Dodaj do ulubionych

Gang naciągaczy na A4. Trick stary jak świat, a...

31.03.11, 07:21
Muszę dodać, że ta sama grupa działa w miejscowosciach oddalonych od autostrady A4 o kilkadziesiąt kilometrów. Mnie próbowali naciągnąć w Brzegu Dolnym, Schemat był jak ten opisany wyżej. Z tym wyjatkiem, że mnie zaczepili na satacji benzynowej i powiedzieli, że nie mają pieniędzy żeby zapłacić za paliwo a jada do domu do niemiec.
Edytor zaawansowany
  • 31.03.11, 07:25
    Szczerze, nie jest mi żal naiwniaków, którzy wierzą, że Cygan uczciwie zaproponuje złoto w okazyjnej cenie, albo będzie kradzione (wtedy naiwniak staje się paserem), albo złoto okazuje się tombakiem.
    Swoją drogą po takich "akcjach" trudno o wzrost przyjaznych zachowań wobec cyganów ...
  • 31.03.11, 08:17
    do koloko2
    a pewnie uwazasz za chamstwo, ze Niemcy sie boja najazdu pijanych, polskich cwaniakow po 1.maja, ktorzy na carno pracuja, chleja na okraglo i zyja z kradziezy.
    oogolnianie jak Twoje sa kompletna bzdura. Z reszta, ci faceci na autostradzie opowiadaja bajke, ze sa tureckimi handlowcami mieszkajacymi w Niemczech
  • 31.03.11, 09:49
    metti46 napisał:

    > do koloko2
    > a pewnie uwazasz za chamstwo, ze Niemcy sie boja najazdu pijanych, polskich cwa
    > niakow po 1.maja, ktorzy na carno pracuja, chleja na okraglo i zyja z kradziezy

    Nie widzę związku z tematem.

    > oogolnianie jak Twoje sa kompletna bzdura. Z reszta, ci faceci na autostradzie
    > opowiadaja bajke, ze sa tureckimi handlowcami mieszkajacymi w Niemczech

    Uogólnienia? Nie słyszałem o innych nacjach oszukujących w ten sposób podróżnych.
  • Gość: yob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 10:01
    n numer jest znany od stu lat.
  • Gość: anty-frajer IP: 178.73.48.* 31.03.11, 13:41
    to tylko wykorzystanie czyjejś głupoty i naiwności... Przestępstwem byłoby gdyby kolesie używali przemocy do okradania przypadkowych kierowców, bili ich, zostawiali nago w lesie...

    Tutaj mamy do czynienia z pokojowym wykorzystaniem głupka przez mądrzejszego.
    Zupełnie tak jak w biznesie. Zajmijcie się prawdziwymi przekrętami, na wielomilionowe kwoty, mające bezpośredni wpływ na gospodarkę i tysiące rodzin.
  • Gość: bartek IP: 178.73.29.* 31.03.11, 14:16
    > to tylko wykorzystanie czyjejś głupoty i naiwności... Przestępstwem byłoby gdyb
    > y kolesie używali przemocy

    zobaczymy co będzie, jak ci się samochód zepsuje na autostradzie
  • Gość: Baker IP: 217.89.72.* 31.03.11, 15:01
    > zobaczymy co będzie, jak ci się samochód zepsuje na autostradzie

    W takim przypadku dzwoni się po pomoc drogową. W czym problem?
  • Gość: andrz6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 14:49
    parę lat temu na gdańskiej obwodnicy dwóch włochów w alfie tak kombinowało, zamiast złotego łańcucha oferowali nibyskórzane kurtki.
  • Gość: polo IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 11:31
    O widzę, że kolega wtajemniczony - wiemy nawet jaką bajkę opowiadają. Czyli kolega ma powiązania z gangiem?
  • Gość: alpepe IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.11, 13:03
    Mojego męża też zaczepili, długimi i zajechali drogę... Bajeczka ta sama, wciskanie wizytówki, że niby handlowiec ze Sztuttgartu, a auta na berlińskich numerach.
  • 31.03.11, 07:25
    Świetnie mówią po angielsku i niemiecku? Takie wrażenie może odnieść jedynie ktoś, kto nie zna ani słowa w tych językach. Romka z tombakiem spotkałem przed miesiącem na wylotówce z Wrocławia w kierunku Auchan. Auto na brytyjskich numerach, granatowa Alhambra (nie jestem pewien, ale to było coś w tym stylu, może VW sharan albo ford galaxy, bo to wszysto na tej samej licencji). Zatrzymałem się, bo zawsze próbuję pomóc, gdy zachodzi taka potrzeba, ale że Romek chwyt stosował naiwny (brak paliwa i gotówki, karta połamana - nawet ją pokazywał, ale była tak brudna, że musiał ją sobie chyba z tyłka wyciągnąć), ponadto mój ojciec latami handlował złotem, więc wiem jak wygląda tombak, wobec czego wysłuchałem bajeczki, pokiwałem głową i pojechałem, zgłaszając sprawę policji.
    Romek zaczał gadkę po angielsku, ale mu nie szło, więc zaproponowałem niemiecki i tutaj też kaleczył niebywale.
    Reasumując: tylko dureń kupuje tombak od Romków.
  • Gość: pandor IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 07:49
    Też się zatrzymałem koło obwodnicy Torunia. Trzeba być kompletnym naiwniakiem żeby się nabrać.

    Jak odróżnić tombak?
  • Gość: JANEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 08:34
    jak widac ,czlowieka uczciwego bardzo trudno oszukac inna kwestia rzad Rumunii nie wyraza zgody na nazywanie CYGANOW romami mmoze teraz nie sie naywaja AMERYKANY?
  • 31.03.11, 08:52
    Jest dokladnie tak, jak mowisz.
    Mnie tez spotkalo cos podobnego - ich "swietnie znane obce jezyki" (jakoby), to belkot (plynnawy nawet, ale sklecony niegramatycznie z paru obcojezycznych slow).
    Do reszty nie chce sie nawet ustosunkowywac, bo nie rozumiem, jak chorym trzeba byc, zeby w cos takiego chciec wejsc.
    Pozdrawiam Marek
  • 31.03.11, 09:43
    Mój "Turek" akurat dość dobrze opanował niemiecki, choć oczywiście z silnym akcentem. Ztcp na aucie miał nawet niemieckie tablice eksportowe, oczywiście wizytówkę typu autohandel allah akbar i dzieciaka. I tylko pieniędzy jakimś cudem nie miał.

    Skoro media nagłaśniają temat, to naciągacze wkrótce zmienią schemat.

    --
    "Silesia wakacyjną porą", czyli co Ty wiesz o "Śląsku" i "Zagłębiu" - 2000 zdjęć, które warto zobaczyć. Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Tu też warto zajrzeć - Przewodnik Turystyczny po woj. śląskim
    I tu: Cyfrowy System Informacji Turystycznej Województwa Śląskiego
  • Gość: keneida IP: *.srv.volvo.com 31.03.11, 09:15
    ten sam mnie zaczepił przy odrze na swojczycach
  • 31.03.11, 07:36
    cyjnego.

    Chciwi oszuści mający zbyt wiele pieniędzy dobrowolnie dzielą się nimi z oszustami potrzebującymi pieniędzy.

    Przecież _uczciwy_ człowiek dzwoni na 112, że ktoś sobie parkuje na autostradzie...
    ;>


    --
    Trzeźwy
    Naprawdę trzeźwy...
  • Gość: ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 19:38
    Na autostradzie w ogóle nie wolno się zatrzymywać, oprócz wyznaczonych miejsc (art 49 ustawy prawo o ruchu drogowym). To jakieś cymbalstwo, że tyle ludzi dyskutuje o zatrzymywaniu się przy zdefektowanym pojeździe na autostradzie. Niech spróbują to zrobić w Niemczech. Tylko bezradności polskiej policji drogowej można zawdzięczać takie prowokacyjne luzactwo bezmyślnych kierowców.
  • Gość: Rómón IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 20:43
    Daj panje pjenjonc malo benzyna faren nah dijczland arbejt kajn gelt. Bjedna rómón daj kasa i ssij kut.....a


    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

    RUMUN DOBRA

  • 31.03.11, 07:48
    drogą autor artykułu chyba dał się naciągnąć , bo tak jakby obudził się nagle . Ten proceder jest stary jak świat a ja od 30 lat obserwuję go na polskich drogach co najmniej raz na miesiąc . Raczej to od nas przeniósł się na zachód .
  • 31.03.11, 07:57
    na głupocie, frajerstwie i naiwności wielu próbuje się dorobić : romowie, księża, bioenergoterapeuci, wróżki itp.
  • 31.03.11, 08:07
    Jak ktoś jest chciwym kretynem to trudno, nie ma go co żałować. Inna rzecz, że tych brudasów trzeba gonić. Już restauratorzy poznali się na nich i nie chcą wpuszczać do lokali. Nie jestem rasistą, ale nie cierpię leni i obiboków a do tego brudasów.
  • 31.03.11, 08:13
    Zatrzymywanie się na autostradzie jest niezgodne z przepisami więc frajerzy, których oszukali jeśli zgłoszą to policji ani nie odzyskają kasy, a jeszcze mogą mandat zapłacić i punkty zarobić.
  • 31.03.11, 13:11
    głupiś
  • 31.03.11, 08:13
    a rasiści w Poznaniu nie chcą ich do knajp wpuszczać..
  • Gość: Antoni IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 08:32
    Nie chcą wpuszczać tych oszustów z autostrady? Czy w ogóle Cyganów? To Polaków tez nie powinni, przecież też kradną w podobny sposób.
  • Gość: antyk IP: *.cdma.centertel.pl 31.03.11, 10:16
    I bardzo dobrze że ich nie chcą wpuszczać!!!! sam dwukrotnie byłem świadkiem jak wchodzi romska rodzina do restauracji w centrum miasta żądając datków. Odganiane dzieci w akcie "zemsty" mieszają więc swoimi brudnymi paluchami w talerzach gości!!!
  • 31.03.11, 08:16
    Pracujący Cygan to niesamowita rzadkość. Z czego się zatem utrzymują Cyganie? Ano, z oszustw i kradzieży.
  • Gość: Stary SBek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 08:30
    Cyganie jak cyganie, mnie co kilka dni oszukuje jeden taki, obiecując wysoką emeryturę, waloryzowaną. Na niego nie ma sposobu, policja ma to gdzieś.
  • 31.03.11, 08:32
    Zatrzymywanie się na autostradzie jest zabronione, cyganie powinni byc odholowywani przez odpowiednie służby na najbliższy parking. I byłoby z główki. A tak tylko się wypadek spowodują ci złodzieje.
  • Gość: tosiek IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 09:02
    ZNOWU CYGANIĄ ?
  • 31.03.11, 10:22
    nie "cyganią" a "romią"
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 31.03.11, 13:13
    "Żywią i romią".
  • Gość: Rumunek IP: *.tdi.tktelekom.pl 31.03.11, 13:21
    ja biedny rumun z polska, daj pieniondza. mam tanie zloto, potszebóje pieniondze, szeby miedź na bilet do niemiec, tam dobra lepiej



    daj kasa
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 09:33
    Masz rację, lepiej łapać na radar kierowców !!!
  • Gość: Elka IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 10:02
    Dla pomagających również!
  • Gość: remster IP: 192.100.107.* 31.03.11, 08:57
    Immunited to Pani powinni zrobic na dupie, Pani Asocjacjo.
  • Gość: abc IP: *.netserwer.pl 31.03.11, 08:58
    E, "Polaku", po polsku pisze się IMUNITET!!!
  • Gość: naNiebiesko IP: *.mp.pl 31.03.11, 10:25
    Nie, tak sie nie pisze osle jeden. Najpierw sam sprawdz, slownik masz w necie kurna.
  • Gość: Milo IP: 212.109.148.* 31.03.11, 11:10
    Hehe, poprawiał Polak Polaka...
  • Gość: asd IP: 193.203.192.* 31.03.11, 12:33
    A nie immanentny?
  • 31.03.11, 09:06
    Nawet ostatnio we Wrocławiu na Borowskiej w pobliży szpitala widziałem jak stali w mercedesie i próbowali zatrzymywać auta.
  • 31.03.11, 09:19
    Miałem zdarzenie na terenie Niemiec. Zatrzymałem się na miejscu krótkiego postoju. Podjechał gość o śniadym licu i przylizanej fryzurze, na włoskich tablicach i też łamaną angielszczyzną pomieszaną z niemieckim tłumaczył, że zabrakło mu pieniędzy na benzynę a musi jeszcze dzisiaj być w Mediolanie. Na tylnym siedzeniu miał kurtki "skórzane" damskie i męskie. Oczywiście po okazyjnej cenie chciał je wymienić na gotówkę. Jakoś miałem przeczucie,że coś "śmierdzi". Nie dałem się ponieść okazji.
  • 31.03.11, 11:13
    Hej! Tak samo miałem. Już rzut beretem od Berlina (z Wrocławia jechałem), na ostatnim postoju, obok kafejki, byłem zaczepiony przez "agenta" od supermodnej włoskiej odzieży. Niby wcześniej popił, zabalował i zgubił portfel, a spieszy sie na jakieś spotkanie. Nie ma pieniędzy na benzynę, ale ma świetne kurtki ze skóry pod zastaw. Spieszył się na prestiżowy miting, ale paznokcie miał brudne, był nieogolony, w starej, zdezelowanej pandzie, kurtki z pierwszorzędnego skaju, wizytówka na resztce tonera z błędami wydrukowana. Po chwili mojego wykręcania się stracił cierpliwość i odjechał dziesięć metrów dalej naciągać kogoś innego. Amatorszczyzna straszna! Pozdrawiam ostrożnych!
  • 31.03.11, 09:21
    No i później dziwimy się, że Romów się dyskryminuje... i tak mamy szczęście że nie jest tak jak w Italii czy Grancji gdzie gangi romskich dzieci okradają ludzi na dworcach.

    Pomóc na drodze wypada każdemu tylko trzeba kojarzyć fakty i uważać na to co taka osoba mówi/robi. Po co mają otwartą maskę skoro skończyło się paliwo? Wskazać kantor/ bankomat i obserwować reakcję. Postawić warunek że robimy zdjęcia dokumentów, rejestracji etc w zamian za pożyczkę. Brać w zastaw telefon komórkowy, a nie bizuterie. And so on...
    Niestety, jak tu widzę, ofiary chciały zarobić na pomocy innym więc ośmielę się stwierdzić że same są sobie winne:)
  • 31.03.11, 10:01
    mzyo napisał:

    > Pomóc na drodze wypada każdemu tylko trzeba kojarzyć fakty i uważać na to co ta
    > ka osoba mówi/robi. Po co mają otwartą maskę skoro skończyło się paliwo?

    Wskaźnik paliwa wskazuje poziom paliwa w baku. Pewnie sprawdzali, czy mają jeszcze jakieś paliwo w silniku :-)

    > Postawić warunek że robimy zdjęcia dokumentów, rejestracji etc w zamian za pożyczkę.

    A nie prościej wsiąść w ten ich samochód i odpalić stacyjkę ? Zaręczam, że nawet rezerwa im się nie zaświeci ...

    > Brać w zastaw telefon komórkowy,
    > a nie bizuterie. And so on...

    Mam inny patent. Wziąć im w zastaw kluczyki i odjechać. Oficjalnie w kierunku stacji benzynowej a w rzeczywistości w stronę najbliższej psiarni. Potem na spokojnie przekazać kluczyki policjantom.

    Ta grupa (o ile jest to jedna, moim zdaniem jest ich więcej) pracuje nie tylko w Polsce.

    No i wreszcie na koniec. Polizei w Dreźnie ma parę fajnych bryczek, głównie bmw serii 5, które służą jej do filmowania niegrzecznych kierowców na autostradzie. Przecież można poprosić tamtejszych funkcjonariuszy, żeby kopnęli się na drugą stronę rzeki i robili za łosie. Wystarczy im dodać miejscowego policjanta w cywilu, aby mogli całkowicie legalnie prowadzić operacje na terenie PL.

    Wyłapać naciągaczy to nie jest problem, trzeba tylko chcieć. Komendantom polskiej policji mogę jedynie gorąco polecić, aby spytali się kolegów z Saksonii w jaki sposób pozbyli się oni tego problemu u siebie.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • Gość: abc IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 11:12
    A nie prościej wsiąść w ten ich samochód i odpalić stacyjkę ? Zaręczam, że nawe
    > t rezerwa im się nie zaświeci

    Pytanie czy za taka pomoc w czapę byś nie dostał :)
  • 31.03.11, 18:03
    > A nie prościej wsiąść w ten ich samochód i odpalić stacyjkę ? Zaręczam, że nawe
    > > t rezerwa im się nie zaświeci
    >
    > Pytanie czy za taka pomoc w czapę byś nie dostał :)

    No ale do tej pory było tylko nabieranie naiwniaków, a Ty podajesz scenariusz bandyckiego napadu a to są sytuacje nieprzystające.
  • 31.03.11, 09:35
    Jakieś dwa lata temu zatrzymał mnie taki pacjent na gierkówce w Sosnowcu. Mercedes okular na niemieckich tablicach. Facet dobrze gadał po niemiecku (a ja ledwie jako tako) i udawał Turka handlującego autami. Że niby wiezie tego merola do Turcji (i paliwa brakło akurat w Sosnowcu :D). Podał mi wizytówkę, chciał kasę na paliwo, w aucie zdaje się nawet było dziecko. W zamian chciał mi oczywiście dać biżuterię. Bardzo był natrętny, a jak po raz n-ty odmówiłem, jednocześnie proponując podwiezienie na pobliksą stację paliw, żeby tam spróbował to chamsko trzasnął drzwiami i sobie poszedł.

    Trzeba myśleć, być asertywnym, a nie liczyć, że zarobimy na biżuterii :D


    --
    "Silesia wakacyjną porą", czyli co Ty wiesz o "Śląsku" i "Zagłębiu" - 2000 zdjęć, które warto zobaczyć. Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Tu też warto zajrzeć - Przewodnik Turystyczny po woj. śląskim
    I tu: Cyfrowy System Informacji Turystycznej Województwa Śląskiego
  • 31.03.11, 09:41
    Ja się nigdy nie zatrzymuję, a często jeżdżę A4. Wszyscy mówią tylko o jednym aspekcie tej sprawy, czyli o oszustwach, a nikt nie bierze pod uwagę, że oni przy tym brutalnie zajeżdżają ludziom drogę, co przy prędkości ok. 150 km/h stwarza ogromne zagrożenie.
  • 31.03.11, 09:42
  • 31.03.11, 09:49
    proszę się nie czepiać "uczciwie oszukującego" Roma;) Co parę lat jesteśmy oszukiwani przez tzw. posłów i jakoś niczego nas to nie nauczyło. Raz jesteśmy potęga gospodarczą, innym razem zlikwidują przestępstwa, wybudują miliony mieszkań czy wprowadzą podatek liniowy. Jesteśmy zachłanni, zazdrośni i nie uczymy się na błędach. Cyganie tylko wykorzystują nasze wady.


















  • 31.03.11, 09:49
    To nic nowego.Takie historyjki dzieja sie w calym kraju.U nas w Bydgoszczy stoja pod OBI lub Galeria Pomorska i najpierw pytaja o droge do Torunia,potem "daja" prezenty za przysluge a pozniej chca pozyczac pieniadze na paliwo,bo maja daleka droge do Slowacji.Samochody maja na rejestracji slowackiej......
    W zimie ich nie bylo,ale teraz na wiosne zacznie sie sezon.Oczywiscie policja nic nie robi,bo "nikt nie zglasza poszkodowania"......
  • 31.03.11, 09:54
    stoją nawet na poboczach w jakiejś zapadłych wiochach czy w lesie, i to daleko od autostrady. Łażą też parkingach przy marketach (np. Kaufland na Legnickiej we WRO - 'złoty' zegarek na $$$ chcieli wymienić bo 'przegrali wszystko w kasynie :)
  • 31.03.11, 10:01
    Z czornymi to trzeba krótko, bez zbędnej litości. Jak taki poczuje, że ma nad tobą przewagę to PRZEGRAŁEŚ!
    Kto okrada starsze osoby, chcąc niby coś pożyczyć lub sprzedać? - czorne.
    Gonię ich jak tylko zaczynają swoją cwaną gadkę. Radzę wszystkim robić to samo.
  • 31.03.11, 10:04
    Miałam podobną przygodę na ekspresówce Szczecin - Świnoujście, zaraz za Szczecinem. Byłam pewna, że coś się temu człowiekowi stało z samochodem i zatrzymałam się z naiwnością młodego kierowcy, który chce udzielić pomocy:) Szybko okazało się, że gość jest dobrym aktorem. Mówił po niemiecku, ale bardzo kaleczył i kompletnie nie mogłam zrozumieć, o co mu chodzi. Pokazywał sygnet na palcu, ale w końcu się wystraszyłam i odjechałam. Dopiero teraz, czytając ten artykuł, skojarzyłam, co to był za człowiek. Ale zapewniam, że nie miałam ochoty na żaden zysk ze złota:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.