26.07.10, 22:47
cześć,
Wybrałem się dziś rowerem na Ślężę (z Wroclawia rower w samochodzie. Plan był
taki by objechać masyw czarnym szlakiem. Mam plan na ktorym jes tnaniesiona
sciezka rowerowa krtora z grubsza pokrywa sięz tym czarnym- ale nie wszedzie.
Od schroniska Pod Wiezycą jechałem przeciwnie do ruchu wskazowek zegara. I
prawde mowiac od pcozatku mialem spore problemy z odnalezieniem tej trasy
rowerowej. Najpierw wpadlem na rowerowy czerwony szlak- ale on po jakims
czasie zakreca i wraca. jakos przedarlem sie lesnym duktem do szlaku
niebieskawego. Prawde mówiąc sporą czesc trasy trudno uznać za śceżkę rowerową.
Najtrdnijszy odcinek przezyle mwracając juz z Przełęczy Tąpadła i w pewnym
momencie trzeba bylo zjechac w lewo z czarnego szlaku i piąćsie w górę.
Wątpięby ktokolwiek dal rade tam wjechać. Ale jakos dotarlem na szczyt Wiezycy
i dalej w dół.
I praktycznei caly czas brak oznaczenia sciezki rowerowej- dopiero wlasnei
blizej Szczytu Wiezycy sprawa sie wyrażnei poprawiła.

Czy Wy tez mieliscie tam takie problemy? :-\
Edytor zaawansowany
  • Gość: Roman IP: 79.110.195.* 26.07.10, 23:12
    Wielokrotnie, ale ostatnio chyba ze dwa lata temu objeżdżałem Ślężę
    trawersując ją od wschodu i zachodu lub na odwrót czarnym szlakiem
    pieszym. Żadnych znaków szlaku rowerowego (a nie ścieżki rowerowej)
    wtedy tam nie było. Ale też żadnych problemów (no miejscami
    nieprzyjemna kamienista droga lub błoto po opadach) ze znaleziemien
    drogi.
  • Gość: artek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 09:50
    ta mapa jest w miarę aktualna:

    www.sleza.sobotka.net/sobotka/mapy/masyw_slezy_mapa_big
    krótkie opisy szlaków głównie pieszych

    www.sleza.sobotka.net/index.php?go=25
    inny serwis z opisami tras:

    karnet.up.wroc.pl/~afogt/bike/guides/sleza/wycsleza-main.html
    a tak w ogóle, to ślęża jest górą, nie wiem czego się spodziewałeś, asfaltowych
    nizinnych ścieżek bez podjazdów, czy co?
    slężańskie drogi są może i niezbyt strome, z niewielkimi przewyższeniami, ale
    mocno kamieniste i nieprzyjemne, czasem zabłocone, a czasem nawet są strumykami
    spływającej z góry wody. czy tego chcesz, czy nie, to jest prawdziwa góra.
    dlatego nawet jazda po szlakach trawersem objeżdżających szczyt jest dość
    nużąca. można by nawet rzec, że w porównaniu do slęży, wyższy o ponad setkę
    metrów podwałbrzyski chełmiec jest zwykłym deptakiem.
    podjazd na slężę od strony tapadła jest stromawy, ale na rowerze jak najbardziej
    przejezdny, i to niekoniecznie na mtb. gorzej z podjazdem od strony sobótki - są
    tam odcinki które nawet na mtb przejechać się nie da.
    a z oznaczeniami szlaków przyznam, że raczej nie miałem kłopotów, ale z drugiej
    strony rzadko jeżdżę jednym tylko szlakiem, raczej kombinacją tras pieszych i
    rowerowych, a czasem i bez oznaczeń szlaków.
  • Gość: uFo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 13:28
    Gość portalu: artek napisał(a):
    > gorzej z podjazdem od strony sobótki - są
    > tam odcinki które nawet na mtb przejechać się nie da.

    Ale za to jak fajnie się zjeżdża :)
  • Gość: artek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 13:33
    > Ale za to jak fajnie się zjeżdża :)

    taaa, raz jak tam zjeżdżałem na trekkingu, to na tych kamulcach koło panny z
    rybą fiknąłem sobie niezłego koziołka, po tym jak mi się koło wklinowało między
    skałki ...
  • Gość: ingaas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 21:11
    dzięki za linki- może przydadzą się w przyszłości- mam jeszce ochote na
    przejechanie tego niższego pasma z radunią.

    Oczywiście, że nie spodziewalem sie asfaltu i drogi bez podjazdów. Nie w tym
    rzecz. Wydawalo mi sie po prostu, ze jesli szlak wytyczony jest jako rowerowy to
    będzie powiedzmy bardziej szutrowy. Pomijam juz nawet te odcinki gdzie zaden
    rower nie podjedzie. Wiec co to za scieżka ROWEROWA?

    dziś pojechalem do Dzierżoniowa i jezdzilem sciezkami w stronę Bielawy, Pieszyc.
    Szlaki elegancko oznaczone. Czlowiek jedzie i na kazdym rozstaju drog wie gdzie
    ma skrecic. najlepsze oznakowanie ma zdecydowanie szlak Euro Velo.
  • Gość: Roman IP: 79.110.195.* 27.07.10, 21:27
    > Wiec co to za scieżka ROWEROWA?
    Może własnie ścieżka ;-)
    A tak w kwestii nazewnictwa - w terenie mamy szlaki rowerowe. Poza
    tym istnieją, głównie w miastach, drogi dla rowerów (terminologia z
    PoRD) często nazywane sciezkami. Od ddr wymagamy odpowiedniej
    nawierzchni, szlaki rowerowe w terenie, zwłaszcza w górach, są
    prowadzone z reguły po istniejących drogach i ścieżkach i nie są
    specjalnie przygotowywane.
  • Gość: artek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.10, 21:51
    każdy szlak rowerowy na ślęży jest przejezdny - wiem, przejechałem
    większość z nich, na trekkingu:

    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/zdjecie24.jpg
    krossówce:

    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf1714.jpg
    i na mtb:

    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf8249.jpg
    w każdych warunkach - i w pełnym słońcu, przy ulewie (burzę z piorunami
    przeczekałem w budce na tąpadle), we mgle, a nawet w takich warunkach:

    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf8613.jpg
    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf8621.jpg
    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf8624.jpg
    www.artek.wro.vectranet.pl/sleza/dscf8628.jpg
    tyle, że jak napisałem wcześniej, to są górskie szlaki, które mają swoją górską
    specyfikę, i dlatego niekoniecznie muszą być przejezdne dla każdego rowerzysty i
    na każdym typie roweru. musisz się tego spodziewać, i tyle.
    naturalnie, nie ma się co zrażać, wybierz trasę o stopniu trudności jaki ci
    pasuje, a jeśli ci się spodoba, jeśli zasmakujesz w podjazdach i kamienistych
    zjazdach, pojedziesz raz, drugi, trzeci i w końcu wylądujesz w prawdziwych
    górach ;)))

    konkretnie przejechane trasy można znaleźć w serwisie:

    gps.bikebrother.com/gps.aspx?id=
    wpisz słowo "ślęża" w polu Tytuł

    znajdziesz nie tylko trasy na mapach czy tracki do gps'a, ale i profile
    wysokościowe trasy. da ci to pewne pojęcie o stopniu trudności.
  • Gość: ingaas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 23:37
    Szacun kolego. ja mam rower tzw rekkingowy- z sakwami na bagazniku i kierownicy.
    Opony srednio szerokie, więc za wiele nie pokompinuje na skałkach. A na tych
    kamienistych dróżkach rower nie trzymał sie zbyt pewnie i kola ślizgały sie na boki.

    Bede wiec szukal raczej mniej skalistych teas na przyszłość.

    A tak przy okazji- czy trasa przez pasmo wzgórz Oleszańskich jest bardziej
    szutrowa czy równie kamienista jak Slęża?
  • Gość: Roman IP: 79.110.195.* 28.07.10, 10:23
    > A tak przy okazji- czy trasa przez pasmo wzgórz Oleszańskich jest
    bardziej
    > szutrowa czy równie kamienista jak Slęża?
    Bardziej błotnista niż kamienista ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.