak wszedzie, ale *nikt* kogo znam,
      albo o kim kiedykolwiek slyszalem nie wspomaga sie zadnym gownem przy nauce!
      ludzie w xivlo sa po prostu zbyt inteligetni zeby sie truc. owszem, trzeba
      zapier... jak dzikie swinie i czasem, naprawde, az chce sie plakac - to akurat
      nie jest przesadzone (w 4b - ogolnej - byly bodaj 24 zagrozenia z matmy na
      polrocze), ale jak powiedzial nietzsche "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".
      odpoczne na studiach, thankyouverymuch.

      nieprawda jest rowniez stwierdzenie, ze
      > stawia sie tam na spory rozwoj jednostki, czesto kosztem
      > kolezenstwa etc.
      w szkole panuje *bardzo* przyjazna atmosfera jesli chodzi o uczniow (podobno na
      maturze nauczyciele tez sa przyjaznie nastawieni - wish me luck ;) ).
      konkurencja jesli jest, to zawsze przyjazna, nikt pod nikim nie kopie dolkow.
      czesto pomagamy sobie w nauce. prawde powiedziawszy czternastkowicze to
      najcudowniejsi ludzie jakich poznalem. nawet nie wiesz jak mi zal, ze po
      maturze bedziemy sie rzadziej widywac (bo na pewno sie nie rozstaniemy).
      zreszta i tak bedziemy trzymac sie w kupie - "desant warszawski" bedzie
      mieszkac jakos razem, ci co ida na polibude beda widywac sie codziennie...

      anyway, wnioski:
      -jesli cokolwiek, kiedykolwiek w dotychczasowej nauce sprawialo ci trudnosc -
      zapomnij, nawet jak sie dostaniesz to zameczysz sie i, predzej czy pozniej,
      zmienisz szkole.
      - jesli jestes _i_ zdolny _i_ pracowity _i_ ambitny _i_ odporny na stres -
      szerze polecam, napewno sie oplaci :)

      PS. szerokim lukiem omijajcie niemiecki (zwlaszcza dunska-urban) i bierzcie
      hiszpanski. nie robcie tego bledu co ja :).
      • Gość: kit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 09:14
        jestes dyrkiem 14 czy nauczycielem? ;-)
        na Trzebnickiej jest taki punkt pomagający narkomanom...
        pogadaj tam o 14 LO...
        a 24 zagrożenia z matmy w ogólniaku, do którego startują "czerwone paseczki" i
        najlepsi uczniowie szkół przedlicealnych, to ...jakies systematyczne
        wyniszczanie ludzi - tego nauczyciela wysłałabym na badanie przydatności do
        zawodu
        Nietzshe... cóż....jego fanem był sam Adolf Hitler
        skojarzenia dość jednoznaczne...
        • Gość: /dev/null IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 17:22
          nie jestem ani dyrem, ani belfrem, tylko uczniem i to raczej z tych gorszych
          niz lepszych, ale mowie to co widze - w moim otoczeniu dragow nie ma i nigdy
          nie bylo. jesli na trzebnickiej pojawiaja sie jacys ludzie z xivlo (a nic o tym
          przez 5 lat nie slyszalem), to znaczy, ze wybrali dla siebie zla szkole. taka
          jest czternastka - dla najlepszych. jesli nie jestes z najlepszych, to
          wybierajac sie do czternastki popelniasz duzy blad, bo ona z ciebie najlepszego
          nie zrobi, cudow nie ma.

          co do 24 zagrozen: oczywiscie trojkowicz z czternastki w porownaniu z
          piatkowiczem z gorszej szkoly bedzie lepszy, ale oceny w xivlo sa nie po to
          zeby je porownywac z ocenami uczniow z sycowa czy lubina, tylko po to zeby
          zmotywowac uczniow do intesywnej pracy. nic nie mobilizuje bardziej, jak ich
          okreslasz, "czerwonych paseczkow", niz grozba banki na koniec roku. co to za
          roznica by dla nich byla gdyby mieli dostac 5 albo 6? zadna. a 1 i 2?
          zasadnicza :). ja w podstawowce nigdy nie zchanbilem sie odrobina pracy w domu,
          a gdy przychodzilem do szkoly pierwszym moim pytaniem bylo "to co? jest dzisiaj
          z czegos sprawdzian?". zalezalo mi tylko zeby dostac pasek, z powodow,
          powiedzmy, "estetycznych". gdyby nie czternastka, nigdy nie nauczylbym sie
          ciezkiej pracy i w rezultacie nie wspialbym sie tak wysoko na szczeblach
          kariery, jak bym mogl. czternastka pozwolila mi w pelni wykorzystac swoj
          potencjal. amerykanie mowia na to "pushing to the limits". zreszta pomysl
          obiektywnie: czy wiecej

          co do slow:
          > Nietzshe... cóż....jego fanem był sam Adolf Hitler
          > skojarzenia dość jednoznaczne...
          nie wiem jakie masz skojarzenia, ale to co napisales jest dla ciebie po prostu
          kompromitacja. nie masz *zielonego* pojecia o jego filozofii, ani o nazizmie.
          adolf hitler nie byl, jak to okreslasz, "fanem" nietzschego, tylko wykorzystal
          zdegenerowana przez jego krewna wersje filozofii by uzasadnic swoje chore
          idee "rasy panow" i "przestrzeni zyciowej". nietzsche nie mowil absolutnie
          *nic* o rasach i narodach, ani o wyzszosci jednych nad drugimi. co wiecej, po
          przeczytaniu jego dziel nie mogles wskazac kto jest nadczlowiekiem, a kto nie.
          to ty, jako jednostka (sic!), miales udowodnic, ze jestes lepszy poprzez
          odrzucenie moralnosci chrzescijanskiej - "dyktatury slabszych" - rozumianej
          jako pomoc osobom gorzej radzacym sobie w rzeczywistosci. lepszy moze wiecej, a
          gorsi nie maja prawa go ograniczac. nie bronie tej idelogii, bo sie z nia nie
          zgadzam, ale wskazuje ci, ze ideologia faszystowska - jako kolektywistyczna
          ("ein volk, ein reich...") - stoi z pogladami nietzschego w jawnej
          sprzecznosci. jesli zas chodzi o podany przeze mnie cytat, to jest on bardzo
          luzno zwiazany z jego filozofia i nalezy go traktowac jedynie jako "zlota mysl"
          i *nic* wiecej.
          • Gość: Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 22:36
            Taki jesteś kurwa mocny ? Zajebisty uczeń najlepszego lo? A "zhańbiłem"
            przez "ch" piszesz? przez "ch" pisze się cuj- taki jak ty
        • Gość: nfgdjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 22:57
          heh tez sie ucze a zacpanego w szkole w zyciu nie wiedzialam to ze zapala sobie
          trawke to w wiekszosci szkol tak jest a co Ty pracujesz na trzebnmickiej w
          szpitalu nie rozglaszaj plotek bo dzieki takim nasza szkola ma taka opinie
        • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 23:14
          zastanawiam sie czemu wszyscy tak zle mowia o xivlo?? czy to zwykla ludzka
          zawisc czy moze niewiedza??? szkola strasza prawda trzeba pracowac ale jakos
          dziwnie ludzie sa zadowoleni z tej szkoly atmosfera spoko koledzy z klasy sa
          mili( ja chodze na pewniaka do szkoly bez zadania domowego bo wiem ze znajdzie
          sie ktos od kogo mozna odpisac ) imprez jest sporo a nauczyciele wymagajacy ale
          traktujacy ucznia po ludzku. ludzie ktorzy chodza do tej szkoly to
          - lubiacy pracowac
          - intrelgentni
          - majacy osiagniecia w nauce
          - i najwazniejsze jakby ta szkola byla taka beznadziejna jak mowia to
          rodzenstwo by nie chodzilo do tej szkoly a jednak bardzo duzo osob ma
          rodzenstwo w xivlo albo mialo albo tez dzieci absolwentow xivlo
          i uwierzcie u nas w szkolnej piwnicy nie produkuje sie narkotykow gadacie takie
          glupoty z ktorych wynika ze wiekszosc z uczniow chodzi non stop zacpana i ze w
          kazdej klasie jest z 5 dilerow hmmm a my zapewne to ladujemy sobie co godzine
          jakas dawke amfy czy czegos tam aby przetrwac na plastyce... no sorry a zapewne
          my stanowimy 80% klientow u dilerow .jak cos zapraszam 20 marca dzwi otwarte
          • 16.04.04, 18:33
            co więc lepsze dla humanisty - 5 czy 12 ?
            • Gość: bikerka18 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.04, 09:45
              Ja kończe 12LO.Polecam jeśli chcesz iść na PRAWO.Masz łacinę,wos, dużo historii
              itd. Poziom wysoki. A 5LO jest fajne ze względu na języki, jak chcesz być
              dyplomatą,politykiem, wybierasz się na politologię.
        • Gość: Karolina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.04, 23:54
          Maluszku, byles w 14 lo, ze mowisz takie bzdury? Bo dla mnie jestes zwyklym
          rozgoryczonym chloptasiem, ktory chce sobie pouzywac.. Inteligentni ludzie
          naprawde nie potrzebuja prochow.. idz popalac sobie dalej..
      • Gość: mądrala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.04, 22:31
        no,no..chyba niezbyt przystoi uczniowi XIV LO robienie błędów
        ortograficznych..;)na pewno "na pewno" piszemy osobno..
        • Gość: madrala2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.04, 20:50
          I chyba w liceum takze nie SHANBILES sie nauka, bo robisz blad w tym wlasnie
          slowie ;)
      • Gość: zdziwiony IP: 62.87.130.* 30.04.04, 09:05
        Jasne! dla zdolnych ambitnych i odpornych na stes. Ale zapominasz o takich
        sprawach jak: kultura( "kindersztuba"), koleżeńskość, praca na rzecz innych (
        czytaj: słabszych, młodszych ) życzliwość. Owszem olimpiady (obowiązkowy
        udział he he)ale jakoś nie słyszy się , żeby zte orły z 14 robiły cokolwiek nie
        samolubnie. Nobo właśnie: zdolny ambitny o odporny na stres w wyścigu szczórów.
        A może by tak np. popracować w środowiskowych drużynach harcerskich ? Co?
        ubrudzą się wydelikacone rączki intelektualistów ? Pracując np. z trudnymi
        dziećmi trzeba być odpornym na stres a nie przy grzeczniutkim siedzeniu z
        książeczką w łapce. I dla jasności : uczę się ( a jakże nawet ambitnie )ale to
        nie wywołuje stresów. Nauka to przyjemność jeżeliw 14 to stres; to znaczy że to
        kiepska szkoła :-))))
        • Gość: Davi_B IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.04, 17:08
          Czternastka to szkoła taka jak inne, tylko większy procent tzw. "inteligentów",
          do których ja się nie zaliczam. Reszta to spoko kolesie i fajne dziewczyny. A i
          zdarzają się kolesie co w harcerstwie działają (1 mój kolega). Ja za ambitny
          ani zdolny to nie jestem a utzrzymałem się w tej szkole przez 4 lata. Wystarczy
          umieć troche kombinować. Koleżeńskość też jest, bo lepsi pomagają słabszym. Jak
          się ma troche dystansu do szkoły i do nauki to można wytrzymać, chociaż
          niektórzy kolesie zadziwiają mnie czasami. Ale nie wszyscy tacy są.
        • Gość: Kalina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.04, 00:07
          A kto powiedzial, ze tego wszystkiego u nas nie ma? I kto daje ci prawo
          ujednolicania naszych czternastkowiczow postaw moralnych? Nie ma sensu nas
          ganic tylko po to, by wydobyc na powierzchnie swoja zbawcza role w
          spoleczenstwie.. nie martw sie, moze ktos cie wreszcie doceni.. siedzenie "z
          ksiazka w lapce" w zyciu poplaca, bo wtedy trudne dzieci mozna czegos nauczyc.
          A stres to wyznacznik calej twojej przyszlej egzystencji, tego nie unikniesz..
          my po prostu przygotowujemy sie do tego wczesniej, ale tez bez przesady..
          przyjdz, zobacz, sam sie przekonasz.. jesli tylko obowiazki druzynowego ci w
          tym nie przeszkodza..
        • Gość: z_lo14 IP: *.media4.pl 20.06.04, 11:34
          Nie trzeba być psychologiem, żeby stwierdzić że macie kompleks niższośći.
          Sukcesy czternastkowiczów "usprawiedliwiacie" narkotykami, ryciem bez przerwy,
          presją i naciskiem nauczycieli. Od razu zakładacie, że kujemy 24 godziny na
          dobę, jesteśmy nieczuli i samolubni. Otóż wiedz, że ja i znajomi ze szkoły
          aktywnie uczestniczymi w wolontariacie, nie siedzimy nad książkami całymi
          nocami, a chodzimy do kina, imprezy i przyjaźnimy się. Wbrew waszym założeniom,
          nie występuje tu powszechnie wyścig szczurów, pomagamy sobie i wspieramy się.
          Tak więc zastanówcie się zanim coś powiecie, ukazując szeroką gamę swych
          komplesów.
          • 20.06.04, 12:28
            hehehe jestes typowym 14tkowiczem - zero dystansu :) wycziluj
          • 20.06.04, 12:31
            wiesz... wszak mam koleżankę w Twojej szkole, i to nawet w tej super -świetnej
            klasie dwujęzycznej, która przychodzi do uczniów mojej szkoły (wszak nie jest
            to takie super świetne LO jak Wasze) żeby jej matme tłumaczyć, jak się okazuje
            uczniowie w Waszej wcale nie są tacy świetni bo zaległości sięgają im to spraw
            elementarnych w początku pierwszej klasy. Inna koleżanka ciągle przychodzi po
            notatki, jakieś ksiązki pożyczyć, bo te co ma i z których się uczy w szkole
            uważa za beznadziejne... no cóż, to wy macie wygórowane mniemanie o sobie.
      • Gość: szzz IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 22:07
        jak widać jednak zrobiła sie tylko dyskusja o xiv, ja też własnei niedawno
        skończyłam dwujęzyczną (czy blingwalną, jak kto woli:) i nie sądze, ze ta
        szkola jest lepsza/gorsza od innych. jest specyficzna, to fakt, ale poza ludźmi
        którzy wierzą, że naprawde są "elytą" mozna też poznać bardzo wiele ciekawych
        osób które nie znajmuja sie nauka tylko i wyłącznie. a co do narkotyków, to
        ztego co wiem np w 2LO wygląda to zdecywoanie powazniej niż u nas, ale przecież
        nikt nikogo do niczego nie zmusza, jak ktos chce braco itak bedzie brał, czy w
        xiv czy gdziekolwiek indziej
    • 06.03.04, 22:30
      To VII jest lepsza od III!!?? powiedzcie szczerze bo chcialem tam isc(tzn do III) wszyscy zachwalali zawsze ze to dobra szkola a VII to tylko biola z chemia dobra a reszta lezy
      • Gość: wert IP: 212.127.95.* 07.03.04, 10:29
        A gdzie XI?
    • Gość: Kociątko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.04, 12:33
      moze napisz czego oczekujesz od ogólniaka to wtedy bedzie łatwiej cos ci
      doradzić ;) chyba ze ma to byc podsumowanie dla szerszego kregu przyszlych
      licealistów ;)

      to ze IX jest dla kujonów to jakas bzdura totalna (piewsze słyszę, niemozliwe
      żeby aż tyle sie tam zmieniło). ja wspominam ją całkiem dobrze :) i co to za
      samobójstwo było?

      odradzam XII - wg. opinii wielu absolwentów ta szkółka się stacza i juz nie to
      co kiedys, kiedy rzeczywiście była miejscem z klimatem.
      • Gość: wicia IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.04, 13:09
        Świetny wątek. Właśnie zastanawiamy się nad wyborem liceum dla córki. Musi
        być:przyjazna uczniowi,z klimatem, bez gnębienia i wyśrubowanych ambicji grona
        pedagogicznego.Taka, w której bez korepetycji i zarywania nocy nad książką
        poradzi sobie uczeń przeciętny, bez czerwonych pasków .Nie zależy nam na
        niebotycznym poziomie, lecz na placówce, ktora pochyli się nad dzieckiem
        wrażliwym, niechętnym do uczestniczenia w wyścigu szczurów. Oczywiście bez
        zbędnego pobłażania. Czy żądam zbyt wiele? Które z liceów o numerach od 1 do 14
        spełnia takie kryteria? Liczę na głosy uczniów, absolwentów i nauczycieli (
        także byłych). Może Gazeta wzięłaby pod uwagę w przygotowywanych prezentacjach
        szkół także takie kryteria.
        • Gość: dancer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.04, 13:25
          V nie jest liceum humanistycznym, nie rozpowiadajcie głupot;)
          generalnie wymaga się ze wszystkich przedmiotów (matematyka, fizyka -
          nauczyciele z ambicjami ponad stan...) i realizuje program rozszerzony na
          wszystkich przedmiotach. Jedyne, co się zgadza to poziom nauki języków -
          faktycznie wysoki. humanistyczna V może być tylko jeśli uda ci się jakimś cudem
          prześlizgnąć przez 3 lata na innych zajęciach, a uczyć się bedziesz tylko
          historii, polskiego i WOS-u ;)))
          ale tak naprawdę, to poznać można ją tylko na własnej skórze...
        • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.04, 13:27
          Ja również jestem mamą trzecioklasistki i bardzo mnie ten temat interesuje.
          Córka jest typową humanistką, więc szukamy klas o takim profilu. Myślała o
          dwunastce, a tu czytam, że nie warto. Piszcie, jak najwięcej o wszystkich
          liceach, bo naprawdę mamy już mętlik w głowie. Zwłaszcza że, nie mamy znajomych
          wśród uczniów liceum.Czy XIII lO może ktoś polecić, czy raczej nie? Pozdrawiam
          • Gość: voytec IP: *.finemedia.pl 07.03.04, 14:09
            Mówiąc szczerze to współczuje 3 klasistom. Ja przed taką decyzją musiałem
            stanąć jako pierwszy rocznik po reformie oświaty - jako pierwszy pisałem
            egzamin gimnazjalny i jako pierwszy uzestniczyłem w tym bałaganie. Startowałem
            do 2, 9 , 10 i 13 LO wyniki miałem wysokie i dostałem się wszędzie - tylko co
            wybrać ?
            2 LO - podobno straszliwie się stacza
            9 LO - samo centrum miasta, stary budynek
            13 LO - wystraszyłem się widoku uczniów na jednej z przerw

            Poszedłem do X LO i naprawde nie żałuje - cicho, spokojnie, bezpiecznie, w
            nowym, świetnie wyposażonym budynku, z rewelacyjną kadrą nauczycielską,
            przyjaznym klimatem, poziom nauczania wysoki, ale bez popadania w przesade.
            Najlepiej chyba pochodzić po szkołach i przekonać się samemu. Serdecznie
            zapraszam i życze powodzenia :)
            • Gość: Breslauer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.04, 15:46
              Chyba nikt nie napisal o IV LO na Swistackiego. Szkola podobno bardzo fajna,
              klimat, nauczyciele itd. [zrodlo-moja siostra-absolwentka 4ki teraz konczaca
              prawo] Jezeli ktos jest typowym humanista, to powinna mu ta szkola odpowiadac.
              Sam bym tam poszedl, gdyby nie to, ze nie ma klasy z rozszerzonym niemieckim:-(
            • Gość: Marcia z IX IP: 80.51.250.* 24.04.04, 12:37
              Hmm..Co ma do poziomu szkoły jej położenie lub wygląd? Co prawda to prawda..
              Budynek stary ale w środku nic na to nie wskazuje. Ogólnie atmosfera szkoły
              nieziemska :) Nauczyciele w większości przyjaźni uczniowi, nie ma
              zjawiska "wyścigu szczurów".. Duży wybór języków :) Po prostu polecam!
          • Gość: absolwent IP: *.wroclaw.mm.pl 30.03.04, 22:42
            Droga Pani Matko...

            Jestem absolwentem XIII LO i z całą powagą i odpowiedzialnością polecam XIII LO
            ale tylko do klasy gdzie polskiego uczy Pani mgr Halina Styś. Reszta szkoły jak
            każda inna. Ale tylko u "Stysiowej" można odkryć co to znaczy j.polski, i nie
            chodzi mi tu tylko o literaturę, ale i o film, teatr, język, wernisaż, plakat,
            sztuka i wiele innych dyscyplin humanistycznych.
            Gwarantuję, ciężką pracę, ale bardzo owocną, po skończeniu "szkoły"
            u "Stysiowej" można dopiero stwierdzić co to znaczy być nauczycielem z
            powołania, pełnyum profesjonalizmu i uczącego interdyscyplinarnie, a przede
            wszystkim co to znaczy być pedagogiem w świecie, gdzie brakuje na co dzień
            autorytetu...
            • 31.03.04, 17:17
              Oj tak... skonczyłam co prawda XII, ale miałam co nieco styczności z panią Styś
              przy innej okazji... Nauczyciel - ideał! takich ze świecą szukać!!!
              --
              "Only in dictionary success comes before work"
              • Gość: ABSOLWENT IP: *.wroclaw.mm.pl 31.03.04, 22:18
                A ZDRADŹ MI W JAKI SPOSÓB MIAŁAŚ STYCZNOŚĆ ZE "STYSIOWĄ"
                • 29.04.04, 15:22
                  Moge zdradzić to żadna tajemnica - chodziłam na kursy przygotowawcze do XIII do
                  klasy dwujęzycznej. I miałam polski właśnie z p. Styś :) Muszę przyzanać, że
                  dotąd pamiętam te zajęcia.
                  --
                  "Only in dictionary success comes before work"
                  • Gość: kleryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 03:43
                    miales sąsiada stysia
            • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 31.03.04, 19:47
              Hmm! Drogi Panie Absolwencie! Bardzo dziękuję za informacje dotyczące XIIILO,
              ale jak to zrobić, by trafić do klasy p.Styś? Myślę, że obowiązuje taka zasada:
              nauczyciel prowadzi daną klasę aż do matury, następnie przejmuje pierwszą itd.
              Niestety, nie znam nikogo z obecnych uczniów trzynastki, myślę, że oni
              wiedzieliby, czy jest szansa, spotkać p.Styś we wrześniu jako nauczycielkę
              pierwszej klasy. Moją córkę interesuje klasa dziennikarska. Może ktoś z uczniów
              się odezwie? Pozdrawiam
              • Gość: ABSOLWENT IP: *.wroclaw.mm.pl 31.03.04, 22:11
                DROGA PANI MATKO...

                WYSTARCZY ZADZWONIC DO XIII LO, TEL. 3435279 I SIE DOWIEDZIEC JAK TRAFIĆ DO
                KLASY "STYSIOWEJ" I TO WSZYSTKO. ZAPEWNIAM, ŻE BĘDZIE PANI SPOKOJNA O ROZWÓJ
                HUMANISTYCZNY SWOJEGO DZIECKA. TA NAUCZYCIELKA WYKSZTAŁCIŁA W SWOJEJ 30-LETNIEJ
                PRACY SZEREG HUMANISTÓW A PROŚCIEJ LUDZI OTWARTYCH NA DRUGIEGO CZŁOWIEKA...
                • Gość: inny absolwent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.04, 18:29
                  Drogi Absolwencie:
                  czy profesjonalizmem nazywasz błedy rzeczowe ("kompleks etypa - to kompleks
                  chlopca o spuchnietych stopach, jest mu smutno, bo bola go nogi" - cyt. z
                  zeszytu) czy może błedy gramatyczne jakich się dopuszcza pani profesor w swoich
                  wypowiedziach("po co w ogole PRZYSZLES do szkoly?")? a moze bycie prawdziwym
                  pedagogiem to tłamszenie osobowości i wymuszanie dziekowania za kazda ocene?
                  Nie twierdzę, że pani Stys nie wniosła niczego dobrego w moje życie - owszem:
                  czeste wyjscia do teatru, opery czy na wyklady sa jej niewatpliwa zasługa, ale
                  nie za taka cene. Wszyscy pisali wypracowania pod nią, nie robila zadnych
                  wprowadzen do epok, zadnej gramatyki, zadnych powtorek.
                  Dobrze wspominam za to pania Wiater
                  inny absolwent
              • Gość: uczennica 13 lo IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 06.05.04, 22:41
                Jestem uczennicą 13 Lo szkoła jest położona w takim sobie miejscu ...poszłam
                do klasy dziennikarskikej z nadzieją,ze naucze sie czegos więcej w tym kierunku
                ( chciałam być dziennkiarka0. Niestety nie wiem jak to ująć ale ja juz nie chce
                być dziennikarką .jEŻELI KTOSMA OCHOTE SIEDIZEĆ DO 18.10 TRZY RAZY W TYGODNIU
                TO ZAPRASZAM . Chcę zmienić szkołe i prosze napisscie mi coso 12 lo .chce sie
                tam przenieść poroku nauki w lo13. Uczyłam sie dobrze miałam 94 punkty
                rekrutacyjne ...pomocy!!!!!!! zeszłam na psy :(
                • Gość: k IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 14:40
                  wiesz u mnie w szkole tez jest klasa dziennikarska (X LO)- tylko z rocznika 97,
                  starszych nie ma i z tego co wiem tam już chyba nikt nie chce zostac
                  dziennikarzem. Ale uwazaja to za dobre, bo przynajmniej ta klasa otorzyla ich
                  oczy, i nie popełnią tego błedu idąc na studia. zycze powodzenia w
                  przeniesieniu się.
                • 08.05.04, 11:47
                  sądze, że jeżeli miałąś tyle punktów to w XII bez problemów Cię przyjmą. Uderz
                  od razu do dyrektorki i najlepiej jej powiedz, że interesujesz się historią, a
                  słyszałaś, że w XII jest na wysokim poziomie :). Nawet jeśli się nie
                  interesujesz :). To tak gdyby robili Ci jakieś problemy :)
                  --
                  "But noone wants you when you loose"
        • Gość: jerzy na wiezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 21:42
          Gość portalu: wicia napisał(a):

          Które z liceów o numerach od 1 do 14
          >
          > spełnia takie kryteria?

          X zdecydowanie starczy.
          Mam pytanie (nie wiem w sumie po co ja to wszystko pisze skoro juz nawet we
          wrocku nie mieszkam no ale niechtam:)))
          gdzie w takim razie poslac humanistow, tudziez takich co chca socjo, psycho
          studiowac? bo wychodzi na to ze nigdzie, o tej IV pierwsze slysze, XII sie ma
          staczać, X utalentowanemu humaniscie nie do konca starczy, V nie jest
          humanistyczna?! (a taka opinia naprawde krąży). no to gdzie?!
        • Gość: pewna_pani IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.04, 20:59
          >Które z liceów o numerach od 1 do 14

          Ale dlaczego tylko od 1 do 14? Zareczam Ci, ze prynajmniej jedno liceum spoza
          podanego przez Ciebie przedzialu jest rownie dobre (jesli nie lepsze) od co
          najmniej dwoch z tegoz przedzialu. Mam na mysli liecum nr 16 na Psim Polu.
          Spelnia ono stawiane przez Ciebie wymogi, co do jednego. Wie, co mowie, bo sama
          w tej szkole pracuje. Oczywiscie nie musze dodawac, ze moja opinia o tej szkole
          jest szczera, gdyz nikt nie placi mi za namawianie mlodziezy do wstapienia w
          jej mury :) Pozdrawiam i zapraszam na Dni Otwarte, ktore odbeda sie w kwietniu.
          • Gość: pewna_pani IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.04, 21:21
            wie, = wiem :)
        • Gość: Anka IP: 212.143.118.* 08.04.04, 10:11
          Hey, jestem absolwentem XIII LO, tego z dobra opinia i w ogole poziomem jezykow
          obcych. Szkola ogolnie byla spoko. Atmosfera wsrod uczniow przyjazna. Tylko
          niektorzy nauczuciele, ci od jezykow, byli nieco niekompetentni (trafilo sie
          nam 2, od niemca i anglika). Tak w ogole, co roku mielismy innego poloniste,
          germaniste i angliste. Bylam w klasie jezykowej (ogolna z poszerzonym
          niemieckim) i tylko raz (w jednym roku) mielismy 6 godz. niemca. ZADNEJ
          wymiany. I dopiero po walkach rodzicow z dyrekcja dostalismy w 2. polroczu
          klasy 3. Niemca (raz w tyg.), przy czym germanista (Polak) nie potrafil nawet
          plynnine mowic po niemiecku...
          Wiecie, to sa 4 lata nauki i jak sie tak naprawde sam nie przylozysz, to szkola
          nie da ci wiele... Nie ma co liczyc na szkole... Niewazne jak ona jest i jaka
          ma opinie. Powaznie. Mature (z jezykow - wszystkich w/w) zdalam z bardzo
          dobrymi wynikami, ale to tylko dzieki mojej wlasnej pracy.
          Poza tym, historyk byl wnerwiajacy (nie chce rzucac nazwiskami, ale znany) i
          jak upatrzyl sobie "ofiare" to bylo sie nia do konca szkoly. Nie pozwolil mi
          chodzic na zajecia przygotowawcze do matury. Spoko. A jak zostalam finalistka
          ogolnopolskiego konkursu, to nie dostalam ZADNEJ oceny w ramach docenienia,
          nawet pozytywnego slowa...
          Decydujcie i wybierajcie. Zawsze szkole mozna zmienic, jak sie wam nie bedzie
          podobac.
          Powodzenia!
        • Gość: Anka IP: 212.143.118.* 08.04.04, 10:15
          A co do P. Stys, to sie zgadzam, choc z nia mialam tylko zastepstwa. Polecam.
          Ja mialam zajecia przez rok z p. Tarnackim. Bylo warto i rozwojowo. Zostalo
          nadal zamilowanie do kultury, sztuki, teatru i kina...
      • Gość: zoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 18:54
        XII jest miejscem z klimatem!!! a tak naprawde to klimat tworza ludzie, stad
        pewnie opinie ze sie stacza, bo ludzie sie zmieniaja
    • Gość: siódemkowiczka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 16:27
      Chodzę do VII i tę szkołę polecam. Atmosfera jest super a to pozwala przetrwać
      ciężkie chwile zakuwania-ale z nauką też nie jest tak źle jak wcześniej
      słyszałam.Jednak we wszystkich klasach jest dość dużo nauki, nie tylko w biol-
      chemach (ja jestem w b-ch) więc jak nie jesteście pewni że tego właśnie chcecie
      to odradzam. Wracając do ludzi to serio żadnego kocenia, chamstwa itp.A i na
      fajkę czy browca towarzystwo się zawsze znajdzie- plotki o sztywnych
      siódemkowiczach to w więksości kłamstwo!O innych szkołach się nie wypowiadam bo
      wiadomo że każdy psioczy na inne a swoją uważa za the best. IDŹCIE DO VII!
      • 02.05.04, 12:19
        7 zawsze byla dosyc sztywna, ale ciesze sie, ze sie zmienilo.
        Co do braku chamstwa: moze brak go wsrod uczniow, ale nauczyciele czesto sa na
        niskim poziomie - brak niektorym kultury osobistej.
        Ogolnie : poziom biologii na biol-chemie swietny, chemia slabiej(niektorzy
        chaotycznie prowadza zajecia), fizyka u niektorych strasznie slaba, poziom
        nauczania angielskiego : ZENADA (zdanie roznych uczniow o roznych
        nauczycielach), polski przyzwoity z pewna pania na Ś. i oczywiscie
        z "mlodzieza", historia tylko z pania M. jak pewna stolica:P
        • Gość: kklement IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 14:58
          No proszę... To się nazywa żywa skamielina ;)
          • 06.05.04, 17:30
            niech mi ktoś powie, że 12 to dobra szkoła i nic się nie stanie jak mnie nie
            przyjmą do 3... ;))) to tak ad. egzamin gimnazjalny
          • Gość: kasieńka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.07.04, 22:41
            "Pani od polskiego na Ś." kiedyś na luźnym zastępstwie zrobiła aferę z tego, ż
            w ostatniej łaawce dwóch chłopaków grało sobie w szachy... Jak w VII lo to
            tylko: polski ze świetnym według mnie panem na J. (choć nie wiem czy jeszcze
            uczy... Rewelacyjne przygotowaanie do matury, choć zdarzają się też inne opinie.
          • 28.04.05, 21:41
            Za moich czasów uczyła, a nie było to bardzo dawno. Pewnie dalej się trzyma,
            zawsze wydawała się niezniszczalna;] Siódemkę można polecić humanistom, jeśli
            nie kochają języków obcych i jeśli historii będzie ich uczyć wspaniała osoba o
            nazwisku zbieżnym z nazwą pewnej stolicy bratniego kraju:D
    • Gość: wroclawfan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.04, 17:57
      malo tu sie mowi o III zawsze uwazalem ze to dobre LO, czyzby cos sie
      zmienilo??, kiedys uwazalo sie ze to III jest w scislej czolowce wroclawskich
      liceow co myslicie o tym dzisiaj??
      • Gość: antywrocławfan IP: *.media4.pl / *.media4.pl 07.03.04, 18:41
        co wyście sie tak poczepili do tej III. to przeciez zwykła prowincjonalna
        szkola wśród sypiących sie slamsów. Szkoła przeniesiona niczym z teranu huty
        im. Sendzinira w nowej hucie, uczucie jakby było sie w tysiąclatce z "rózowych"
        robotniczych lat 70-tych
        • Gość: Kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 19:06
          Ja bym swojego LO za nic nie zmieniła choć początkowo chcialam gdzie indziej
          iść. 1 i 2 klasa gimnazjum koniecznie chcialam do IV do klasy z j.niemieckim,
          jak sie okazuje takowej nawet nie było, ale w 3 już stierdziłam, że wolę inny
          kierunek. poszlam do X LO do klasy mat-inf i jest super. Nauczyciele przyjaźni,
          szkołą dobrze wyposarzona, ma także dobre kontakty zagraniczne. Atmosfera jest
          świetna
          A dodatkowymi plusami jest to, iż dojechać jest łatwo, nie jest ona w centrum
          ale położoną wśrod zieleni (mam ma myśli nie tylko bloki wokół szkoły).
          Czytałam, że sporo osób chce iśc do klasy filologicznej z niemieckim i tu ma
          dla nich kolejnego plusa. X LO w tym roku po ras pierszy pisało DSD II,
          certyfikat do którego uprawnienia do tej pory miała V i XIII, taraz ma także
          X ;-)
        • Gość: BELWEDER IP: *.sbc.man.ac.uk 07.03.04, 19:09
          W OSTATNICH BADANIACH KURATORYJNYCH NAJWYZEJ OCENIA SIE 7LO ORAZ 14 LO WE
          WROCLAWIU- NAJWYZSZE NOTY. RZECZYWISCIE WRAZ Z 5 LO ZAJMUJA PIERWSZE 3 MIEJSCA.
          TAK ZRESZTA JEST OD LAT. LEGENDA JEST 7 LO, KTORE OD DZIESIATEK LAT WIEDZIE
          PRYM.
          OKAZUJE SIE, ZE WIEKSZOSC WROCLAWIAN NA MEDYCYNIE TO ABSOLWENCI 7-KI; PODOBNIE
          NA AK. ROLNICZEJ I STOMATOLOGII, A TAKZE CORAZ BARDZIEJ ELITARNEJ WROCLAWSKIEJ
          FARMACJI. DOBRE MIEJSCA ZAJMUJA ABSOLWENCI TAKZE NA TAKICH KIERUNKACH JAK
          PSYCHOLOGIA I PRAWO.
          RODZICE, WARTO WIEC PRZEMYSLEC. JEZELI TRAKTOWAC SZKOLE TYLKO JAK KOLEJNY ETAP,
          MOZE NIE WARTO NARAZAC DZIECKA NA, NIE UKRYWAJMY, CIEZKA NAUKE WE WSPOMNIANYCH
          3 SZKOLACH. JEZELI MYSLIMY NATOMIAST O SWIETNYM PRZYGOTOWANIU I NIE MAL PEWNYM
          DOSTANIU NA ELITARNE KIERUNKI STUDIOW ORAZ JAKIEJS KARIERZE NAUKOWEJ,
          WYBIERAJMY 7, 14 LUB 5 LO.
          • Gość: ane IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.04, 00:43
            Tia...jasssne.
            Na "elitarne" kierunki studiów można się dostać po każdej szkole. Tak na prawde
            najwięcej nie zależy wcale od renomy danej szkoły, a od nauczycieli w niej
            uczących, składu klasy i atmosfery panującej w szkole.
            Nawet w najbardziej renomowanym 14 LO może sie zdazyć beznadziejny belfer, a w
            stojącym najniżej w rankingu liceum Wspaniały Nauczyciel.
            Ze swojej strony polecam 12 LO...zapewne od moich czasów wiele się tam
            pozmieniało (w końcu to całe 2 lata od opuszczenia szkolnych murów), ale wiem
            że do dzisiaj można tam trafić na Wspaniałych Nauczycieli ;)
            • Gość: _ IP: *.sbs.man.ac.uk 09.03.04, 18:24
              Alez nikt nie neguje faktu, ze w najlepszym liceum moze potencjalnie zdarzyc
              sie zly nauczyciel, jak rowniez wspaniala indywidualnosc w slabym liceum. Nikt
              nie zaprzecza rowniez, ze uczen ze slabej placowki moze dostac sie na dobre
              studia. I tu sie klania czytanie tekstu ze zrozumieniem droga Ane. Fakty
              natomiast mowia, ze zawsze pierwsza dziesiatke miejsc na elitarne kierunki
              zajmuja uczniowie wlasnie z tych dobrych szkol, tak jak np. na medycynie,
              farmacji, stomatologii, weterynarii absolwenci 7 L.O. czy na jezyki sporo tych,
              ktorzy ukonczyli 5-tke. Wiec nie bardzo rozumiem o czym ty tu piszesz.
              Mowisz, ze konczylas 12LO? Hmmm... ciekawe jaki tam maja poziom jezyka
              polskiego. Nie pisze sie: 'tia', gdyz jest to jakies spaskudzenie jezyka oraz
              nie pisze sie, jak to uzylas 'zdazyc' ale 'zdarzyc'. Powtorz sobie ortografie
              droga absolwentko 12-tki zanim zaczniesz wypowiadac swoje opinie na forum
              dyskusyjnym. Pozdrawiam.
        • Gość: Raf IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.04, 16:27
          A Ty jaka skonczyles "nieprowincjonalna" szkole, w ktorej tak dobrz ucza j.
          polskiego??
          Ja ze swojej strony polecam III LO. Bardzo dobra szkola, mila atmosfera, ale
          raczej dla "scislowcow". Po jej skonczeniu matematyka na Politechnice to
          byla 'bulka z maslem'. Nie jestem pewien czy dalej tak jest. Ja skonczylem w
          1996 roku, ale pozniej mlodsze rodzenstwo kolegow tez tam uczeszczalo i nikt
          nie narzekal. A co do okolicy - fakt, nie najlepsza, ale gdzie teraz tak nie
          ma??? W kazdym razie ja jako 'tubylec' nie mialem problemow, ale incydenty
          nieraz z dresami sie zdarzaly niestety.
        • Gość: aaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:36
          iii jest ok
      • Gość: Anka IP: 212.143.118.* 08.04.04, 10:26
        III LO to super szkola. Jezeli chodzi o atmosfere wsrod uczniow. Duzy wybor
        zajec pozaszkolnych, wszyscy w szkole sie znaja. Jezyki sa o tej samej porze w
        calej szkole i chodzi sie do grupy, ktora jest na twoim poziomie, co uwazam
        jest bardzo dobrym, zarowno pomyslem, jak i rozwiazaniem.

        Reszta, jak w kazdej innej szkole. Kuje sie tyle samo, co gdzie indziej. No i
        jak wszedzie trafiaja sie rozni nauczyciele. Dla zaineresowanych kultura -jest
        jeden polonista, w rodzaju p. Stys z XII LO. Co pare lat pojawia sie klasa
        architektoniczna.
        • 08.04.04, 12:05
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > III LO to super szkola.
          Co pare lat pojawia sie klasa
          > architektoniczna.

          teraz co roku


    • Gość: letycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:07
      Naprawdę,oprócz wyśrubowanego poziomu nauczania w naszych nerwowych czasach
      liczy się również atmosfera, jaka szkoła stwarza. To nie ma być miejsce dzikiej
      konkurencji, narodzin zawiści a także różnego rodzaju nerwic...Nauczyciele nie
      powinni się odgradzać mocnym murem nie tylko "katedry" ale i dystansu....
      Dlatego z czystym sercem polecam Autorskie Licea Artystyczne na Robotniczej...
      mimo iż jej strona internetowa raczej tej atmosfery nie odtwarza...
      Do tej szkoły się wraca, nawet jak sie już studia pokończyło i pracuje na
      własny rachunek... KOńczyłam kierunek literacko - dziennikarski i autentycznie
      sie rozwinęłam... Nie jestem dziennikarzem ani tym bardziej pisarzem, ale w
      pracy to ja oglądam pisma jako ostatnia- mam styl ;-)
      Pozdrawiam wszystkich gimnazjalistów i życzę trafnych wyborów -
      • Gość: acia-chan IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 19:32
        podciągam do góry! :)
    • Gość: hanka IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 09.03.04, 23:13
      Nie pochodzę z Wrocławia, nie będę więc polecać mojego liceum, gdyż jest jakieś
      100 km stąd.
      Jeśli się komuś przydadzą takie informacje, to:
      1. na moim roku (dzienne prawo, kończone stosunkowo niedawno)
      najwiekszą "drużynę" z jednego liceum zbudowali ludzie z VII LO (było około 15
      osób i były to raczej jednostki wyróżnające się stopniami)
      2. mój miły, z którym jestem od 7 lat (a od pewnego czasu jest to formalnie
      potwierdzone) jest absolwentem XIV LO, tam też chodziło jego młodsze
      rodzeństwo. Wszyscy radzili/radzą sobie dobrze na studiach i nie zażywają. A z
      kolegami z klasy mój miły spotyka się do dziś.

      Pozdrawiam (a szczególnie strapionych gimazjalistów)

      h.
    • 10.03.04, 10:11
      Ja się wypowiem w sprawie IX lo :)
      Na pewno nie można powiedzieć,że jest to szkoła dla kujonów,jeśli chodzi o
      ludzi do niej uczęszczających,to sporo tu oryginalnych jednostek,dzięki czemu
      szkoła ma fajny klimat(chociaz teraz takich ludzi jest coraz mniej,w porównaniu
      z tym co było 2,3 lata temu,pełno jest za to rozwrzeszczanych dzieci z
      gimnazjum)
      Dziewiątka jest dobrą szkołą dla ludzi o wszechstronnie zainteresowaniach,osoby
      którym niezbyt odpowiadają przedmioty ścisłe nie będą sie tu czuły dobrze,bo
      zwłaszcza matematyka i biologia są tu na wysokim poziomie(jeśli chodzi o
      matmę,to zbyt wysokim jak na klasy ogólne),możliwości rozwoju dla humanistów
      brak(chyba że nowy system cos zmienił,ja jestem ostatnim rocznikem tego starego)
      Plusem jest na pewno to,że szkoła lezy w samym centrum miasta i na przerwie
      można sobie skoczyć do galerii na lody ;)
      --
      soulmates never die..
      • Gość: Marcia IP: 80.51.250.* 24.04.04, 12:51
        Zgadzam się - IX to nie szkoła dla kujonów, wręcz odwrotnie :) liczy sie
        logiczne myślenie a nie nocne zakuwanie. Matma, biologia tudzież fizyka
        faktycznie na zbyt wysokim poziomie, ale wszystko da się przeżyć. Polecam :)
    • Gość: jerzycjada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 17:36
      oryginalne jednostki w 9tce? tam podobno trzeba sie schludnie ubierac, o
      dredach nie ma mowy... oczywiscie moglo nie chodzic o wyglad...
      • 10.03.04, 20:55
        a właśnie,że mam na myśli wygląd, ani oryginalny ubior ani dready ani kolczyki
        w dużych ilościach nikomu nie przeszkadzają :)
        --
        soulmates never die..
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:48
        bzdury
    • Gość: voytec IP: *.finemedia.pl 11.03.04, 22:18
      No troche zaniedbałem forum bo naprawde miałem sporo do roboty (to chyba
      zaciekawi rodziców potencjalnych kandydatów - w X LO też trzeba się całkiem
      sporo uczyć... :) ).

      A co do wyglądu - lepiej żyjcie w nieświadomości :P Zresztą, i tak zobaczycie
      mnie na dniach otwartych :)

      P.S. Kasia... a Ty co zamiast się uczyć to na forum siedzisz co ?? :P
      • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 12.03.04, 14:43
        Dlaczego strona XII LO jest taka okropna. Niczego nie można się z niej
        dowiedzieć.O zasadach rekrutacji ani słowa. Bardzo interesują mnie profile
        klas, tzn. czy są klasy humanistyczne, w których można kontynuować naukę
        j.niemieckiego, a drugim językiem byłby j.angielski. Może jednak ktoś się z
        dwunastki odezwie, a najlepiej niech uaktualnią swoją stronę. Przykładem może
        być np. IX LO, wszystko przejrzyście i jasne reguły.
        Ostatnio ktoś wiarygodny i mający w tej kwestii doświadczenia własnego dziecka
        (szkołę już skończyło,ale to był koszmar) bardzo odradza mojemu dziecku V LO.
        Podobno szkoła przereklamowana,dla bogatych i lubiących szpan, a w dodatku bez
        korepetycji się ponoć nie obejdzie. I bądź tu mądry, gdzie w końcu jest ok.
        • Gość: ;-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.03.04, 16:30
          To zapraszam do XLO. Klasa filologiczna z językiem niemieckim powinna być
          idealna
          18.03. o godzinie 16:00 zacznie się dzieć otawrty, a narazie zapraszam na
          www.lo10.wroc.pl/loxx/lo.php?m1=7&m2=1&m3=1&m4=0
          • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 12.03.04, 18:30
            Przyznaję, że o X LO słyszę same dobre słowa. Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto
            miałby jakieś zastrzeżenia. Oczywiście, wybiorę się 18 marca na spotkanie,
            chociaż przyznaję, że ta szkoła jest bardzo daleko i nie wiem, czy dojazdy nie
            zajmowałyby za dużo czasu. To dla mojego dziecka jedyny feler, ale zobaczymy.
            Dziękuję za informację i zaproszenie, to utwierdza mnie w przekonaniu, że
            uczniowie X są mili i skorzy do pomocy. Serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: ;-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.03.04, 22:24
              No cóz... z dojazdem to ja już niewiele mogę pomoc, ale wiem, że w naszej
              szkole uczą się także osoby z drugiego końca miasta (Kozanów, Nowy Dwór) jak i
              spoza wroclawia np. Trzebnica
        • Gość: Marta IP: *.kuzniki.net 15.04.04, 18:28
          Gość portalu: mama napisał(a):
          > Dlaczego strona XII LO jest taka okropna.

          Może dlatego, że dwunastka nie ma oficjalnej strony internetowej. Zapraszam na
          forum uczniów (forum.dwunastka.net)

          > Bardzo interesują mnie profile
          > klas, tzn. czy są klasy humanistyczne, w których można kontynuować naukę
          > j.niemieckiego, a drugim językiem byłby j.angielski.

          W 12lo wszystkie klasy pierwsze i drugie są ogólne. Przed trzecią klasą wybiera
          się dwa przedmioty, które będą rozszerzone (chyba nic się nie zmieniło od
          ubiegłego roku). Klasy są tworzone na podstawie wybranych przez uczniów
          języków. Na początku roku wszystkie pierwszaki piszą testy z wybranych 2
          języków i są przydzielane do odpowiedniej grupy.

          Czemu to pani mama zajmuje się szukaniem odpowiedniego liceum dla dziecka?

          Teraz coś ode mnie ;) Do dwunastki chodzę od tego roku, jestem jak najbardziej
          zadowolona z klasy, klimatu w szkole ioczywiście nauczycieli. Polecam szkółkę ;)
          • Gość: bikerka18 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.04, 10:13
            O XII LO:

            Szkoła fajna.Ludzie spoko (tzn. z około połową da się rozmawiać reszta kuje) no
            ale na peno są to ludzie tolerancyjni (nie ma kocenia), pozytywnie nastawieni
            do życia, z fantazją. Mają mnóstwo pomysłów na imprezy...ale nie typu pójśąć
            się najebać tylko coś w fajnym stylu, jakieś przebieranki na domówkach, wyjazdy
            w góry do schronisk młodzieżowych.W czasie 3 lat nauki są super wycieczki: NA
            LITWĘ, DO PARYŻA (szlakiem Mickiewicza...ale to nic i tak jest super, tylko
            troche dużo zwiedzania kościołów), CZASAEM DO RZYMU (reszta zależy od inwencji
            klasy i wychowawcy).Warto zdawać do tej szłoły jeśli jesteś humanistą, nieżle
            jest także z matmą,ale odradzam jesli ktoś lubi biologię itd. W tej szkole
            trzeba się uczyć i to dużo.Jest system punktowy, jest przez to trudniej niż
            zocenami i trzeba pracować systematycznie.I uprzedzam - nie będziesz miał w tej
            szkole 5 i 6 bo: 6 ma Bóg, 5 nauczyciel, a dopiero 4 i niżej uczniowie. Na 4
            trzeba się z wielu przedmioów nieźle narobić, a jeśli masz ambicje na więcej to
            lepiej się pochlastać niż się starać (chyba że liżesz nauczycielom). Fajnie
            jest w tej szkole bo są 2 kluby (miejsca ze stolikami i krzesłami gdzie można
            sieddzieć, pogadać, jest sklepik z super panią Krysią która się zawsze do
            ciebie uśmiechnie i da ci na kredyt zapiekankę albo przepyszną słynną kanapkę
            dwunastki.A tak w ogóle to przywitają was w tej szkole "Beaniami" - taka imreza
            organizowana przez starsze klasy - chrzest.Zazwyczaj nie jest to nic
            nieprzyjemnego tylko wielka śmiechalska zabawa (ja na swojej ubawiłam się jak
            dzika bo jako dziewczynka która nie zależała do żadnej subkultury miałam się
            przebrać za punkówę jak cała zresztą moja klasa łącznie z wychowawczynią która
            najlepiej sie przebrała).Inne klasy
            SUBKULTURY:,metalami,discopolowcami,skateami, skinami (były inscenizowane walki
            uliczne)- atmosphera suuper.W innym roku były GRUPY ETNICZNE: jaskinowce,
            muzułmani, afrykanie,eskimosi itd. Co rusz są jakieś wydarzenia: konkursy np.
            słynny MUCH (muzyczno-chemiczny) konkurd prof.Szczęsnego(od chemii), DZIEŃ
            FILOLOGA (każda klasa przedstawia wyroby jakiegoś kraju oczywiście w języku
            ang. lub innych i musi zaśpiewać piosenkę).Na boisku jest amfiteatr ( w lecie
            dziewczyny odsłaniaja tam swoje zgrabne brzuszki i się opalają patrząc jak
            kolesie grają mecz w kosza lub w nogę.Na przerwach leci muza z radiowęzła, jest
            klimat, ale trzeba sie uczyć bo zginiesz w tej szkole. Wiadomo można
            kombinować...mi sie udało.Właśnie skończyłam tą szkołę.W podstawówce byłam
            najlepsza (ale nie ze średnia ocen - miałam 5,0 a byli tacy z 5,6)ale zdałam
            egzamin na maksa bez błędu i dostałam się bez problemu.Wiem że inni mieli
            problemy,odwoływali się,bo brakowało im punktów.
            • 18.05.04, 16:10
              zgadzam się z tym co mówisz o XII oprócz jedenej rzeczy. Jak to na 6 umie Bóg
              a na 5 nauczyciel??? W XII? Przeciez dzięki punktom jest o wiele łatwiej o
              dobre oceny! U mnie w klasie (kończyłam 2 lata temu) chyba tylko ze 3 osoby
              miały średnią poniżej 4,0. Mnóstwo osób miało średnią nawet powyżej 5,0 !!!
              Najlepsi dochodzili do 5,5!!!
              • Gość: m IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 14:50
                Ale czy wysokie średnie uzyskiwane przez uczniów danej szkoły są rzeczywiście
                jej najlepszą rekomendacją? Zwasze wydawało mi się że o l.o. świadczy atmosfera
                w nim panująca,poziom nauczania,itede,itepe...
                • Gość: kromek IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.08.04, 11:22
                  jeżeli chcecie się nauczyć francuskiego to lepiej na 12 nie porywajcie
                  sie,poziom żaden,słucha się co lekcje głupich piosenek,zero
                  rozmawiania,gramatyka:to czego nauczenie zajmuje 10 minut pani wykłada w 45 min
                  i jeszcze wraca do tego na następnej lekcji
        • Gość: X lo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 01:51
          Najlepsze lo we wrocku to X LO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.03.04, 16:33
        a co ja się miałam uczyć...??? biologia była juz napisana, niemiecki to wiesz,
        dla mnie kein problem, fizyka, no troche sie uczyłam, ale czy ja sie ucze czy
        nie ucze to i tak zawsze na 3 napiszę, a od lalki dostałam oczopląsu więc
        trzeba bylo odpocząc ;-)
        • Gość: Ruiner IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.04, 17:43
          Chodzilem do VII LO, bylem olimpijczykiem, nikt mnie do niczego nie zmuszal,
          nie czulem presji, milo wspominam swoja dawna szkole. Ciekawi ludzie, przyjazna
          atmosfera i gwarancja dobrych studiow raczej zapewniona.
    • Gość: Dakunia IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.04, 23:46
      X LO konczylam pare lat temu :) niezle wyposaznona szkola , swietni nauczyciele
      od w-fu ( bardzo wazne :) ) , od jezykow tez byli calkiem calkiem ..ale matma
      i chemia oraz fizyka :D:D:D niezly ubaw...wiec jak ktos nie ma zamiaru sie tymi
      przydmiotami zajmowac to polecam X LO. Trzeba tez pamietac o ciekawym polozeniu
      ogolniaka :) nad sama Odra..cudne waly...zielen... wymarzone miejsce na wagary
      w czasie letnim. Blisko monopolowy i bar Zbyszko robiacy dobre tosty:) ech...co
      za czasy to byly....
      • Gość: hej IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.03.04, 11:25
        matma jest w XLO zla? Człowieku, a nie słyszałas o tym, że po X LO, szczegolnie
        po klasie mat-inf idąc na politechnike przez pierwszy rok się po prostu
        nudzisz? to co trudniejsze, to tego podstawy już daje XLO. od pare lat temu
        sporo się zmieniło...
        • 14.03.04, 17:21
          Mam wielu znajomych, wśród uczniów, absolwentów i nauczycieli w zasadzie każdej
          wrocławskiej szkoły średniej. Ogólnie mozna powiedzieć, że wszytskie szkoły od
          numeru 1 do 15 są na dość wysokim poziomie. Każda ma swój klimat, dziedziny w
          których szczególnie dobrze przygotowuje do egzaminów itp.
          Sama skończyłam XII i na jej temat mogę się wypowiedzieć dokładnie.
          1. nie jest prawdą, że ta szkoła się stacza jak to ktoś na tym forum napisał.
          Szkoła się zmienia, od tego roku zajmuje większy budynek, więc klimat chcąc nie
          chcąc też sie zmieni.
          2. Poziom... no cóz jak wszędzie są nauczyciele lepsi i gorsi, ale ogólnie
          polecam XII jako szkołę o wysokim poziomie, ale bez wyścigu szczurów.
          3. Ponad 90% absolwentów XII z mojego rocznika dostało się na studia ( w tym na
          najbardziej oblegane kierunki typu informatyka, politologia, stosunki
          międzynarodowe, prawo, psychologia)
          4. Najgorzej wygląda chyba sytuacja z przedmiotami przyrodniczymi czyli
          biologią i chemią (ale nie oznacza to, że kończąc XII nie masz szans na
          egzaminie na medycynę... wydaje mi się, że po prostu mało ludzi z XII ma takie
          zainteresowania.)
          5. Języki obce - jest angielski na b.dobrym poziomie, niemiecki, rosyjski i
          francuski (ale nie wiem skąd ktoś wziął inforamcję o wysokim poziomie
          francuskiego - ten język jest w XII dopiero od roku więc trudno coś więcej na
          ten temat powiedzieć. )
          6. Klasy są początkowo ogólne, dopiero później wybiera się profil - można się
          zorientować czy na pewno to, co chcemy robić kończąc gimnazjum to dobry wybór.
          7. System punktowy - już nie raz na tym forum zmieszany z błotem ... bardzo
          dobra rzecz, nie ma nic wspólnego z wyścigiem szczurów, wręcz przeciwnie.
          Świetnie przygotowuje do podobnych zasad oceniania stosowanych na studiach.
          Jeżeli macie jakies pytania dotyczące XII piszcie tu na forum bądź na mój adres
          na gazecie.
          Pozdrawiam
          --
          "Only in dictionary success comes before work"
          • Gość: gosiek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.03.04, 19:04
            wiesz z tym wyscigiem wszorow a dokłądniej ich brakiem w XII Lo to sie nie
            zgodze. rozmawiałam wczoraj z koleżanka co chodzi do XII i ona sie juz prawie
            choroby nerwowej nabawila. w klasie prawie same burżujstwo, ciagle pyskuja, a
            oceny to sobie kupuja (takl tak, dziecko popyskuje a mamusia załpaci, zeby ze
            szkoły nie wyleciało)... więc ja nie wiem czy sie przypadkiem nie stacza... a
            co do tego, ze 2 lata klasy ogolne to tez zle, bo nagle w ostatniej klasie
            matura i nawal materiału naraz...
            • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.04, 08:55
              Licealiści, dlaczego nie piszecie o swoich szkołach? Przecież to właśnie Wy
              jesteście dla nas najbardziej wiarygodnym źródłem informacji. Pomóżcie młodszym
              kolegom i ich rodzicom poznać wrocławskie licea. Z góry dziękujemy.
              • Gość: jerzy na wiezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 12:24
                hmmm dalej nie otrzymałem odpowiedzi co do najlepszego miejsca dla humanisty :/

                chodzi mi o to, ze humanisci o zainteresowaniach polonistyczno - teatralnych,
                poza cotrzyletnim cyklicznym epizodem w 3ce nie mają chyba zadnych mozliwosci
                rozwoju wewnatrzlekcyjnego? mam nadzieje ze jutrzejsza wyborcza coś rozjaśni
                • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.03.04, 16:34
                  a moze tak XVII LO? tam tez maja chyba klase teatrala co roku
              • Gość: odp. dla Mamy 12 IP: 62.87.130.* 30.04.04, 12:09
                Ja jestem matką syna,który kończy już 12 i mogę powiedzieć, że to bardzo dobra
                szkoła. Przede wszystkim jest tam doskonała atmosfera współpracy między
                nauzycielami a uczniami. Życzliwa, pogodna i zawsze pełna zrozumienia dla
                uczniów. Mój syn przeszedł koszmarną szkołę podstawową i nie lubił swojej
                szkoły, dopiero w 12 poczuł się dobrze. Myślę, że o poziomie nauczania zawsze
                decyduje ilość absowentów przyjętych na studia ( a zwłaszcza na oblegane
                kierunki) z tym w 12 jest bardzo dobrze. Myslę też że generalnie w większości
                szkól poziom jest porównywalny (tu lepsza matematyka a gdzie indziej biologia)i
                jako rodzic patrzyłam przede wszystkim na aspekty poza merytoryczne. Nigdy nie
                polecałabym synowi ( bo szkołę wybierał sam) szkoły gdzie - jak ktoś napisał
                istotną rolę gra przede wszystkim ambicja i odporność na stres. takie
                postawienie sprawy uważąm za nieprawidłowe. Istotny jest w okresie liceum wciąż
                aspekt wychowywania: umiejętności współpracy z innymi, dzielenia czasu między
                naukę a relaks lub pracę dla innych, rozwijanie umiejętności innych niż
                rozwiązywanie równań różniczkowych czy klepanie na pamięc cyklu Crebsa. W 12
                L.O. nauczyciele dają taką możliwość i mogę z całą odpowiedzialnością
                powiedzieć, że nawet osoby z zewnątrz ( np. tylko sporadycznie związane ze
                szkołą) widzą tą doskonałą atmosferę. Mój syn żałuje, że kończy tą szkołę. Ja
                w pewnym sensie też. Właśnie w okresie kiedy uczył się w 12 nauczył się i
                samodzielności i odpowiedzialności i ...ponoszenia konsekwencji
                nieodpowiedzialności. Proszę pytać odpowie
                • 30.04.04, 16:19
                  Nie jest prawdą, że w XII tylko prof. Syska i prof. Szczęsny są dobrymi
                  nauczycielami. Choć nie da się ukryć, że jeżeli chodzi o ich przedmioty
                  (matematyka i chemia) są najlepsi. Inni tez nie są źli. Są świetni nauczyciele
                  od polskiego (wspomniana juz prof. Niemcowa, prof. Jędrychowska, prof.
                  Ostowicz), historii, geografii, angielskiego i innych.
                  --
                  "But noone wants you when you loose"
                • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 03.05.04, 00:35
                  Bardzo pani dziękuję za długi post, który przeczytałyśmy dziś z córką z
                  prawdziwą przyjemnością. Utwierdził córkę w przekonaniu,że wybór, którego
                  dokonała był słuszny, a mnie uspokoił. Właściwie wiemy na temat dwunastki już
                  bardzo dużo, ale najmniej o zasadach systemu punktowego. Jeśli można, to bardzo
                  proszę o informacje, czy w razie nieobecności ucznia ( oczywiście
                  usprawiedliwionej) na sprawdzianie bądź klasówce, nie ma on już możliwości, by
                  napisać ją w innym terminie? Trochę się tym martwimy, bo jeśli nie, to
                  znaczyłoby, że traci punkty, których już nie sposób zdobyć. Zastanawiamy się
                  więc: system punktowy to plus czy minus? Serdecznie pozdrawiam.
                  • 03.05.04, 10:00
                    miś - spokojnie sie dostaniesz

                    mama - ale kto się w liceum przejmuje ocenami? ;))))
                    • Gość: duduś IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.04, 15:35
                      o ile mama to przeczyta bo jest w tym temacie i wie gdzie szukac (sama tu
                      napisala), to co co napisales do mis, to pewnie tego ta osoba nawet nie ujrzy
                      na oczy. Ty masz ustawione chronologicznie (bo jestez zalogowany), jednak nie
                      wszyscy. jak mozesz odpisuj w odpowiednich miejscahc
                  • Gość: odp. nr 2dla Mamy IP: 62.87.130.* 04.05.04, 16:02
                    jeśli chodzi o system punktów w okresie kiedy mój syn chodził do 12 ten
                    system został zmodyfikowany tak, aby nieobecności nie stanowiły kłopotu (
                    oczywiście usprawiedliwione) . Zawsze można poprawić ocenę lub uzupełnić
                    klasówkę. Nauczyciele wręcz sami o tym uczniom przypominają !! I jeszcze jako
                    ciekawostkę dodam, że zmiany w systemi punktowym w dużej mierze wynikały z
                    inicjatywy uczniów i zostały przez szkołe zaaceptowane. Prawdę mówiąć ten
                    system sprawiał najwięcej kłopotu rodzicom , ale można się przyzwyczaić.Córce
                    życzę powodzenia na egzaminach
                    • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.04, 18:23
                      Bardzo dziękuję za informacje. Córka dziękuje za życzenia i jest dobrej myśli.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: odp. dla Mamy IP: 62.87.130.* 21.07.04, 15:15
                        po długiej nieobecności mogę Pani powiedzieć, że syn po 12-ce dostał się na
                        Prawo we Wrocławiu. w tym roku było trudniej się dostać niż w ubiegłym , bo
                        przyjęli tylko 250 osób a mimo to syn i jego trzch kolegów oraz koleżanka z 12-
                        ki dostali się z bardzo dobrymi wynikami : 90, 86, 78 punktów na 100. To chyba
                        dobra rekomendacja dla szkoły. A jak córka ?
            • 16.03.04, 17:29
              W XII nie ma wyścigu szczurów, przynajmniej takiego podjudzanego przez
              nauczycieli. Nie kwestionuję tego co rzekomo mówi Twoja koleżanka, ale się z
              tym nie zgadzam. Być może ona trafiła na jakichs dziwnych ludzi w klasie. Po
              raz pierwszy słyszę, żeby ktoś się skarżył akurat na wyścig szczurów w XII.
              Po drugie - klasa ogólna jest naprawde lepsza niz takie profilowanie od
              początku. Jak byłam w liceum to też mi się to nie podobało, ale teraz wiem, że
              wiedza z innych przedmiotów mi się przydaje i to bardzo na studaich. A jeżeli
              wiesz co chcesz robic od początku, to nie ma problemu - po prostu erdziej sie
              przykładasz do tego, co Cię interesuje i nie masz żadnego nawału materiału
              przed maturą.
              i jeszcze jeżeli chodzi o liceum dla humanisty. POlecam XII - jest świetna
              polonistka (w zasadzie wszystkie są b.dobre, ale jedna szczególnie). Działa
              prężnie kółko teatralne.
              Pozdrawiam

              --
              "Only in dictionary success comes before work"
              • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 20:43
                ile trzeba mieć punktów do 9,3 i 1
            • 09.04.04, 15:45
              wiesz... skonczylam *dwunastke*, ale nigdy nie slyszalam, zeby ktos sobie
              cokolwiek tam kupowal. no, moze poza tym, ze w ostatniej klasie przynosilismy
              koce, karmy itp. na rzecz schroniska i za to dostawalismy punkty z biologii. to
              byl, zdaje sie, ostatni semestr nawet, wiec bardziej w ramach "relaksu przed
              matura".
              ze szkoly sie wylatuje raczej za *rozne wpadki* podczas wycieczek.

              co do nawalu materialy, to widac, ze nie masz o tym zielonego pojecia. profil
              obejmuje w wiekszosci przedmioty, z ktorych zdajesz egzamin maturalny, wiec
              wlasnie tych musisz sie uczyc, zeby rzeczona mature zdac. problem moze byc
              jedynie z pozostalymi przedmiotami, jezeli trafisz na *znerwicowanego*
              nauczyciela, ktory nie bedzie umial zorganizowac sobie i ucznim czasu tak, aby
              skonczyc material chociaz troche wczesniej.
              • Gość: gosiek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.04.04, 18:09
                a moze by sie przydało zapytac kiedy ją skonczyłas... moze kiedys młodziez była
                inna, teraz tez juz jest inna. po cześci to nie wina szkoly, ze akurat tych
                przyjęli (skąd mogli wiedziec)...
                a co do profilu to tierdze ze to jest złe. w dawnym, 4 letnim liceum, ten
                pomysł, mógł być nawet genialnym, ale w tym 3 letnim juz nie. owszem pierwsze
                dwa lata uczyc sie wszystkiego potem ci odchodzi (myślisz, że w innych szkołach
                jest inaczej?, ze mimo większej godzin profilowych przedmiotow, materiał tych
                podstawowych rozkłada się na całe liceum? mylisz sie) za to wybierajac na
                mature w sumie obojetne jaki przedmiot i uczac sie go w wymierze 6 godzin
                tygodniowo to tez zle. jesli sa to przedmioty pamieciowe, to ciagle kujesz na
                blache, jesli sa to wymagajace rozumienia też nie zawsze tak łatwo, bo oprocz
                zrozumienia potrzebne jest duzo praktyki (wiadomo w czasie 3 lat masz więcej
                niż 1). więc jednak to nie jest najlepsze
                • 10.04.04, 10:38
                  skonczylam jeszcze czteroletnie liceum. niedawno.

                  np. profil ekonomiczny mial dodatkowo po godzinie prawa, podstaw ekonomii i
                  dwie geografii, poza tym, do 4 standardowaych godzin matematyki dorzucano piec
                  godzin *rozszerzonej* matematyki - to nie jest w zadnym wypadku zle. przez
                  pierwsze dwa lata tez mielismy geografie, matematyke, wiec argument, ze robi
                  sie to wszystko w ciagu roku, po szesc godzin tygodniowo - odpada.
                  a ktore przedmioty wymagaja tylko wukucia na blache? przeciez to wlasnie na
                  lekcjach mozna robic teksty zrodlowe, probowac wszystko poukladac i
                  zrozumiec... praktyka, to tez na lekcji... moim zdaniem, dobrze zorganizowane
                  pozniejsze proflowanie daje szanse na wybranie odpowiedniego kierunku rozwoju
                  (daje szanse, nie gwarantuje, bo i na drugim roku studiow mozesz
                  sie "rozmyslic).
                  • Gość: gosiak IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.04.04, 12:12
                    a kiedy je dozucano? w ostatniej klasie tak jak to teraz robią (widziałam jaki
                    jest plan podstawowy i co mozna wybrac w 3 klasie). a przedmiot pamięciowy? ot
                    choćby historia, a może nawet i biologia...
                    ja jestem w klasie matematyczno-informatyczej (w innym LO oczywiscie) i mam
                    rozszerzone przedmioty takie jak matematyka, informatyka, fizyka, a do tego, w
                    3 klasie także mogę wybrać fakultety. wyobraz sobie, ze wiem, czym rozni sie
                    rozszerzona informatyka od podstawowej. jesli np. chciałabym z niej pisac
                    mature, w XII miałabym 2 godziny w pierwszej klasie, a potem dopiero w 3 4.
                    rozszerzona informatyka nie jest przedmiotem łarwym, a w mojej szkole, w
                    klasach mat inf masz przez 3 lata po 4 godziny. co daje dokładnie 12 godzin w
                    ciagu trzech lat. jak widac jest duzo róznic, i to niekoniecznie lepszych dla
                    XII
                    • 10.04.04, 13:26
                      nie wiem, jak to teraz jest. profilowanie w czteroletnim trybie bylo juz od 3
                      klasy. 12 nie jest szkola informatyczna, poza tym, zwroc jeszcze uwage na
                      program, bo moze sie okazac, ze na tych *12*-stu godzinach bedziecie robic
                      worda i excela. praktyka, jezeli chodzi o jezeyki programowania na pewno sie
                      przyda. nowa matura to dla mnie czarna magia, wiem tylko, ze koledzy smiali sie
                      i wychodzili po krotkim czasie ze slwoami "bzdury, kosmos", ale tylko dlatego,
                      ze nikt tam nikogo nie przygotowal do pisania takiego egzaminu <juz wtedy bylo
                      wiadomo, ze nie bedziemy pisac nowej, a syllabusy nie byly przygotowane tak,
                      zeby mozna bylo cos z nich wywnioskowac> => nie wiem, jak jest teraz w
                      dwunastce. natomiast ci sami koledzy radza sobie teraz b.dobrze na informatyce
                      na polibudzie (na IZ), stad wniosek, ze nie ma na co narzekac.

                      w poprzednim poscie pisalam o tekstach zrodlowych, to jest wlasnie historia.
                      zeby napisac stara mature z historii, nalezalo wiedziec i rozumiec, co nijak
                      sie ma do "wykucia".

                      a tak zupelnie na koniec. nie mowie, ze dwunastka nie ma wad, ze nie ma w niej
                      zlych nauczycieli, ale wiem, ze bardzo dobrze wspominam ta szkole i ze w tej
                      chwili, na studiach, nie mam zadnych kompleksow w stosunku do ludzi z innych
                      szkol.
                      • Gość: gosiek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.04, 10:32
                        wybraz sobie, ze nie bedziemy mieli ani worda ani excela (to jest juz od nas
                        wymagane bez jakichkolwiek lekcji) wiec sie mylisz. dobrze XII nie jest szkołą
                        informatyczną, ale jest ogolnokształcacą, więc informatyki tez powinna uczyc,
                        jak kazda inna.

                        a swoja droga, po dawnym 4 letnim liceum (15 godzin inf w ciagu calej nauki),
                        absolwenci ktorzy poszli na informatyke, przez dwa lata prawie sie nudzili...
                        • 11.04.04, 13:32
                          zauwaz, ze w kazdym poscie masz do mnie pretensje, ze moja byla szkola nie jest
                          twoja przyszla <terazniejsza>, tzn. nie jest taka, jak twoja przyszla
                          <terazniejsza>. nie rozumiem o co ci chodzi? masz jakis problem?
                          nie napisalam, ze wiem, co bedziecie mieli, nawet nie wiem o jakiej szkole
                          piszesz - nie obchodzi mnie to. nie zalezy mi na tym, zeby ci udowodnic, ze
                          *twoja* szkola jest do dupy, a *moja* cacy - to ty masz z tym klopot.
                          nie zamierzam tez licytowac sie, ktora szkola jest lepsza. jeszcze raz
                          przeczytaj moje (i swoje) posty i sprecyzuj o czym chcesz mowic.
                        • Gość: student IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.04, 23:06
                          haha dobre, po informatyce w liceum (nieinformatycznym) absolwenci nudzili sie
                          na informatyce przez 2 lata??? To chyba w jakiejs wyzszej (tfu) szkole
                          informatyki.
                          To ja chyba studiuje jakas inna informatyke bo jakos nie mialem sie okazji
                          nudzic dotad :)
              • Gość: gosiek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.04, 14:44
                trzeba było sie od poczatku nie spierac z tym co napisalam (na podstawie tego
                co mi kolezanka chodzaca do tej szkoly powiedziała) i tego co sądze
                o "profilach" w tejże szkole. na siłe probowalas mi wyperswadować moje zdanie,
                jak widac ci sie nie udalo. ja sie ciesze ze nie chodze do XII, a z reszta moj
                rocznik mial troche normalniejsze to profilowanie w tamtej szkole, bo juz od 1
                klasy...
                • 12.04.04, 22:58
                  nie probowalam ci niczego wyperswadowac - napisalam, co wiem - z wlasnego
                  doswiadczenia, a nie z relacji kolezanki mojej kolezanki. *twojego zdania*
                  rowniez. wyrazilam swoja opinie o profilach.
                  czy *normalniejsze* - nie wiem, wiem, ze ja wolalam miec profilowanie po drugim
                  roku.

                  > trzeba było sie od poczatku nie spierac z tym co napisalam <

                  to tekst na poziomie trzynastolatki. z niczym sie nie spieralam, postawilas
                  teze, a ja powiedzialam jak to wygladalo u mnie, z autopsji, a nie z watpliwych
                  relacji. ponadto nie wypowiadalam sie na temat innej szkoly, tylko nt. *mojej*,
                  czyli mowilam o dobrze znanej mi sytuacji.
                  ale widzisz, w dyskusji przedstawia sie swoje zdanie i argumenty, w twoim
                  przypadku zostaly postawione tezy, a reszta to juz tylko mowienie "jaka ta
                  dwunastka be, a jaka mojaszkola cacy" - tylko, ze byl to spor twoj z toba.
                  • Gość: gosiek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 15:52
                    a moze ja nie mialam zamiaru wcale z toba dyskutowac tylko wyrazic swoje zdanie
            • Gość: Hanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 20:57
              Ale sie zrobila aferka ...;) jestem aktualnie uczennica XII L.O. Wybralam je
              wlasnie ze wzgledu na przyjazna atmosfere i BRAK wyscigu szczurow.Nie wiem kto
              ci naopowiadal bzdur o kupowaniu ocen,ale to ostatnia rzecz jakiej mozna sie po
              tej szkole spodziewac...w kazdym razie moja mama jeszcze nie inwstowala w moje
              stopnie a srednia mam 4,6 wiec w miare. Nigdy o czyms podobnym nie slyszalam, a
              XII polecam :)))
              A w 3 klasie przedmiot rozszerzony realizowany jest po 6 a nie po 4 godziny
              tygodniowo.Pozdrawiam :P
              • Gość: michal IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 10:13
                a ja sie zgodzę z Gośkiem. W tym roku idę do liceum, interesują mnie przedmioty
                ścisłe (w tym także informatyka), i po przeczytaniu oferty XII, wiem, że
                informatyka może być rozszerzona tylko w wymiarze 4 godzin. Bo napisali, że
                wybiera się dwa przedmioty, jeden po 6 godzin jeden po 4, więc Gosiek ma rację.
                A nawet odnalazłem szkołe (chyba ta o której mowi Gosiek), gdzie przez 3 lata
                jest 12 godzin informatyki. W klasie mat-inf mam 15 matematyk na 3 lata i 12
                informatyk i do tego w 3 klasie wybieram przedmiot ktorego chcę mieć o 4
                godziny więcej (tzw. fakultet), poza tym będę składał jeszcze do II i IX. a
                tamta szkołą to X
                • 24.04.04, 10:40
                  w X masz do tego świetnie wyposażone 3 sale z dobrymi kompami
                • Gość: ja IP: *.wroclaw.mm.pl 25.04.04, 00:25
                  Wprawdzie nie jestem ani byłą, ani obecną uczennicą dwunastki, ale czytając
                  Wasze posty(szczególnie Gośka)odniosłam wrażenie, że nie umie spokojnie
                  dyskutować. Wątpię, czy w ogóle może wyrażać takie kategoryczne opinie, skoro o
                  XIIlo wie tylko od jakiejś koleżanki.Chodzi do innej cudownej szkółki, a nawet
                  nie zdradza do jakiej. Czyżby bała się, że wszyscy zaraz tam pobiegną? Kochani
                  to, co dobre dla WAS, nie musi być dobre dla innych. Szkoły mają swoje
                  preferencje i wiadomo, że XII jest raczej dla humanistów. Po co więc, ta coraz
                  bardziej niegrzeczna dyskusja? Idźcie tam, gdzie Wam się podoba. Pozdrawiam
                • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 21:47
                  hej

                  IX ,X czy VII które wybrać , interesuje mnie profil biol - chem w sumie to
                  nie za duzo wiem o tych szkołach pomocy !
                  • 14.05.04, 22:21
                    idz do 7ki. na biol chem odradzam 10tke :)
                    • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:32
                      ile oni chca do VII punktów ?
                      • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:36
                        Jak ktoś sie wybiera do IX albo VII >.... moje gg 2274280
                    • Gość: qwerty IP: *.finemedia.pl 15.05.04, 10:59
                      A ja nie będe niczego odradzać - za to szczerze polecam X LO... mam kumpele w 2
                      klasie biol-chemu. Tegoroczną maturę z biologii pisali w ramach ćwiczeń w
                      piątek na lekcji... zaliczyli ją wszyscy - bez przygotowań, w 2 klasie... to o
                      czymś świadczy :)
                      • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 11:40
                        To teraz juz całkiem zdurnialam ,musze zlozyc 2 podania tylko gdzie ???????:(
                        • 15.05.04, 11:44
                          w 10tce na pewno jest bardziej kolezenska atmosfera, w 7 rywalizacja. za to
                          mysle, ze mimo wszystko 7 jest lepsza z bioli i chemii
                          • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:36
                            Wiecie moze ile oni wymagaja punktow do VII ?
                            • 15.05.04, 12:51
                              na pewno wiecej niz do 10tki
                              • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 13:51
                                No na pewno wiecej, ale naszczescie sa 4 klasy biol - chem
                                • Gość: d IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 18:30
                                  ja bym wybierała w takiej kolejnosci, VII, X, IX.
                                  • Gość: simba IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 18:48
                                    7 albo 10. to zalezy od tego co przyszlosci chcialabyś robić. Jeśli medycyna to
                                    zdecydowanie 7 (nauczysz się wkuwać duże ilosci na pamięć, a to na medycynie
                                    podstawa), czy tez inne kierunki typu biotechnologia jakieś na akademii
                                    rolniczej, wirusologia, biologia, botanika itp... to zdecydowanie 10, bo tam
                                    uprocz nauki zwracają szczególną uwaga na myślenie, jak tą wiedze dobrze
                                    wykorzystać.
                                    • Gość: ama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 22:45
                                      Dzięki, chyba zloze do VII mam nadzieje ze sie dostane!.
        • Gość: anes IP: *.provider.pl / 81.219.229.* 28.05.04, 20:44
          no wlasnie-osobiscie uwazam ze nauczyciele z przedmiotow scisłych bardzo dobrze
          przygotowuja do dalszej nauki,oczywiscie trzeba wiedziec ktorzy;)-i wiem co
          mowie, bo sama jeszcze chodze do tej szkolki-mimo ze na poczatku moze byc
          ciezko z niektorymi, to sie oplaca, bo np ja nie mam juz w ogole problemow np.
          z matma:)
          • 28.05.04, 21:50
            a w ktorej jestes klasie? moze sie znamy?
    • Gość: marianna IP: 212.127.95.* 16.03.04, 19:06
      do jakiego ja mam isc liceum ?? dobrego i dosc normalnego (bez dresow i skejtow
      albo jak najmniej zeby ich bylo) gdybym miala okolo 80 punktow z egzaminow i
      srednia 4.8 na koniec roku?? prosze o pomoc i wypowiedzi!! jestem bardziej
      nastawiona na humana albo jezyki
      • Gość: voytec IP: *.finemedia.pl 16.03.04, 21:02
        Ja naprawde robie się monotematyczny, ale w pełni normalna szkoła (normalna
        czyli bez dominujacej subkultury i bez żadnych patologii), która pozwala na
        poszerzanie wiedzy na naprawde wysokim poziomie (ale bez wyścigów szczurów,
        przesady w nauce itp.) oraz rozwijanie swych zainteresowań (języki na bardzo
        wysokim poziomie, znany i prężny teatr prowadzony przez aktora Teatru
        Polskiego, informatyka na wyjątkowo wysokim poziomie a dodatkowo prowadzona na
        rewelacyjnym sprzęcie, intensywna współpraca z domami dziecka oraz
        wolontariatami i wiele wiele innych...) to naprawde X LO.
        Nie wiem co jeszcze można napisać - może tylko to, że naprawde warto przyjść w
        czwartek od 16 do 19 na Dni Otwarte i przekonać się samemu. :)
        • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.03.04, 21:24
          a ja wiem co mogłbyś dopisać ;-)
          wspaniali ludzie!!!
          • Gość: aaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 18:34
            roznie z tymi ludzmi, w lepszych klasach owszem, ale do niektorych klas
            przyjmuja kretynow naprawde, no i te wydzierajace sie bachory z gim. jesli ktos
            potrafi sie odizolowac i skupic na swojej klasie, to fakt, jest fajnie.
            • Gość: mama IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.04, 21:18
              O jakie liceum chodzi mojemu przedmówcy? Post jest niezrozumiały. Poproszę o
              konkrety.
            • 18.03.04, 22:08
              A dalczego nikt o 15 nie pisze?? W ostatnim rankingu Wyborczej zajeła 6 miejsce
              we Wrocku i 8 w dolnoslaskim!!! Skromnie dodam ze jestem jego absolwentka i
              dopiero teraz dowiedzialam sie ze moze plasowac sie wysoko w rankingach:) Z tym
              ze tak co do nauczycieli to nie bardzo polecam - nie wiem co sie zmienilo w
              ciagu tych 2 lat ale za ciekawie to tam nie bylo. Tyle tylko ze nie trzeba sie
              uczyc a wychodzi sie na ludzi = na studentow AE :P
              Moja siostra jest natomiast w 8 w klasie informatycznej i ciagle sie uczy :(:(:
              (:( Poziom maja wysoki - szczegolnie matma, fiza, informatyka (a raczej grafika
              itp) Poza tym w tej szkole jest bardzo wysoki poziom francuskiego (nie wiem czy
              dobrze mowie ale ida tam ludzie po gimnazjum dwujezycznym). Słyszalam ze 2
              chlopakow chcacych isc na francuski wybrali wlasnie 8 zamiast 5...
              I wezcie tez moze pod uwage przy wyborze szkoly to czy organizuje wymiany
              zagraniczne, szczegolnie jesli znacie jakis jezyk troche lepiej. Ja niestety
              nie mialam szczescia wyjechac na jakakolwiek wymiane w liceum bo odbywaly sie
              glownie francuskie ;(;(;( Za to moja sistra jest wlasnie na "re-wymianie" z
              Francuzami (ale angielskiej) Szczesciara!!!!
              Duzo dobrego slyszalam tez o 3 lo. Zwlaszcza za moich czasow byla uwazana za
              bardzo dobra. Do ktorejs z klas (mat-inf lub mat-fiz) wiekszosciowo szli ludzie
              z olimpiad a tylko ok 10 osob normalnie. No i ta ilosc punktow z ktora
              przyjmuja do 3 - zwlaszcza do tych klas scislych - jesli sie nie myle to teraz
              kiedys bylo 93/100!!!
        • Gość: Jankes IP: *.proxy.aol.com 27.04.04, 08:04
          A dlaczego nikt nic nie pisze o IV LO im.Stefana Zeromskiego na ulicy
          Swistackiego 12/14?
        • Gość: Ata IP: 195.205.44.* 11.05.04, 15:04
          popieram
          • Gość: ata IP: 195.205.44.* 11.05.04, 15:07
            Ja oczywiście popieram informacje o X Lo, ale żle mi wpadła odpowiedz
          • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:10
            a ja nie
      • Gość: Ona :) IP: 80.51.250.* 24.04.04, 13:09
        Polecam IX! "skejtów" totalny brak, raczej inne subkultury :) ja mialam z
        testów 79 pkt, średnią podobną i sie dostalam do klasy jezykowej :) Jezyków
        pełno do wyboru (angielski, niemiecki, francuski, włoski, hiszpański, rosyjski,
        czeski, łacina w dwóch klasach) :) papa
        • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 11:12
          wiesz co ci powiem odnosnie skejtow. teraz moze brak, tak samo jak w mojej
          szkole, jak ja do niej szłam było malutko, brawie brak, potem przyszedl kolejny
          rocznik i troche ich sie zlazlo, na drzwiach otwartych widziałam potencjalnych
          kandydatow, wiec juz wiecej i wydaje mi sie, ze z kazdym rokiem w kazdej szkole
          bedzie ich coraz wiecej. po prostu jakas chyba taka moda na bycie skejtem
          panuje teraz w gimnazjach
          • 25.04.04, 21:00
            no i tyle ;p
    • 20.03.04, 16:47
      podbijamy topiczek ;)
      --
      www.screenagers.prv.pl
      a mówili żeby uważać na sekty... :)
      • Gość: aniel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 07:39
        Przy wyborze liceum mialam straszny problem, bo niby ze wszystkiego bylam dobra
        i co tu wybrac :)Postawilam na XIII. Po klasie humanistycznej studiuje na
        Polibudzie :)- moj swiadomy wybor. Mysle, ze to dobrze gdy szkola stawia na
        ogolny rozwoj, a nie skupia sie na jednej grupie przedmiotow zaniedbujac inna.
        Co gdy dostaniecie sie do wymarzonej klasy, a pozniej stwierdzicie, ze jednak
        was nie pociaga ten kierunek?
        • 23.03.04, 21:39
          dodajmy jeszcze ze 4ka ma fatalny rejon w ktorym latwo dostac w morde ;)))
          • Gość: kate_b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.04, 23:22
            A gdzie teraz nie można dostac w morde?? Mozesz nawet w centrum...

            A IV nie tak daleko polożeniem do XII chociazby wiec nie przesadzajmy...
            • 29.03.04, 16:55
              Co jest złego w położeniu XII??? Przyznam, że nie rozumiem. Centrum miasta,
              tuz obok placu 1 Maja, okolica spokojna (no chyba, że ktos się zapuszcza na
              Dworzec Świebodzki nie wiadomo po co). A od kiedy z budynku przylegającego
              wyniosło sie gimnazjum to już w ogóle święty spokój. Szkoła jest schowana za
              blokami i większość nawet nie wie, że właśnie tam sie ona mieści.

              --
              "Only in dictionary success comes before work"
              • Gość: rybak IP: 81.219.226.* 30.03.04, 00:56
                Nawiązuję do Twego wcześniejszego wpisu - pozytywnego - o poziomie 12. L.O. i
                wybitnych nauczycielach.
                1. Przed próbną maturą polonistka zapowiada: Będą cztery tematy. Czwarty na
                rozumienie tekstu - nie piszcie, bo nigdy nie robiliśmy. Trzeci to analiza
                wiersza - nie piszcie, bo nie umiecie (w domyśle: też nie robiliśmy). Możecie
                wybrać tylko pierwszy albo drugi.
                2. Na wywiadówkę przychodzi nauczycielka i mówi rodzicom: Niech żadne dziecko
                nie wybiera ustnej fizyki na maturze, bo nie zda. Nie ma szans. Nie znają
                elementarnych pojęć, mają zaległości we wszystkim. (Uczy klasę od 2 lat.
                Przedtem uczył wiadomy pan, też podobno wybitny dydaktyk.)
                Czy w innych wybitnych szkołach jest podobnie?
                Pozdrawiam
                • 30.03.04, 15:08
                  i wyszlo co wyszlo - zadne z najlepszych liceow nie moze sie pochwalic
                  nieskalana reputacja, a te gorsze są nijakie. podsumowujac - na czoło wyrywa
                  się chyba 3, co bylo wiadomo juz wczesniej, bo tam najwiecej podan idzie co
                  roku. czyli jednak wszyscy uczniowie wiedza co robia, czy po prostu opinia
                  obiegowa sie sprawdza w praktyce?
                • 30.03.04, 22:08
                  1. W XII są klasy ogólne. Na pewno nie jesteś na profilu humanistycznym, bo
                  wtedy nauczycielka by Ci tak nie powiedziała. W klasie ogólnej nie ma za duzo
                  godzin polskiego, trudno więc przy 30 osobachw klasie uczyć analizy wiersza.
                  2. W żadnej szkole analiza nie cieszy sie zbytnim powodzeniem. Wybieraja ten
                  temat osoby WYBITNE - nie mające absolutnie żadnych problemów z polskim, o
                  wysokiej erudycji.
                  3. Jeżeli chodzi o temat z tekstem (tzw. czytanie ze zrozumieniem) to w pełni
                  popieram Twoja polonistkę. Nie wybieraj tego tematu, bo strasznie dużo osób sie
                  na nim pzrejechało. Nie mówię tu akurat o uczniach XII (chociaż część osób co
                  roku wybiera ten temat)
                  4. Specyfika obu tych tematów polega na tym, ze sa one właśnie... specyficzne.
                  Nie sa to tradycjyjne tematy, takie jakie ćwiczy się w liceum. Na to niestety
                  brakuje czasu (nie jest to wina żadnej szkoły, a po prostu małej ilości godzin).
                  5. To chyba dobrze, że polonistak udziela wam rad, jak najlepiej podejść do
                  matury.
                  6. I jeszcze jedno - moja klasa przed matura usłyszała dokładnie to samo.
                  Dobrze na tym wyszliśmy :-). Były osoby, które zdecydowały sie na czytaie ze
                  zrosumieniem, ponieważ właśnie w tym temacie czuły się pewnie. Maturę zdały.
                  analizy wiersza w mojej klasie nie pisał nikt... w całej szkole chyba też... po
                  co sobie utrudniać życie. To cięzki temat - chyba że naprawdę trafisz na "swój"
                  wiersz.
                  7. Z kim masz polski? Z panią J. ???

                  Pozdrawiam. Pzrepraszam za literówki i brak ogonków :-)
                  --
                  "Only in dictionary success comes before work"
                  • 30.03.04, 22:15
                    Przed chwila na forum edukacja trafiłam na ten post - przeczytaj sobie :-)
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=11697085
                    --
                    "Only in dictionary success comes before work"
                  • Gość: haha IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.03.04, 22:17
                    hmm... ja swego czasu składalam papiery do XII ale zabrakło mi jednego punkta,
                    jednego... ale, jeśli mam być szczera ogromnie cieszę się z tego powodu. Kolega
                    z tejże szkoy jest w klasie maturalnej - matematyka pisemna, ustna - fizyka..
                    mówił mi jaki horror przeżywa, twierdzi, że i tak tej fizyki nie zda. nie ma
                    wystarczającego przygotowania. Nie twierdzę, że szkoła jest zła, z tego co
                    słyszę, to jeśli ktoś wiąże swoją przyszołość z prawem, kierunkami
                    humanistycznymi to jest po prostu świetna. I dlatego się cieszę, że tam nie
                    jestem, bo jestem ścisłowcem.
                    U mnie w szkole jest ogrona rzesza osób na fakultecie z fizyki ustnej. i oni
                    horroru nie przeżywają.. a co do analizy i czytania ze zrozumieniem... no cóż
                    ja jestem w 2 klasie, sprawdzian z czytania ze zrozumieniem mieliśmy w tym roku
                    już 2 razy, z analizy i analizy porównawczej też był. Czytanie ze zrozumieniem
                    w językach obcych też było... więc jednak tego gdzieś uczą... Gdzieś? w XLO
                    • Gość: z 12 IP: 62.87.130.* 29.04.04, 15:28
                      No własnie jak ktoś chce iść na Politechnikę to niech wybiera nie 12 ale 3
                      albo 14. W 12 powinni znaleźć się ci co chcę studiować prawo, stosunki
                      międzynarodowe albo politologię.
                  • Gość: rybak IP: *.strzegom.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 14:27
                    Droga ilianno,

                    czy przeczytałaś ze zrozumieniem, że - powtórzę - "przed próbną maturą
                    polonistka zapowiada..." ? Tematy próbnej matury nie przychodzą w
                    zapieczętowanej kopercie: zespół nauczycieli przedmiotu ustala je sam dla
                    własnych uczniów. Jeśli teraz chwytasz sens i rozumiesz powód mojego zdumienia
                    i zgorszenia, to chyba nie muszę więcej nic dodawać.
                    Co zaś do zasady: jestem zdania, że czytanie ze zrozumieniem i analiza tekstu
                    są nieporównanie ciekawsze i ważniejsze niż historia i teoria literatury z
                    krytyką literacką na przyczepkę. Analiza jest umiejętnością warsztatową, a
                    przede wszystkim jest właśnie umiejętnością (bardzo przydatną przez całe życie,
                    gdzie nieustannie mamy do czynienia z rozmaitymi tekstami), gdy tymczasem
                    tradycyjne treści nauczania wymagają biernego opanowania, wyuczenia się i
                    odtworzenia - w najlepszym razie przetworzenia - na egzaminie (nazwijmy
                    egzaminem również każdą klasówkę i każdy sprawdzian). Świetnie mogę sobie
                    wyobrazić cztery lata w liceum, gdzie na polskim zajmowalibyśmy się stale
                    analizą tekstów literackich, tyle że byłyby to - dla porządku - teksty ułożone
                    chronologicznie, czyli ćwiczylibyśmy umiejętność rozumienia i analizy, a przy
                    sposobności widzielibyśmy oryginalność i swoistość wybranych pisarzy i całych
                    epok. Nie słyszałem o liceum, które miałoby taką propozycję metodyczną, więc
                    nie jest to akurat uwaga krytyczna pod adresem XII LO we Wrocławiu, może
                    jedynie w tym sensie, że lekcje polskiego, o których mówię, nie wyrastają w
                    dwunastce ponad powszechną przeciętność.
                    Wreszcie uwaga techniczna: 5 godzin polskiego w tygodniu to nie jest mało.
                    Możemy uznać, że to w sam raz. Wystarczająco dużo, żeby po czterech latach
                    osiągnąć coś więcej niż tylko przygotowanie uczniów do napisania rozprawki
                    maturalnej, zwłaszcza że poprzeczka przy rekrutacji została ustawiona tak
                    wysoko, że przyjęci do klas pierwszych niejako z definicji nie byli osłami.
                    Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za obszerny post.
                    rybak
                    • 31.03.04, 17:34
                      No tak...
                      1) Matma w XII jest na świetnym poziomie (co prawda nie u wszytskich
                      nauczycieli :-) jak wszędzie).
                      2) Fizyka - no cóż, co prawda to prawda, nie jest z tym najlepiej. Do tej pory
                      fizyke ustnie (stara matura) wybierało maksymalnie kilka osób (często nikt).
                      Nie wynikało to nawet z poziomu, tylko po prostu z innych zainteresowań uczniów.
                      3) Ci, którzy wybrali nie mieli żadnych problemów ze zdaniem
                      4) Na maturze próbnej POWINNY (jeżeli nie muszą) być tematy dokładnie w tej
                      formie jak na prawdziwej. Po to właśnie, żeby każdy się zorientował i
                      przećwiczył analiże wiersza lub tekstu, jeżeli się na nią zdecyduje. Po ty
                      chyba jest próbna matura, żeby poczuc się dokładnie tak jak na prawdziwej :-).
                      5) Gdy ja byłam w XII często robiliśmy analizę tekstów, nie zmienia to jedank
                      faktu, że na tym temacie łatwo jest się przejechać.
                      Wystarczy, że będziesz mieć problemy z niektórymi pytaniam dotyczącymi tekstu,
                      a już (nawet przy świetnym wypracowaniu) tracisz szansę na 5 czy 4.
                      6) Jeśli lubisz akurat ten temat, czujesz się w nim dobrze to SUPER. Nie
                      będziesz mieć problemów z wyborem na maturze (niektórzy traca nawet 30 minut na
                      wybór tematu). Podejrzewam, że rada Twojej polonistki była skierowana do osób
                      tzw. średnihc - nie wybijających się. Ale to przecież nie oznacza, że nie
                      możesz wybrać tematu 3. czy 4.
                      7) 5 godzin polskiego to mało... mimo wszystko. Zadania na czytanie ze
                      zrozumieniem są specyficzne. Trzeba rozwiązac po praotu mnóstwo podobnych, że
                      by łapać co miał na mysli autor pytania (innego troche typu są pytania na nowej
                      maturze). Z własnych obserwacj wiem, że dużo osób ma z tym trudność, co nie
                      oznacza, że nie umieją czytac ze zrozumieniem!!! Rozmawaiałam ze znajomymi z
                      różnych miast i większość mówi, że w ich szkołach mało kto pisze temat z
                      czytaniem. zresztą wytarczy spojrzeć na statystyki wybieralności tematów. :-)
                      8) Temat z analizą tekstu został wprowadzony kilkalat temu jako pilotaz przed
                      nową maturą. Pzrede wszytskim jest (będzie) on dostosowany do programu owego
                      liceum :-)
                      9) I jeszcze na koniec ogólnie - jeśli interesujesz się pzredmiotami
                      pzryrodniczymi (biologia, chemia, fizyka) - pomyśl może o innej szkole. Nie
                      oznacza to broń Boże, że XII źle uczy tych przedmiotów. Po prostu są szkoły,
                      które robia to lepiej. natomiast wszelkie osoby o zainteresowaniach
                      społecznych, historycznych, humanistycznych, ekonomicznych, matematycznych 9w
                      takiej kolejności jaką podałam) - TO JEST SZKOŁA DLA WAS!!!
                      Pozdrawaim :-)
                    • 09.04.04, 16:01
                      z analiza i czytaniem ze zrozumieniem chodzi o sposob sprawdzania i kryteria
                      wybierania tematu. niewiele jest osob w dwunastce, ktore chca mature "po prostu
                      zdac", natomiast wielu zalezy na ocenie. tematy powyzsze oceniane sa wg klucza,
                      automatycznie wiec, jezeli nie zgadzasz sie w jakims miejscu ze wzorcem, "z
                      tym, co autor mial na mysli", tracisz punkty i nie masz szansy na dobra ocene -
                      wlasnie dlatego odradza sie te tematy.
                      w mojej klasie byla jedna osoba, ktora porwala sie na taki temat, z tego, co
                      pamietam, to wyszla z tego 4!!!
                      ot, i cala tajemnica "nauczycielskich porad".
                      • 29.04.04, 15:31
                        No tak - i oto własnie w tym wszytskim chodzi. Pozdrawiam inną XII-wiczkę :)
                        --
                        "Only in dictionary success comes before work"
                • Gość: nemala IP: 212.143.118.* 08.04.04, 11:00
                  Tak, tak, znamy takie sytuacje.
                  Polonistka w klasie maturalnej(tylko,ze w XIII LO): wiersz ma tylko jedna,
                  czasami dwie interpretacje.
                  Taz sama polonistka - nie piszcie na temat 4.(czytanie ze zrozumieniem), jezeli
                  nie macie ocene ponizej "czworki" na polrocze z... matematyki, bo sobie nie
                  poradzicie (MATURA PROBNA). Jestem rocznikiem, ktory przygotowywal sie do nowej
                  matury 2002, wiec matur probnych mielismy pare i mozna bylo sie sprawdzic do
                  woli - we wszystkim... Poza tym, od czego jest probna matura???
                  Pozniej taz sama polonistka nie zyczyla sobie, abysmy pisali na maturze na
                  temat 1., bo sobie nie poradzimy (nie, zebysmy nic w tym kierunku nie robili,
                  tyle ze ona nie potrafila uczyc). Jestem ciekawa, jak mialaby mine, widzac, ze
                  go wybralam. Chyba dostala by zawalu. Ma zatem szczescie,ze jej na naszej sali
                  nie bylo. :)
                  Temat poszedl mi dobrze. Tak, jak powinien.
                  I pozdrowienia dla p. Skawinskiej.... :) A niech tam!
                • Gość: b... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 04.05.04, 22:32
                  Chodze do 12 LO od 8 miesiecy i tak jak w gimnazjum mialam czas na dodatkowe
                  zajecia z angielskiego, na przygotowywanie sie do Bierzmowania, aerobik i
                  spotkania ze znajomymi, tak w liceum nie mam czasu na nic poza nauka. Po
                  powrocie do domu i odrobieniu lekcji jestem tak zmeczona ze rzadko kiedy mam
                  ochote jeszcze cos robic. Wprawdzie 2 sprawdziany na semestr nie wydaje sie byc
                  nawalem pracy, ale podam na przykladzie tego co czeka mnie w tym tygodniu, ze
                  musze zaliczyc kartkowke z francuskiego (jedynie 30 czasownikow i ich odmiana
                  przez osoby), sprawdzian z historii (chociaz 2 lekcje temu byla kartkowka),
                  mecz matematyczny (posiedze sobie w szkole do 18) a w piatek spr. z fizyki z
                  wiadomosci od poczatku semestru. Jakby tego bylo malo, na poniedzialek felieton
                  z polskiego. I zgodze sie z opinia ze w 12 jest "kuj kuj". Natomiast jesli
                  chodzi o wyscig szczurow to w tej szkole zapomnialam ze cos takiego w ogole
                  istnieje! Naprawde! Jezeli ktos pracuje na wlasne oceny to tylko dlatego ze sam
                  sobie to narzuca, a nie dlatego ze nauczycieli musza zrealizowac swoje
                  pedagogiczne ambicje... O! I jeszcze jedno, nie wiem czy to regula, ale juz od
                  2 lat praktykuje sie cos takiego jak klasy niekoedukacyjne. W moim i poprzednim
                  roczniku jest po jednej klasie zenskiej i meskiej. Nie mowi sie o tym glosno,
                  ale to fakt. A tak poza tym to nie zmienilabym szkoly na inna bo do tej pory
                  nauczylam sie tataj wiecej niz podaczas 3 lat w gimnazjum...
                  • Gość: kaja IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.04, 22:48
                    b... Ile w bieżącym roku szkolnym jest klas pierwszych, bo w przyszłym ma być
                    aż? osiem. A dlaczego są tworzone klasy niekoedukacyjne, czy to zasada? Czy to
                    prawda, że p.Kobel jest świetną historyczką? A p. Baj? słyszałam różne opinie.
                    Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
                • Gość: b... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 04.05.04, 23:04
                  W bieżącym roku szkolnym jest 8 klas pierwszych, nie orientuje sie ile ma być w
                  przyszłym, ale z tego co wiem, to ogolnie we wrocławskich liceach będzie w tym
                  roku o wiele wiecej miejsc niż uczniow, którzy się o nie staraja. Co do
                  klas „niekoedukacyjnych” to bardzo możliwe ze jest to jakas regula, bo ja
                  wlasnie do takiej klasy trafilam i w obecnych drugich klasach także jest jedna
                  klasa meska i jedna zenska (może robia jakis eksperyment?). Pani Kobel mnie nie
                  uczy, ja trafilam na p. Grobare i jestem bardzo zadowolona, swietnie wykłada.
                  O pani Baj słyszałam tylko tyle, ze można się jej bać… niestety nie wiem na ile
                  to prawda.
                  • Gość: meme IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 09:52
                    Wiesz mam koleżanke co jest w tej niekoedykacyjnej klasye (zenskiej) i to wcale
                    nie jest reguła,. rok temu mieli az jednego faceta, ale sie gdzieś przenióśł,
                    więc zostały same dziewczyny. Zazwyczaj na kierunki humanistyczne (tamta klasa
                    jęst jak sie nie myle humanistyczno-językowa) idzie więcej dziewczyn, a na
                    kierunki ścisłe (zapewne klasa męska jest klasą z członków CKP) więcej facetów.
                    I w każdej szkole mogą się trafić takie klasy. Zamiarem to zapewne nie bylo, bo
                    skoro rok temu byl tam ten chlopak
                  • Gość: meme IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 09:54
                    PS. na pewno nie znajdziesz nigdzie, klasy mat-inf, czy mat-fiz gdzie są same
                    dziewczyny ;p
                    Ty zapewne jesteś w humanistycznej ewentualnie biol-chem? prawda?
                    • Gość: kaja IP: *.wroclaw.mm.pl 05.05.04, 16:26
                      Ale w 12 profilowanie będzie dopiero po II klasie, więc na początku wszystkie
                      klasy są ogólne. Nie sądzę więc, by o to chodziło. To zastanawiające. Nie
                      chciałabym być w klasie z samymi dziewczynami, a właśnie do 12 się wybieram.
                      Ciekawe, czym kieruje się dyrekcja przy tworzeniu klas, skoro nie profilem?
                      • 08.05.04, 12:00
                        Dużo się pojawiło ostatnio postów o XII, o klasach i o systemie punktowym, więc
                        z moich informacji (skończyłam XII, ciągle utrzymuje kontakt z nauczycielami i
                        obecnymi uczniami) wynika tak;
                        - klasy męskie/żeńskie to w większości przypadek wynikający z
                        profilu/języka/liczby punktów rekrutacyjnych. nie jest to eksperyment.
                        - punkty - jak ja byłam w I klasie to właśnie ten sytem wprowadzono i
                        praktycznie co semestr były zmiany bo i nauczyciele i uczniowie najdowali w
                        systemie luki. Troche nerwów nas to kosztowało jak nie było nigdy do końca
                        wiadomo, co nowego wymyślą,ale ostatecznie wyszło na to, że sytem jest już
                        naprawdę ok. Na tematsytemu punktowego już napisałam tutaj spory post gdzieś na
                        początku tego wątku (odsyłam zainteresowanych)
                        - jeżeli ktoś ma jakieś pytania na temat XII to postaram sie odpowiedzieć.
                        Pytajcie na forum lub piszcie na maila ilianna@gazeta.pl :)
                        Pozdrawiam --
                        "But noone wants you when you loose"
                  • Gość: Hanka S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 10:16
                    Hmm.przegladam sobie forum,a tu ktos o moich zpr mowi...I E wita ;)??Pozdro.I
                    kobitko,kimkolwiek jestes, czego ty sie uczysz calymi dniami>>czuje sie
                    gorsza ;P Ale prawda jest taka,ze jak ktos chce to uczy sie dla siebie nie dla
                    nauczycieli.
                • Gość: b... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 05.05.04, 17:31
                  Sama widzisz meme, ze wyjatki w klasach niekoedukacyjnych nie maja racji bytu,
                  wiec w koncu w klasie i tak zostana same dziewczyny lub sami faceci, chociaż
                  nie zawsze… Jestem w pierwszej klasie, wiec nie mam jeszcze zadnego profilu, a
                  jezykami tez się raczej nie mogli kierowac przy tworzeniu klas, bo w obecnej
                  pierwszej klasie meskiej (ale z 3 wyjatkami) sa osoby uczące się zarówno
                  francuskiego, jak i niemieckiego.
                  • Gość: meme IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 20:40
                    juz teraz wiem. kiedys sie interesowalam XII jednak wybralam inne LO (jestem w
                    2 klasie) i w 12 było tak, ze wybieralo się 2 przedmioty rozszerzone o 4
                    godziny i 2 o 2 godzin juz składając podanie i według tego dzielili klasy.
                    teraz (od Twojego rocznika) juz tak nie jest. Zapewne dzielą was według języków
                    ale pod tym względem, że ta i ta klasa ma angielski jako pierwszy, niemiecki
                    jako drugi, ta klasa na niemiecki jako pierwszy, a francuski jako drugi i te
                    pe. rozumiesz o co chodzi ;-)
                    ja wszak trochę współczuję tych koedukacyjnych klas, sama mam klase gdzie jest
                    10 dziewczyn i 22 chlopakow i jest swietnie, a koleżanki z "babskich" klas
                    zadko kiedy sa zadowolone. no, ale nie musi to byc reguła
                • Gość: zoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 19:19
                  w tym roku bardzo duzo osob zdawalo ustna fizyke (wymog na polibude) i nie bylo
                  z tym problemu. nauczyciele postarali sie zeby wszystkich dobrze przygotowac. w
                  kazdej chwili pomagali wystarczylo tylko zapytac
                • Gość: anka IP: 62.233.177.* 24.05.04, 11:13
                  hmmm... nie zda sie matury z fizyki ... hmm czyzby pani K. tak powiedziała ...
                  jakos u mnie rok temu zadnego problemu z fiza nie było... a wiadomosci,które ta
                  pani podaje i ktos tu mowi ze sa niewystarczajace w zupełnosci pozwoliły dobrze
                  zdac egzamin na polibude i wystarczaja niemal w zupełnosci na zajeciach z
                  fizy ... o nie wcale takim niskim poziomie. A co do polskiego, to ja
                  identyczny. Ludzie z humanistycznych kierunków porwali sie na analize, a to
                  zdanie przynajmiej u nas w klasie było skierowane to tych którzy z polskim
                  mieli tyle stycznosci co normalne lekcje a nie profil ... i było słuszne :) A
                  co do samje XII ciesze sie ze ja skonczyłam, gajna szkoła, super ludzie, ludzcy
                  nauczyciele i wiedzy tez całkiem sporo udało sie zdobyc !! pozdrawiam
        • Gość: loal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 19:44
          tak wlasciwie to mam ogromny problem z wyborem liceum. Mysle o LO XII i XIII,
          ale jedna rzecz nie daje mi spokoju......wiem( ze sprawdzonego zrodla==patrz
          kolezakna) ze jest to szkola z ktorej polowa ludzi idzie na studia(jesli idzie)
          jako narkoman. Podobno jest tam nieciekawie i to zboirowisko ćpunów..a i trudno
          sie tam dostać a potem nauka wcale nie jest na wysokim poziomie ratunku mam
          malo czasu do wyboru szkoly powiedzcie czy to prada???????????a i jescze jedno
          szukam jakiejs innej szkoly z profilem humanistycznym lub jezykowym a i srednoi
          bede mieć 73 ptk rekrutacyjne
    • Gość: ;-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 22:04
      ;-)
    • Gość: roman IP: *.rasserver.net 27.03.04, 19:59
      Najlepiej numer liceum, bo musze wszystkie posty przejrzec zeby znalezc cos co
      mnie interesuje
    • Gość: absolwent IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 27.03.04, 21:46
      parę słów o trójce:
      -jest to szkoła z tzw. klimatem, ucząc się tam miało się wrażenie, że nauka nie
      jest tam najważniejsza... prężnie działa samorząd uczniowski, szkola organizuje
      Wybryk - ogólnopolski festiwal piosenki licealisty, istnieje cały system
      międzyklasowych rozgrywek sportowych, które są organizowane i sędziowane przez
      samych uczniów, organizowane są przedstawienia teatralne, wydawana jest gazeta
      szkolna, dawniej trójka była uważana za szkołę niepokorną, m.in. była za
      to "karana" przenosionami do mniejszego, gorszego budynku;
      -obecnie studiuję matematykę na PWr i z moich obserwacji wynika, że jeśli
      chodzi o ten przedmiot, to trójka i czternastka prezentują zdecydowanie
      najwyższy poziom spośród wrocławskich liceów;
      -dzięki temu, że oprócz "ścisłych" klas, w szkole istnieją też klasy
      architektoniczne czy humanistyczno-teatralne, szkoła zyskuje też "artystyczne"
      oblicze i kształci bardziej wszechstronnie, najlepiej świadczy o tym fakt, że
      oprócz większości znajomych z mojej (informatycznej) klasy, którzy studiują
      informatykę lub matematykę, są też tacy którzy są na medycynie, geodezji,
      politologii, kulturoznawstwie czy archeologii...
      • Gość: hon IP: *.pool8172.interbusiness.it 29.03.04, 12:21
        ktos pisal, ze wada szkoly jest brak klasy humanistycznej.. no coz. polonistow
        mamy naprawde fenomenalnych. ja jestem w klasie mat-fiz, co nie przeszkadza mi
        w cale w uczeszczaniu na fakultet humanistyczny (historia, historia literatury,
        WOS). fakt, fakultety sa od drugiej klasy i przez pierwsza troche meczylam sie
        z fizyka, ale - w ktorej szkole nie ma fizyki?:)
        poza tym (podobno) przedmioty scisle ucza logicznego myslenia, wiec - dlaczego
        nie?;)

        a pisze wlasnie z wloch - jestesmy na wymianie. i jest bardzo sympatycznie.
      • Gość: simba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 15:36
        Absolwent widocznie dawno skończył III lo. Z jego prężnie działająceggo
        samorządu nic nie zostało, gazetka wyszła ostatnio w połowie zeszłego roku.
        Wiekszości nauczycieli nie chce się uczyć, choć oczywiście jest kilku świetnych
        potrafiących zainteresować uczniów swoim przedmiotem. Wydaje mi się, ze szkoła
        ta od jakiegoś czasu "leci na opinii"
        • Gość: Absolwent IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 30.03.04, 19:46
          Tak było parę lat temu (matura'02), jak jest teraz rzeczywiście nie wiem, bo
          nie znam nikogo kto aktualnie chodzi do trójki, a do szkoły zaglądam tylko na
          wigilię żeby się spotkać się ze starą klasą i z wychowawcą. Może popularność
          zaszkodziła trójce? Kiedy ja tam zdawałem wielu ludzi pytało co to w ogóle za
          szkola - podejrzewam, że teraz wszyscy wiedzą. Ale wydaje mi się, że dopóki
          szkołą twardą ręką rządzi Czycza nie może być źle :) A tak z ciekawości, kto
          nadal uczy w trójce: Łoziński, Szczepaniak, Wierzba, Maltz, Szwarc, Bińczak,
          Suski, Hojka?
          • Gość: Beata IP: *.pwr.jgora.pl 01.04.04, 08:30
            Wszyscy, ktorych wymieniles nadal ucza w "TROJCE". Skocznylam te szkole w 1996
            roku, nie zamienilabym jej na zadna inna. Nadal mam z nia kontakt - "przestepca
            wraca na miejsce zbrodni". Mysle, ze wiele sie nie zmienilo, atmosfera jest
            fantastyczna, nie odczuwa sie presji nauki, bycia olimpijczykiem. Kazdy uczen
            pracuje tyle, ile moze i ile chce. Moze liczyc na pomoc nauczycieli. Moim
            zdaniem pedagodzy sa fantastyczni. Moze troche reklamuje swoja szkole, ale:
            kiedy ja podejmowalam decyzje, do ktorej szkoly isc, mialam wybor: 14, 3, 9, 7.
            Wybralam trojke, bo:
            1. Do 14 chodzilam na kolko matematyczne, na kotrym nie czerpalam zadnej
            przyjemnosci, tylko sie stresowalam i nic sie nie nauczylam
            2. W 9 pani odbierajaca telefon byla niemila
            3. 7 okazala sie za daleko

            A gdy dzownilam do Trojki, pani sekretarka (POZDROWIENIA!) byla przemila,
            zapraszala mnie do szkoly itd, przyszlam z ciekawosci ja obejrzec. Trafilam na
            przerwe, zobaczylam, jaka jest roznica miedzy ta szkola a 14 (tez bylam tam na
            przerwie) i juz wiedzialam, co wybrac...

            Trojka ma bardzo fajna strone: www.lo3.wroc.pl oraz forum:
            www.lo3.wroc.pl/board - mozna poczytac i cos niecos dowiedziec sie o szkole i
            nauczycielach.
            • Gość: absolwent IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 01.04.04, 23:05
              Musiałaś trafić na doskonały humor Bożenki. Ta pani słynie raczej z wyrzucania
              kandydatów za drzwi niż z uprzejmości. Ale nie wolno się zrażać - póżniej jest
              znacznie przyjemniej. Może i jest to szok po doświadczeniach z miłymi
              sekretarkami z podstawówki, ale za to doskonała przeprawa przed kontaktami z
              paniami z dziekanatu :))
          • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 18:48
            wierzba uczy dalej....
            pozdrawiam
    • Gość: nellcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 20:05
      piątka liceum humanistycznym? owszem, ale nalezałoby sięmałe uścislenie.
      piatka to liceum humanistyczne z rozszerzoną biologią chemią i matematyka.
      i nieprawda jest że mamy języki na wysokim poziomie. owszem jeśli trafisz na
      prof. Dąbka lub Otolińską lub Popek czy Karaś to spoko. ogólnie jednak jest
      średnio. i nie wierzcie w to że tutaj się zapieprza. nic bardziej mylnego...
      wiem, bo w końcu chodze do tej szkoły już czwarty rok :)
      • Gość: niedoszła IP: 62.87.130.* 29.04.04, 15:34
        tak słyszałam, że 5 przeklamowana -niby matura międzynarodowa i ci z tego
        zostało?
    • 30.03.04, 00:20
      I LO- szczerze mówiąc słyszałam tylko, że jest i (chyba) nie takie złe ;)
      II LO- znajduje się w mojej okolicy, część moich znajomych tam poszła; ja sama
      się nawet nad tą opcją zastanawiałam. Nie jest złe, znam parę osób na studiach
      z tej szkoły. Słyszałam też o jakich akcjach, typu: rzucanie w nauczycieli
      jajkami -> ale być może to nieaktualna plota, hihi. W każdym razie liceum dla
      zwykłych ludzi, którzy chcą zdać maturę i iść na zwykłe studia.
      III LO- marzenie ścisłowców; mówi się, że takie jak XIV, tylko fajniejsze,
      przyjemniejsze... jestem w stanie w to uwierzyć
      IV LO- miałam tam jednego znajomego, człowiek raczej przeciętny, ale studiuje.
      Liceum pewnie typu (jeżeli chodzi o poziom) II LO
      V LO- też miałam znajomą; super humanistka, teraz kończy ASP; myślę, że dobre
      humanistyczne liceum; chyba z niskim poziomem matematyki.
      VI LO- nic nie wiem
      VII LO- chodziło tam sporo moich znajomych. Zwykła szkółka niedzielna; dużo
      wiekowej kadry, „z zasadami”, na pewno dobry poziom biol.- chem., ale mat.-
      fiz. I human. Też. Nigdy bym tam nie chciała chodzić, szkoda czasu, chyba że
      ktoś lubi szkółki niedzielne i wszystko gotowe na talerzu, naukę odtwórczą.
      VIII LO- jedna moja znajoma stamtąd uciekła i tyle wiem na ten temat... nie
      wiele
      IX LO- tak ja II LO i IV LO
      X LO- nic nie wiem na ten temat...
      XI LO- liceum mojej mamy... kiedyś było świetne... teraz tak jak II LO...
      XII LO- podobno pnie się ku górze... II LO z tendencją wzrostową... parę
      ostrych nauczycieli... i dobrze.
      XIII LO- polecam... chyba... liceum ambitne, super polonistka (przygotowywała
      mnie do matury...)
      XIV LO- liceum moje... nie będę się wypowiadać, nie chce mi się...
      I tyle J
      • Gość: maturzystka IP: *.wroclaw.mm.pl 30.03.04, 20:31
        Witajcie,
        pozwólcie,że wtrace swoje przysłowiowe pięć groszy w powyższej dyskusji.Za
        miesiąc będe absolwentką JEDENASTKI.z perspektywy czterech kat spedzonych w
        murach tej szkoły moge Wam z reka na sercu powiedzieć,iż ta szkoła przygotowała
        mnie w pełni do samodzielnego życia,dała podłoże do startu w boju o index
        wyzszych uczelni.Wielu Wrocławian-nie mam zamiaru tu nikogo
        obrażać,bezprzemyślenia powtarza gdzies zasłyszane plotki na temat 11.Wcale nie
        jestesmy menelami,nieukami i laikami.Owszem moja szkoła ma swoje plusy i
        minusy,były czasem sytuacje gdzie podczas czterech minionych lat chodziłam
        wkurzona i wyprowadzona z równowagi.Wiem jedno,zawsze można liczyć na GRONO
        PEDAGOGICZNE 11 Liceum,z kazdej sytuacji mozna znaleść wyjście.Pan ochroniarz
        umila nam zycie swoja obecnością.Jestem aktualnie w klasie maturalnej,więc jak
        sami sie domyślacie jest jeden z waznych i rzutujacych na dalszą moja
        przyszłość etapów życia.11Lo uczy samodzielnego myślenia,pozwoliło mi na
        konfrontację wartosci wyniesionych z domu z brutalna rzeczywistością oraz
        wymusiła na mnei dojrzałości w dziedzinie samodzielnego podejmowania
        decyzji.Lata Liceum będę bardzo miło wspominała,poprzez wiele pzygód z zycia
        uczniowskiego;-) Myślę,że opuszczając mury 11LO w ostatnie kwietniowe popołdnie
        wyniosę coś wiecej niż świadectwo ukończenia liceum.Zabiore ze soba zdobyta
        wiedze,doświadczenie oraz przyjażń i zaufanie ludzi których udało mi się tam
        spotkać...Wybierając 11 LO zdobędziesz nie tylko wiedzę ale zapoznasz sie z
        tajnikami zastosowania zdobytych informacji w praktyce.Pytam CO Z TEGO,IŻ 11
        nie jest w czołówkach rankingów? Ta szkoła zapewnia cos wiecej niz tylko
        gruntowna edukację!!! Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,a szczególnie
        SZKOLNĄ BRAĆ z która własnie się z magamy z trudami próbnych pisemnych
        egzaminów dojrzałości.3majcie się wszyscy cieplutko i poreczy....M;-)
        • Gość: * IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 21:35
          Zero snobizmu- nie będę dyskutował o wyższości mojej szkoły nad całą resztą:)

          Co do III LO- szkoła dla ścisłowców, ale warto pamiętać, że osławiony pomysł
          klasy teatralnej powstał i działał pierwszy raz właśnie w Czternastce. Co do
          klasy teatralnej "dzisiaj" w III LO- próg rekrutacyjny niczym z technikum
          budowlanego... Przerost formy nad treścią!

          VII najlepszą szkołą we Wrocławiu nie jest na pewno. Jeśli chodzi o superlatywy
          nauczania biologii i chemii- klasa chemiczna w mojej szkole jest o niebo lepsza
          dla przyszłych lekarzy.

          V? Słyszałem, że uczniowie dostają się po protekcji; moi znajomi kształtują
          obraz ucznia piątki jako plastikowego, snobistycznego i aroganckiego.

          A co do mojej szkółki...? Myślę, że oprócz matematyków i fizyków, również
          humaniści znajdą swoje miejsce- bardzo wykwalifkiowana kadra, fakultety,
          wspaniałe przygotowanie do olimpiad. Atmosfera- jest rodzinnie i bardzo miło...
          Wspieramy się w ciężkich chwilach:))

          Koleżance/koledze z IV c mówiącej/mówiącemu o IV b i ich matematyce... Nie
          strasz mnie!:) Jutro matematyka.
          • Gość: Robson IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 31.03.04, 17:04
            Jak dla mnie czternastka jest najlepszym liceum we wroclawiu - przynajmniej
            jeśli chodzi o poziom nuczania przedmiotów ścisłych. Podziwiam ludzi, którzy
            dają sobie tam radę, bo lekko nie jest... Ładnych parę lat temu, kiedy
            wybierałem liceum, stwierdziłem, że nie jestem stworzony do nauki od rana do
            wieczora, że wolę nauczyć się troche mniej, ale rozwijać moje życie
            towarzyskie, mieć fajne koleżanki z klasy architektonicznej, pić tanie wina na
            przystani (rzut beretem od szkoły) itp. i poszedłem do trójki.
          • Gość: Stasio IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.04.04, 19:00
            nie jestes fajny :P 90% 14stkowiczow uwqaza sie za niewiadomo co. Prawda jest
            taka ze towarzyscy to wy nie jestescie. Przeciesh duzo lepiej jest porobic
            sobie zadania albo pouczyc sie niz umowic sie ze znajomymi, pograc w pilke,
            wyskoczyc gdzies z dziewczyna. Bo jak bede sie uczyl to w przyszlosci bede
            KIMS. Bede mial wspaniala prace i duzo pieniedzy. Bede frajerem bez pasji i z
            paranoja.

            pozdrowienia dla tych normalnych 10% i reszty Wroclawia :P

            • Gość: lol IP: *.magma-net.pl 06.04.04, 23:21
              to nie znaczy że po innych szkołach się nie jest KIMŚ bo to nie jedyne dobre
              liceum więc nie gadaj że się uważamy za niewiadomoco. Spotkałeś pewnie osoby
              typu nie będę wymieniał nazwisk które nie potrafią gadać o niczym oprócz zadań
              z matmy i zagadek logicznych a to żenujące czasami.
              To raczej 10% woli robić zadania niż gdzieś wyskoczyć.
              A przyciąga do naszej szkoły nie to że "Jak bede sie uczyl to w przyszlosci
              bede KIMS, bede mial wspaniala prace i duzo pieniedzy" tylko chęć sprawdzenia
              się i pasje o których mówisz. Uwierz że już w wieku kilkunastu lat można
              naprawdę się interesować chemią czy fizyką. Ale INTERESOWAĆ a nie poświęcać
              cały swój czas.
              • 11.06.04, 15:10
                Informacje dotyczą szczególnie klasy chemicznej.
                1. Laboratorium - na uniwersytecie. Wedle niektórych dziecinada, wedle innych
                koszmar, głównie z powodu kolokwium, które moim zdaniem dość trudne jest.
                Lepiej chodzić na zajęcia, bo po czterech nieusprawiedliwionych można się
                pożegnać. Jednak pierwszy obłoczek własnoręcznie wyprodukowanego siarkowodoru w
                pewnym sensie rekompensuje niewygody.
                2. Chemiczka - znany fanom Harrego Pottera profesor Snape w spódnicy. Z
                paskudnym charakterkiem, wredotą wrodzoną, niechęcia do ucznia jako takiego i w
                ogóle. Kocha wszystkich tych, którzy wykazują zainetresowanie chemią i
                olimpiadą. W rzeczywistości nie taka straszna (jeśli to czyta, to pragnę czwóry
                jak zbawienia ;-D). Ma własny program dlatego trudno porównywać osiągnięcia JEJ
                uczniów z innym klasami.
                3. Profesor Gościej jako atrakcja dla profili wszelkich. Burze mózgów, bombowe
                lekcje, praca na zapleczu po godzinach, opuszczane z okna żaluzje, przeźrocza,
                idol, entuzjasta - połowa się z niego nabija, truga nie lubi. Nauczyciele
                kwitują jego poczynania z uśmieszkiem względnie przycyzniają się po polewu.
                Jeśli ktoś ma kalendarzyk pseudo matrix z dni otwartych może się przekonać, ze
                jego sława sięga daleko.
                4. Internat - dla wybranych. Placówka dziwna, podejrzana i w ogóle. Około 1/3
                mojej klasy bytuje w tych warunkach - narzeka się jak zwykle, ale jest blisko
                do szkoły. Pokoje z widokiem na gościejówkę itp.
                5. Matematyk vel Mizia - kontrowersyjne poglądy. Trochę czerwone... Lubi robić
                wycieczki.
                6. Biolog vel Paszczak. Połowa nauczycieli go nie zna, bowiem pojawia sie tylko
                dwa dniw tygodniu i zaraz ucieka na wyższe piętra Gmachu. Obywatel kochający
                rośliny. Wczuję się w sytacje kazdego ("jak się jest śledziem"). idol
                nastolatek numer dwa.
                7. Hymn szkoły - kto raz usłyszy nioe zapomni choćby chciał. Otwieramy okna na
                świat czy jakoś tak... ;-D. Na jego pozycję numer jeden na liście przebojów
                poluje nieoficjalny hymn "ogórek, ogórek zielony ma garniturek". I piosenka o
                lancetniku, która wymigała nas od pytania na bilogi.
                8. Radiowęzeł - byl na szczytnickiej. Fajny był. Jako że w naszej szkole
                króluje hip-hop puszczali stare dobre metalowe kawałki tudzież twista.
                9. Monitorek z zastepstwami i innymi wanymi informacjami dla ucznia i
                nauczyciela. - stoi jako duma szkoły zaraz przy wejściu.
                10. Hmmm Dobrzycki - chodzi w jednym garniturze - zielonym oczywiście. O nim
                mozna by długo mówić... ale lepiej nie.
                11. Gościejowka - patrz Gościej. Trzeba tu wchodzić w workach albo
                ochraniaczach szpitalnych na mogach, bo specjalne podłogi się brudzą od glanów
                (nasza szkoła kocha hip-hop). Ponadto zaplecze do pracy z ośmioma uczniami
                naraz. Wspomninae wypuszczane żaluzje i brak tablicy.
                12. Budynek - po zegludze. Jest duży brzdki, kilka razy się w nim zgubuliśmy,
                vicedyrktor Łaźniak nadal się gubi dlatego też przyznano mu klasę zaraz przy
                pokoju nauczycielskim. Na szczytnickiej było lepiej.
                13. Wrzody żoładka. Temat wstydliwy, bo są one dokuczliwe, bolesne
                niebezpieczne. Jak mawia pan od po *prwatne owrzodzenia, kazdy we wlasnym
                zakresie*
                14,,,
          • Gość: Monika IP: 80.55.194.* 11.04.04, 10:51
            Przepraszam Cię kolego, ale co Ty możesz wiedzieć o innych szkołach skoro
            chodzisz do XIV LO. Ja chodzę do VII i czytając te wasze wszystkie wypowiedzi
            dochodzę do wniosku, że każdy chwali swoją szkołę ( oczywiste), ale również (co
            jest po prostu śmieszne i przykre) "wiesza psy" na innych konkurencyjnych
            szkołach.
            Wracając do Twojej wypowiedzi na temat mojej szkoły, to zapewniam Cię że poziom
            biol.- chem. jest tu rewelacyjny ( nie wiem czy faktycznie gorszy od Twojej
            chem. czy lepszy bo nir chodzę do Twojej szkoły i porównać nie mogę).
            • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.04, 14:50
              ja sie zgadzam z Moniką. Dla mnie najlepszą szkoła jest III LO (mimo iż tam nie
              chodzę), ale wiem, że chodzenie nawet do tej szkoły nic nie da osobie którą
              interesują klasy biol-chem, czy humanistyczne. nie można zatem stiwrdzić, że
              szkoła jest tybra, tylko profil w szkole jest dobry. Tak jak w VII "króluje"
              biol-chem, a inne są trochę słabsze, tak w XII humanistyczne, V językowe, w III
              matematyczne. nie mozna tu uogólniac. z resztą jak ktoś chce się uczyć, to
              każda szkoła dobra ;-)
            • Gość: a ja o 7 IP: 62.87.130.* 29.04.04, 15:42
              najgorsza z możliwych. Snobizm syneczków i córeczek wrocławskich lekarzy,
              Uczniów z 7 nie widać na konkursach samorządowych, w ZHP -nigdzie tam gdzie
              robi się coś dla innych; a jakiś czas temu uczniowie pobili swojego
              nauczyciela. Samoluby , każdy sobie, niezgrani, a większośc ma pojęcie o
              świecie tylko takim jaki ogląda zza szyb luksusowego samochodu tatusia, potem
              zasiądą w gabinecikach stomatologicznych tych tatusiów i będą posyłać swoje
              dzieci do 7 , żeby wychować je na takich samych samolubów i snobów. Wybierzcie
              szkołę jakoąkolwiek ale nie 7
              • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 15:55
                no popatrz... a ja mam kolezankę co jest w 7 w 2 klasie wlasnie, jest w ZHP,
                udziela się w wolontariacie...
      • Gość: urtuell IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 21:19
        Hej, chyba troche przesadziłaś pisząć, że XI LO jest jak II LO. Do jedenastki
        idą ci, którzy nie dostali się do dwójki i takie są fakty. Skończyłem IILO i
        choć uważam, że najlepsza we Wrocławiu jest trójka, to jednak ono jakiś tam
        poziom miało. Pozdrawiam
      • Gość: Ona IP: 80.51.250.* 24.04.04, 13:43
        Nie zgadzam sie z Twoimi opiniami! wiekszosc to informacje przestarzałe lub też
        nieprawdziwe... Ale to już tylko Twoje zdanie
        • Gość: hm...wole nie IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.09.05, 23:42
          A wię, pod wgledem nauczycieli 14 lo jest spoko,choc jest jeden baaaardzo
          "ambitny" nauczyciel z naszego ojczystego jezyka polskiego.Zwie się Pan Puciato,
          naprawde trudno tego człowieka zrozumieć,ale jak przyjdziecie to sie przekonacie.
    • Gość: Abiturient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 13:08
      Oto nr mojego gg: 6436213. Myślę, że dowiecie się ode mnie prawie wszystkiego o
      atmoseferze, nauczycielach, nauce w xiv lo...
    • Gość: ja IP: 81.219.224.* 01.04.04, 17:08
      co wy wiedzie o 9 i 2. wszystko co piszecie to jest jebane guwno. a chlopak
      ktory popelnil samobojstwo dawno skonczyl ta szkole i nie piszcie wiec takich
      bzdur palanty
      • Gość: kasia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.04.04, 17:10
        ktochę kultury młody człowieku... zapewne chodzisz do której z tych szkół...
        ale cóż... jaka szkoła taki uczen
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.