Dodaj do ulubionych

Nowe Hiszpanskie inwestycje.

IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 29.03.04, 22:08
Czy będą nowe hiszpańskie inwestycje?




Rozmawiała Ada Kondratowicz 29-03-2004, ostatnia aktualizacja 29-03-2004
20:40

Rozmowa z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem

Ada Kondratowicz: Po co Pan pojechał do Hiszpanii?

Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia: Na rozmowy z trzema firmami z grupy
MCC Mondragon, które zainteresowane są nowymi inwestycjami. Są to firma
Coinalde, która chce zbudować fabrykę gwoździ, oraz Tajo i Maier, które
produkują elementy plastikowe do motoryzacji i agd.

Mamy szanse na ich inwestycje?

- Coinalde jest prawie pewne. Wybiorą albo Wrocław, albo lokalizację pod
Wrocławiem. Chcą zatrudnić ok. 50 osób i jeszcze w tym roku rozpocząć
produkcję.

A pozostałe firmy?

- Z nimi jest trudniej. Mieliśmy prawie dwugodzinną dyskusję o tym, czy
przemysł motoryzacyjny będzie się rozwijał w Polsce czy na Słowacji. Jako
firmy nastawione m.in. na motoryzację po decyzji Hyundaia niestety bardziej
skłaniają się do Słowacji.

Jeszcze niedawno to my mieliśmy przewagę. Hyundai aż tak pokrzyżował nam
szyki?

- Niestety tak. Negatywna dla nas decyzja Koreańczyków była na tyle głośna,
że zaprzątnęła uwagę firm w Hiszpanii. Teraz trzeba to odkręcić i przekonać
ich do Polski.

Jak?

- Zaproponowaliśmy im utworzenie we Wrocławiu parku
technologicznego "Mondragon" z uzbrojonymi terenami pod inwestycje. Gdyby się
udało go stworzyć, moglibyśmy powalczyć o 5-10 inwestycji firm z grupy
Mondragon. Każda z nich to byłoby od 30 do 80 nowych miejsc pracy. Pomysł
parku bardzo im się spodobał. Chcemy im także udowodnić, że na Dolnym Śląsku
przemysł motoryzacyjny jest bardzo rozwinięty.

Co jeszcze ma Pan w planach?

- Spotkanie w sprawie rozszerzenia produkcji we wrocławskim Wrozamecie. To
już jest pewne, że wkrótce powstanie tam kilkaset nowych miejsc pracy. Po
tych rozmowach wracam do Wrocławia.

Edytor zaawansowany
  • ka-8 30.03.04, 16:08
    Eeech... i przypominają mi się ostatnie wybory samorządowe. Wrocław miał dużo
    szczęścia że kandydatce partii komunistycznej nie udało się dopchnąć do
    wrocławskiego koryta.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 30.03.04, 20:03
    ka-8 napisał:

    > Eeech... i przypominają mi się ostatnie wybory samorządowe. Wrocław miał dużo
    > szczęścia że kandydatce partii komunistycznej nie udało się dopchnąć do
    > wrocławskiego koryta.

    Zapewniam Cie, że to nie miało nic wspóonego ze szcześciem :) Ot racjonalny
    wybór i dosc pewna przewaga! mimo, że było to niecały rok po pewnym zwycięstwie
    SLD w kraju.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka