Dodaj do ulubionych

Przekują ul. Kuźniczą w piękny, reprezentacyjny...

27.11.10, 11:03
Zapewne powstanie równie piękny deptak, co na Szewskiej. Znaczy się betonowa pustynia, której środkiem jedzie tramwaj i pędzą samochody rozganiając pieszych.
Ciekawe, czy opóźnienia też będą takie, jak na Szewskiej.
--
"Ludzi inteligentnych jest w społeczeństwie jakieś 5 czy 6 procent. Moją kampanię robię więc dla idiotów."
Georges Freche
Edytor zaawansowany
  • neuro99 27.11.10, 11:17
    Oczywiście. W miejscu "Alei Kuźniczej" (aż dziw ,że tak się właśnie nie nazywała) powstanie betonowa wylewka - to w ramach oszczędności , bo po co chodnik,ulica ,krawężnik,ławki itp.
    Wizualizacja ma nam tylko zamydlić oczy i uzasadnić spory koszt przebudowy.
    Zapomniałbym - trzeba ułożyć torowisko tramwajowe ,żeby wizja marudzących mieszkańców Wrocławia zmaterializowała się.
  • wyksztalciuch.jeden 27.11.10, 11:29
    Całkiem jak na RRR - ułożono nietrwale piękny bruk, a teraz po cichu (i zapewne sporym, kolejnym kosztem, bo już po gwarancji) został zastąpiony obleśną i nierówną wylewką betonową.
  • Gość: pl IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 11:43
    kto zatwierdził taki bezpolotowy projekt? chyba że to podarowali nam Niemcy za darmo czyli znów ta piąta kolumna daje o sobie znać
  • Gość: kera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 11:31
    Nie wiem czemu znikają moje posty, ale pisałem, ze ulica będzie po przebudowie bardzo fajnie wyglądać, jestem zachwycony...
  • wyksztalciuch.jeden 27.11.10, 11:52
    Raczej nic nie zniknęło, niecierpliwyś jest, przecież moderator nie przeczyta wszystkiego w 10 sekund.
    Co do wypowiedzi zgodziłbym się (gdyby było jak na wizualizacji byłoby pięknie), jednak doświadczenie mówi co innego - po pierwsze nie ma ona wiele wspólnego z rzeczywistością, po drugie wkrótce okaże się, że to i tamto jest za drogie, drzewa się nie przyjęły, nie ma odpowiedniego kamienia i skończy się jak większość inwestycji, na betonowym odlewie. No ale zobaczymy.
  • Gość: gość IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 14:38
    > Raczej nic nie zniknęło, niecierpliwyś jest, przecież moderator nie przeczyta w
    > szystkiego w 10 sekund.
    > Co do wypowiedzi zgodziłbym się (gdyby było jak na wizualizacji byłoby pięknie)
    > , jednak doświadczenie mówi co innego - po pierwsze nie ma ona wiele wspólnego
    > z rzeczywistością, po drugie wkrótce okaże się, że to i tamto jest za drogie, d
    > rzewa się nie przyjęły, nie ma odpowiedniego kamienia i skończy się jak większo
    > ść inwestycji, na betonowym odlewie. No ale zobaczymy.

    Trzeba robić a nie krytykować.
    Już samo przegonienie aut poprawi wygląd.
    Aby uliczka nabrała charakteru konieczne będzie zabudowanie jej kamieniczkami zatem nie od razy będzie tam ładnie. Za dużo instytucji na niej

  • Gość: www IP: 90.156.118.* 27.11.10, 15:52
    "Rynek odrestaurowany, podobnie ul. Szewska "
    Akurat Szewska po "rewitalizacji" zdechla. Nie ma aut.. generalnie nikogo tam nie ma. Co do Kuzniczej to trzeba by zaczac od wyburzenia albo remontu 90% zabudowy-np, piekna szkola tysiaclatka .
    Zreszta do Rynku juz od lat nie chodze. Nie ma po co. Knajpy nastawione cenowo na turystow albo kebaby, pijana modziez, paru studentow. Okolice wokol brudne i zaniedbane. Totalny syf. Puder w postaci kolejnego deptaka donikad nic nie da.
    Kiedy chce sie przejsc po pieknym i zyjacym centrum, jade do Monachium albo Berlina.
  • khysiek 27.11.10, 17:00
    Regularnie tam jeżdżą, równi i równiejsi, a Straż Miejska oczywiści się obija. Czyli jest jak zwykle.
  • Gość: gość . IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 18:18
    "Rynek odrestaurowany, podobnie ul. Szewska "
    > Akurat Szewska po "rewitalizacji" zdechla.
    Co zdechło ? Chyba parkowanie.
    Potrzebne są jeszcze zachęty do inwestowania w lokale.

    >Nie ma aut.
    Przetrzyj oczy. Kilku strażników nie może się tam opędzić od roboty.



    > generalnie nikogo tam n
    > ie ma.
    Nie kpij.
    Nie wystarczy zmniejszyć liczbę auta aby ulica ożyła.
    Trzeba albo wyrzucić wszystkie i postawić ogródki albo inwestować przez miasto lub dać zachęty do inwestowania środków prywatnych.
    Oławskiej tez daleko do deptaka.
    Świdnickiej również.
    To długi proces.
    Czynsze na Świdnickiej w latach 90-tych były tak koszmarne że mało kogo było na nie stać.
    Nawet kantor który wygrał przetarg nie zapłacił za dzierżawę.
    Księgarnia techniczna się wyniosła.

    > Co do Kuzniczej to trzeba by zaczac od wyburzenia albo remontu 90% zabu
    > dowy-np, piekna szkola tysiaclatka .
    To bez wątpienia aczkolwiek można tam wcisnąć małe kamieniczki bo chodnik ma ponad 19 metrów szerokości.

    > Zreszta do Rynku juz od lat nie chodze. Nie ma po co. Knajpy nastawione cenowo
    > na turystow albo kebaby, pijana modziez, paru studentow.
    Tak to jest jak miasto chce zarabiać.


    >Okolice wokol brudne i
    > zaniedbane. Totalny syf.
    Będą prywatne sklepiki to właściciele sami zadbają o czystość.

    >Puder w postaci kolejnego deptaka donikad nic nie da.
    >
    Coś trzeba robić aby zachęcić prywaciarzy do inwestowania.
    prawdziwy deptak nie powstanie w 1,5 roku.
    Powstanie oświetlenie i równy chodnik oraz trochę drzewek.Im więcej takich uliczek koło siebie tym bardziej wzrasta ruch pieszych


    > Kiedy chce sie przejsc po pieknym i zyjacym centrum, jade do Monachium albo Ber
    > lina.
    Tak gadając to Wrocław zawsze będzie wiochą.
    Dobry ruch wyrzucenie aut z Kuźniczej.
    Teraz trzeba czasu aby ktoś to umiał wykorzystać.
    Miasto mogłoby wybudować małe kamieniczki i po kosztach wynajmować lokale.
    Wzmożony ruch na Kuźniczej ożywi też równoległą Szewską bo zwykle spaceruje się po starówce tak ze idzie się jedną ulicą a wraca równoległą.


  • Gość: www IP: 90.156.118.* 27.11.10, 20:22
    "Dobry ruch wyrzucenie aut z Kuźniczej. "
    Akurat wyrzucanie aut zewszad jest glupie - zabija centrum oddajac je we wladanie turystow i biednych (z reguly) studentow. Oni nie sa w stanie zapewnic odpowiedniego obrotu sklepom, stad ich upadek i dziczenie "zrewitalizowanych" okolic. Klienci z kasa wynosza sie do centrow handlowych a rynek zostawiaja pijaczkom. Tak to niestety wyglada i choc wyglada, ze jestem za autostrada w Rynku to wcale tak nie jest, co zaraz wytlumacze.
    Powinno sie zaczac od bezkolizyjnego tramwaju na wiadukcie, nie zajmujacego hektarow publicznej przestrzeni, wchodzacego pod ziemie w scislym centrum. Marzy mi sie centrum przesiadkowe pod Ratuszem. To samo z autami. Siec parkingow, ale nie za drogich. Tak zeby nie odstraszaly przy parkowaniu do 2-3 godzin. Swietnie rozumieja to niemcy, ktorzy jako jedyni zbudowali w poblizu rynku niezwykle funkcjonalne miejsce ze sklepami i prawie darmowym parkingiem. To tam przeniosl sie ruch i wielkomiejski gwar. Ludzie maja miec powod do odwiedzania centrum. Przejscie sie sztucznym deptakiem (zabrano nawet mala gastronomia, ktora jak sie okazuje miala swoich fanow) takim powodem nie jest. Kuznicza umrze tak jak zdechla Szewska. Bedzie tylko kolejnym pieszym ciagiem, ktory wszyscy beda sie starali jak najszybciej pokonac nie zatrzymujac sie nawet na chwile, bo i po co?
  • Gość: M IP: *.izacom.pl 28.11.10, 00:56
    Akurat wyrzucanie aut zewszad jest glupie - zabija centrum oddajac je we wladanie turystow i biednych (z reguly) studentow.

    Przejedź się proszę do Monachium, gdzie wyrzucono auta z centrum. Zapewniam Cię, że również miejscowi tam bywają, i to nie tylko biedni. Pewnie zdziwi Cię to, że w przeciwieństwie do Polski, w Niemczech pchanie się autem do centrum nie świadczy o bogactwie. Codziennie po zamkniętym dla aut centrum spacerują tłumy ludzi, chodząc swobodnie od sklepu do sklepu. Dla porównania, przejedź się do pewnej przereklamowanej wsi 170 km na północ od Wrocławia, gdzie w centrum faworyzuje się auta kosztem pieszych. Przejdź się wymarłą ulicą św. Marcin, gdzie poza autami niczego ciekawego nie uświadczysz. Przeciśnij się zapchanymi przez samochody chodnikami w drodze na wymarły Stary Rynek. Porównaj i wyciągnij wnioski, co bardziej zabija centrum. Pozdrawiam.
  • Gość: www IP: 90.156.118.* 28.11.10, 12:50
    Pudlo. W Monachium bywam regularnie i jakos nie mialem problemu w poruszaniu sie autem. Jakie zamkniete centrum? Wokol starego miasta jest ring w stylu trasy W-Z i tyle. Ja nigdzie nie sugeruje, ze czuje potrzebe wjezdzania autem do Katedry.
    Co do zyjacego centrum to masz oczywiscie racje. Po prostu miasto jest wielomilionowa, wieloetniczna metropolia, ktora odwiedzaja miliony bogatych turystow. Co ciekawy ceny w restauracjach sa porownywalne z Wroclawskimi.
    To co rozni Wroclaw od Monachium to metro, ktorym mozna wygodnie i szybko dostac sie w kazdy punkt miasta.
  • Gość: M IP: *.izacom.pl 28.11.10, 13:16
    > Pudlo. W Monachium bywam regularnie i jakos nie mialem problemu w poruszaniu si
    > e autem. Jakie zamkniete centrum? Wokol starego miasta jest ring w stylu trasy
    > W-Z i tyle. Ja nigdzie nie sugeruje, ze czuje potrzebe wjezdzania autem do Kate
    > dry.
    Zdaje się, że rozmawialiśmy o zamknięciu dla aut ulicy Kuźniczej, a nie trasy W-Z? W tym sensie Twoje porównanie do monachijskiej Sonnestrasse jest nieco chybione.
    > To co rozni Wroclaw od Monachium to metro, ktorym mozna wygodnie i szybko dosta
    > c sie w kazdy punkt miasta
    Zgadza się. Z tym, że we Wrocławiu na Stare Miasto można dostać się tramwajem.
  • dfgfdg 29.11.10, 11:58
    Gość portalu: M napisał(a):

    > Przejedź się proszę do Monachium, gdzie wyrzucono auta z centrum. Zapewniam Cię
    > , że również miejscowi tam bywają, i to nie tylko biedni.

    Ale w Monachium jest Altstadtring czyli kółko dookoła centrum na którym co chwile masz znak gdzie jest parking i ile zostało na nim wolnych miejsc. Do tego pod Marienplatz jest stacja U-Bahn (2 linie), S-Bahn (linia średnicowa, coś koło 6-8 linii), a przed Ratuszem jest przystanek autobusowy (i na dodatek pętla). Jakby tego było mało to w samym centrum jest olbrzymia liczba sklepów, punktów usługowych i restauracji ponieważ w Monachium są w zasadzie tylko 3 centra handlowe (typu Galeria Dominikańska). Ludzie wolą więc przejechać się do centrum.

    --
    Do 2010 roku wybudujemy obwodnicę Leśnicy. (Rafał Dutkiewicz, 2006)
  • Gość: gość . IP: *.e-wro.net.pl 28.11.10, 09:27
    > Akurat wyrzucanie aut zewszad jest glupie -
    nie zewsząd tylko z miejsc prestiżowych.
    Sprzed Opery tez wyrzucono i nikt nie mówi ze ludzie przestali do Opery chodzic.


    > zabija centrum
    Głupoty gadasz.
    Wszystkie piękne centra jakie oglądałem były pozbawione auta a tłumy turystów były tak wielkie ze lokale gastronomiczne i sklepy nie nadążały obsłużyć.
    W takich miejsca ludzie nie musza się tłoczyć na pozapadanych chodnikach gdzie łaskawie kierowcy jak Na Malarskiej czy Odrzańskiej zostawili 80 cm przejścia a chodzą całą szerokością ulicy
    .To auta zabijaja centrum bo podstawi przed sklepem ktoś autko na 8 godzin jak pracuje w okolicy. 2-3 takie autka uniemożliwiają dojechanie pod sklep innym.
    Ja już chyba z 10 lat nie jeżdżę autem na pl.Solny bo nie ma sensu.
    Aby ożywić centrum należałoby ograniczyć parkowanie do 1 godziny
    Ale można zrobić komunikacje minibusami (meleksami) tak aby parkować z dala od Rynku i wcale nie potrzeba piętrowych parkingów a tylko zwiększyć rotację miejsc parkingowych.
    Mieszkańcy mogliby zarabiać gdyby udostępnili podwórka na mini parkingi.
    Wtedy swoje auta trzymaliby z dala a zarobek szedłby na obniżenie kosztów utrzymania kamienicy, monitoring, place zabaw idt.
    Jakby UM chciał to by zwiększył 3 krotnie liczbę miejsc parkingowych a zabytkowe ulice nie byłyby parkingami.
    Bezrobotni mieliby co robić przy wydawaniu biletów

    >oddajac je we wladan
    > ie turystow
    Turysta tez musi zapłacić za parking i nie musi swego auta postawić w Rynku.
    Turysta wyda więcej niż mieszkaniec bo musi się gdzieś stołować oraz kupi pamiątki zapłaci za przewodnika , wynajmie hotel.
    Ludzie potrafią wyżyć z turystyki a ty gadasz jakbyś rozum postradał.

    >i biednych (z reguly) studentow.
    Gdyby nie ci biedni studenci to na Rynku byłoby 3 razy mniej osób.


    >Oni nie sa w stanie zapewnic odp
    > owiedniego obrotu sklepom,
    Wszystko zależy od czynszów a te We Wrocławiu większe niż w niejednym mieście na zachodzie. Czynsz może być ustalany na podstawie obrotów. Urozmaicenie oferty w sąsiednich sklepach przyciąga pieszych i zwiększa obroty.
    Jeśli oferta jest bogata t ludzie chodząc na spacery kupują rzeczy tak przy okazji.
    Nie powiesz mi że dziś Wrocławianie jeżdżą na Kuźniczą autami aby konkretne zakupy zrobić.


    >stad ich upadek i dziczenie "zrewitalizowanych" okol
    > ic.
    Bzdura.Upadek to zero wpływów do UM.
    Wystarczy elastycznie podchodzić do czynszów. W dobie aks fiskalnych łątwo negocjowac czynsze na podstawie obrotów i zysków. Dobra polityka maista mozę usunac z ulicy 5 filii banków chociaż na nich się najlepiej zarabia.

    >Klienci z kasa wynosza sie do centrow handlowych a rynek zostawiaja pijaczk
    > om.
    Dawno się wynieśli a Rynek od dawna jest wielkim barem.
    Nawet jeśli centrum nie będzie przynosiło wielkich dochodów to jeśli ożyje mieszkańcy poczują że mieszkają w pięknym mieście z tradycjami handlowymi.
    Kiedyś się chodziło po centrum.
    Teraz jak mamy samochody to się nie chce. Okolice Rynku żyją mieszkańcami i pracownikami a mało tam dociera osób z odległych osiedli.
    Centrum miasta to trup.
    Dawno tam przestałem chodzić na zakupy bo wszystkie sklepy które kiedyś odwiedzałem upadły. Pod ten sklep nie zajadę autem a chodzenie jak kiedyś na piechotę od sklepu do sklepu aby np buty wybrać nie ma sensu bo sklepów znacznie ubyło.

    > Powinno sie zaczac od bezkolizyjnego tramwaju na wiadukcie, nie zajmujacego hek
    > tarow publicznej przestrzeni, wchodzacego pod ziemie w scislym centrum. Marzy m
    > i sie centrum przesiadkowe pod Ratuszem.
    Błąd.
    Dla staruchów nie mogących przejść 300 metrów nie warto przekopywać Rynku.
    Wystarczy kolej średnicowa łącząca Dworzec Świebodzki z pl.Grunwaldzkim.
    Albo pod fosą albo napowietrzna nad fosą .Kolejka łącząca tereny politechniki, zoo i Halę Stulecia z dworcem PKP wyeliminowałaby spora liczbę aut. Byłaby alternatywą dla tramwai które mogą stanąć. Dałaby możliwość szybkiego poruszania się bez stania na światłach


    >Siec parkingow, ale
    > nie za drogich.
    Nikt nie zbuduje nie za drogich parkingów.Myśl realnie , inwestor prywatny budując sklep zarobi krocie na wynajmie .Za mniej niż euro za godzinę jak dziś (3,60 zł) to się nikomu nie opłaci.Zobacz ile kosztuje parkowanie na zachodzie.
    Wysokie koszty parkowania zmniejszą napór aut i korki i nie trzeba będzie aut z centrum wyrzucać.Trzeba rozwijać komunikacje alternatywną.Drogi rowerowe, miejsca do parkowania skuterów, wzmożyć ruch taksówek , prywatne linie busiarskie.


    >Tak zeby nie odstraszaly przy parkowaniu do 2-3 godzin.
    Parkingi są niepotrzebne jeśli wprowadzisz papierowe zegary za szybą.
    Większość aut zniknie.
    Parking wielopoziomowy jest dobry dla mieszkańców centrum.jakby miasto pomyślało to taki parking w odległym miejscu nie odstraszałby przyjezdnych a niskimi opłatami zdjąłby auta mieszkańców uwalniając tysiące miejsc do parkowania.

    > Przejscie sie sztucznym deptakiem (zabrano nawet mala gastronomia, ktora jak
    > sie okazuje miala swoich fanow) takim powodem nie jest.
    Zrozum że są inwestorzy ale nie będą budować tam gdzie pod ich sklepem jest parking .
    Będzie deptak to powolutku będzie się zmieniała funkcja okolicznych domów.
    Na Szewskiej jest za dużo instytucji dlatego tak trudno o zmianę właściciela lokalu.
    Nie wykluczone ze 1,5 roku to dobry czas aby cześć lokali wzdłuż Kuźniczej przebudować

    >Swietn
    > ie rozumieja to niemcy, ktorzy jako jedyni zbudowali w poblizu rynku niezwykle
    > funkcjonalne miejsce ze sklepami i prawie darmowym parkingiem.
    Przecież to niewiele się różni od naszych galerii.

    >Ludzie maja mieć powód do odwiedzania centrum.
    Powody są dwa.
    Zakupy lub spacery.
    Auta blokujące chodniki w ulicach przy Rynku psują jedno jak i drugie.
    Auta mogą być na zewnątrz deptaków .Zapewniam cię że spacery generują większą sprzedaż niż chęć zapełnienia lodówki. Ludzie tylko muszą polubić miejsca i sklepy.
    Kiedyś bardzo lubili Feniks , Kameleon, Ładę itd

    Kuznicza umrze tak jak
    > zdechla Szewska
    Nic na Szewskiej nie zdechło a prezydent był ostrzegany ze tak szybko nie ożyje.
    Były błędy jak wpuszczenie instytucji finansowych, tramwaj jednokierunkowy,słupy w jezdni itd. Szewska ma potencjał np przez wyburzenie bloków.

    Bedzie tylko kolejnym pieszym ciagiem, ktory wszyscy beda sie
    > starali jak najszybciej pokonac nie zatrzymujac sie nawet na chwile, bo i po co
    > ?
    Zaczyna się od turystów . Mnie turyści pytają jak dojść na starówkę .
    Nie tylko piwem centrum żyje.
    Wielu Rynek brzydzi tam nie chodzą.Wola małe ogródki na Oławskiej.
    Miasto postawiło na wysokie czynsze a nie rozbudowuje handlu w bocznych uliczkach aby nie robić konkurencji restauratorom w Rynku. Miasto wpuściło za dużo banków oddając im działki co miało przyspieszyć odbudowę.
    Teraz to martwe miejsca brak handlu w lokalach na pietrach, mało w piwnicach.
    Duży ruch wygeneruje budowa dróg rowerowych bo dziś ani na piechotę ani autem nie jest wygodnie.
    Śmiejesz się ze studentów a zapominasz ze spada ruch turystyki sentymentalnej bo starzy Niemcy wymierają.
    Gdyby nie gardła studentów Rynku by nie było.
  • kupalnik 29.11.10, 17:51
    Do "gościa": piszesz, że właściciele prywatnych lokali zadbają o porządek wokół nich. Tak się składa, że Arkady przy Swidnickiej to same prywatne sklepiki. Zobacz jak właściciele dbają o estetyczny wygląd Arkad.
  • Gość: Karol IP: 89.78.177.* 28.11.10, 19:15
    > Kiedy chce sie przejsc po pieknym i zyjacym centrum, jade do Monachium albo Ber
    > lina.
    To po Unten den Linden nie jeżdżą już samochody? Jak byłem ostatnio, to ruch był spory...
    Ożywienie przez ograniczenie ruchu we Wrocławiu się na razie nie sprawdza. Na przykład ulica Piłsudskiego kiedyś tętniła życiem, teraz jest wyremontowana i pusta. Podobnie jak Szewska.
  • Gość: WK IP: 90.156.16.* 28.11.10, 23:07
    Władze Wrocławia zamiast zrozumieć swoje miasto, bezkrytycznie kopiują gotowe wzorce. We Wrocławiu Stare Miasto to wciąż centrum miasta. Można zamieniać ulice na deptaki w zabytkowym starym mieście ale trzeba zapewnić sprawne (czyli również samochodem) komunikowanie się w centrum. Akurat ulica Kuźnicza na deptak się nadaje z uwagi na ogromny ruch pieszy na osi Uniwersytet-Rynek (inna sprawa czy Kuźnicza w obecnym kształcie, z zachowaną tandetną peerelowska zabudową czy raczej po jej wymianie albo równolegle z tą wymianą) ale już na jej przecznicach ruch samochodów należy zachować. Jest tam wiele instytucji, do których musi być zapewniony sprawny dojazd i potrzebne są miejsca parkingowe, gdyż jest to pracujące centrum a nie skansen dla turystów.
    Nie przesadzajmy też z zabytkowością Starego Miasta we Wrocławiu - poza kilkoma obiektami sakralnymi, zabudową samego Rynku i paroma pałacami, pozostałe budynki pochodzą z XX.w i samochód nie jest przy nich elementem obcym a same ulice nie są zbyt wąskie na pomieszczenie jezdni i chodnika (może poza Więzienną).
    Oczywiście trzeba ten ruch porządkować i ograniczyć bezhołowie w parkowaniu.
  • Gość: kera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 11:26
    To ja dla odmiany napisze coś w innym języku niż polski:

    Ale fajny projekt! jestem zachwycony, to miejsce wymaga przebudowy, bo te budki z zapiekankami to był skansen PRLu, zastanawiałem się czemu zniknęły. Super, bardzo fajnie ta ulica będzie wyglądać.
  • Gość: kera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 11:28
    Ale dziwnie to brzmi... czytam pochwały i czuję się jakby to jakiś niemiec napisał, a nie Polak, Chrześcijanin, ten co cierpi za innych :(
  • Gość: tb IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.10, 13:32
    > Ale fajny projekt! jestem zachwycony, to miejsce wymaga przebudowy, bo te budki
    > z zapiekankami to był skansen PRLu, zastanawiałem się czemu zniknęły.

    Raczej skansen dzikiego post PRL-owskiego kapitalizmu. Bo to wtedy jarmarczne biznesy namnożyły się jak grzyby po deszczu. Tym niemniej jeśli o mnie chodzi, to ta pierwsza budka od uniwerku oferowała najsmaczniejsze knysze i zapiekanki. W żadnym innym miejscu nie smakowały mi bardziej.
  • Gość: Ania IP: *.wroclaw.mm.pl 14.12.10, 20:04
    Mi też!!!!! Jeżeli czytają to właściciele knyszo-matu, błagam, powiedzcie gdzie Was można teraz znaleźć!!! Najlepsza knysza na świecie - Stała Klientka
  • Gość: sceptyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 17:05
    Kera,Kera! Budki z zapiekankami to czysty kapitalizm tzw. small biznes zachwalany w wyborczej. PRL to raczej budki z piwem, ale wtedy chyba ciebie nie było, a wiedzie masz tylko od historyków IPN a nie z UWr. Co do Kuzniczej, to bedzie deptakiem z uwagi na charakter obiektów UWr i pochodnych z dużym udzialem obecnosci osób młodych. Szewska to kleska "polityki" miejskiej i jak ktos zauwazył nie sluchania fachowców. To nie jest ulica na deptak i nie bedzie.
  • Gość: deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 11:34
    Jeszcze niech zamkna most Grunwaldzki i na nim zrobia deptak, a potem zamknac cala ul. Legnicka i tez zrobic zaje---cie dlugi deptak, a potem lotnisko zamknac.

    Juz nie powiem co zrobic potem z lotniskiem.
  • Gość: tb IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.10, 13:34
    Bez przesady. Akurat Kuźnicza sto razy bardziej nadaje się na dreptak niż Szewska.
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 14:47
    > Jeszcze niech zamkna most Grunwaldzki i na nim zrobia deptak,


    Przecież neidawno zamknęli most grunwaldzki i Zwierzyneicki na dwa dni na potrzeby kręcenia filmu i nic się nie stało

    >a potem zamknac c
    > ala ul. Legnicka
    Ta się sama zakorkuje jak wszyscy bedą chcieli jedną drogą wyjechać z miasta jak i dojechc do osiedli wzdłuż drogi na odcinky 20 km.
    Z pewnością pomoże to ze nią będą się wszyscy chcieli dostać do AOW i OS.


    >i tez zrobic zaje---cie dlugi deptak,
    Są w necie wizualizacje jak będzie wyglądać Legnicka do zawężenia do dwóch pasów i z nasadzeniem zieleni.


    >a potem lotnisko zamknac
    A to normalne . Lotniska się rozwija dotąd aż zaczynają przeszkadzać mieszkańcom a potem się je przenosi.
    Był projekt przeniesienia lotniska pod Środę Ślaską.

    > Juz nie powiem co zrobic potem z lotniskiem.
    lepeij sprawdź u specjalisty czy potrafisz jeszcze chodzić dalej niż 100 metrów.
    Centrum miasta to nie parking dla auta.
    To wstyd ze Wrocław nie ma ulic handlowych i deptaków.
    To wstyd ze mieszkańcy nie chodzą na spacery do centrum.
    To wstyd ze po byle duperela ejdzi sie do hipermarketu.

  • Gość: www IP: 90.156.118.* 27.11.10, 15:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: to ja IP: *.dhcp.bluecom.no 27.11.10, 17:17
    Nie denerwuj sie. Przedmowca ma racji duzo.

    Idz jutro na spacer do parku , oddychaj gleboko, popatrz da drzewa - to Cie uspokoi.

    Pozdrawiam
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 18:47
    > Spie...j gnojku ze swoimi madrosciami, tyle ci napisze.
    udowadniasz zęś cham a to koresponduje sztym co poazałeś wcześneijś ześ głupkiem i to uzaleznionym od auta,.


    > Dlatego wymyslono komunikacje m. i samochody, bo miasta rozrosly sie ponad ludz
    > kie mozliwosci.
    Rozrosły się dzięki ludzkim możliwościom a nie ponad nie.
    Więszkość dzielnic włączono do miasta w 1928 roku i nie sadze aby przez prawie sto lat miasto się powiększało.
    Zresztą mieszka we Wrocławiu tyle samo ludzi co 80 lat wcześniej.
    Przez te 100 lat ludzie sobie radzili bez teleportacji a jezdzili po tych samych torach co dziś.
    Auta to tez wynalazek nie ostatnich lat bo jeździły bo Breslau ponad sto lat temu.
    Więc nie opowiadaj mi że teraz więcej piwa się pije niż 100 lat temu i ze trzeba na to piwo autem jechać.
    Kuźnicza dochodzi do Uniwersytetu przy którym wiele linii tramwajowych biegnie.Równolegle do Kuźniczej biegnie Szewska w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów po której jeżdżą tramwaje.
    Z pewnością auta nie wymyślono ani ich liczba nie wzrosła aby do Rynku jeździć.
    Nawet jeśli miasta są duże to nie znaczy, że w promieniu300 metrów od Rynku trzeba autami jeździć.


    > Czas kiedy Wroclaw byl otoczony murami i takie tez byly jego ro
    > zmiary minal kilkaset lat temu.
    Nikt ci nie zabrania po Kozanowie, Brochowie, Gadowie i wielu innych osiedlach jeździć.
    Ale z tramwaju przy uniwerku dasz chyba radę te 50 metrów przejść do Kuźniczej ?
    A może KZ nie jeździ z Rynku do odległych dzielnic ?
    Wymień choć jedno osiedle bez KZ.
    Nie będę cię obrażał bo sam pisząc głupstwa wystawiasz się na pośmiewisko.
    Na Kuźniczej i tak był zakaz zatrzymywania się notorycznie łamany więc teraz po prostu kierowcy będą musieli się wynieść.

    >Czas kiedy Wroclaw byl otoczony murami i takie tez byly jego ro
    > zmiary minal kilkaset lat temu.
    Czas kiedy auta mieściły się w okolicach Rynku minął 20 lat temu.
    Czas kiedy większość kierowców było normalnych minął ok 10 lat temu.Czas kiedy starówka będzie przypominać starówki w ładnych miastach przyjdzie za jakiś czas . Im szybciej ulice z parkingów staną się znów miejscami handlu i spacerów tym szybciej Wrocław stanie się miastem europejskim .

  • Gość: www IP: 90.156.118.* 27.11.10, 20:34
    "zęś cham a to koresponduje sztym co poazałeś wcześneijś ześ głupkiem "

    Przepraszam, ale nie rozumiem. Zameczaj kolegow z klubu AA, jesli na to pozwalaja?
  • khysiek 27.11.10, 17:10
    > To wstyd ze Wrocław nie ma ulic handlowych i deptaków.
    Chyba nie jesteś z Wrocławia.
    A pół Świdnickiej, Szewska, Oławska ?
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 18:51
    > > To wstyd ze Wrocław nie ma ulic handlowych i deptaków.
    > Chyba nie jesteś z Wrocławia.
    > A pół Świdnickiej, Szewska, Oławska ?

    Aby tam sie coś działo postawiono Jarmark.
    Właśnie dlatego że jeżdżę po innych krajach pisze że nasze deptaki nie zasługują na miano deptaków ale to wynik tego ze nie są połączone oraz ze centrum opanowały instytucje finansowe podnosząc czynsze. Zachwyt autami i hipermarketami zabił centrum ale to da się odkręcić.

  • smrodek71 27.11.10, 11:40
    a wczoraj miałem taką ochotę na zapiekankę....podchodzę a budy ni ma.....
  • Gość: czacza IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.10, 11:44
    Najbardziej niepokoją mnie te "gustowne latarnie".
  • Gość: długo_pis IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 22:21
    litosci zasłoncie te socrealne dzieło architektury nie mozna dostawic lustrzanej sciany galerii? byłoby miejsce do pogapienia sie przez szyby na ulice i miejsca na kafejki i ksiegarnie antykwariaty no i sztuke!
  • emceg 27.11.10, 11:56
    No fajnie, tylko nie widzę tam drogi rowerowej. Czyli co, trzeba będzie tak jak na Szewskiej i Oławskiej, slalomem między ludźmi? Po nierównym bruku na jezdni, nie zamierzam jeździć.
  • Gość: peter IP: 93.181.138.* 27.11.10, 12:10
    Oj tam, i tak ludzie nie patrzą pod nogi i chodzą po drogach dla rowerów.

    Mnie się pomysł zamykania centrum bardzo podoba. Powinni tak zamknąć większość uliczek i postawić 2-3 większe parkingi takie jak przy K. Wielkiego/Łaciarskiej.
  • Gość: Kosta IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.10, 11:40
    jezeli dalej beda brac 5zl za godzine postoju (Twoj przyklad), to ludzie i tak beda kombinowali we wszystkie strony i zastawiali okoliczne podworka. gdyby zeszli do rozsadnych 2zl, to by chyba mieli caly czas komplet, i kilka parkingow spokojnie by na siebie zarobilo.
  • greges58 27.11.10, 16:45
    Po co ?
    Jedź Nowym Światem, dalej Kazimierza Wielkiego !
    Albo Piaskową i Świętej Katarzyny !

    Nie przyszło Ci do głowy, aby ten "cudowny wynalazek z dwoma pedałami ",
    grzecznie przeprowadzić przez deptak ?

    Masz koła - jesteś pojazdem...

    Pozdrawiam ^ ^
    Grzesiek

  • Gość: gosc IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 18:54
    > Nie przyszło Ci do głowy, aby ten "cudowny wynalazek z dwoma pedałami ",
    > grzecznie przeprowadzić przez deptak ?
    >
    > Masz koła - jesteś pojazdem...
    >

    Ależ w Niemczech po deptakach można jeździć rowerem.
    We Wrocławiu również
  • Gość: emceg IP: 87.99.58.* 28.11.10, 16:59
    Nie po to wsiadam na rower, żeby go prowadzić pieszo. Po co mam objeżdżać rynek dookoła, skoro mogę jechać prosto, niech tylko mi to ułatwią ? Poza tym, jazda rowerem po ruchliwej ulicy to samobójstwo.
    PS. Jestem człowiekiem, nie pojazdem:)
  • elektryczny.klecznik 27.11.10, 12:25
    "Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta życzy archeologom jak najmniej owocnej pracy. - Dzięki wykopaliskom wiemy wprawdzie, jak się ubierali, albo co jedli dawni wrocławianie. Jednak zależy nam, by jak najszybciej rozpocząć przebudowę - mówi Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM. - Dlatego mamy nadzieję, że badacze nie znajdą na Kuźniczej nic wstrząsająco ciekawego, bo będą tam długo tkwić, a chcemy zdążyć z inwestycją przed Euro 2012."

    Mam nadzieję, że pani rzecznik mimo wszystko jednak żartuje. Rozumiem chęć wykonania szybkiego remontu, ale bez przesady. "Jak najmniej owocnej pracy"? Czyli wuj z tym, jak było, co można znaleźć i jak może to podciągnąć prestiż miasta, wuj z historią, bo przecież "wiemy wprawdzie, ale...". Pani rzecznik miała chyba dwóje z historii. I z polskiego. I z religii pewnie też :D

    Pani rzecznik, pani przekaże kolegom za to odpowiedzialnym, że gdyby ogarnęli się i zrobili ulicę nie teraz, ale pięć lat temu na przykład, to na euro na pewno byłaby gotowa. I nie musiałaby się pani teraz wstydzić za podejścia do historii i wykopalisk godnego rolnika na polu na przykład. Bez obrazy dla rolników rzecz jasna, pozdrawiam wszystkich znajomych działkowiczów, rolników, hodowców i pasterzy.

    --
    Możecie mnie wszyscy wiecie gdzie i co. Więc do dzieła.

    elektrycznyklecznik.blox.pl/html
  • greges58 27.11.10, 16:54
    Wściekli się z tym Euro !
    Nie widzę związku...

    Czy " Pod Szermierzem " wybudują stadion ?
    Mecze dlatego są na peryferiach, aby rozjuszonych i pijanych Kiboli
    trzymać jak najdalej od zabytkowego Centrum ! ! !
    A turyści wtedy też nie przyjadą.
    Ze strachu ?
    Wrocławianom radzę zrobić to samo.
    Zniknąć stąd na niecały miesiąc !
    Przypomnijcie sobie Wiedeń 2008 ;)

    ^ ^
  • Gość: gośc . IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:14
    > Czy " Pod Szermierzem " wybudują stadion ?
    tam beda pic kibole z Anglii



    > Mecze dlatego są na peryferiach, aby rozjuszonych i pijanych Kiboli
    > trzymać jak najdalej od zabytkowego Centrum ! ! !
    Przeciez wiadomo ze zdemolują Kuźniczą przy naszych możliwościach policji.





    > A turyści wtedy też nie przyjadą.
    > Ze strachu ?
    > Wrocławianom radzę zrobić to samo.
    > Zniknąć stąd na niecały miesiąc !
    > Przypomnijcie sobie Wiedeń 2008 ;)
    Jakby wiedzieli to by się na Euro nie godzili.
    Zapewniam że na drugie się nie zgodzą :)))
  • arquette 27.11.10, 22:45
    przekują czy przebudują? co ta baba pie... ,,jak najmniej owocnej pracy...archeologom" kobito-Ty mieszkasz w 1000 letnim miescie i go współdemolujesz... słoma Ci z butów wystaje.ja rozumiem ze kolezanki z ratusza i prawo łamią i wielomiliopnowe inwestycje kładą, ale nie rozumiem, ze czegos takiego z tego sredniowiecznego hanzeatyckiego Ratusza jeszcze nikt nie pogonił. bo jeszcze troche i baba tam wymysli-podwieszone styropianowe kasetony zeby zasłonić ,,stare" żebra na sklepieniu;)
  • Gość: antyurzędnik IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 13:01
    po co deptak, skoro nie ma obwodnicy, ani parkingow, co w zamian .... gó.... Nie myśla urzędnicy wcale realistycznie. Szkoda mam nadzieje ze ktos ich kiedys wywali z roboty na bruk za to co teraz dzieje sie z Wrocławiem.
  • Gość: gość . IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:20
    > po co deptak, skoro nie ma obwodnicy, ani parkingow,
    No tak obwodnica jest konieczna aby załatwić problem parkowania na Kuźniczej.
    arkin mas zna Szewskiej czyli na równoległej do Kuxniczej.
    Kiedy tam, ostatnio parkowałeś bo jest wiele miejsc wolnych na nim.

    > co w zamian .... gó....
    W zamian deptak. Co nóżki obcięło ?

    >Ni
    > e myśla urzędnicy wcale realistycznie. Szkoda mam nadzieje ze ktos ich kiedys w
    > ywali z roboty na bruk za to co teraz dzieje sie z Wrocławiem.
    Za zastawianie miasta autami ?
    Chłopie jakby tych wywalić to nowi zrobili by porządek z nielegalnym parkowaniem w centrum.
    Nowi by się naoglądali jak się walczy z kierowcami w centrach miast na przykładzie rozwiązań na zachodzie i chcieliby to samo wdrożyć u nas. W Berlinie np nie tylko z deptaków auta się wywala ale i z normalnych chodników.


  • Gość: ap IP: 80.68.239.* 30.11.10, 10:35
    bo nasi urzędnicy nie myśla
    w okilici 1 listopada postawili zakaz skrętu w lewo z ul. Cybulskiego z mostu uniwersyteckiego
    zakaz skretu w lewo za mostem pomorkim w kierunku ul. pomorskiej i w drugą stronę też, ale żadnej alternatywy i możliwości skrętu w tamtą stronę nie ma
    najłatwiej zamknąć, zakazać i dalej sami się martwcie, no ale dla siebie darmowe i zamknięte parkingi w centrum to porobili i jeszcze upychają swoje szroty mieszkańcom na podwórkach bo wykupić płatny abonament na cały miesiąc to dla nich za drogo
    zwykła głupota i cwaniactwo
  • Gość: wrc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 13:11
    Bickhardt Bau to firma, która remontowała Szewską i wsławiła się w całym kraju słynnym torowiskiem tramwajowym na tej ulicy. Tradycja zobowiązuje - zobaczymy co sp..ą na Kuźniczej.
    jak nie Ziajka, to Bickhardt Bau..., a Dutkiewicz rządzi...
  • paul123 27.11.10, 13:23
    Wszystko pieknie... bedzie ladny deptak, znikna budki od zapiekanek bo to symbol PRLu ale co z budynkiem naprzeciw Wydzialu Prawa UWr? Tez zniknie? Bo z tego wszystkiego na tej ulicy, tylko ten budynek bardziej straszy PRLem niz te budki...
  • Gość: mieszkaniec IP: 80.68.239.* 30.11.10, 10:41
    najłatwiej mądrzyć sie i rozporządzać cudzą własnością
    na Kuźniczej jest kilka takich budynków i to bliżej Rynku, a tych jakoś nie chcesz wyburzać
    a co z mieszkańcami ?
    jak miastu nie podoba się wygląd tych budynków to niech wyłoży kasę i przerobi dachy i elewację na taką jaka będzie pasować do starówki
  • spoxilinia 27.11.10, 13:29
    budki z zapiekankami powinny pozostać!!! oczywiście nie takie szpetne jak były, ale nich by plastyk miejski coś wymyślił... w Krakowie na samym rynku stoją takie budki i nikt nie ma nic przeciwko... chcemy zapiekanek!
  • radeberger 27.11.10, 13:37
    Ty chcesz zapiekanek, a projektanci są kostki i betonu.

    To, że przez lata ktoś te zapiekanki wsuwał - jest nieistotne w starciu z "wypięknaniem" Wrocławia. Jak się nie podoba - masz w rynku restauracje, a jeśli cię nie stać - cytując prezydenta miasta - nikt we Wrocławiu mieszkac ci nie każe.. :-)
    --
    Si non confectus, non reficiat
  • radeberger 27.11.10, 13:39
    By nie było niedomówień - to był sarkazm..
    --
    Si non confectus, non reficiat
  • Gość: MobyDick IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 16:27
    Ale to niemożliwe, żeby miasto nie brało pod uwagę studenckiej społeczności. Odbiorą nam budki i co? Nie zostawią nic? Nie postawią nam budek zastępczych? Przecież to nieluckie!
  • neuro99 27.11.10, 16:45
    Jak zdałeś maturę ? Była "nielucko" łatwa ? Teraz studiujesz i budka z zapiekanką jest niezbędna?
  • Gość: Bobby's Dick IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 19:10
    A na Nożowniczej byłoby miło wydrążyć kanał, wypełnić go wodą i zimą pozwalać jeździć na łyżwach : ) To byłoby nielucko fayne :D
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:25
    > Ale to niemożliwe, żeby miasto nie brało pod uwagę studenckiej społeczności. Od
    > biorą nam budki i co? Nie zostawią nic? Nie postawią nam budek zastępczych? Prz
    > ecież to nieluckie!

    Przecież zapiekanki tak śmierdzą ze nie da się ich zapiekać pod dachem.
    Budki muszą zostać bo zapiekanki zejdą do podziemia.
    Kiedyś zapiekanki robiono w podziemi w przejściu świdnickim i ludzie biegiem je pokonywali tak tam śmierdziało gdzie smród starego sera szukał najniższego miejsca.
  • Gość: MobyDick IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 19:31
    Słynny Bar Kąsek i wyprzedzająca go sławą Woń Wszystkiego :D To były czasy :D
  • camparis 27.11.10, 13:29
    Kolejny projekt robiony przez firmę budowlaną zamiast przez planistów i architektów z najwyższej półki! Miasto zaoszczędzi kilka złotych, a my będziemy mieć koło rynku betonową pustynię. Pozostaje pogratulować bezmyślności osobom decyzyjnym.

    --
    moje spojrzenie na Wrocław
    www.miastowroclaw.blox.pl
  • Gość: WK IP: 90.156.16.* 27.11.10, 13:38
    No nie, akurat Kuźnicza JEST ruchliwym deptakiem. Szkoda, że nie zrobiono jej zamiast Szewskiej, która deptakiem nie stała się do dziś.
    Czy jest inwestor (Uniwersytet?) dla dawnej szkoły podstawowej? Budynek tandetny, nijak nie pasuje do Starego Miasta; jest zupełnie pozbawiony "deptakotwórczej" funkcji (brak usług w parterze), niepotrzebnie cofnięty od ulicy.
    I druga sprawa: długiego remontu Szewskiej nie przetrzymali użytkownicy lokali usługowych - brak dojścia/dojazdu "załatwił" im klientów i zwinęli interes (podobnie jak po powodzi remont Traugutta wykończył tamtejszych kupców, odciętych od klientów). Jak będzie z Kuźniczą? Trochę byłoby szkoda niektórych, obrosłych w tradycję lokali. Niewiele tego we Wrocławiu a i te, co są, z wielką łatwością są likwidowane (patrz: księgarnie Techniczna i Ossolineum).
  • greges58 27.11.10, 17:14
    Były nawet takie plany !
    Zburzyć szkołę i postawić dom nawiązujący do linii zabudowy.
    Może nawet odtworzyć ciągśredniowiecznych kamieniczek ?
    Na parterze sklepy i knajpki, wyższe piętra na potrzeby Uniwersytetu.
    Byle nie szkło i granit !
    Ale wszystkie pieniądze uczelni " pochłonęła " budowa Biblioteki.
    Arcyknot !
    Architektoniczny Bubel Tysiąclecia ;)

    ^ ^
    G.
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:31
    > No nie, akurat Kuźnicza JEST ruchliwym deptakiem.

    zastawionym przez auta :(((


    >Szkoda, że nie zrobiono jej z
    > amiast Szewskiej,
    Tu prezydent miał większy głos niż fachowcy w tym historycy

    >która deptakiem nie stała się do dziś.
    Deptaki nie powstają po usunięciu aut.
    Jeszcze trzeba przebudować budynki na funkcje handlowe na parterze.


    > Czy jest inwestor (Uniwersytet?) dla dawnej szkoły podstawowej? Budynek tandetn
    > y, nijak nie pasuje do Starego Miasta; jest zupełnie pozbawiony "deptakotwórcze
    > j" funkcji (brak usług w parterze), niepotrzebnie cofnięty od ulicy.
    Dobry pomysł przeznaczyć parter szkoły na usługi .
    Tam wystarczy arkadowe kamieniczki zbudować
    Miały mieć nawet handel na antresolach na pierwszym pietrze.




    > I druga sprawa: długiego remontu Szewskiej nie przetrzymali użytkownicy lokali
    > usługowych - brak dojścia/dojazdu "załatwił" im klientów i zwinęli interes (pod
    > obnie jak po powodzi remont Traugutta wykończył tamtejszych kupców, odciętych o
    > d klientów). Jak będzie z Kuźniczą? Trochę byłoby szkoda niektórych, obrosłych
    > w tradycję lokali. Niewiele tego we Wrocławiu a i te, co są, z wielką łatwością
    > są likwidowane (patrz: księgarnie Techniczna i Ossolineum).
    Ale przecież tu chodziło o czynsze.
    Jak się krowę za często doi to przestaje dawać mleko.
  • Gość: wczesniej uczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 17:44
    Dyskutujaca młodzieży studencka, ta szkoła podstawowa jest potrzebna, nie dla was studenci, tylko dla wyprodukowanych dzieci, w pospiechu, w okolicznych dyskotekach moze tez przez was a nie tylko mieszkańców Starego Miasta. Nie ma ludzi tylko w wieku 19-25 lat, aby tacy byli musza byc tez mlodsi a ci zapychaja do podstawowek. Teraz zas jestem z tej grupy wymienionych wszesniej staruchów, ale jeszcze przechodze 300 m i pisze do was na komputerze!
  • Gość: asd IP: 79.110.197.* 27.11.10, 15:58
    aż się prosi żeby wyremontować i wyłączyć z ruchu Ruską od pl.Solnego do WZki
  • Gość: gośc IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 18:20
    > aż się prosi żeby wyremontować i wyłączyć z ruchu Ruską od pl.Solnego do WZki

    kiedyś to była piękna ulica
  • typ71 27.11.10, 16:20
    w tym miescie nikt nie dba o kierowcow : (
  • Gość: Bela IP: 89.228.174.* 27.11.10, 17:06
    Masz racje. Ja dodam, ze nie tyle nikt nie dba, ale wszyscy nienawidza kierowców. Zarówno urzędnicy miejscy, bo muszą realizować obłąkaną doktrynę miasta dla pieszych, co spowoduje, ze za 5-10 lat Rynek i centrum będzie martwą pustynią. Tak samo nienawidzą ich piszący na tym forum w większosci nie posiadający aut, rodzin ani zobowiązań szczeniaki, urzeczone rowerem.
  • Gość: gosc . IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:10
    > Masz racje. Ja dodam, ze nie tyle nikt nie dba, ale wszyscy nienawidza kierowcó
    > w.
    zasłużyli sobie dewastując trawniki , rozjeżdżając chodniki, parkując na zakazach, wymuszając pierwszeństwo na przejściach, zastawiając trawniki i swymi odzywkami ze można im skoczyć jak się im zwraca uwagę


    >Zarówno urzędnicy miejscy, bo muszą realizować obłąkaną doktrynę miasta dla
    > pieszych,
    sam jestes obłąkany.
    Urzednicy tylko naśladują trendy światowe.
    Auto w centrum staje się intruzem i musisz to pojąć .Dość terroru kierowców i dewastacji miasta.


    >co spowoduje, ze za 5-10 lat Rynek i centrum będzie martwą pustynią.
    Głupie myślenie.
    Z rynku wyrzucono auta 20 lat temu i to mu tylko posłużyło.


    > Tak samo nienawidzą ich piszący na tym forum w większości nie posiadający aut,
    Tylko cymbał tam może mówić .
    We Wrocławiu jest 630 tys mieszkańców a ponad 400 tys aut a to znaczy ze w rodzinie 4 osobowej jest około 2,5 auta.
    Wiec nie pitol że przeciwnicy zastawiania autami centrum nie mają aut bo mają i to nie jedno na rodzinę.
    Rzecz w tym ze coraz trudniej z tych aut można korzystać z powodu kroków i braku możliwości parkowania.
    Jedyna rada to wzrost opłat za parkowanie w centrum lub wyrzucanie ruchu aut.


    > rodzin ani zobowiązań szczeniaki, urzeczone rowerem
    gadasz jak głąb uzależniony od auta.
    Całe życie jeździłem autem ale zalety roweru tez znam.
    Jak ktoś ma auto to nie ma zakazu kupowania roweru.
    Im więcej korków tym częściej odkrywamy zalety roweru.
    np do jazdy na Kuźniczą za 1,5 roku :)))
  • sverir 27.11.10, 19:22
    > w tym miescie nikt nie dba o kierowcow : (

    Jasne. A światła ustawiane pod samochody na każdym skrzyżowaniu to dowód na troskę o rowerzystów. To, że poświęca się trawniki, chodniki i ścieżki rowerowe dla jezdni (casus Grunwaldzkiej) to też dowód na troskę o rowerzystów, a nawet pieszych. To, że rokrocznie wydaje się na modernizację dróg (coś innego niż bieżące remonty) kilkaset milionów złotych, to też złośliwość, a nie troska o kierowców. Troska będzie dopiero wtedy, kiedy kierowca będzie mógł parkować nawet w fosie.
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:47
    > Jasne. A światła ustawiane pod samochody na każdym skrzyżowaniu to dowód na tro
    > skę o rowerzystów. To, że poświęca się trawniki, chodniki i ścieżki rowerowe dl
    > a jezdni (casus Grunwaldzkiej) to też dowód na troskę o rowerzystów, a nawet pi
    > eszych. To, że rokrocznie wydaje się na modernizację dróg (coś innego niż bieżą
    > ce remonty) kilkaset milionów złotych, to też złośliwość, a nie troska o kierow
    > ców. Troska będzie dopiero wtedy, kiedy kierowca będzie mógł parkować nawet w f
    > osie.

    Mówisz do Beli
    Od fosy do Rynku to dla wielu kierocow za daleko.
    Proponuję zamiast parkingu pod fosą deptak dla aut z lokalami bez wysiadania z auta. Kina sklepy itd.
    To dopiero ożywi miasto.
    Można potem drążyć tunele jak do metra i dobudowywać podziemne miasto dla samochodziarzy.
    Dlaczego by się mieli ograniczać tylko do wjazdy pod fosę ? Po co tyle miejsca na wyjazdy tracić.
    Tunel od fosy do Rynku to pikuś.
    Można wykorzystać podziemia CKM i bunkier pod pl.Solnym.
    A jaki parking można zrobić pod placem Gołębim ?
    Tam jest ponoć tunel dla wozów z piwem do Piwnicy Świdnickiej.
    Był tez pomysł zakopania trasy W-Z w tunelu .
    Nie rozumiem poco się ruguje auta z centrum i wpycha je pod wodę skoro pod miastem tyle miejsca dla aut .Rynek ponoć na skutek nie sprzątania mierzwy podniósł się o prawie 3 metry tak ze partery kamienic stały się piwnicami.
    Przecież jak jest wysoko to znaczy że tam jest sucho.Należy doprowadzić tunele pod placem Gołębim do kamieniczek a restauratorzy odkopią piwnice i zrobią w nich Mc Drive piwne dla kierowców.
    Policja nie ma prawa kontrolować trzeźwości na drogach wewnętrznych :)))
  • donal-dina 27.11.10, 18:11
    Zniszczą Kuźniczą nieudaczniki i bezmózgowce magistrackie i marszałkowskie. Co potrafią zniszczyć pokazują na każdym kroku /Szewska,Grunwaldzki, Nowotki, most Uniwersytecki itp/ Aby napełnić swoje kieszenie
  • Gość: Tolek IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 19:18
    Cały ten szum z deptakami to po prostu zasłona dymna, która ma przykryć wiele nie rozwiązanych spraw jak chociażby brak darmowych parkingów lub za drobną opłatą w centrum.
    Jak się porobi deptaki to parkingi nie będą potrzebne i problem zniknie. Ciekawy jestem kto to będzie po tych deptakach deptał? Ja jakoś nie widzę tych tłumów ani na dzień dzisiejszy ani za parę lat. Knajpy i kawiarnie wyglądają w Rynku i paru przyległych ulicach tak jakby były nastawione na gości z grubym portfelem czyli nie dla przeciętniaków. Ceny wygórowane a i menu nie najwyższych lotów. Największe niestety tłumy depczą ul. Oławską w kierunku Galerii Dominikańskiej i to się nie zmieni. Oczywiście Kuźniczą należy wyremontować ale bez szumu i obiecywania złotych gór. A tak na marginesie, to dlaczego miasto nie wymusi na właścicielach knajp i sklepów aby ozdobili swoje wejścia ładnymi neonami. Takie podświetlenie ożywiłoby ciemności wieczoru i nocy w Rynku i okolicy. To co rzuca się w oczy to po prostu zwykła sztampa, która jeszcze w dzień jakoś się prezentuje ale o zmierzchu to wejścia do renomowanych lokali zamieniają się w ciemne zaułki. Nawet za PRL było więcej neonów niż obecnie. Ja tego nie rozumie?
  • Gość: melek IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:58
    > Cały ten szum z deptakami to po prostu zasłona dymna, która ma przykryć wiele n
    > ie rozwiązanych spraw jak chociażby brak darmowych parkingów lub za drobną opła
    > tą w centrum.
    Ty masz łeb.Dlaczego nie startowałeś na prezydenta ? Chętnie oddałbym na ciebie głos.
    Mam propozycję buduj i zarabiaj.
    Właśnie nam darmowych lub za drobna opłatą najbardziej brakuje.
    Chętnie kupie twoje akcje bo czuję ze to strzał w dziesiątkę.


    > Jak się porobi deptaki to parkingi nie będą potrzebne i problem zniknie.
    Dużo racji.Jak siebedzie przyjemnie spacerowalo to odejdziesz od parkingu tak daleko że potrzbna bedzie KZ aby do neigo wrócic.
    To mzoe od razu lepeij KZ do domu a po auto wócić kiedy indziej ?


    >Ciekaw
    > y jestem kto to będzie po tych deptakach deptał?
    Deptacze.
    A ty z parkingu drugim autem chcesz wyjść ?
    A może chodnik ruchomy byś wolał ?

    >Ja jakoś nie widzę tych tłumów
    Są tylko auta zasłaniają i nie widać.


    > ani na dzień dzisiejszy ani za parę lat.
    To masz neizły dar.


    > Knajpy i kawiarnie wyglądają w Rynku
    > i paru przyległych ulicach tak jakby były nastawione na gości z grubym portfele
    > m czyli nie dla przeciętniaków.
    No bo jak brakuje konkurencji w otoczeniu Rynku


    >Ceny wygórowane a i menu nie najwyższych lotów.
    Podaż równowazy popyt

    > Największe niestety tłumy depczą ul. Oławską w kierunku Galerii Dominikańskiej
    Owczy pęd

    > i to się nie zmieni.

    Zmieni jak się znudzi :))
    potrzeba alternatywy

    > Oczywiście Kuźniczą należy wyremontować ale bez szumu i o
    > biecywania złotych gór.
    Mądrzy i tak cudów od razu nie oczekują.
    Piękna Kuźnicza zachęci do inwestowania tam a to musi potrwac.
  • Gość: mimo7 IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 08:12
    szacunek dla ciebie melek. Jak malo na forach myslących ludzi.
  • not-es 27.11.10, 22:58
    Wreszcie ! Czemu dopiero teraz!? Prezydent Zdrojewski znacznie sprawniej remontowal kompleksowo cały piękny Rynek ,pl.Solny i przyległe uliczki! A teraz robi się nerwowo ,bo i zima i konieczni przecież archeolodzy i Euro blisko! Panie Prezydencie Dutkiewicz prosimy mniej polityki,ambicyjek a więcej serca i mądrej zapobiegliwości dla Wrocławia!-bo ostatnimi czasy to z tym nie najlepiej u Pana! Z drugiej strony bardzo ciekawi mnie -jak podczas remontu i modernizacji ul.Kuźniczej, poradzicie sobie z tymi koszmarnymi "pudełkowatymi"elewacjami budynków z lat 60-tych(chyba?) ,nijak pasującymi do starej zabytkowej architektury Rynku czy kompleksu uniwersyteckiego? Widziałem w Gorzowie Wlkp. jak sobie z podobnym problemem poradzili w centrum przy Katedrze jeszcze w latach 90-tych? -można pojechać i "podglądnąć' to tylko 250km a wstydzić się z tego powodu nie trzeba -raczej wstydzić się musimy wszyscy Wroclawianie po pierwsze z takich architektow i decydentów którzy tak "spaprali"cały duży obszar miasta po obu stronach ul.Kuźniczej i w głębi! po wojennych zniszczeniach a po drugie wstydzić się trzeba za takie opóźnienie restauracji tego głownego ciągu przez obecne władze miasta.Będziemy tej ważnej miejskiej inwestycji kibiciwać i trzymamy mimo wszystko "kciuki"!
  • Gość: Polak IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.10, 01:44
    bo dzięki temu budka z zapiekankami przeniosła się teraz na biskupin 100m od mojego domu :) wreszcie będzie jakiś bar na osiedlu :)
  • Gość: piechota IP: *.uk2net.com 28.11.10, 20:35

    Kolejny drobny kroczek w dalsze zamordowanie centrum. Ludzie i tak w centrum i Rynku nie bywają. A jeśli coś mają tam zrobić, to tylko wtedy jak muszą.
    Jak się ludziom nie proponuje ułatwień dojazdu i pobytu, jak się wyeliminowało zyskowny handel i usługi, to nie będzie podatków. Deficyt budżetu będzie w ten
    sposób coraz większy. Mało ludzi, mało zysków. Atrakcje piwno-wódczane to weekendy i cieplejsze miesiące. A co robić przez 5 dni tygodnia i długie zimniejsze okresy ?
    Nie tędy droga Zarządzie Wrocławia. Nie tędy. Deptak deptakiem, ale z czegoś trzeba żyć. Bogatsi i tak już wyjechali z Wrocławia. Zostają emeryci, biedniejsi,
    przyjezdni studenci i zaoczni, wieczorowi kupcy wiedzy uniwersyteckiej.
    Być może chodzi też o to, aby to właśnie do Ratusza szybko i łatwo dojechać. Przepustka Prezydenta pozwala na dojazd zawsze i wszędzie. Motłochowi pozostają nogi i chodniki,
    a w tym przypadku Reprezentacyjny Deptak.
    Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi. Jeszcze się o tym nie przekonaliście ? To się przekonacie.
  • pawel_zet 28.11.10, 22:51
    Zostali jeszcze ci, którzy rzeczywiście kochają Wrocław. Jestem fanem Wrocławia, tu się urodziłem i mimo że miasto jest tragicznie zarządzane i żyje się w nim coraz trudniej, wolę się nie wyprowadzać. W centrum bywam raz w roku. Handlu już tam właściwie nie ma - przeniósł się do centrów handlowych. Kultury jest raczej niewiele. Przeważają knajpy i kluby. Snują się tam jakieś tłumy ludzi, niekiedy pijanych, straszą uliczni sprzedawcy tandety, żebracy i grajkowie. Normalny, ustatkowany wrocławianin nie ma czego tam szukać. W sumie zamknięcie Kuźniczej niewiele mnie obchodzi. Gorzej będzie, jeśli ta banda z magistratu zamknie trasę WZ. Oni zwyczajnie nie rozumieją, że problem ruchu samochodowego nie wynika z tego, że jest za dużo przejezdnych ulic (idiotyczna teoria, która myli przyczynę ze skutkiem), ale z tego, że nie ma dobrej komunikacji zbiorowej, co zmusza ludzi do korzystania z samochodu. Myślę, że zamknięcie trasy WZ może nastąpić już za obecnej kadencji Sternika. Wtedy będzie już prawdziwy Sajgon.
  • not-es 28.11.10, 23:02
    Wreszcie ! Czemu dopiero teraz!? Prezydent Zdrojewski znacznie sprawniej remontowal kompleksowo cały piękny Rynek ,pl.Solny i przyległe uliczki! A teraz robi się nerwowo ,bo i zima i konieczni przecież archeolodzy i Euro blisko! Panie Prezydencie Dutkiewicz prosimy mniej polityki,ambicyjek a więcej serca i mądrej zapobiegliwości dla Wrocławia!-bo ostatnimi czasy to z tym nie najlepiej u Pana! Z drugiej strony bardzo ciekawi mnie -jak podczas remontu i modernizacji ul.Kuźniczej, poradzicie sobie z tymi koszmarnymi "pudełkowatymi"elewacjami budynków z lat 60-tych(chyba?) ,nijak pasującymi do starej zabytkowej architektury Rynku czy kompleksu uniwersyteckiego? Widziałem w Gorzowie Wlkp. jak sobie z podobnym problemem poradzili w centrum przy Katedrze jeszcze w latach 90-tych? -można pojechać i "podglądnąć' to tylko 250km a wstydzić się z tego powodu nie trzeba -raczej wstydzić się musimy wszyscy Wroclawianie po pierwsze z takich architektow i decydentów którzy tak "spaprali"cały duży obszar miasta po obu stronach ul.Kuźniczej i w głębi! po wojennych zniszczeniach a po drugie wstydzić się trzeba za takie opóźnienie restauracji tego głownego ciągu przez obecne władze miasta.Będziemy tej ważnej miejskiej inwestycji kibiciwać i trzymamy mimo wszystko "kciuki
  • p3dros 28.11.10, 23:50
    w tych betonowych deptakach. Nie wiem który debil dostaje w urzędzie miejskim orgazmów na myśl o kolejnych deptakach, ale zdaje się to być tam najczęściej używanym słowem. Tylko, że robiąc te kretyńskie deptaki zapominają, że tam mieszkają i pracują ludzie, którzy mają samochody. I już teraz płacą kupę podatków za karę, że się dorobili auta. Teraz jeszcze nie będą mogli z nich korzystać. Ciekawe kto przyjdzie łazić po tym durnym deptaku, jeśli nie będzie się można dostać na Rynek.
  • acurator 29.11.10, 09:40
    byłoby szkoda dla następnych pokoleń historyków. połowę studiów tam spędziłem :P

    ps. a budy z zapiekankami jakie były takie były, ale to zawsze jakaś alternatywa na późnonocną kolację, albo śniadanie w drodze do pracy. klombami i ławkami się nie najem. swoją drogą - rozumiem idee deptaków. ale po cholerę kolejny (czwarty?) deptak w centrum miasta, przez który wszyscy tylko przebiegają w drodze do pracy czy na uczelnię?
  • zasuvka 08.12.10, 12:22
    Kalogródek musi zostać, ponieważ jest to miejsce bliskie sercu wielu byłym i obecnym studentom, nie tylko historii. Nie wyobrażam sobie, żeby kiedykolwiek go zlikwidowali. Kalogródek jest tak nieodłącznym elementem tej części Wrocławia jak Szermierz czy Pręgierz na rynku.
    --
    Z wyjątkiem drogi na cmentarz, każda inna ma dwa kierunki:)
  • Gość: Ireneusz Stanisław IP: 46.113.111.* 30.11.10, 17:57
    Zgadzam sie z Panem.Pamietam jakie to plany i wielki szum był co do ulicy Więziennej-Wejście od Rynku -do Uniwersytetu-Miało być pieknie,bez samochodów-zieleń itp.A co jest -wystarczy spojrzeć Na samo przejście Pokutnicze z rynku-stojaki reklamujace restauracje-elewacja upiękrzona przeż idiotów sprejowców ,a za wiklem Wysypisko śmieci-.Jest zakaz zatrzymywania i postoju-teoretycznie.A miał byc do deptak miło i przyjemnie-a jest ciemno,niebezpiecznie,brudno i pełno od samochodów.Miał byc monitoring-i nic-monitoring umieszczono przy instytucjach urzedu miejskiego-bo tam jest bardziej potrzebny.Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka