Jeśli informację o tym, że to takie pierwsze rozwiązanie we Wrocławiu przekazał
pani redaktor nasz oficer rowerowy to ja bym podziękował temu panu i zwolnił go
z pełnionej funkcji. Od czasu remontu ulic Łukasiewicza i Smoluchowskiego, czyli
o ile pamiętam od dwu lat, takie rozwiązanie jest właśnie na Smoluchowskiego.
Tylko znaki, bez wymalowanych pasów ale jest.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.