Dodaj do ulubionych

Działkowcy: Najpierw nas spłaćcie, potem budujc...

27.05.10, 20:32
"atakując władze Wrocławia za to, że nie zrobiły nic, by na
Kozanowie powstał tak bardzo potrzebny wał przeciwpowodziowy, nie
dodał, że przez lata robił wszystko, by do jego budowy nie dopuścić"

W końcu jakiś sensowny komentarz, może teraz w końcu ludzie będa
mieli cel 'w obrzucaniu kamieniami' winnych braku budowy wału.

Rozumiem, że ludzie chcą pieniądze (ach, ta chciwość) za swoją
ziemię. Należy im się. Tylko, że zazwyczaj miasto proponuje (i
słusznie) małą kasę - wszak idzie ona z naszych podatków. Tak więc
ludzi powinno się usunąć, wał zbudować i pozwolić tym ludziom
wystąpić na drogę sądową o odszkodowanie czy też wyrównanie wartości
przez miasto. I niech się taki spór toczy latami, ważne, że wał
będzie zbudowany.
Edytor zaawansowany
  • borsuk07 27.05.10, 20:45
    wieczyste uzytkowanie. pewnie raczej chodzilo o ukrycie sprzedazy ziemi
    gminnej jakiemus deweloperowi za pół darmo a sprzedawał ziemie za krocie a
    działkowcy to " Zasłona Dymna "
  • Gość: obserwator IP: *.acn.waw.pl 27.05.10, 21:51
    jak drugiemu moze noge podlozyc


    www.youtube.com/watch?v=dX85GHKt-EY&feature=player_embedded
  • hristoforos 27.05.10, 22:02
    Jak chcą gospodarzyć, to na wieś! Z dala od smrodu, tłumów ludzi i powodzi. Jak
    można doprowadzić do takich absurdalnych sytuacji gdzie miasto tonie, bo
    marchewki szkoda...
  • naczelny_troll_forum 27.05.10, 22:12
    O... Takiego wała wam spłacimy!
  • rydzyk_fizyk 27.05.10, 22:36
    tylko rząd za nic nie odpowiada :>
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • zbig1113 27.05.10, 22:41
    Czy upoważniasz rząd do deptania "świętego prawa własności"?
  • michaelus_maximus 27.05.10, 23:19
    bezpieczenstwo 40 tys mieszkancow... - :D :D :D zagrozenie dotyczy majatku
    najwyzej paruset, ktorzy mieszkaja na parterze i tych, ktorzy zloty pyl trzymaja
    w piwniacach, oraz nierozgarnietych, ktorzy swoje samochody z wlasnej glupoty
    tam zostawili.
    bylem kiedys na dzialce pracowniczej mojego znajomego i nie wiem, czemu ktos nie
    do konca sprawy umyslowo szuka winnych posrod dzialkowcow. facet ma tam porzadny
    murowany domek, ktorego postawienie kosztowaloby teraz conajmniej 100 tys. na
    wszystko sam zarobil i wlasna ciezka praca przez lata budowal. winni sa deb...
    (nieczesto uzywa tak mocnych slow), ktorzy wydaja zezwolenia na bydowe osiedli
    na zupelnie niezbaezpieczonych terenach, gdzie nawet walow nie ma. czemu
    dzialkowcy maja wyrzekac sie za darmo swojej wlasnosci w imie naprawienia bledow
    urzednikow. chca im zabrac dzialki, niech dadza nowe! najlepiej, zeby jeszcze
    ten urzednik, ktory ulokowal w tym miejscu osiedle placil za to ze swojej
    kieszeni tyle, zeby mu na chle i wode starczylo co miesiac.:) chociaz nie do
    konca che mi sie werzyc, ze takie decyzje sa podejmowane wylczanie z czystej
    glupoty... ...
  • zbig1113 27.05.10, 23:33
    Po pierwsze. Gdy woda powodziowa podmywa blok, to nie podmywa tylko
    parteru, ale też fundamenty bloku. A to już problem wszystkich jego
    mieszkańców. Co do samochodów, to pełna zgoda (był czas aby je
    wyprowadzić).
    Po drugie. Twój znajomy prawdopodobnie postawił ten domek jako
    altankę. A według prawa budowlanego takim on nie jest. Więc jest to
    samowola budowlana. Bardzo często tego typu cwaniaki, po postawieniu
    budynku niezgodnego z przewidzianymi dla ogródków działkowych
    przepisami podnoszą krzyk, że włozyli tyle kasy, a teraz...

    Ponadto działki nie są własnościa działkowców.
  • krzych.korab 28.05.10, 05:05
    gdzie byli jego zwierzchnicy ?
  • krzych.korab 28.05.10, 05:07
    -nie zalewowym.
  • Gość: Maciek IP: 217.147.104.* 28.05.10, 07:55
    Pipierwsze nie Urzednik Państwowyt tylko rada miasta - tam powinin
    byc plan zagospodarowania przstrzennego - jak go nie ma to też rada
    miasta winna - jak jest to też winna rada miast bo nie zakazala tam
    budowy.

    zaden urzednik nie wydaje pozwolen na budowe domów na jakis
    teranech - pozwolenie na budowe jest tylko czysto technicznym
    sprawdzenie - czy technologicznie dom nie bedzie zagrazał ludziom i
    nie łamie praw sąsiadów.

    Starostwo nie moze odmowic pozwolenia nawet jakby wiedział na 100%
    ze tam bedzie powodz co roku jezeli plan zagospodarownia pozwala na
    budowe jednorodzinna w tym miejscu

    a ja uwazam ze powinna byc na internecie dostapna mapa powodziowa z
    terenami podzielonym no kilka kategori np: Teren bardzo zalewowy
    (powodz sredio co 3 lata poziom wody do 2 metrów - i tak dalej kazdy
    by wiedział co go czeka.

  • ggrdl 28.05.10, 11:06
    To podstawowe pytanie. Otóż na pewno nie są własnością działkowiczów!
    Rości sobie do nich prawo PZD, ale jest to prawo kaduka, bo nigdy terenów
    działkowych nie kupił.

    Większość ogrodów działkowych powstawała albo na nieużytkach, albo z myślą, że
    jest to PRZEJŚCIOWE wykorzystanie terenu. Tylko jak ktoś sadzi przez 20 lat
    kwiatki to się przyzwyczaja, i zwyczajnie uważa, że to jest jego. A NIE JEST. I
    na to wszystko wchodzi postkomuna z PZD, "broni" działkowców i wygaduje bzdury.

  • Gość: kitek IP: *.as.kn.pl 28.05.10, 17:24
    Masz rację, też byś "szczekał" jakbyś miał taką cieplutką posadkę za
    wpłaty (dosyć wysokie) emerytów i rencistów. DWNO POWINNO SIĘ ZLIKWIDOWAĆ
    TYCH DARMOZJADÓW !!!!!!!!!!
  • krzych.korab 28.05.10, 05:09
    już Kochanowski o tym pisał.
  • gumisiek21 27.05.10, 23:39
    Jak im dali te działki to tak samo mogą odebrać gdyby zostały kupione
    to inna inszość.jak można dopuścić żeby kilkudziesięciu działkowców
    stawiało warunki całemu miastu.Kupili pewnie za przysłowiową złotówkę a
    teraz chcą być milionerami.Spec ustawę jak najszybciej do SEJMU
    wprowadzić i za miesiąc spychacze do budowy wałów i po herbacie
  • Gość: annika IP: 78.9.144.* 28.05.10, 00:01
    Dla mniej zorientowanych:
    www.fakt.pl/Dzialkowcy-Wasz-prezes-zyje-jak-krol-,artykuly,47516,1.html
  • alejajaniemaco 28.05.10, 02:29
    Znow sie z was smieje Europa ? Wiecie - gdyby to rzeczywiscie byla
    jakas katastrofa ktorej nie mozna bylo zapobiec i w ogole to tylko
    wam wspolczuc - no ale poki co to zarty o niegospodarnych i
    niechlujnych Polakach sa na czasie !!! Dlatego nie dziwcie sie ze
    nikt nie slucha co macie do powiedzenia - kto by sluchal jakiego
    oszoloma / krzykacza / cwaniaka co nie potrafi zarzadzac swoim
    podworkiem ? A tak na marginesie w dzien katastrofy pod
    smolenskiem
    amerykanski komentator pozwolil sobie na maly zarcik dodajac na
    koncu swojej wypowiedzi ze "Bialy Dom z ulga przyjal wiadomosc ze
    Polska nie jest w posiadaniu broni nuklearnej" - wzbudzil to
    ogolny
    smiech w studio co doprowardzilo do lekkiej konsternacji po chwili
    -
    ale prowadzacy na szczesie nie rzucil kolejnego kawalu o Polakach
    tylko przeszedl zrecznie do problemow w Somalii. To taki
    prztyczek w nos i w sumie gleboka prawda...
  • Gość: kitek IP: *.as.kn.pl 28.05.10, 17:25
    WIEMY ! Z NIKĄD POMOCY !!!!!!!
  • Gość: az100 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 07:35
    gumisiek21 napisał:

    > Jak im dali te działki to tak samo mogą odebrać gdyby zostały
    kupione
    > to inna inszość.jak można dopuścić żeby kilkudziesięciu
    działkowców
    > stawiało warunki całemu miastu.Kupili pewnie za przysłowiową
    złotówkę a
    > teraz chcą być milionerami.Spec ustawę jak najszybciej do SEJMU
    > wprowadzić i za miesiąc spychacze do budowy wałów i po herbacie

    No jasne! Żadnych odszkodowań! Po co czekać na ustawę? Jutro wjechać
    i zaorać bo to kułaki, którzy chcą zostać MILIONERAMI na krzywdzie
    powodzian!
    K..wa! Czy ten bolszewizm kiedyś z nas wyjdzie? Przecież dokładnie
    tak samo postępowała "władza ludowa" w latach 50-tych!!!
    Pomijam fakt, że nie umiesz liczyć i do kwoty odszkodowania rzędu 10-
    12 tys dodałeś dwa zera.
  • michaelus_maximus 28.05.10, 00:03
    to, ze ktos ma i ciezka praca do tego doszedl, to nie znaczy, ze ma oddac za
    darmo, bo innemu sie nie chcialo i nie ma. w polsce kazdy kto ma, bo pracowal
    jest cwaniakiem i zlodziejem. co nie znaczy, ze nie ma tu prawdziwych cwaniakow
    i zlodzei.
    ja bym ich szukal wsrod tych, ktorzy buduja ludziom domy, a pozniej je im
    sprzedaja, chociaz wiedza, ze ich zalej. ich trzeba rozliczyc i ukarac, ale nikt
    nie potrafi. ludzie maja za krotka pamiec, a ci ktorzy pamietaja, wlasnych
    kolegow nie chca rozliczac, bo wiedza, ze oni tez krotkiej pamieci nie maja...
  • Gość: liwer IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 00:39
    hymm w skrócie napiszę że to patologia jest :(
    teraz napisze kilka rzeczy i mam nadzieję, że do większości coś dotrze :(
    a więc na działkach nie wolno stawiac budynków (altanek) o podstawie większej
    niż 16(albo 18 nie pamiętam teraz) m2 !! co automatycznie przekreśla budowanie
    domków o jakich piszą tu co niektórzy !! a jeśli takie tam są powinny zostac wg
    prawa zburzone i za nie nie należy się NIC !!
    co do wyceny to jest niestety olbrzymi problem miasta, z którym ciężko jest
    sobie poradzic !! średnio za działki płaci miasto od 6 do 10tyś zł co jest nie
    na rękę prezesom związków ponieważ odetnie im się idealne miejsce do przekrętów.
    i niech nikt mi nie wyjeżdża z tym że piszę głupoty bo znam kilku takich agentów
    i za pieniądze z ogrodów działkowych to sobie wybudował dom i go wyremontował a
    faktury itp szły na roboty na ogródkach działkowych !! myślicie, że gdyby oni na
    tym nie zarabiali GRUBYCH pieniędzy to by taki raban robili co chwilę, że nie
    pozwolą oddac działek pod budowę czegokolwiek ??
    moim zdaniem niestety ale porządek z tym musi zrobic rząd (co jest niewygodne z
    punktu widzenia poparcia wyborczego) bo taka patologiczna sytuacja będzie się
    powtarzała przez następne 50lat :( ja bym proponował poszerzyc ustawę, która
    reguluje takie rzeczy w przypadku budowy drug !! poszeżyc ją pod dobra użytku
    publicznego (wały, szkoły, szpitale, oczyszczalnie itp). wtedy działkowicze nie
    mieliby wyboru i bez większych przepychanek musieliby oddawac swoje działki za
    te 6-10tyś zł lub inne działki na terenie danej gminy !!
    a co do samego kozanowa !! moi drodzy mi się aż śmiac chciało jak zobaczyłem te
    samochody pod wodą :) bo to nie była tragedia tylko głupota :) co do mieszkań to
    niestety mieszkańcy, którzy wprowadzili się tu po 1997roku SAMI są sobie winni!!
    o kozanowie wie każdy, że to jest teren zalewowy i to że ktoś wydał zezwolenie
    na budowę to jedno!! ale ludzie których nie interesowało gdzie kupują mieszkanie
    to druga strona medalu o której chyba zapominają wszyscy !! współczuję tylko tym
    "STARYM MIESZKAŃCOM" , którzy mieszkają tu od co najmniej 15lat !! bo oni nie
    mieli pojęcia co może ich spotkac!!
    pozdrawiam
  • Gość: :P IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 30.05.10, 00:06
    no wlasnie idac twoim tokiem bezrozumu
    nalezy te domy wyburzyc na koszt ich wlascicieli
    ;-P

    oszczedzimy na budowanie niepotrzebnych walow z podatkow

    a dzialkowcow zostawmy w spokoju bo albo sami sie wyniosa jak
    ich zalewac bedzie albo sami sobie poradza bez odszkodowan od rzad

    szalon POmroczny du arniu
  • Gość: Mariusz IP: 79.110.195.* 28.05.10, 00:33
    Bzdury Pan gadasz, domek na działce za 100-tys. zł!
    Tamte działki też powstały na terenach zalewowych i też nie powiino
    ich być. Zostały wybudowane po cichu. A teraz przyczniły się do
    tragedii tysięcy ludzi.
    Paru dziadów z baru leśnego uprawiających marchewkę trzęsie
    decyzjami w mieście. Paranoja.
    Tak naprawdę ani grosza nie zapłacili za te działki
    Wiem, bo sam miałem działkę na ul. Szczecińskiej i jak mieli
    zabierać działki pod obwodnice to wszysscy modlili się żeby ich
    zabrali. teraz okazało się że połowa ogrodów została ale i chętnych
    nie do uprawy nie ma.
    Powinny rozgonić to towarzysto i wtybudować wał.
  • michaelus_maximus 28.05.10, 00:46
    domu murowanego z cegly ok 70 m^2 z lazienka, podwpiwniczeniem i strychem +
    pomieszczenia uzytkowe taniej sie teraz nie da postawic. nie wiem za ile ziemie
    dostali, bo ja nigdy nie mialem ogrodka dzialkowego, ale za to co tam maja
    powinni im zaplacic. co z tego, ze na terenach zalewowych? dzialkowicza
    powiedzieli, ze ich bedzie zalewalo, a tylko tych z blokow oszukali?
  • Gość: liwer IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 00:54
    no to do czynienia mamy tu z samowolą budowlaną !! a z jakiej bajki ja mam
    płacic za coś co jest postawione wbrew prawu !!?? bo co on wpadł na pomysł że
    sobie wybuduje i już ?? działki nie są gruntami pod budowania DOMÓW !! i do
    tego nie są własnością działkowiczów !! za działkę miasto powinno zapłacic max
    10tyś jeśli jest ładna altana, dużo drzew i sadzonek !!
    jeszcze jeno pytanie z tych nurtujących mnie :) gdzie on ścieki odprowadza ?? ma
    własną oczyszczalnię, szambo ?? :)
    powiem Ci szczerze, że takimi właśnie jak twój znajomy powinny się zajmowac
    odpowiednie służby !!
  • michaelus_maximus 28.05.10, 01:11
    regulacji prawnych odnosnie ogrodkow dzialkowych nie znam, bo mnie nie dotycza.
    wiem, ze ma szmbo. dom jest zgodnie z prawem postawiony, na wszystko sa papiery.
    dzialko naleza do zakladu energetycznego. 20 km od jednego z najwiekszych
    polskich miast. dzialka malutka mowil bodajze o 400 - 500 m. przed wejsciem
    widnieje szydl "pracownicze ogrodki dzialkowe".
  • michaelus_maximus 28.05.10, 01:17
    p.s. co do ceny, to wiem, ze na tamtych ogrodkach prawa do jednej bez domu
    zostaly pare lat temu przepisane za 17 tys do drogiej z rozwalona drewniana
    rudera za 20.
  • Gość: liwer IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 01:24
    Według art. 29 ust. 1 pkt 6, „pozwolenia na budowę nie wymaga budowa altan i
    obiektów gospodarczych na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych o
    powierzchni zabudowy do 25 m2 w miastach i 35 m2 poza granicami miast oraz
    wysokości 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich.”
    sam się pomyliłem bo napisałem że 18m2 :)
    z tego co Ci tu przytoczyłem właśnie wynika jasno że nie może on miec żadnych
    papierów :) bo to jest niezgodne z prawem :)
    a teraz konsekwencje :):
    wybudowanie na działce obiektu z naruszeniem warunków regulaminu ROD wiąże się
    dla działkowca z negatywnymi konsekwencjami o trojakim charakterze.
    Po pierwsze bowiem, członek Związku zobowiązany jest do usunięcia stwierdzonych
    przez zarząd ogrodu nieprawidłowości, a nawet do rozebrania rozbudowanej altany,
    jeśli naruszenia nie mogą zostać w inny sposób usunięte. W razie niezastosowania
    się do tego nakazu działkowcowi grozi pozbawienie członkostwa i prawa
    użytkowania zajmowanej działki. Po drugie zaś, stawianie na działce obiektu o
    większych rozmiarach niż wymagane obliguje do uzyskania pozwolenia na budowę.
    Wzniesienie podobnego obiektu bez takiego zezwolenia uznawane jest za „samowolę
    budowlaną” i wiąże się z określonymi sankcjami nakładanymi przez organy nadzoru
    budowlanego – łącznie z rozbiórką obiektu. Po trzecie wreszcie, obiekt
    wybudowany na działce w ogrodzie działkowym z naruszeniem warunków regulaminu
    ROD jest budynkiem w rozumieniu przepisów podatkowych, jeżeli jest trwale
    związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz
    posiada fundamenty i dach; obiekt taki podlega zatem opodatkowaniu podatkiem od
    nieruchomości. Podatnikiem od takiego budynku będzie jego właściciel tj.
    działkowiec.


    dam sobie rękę uciąc że on nie ma pozwolenia na budowę bo nie znam urzędnika
    który by takie pozwolenie wydał :) czyli możesz sobie odp co się powinno stac z
    jego działką :)
  • Gość: liwer IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 01:34
    zgubiłem się tylko w jednym !! czy my mówimy o ogrodzie działkowym na kozanowie ?? bo jak nie to bez sensu wrzucałeś swój przykład !!
  • michaelus_maximus 28.05.10, 04:11
    z tego co piszesz, to rzeczywiscie malo prawdopodobne, zeby legalnie wybudowal
    ten domek.
    nie, to nie na kozanowie. wogole inna czesc karaju. ale i tak sadze, ze tym z
    kozanowa powinni zrekompsenowac straty, jesli chca im odebrac grunty. kwestia
    dzialkowcow, to dosc szeroka spraw dotyczac calego kraju i nie wydaje mi sie,
    zeby ktos to kiedys ruszyl ustawa, ktora by ich wyrugowala bez wysokich
    odszkodowan. nie wazne za ile to dostali, liczy sie cena rynkowa, ktora ktos
    inny jest w stanie zaplacic za taka dzialke. wazne jest rowniez to, ze w wielu
    wypadkach to wyjatkowo atrakcyjne grunty w dobrej lokalizacji (oczywiscie nie
    pojedynczo). poza cana liczy sie rowniez przywiazanie ludzi do tych gruntow, bo
    wiekszosc pewnie wogole nie chce sie ich pozbyc. wzbudzenie w nich poczucia
    krzywdy, poprzez uchwalenie ustawy, byloby samobojstwem polityczny. dzialkowcow
    jest pare milionow, maja dzieci, a czesto i pelnoletnie wnuki. liczac ich
    wszystkich, to ogromna sila wyborcza z ktora nikt nie ma odwagi sie zmiezyc.
  • Gość: Irek IP: *.chello.pl 28.05.10, 09:38
    To jest rekompensata za minie tylko. Ciekawe co z tego mienia zostało
    na dzień dzisiejszy?
  • ojciecrydzyk1 28.05.10, 06:35
    Ten urzędnik już pewnie nie żyje bo Kozanów był budowany w 70-80
    latach XX wieku czyli to już ponad 30 lat temu albo jest
    działkowcem , prezesem - to przydało by się sprawdzić co ten
    urbanista z okresu PRLu teraz robi.
  • beamas1053 28.05.10, 09:41
    Nie wolno na ogródkach działkowych budować obiektów trwale połączonych z gruntem
    i służących celom mieszkalnym. Jeżeli facio zbudował sobie dom na ogródku
    działkowym za 100 tys.,to jego problem. Złamał prawo. Idąc twoim tokiem
    myślenia-" ma złoty pył" w domku, zamiast grabi i łopat w altanie. A poza tym
    jest wyrok sądowy i koniec dyskusji o biednych emerytach i rencistach. Polska ma
    najwięcej rencistów. Hurra! Rewelacja na skalę światową.
  • rydzyk_fizyk 27.05.10, 23:54
    Nie ma czegoś takiego jak święte prawo własności.
    Własność nie jest absolutna.

    A jak się rządowi istniejąca sytuacja nie podobała to powinien zmienić ustawę o gospodarce nieruchomościami.
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: liwer IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 01:03
    a co ustawa o gospodarce nieruchomościami ma do tego ?? chyba mylisz nazwy, albo
    piszesz o czymś o czym w ogóle nie masz pojęcia o czym piszesz !!
    to jak własnosc nie jest absolutna to może twoją chatę powinni Ci zabrac ??
    przecież nie ma świętego prawa własności :)
    człowieku lituj się nad tymi co to czytają ;)
    nie można zabrac komuś co nawet dzierżawi bo mi się tak podoba !! żyjemy w XXI ,
    a nie w X :) nie no szok :) ja myślałem że w polsce nie ma ludzi którzy by nie
    wiedzieli co to jest prawo własności :)
    btw tereny na których są ogrody działkowe nie są własnością PZD !!
    pozdro
  • rydzyk_fizyk 28.05.10, 08:03
    W pewnych wypadkach mogą zabrać i wypada to wiedzieć - zresztą sama Konstytucja RP wprost dopuszcza wywłaszczenie:

    Art. 21.
    1.Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.

    2.Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.


    Zgodnie z Konstytucją ustawy na dziesiątki sposobów ograniczają to niby święte prawo - np. w zakresie zagospodarowania przestrzennego czy prawa budowlanego.

    A ustawa o gospodarce nieruchomościami precyzuje warunki wywłaszczenia.

    A dzierżawa to żadne prawo rzeczowe ignorancie a jedynie zobowiązanie takie jak najem.

    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • ojciecrydzyk1 28.05.10, 06:25
    Jakie odszkodowanie ? Nic im się nie należy a jeśli już to jakiś
    teren pod działki bez prawa własności którego i tak pewnie nie
    maja . SLD uchwaliła debilną ustawę gdzie prezesi są panami na
    naszej publicznej własności i to SLD powinna odpowiadać za ten
    burdel z działkowcami . Wrocławianie powinni się zmobilizować i
    zniszczyć ten komuszy folwark , tak żeby kamień na kamieniu po tym
    g..nie nie został.
  • pablo_salado 28.05.10, 08:55
    Najpierw w 2001r. (4 lata po powodzi) gmina przekazała działki w
    wieczyste użytkowanie po czym stwierdziła, że trzeba budować wał
    przeciwpowodziowy. To nawet logiczne, żeby coś komuś zabrać najpierw
    trzeba dać. I bardzo dobrze, że działkowcy się buntują. Własność
    prywatna to rzecz święta. Oczywiście, że trzeba wybudować wały, a
    działkowców "pogonić", ale najpierw trzeba zapłacić odszkodowanie.
    Nie może być tak, że za nieudolność urzędników (zezwolenia na budowę
    osiedla-nawet nowych budynków po powodzi w 97, przekazanie
    działkowcom gruntów w 2001) zapłaci ktoś tylko nie urzędnik. Niech w
    końcu w tym kraju będzie tak, że za urzędnicze błędy płaci sam
    urzędnik albo gmina, inaczej dalej ludzi będzie zalewało na terenach
    zalewowych.
  • Gość: zen IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 09:54
    tym dzialkowcom sie w glowach poprzewracalo. jakie spalacanie? oni naprawde
    licza na pieniadze? na takie pieniadze? chciwosc ludzka nie zna granic. dostali
    dzialke do rekreacji na lata, teraz niech zabieraja co cenne i - dupa w troki.
    to jest najwiekszy absurd w Polsce, zeby banda chciwych idiotow blokowala rozwoj
    miasta, zajmujac tereny w centrum na prywatny kawalek trawnika i marchewke.
    pomysl jest z prl-u i razem z nim powinien odejsc. dzialkowcom nie nalezy sie nic!!
  • pablo_salado 28.05.10, 10:14
    Wszystko zależy od punktu widzenia. Równie dobrze możesz powiedzieć
    zalanym, że w związku z faktem, iż ich domy znalazły się na terenach
    zalewowych mają się stąd wynieść bez rekompensaty, ponieważ w tym
    miejscu jak przykazał bóg będą poldery np. od 2011r. Tym bardziej,
    że wybudowanie wałów nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
    Łatwo zarządzać czyimś losem i pieniędzmi jeśli nas to nie dotyczy.
    Oczywiście prościej jest nastawić ludzi przeciw ludziom. Podwójna
    korzyść: po pierwsze pokrzywdzeni przez powódź ruszą z furią na
    działkowców i "siłą" wymuszą odejście, po drugie urzędnicy ukryją
    ciągnącą się od 97r swoją niekompetencję. Bo kozioł ofiarny musi się
    znaleźć. Szkoda, że prawie nigdy nie jest to urzędnik.
  • Gość: karol_matczak IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:08
    nie znasz prawa,historii swojego kraju a pyszczysz jakbyś wysokim
    urzędasem był.puknij ty się w durne czółko i nie pisz oczymś na czym
    się nie znasz!!!
  • koham.mihnika.copyright 28.05.10, 11:10
    zaorac dzialki i postawic wal.Dzialkowcom wala.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • Gość: sraltanka IP: *.icpnet.pl 27.05.10, 23:48
    Dokładnie, cholerna zaraza...
  • Gość: łoinaanioł IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 16:48
    ciekawe czy byłbyś tak wygadany gdybyś to ty był działkowcem,kupował
    drzewka ,rośliny,chodizł koło tego,pielęgnował ,a pewnego dnia
    przyszedł taki bubek i powiedział :spier.....,budujemy wał!!!
  • poborowy102 27.05.10, 23:19
    Działkowcy i bobry! To oni zawinili! To przez nich nie ma ani jednej
    autostrady od granicy do granicy lub od granicy do morza!!! Czy zdajecie sobie
    sprawę, że nasze POlskie mocarstwo miałoby już jedną autostradę gdyby nie
    działkowcy i bobry??? Tak było przecież pięknie, balcerowicze, grono wybitnych
    ekspertów, wielkie sukcesy, międzynarodowy podziw, a tu - wszstko ch,.j
    strzelił, bo trzy dni padało, a potem ktoś przyjechał z zagranicy i załamał
    się dodatkowo, bo się przejechał drogami polskimi i koleją na dokładkę.
  • Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 23:15
    wladze daly d....y ale przeciez trzeba znalezc usprawiedliwienie dla
    bezczynnej i odpowiedzialnej za tragedia wladzy. Winni sa wiec
    dzialkowcy, kosmici, ruscy, zydzi i Bog wie kto jeszcze. Winna jest
    wladza.
  • Gość: tery IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.10, 20:50
    > Rozumiem, że ludzie chcą pieniądze (ach, ta chciwość) za swoją
    > ziemię. Należy im się.

    To nie jest ICH ziemia, więc nic im się nie należy. PZD jedynie dzierżawi ten teren.
  • labeo 27.05.10, 21:02
    Ma zapłacić nie za ziemie, a to co na niej jest czyli altanki, drzewka,
    szklarnie itp. Nie jestem pewien czy przypadkiem w ustawie nie ma zapisu, że
    miasto musi dać inny teren pod działki.
  • Gość: berloo IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.10, 21:33
    Z tego, co wiem, odszkodowania dotyczą jedynie drzew, a ich wysokość jest
    uzależniona od obwodu pnia. W podobnych sytuacjach, gdy likwidowane były jakieś
    działki, to ich "właściciele" dostawali po 600-1000 zł. Skąd im się wzięła kwota
    11 tys.? Nie słyszałem nigdy o takiej kwocie za ogródek działkowy.
  • Gość: brs IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.10, 21:51
    11 tys niekoniecznie mogło oznaczać średnią cenę, a np najwyższą jaką ktoś
    dostał, a potem inni się tego łapią i chcą tyle samo zapominając, że taka kwota
    mogła wynikać np z wartości postawionej altany, szklarni i mini sadu.
  • Gość: bb IP: *.dbd-ipconnect.net 27.05.10, 21:55
    11tys to pewnie dla prezesa dzialkowcow
  • Gość: Juras IP: *.chello.pl 28.05.10, 11:15
    To jest odszkodowanie dla związku. Ile z tego dostanie działkowiec to
    już absolutnie inna sprawa!
  • Gość: 12345q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 22:20
    Odszkodowania dotyczą wszystkich nasadzeń, altany, ogrodzeń itp., to nie musi
    być akurat 11 tysięcy zł., ale ma pewną wartość! Pan Prezydent forsy skąpi, bo
    buduje stadion i ta fontanna też coś kosztowała. Co tam stary, głupi
    działkowiec, najlepiej byłoby go żywcem zakopać przy budowie tego wału. I
    spokój!!!
  • zbig1113 27.05.10, 22:25
    A czy nie da się zlokalizować wałow poza ogródkami? Tak aby
    zabezpieczały osiedle. A ogródki niech idą pod wodę.

    Czy wtedy działkowcy też będą mówić o spłacaniu ich?
  • berloo 27.05.10, 22:30
    Dobrze, nawet jeśli wyceniane są wszystkie nasadzenia i wyposażenie, to ja nadal nie wiem jak jacyś działkowicze mieli rzekomo dostać ŚREDNIO po 11 tys. Owszem zdarzają się ładne, wypieszczone działki, ale większość z nich to kawałki ziemi z kilkoma jabłonkami, kawałkiem trawnika i rozpadającą się altaną. Nie widziałem jeszcze ogródków działkowych, na których liczba tych pięknych działek jest tak duża, aby osiągnąć średnią z likwidacji na poziomie nastu tysięcy PLN. Działkowcom z Kozanowa włączyło się chyba myślenie życzeniowe.

    Sorry, ale to jest chore, żeby przy każdej inwestycji użerać się z jaśniepanami działkowcami, którzy uprawiają po 300 m^2. Na dodatek przed każdymi wyborami pojawiają się jacyś kandydaci, którzy bełkoczą coś o uwłaszczaniu działkowców. Jeśli ktoś w końcu niechcący spełni te obiecanki, to dopiero będzie problem z odzyskiwaniem ziemi po działkach.
    --
    berloo
  • poborowy102 27.05.10, 23:21
    a co to jest 11 tysięcy? To tyle co Miro przepier.ala na śniadaniu z
    Sobiesiakiem.
  • sverir 27.05.10, 23:00
    Może dostawali, ale nie wszyscy. Na niektórych osiedlach kwoty były od 6 do 10
    tysięcy złotych. Widać zależy od tego co jest na likwidowanym ogrodzie.
  • belle.du.jour 27.05.10, 22:49
    Gość portalu: tery napisał(a):

    > > Rozumiem, że ludzie chcą pieniądze (ach, ta chciwość) za swoją
    > > ziemię. Należy im się.
    >
    > To nie jest ICH ziemia, więc nic im się nie należy. PZD jedynie dzierżawi ten t
    > eren.

    No właśnie. przecież to nie jest nawet ich ziemia! Obłęd jakiś.. działkowcy
    terroryzują osiedle, skazują na podtopienia tysiące ludzi ale ich koperek jest
    ważniejszy.. bo to nawet nie o ich teren tu chodzi. Nowych działek chcą ale na
    pewno nie zgodzą się na wymianę bo przeciez żadna nie będzie wystarczająco dobra
    etc. etc. Jeszcze parę powodzi i może ktoś ich tam zlinczuje w końcu. Co za
    typy, nic poza własnym zadkiem nie widzą. Relikty PRLu.
  • marcinred1 27.05.10, 23:39
    Nie ich ziemia ale to za ich pieniądze posadzone zostały drzewa, wybudowane
    altany i zrobione płoty. Przejedz się i zobacz co tam jest a później pisz że nic
    się nikomu nie należy.
    Ciekawe czy gdybyś ty tam miał działkę, altanę oraz kila drzew oddał byś to za
    darmo wiedząc ile cie to kosztowało?
  • simon_r 28.05.10, 09:43
    A od strony rzeki zostawić wolną przestrzeń... i niech sobie uprawiają swoje
    działki jak tak bardzo muszą.

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • Gość: pitas IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:14
    należy im się odszkodowanie za wszystko co na tej ziemii mają -
    drzewka ,krzewy,iglaki,altankę,pompę.To zgodne z prawem,a co
    ciekawe,tak jest i w innych,bardziej cywilizowanych krajach!!!!!!!!!
  • Gość: Roger IP: *.Red-83-61-0.staticIP.rima-tde.net 27.05.10, 21:02
    Popieram przedmowce. Tlumaczenie prezesa zwiazku dzialkowcow jest
    zenujace. Ponadto Zwiazek dzialkowcow i Prezes (nie wyglada na
    biednego i schorowanego) powinni zaplacic odszkodowania zalanym
    mieszkancom Kozanowa!
  • Gość: Antoni IP: *.chello.pl 27.05.10, 21:14
    Tak? A to prezes wybudował bloki na Kozanowie? Ciekawe...
  • Gość: przemo IP: *.lanet.net.pl 27.05.10, 21:54
    Odszkodowanie nie miało by być za wybudowanie bloków tylko za zalanie przez wode
    tych bloków. A zalanie nastapiło główinie z powodu tych protestów działkowców.
  • poborowy102 27.05.10, 23:25
    pieprzysz. Chcieliby ich wysiedlić to by ich wysiedlili. Ale lepiej pieprzyć -
    to przez bobry, działkowców, kosmitów, bo nie pozwolili... Wcześniej jeszcze
    było przez ekologów, ale tu się wybiórcza zreflektowała, bo sama brała udział
    w blokowaniu budowy drogi z ekologicznym uzasadnieniem (wtedy na złość pisowi).
  • ojciecrydzyk1 28.05.10, 06:40
    Za PRLu tak by pewnie było , Kaczyński też by się nie patyczkował
    ale inni przestrzegają prawa nawet tego debilnego jak ustawa o
    ogrodach działkowych która to oddaje własność publiczną w łapy
    prezesów PZDz .
  • Gość: benekaklita IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:32
    patyczkował ,bo takie to jego prawo i sprawiedliwość było-teraz my a
    wy won!Też mi argument ,taki jak to co myśli debil ukrywający się
    pod pseudo ojciecrydzyk.
  • Gość: Antoni IP: *.chello.pl 28.05.10, 19:03

    Pitu, pitu. Zalanie jest z powodu wybudowania bloków na terenie, który
    rzeka zalewała, zalewa i będzie zalewać.
  • Gość: dr pierro IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:26
    jest medycznie wyleczalny!poddaj się terapii,wróc do tworek!
  • ejk11 27.05.10, 21:42
    POD jak i PKP i PZPN i inne firm typu PZPR na powinny być dawno
    rozwiązane.
  • Gość: agarena IP: *.direct-adsl.nl 27.05.10, 22:46
    to prawda, tam nic sie nie zmienilo, mysla, ze dalej jest PZPR.
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 27.05.10, 21:44
    Komuchowi popierd.liło się w glówce i myli demokrację z anarchią.
    Kompania zwartych oddziałów prewencji, szturmowe pały i spychacz.
    To jedyne rozwiązanie.
    Nie ma co negocjować.
  • Gość: artur IP: *.chello.pl 27.05.10, 23:17
    .
  • koloko2 27.05.10, 21:46
    Oh, biedni działkowcy, a jak palą śmieci (wiosną) i liście (przed zimą) i
    zadymiają pół osiedla to jest dobrze. Jedno wielkie śmietnisko (teraz dobrze
    wymyte przez wodę), widać jak ci schorowani emeryci taszczą na działki wszelakie
    złomy z osiedlowych śmietników. Zlikwidować działki w pobliżu terenów zamieszkałych!
  • Gość: slawek IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 21:53
    "Prezes związku działkowców, który wielokrotnie oprotestowywał plany budowy wału
    przeciwpowodziowego na terenie ogródków we wrocławskim Kozanowie, teraz
    twierdzi, że nikt z nim nie rozmawiał. Nie odpuszcza jednak walki"
    powinno być na Kozanowie a nie we Kozanowie
  • szabepio 27.05.10, 21:46
    budowa wałów powinna być uregulowana ustawą że jeśli trzeba zbudować
    to nic poza budową nie ma znaczenia. wtedy prezes działkowiec
    dostał by poprostu klapsa w nos i musiałby się zamknąć
  • Gość: gość IP: 80.65.245.* 27.05.10, 22:17
    dokładnie tak....w Chinach kiedy postanowiono o budowie zapory na
    Jangcy(przepraszam za ew bład w pisowni)nikt się nie przejmował że zalane
    zostaną DOMY(nie jakieś pieprzone działki)tysięcy ludzi....demokracja polega na
    wyborze dobra dla większości(mieszkańcy Kozanowa)a nie mniejszości(ch....ni
    działkowcy)tyle w temacie
  • poborowy102 27.05.10, 23:27
    to prawda, POwinniśmy się wzorować się na demokracji chińskiej, hahahaha. A
    Michnik powinien mieć MAO na drugie.
  • mewa303 27.05.10, 21:47
    Tam się pasie wiele członków z ramienia.
    GO TO HELL FUCKING SHIT
  • szabepio 27.05.10, 21:48
    obawiam się że w zemście i odwecie kazanów może spalić te działki i
    zlinczować tego prezia działkowca. na jego miejscu bym stamtąd
    wyjechał.
  • agra1 27.05.10, 21:54
    PZD to jest relikt minionego reżimu i należałoby go wystrzelić w kosmos.
    Skansen dla aparatczyków, którzy potrzebują stołka.
    Cekawe, co by ten pan powiedział, gdyby go obciążyc kosztami powodzi na
    terenie, który miał byc chroniony przez te oprotestowane wały...
    --
    Mój blog
  • 3miastoorg 27.05.10, 21:57
    ja już mam dość tego szukania winnych przez władzę i urzędników. Ekolodzy,
    bobry, teraz działkowcy. Wszyscy winni, tylko nie ci, którzy mają kompetencje
    i środki do konkretnych działań, wszyscy winni oprócz tych, którzy są za ten
    stan odpowiedzialni.
  • ojciecrydzyk1 28.05.10, 06:44
    Oczywiście że wina głównie leży po stronie rządzących ale gdyby
    odpowiadać mieli ci co teraz sprawują władzę a zastąpić by ich mięli
    ci co uchwalali to debilne prawo to jest jakaś paranoja , dlatego
    mniej socjalizmu mniej populizmu a więcej ekonomicznego myślenia .
  • Gość: @ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 21:58
    Porshe napisał: "Rozumiem, że ludzie chcą pieniądze (ach, ta chciwość) za swoją
    ziemię".
    Przeczytaj jeszcze raz - to nie jest ICH ziemia. Dzierżawią działki i ta
    dzierżawa powinna zostać jak najszybciej wypowiedziana. Zabrać grabki, wiaderka
    i hodować co się chce ZA MIASTEM. Ciągoty do dłubania w ziemi realizować w
    rodzinnych wsiach!Pokomunistyczne związki działkowców zagarniają centralne
    tereny w większości polskich miast - powiedzmy im w ich języku: "PASZLI WON" ;)
  • Gość: pol IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 22:00
    Chyba sobie jaj a robicie - z moich podadkó odszkodowania , tereny
    zalewowe !! to tak jak bym ja zamiszkał gdzieś na krtezre wulkanu i
    czekał na darmowe odszkodowanie ??
    Mieszkasz tam to się ubezpiecz lub zamieszkaj tam gdzie nie zalewa
  • abocijawiem 27.05.10, 22:01
    Grabiszyńskiej z Nowym Dworem kilka lat nie mogli połączyc
    szerokopasmówką bo działkowcy, z dojazdem do autostrady też były
    problemy bo sady, Kozanów zalany bo działkowcy.
    W mojej rodzinie tez sa działkowcy którzy cenią sobie swój kawałek
    ziemi, ale granatem nie trzeba ich odrywac od marchewek - różnicę
    między własnymi warzywami i bezpieczeństwem tysięcy ludzi widzą. A
    prezes twierdzi, że biedni działkowcy muszą 11 tysięczne
    odszkodowania dostać. Ciekawe ile on z tego ma...
    --
    Umiar. We wszystkim umiar. I w umiarze tez umiar...
  • januszz4 27.05.10, 22:01
    "od 2001 roku, gdy gmina przekazała działki na Kozanowie Polskiemu
    Związkowi Działkowców w wieczyste użytkowanie",

    Czegoś tutaj nie pojmuję. Dlaczego gmina po doświadczeniach 1997 r.
    zamiast zlikwidować te ogródki, przekazała je PZD w wieczyste użytkowanie?
    A później chcąc budować wał przeciwpowodziowy podjęto próbę wywłaszczenia
    tych działek. Albo ja rozumuję błędnie, albo popełniono jakąś straszną
    głupotę.
  • Gość: prostychłop IP: 94.254.149.* 27.05.10, 23:13
    januszz4 napisał:
    Czegoś tutaj nie pojmuję. Dlaczego gmina po doświadczeniach 1997 r.
    > zamiast zlikwidować te ogródki, przekazała je PZD w wieczyste
    użytkowanie?

    nie gmina. To uchwała sejmowa - jakieś 4 lata temu - w całej Polsce
    takie jajca z działkami w mieście są.
  • swoboda_t 28.05.10, 00:00
    Nie 4 lata temu, a 15. To SLD tak forsowało obligatoryjne
    przekazywanie prze gminy ogródków PZD w użytkowanie wieczyste. Ale
    po wielu bojach w 2002 TK uznał ostatecznie, że przepis był
    niekonstytycyjny. Samorządy, które miały jaja, ogródków w u-w nie
    przekazały. Ostatnimi laty PiS bardzo forsował uwłaszczenie
    działkowców, ale na szczęście żaden z kilku projektów ustaw nie
    doczekał się realizacji.


    --
    "Silesia wakacyjną porą", czyli co Ty wiesz o "Śląsku" i "Zagłębiu" - 2000 zdjęć, które warto zobaczyć. Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Tu też warto zajrzeć - Przewodnik Turystyczny po woj. śląskim
    I tu: Cyfrowy System Informacji Turystycznej Województwa Śląskiego
  • Gość: Mirka IP: *.chello.pl 28.05.10, 09:40
    Od lat PiS przygotowuje ustawę uwłaszczeniową, dzięki której
    użytkownicy działek pracowniczych dostaliby je na własność. Już dwa
    razy była składana w sejmie, ale dotąt nie zyskała akceptacji.W
    chwili obecnej działki te nie są własnością, opłaty za wejście w
    użytkowanie są niewielkie a roczna kwota to ok.140 zł / ziemia,
    opłaty na rzecz ogrodu itp/.Działki te zazwyczaj nie przekraczają
    400 m.kw. w mieście i 500 m.kw.na terenach podmiejskich.
    Odszkodowania są niewielkie, rekompensują częściowo wkład własny
    działkowicza.
  • Gość: dzialkowiec IP: 94.254.172.* 28.05.10, 12:57
    SLD próbowało uwłaszczyć użytkowników - to rzeczywiście nie przeszło,
    potem Lepper z Kaczyńskim 2 razy też próbowali.
    No, NIBY się nie udało.
    Ale parę lat temu, tuż pod koniec kadencji przepchali cały pakiet
    poprawek do różnych ustaw - m.innymi o odszkodowaniach, uprawnieniach
    zarządu - i zakresie obowiązywania ZASIEDZENIA GRUNTU.
    Bajzel w prawodawstwie jest jeszcze gorszy, a zarządy stały się
    świętą krową. Ja, jak swoją działkę chciałem "zbyć" - bo miasto ulicę
    budowało - taki łącznik - to okazało się, że i mi - i miastu zarząd
    musi się zgodzić - i bez haraczu się nie obejdzie.
    Każdą stronę oskubali. Mi się należało odszkodowanie za altankę i
    drzewka - ALE ZA ZGODĄ ZARZĄDU. a ZARZĄDOWI ZA GRUNT.
    To tak, jakby dozorcy co pilnował - dawać forsę za wyburzaną fabrykę.
    Tych działek już nie ma - a zarząd DALEJ JEST.
    i TO JEST DOPIERO PRZEKRĘT - W MAJESTACIE PRAWA.
    Niektórzy nie muszą brać łapówek i oszukiwać - ONI TO
    ZALEGALIZOWALI.
    To łapówki LEGALNE. oNI TYLKO BIORĄ, CO IM SIĘ NALEŻY.
  • Gość: dzialkowiec IP: 94.254.172.* 28.05.10, 13:32
    Aaa, przypomniałem se - burmistrz sie musiał w lokalnej prasie długo
    tłumaczyć - że aż tyle na te działki poszło. Pisał, że inaczej ta
    ulica nigdy by nie powstała - bo ze 20 lat by ciągali po sądach - bo
    prawo o zasiedzeniu.
    Zarząd POD w zamian za budę na działkach dostał w centrum całe piętro
    - "na biura" i z salą sesyjną - coby miał gdzie obradować.
    Teraz to jest wynajmowane na komunie, chrzciny, wesela itd itp
    I chyba tylko po to nadal istnieje ten zarząd nieistniejących już
    działek - żeby miał kto wynajmować i kasę brać.
    Przyznam się - jek przepchali w sejmie ten pakiet poprawek - to
    się cieszyłem - myślałem, że więcej dostanę za działkę.
    G... dostałem.

    Jabłonek mi żal, ładne były, jeszcze mój ociec je sadził.

    Tak se myślę, że my w parlamencie mamy takich cwaniaków - co i
    produkcję heroiny sprytnie naokoło zalegalizują - jak im będzie
    potrzeba.
    I jeszcze ludziom wmówią, że to dla ich dobra.
    Zastanawiam się, czy oni wtedy mieli w tym interes bezpośrednio - czy
    tylko chodziło o grupę elektoratu - czy żeby następcom minę podłożyć?
  • Gość: gośka IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.05.10, 14:00
    Nie rozumiem dlaczego te działki nie są jeszcze zlikwidowane!po co ta dyskusja?!
    To jest miasto, a nie wiocha. Jeżeli ktoś tak umiłował grzebanie w ziemi, to niech sobie wraca tam skąd tu przybył. Tereny zielone, powinny służyć wszystkim mieszkańcom w formie parków, skwerów.
  • Gość: do gośki IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:48
    obrażasz ludzi,wysyłasz na wieś jakby wieśniakami byli.a kim ty
    jesteś ,żeby tak sie do nich odnosić?przemądrzała ignorantką co
    najwyżej.zatruj się jadem który sączysz!
  • marcinred1 27.05.10, 23:49
    No i w tym sęk, że to miasto zrobiło źle i teraz ma podwójny problem :) Jak
    można było dać wieczyste użytkowanie działkowcom?
    TO miasto samo sobie zrobiło bigos więc niech teraz go samo zje i nie chce
    słuchać ze to kto inny rządził bo Zdrojewski Hruskowsi i Dutkiewicz to jedna klika.
  • koloko2 27.05.10, 22:03
    A te dzikie działki między Odrą a wałem w okolicach celtyckiej? Czy ktokolwiek
    ma pozwolenie na taką lokalizację? Prawie co rok przychodzi większa woda i
    wypłukuje wszelki syf z tego rejonu. Co to za problem - spycharka, policyjny
    radiowóz (w razie jakiś niezadowolonych) i parę dni pracy - po sprawie.
  • Gość: halohalo IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.05.10, 22:05
    jeszcze ich nikt nie zliczował ?
    komunistyczny pip wymysł - ogródki działkowe 4m2.nędzna namiastka
    ziemii. na miejcu mieszkańców kozanowa odpowiednio bym się tymi
    działkami zajął
  • Gość: PORZĄDKOWYPAT IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.10, 17:55
    to nie komuszy pomysł,ale alternatywa ogrodu i zielone płuca miasta!
    pomyślcie zanim bzdury napiszecie.
    wszystko co się wam nie podoba to komuna,ale walczyć ztym chcecie
    tak jak oni to robili-pałą i kopa.zastanówcie się po co walczyliście
    z komuna skoro chcecie stosować ich bezwzględne metody?
    a co do nieporozumienia z działkowcami-gdyby miasto wszystko zrobiło
    jak należy to nie byłoby konfliktu i blokowania inwestycji.Na pewno
    coś chcieli zaszwindlować i stąd afera!!!To magistrat,naszą władzę
    miejską powinniśmy rozliczyć dokładnie i ze wszystkiego!!!!!to oni
    podpisują ,decydują naciskają.ICH ROZLICZMY!!!!!!
  • ziomal101 27.05.10, 22:05
    A byliście ubezpieczeni ? Dzisiaj nikt nie płaci na gębę mam nadzieję, w
    dodatku jakimś palantom.
  • Gość: x IP: *.cfw-a-gci.dublin.corp.yahoo.com 28.05.10, 10:11
    tym j... działkowcom powinni zabrać działki i żadnego odszkodowania! za
    antyspołeczną postawę!
  • arahat1 27.05.10, 22:11

    --
    buddha.blog.onet.pl/
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.10, 04:58
    Ktoś sobie wymyślił, że wał "musi" iść środkiem działek.

    A wystarczy wał nieco przesunąć, tak aby działki zostały po
    zalewanej stronie.

    I wtedy wilk będzie syty i owca cała, a miasto zaoszczędzi
    na "wywłaszczeniówce"
  • q-ku 27.05.10, 22:17
    zlikwidować im te samowole i niech nie zawracają gitary
  • wyksztalciuch_z_zomo 27.05.10, 22:51
    q-ku napisał:

    > zlikwidować im te samowole i niech nie zawracają gitary

    dzialkowcy to banda komuchow..ale jakis komuch ich na tych terenach uwlaszczyl
    i on jest istotniejszy w tej calej aferze!!!!jego (ich) powinno sie wziasc za
    dupe zeby beknal za to co zrobil sqrwysyn
  • big.erykus 27.05.10, 22:18
    za usuwanie skutków powodzi to sie nadaje pod kryminał
  • takale 27.05.10, 22:23
    Zaraz zaraz, a jeśli odszkodowanie jest za majątek w rodzaju altanki, to miasto
    mogłoby wykorzystać, że ta altanka stała w wodzie i jest o wiele mniej warta. I
    teraz wypłacić im grosze za to, co na działkach zostało po powodzi.
  • Gość: elf IP: *.centertel.pl 27.05.10, 22:33
    Teraz za gnijące altanki miasto mogłoby zapłacić 100 zł, a nie 11 tyś.
    Rzeczoznawca do wyceny, wyrok eksmisji i koniec. Dla opornych wypad tak jak w
    wawie zlikwidowano ohydne blaszaki KDT w centrum miasta. Miasto powinno się
    spieszyć zanim działkowcy się odbudują i tak do następnej powodzi.
  • swoboda_t 28.05.10, 00:07
  • Gość: marian IP: 109.243.93.* 27.05.10, 22:27
    moszkowskiego powinni mieszkancy kozanowa wywiezc w taczce gnoju na wysypisko,
    to oszolom ktorego postawil bym w jednym szeregu z roznej masci ekologami,
    niestety demokracja ma tez ujemne strony pozwalajac tworzyc takie precedensy. ja
    jako platnik podatkow mowie stanowcze nie odbudowie blokow i domow za kase
    publiczna bo i tak zostana zalane za kilka lat ponownie. no mimo wszystko mysle
    ze za kilka lat bedziemy w podobnej sytuacji ze zaleje wroclaw bo pan moszkowski
    blokowal wykup dzialek pod waly a banda ekologow bronila koniczynki syberyjskiej
    i zalao pol sandomierza czy oswiecimia. ku..a ludzie to paranoja!
  • rojblik 27.05.10, 22:22
    Ale dajecie się podpuścić, frajerzy. Działkowców wywłaszczą i
    supermarket wam postawią a nie wał zbudują. Głupki jesteście, jeżeli
    na tych nieudaczników głosowaliście. W innych miastach z
    działkowiczmi nie ma problemu, dostają odszkodowania za pozostawiony
    na tej działce majątek i się buduje np. obwodnice. Jak chcecie
    zobaczyć krajobraz marsjański po ustawie wywłaszczającej
    działkowiczów, to jedźcie do Rygi. Na tę ziemię już niejeden ma
    chrapkę i wał wam pobuduje, puknijcie się w głowę. Zaraz zjawi się
    Miro i Zbychu i ulokuje swój kapitał w te grunty a wy zostaniecie ze
    slumsami za oknami.
  • Gość: 12345q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 22:30
    Popieram rojblika. Na kogoś trzeba zwalić winę! Gdyby tych ogródków na Kozanowie
    nie było, to wału też by nie było! A co to miał być za wał, ciągnący się przez
    parę hektarów ogrodów? Taki szeroki? Taki wał na miarę Wrocłąwia! Ha! Ha!
  • poborowy102 27.05.10, 23:29
    oczywiście, ze tak.
  • miroo 27.05.10, 22:24
    ten kto im dał (Państwo) może im je zabrać... trzeba tylko zmienić prawo...
    --
    Nie róbmy bałaganu! Zawsze trzeba walczyć o precyzję i merytoryczne wypowiedzi!
  • Gość: sdv IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.05.10, 22:25
    A kto właściwie jest wpisany w KW tych działek? PZD?
    Przy okazji specustaw powodziowych można by wreszcie coś z tymi
    gruntami zrobic albo ich uwłaszczyć albo przegonić albo kazac płącić
    odpowiedni czynsz.
  • Gość: CT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 22:56
    Marzę o tym, żeby tymi terenami mogło zarządzać miasto. Niestety każda próba
    pozbawienia PZD władzy kończy się w naszym kraju ostrą interwencją SLD i PSL
    ("działki jedynym miejscem wypoczynku emerytów", "nie damy ruszyć działkowców"
    itp.). Ostatni próbował PiS, ale cała reszta Sejmu była przeciw. SLD i PSL, bo
    liczyli na poparcie działkowców. Platforma, bo uwłaszczenie uznała za
    niesprawiedliwe (dlaczego ktoś nagle ma wejść w posiadanie cennej ziemi za
    symboliczną opłatą?). W rezultacie nadal tymi gruntami rozporządza PZD. Jedyna
    szansa to porozumienie Platformy z PiS, ale to z kolei jest trudne z powodu
    polaryzacji sceny politycznej. Przede wszystkim jednak nie widać żadnej
    inicjatywy ze strony PO, żeby coś z tym problemem zrobić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.