Dodaj do ulubionych

niewychowany młodzieniec

15.02.11, 19:49
jadąc dzisiaj autobusem N bylam swiadkiem takiej scenki - siedzi para mlodych (dziewczyna z chłopakiem) wszystkie miejsca zajete przewaznie przez starsze osoby ,wsiada pani o lasce z pózniejszej rozmowy owa pani ma 85 lat i prosi młodzienca o ustąpienie miejsca na co młodzieniec nieraguje ,dziewczyna równiez udaje głupa .seniorka mimo braku reakcji zmeczonego młodzienca nadal go prosi o ustąpienia jej miejsca na co młodzieniec mówi do niej ZAMKNI SIE -zgroza co za wychowanie -nie wrzucam wszystkich do jednego worka ale jak nam taka młodziez wyrosła to niewiem komu współczuc rodzicom czy owemu młodziencowi - a dziewczynie to zycze takie wlasnie męża zeby do starosci ją zaorał pracą w domu zawsze na stojąco
Edytor zaawansowany
  • Gość: Emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:12
    Pewnie ta Pani jechała wg posłanki Muchy z PO w celach rozrywkowych do lekarza.
  • umciaciarumcia 15.02.11, 22:47
    ubasia5 napisała:

    > -zgroza co za wy
    > chowanie -nie wrzucam wszystkich do jednego worka ale jak nam taka młodziez wyr
    > osła to niewiem komu współczuc rodzicom czy owemu młodziencowi

    młodzi, wykształceni, z wielkich miast

    --
    Grzechem jest się nie zadłużać
  • urko70 17.02.11, 12:47
    umciaciarumcia napisał:

    > ubasia5 napisała:
    >
    > > -zgroza co za wy
    > > chowanie -nie wrzucam wszystkich do jednego worka ale jak nam taka młodzi
    > ez wyr
    > > osła to niewiem komu współczuc rodzicom czy owemu młodziencowi
    >
    > młodzi, wykształceni, z wielkich miast

    Nie ma to jak wrzucić wszystkich do jednego wora...
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 22:52
    cham chamem na wieki amen...młodzież jest coraz bardziej rozwydrzona i się wykoleja. Ktoś powiedział: "...nie trzeba mieć magistra lecz trzeba mieć klasę - wykształconych chamów mamy całą masę :)..."
  • rosa_de_vratislavia 15.02.11, 23:31
    ubasia5 napisała:

    > bylam swiadkiem takiej scenki - siedzi para mlodych (
    > dziewczyna z chłopakiem) wszystkie miejsca zajete przewaznie przez starsze oso
    > by ,wsiada pani o lasce z pózniejszej rozmowy owa pani ma 85 lat i prosi młodzi
    > enca o ustąpienie miejsca na co młodzieniec nieraguje

    Oburzasz się na forum a wowym autobusie oczywiście stałaś cichutko i nie wsparłaś staruszki, prosąc młodych ludzi, by wstali?
    Ja proszę zawsze i zawsze wstają, okraszając swój gest rozmiatymi "przepraszam" i "może pan usiiądzie?"
    zemu narzekaasz? Nic dla tej starszej paani nie zrobiłaś.


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • Gość: ubasia5 IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 16:21
    ubasia5 napisała:

    > bylam swiadkiem takiej scenki - siedzi para mlodych (
    > dziewczyna z chłopakiem) wszystkie miejsca zajete przewaznie przez starsze oso
    > by ,wsiada pani o lasce z pózniejszej rozmowy owa pani ma 85 lat i prosi młodzi
    > enca o ustąpienie miejsca na co młodzieniec nieraguje

    Oburzasz się na forum a wowym autobusie oczywiście stałaś cichutko i nie wsparłaś staruszki, prosąc młodych ludzi, by wstali?
    Ja proszę zawsze i zawsze wstają, okraszając swój gest rozmiatymi "przepraszam" i "może pan usiiądzie?"
    zemu narzekaasz? Nic dla tej starszej paani nie zrobiłaś.


    wlasnie zrobilam ustąpilam jej miejsca mimo ze tez jestem starsza osobą no moze troche mniej mam lat niz pani seniorka 85 a co uwazasz ze powinnam wziąsc młodzienca za kołniez i zwalic zeby pani o lasce mogla usiąsc -szkoda ze nie było w poblizu chama zadnego męzczyzny bo pewnie by tak zrobił a chamowi zycze zeby mu sie wrzody na d,,,ie zrobiły i przez długi czas nie siadał na d...ie
  • zetkaf 18.02.11, 21:39
    > wlasnie zrobilam ustąpilam jej miejsca mimo ze tez jestem starsza osobą no moze
    > troche mniej mam lat niz pani seniorka 85
    zaraz sie okaze, ze to z tych 40-50 latek, co to juz zyc nie maja sily, i jedynie potrafia na innych narzekac, bo przeciez im to sie wszystko nalezy...

    > a co uwazasz ze powinnam wziąsc mło
    > dzienca za kołniez i zwalic zeby pani o lasce mogla usiąsc
    nie, kultura wymaga, abys USTAPILA MIEJSCA o ile sama nie jestes staruszka. Sam osobiscie w mlodosci mialem taka sytuacje, nie zdazylem ustapic miejsca osobie dopiero wsiadajacej (kobieta byla na schodach, siedzialem odwrocony tylem do niej), a juz sie stare babsko przyczepilo do mnie, zebym pamietal, zebym ustapil miejsca staruszce. Spytalem, czy doroslych to juz kultura nie obowiazuje - ooo, jaki to wyklad uslyszalem, jaka ta mlodziez niewychowana, a jak dodalem, ze to pewnie efekt przejmowania wzorcow od doroslych, to juz sie w ogole nasluchalem. Fakt, "kulturalne" babsko sie wzielo na honor, i ustapilo miejsca staruszce - ja posiedzialem zaledwie kilka sekund dluzej, bo zaraz sam zauwazylem inna staruszke i nie wypadaloby siedziec. Jedyny pozytek z tej okazji, to ze dwie staruszki siedzialy, nie jedna - bo stare babsko by pewnie .... nie ruszylo, zeby ustapic starszej osobie, a nikogo mlodego w poblizu nie bylo.

    > -szkoda ze nie było w poblizu chama zadnego męzczyzny bo pewnie by tak zrobił
    jakby byl prawdziwy mezczyzna, to z pewnoscia nie nauczylby pani dobrego wychowania, bo nawet na tak chamskie zachowanie jak pani nie wypada reagowac pobiciem kobiety...

    > a chamowi zycze zeby mu sie wrzody na d,,,ie zrobiły i przez długi czas nie siadał na d...ie
    A ja pani zycze, zeby wreszcie zrozumiala pani, co znaczy kultura. Bo jak na razie, to przejawia pani jedynie objawy roszczeniowego chamstwa i udawania kultury...

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • Gość: ubasia5 IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 16:25
    rosa_de_vratislavia czytaj ze zrozumieniem -młodzieniec nie reagował na prosbe owej pani więc zadne prosby nie pomogły a osoby w poblizu własnie wspierały starsza panią ale bez skutku GOWNIARZ BYŁ GŁUCHY I SLEPY
  • zetkaf 18.02.11, 21:40
    > rosa_de_vratislavia czytaj ze zrozumieniem -młodzieniec nie reagował na prosbe
    > owej pani więc zadne prosby nie pomogły a osoby w poblizu własnie wspierały s
    > tarsza panią ale bez skutku GOWNIARZ BYŁ GŁUCHY I SLEPY
    Jesli te "prosby" byly rownie kulturalne, to nie dziwie sie, ze "gowniarz" dostosowal sie poziomem kultury do otoczenia...

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi, tam zdjęcie pośle ;)
  • Gość: ` IP: *.finemedia.pl 15.02.11, 23:56
    To jeszcze malutki pikuś. Nie przebijesz mojej historii.
    Oczywiście gorzko żartuję, schamienia się nie stopniuje, co najwyżej stopniować można poziom zepsucia.
    Dziś w 131 (czyli też na Psie Pole) jechała w autobusie grupka nastolatków (ok 14-15 lat) jeden czy dwóch w szalikach Śląska. Zachowywali się dość głośno i wulgarnie. Ale....
    Na kolejnym przystanku wsiadło 4 małolatów, jeden ciut starszy, gdzieś ok. 13 lat, pozostałych trzech 11-12 l. maksymalnie. Jeden z tych 12-latków, zaczął zaczepiać tych starszych z tyłu, niej więcej taką wiązanaką:
    "co k.... jeb....frajerze. rozj.....ci ten ped...ski ryj? ". Takich wiązanek ułożył że 3 czy 4.
    A ja myślałem, że nic (w sensie schamienia dzieciarni i całego społeczeństwa) nie będzie w stanie mnie zszkować. Zamurowało mnie dosłownie.
  • minniemouse 16.02.11, 04:22
    Oburzasz się na forum a wowym autobusie oczywiście stałaś cichutko i nie wsparłaś staruszki, prosąc młodych ludzi, by wstali?

    a ja mam pytanie - a czemu zaraz ona maila interweniowac,
    czemu nikt d..y nie ruszyl jak tylko zauwazyl brak reakcji po pierwszej prosbie babci?

    na taki widok powinno sie bylo ochoczo poderwac kilka osob oferujac swoje miejsce.

    Poaz tym, to jest vku...ajaca dyskryminacja, taki piorun prosto do mlodej osoby
    z zadaniem aby ustapic miejsca - a co to, mlodziez nie ma prawa tez posiedziec?
    moze akurat sie poznali, bardzo fajnie im sie gadalo i ta starucha im wszystko popsula.

    mnie tez by to vqu...lo, takie roszczeniowe nastawienie - jestes mlody to zmiataj
    a reszta to tak, niech siedzi.

    babcia tez wcale nie zachowala sie kulturalnie, powinna byla skromnie stanac i czekac
    az ktos ie poderwie.

    wy wszyscy chamy jestecie w tej Polsce....

    Minnie





    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • Gość: lasty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 09:18
    > a ja mam pytanie - a czemu zaraz ona maila interweniowac,
    > czemu nikt d..y nie ruszyl jak tylko zauwazyl brak reakcji po pierwszej prosbie babci?
    > na taki widok powinno sie bylo ochoczo poderwac kilka osob oferujac swoje miejsce.

    Właśnie, nikt nie zareagował, nie dał dobrego przykladu to czego oczekujemy od młodych.

    > mnie tez by to vqu...lo, takie roszczeniowe nastawienie - jestes mlody to zmiataj
    > a reszta to tak, niech siedzi.
    >
    > babcia tez wcale nie zachowala sie kulturalnie, powinna byla skromnie stanac i czekac
    > az ktos ie poderwie.

    Niestety, takie postawy roszczeniowe powodują odruch buntu. Należało cierpliwie czekać na samodzielną reakcję, a nie wszczynać dyskusję która tylko radykalizuje postawy.
    To samo albo i gorzej zebrałoby sie osobie która włączyłaby sie do pyskówki.
    Kulturę osobista i tzw kinderszubę wynosi sie z domu i szkoły.
  • radeberger 16.02.11, 16:54
    Gość portalu: lasty napisał(a):

    > Kulturę osobista i tzw kinderszubę wynosi sie z domu i szkoły.

    Gdy jechałem jako gó...arz połamany MPK - myślisz, że ktokolwiek ze starszych mi miejsca ustąpił?

    Kultura wobec starszych jest mocno przereklamowana.
    --
    Si non confectus, non reficiat
  • Gość: eva IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.02.11, 17:03
    Wychowanie, kindersztube wynosi się z domu. A kto ma wpoić dzieciom zasady dobrego wychowania i wrażliwość, gdy często ten dom, to patologia. Często dzieci wychowuje sama matka..Gdy obserwuję zachowanie młodego człowieka, to wiem z jakiego srodowiska wyszedł. Wychowujemy też przez kulture. Dzieci obserwują zachowania dorosłych i biorą z nich przykład.
    . Jednak mysle, że nasze pokolenie stało się w pewnym momencie bezradne, kiedy to zaczął się zalew zachodniego chłamu, propagowany przez środki masowego przekazu i wszechobecną reklamę. Komercja, komercja, komercja. Byliśmy wygłodniali pełnych półek w sklepach, więc ruszyliśmy za reklamami. Opamietanie przyszło szybko, ale w starszych pokoleniach. Młodzi niestety tym chłamem od kołyski przesiąkali i przesiąkają.
    Kult brzydoty, łatwizny, brak wzorców i odepchnięcie wiedzy sprzed 90 roku. Cóż młody człowiek moze wiedzieć o kulturze , skoro pokazuje mu sie miernoty serialowe i nie każe mysleć.
    Literatura, teatr i ich tematyka? Głównie amerykańska. Broń Boziu klasyka. A przecież ona daje podstawy.
    A może to zbyt dużo wolności? Brak nakazów i zakazów? Niestresowe wychowanie?
    Są jeszcze na szczęście domy, z których wyszli ludzie z wychowaniem humanistycznym, z jakimiś wartościami, choćby ogólnymi i oni potrafią coś wpoić swoim potomkom. Bo młody człowiek musi mieć humanizm podany na tacy. Jasne, ze sie buntuje, że idzie z prądem.....my też tacy byliśmy, ale wynoszą coś z wychowania. Jednak większość rodziców już nie potrafi zainteresować dzieci niczym poza zakupami, łatwym życiem, bzdurną TV i internetem źle wykorzystanym.
    Znak czasów? Czy głupie małpowanie "wspaniałego zachodu", które kiedyś minie.
    Nie wiem jak to dalej będzie. . Teraz głównie rozmowy w domach toczą sie o zakupach, a relacje z podróży są przekomiczne. W ogóle nie wiem, po co ludzie wyjeżdżają w świat.
    Mam na szczęście koło siebie grupę ludzi, która zawsze ma coś sobie do powiedzenia na trochę wyższym pułapie.
    Dochodzę do wniosku, ze komercja nas zabija i odczłowiecza.
  • Gość: wiesława IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.11, 23:19
    Gość portalu: eva napisał(a):

    >
    . Często dzieci wychowuje sama matka

    Nie często, ale najczęściej. Obecnie pełna rodzina to coś niebywale rzadkiego. Tatusiowie nastolatków właśnie przechodzą kryzysy wieku średniego i szukają szczęścia w ramionach nowych partnerek, los dzieci powierzając byłym żonom. Te muszą zarobić na rodzinę i zająć się wychowaniem dzieci, co jest niezwykle trudne. Stąd takie zdziczenie wśród młodych. Moja córka jest nauczycielką, to się czasem nasłucham. Aż wierzyć się nie chce, jak młodzież zachowuje się na lekcjach.Co się dziwić, że nie inaczej zachowuje się w autobusie, czy na ulicy. To wszystko brak ojców. Nawet ci ojcowie, co razem z dziećmi mieszkają, odpuszczają sobie ich wychowanie- tylko kanapa, piwko i telewizor. Takie czasy.
  • minniemouse 17.02.11, 00:49
    Jednak mysle, że nasze pokolenie stało się w pewnym momencie bezradne, kiedy to zaczął się zalew zachodniego chłamu, propagowany przez środki masowego przekazu i wszechobecną reklamę. Komercja, komercja, komercja. Byliśmy wygłodniali pełnych półek w sklepach, więc ruszyliśmy za reklamami. Opamietanie przyszło szybko, ale w starszych pokoleniach. Młodzi niestety tym chłamem od kołyski przesiąkali i przesiąkają.
    Kult brzydoty, łatwizny, brak wzorców i odepchnięcie wiedzy sprzed 90 roku. Cóż młody człowiek moze wiedzieć o kulturze , skoro pokazuje mu sie miernoty serialowe i nie każe mysleć.
    Literatura, teatr i ich tematyka? Głównie amerykańska. Broń Boziu klasyka. A przecież ona daje podstawy.


    O, jaka madra sie znalazla.
    zaloze sie ze jak to mowia " w zadku bylas, kupke widzialas".

    Przejechalas sie ty choc raz w zyciu tym prawdziwym " amerkanskim chlamem" - srodkiem komunikacji publicznej?
    zaloze sie ze nie, ze znasz to tylko z kina i telewizji,

    a to jak wiadomo to przerysowana FIKCJA, panienko
    w ktora wierza ze tak naprawde z zyciu jest tylko 12 latki i idioci - to do ktorej grupy sie zaliczasz???
    a moze myslisz ze w amerykanskich szpitalach naprawde jest taki House i taka Cuddy, i jeszcze tacy 'sliczni', tacy 'zgrabni'
    i naprawde lekarze wlamuja sie pacjentom do domow (hahahahahahaha)
    a moze myslisz ze tak z nimi rozmawiaja? (hahahahahahah)
    a moze wierzysz ze to naprawde tak w sadzie jest jak w tych serialach prawniczych????
    hahahahahahahahahahahahahahahaaaaaaaaaaaaaaa



    A ja prosze ciebie miam okazje bardzo czesto korzystac z tego "amerykanskiego chlamu"
    i moge cie zapewnic ze na kolanach bys blagala o taka kulture jaka tu jest w srodkach komunikacji miejskiej.

    Przez to wlasnie ze nie ma tu tego obrzydliwego zwyczaju " a bo nalezy mi sie" ,
    szturchania torbami po glowach, tego nachalnego dopominania sie o siedzace miejsce
    przez wszelkie nadete staruchy

    to wlasnie rzadko kiedy ktos miejsca nie ustapi komus rzeczywscie potrzebujacemu.

    Ludzie w autobusach, subway'ach kulturalnie wsiadaja, kulturalnie sie zachowuja i nikt
    na nikogo tak po chamsku nie napiera jak polskie staruchy od komunikacji publicznej.

    jak mlody nie chce ustapic, jego sprawa, i nikt nie robi prymitywnej awantury z tego powodu
    jak to tylko polski staruch i polska gawiedz potrafi - wrecz przeciwnie, wszyscy jada w ciszy
    i spokoju, zreszta jak mowilam przedzej czy pozniej ktos staremu i kalece ustapi
    malo tego
    tutaj uwaza sie ze DZIECI powinny siedziec zeby byly bezpieczne od tloku i stratowania,
    matki czesto wiec sadzaja male dzieci a same stoja
    widok na ktory Polakom by chyba gule w szyi popekaly.

    'Amerykanski chlam', mowisz , dal wam zly przyklad???
    Nie rozsmieszja mnie, zlotko, ty lepiej popatrz na wlasny 'shit',

    juz 30 lat temu rozne oburzone staruchy walily mnie po glowie siatkami, torbami i charkaly
    i piszczaly nad glowa "jaka ta dzisiejsza mlodziez...!!!"

    juz 30 lat temu i wczesniej polskie staruchy nie posiadaly sie z oburzenia ze mlodziez
    nie podrywa sie na bacznosc jeszcze w momencie jak one maszeruja chodnikiem do przystanku - ze nie przewidza ze one beda wsiadac a co dopiero stac nad nimi nieszczesnymi w oczekiwaniu na nalezne im krolowym miejsce,

    juz ponad 30 lat temu i wczesniej polska alkoholiczna palotogia nachalnie obrzydzala
    i utrudniala podroz tramwajem czy autobusem zwlaszcza kobiecie,
    a i mlodziezy rzucajacej mieskiem , petami i pogorzkami wtedy nie brakowalo.

    5 lat temu bylam w PL na wakacjach o co sie zmienilo - prawie nic
    dalej to samo

    staruchy w tramwajach atakuja, pijakow nie brakuje i dalej beztrosko obrzydzaja zycie normalnym ludziom WSZEDZIE i sa bezkarni,
    ogolone dresy strasza,

    tak ze przemyj te swoje ciemne oczka i popatrz trzezwo na swoje podworko moze, co???

    Minnie



    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • Gość: eva IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.02.11, 11:06
    I tu dziecinko nie zrozumiałaś mnie, że "chłam amerykański" nie dotyczył nowinek technicznych, środków komunikacji etc, lecz kultury w całym tego słowa znaczeniu, jakim karmi się nas w środkach masowego przekazu. Zabrakło ci inteligencji, którą się ma wrodzoną, żeby prawidłowo zinterpretować czyjąś myśl.
    Żal mi cię bardzo, bo widzę jakie środowisko cię ukształtowało. Nie każdy miał to szczęście być wychowywany w "pełnym" domu, gdzie nie istniał konflikt pokoleniowy.
    Nie wyobrażam sobie, że mogłabym moich rodziców, dziadków z obrzydzeniem nazwać "staruchami" itp. Wyobrażam sobie ciebie z wyrytą goryczą na pomarszczonej twarzy, złośliwą i ograniczoną. A czas płynie i za kilka lat, a może prędzej, też będziesz tą staruchą wyszydzaną przez młodych, których wychowałaś na wzór i podobieństwo swoje.
  • minniemouse 18.02.11, 01:52
    I tu dziecinko nie zrozumiałaś mnie, że "chłam amerykański" nie dotyczył nowinek technicznych, środków komunikacji etc, lecz kultury w całym tego słowa znaczeniu, jakim karmi się nas w środkach masowego przekazu. Zabrakło ci inteligencji, którą się ma wrodzoną, żeby prawidłowo zinterpretować czyjąś myśl.

    bardzo dobrze ciebie zrozumialam nadeta purchawo

    ogladamy i czytamy w koncu te same m. inn. programy, a kultura w autobusie JEST - wiec jak ???

    gydbys byla rzeczywscie dobrze wychowana, pochodzila z rzeczywscie dobrego domu a przede wszystkim miala te "wrodzona inteligencje" ktora nie TY a JA posiadam
    to bys wiedziala co to jest naorawde dobre wychowanie a tak widac ze ledwo fakty pojmujesz a w ogole to ci sloma z butow wylazi.

    Bo w naprawde dobrym domu nie mowi sie "amerykanski chlam", to po pierwsze, nie obraza sie czyjejs kultury jaka by ona nie byla, dwa i nie zwala sie wlasnej winy na cudze barki tak jak ty wlasnie robisz - nie ustapil miejsca? - to przez amerykanski chlam!
    (buahahahahaha)

    a w ogole krecisz zlotko bo w pierwszym poscie zes napisalas
    Komercja, komercja, komercja - jaka wiec znowu ""KULTURA" ktora was sie karmi"???
    najpierw zdecyduj sie wiec albo kultura albo komercja i chyba wybor macie, placem w pilot pstryknac mozna,
    albo wiecie co ogladacie albo jestecie idioci ktorych trzeba lyzeczka karmic i aaaaa na dobranoc bajki spiewac.

    I tak, coz mlody czlowiek moze sie nauczyc jak jest otoczony starymi DURNIAMI, takimi jak ty ktorzy nie potrafia ich niczego nauczyc
    bo sami sa nic nie warci, udaja dobrze wychowanych a pierwsze co robia to gdakaja " to wszystko przez ameryke, buhuuu"

    taka niby jestes "dobrze wychowana" a nie wiesz ze darowanemu koniowi nie zaglada sie w zeby, nie wiesz ze nie podnosi sie swojego image poprzez obnizanie cudzego (mam watpliwosci czy to w ogole zrozumiesz) - jednym slowem
    wychowana jestes ale PANI DULSKA!!

    "Starucha" mowisz u ciebie sie nie mowilo ?? to tez dowod ze u ciebie tylko sie udawalo dobre wychowanie bo czlowiek naprawde dobrze wychowany nie boi sie powiedziec prawdy,
    jest roznica pomiedzy naprawde kulturalna starsza osoba, dystyngowana ktora wsiada do tramwaju i stoi grzecznie, skromnie z boku, do ktorej az przyjemnie jest sie poderwac i zaoferowac miejsce siedzace a prymityna starucha czy staruchem ktory jeszcze z ulicy skanuje tramwaj kogo trzeba namierzyc, jeszcze tramwaj czy autobus dobrze sie nie zatrzymac a ci juz grzmia " khe khe kheeeeeeeee" nad uchem! - to ma byc "starsza osoba"???
    nie, to jest ohydny STARUCH/A bez krztyny empatii, moja droga, taka jest prawda.

    Żal mi cię bardzo, bo widzę jakie środowisko cię ukształtowało. Nie k
    > ażdy miał to szczęście być wychowywany w "pełnym" domu, gdzie nie istn
    > iał konflikt pokoleniowy.


    bla bla bla, bla, DULSKA....

    Minnie



    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • zetkaf 18.02.11, 21:31
    > Tatusiowie nastolatków właśnie przechodzą kryzysy wieku średniego i szukają szc
    > zęścia w ramionach nowych partnerek, los dzieci powierzając byłym żonom. [...]
    > To wszyst
    > ko brak ojców. Nawet ci ojcowie, co razem z dziećmi mieszkają, odpuszczają sobi
    > e ich wychowanie- tylko kanapa, piwko i telewizor. Takie czasy.

    I znowu ta kultura doroslych - i znowu szuka sie na sile winnych, byle tylko swoje racje pokazac.
    Kultoooora... co sie zowie, czyli zwykle chamstwo, ale wzniesione na wyzszy poziom.
    Zdewociala stara panna, co jej sie wydaje, ze sama super kulturalna jest, nic wiecej.

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi, tam zdjęcie pośle ;)
  • zla_wiedzma 17.02.11, 08:08
    minniemouse napisała:

    > a ja mam pytanie - a czemu zaraz ona maila interweniowac,
    > czemu nikt d..y nie ruszyl jak tylko zauwazyl brak reakcji po pierwszej prosbi
    > e babci?

    No ba bo od tego są inni. Mam takie wrażenie nie tylko w komunikacji, że większość woli stać z boku i " nie brudzić sobie rączek" inni za nich to zrobią, bezpieczniej i wygodniej... Kilka razy zdarzyło mi się że np. jakiś młodzieniec albo panna albo i grupa takowych mocno przeklinali. Co się działo ? Żaden facet, żadna babcia słowem się nie odezwała choć pod nosem fukali że o rany... Kiedy bardzo grzecznie ja poprosiłam o "zmianę języka" to jakoś się udawało (może z raz nie było efektu) i przekleństwa jakoś cichły... Kiedyś jechałam tramwajem i pan kole 50-tki skubał sobie słoneczki łuski rzucając na podłogę a co... NIKT nie zwrócił mu uwagi... Ja nie wytrzymałam i zapytałam się czy w domu też tak robi ? Nie powiem co mi odpowiedział, ale ja go dalej naciskałam bo co mam powiedzieć dziecku jemu nie wolno śmiecić a panu wolno ? Ludzie też się opamiętajcie, jak się Wam coś nie podoba albo przeszkadza czasem wystarczy o tym powiedzieć...Nie powiem że nie mam stracha prosząc grupke pijaków żeby przestała przeklinać ale przynajmniej nie narzekam.... Co do jak to nieładnie określiłaś "staruch" w dużej mierze masz rację. Wkurza mnie roszczeniowa postawa bo rozpychać się łokciami mają siłę. Tyle że też nie ma co uogólniać bo przesada w obie strony jest niezdrowa....Fakt faktem że czasem prawdziwa babcia potrzebująca usiąść wsiada i nagle wszyscy są strasznie zaczytani...Druga sprawa że młody człowiek też ma prawo źle się czuć...
    --
    "Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle" by dzidaa
    [img]http://img1.jurko.net/Chick3.gif[/img]

    51%Angel 49%witch ;)
  • Gość: corgan IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 07:53
    > wsiada pani o lasce z pózniejszej rozmowy owa pani ma 85 lat i prosi młodzienca
    > o ustąpienie miejsca

    Dlaczego poprosiła młodzieńca a nie kobietę? Mamy równouprawnienie więc kobieta mogła tak samo ustąpić miejsce jak i facet.
  • Gość: Ksiadz IP: *.internetia.net.pl 17.02.11, 08:01
    Takiej chamówy ze strony studentow jake dzieja sie w tramwajach w okolicy pl.Grunwaldzkiego jest duzo wiecej.
  • wielki_czarownik 17.02.11, 11:30
    Jasne, nieustąpienie miejsca osobie potrzebującej, to w większości przypadków chamstwo - tu nie ma co dyskutować.
    Ale pytanie brzmi - jak wyglądała ta prośba? Dlaczego pytam? Kiedy jeszcze korzystałem z usług MPK, to wielokrotnie zdarzało mi się, że siedziałem i z jakiegoś powodu nie ustępowałem od razu miejsca innym. Albo się zagapiłem przez okno, albo obok były wolne miejsca, albo po prostu wracałem skądś nieziemsko zmęczony i postawiłem na odrobinę egoizmu licząc, że nikt się nie upomni.
    Ale były też sytuacje, kiedy nie ustępowałem celowo. Np. wtedy, kiedy patrzyłem za okno i nie zauważyłem, że ktoś się zbliża do mojego siedziska, a w chwilę potem zamiast "przepraszam, czy mógłby mi pan ustąpić miejsca" słyszałem "jacy ci młodzi niewychowani, żeby człowiek w moim wieku musiał stać". Jeżeli ktoś do mnie przychodził z mordą i rozmowę zaczynał od darcia się, ubliżania czy innego tego typu zachowania, to nie miał co liczyć ani na ustąpienie miejsca, ani nawet na kulturalną odpowiedź. Chamstwo bowiem pozostaje chamstwem niezależnie od tego, czy jest prezentowane przez gimnazjalistę czy starca.
    Nie wiem, jak wyglądała ta sytuacja, ale z doświadczenia wiem, że zbyt często zamiast "przepraszam, czy może mi pan ustąpić miejsca" słyszy się z ust starszych osób chamskie i roszczeniowe słowa.
    --
    "Ludzi inteligentnych jest w społeczeństwie jakieś 5 czy 6 procent. Moją kampanię robię więc dla idiotów."
    Georges Freche
  • zla_wiedzma 17.02.11, 13:43
    wielki_czarownik napisał:
    > Nie wiem, jak wyglądała ta sytuacja, ale z doświadczenia wiem, że zbyt często z
    > amiast "przepraszam, czy może mi pan ustąpić miejsca" słyszy się z ust starszyc
    > h osób chamskie i roszczeniowe słowa.

    Wtedy nie pozostaje nic innego jak głośno skomentować iż dziwnym nie jest że taką mamy młodzież przykład idzie z góry....
    --
    "Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle" by dzidaa
    [img]http://img1.jurko.net/Chick3.gif[/img]

    51%Angel 49%witch ;)
  • Gość: ubasia5 IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.11, 16:59
    na młodzienca ani prosba ani grozba nie działala robil sobie jaja ,jego to bawiło ze staruszka stoi i wcale nie naciskała zeby ustapił miejsca po dłzszej chwili poprosila o ustąpienie miejsca MAMY CHAMSTWO WSRÓD MLODZIEZY
  • tbernard 17.02.11, 22:48
    > ... MAMY CHAMSTWO WSRÓD MLODZIEZY

    ale czarownik też opisał częste przypadki chamstwa wśród starszych stąd wniosek:MAMY CHAMSTWO WŚRÓD STARSZYCH

    A Polacy to złodzieje (no, bo to pijacy a każdy pijak to złodziej) według Niemców, którzy z kolei są ludobójcami. A wszyscy Francuzi żaby zjadają.

    Nie ma co konkretnych incydentów uogólniać.
  • zetkaf 18.02.11, 21:24
    > ło ze staruszka stoi i wcale nie naciskała zeby ustapił miejsca po dłzszej chwi
    > li poprosila o ustąpienie miejsca MAMY CHAMSTWO WSRÓD MLODZIEZY
    A skad sie to chamstwo u mlodziezy bierze? Zazwyczaj mlodziez przejmuje postawy od pokolenia swoich rodzicow... a wiec MAMY CHAMSTWO WSROD DOROSLYCH!!! I pyszczenie starszych, ze mlodziez to cholota nic nie pomoze, dopoki dorosli nie zaczna tej mlodziezy przekazywac POZYTYWNYCH WZORCOW!!!!


    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • bellassij 17.02.11, 12:33
    Oto co powinno się robić z chamstwem, nie tylko w środkach komunikacji masowej. Kazik wyartykuował to już dawno temu i miał rację.
  • lk1982 17.02.11, 18:38
    Dzień wcześniej, też w N, kobieta poprosiła gościa o ustąpienie miejsca. Odmówił, "bo nie", a miejsce zwolniła dziewczyna przed nim. Facet usłyszał ode mnie komentarz i mam nadzieję, że czyta ten serwis i mi odpowie na jedno, ważne pytanie: takim burakiem się urodziłeś, czy musiałeś na to ciężko pracować?
    --
    Wrocław miastem mym na zawsze.
  • zetkaf 18.02.11, 21:27
    >> Facet usłyszał ode mnie komentarz i mam nadzieję,
    a ja sie spytam: CO TY ROBILES/ROBILAS w tym czasie? Pewnie jako ciut starsze pokolenie (oczywiscie, nie na tyle starsze, zeby sie juz miejsce z racji wieku nalezalo) komentowales/as, bo przeciez to wrecz chamskie by bylo, gdybys ty, wielki/a dorosly/a, ustapil miejsca? To tylko gowniazeria ma obowiazek ustepowac?

    Wiec jesli tak wlasnie sie zachowales to mam nadzieje, ze odpowiesz mi...
    > na jedno, ważne pytan
    > ie: takim burakiem się urodziłeś, czy musiałeś na to ciężko pracować?


    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi, tam zdjęcie pośle ;)
  • zetkaf 18.02.11, 21:10
    > chowanie -nie wrzucam wszystkich do jednego worka ale jak nam taka młodziez wyr
    > osła to niewiem komu współczuc
    Widzisz, wychowanie mlodziezy najczesciej wynika... z wychowania pokolenia ktore ich urodzilo. Tak wiec, jesli masz cos do braku kultury u mlodych to zastanow sie, czy nie jest to jedynie efekt chamstwa doroslych. Sam, bedac troche mlodszym niz teraz, spotykalem sie z przejawami "kultury" starsiejszych od siebie - czesto chamskiego wymuszania pewnych zachowan, bo przeciez 40-letnia baba nie bedzie ustepowac miejsca 60-70 latce, od tego przeciez jest gowniazeria. A to co widzimy teraz... to wlasnie efekt pokazywania "gowniazerii" ze sa tylko gowniazeria, a nie ludzmi, ktorych obowiazuja pewne zasady...

    > to zycze takie wlasnie męża zeby do starosci ją zaorał pracą w domu zawsze na s
    > tojąco
    No i wlasnie to o czym mowilem... mlodych trzeba uczyc przykladem, a wychowanie wsrod choloty sprawia, ze mlodziez jedynie "przejmuje wzorce zachowan"

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • Gość: tr IP: *.centertel.pl 19.02.11, 09:54
    Jest taki stary dowcip:
    - Jaka ta dzisiejsza młodzież niewychowana, nie ustąpią miejsca starszej osobie, całkowity brak kultury.
    - No przecież panu ustąpili.
    - Mi tak, ale żona nadal stoi...
  • Gość: afagddsd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 21:12
    ^

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka