Dodaj do ulubionych

Rafał Dutkiewicz zaprzysiężony na stanowisko pr...

13.12.10, 13:32
To mamy nowego prezydenta. ;)
Ciekawe, czy nowy Prezydent Wrocławie będzie mieć nowy samochód? Przecież nie będzie brać starego rzęcha po poprzednim prezydencie:)))
Obserwuj wątek
            • map4 Re: Policja w Palermo aresztowała 63 mafioso 14.12.10, 09:49
              Gość portalu: Kanadyjczyk napisał(a):

              > Policja w Palermo aresztowała 63 osoby podczas operacji przeciwko sycylijskiej
              > mafii. Zatrzymani to mafiosi, powiązani z szefami cosa nostry - czy mozemy licz
              > yc na podobna akcje rozbijajaca mafie wroclawska?

              Nie ma szans. Jak myślisz, kto kontroluje wrocławską policję i prokuraturę ?
              Kto wydał rozkaz, aby dwóch architektów zatrzymać PRZED a nie W TRAKCIE przekazywania łapówki we wrocławskim magistracie ?
              W ten sposób odbiorca łapówki, wysoko postawiony pracownik wrocławskiego magistratu pozostaje do dzisiaj nieznany. Decyzję o jego ochronie wydał ktoś, kto jest wystarczająco potężny, aby sterować działaniami służb specjalnych.

              Na walkę z mafią we Wrocławiu nie ma szans. Bo mafia kontroluje nawet służby specjalne. A może jest odwrotnie ? Może to służby kontrolują mafię ? Obydwie "firmy" są we Wrocławiu nie do odróżnienia. Wszyscy noszą broń a żaden nie nosi munduru.

              Mafiosi Sycylii to banda prowincjonalnych pastuchów. Organizacji przestępczości zorganizowanej w nowoczesny sposób sycylijczycy powinni się uczyć we Wrocławiu, od ich dynamicznych kolegów.

              --
              Wrocław bez cenzury
      • map4 Re: Rafał Dutkiewicz zaprzysiężony na stanowisko 13.12.10, 13:58
        Gość portalu: kredens napisał(a):

        > Co za beszczelne pytanie ! Oczywiście, że będzie miał nowy samochód, nie będzie
        > przecież jeździł tym starego prezydenta.

        Do kompletu brakuje jeszcze, żeby nowy prezydent wypiął się na długi pozaciągane przez poprzednika.

        --
        Wrocław bez cenzury
      • Gość: ziutka Re: Rafał Dutkiewicz zaprzysiężony na stanowisko IP: 174.138.169.* 13.12.10, 14:17
        Wyrazy współczucia. I Prezydentowi i jego poddanym.
        Widać po twarzy i figurze, jak władza osłabia i wyniszcza
        Kilka lat temu był to przystojny, zdrowowyglądający młodziak.
        Dziś jest to przygarbiony, zarośnięty i zmęczony człowiek.
        Współczuję pani Dutkiewiczowej, bo kobieta w tym wieku ma jeszcze swoje potrzeby :))

        I na dzień dobry, jako stała fanka Prezydenta, mam kilka pytań :
        - kiedy będzie pierwszy mecz na stadionie EURO 2012 ?
        - kiedy zakończą remont Strzegomskiej ?
        - kiedy pojadą tramwaje na Oporów ?
        - kto i jak długo będzie spłacał długi zaciągnięte na budowę stadionu EURO 2012 ?
        - dlaczego budowa stadionu nie zostanie zakończona w 2011 r ?
        - kiedy będzie mostek na Ślęży który połączy Al.Piastów i Racławicką ?
        - kiedy ktokolwiek zacznie budować cokolwiek między Hotelem Wrocław i Sky Tower ?
        - ile miasto dopłaca do Aquaparku ?
        - kiedy będzie pierwszy kurs Tramwaju PLUS ?
        - kiedy będzie łącznik Robotniczej i Tęczowej ?
        - kiedy będzie pierwszy koncert w Forum Muzyki
        - kiedy będzie most na Wielką Wyspę
        - kiedy będzie obwodnica Leśnicy
        - kiedy skończy się budowa kanalizacji na Żernikach

        Kto odpowie na te pytania ?
    • Gość: Matrix dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami IP: *.e-wro.net.pl 13.12.10, 15:51
      Pytania to moja domena: po wygranych wyborach i 8-miu latach
      rządów wyborcy z południowych osiedli też mają pytania do Prezydenta Rafała Dutkiewicza i radnych jego klubu:
      Kiedy będzie rozegrany pierwszy mecz na nowym stadionie we Wrocławiu ?
      Dlaczego stadion zamiast planowanych 450 mln zł, kosztuje już 870 mln zł ? Kto zapłaci kary za błędy w przetargu i dodatkowe koszty z powodu zmiany wykonawcy?
      Dlaczego w ostatnich ośmiu latach staliśmy się jednym z najbardziej zakorkowanych miast w Europie? O ile wydłużyły się korki jak spadł śnieg (bo to wszyscy odczuliśmy)?
      Dlaczego zwalnia Pan wykonawców remontów dróg z opłat za zajęcie ulic i pasów ruchu drogowego, w czasie przedłużających się właśnie z tego powodu remontów?
      Dlaczego we Wrocławiu zastawione są setki miejsc barierkami, na których nie wykonuje się żadnych robót, a barierki te tamują ruch wszystkich pojazdów?
      Dlaczego do dzisiejszego dnia nie usunięto szkód po I-szym etapie budowy kanalizacji na Osiedlu Ołtaszyn? Odbiór robót został podpisany przez urzędników 18 maja br., a szkody zostały spisane i udokumentowane przez mieszkańców i radnych Rady Osiedla, wraz z tymi urzędnikami w okresie sierpień-grudzień 2009 r.
      Dlaczego dług Wrocławia sięga już 3 mld? Tylko w tym roku zabraknie 150 mln zł. Dlaczego Zarząd Miasta w ostatnich latach zadłużył Wrocław tak wysoko, że mamy największe zadłużenie w kraju na jednego mieszkańca?
      Dlaczego pomimo naszych długów rozpadają się nawierzchnie wrocławskich ulic, dlaczego na Ołtaszynie na wielu ulicach nie załatano dziur po ostatniej zimie 2009/2010?
      Dlaczego roboty kanalizacyjne na Kormera, Hallera, Ołtaszynie i Żernikach były zakończone po upływie ponad roku od planowanych terminów ? Dlaczego do dziś nie uporządkowano chodników i ulic, a prace naprawcze są nadal nie zakończone?
      Dlaczego wszystkie remonty drogowe we Wrocławiu są coraz dłuższe, a i tak kończą się po terminie ?
      Kiedy zostaną przebudowane i zmodernizowane tranzytowe ulice oraz powstaną ścieżki rowerowe na ul.Zwycięskiej, ul.Strachowskiego, ul.Parafialnej, ul.Kutrzeby, ul.Ołtaszyńskiej, ul.Ułańskiej, ul.Bursztynowej itd.?
      Kiedy zostanie wybudowany wiadukt na skrzyżowaniu ul.Karkonoskiej z ul.Zwycięską, który po uruchomieniu rozładuje cały ruch w rejonie tego skrzyżowania?
      Kiedy zostanie odtworzona i udostępniona do ruchu kołowego ul.Łubinowa i ul.Koszycka wzdłuż nasypu kolejowego, co odciąży tranzyt samochodowy i skróci pojazdom drogę przez osiedla południowe: Wojszyce, Ołtaszyn i Partynice ?
      Kiedy komunikacja miejska KZ zostanie dostosowana do rozwijającej się funkcji mieszkalnej osiedli południowych? Kiedy zostanie przedłużona lub utworzona linia autobusowa do centrum Wrocławia i do Pl.Grunwaldzkiego, żeby zmniejszyć cały potok pojazdów wyjeżdżających z osiedli południowych? Kiedy Zarząd miasta przyjmie do wiadomości, że to jest główna przyczyna zakorkowanych ulic od południa, bo mieszkańcy tych osiedli nie mają szansy na korzystanie z komunikacji miejskiej żeby dostać się do pracy lub do szkoły? Kiedy zostaną przedłużone linie tramwajowe do Bielan i do Wysokiej, żeby odciążyć komunikację samochodową? Jeżeli Pan i radni nie widzą możliwości przeprowadzenia tych zmian, to zadajemy Panu pytanie: Kiedy sprywatyzuje Pan komunikację miejską żeby nastąpiła zmiana starategii KZ, z obrony stołów na walkę o pasażera, i żeby Zarząd MPK wywiązywał się z zadań które się stawia przed KZ?
      Kiedy zostanie zamontowany monitoring miejski na skrzyżowaniach ul.Prafialnej z ul.Strachowskiego, ul.Zwycięskiej z ul.Obr.Poczty Gdańskiej i w rejonie szkoły podstawowej na krzyżówce ul.Gałczyńskiego z ul.Kurpiów?
      Kiedy zostanie wybudowana szkoła na Ołtaszynie przy ul.Agrestowej i ul.Strachowskiego, na zarezerwowanym i pustym od lat na ten cel terenie, przeznaczona dla całej rzeszy mieszkańców z osiedli południowych, którzy teraz muszą wozić dzieci do centrum i z powrotem stojąc w niesamowitych korkach?
      Kiedy na Ołtaszynie zostanie zmodernizowany i oddany dla mieszkańców stadion przy ul.Zwycięskiej, kiedy zostanie tam wybudowany Orlik wraz z lodowiskiem dla dzieci, młodzieży i mieszkańców osiedli, żeby nie musieli ciągle jeździć do centrum i z powrotem na inne boiska i lodowiska?
      Pytamy Pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza, co jest tańsze: wiadukt, przedłużone linie autobusowe i tramwajowe, ścieżki rowerowe, nowa szkoła , dom kultury, boiska i lodowiska (to wszystko jeszcze z 75% dopłatą UE lub z budżetu), czy stanie całymi godzinami w niesamowitych korkach przez setki tysięcy wyborców oraz ciągłe poszerzanie i remontowanie wrocławskich, niewydolnych ulic?
      • map4 Re: dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami 13.12.10, 16:17
        Gość portalu: Matrix napisał(a):

        > Pytamy Pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza, co jest tańsze: wiadukt, przedłuż
        > one linie autobusowe i tramwajowe, ścieżki rowerowe, nowa szkoła , dom kultury,
        > boiska i lodowiska (to wszystko jeszcze z 75% dopłatą UE lub z budżetu), czy s
        > tanie całymi godzinami w niesamowitych korkach przez setki tysięcy wyborców ora
        > z ciągłe poszerzanie i remontowanie wrocławskich, niewydolnych ulic?


        To może ja odpowiem za prezydenta, który jak powszechnie wiadomo gardzi kontaktem z prostymi lemingami:

        Za wydłużone linie komunikacji, ścieżki rowerowe, nowe szkoły, domy kultury, boiska i lodowiska płaci samorząd. Choćby tylko w 25 procentach, ale płaci. Za stanie w korkach płacą lemingi.

        Pan prezydent jest zaś po to, żeby pilnować kasy gminy, a nie lemingów. Proszę więc nie marudzić, tylko nadal stać w korkach. Jest przecież sikawa, a będzie Doda. Stadion i narodowe forum szarpidrutów też będzie. Takie priorytety gospodarowania Wrocławiem popiera 70% z tych, którym chciało się ruszyć z domów 21 listopada. A kto nie głosował, ten się nie liczy.

        Tak działa bowiem demokracja.

        --
        Wrocław bez cenzury
        • 1410_tenrok i co zostało? deklinowanie słowa "liming" przez wś 13.12.10, 16:29
          cieklaków i narzekadła w te i wewte! Wybory były? Były? 70% palanciarni zostało na kanapie przy piwku............. Ano została. Reszta wybrała Dutkiewicza. Podobnież mają "złą świadomość", jak powiadają tutejsi marksiści (to ci od dwóch katastrof w trakcie budowy trasy Kazimirze wielkigo, co ją budowano od 1977 do 1995.............).
          A co ty zrobiłeś mapciu???? NIC, NIC, NIC. Oj, przepraszam. Pisałeś filipiki. Tyle, że nic z nich nie wyszło. Twoje trzódka wyznawców jakoś sie nie zebrała była do jakiegoś szturmiku na Mointe Cassino władzy wrocławskiej.
          Wybrali Dutkiewicza, co ponoć nic nie robi, tylko kasy pilnuje.................... I dobrze, ponieważ buduje i buduje i buduje.
          Chciałbyś może zamiast tego killera jackiewicza czy może lewaka uczkiewicza? Piechota też dziwny.............., choć na szczęście ani bandyta ani marksista.
          • map4 Re: i co zostało? deklinowanie słowa "liming" prz 13.12.10, 16:53
            1410_tenrok napisał:

            > A co ty zrobiłeś mapciu???? NIC, NIC, NIC. Oj, przepraszam. Pisałeś filipiki. T
            > yle, że nic z nich nie wyszło.

            Pokonałem ponad 710 kilometrów, aby zagłosować. Zagłosowałem.
            W porównaniu do 60% uprawnionych do głosowania, którzy do lokalu mieli po paręset metrów i mimo tego do niego nie dotarli uważam, że zrobiłem dość dużo.

            > Twoje trzódka wyznawców jakoś sie nie zebrała by
            > ła do jakiegoś szturmiku na Mointe Cassino władzy wrocławskiej.

            Nie rób ze mnie przywódcy, bo się do tego
            1) nie nadaję,
            2) nie palę,
            3) nie zasługuję.

            Szturmu "malkątętów" nie było, bo prawdziwej alternatywy nie było. Można było oddać głos albo na jakiegoś członka wysuniętego z ramienia partii na czoło albo też oddać głos nieważny.

            > Wybrali Dutkiewicza, co ponoć nic nie robi, tylko kasy pilnuje.................
            > ... I dobrze, ponieważ buduje i buduje i buduje.

            Nie chodzi o to, czy buduje. Chodzi o to, co buduje i za co. Buduje wodotryski a nie infrastrukturę i to za pożyczoną kasę.

            --
            Wrocław bez cenzury
            • sverir Re: i co zostało? deklinowanie słowa "liming" prz 13.12.10, 19:25
              > Nie chodzi o to, czy buduje. Chodzi o to, co buduje i za co. Buduje wodotryski a nie
              > infrastrukturę i to za pożyczoną kasę.

              Wątpię, by o to chodziło. Gdyby chodziło tylko o to, to raczej nie byłoby tematu. Bo wodotryski (i, jak podejrzewam, stadiony) to raptem 1,5 mld złotych na 12 lat rządów Dutkiewicza, zatem 125 milionów złotych rocznie. Wydatki inwestycyjne zawsze (poza rokiem najbliższym) przekraczały 1 miliard złotych. Czyli na wodotryski (i stadiony) nie przeznaczano więcej niż 13% (w zaokrągleniu) wydatków majątkowych. Siłą rzeczy pozostałe 87% szło na infrastrukturę różną od wodotrysków (i fontann). Twierdzenie więc, że poza wodotryskami niczego się we Wrocławiu nie buduje, nie znajduje oparcia w faktach.
              Jeżeli chodzi o zadłużenie, to znaczna część kredytów przeznaczono na sfinansowanie innych inwestycji niż wodotryski (choćby kanalizacji na Ołtaszynie, której większość mieszkańców miasta nie potrzebuje, a musi za nią płacić), a także na bieżącą działalność miasta (poza pensjami urzędników także kasa dla pracowników oświaty, ochrona środowiska czy pomoc socjalna) i spłatę innych kredytów (oczywiście nie tych na wodotryski, bo ten był - jak na razie - ostatni).
              O ile więc rozumiem, że opór może budzić koszt budowy stadionu (we mnie ten opór jest), to - wybacz - bzdurą jest twierdzenie, że poza wodotryskami niczego się we Wrocławiu nie buduje.
              Jakość wykonania tej pozostałej, poza wodotryskami, infrastruktury pozostawia wiele do życzenia, ale to już inna sprawa. Biorąc pod uwagę jakość pracy wrocławskich robotników i wrocławskich inżynierów, tutaj nie pomógłby nawet najprawdziwszy cud.
              • map4 Re: i co zostało? deklinowanie słowa "liming" prz 13.12.10, 21:05
                sverir napisał:

                > > Nie chodzi o to, czy buduje. Chodzi o to, co buduje i za co. Buduje wodot
                > ryski a nie
                > > infrastrukturę i to za pożyczoną kasę.
                >
                > Wątpię, by o to chodziło. Gdyby chodziło tylko o to, to raczej nie byłoby temat
                > u. Bo wodotryski (i, jak podejrzewam, stadiony) to raptem 1,5 mld złotych na 12
                > lat rządów Dutkiewicza, zatem 125 milionów złotych rocznie.

                Sikawa, aquapark, koncerty w rynku, kampanie billboardowe, ciągłe kandydowanie do czegokolwiek, a pieniądze płyną.

                > Wydatki inwestycyj
                > ne zawsze (poza rokiem najbliższym) przekraczały 1 miliard złotych.

                Most tysiąclecia sypie się po sześciu latach od wybudowania. Krakowska poprawiana była, zanim oddano ją do użytku po remoncie (sam, na własne oczy widziałem). Osobowicka rozpadła się po czterech latach użytkowania. Grunwald wytrzymał trzy miesiące. Skody zaczęły się sypać zanim zdążyła minąć im gwarancja. Rury na Żernikach wytrzymały dopiero po trzecim ich położeniu.

                To nie są inwestycje, to jest wyrzucanie pieniędzy przez okno.

                Gdyby inwestor budujący zwykły, czteropiętrowy budynek mieszkalny na wynajem
                budował tak, jak buduje gmina Wrocław, to nigdy nie udałoby mu się skończyć budowy. Zanim doszedł by do czwartego piętra, musiałby od nowa remontować pierwsze.

                Nie chodzi o to, żeby cały czas grzebać przy jednym i tym samym skrzyżowaniu. Chodzi o to, żeby zrobić raz i mieć spokój na dziesięciolecia.

                Poza tym: to nie są inwestycje. To są zwykłe remonty. Nie pojawia się żadna nowa jakość, przeważnie nieudolnie próbuje się dojść do stanu sprzed wojny i rzadko kiedy to się udaje.

                --
                Wrocław bez cenzury
                • sverir Re: i co zostało? deklinowanie słowa "liming" prz 13.12.10, 22:33
                  > Sikawa, aquapark, koncerty w rynku, kampanie billboardowe, ciągłe kandydowanie
                  > do czegokolwiek, a pieniądze płyną.

                  Sikawa - 20 milionów, aquapark - 140 milionów. Razem 160 milionów z wydatków inwestycyjnych. Rozłóż na 12 lat (3 kadencje Dutkiewicza): wychodzi nieco ponad 13 milionów rocznie. Śmiesznie mała kwota w budżecie miasta.
                  Ciągłe kandydowanie do czegokolwiek (jak rozumiem "ciągłe" to EXPO, EIT, ESK i EURO?) nie więcej niż 100 baniek, koncerty - najwyżej 20. Ale to wydatki bieżące, a mowa była o inwestycjach.
                  No i billboardy, które stosuje każde większe miasto w Polsce (od Gdańska po Zakopane) - a ponieważ główny argumentem przeciw Dutkiewicz to jego oryginalne i niepowtarzalne pomysły związane z wydatkami, tutaj tego brakuje.

                  > Most tysiąclecia sypie się po sześciu latach od wybudowania(...)

                  I jak zwykle brak konsekwencji. Kilka godzin temu stwierdziłeś, że buduje się wyłącznie wodotryski. A tu proszę, od ręki wymieniasz kilka inwestycji, które wodotryskami nie są. I w dodatku wymieniasz wyłącznie te wydatki inwestycyjne, które pasują do tezy: we Wrocławiu wszystko leży. Ja od siebie dorzucę, że skrzyżowanie Poprzeczna-Krzywoustego-Brucknera się nie sypie, Kromera się nie sypie, nowy most warszawski stoi, skrzyżowanie Nowowiejska-Jedności Narodowej - Słowiańska się nie rozlatuje (przynajmniej jeszcze nie).

                  > Rury na Żernikach wytrzymały dopiero po trzecim ich położeniu.

                  A kanalizacja na Złotnikach po którym razie?

                  > Gdyby inwestor budujący zwykły, czteropiętrowy budynek mieszkalny na wynajem
                  > budował tak, jak buduje gmina Wrocław, to nigdy nie udałoby mu się skończyć budowy.
                  > Zanim doszedł by do czwartego piętra, musiałby od nowa remontować pierwsze

                  Czasem zastanawiam się skąd bierze się ta fetyszyzacja prywatnych inwestorów. Może z naiwnego przekonania, że oni nigdy nie mają z niczym kłopotów, tylko wykładają kasę i wszystko samo się buduje? Wiem, że kiedyś przejawiałeś fascynację Sim City. Może tu należy szukać źródła?

                  > Nie chodzi o to, żeby cały czas grzebać przy jednym i tym samym skrzyżowaniu. Chodzi o
                  > to, żeby zrobić raz i mieć spokój na dziesięciolecia.

                  To prawda. Ale twierdzenie, że wszystkie kłopoty się skończą wraz z odejściem prezydenta i jego ekipy jest równie naiwne, co wiara w odśnieżone drogi. W całej Polsce większe miasta borykają się z podobnymi kłopotami (w Krakowie gminna droga kończy się na prywatnym garażu). Najwyraźniej więc problem nie leży w Dutkiewiczu, bo przecież Dutkiewicz rządzi tylko tutaj.

                  > Poza tym: to nie są inwestycje. To są zwykłe remonty.

                  Tak, zwłaszcza nowy most warszawski. Ot ekipa wyremontowała powietrze pomiędzy dwoma brzegami Odry. Po remoncie nabrało nowego kształtu i teraz da się jeździć w przestworzach.

                • 1410_tenrok jednak zmuszasz mnie do teog mapciu, abym 13.12.10, 23:04
                  zacytował ów cytał: g. wiesz, w d. byłeś, g. widziałeś!

                  1. Gdzie wali sie most tysiąclecia?
                  2. Gdzie wali sie jądro Reagana? Błąd projektanta został poprawiony.
                  3. Gdzie rozpada sie Osobowicka?

                  znowu s. w banie, tylko aby popluć! kompletnie bez sensu!

                  Jak długo buduje gmina? Wygląda na to, że tu kompletnie brak ci wiedzy. Rozmawialiśmy już na temat Szczytnickiego............ I wziąłeś ogonek pod siebie. To jest miasto, miasto niejednokrotnie bez planów, ponieważ te ponieniemieckie zachowały sie w małej ilości; a te powojenne, to zależnie od widzimisie, albo robiono, albo nie........... (przypomnę słynną tajną rurę na Grabiszynskiej). A jak pomyślimy jeszcze o powodziach, zimach i różnych takich - wówczas okazuje się, że znowu pitolisz.
                  Niektóre rzeczy, rzeczywiście robione są długo - kanalizacja na Złotnikach. Dlaczego tak jest? Kiedyś pytałem o rolę mieszkańców Złotnik. Niestety, nie uzyskałem odpowiedzi. Czasem tak bywa, że mamy tzw. syndrom niezadowolonego wyborców...........

                  Wrocław daleko jest oddalony od ideału, ale jak sie ciebie czta, to powstaje wrażenie, że to jest "einzige Katastrophe", co jest raczej paranoją, jeżeli człowiek konfrontowany jest z tym, co sie w mieście dzieje.

                  PS.
                  Jak cie denerwuje sikawka lub Maślice - to nie chodź tam. Problem z głowy.
                  Ja mogę powiedzieć, że od czasu uruchomienia sikawki na Pergoli jest circaebałt codziennie w sezonie 1000 ludzi więcej niż drzewiej bywało. Ludzie lubią sikawkę. Lubią siedziec przyniej. A w sezonie, co weekend- to jest tam taki niezły pikniczek. Okazało sie, że ludzie głosują nogami. Zaprawdę powiadam ci mapciu, że dokładnie to samo będzie ze stadionem kopanki na Maślicach. Skoro ludzie głosują nogami, to znajdź se nowy temat mapciu. Proponuję jednak pogodę w Bawarii, Tyrolu i Alto Adige. Dies ware doch etwas, um den Sinn fuer Deine Froehlichkeit wiederzufinden...................
                  • map4 Re: jednak zmuszasz mnie do teog mapciu, abym 14.12.10, 13:31
                    1410_tenrok napisał:

                    > zacytował ów cytał: g. wiesz, w d. byłeś, g. widziałeś!
                    >
                    > 1. Gdzie wali sie most tysiąclecia?

                    Zaczyna się niegroźnie, od dziur w nawierzchni. To znaczy dziury są groźne, bo jeśli w taką dziurę wpadnie czterdziestononowy kolos, to cały most drży. A mosty generalnie źle reagują na drgania.

                    > 2. Gdzie wali sie jądro Reagana? Błąd projektanta został poprawiony.

                    Czy za ten błąd zapłacił projektant, czy inwestor ? Jakie odszkodowanie przyznano lemingom, które straciły następne tysiące godzin w korkach ?
                    Co z kończącymi się na ślepo tunelami dla pieszych ? Kiedy zostaną pociągnięte do końca, również w pozostałych kierunkach ?

                    > 3. Gdzie rozpada sie Osobowicka?

                    Tam, gdzie tory tramwajowe wklejone są w nawierzchnię, zgodnie z XIX wiecznym standardem. Katastrofalny stan nawierzchni najbardziej odczuć można pod wiaduktem kolejowym.

                    > Jak długo buduje gmina? Wygląda na to, że tu kompletnie brak ci wiedzy. Rozmawi
                    > aliśmy już na temat Szczytnickiego............ I wziąłeś ogonek pod siebie. To
                    > jest miasto, miasto niejednokrotnie bez planów, ponieważ te ponieniemieckie zac
                    > howały sie w małej ilości; a te powojenne, to zależnie od widzimisie, albo robi
                    > ono, albo nie........... (przypomnę słynną tajną rurę na Grabiszynskiej).

                    Rozwiązaniem problemu niezinwentaryzowanych rur jest stosowanie w fazie projektowania remontu magnetometru protonowego. To urządzenie, choć nietanie, pozwala wykryć rury zanim zahaczy o nie koparka. No, ale ponieważ planowanie remontów we Wrocławiu leży, więc magnetometru się nie stosuje. Bo tak jest przecież taniej. Najwyżej podpisze się z wykonawcą kolejny aneks przesuwający termin oddania budowy do uzytku na następny rok.

                    > A jak
                    > pomyślimy jeszcze o powodziach, zimach i różnych takich - wówczas okazuje się,
                    > że znowu pitolisz.

                    Żadnej powodzi nie było. Tako rzecze Rafał Prezydent Dutkiewicz. Nie kłam więc.

                    > Niektóre rzeczy, rzeczywiście robione są długo - kanalizacja na Złotnikach. Dla
                    > czego tak jest? Kiedyś pytałem o rolę mieszkańców Złotnik. Niestety, nie uzyska
                    > łem odpowiedzi. Czasem tak bywa, że mamy tzw. syndrom niezadowolonego wyborców.

                    Kiedy niezadowolony wyborca zamawia ekipę do wykonania przyłącza, do własnego domu, to robota taka trwa trzy dni. Niezadowoleni wyborcy nie mogą zrozumieć, że prywatnie nadzorowana i finansowana rura kładziona jest przez trzy dni a ta sama rura kładziona przez gminę potrzebuje trzy lata i trzech podejść na jej ułożenie się w ziemi.

                    > Wrocław daleko jest oddalony od ideału, ale jak sie ciebie czta, to powstaje wr
                    > ażenie, że to jest "einzige Katastrophe", co jest raczej paranoją, jeżeli człow
                    > iek konfrontowany jest z tym, co sie w mieście dzieje.

                    Zgadzam się. Zważ jednakże na to, że przyjeżdżając z normalnego świata do Wrocka w odwiedziny mam nieco spaczony (z wrocławskiego punktu widzenia) pogląd na życie. Coś, co wrocławianie uważają za normalność na podstawie doświadczeń monachijskich uważam za patologię. To kwestia horyzontów.

                    > PS.
                    > Jak cie denerwuje sikawka lub Maślice - to nie chodź tam. Problem z głowy.

                    Najwyraźniej nie chodzi o to, że Ty tego po prostu nie jesteś w stanie zrozumieć. Ty tego nie chcesz zrozumieć: problem z Maślicami nie polega na tym, że mnie to denerwuje. Problem z solozzeum polega na tym, że pieniądze, które można było wydać na uruchomienie komunikacji aglomeracyjnej z prawdziwego zdarzenia, takiej, jaką jest na przykład monachijski system s-bahnów wywalono na kolejny wodotrysk, czyli stadion.
                    Stadion będzie stał pusty, s-bahnu we Wrocławiu nie będzie a korki się nie zmniejszą.
                    Skorupa do utrzymania i spłacania, jak w Portugalii pozostanie, długi pozostaną a w komunikacji nic nie drgnie, bo przecież "nie stać nas".

                    > Okazało sie, że ludzie głosują nogami. Zaprawdę powiadam ci mapciu, ż
                    > e dokładnie to samo będzie ze stadionem kopanki na Maślicach. Skoro ludzie głos
                    > ują nogami, to znajdź se nowy temat mapciu.

                    Mówisz o tych tysiącach urodzonych wrocławian, które wyjechały i musiały zostać zastąpione watahami produkowanych taśmowo absolwentów ? Ta wymiana ludności wcale nie jest powodem do dumy: mieszczanie, tu urodzeni i wychowani zostali wyparci przez yntelygencję
                    rodem z krytych strzechą kurnych chat podaugustowskich wsi. Odpowiednio zmniejszyły się w ostatnich latach wymagania wobec władcy. To kwestia horyzontów.
                    Ci, którzy pamiętają jeszcze rozwój Wrocławia za późnej komuny załamują ręcę nad jego dzisiejszą degrengoladą. Ci, którzy wyrośli na klepisku, zachwycają się sikawą, bo takiej kolorowej to u nich na wsi nie było. Nawet w Białostoku czy innej Kolbuszowej takiej nie mają.

                    --
                    Wrocław bez cenzury
      • sverir Re: dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami 13.12.10, 19:05
        Ja odpowiem na kilka pytań, bo albo wiem, albo wydaje mi się, że wiem.

        > Dlaczego stadion zamiast planowanych 450 mln zł, kosztuje już 870 mln zł ?

        To było nieco ponad 520 milionów złotych, ale tu odpowiedź jest prosta. Przy szacowaniu wartości zamówienia bierze się pod uwagę wyłącznie cenę, w dodatku z tak znamienitych źródeł jak np. Sekocenbud. Natomiast w przetargu, w którym poza ceną są inne kryteria, cena z reguły jest wyższa o wagę tych kryteriów. W przypadku stadionu było to 30%. Natomiast różnica pomiędzy ok. 680 milionów złotych a ceną zaoferowaną przez MW to zapewne świadomość determinacji prezydenta w szybkim wyborze wykonawcy. Natomiast technicznie dlaczego jest aż tak drogi, to należy zapytać radnych. Czym się kierowali, gdy wyrażali zgodę na przerzucenie w budżecie ponad 200 milionów złotych na sfinansowanie stadionu?

        > Kto zapłaci kary za błędy w przetargu

        A jakież to błędy zostały popełnione, które wymagałyby płacenia jakichkolwiek kar?

        > Dlaczego w ostatnich ośmiu latach staliśmy się jednym z najbardziej zakorkowanych miast
        > w Europie?

        Tu odpowiedź jest banalnie prosta. Wystarczy spojrzeć na dynamikę wzrostu posiadanych samochodów przez mieszkańców Wrocławia. Ale sugerowanie, że Wrocław miastem dobrobytu to naiwność, zwłaszcza że samochody są teraz takie tanie w utrzymaniu.

        > Dlaczego zwalnia Pan wykonawców remontów dróg z opłat za zajęcie ulic i pasów ruchu
        > drogowego, w czasie przedłużających się właśnie z tego powodu remontów?

        Jeżeli tak się dzieje, to na pewno nie są zwalniani wszyscy wykonawcy. Ci, którzy nie są zwalniani, płacą normalnie, jak pan minister nakazał.

        > Dlaczego do dzisiejszego dnia nie usunięto szkód po I-szym etapie budowy kanalizacji na
        > Osiedlu Ołtaszyn? Odbiór robót został podpisany przez urzędników 18 maja br., a szkody
        > zostały spisane i udokumentowane przez mieszkańców i radnych Rady Osiedla, wraz z tymi
        > urzędnikami w okresie sierpień-grudzień 2009 r.

        Prawdopodobnie (podkreślam: prawdopodobnie) dlatego, że odbioru robót dokonał teoretycznie niezależny inspektor nadzoru, który w dodatku - podejrzewam - potwierdził jedynie należyte wykonanie zasadniczej części robót, tj. kanalizacji. Nie znam warunków kontraktowych FIDIC, ale może te uniemożliwiają odmowy odbioru w podobnej sytuacji, tj. gdy zasadnicze roboty są wykonane i pozostają różne roboty dodatkowe, naprawcze, etc.

        > Dlaczego pomimo naszych długów rozpadają się nawierzchnie wrocławskich ulic

        A tu odpowiedź jest banalnie prosta. Z uporem godnym lepszej sprawy urzędnicy zamawiają projekty dróg z pominięciem przewidywanego natężenia ruchu. Innymi słowy, projekt dobry, wykonanie dobre, ale założenia błędne. O założenia oczywiście należy spytać fachowców.

        > Kiedy komunikacja miejska KZ zostanie dostosowana do rozwijającej się funkcji mieszkalnej
        > osiedli południowych?

        Oj, stary, komunikacja miejska nie jest dostosowana do obsługi 30 tysięcznego osiedla (Psie Pole-Zawidawie) a chcesz dostosowywać ją do sześć razy mniejszego? (Ołtaszyn, Partynice, Wojszyce, każde z osobna). Byłaby to jawna niesprawiedliwość wobec mieszkańców Psiego Pola. A o tej miłości niech świadczy fakt, że w ostatnich 20 latach PP nie dostało od miasta tyle kasy, ile Wojszyce i Ołtaszyn na samą kanalizację w ostatnich 5 latach.

        • Gość: Matrix Re: dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 22:12
          Ja odpowiem na kilka pytań, bo albo wiem, albo wydaje mi się, że wiem.
          …to jednak wydaje Ci się…
          > Dlaczego stadion zamiast planowanych 450 mln zł, kosztuje już 870 mln zł ?

          To było nieco ponad 520 milionów złotych, ale tu odpowiedź jest prosta. Przy szacowaniu wartości zamówienia bierze się pod uwagę
          … bo popełniono błędy w negocjacjach do których nie dopuszczono wszystkich oferentów spełniających kryteria..
          > Kto zapłaci kary za błędy w przetargu

          A jakież to błędy zostały popełnione, które wymagałyby płacenia jakichkolwiek kar?
          …J.w.
          > Dlaczego w ostatnich ośmiu latach staliśmy się jednym z najbardziej zakorkowanych miast
          > w Europie?

          Tu odpowiedź jest banalnie prosta. Wystarczy spojrzeć na dynamikę wzrostu posiadanych samochodów przez mieszkańców Wrocławia…
          ……500 aut na 1000 mieszkańców, to średnia we wszystkich metropoliach, ale tam nie ma prezia z takimi popaprańcami
          > Dlaczego zwalnia Pan wykonawców remontów dróg z opłat za zajęcie ulic i pasów ruchu
          > drogowego, w czasie przedłużających się właśnie z tego powodu remontów?

          Jeżeli tak się dzieje, to na pewno nie są zwalniani wszyscy wykonawcy. Ci, którzy nie są zwalniani, płacą normalnie, jak pan minister nakazał. …
          … Bez komentarza… a my stoimy w korkach… sprawdzałem, tam gdzie wykonawcy „rezerwują” barierkami robotę, my stoimy w korkach bo oni nie płaca za zajęte pasy ruchu i wyłączone ulice..
          > Dlaczego do dzisiejszego dnia nie usunięto szkód po I-szym etapie budowy kanalizacji na
          > Osiedlu Ołtaszyn? Odbiór robót został podpisany przez urzędników 18 maja br., a szkody
          > zostały spisane i udokumentowane przez mieszkańców i radnych Rady Osiedla, wraz z tymi
          > urzędnikami w okresie sierpień-grudzień 2009 r.

          Prawdopodobnie (podkreślam: prawdopodobnie) dlatego, że odbioru robót dokonał teoretycznie niezależny inspektor nadzoru, który w dodatku - podejrzewam - potwierdził jedynie należyte wykonanie zasadniczej części robót, tj. kanalizacji. Nie znam warunków kontraktowych FIDIC, ale może te uniemożliwiają odmowy odbioru w podobnej sytuacji, tj. gdy zasadnicze roboty są wykonane i pozostają różne roboty dodatkowe, naprawcze, etc.
          Art.415 kc.. kto komu wyrządził szkodę ten musi mu ją naprawić…

          > Dlaczego pomimo naszych długów rozpadają się nawierzchnie wrocławskich ulic

          A tu odpowiedź jest banalnie prosta. Z uporem godnym lepszej sprawy urzędnicy zamawiają projekty dróg z pominięciem przewidywanego natężenia ruchu. Innymi słowy, projekt dobry, wykonanie dobre, ale założenia błędne. O założenia oczywiście należy spytać fachowców.

          > Kiedy komunikacja miejska KZ zostanie dostosowana do rozwijającej się funkcji mieszkalnej
          > osiedli południowych?

          Oj, stary, komunikacja miejska nie jest dostosowana do obsługi 30 tysięcznego osiedla (Psie Pole-Zawidawie) a chcesz dostosowywać ją do sześć razy mniejszego? (Ołtaszyn, Partynice, Wojszyce, każde z osobna). Byłaby to jawna niesprawiedliwość wobec mieszkańców Psiego Pola. A o tej miłości niech świadczy fakt, że w ostatnich 20 latach PP nie dostało od miasta tyle kasy, ile Wojszyce i Ołtaszyn na samą kanalizację w ostatnich 5 latach.
          Większość Ołtaszyna ma kanalizację od 40 lat … typowy Polaczek, równa do dołu… policz ile km niemieckich torów jest pod asfaltem lub zdemontowanych, a potem zabieraj głos w sprawie komunikacji
          • 1410_tenrok ale smieszne pytania! 13.12.10, 23:16
            pisałem to już niejakiemiu pingwiniarzowi, ale napisze jeszcze raz Tobie koleżko. Weź kup sobie plan miasta i zobacz, jak wygląda jego forma: wszystko zbiega sie gwiaździscie w centrum, gdzie masz 90% przepraw mostowych. Skoro masz jedno centrum, to siłą rzeczy, po osiągnięciu masy krytycznej ilości samochodów, pojawiają sie korki. A będzie ich więcej, jeżeli różni idioci będą protestować przeciw przeprawom mostowym.
            Rozumiesz coś z tego?
            Ponieniemieckie tory demontowano i zaasfaltowywano za czasów komuny. A obecnie nie da sie ich odtworzyć. Pretensje miej do tzw. urbanistów wrocławskich.

            Koszty stadionu?
            1. stadiony budują jedynie specjalisci. wpadka mostostalu pokazuje. dlaczego.
            2. Oferty cenowe są zależne od okresów koniunkturalnych w budowlance. W dołku każd chce roboty i daje ceny z czapki, byle tylko przeczekać. Na górce koniunkturalnej inwestor jest bezlitośnie dojony i nie ma bata, ponieważ wszyscy tak robią.

            itd itp.

            papa
          • sverir Re: dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami 14.12.10, 08:17
            > … bo popełniono błędy w negocjacjach do których nie dopuszczono wszystkich
            > oferentów spełniających kryteria..


            Jeżeli kogokolwiek dopuszczono do negocjacji, to już był błąd. Wykonawca stadionu został wybrany w przetargu ograniczonym, a tam nie ma żadnych negocjacji, tylko zaproszenie do składania ofert.

            > ……500 aut na 1000 mieszkańców, to średnia we wszystkich metropoliach, ale tam nie
            > ma prezia z takimi popaprańcami


            500 na 1000? A we Wrocławiu to 642 na 1000 mieszkańców. Wyższy ma tylko Warszawa.

            > … Bez komentarza… a my stoimy w korkach… sprawdzałem, tam gdzie wykonawcy
            > „rezerwują” barierkami robotę, my stoimy w korkach bo oni nie płaca za zajęte pasy ruchu i
            > wyłączone ulice..


            Po pierwsze, nie wiem czy są zwolnieni, wiem, że na pewno nie wszyscy. Po drugie, skąd wiesz, że nie płacą? Bo jest barierka? Śmieszne.

            > Art.415 kc.. kto komu wyrządził szkodę ten musi mu ją naprawić…

            Słusznie. Ale ja pisałem o odbiorze, nie o wyrządzonych szkodach.

            > Większość Ołtaszyna ma kanalizację od 40 lat … typowy Polaczek, równa do dołu…
            > policz ile km niemieckich torów jest pod asfaltem lub zdemontowanych, a potem zabieraj
            > głos w sprawie komunikacji


            Wolę być typowym Polaczkiem równającym do dołu (choć to akurat gó... prawda), niż typowym Polaczkiem-nieudacznikiem, którego ciągle ktoś bije, krzywdzi i ignoruje.
            Ad rem, większość Ołtaszyna powstała w przeciągu ostatnich 5 lat, bez dostępu do kanalizacji. Chyba że chodzi Ci o dziką kanalizację wybudowaną własnym sumptem, niewykazaną na żadnej mapie geodezyjnej. A to bardzo możliwe. Dzika budowa przez mieszkańców to jedna z przyczyn opóźnień tego rodzaju inwestycji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka