Dodaj do ulubionych

Były pracodawca złożył doniesienie na urzędnika

04.05.11, 08:25
JESZCZE TAM PRACUJE ? MAMY WIELU TAKICH OBIJBOKÓW I TWORZY SIĘ DLA TAKICH NOWE STANOWISKA PRACY
Edytor zaawansowany
  • jaankieter 04.05.11, 08:40
    ale przecież to bardzo dobrze że województwo nie dostanie tych 320K PLN dotacji.
    Prawidłowo ten nagłówek powinien brzmieć tak (przetłumaczony z nowomowy na język normalny):
    Zarząd województwa pochwalił swojego byłego urzędnika Wojciecha Olendra, dzięki któremu województwo nie zmarnuje 320 tys. zł dotacji unijnej, która miała być sfinansowana z ciężko zarobionych pieniędzy zabranych siłą wszystkim ludziom.

    Dotacje unijne to narzędzie degeneracji społeczeństwa, które przez nie uczy się, że pieniędzy się nie zarabia, tylko się je dostaje. Pamiętajcie też, że jak widzicie, że ktoś dostał jakąś dotację, to znaczy to dokładnie tyle, że właśnie dołożyliście się do czyjegoś wątpliwego interesu. Nie ma w tym nic złego - dokładajcie się do czego chcecie, ale nie zmuszajcie innych żeby też to robili, bo to już jest po prostu rozbój.
    Podobnie jest z programem rodzina na swoim. Pamiętajcie - jeśli wzięliście taki kredyt, to znaczy że spłaca go wam społeczeństwo. Np. samotny człowiek, które nie ma na własne mieszkanie, ale wasze spłaca. Może i mógłby wziąć sam kredyt - ale nie może, bo mu rabujecie jego ciężko zarobione pieniądze na własne kredyt - dokładnie tak samo działają dotacje unijne.


  • zetkaf 04.05.11, 09:12
    > któremu województwo nie zmarnuje 320 tys. zł dotacji unijnej, która miała być
    > sfinansowana z ciężko zarobionych pieniędzy zabranych siłą wszystkim ludziom.
    Pamietaj, ze Unia te pieniadze i tak zabraa ciezko pracujacym ludziom, i tak, pozostaje tylko pytanie, czy odda je dolnoslazakom, czy komus innemu...

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • jaankieter 04.05.11, 09:16
    zetkaf napisał:

    > > któremu województwo nie zmarnuje 320 tys. zł dotacji unijnej, która miał
    > a być
    > > sfinansowana z ciężko zarobionych pieniędzy zabranych siłą wszystkim ludz
    > iom.
    > Pamietaj, ze Unia te pieniadze i tak zabraa ciezko pracujacym ludziom, i tak, p
    > ozostaje tylko pytanie, czy odda je dolnoslazakom, czy komus innemu...

    Najlepiej by było, gdyby po prostu nie zabierała - taki był sens mojego wpisu.
    Chodzi o to, żeby powiedzieć NIE rabowaniu nas przez tę chorą organizację, która w zasadzie nie ma żadnych pozytywnych aspektów swojej działalności.
    NIE ZABIERAĆ NAM NASZYCH PIENIĘDZY i przestać nam w końcu pomagać na siłę (za nasze pieniądze oczywiście)!!!
  • aietes 04.05.11, 09:29
    mnóstwo pasożytów-polityków się z tego utrzymuje. Pomagacze, naprawiacze świata, kapłani szczęścia- chyba tylko fizyczna eliminacja uchroni nas przed tymi nowotworami.
  • zetkaf 04.05.11, 10:01
    > Najlepiej by było, gdyby po prostu nie zabierała - taki był sens mojego wpisu.
    tak samo, jakby panstwo nie zabieralo np. na leczenie. Jestem tylko ciekaw, czy pokrywasz swoimi skladkami wszystkie koszty swoich leczen? Jest wielu chorobliwych ludzi, ktorzy zarabiaja minimalna krajowa (wiec na ich leczenie by nie starczylo z ich skladek), a wlasnie dzieki takiemu scentralizowaniu jakos moga przezyc

    --

    Ziemiański, Szmidt - kto jeszcze pisał o Wrocławiu?


    Przez Dolny Śląsk na piechotę
  • jaankieter 04.05.11, 11:07
    nie nazywałbym tego scentralizowaniem tylko raczej zsocjalizowaniem.
    I nie prawda, że jedyna słuszna metoda (w przypadku zdrowia) to obowiązkowe ubezpieczenie w jedynej słusznej ubezpieczalni.
    Wystarczy zlikwidować przymus i zlikwidować NFZ. Na jego miejsce zaraz powstanie cała masa ubezpieczycieli, którzy:
    Będą musieli postarać się swoimi usługami żeby ludziom w ogóle opłacało się kupować polisę (nie byłoby przecież takiego obowiązku)
    Będą musieli konkurować ze sobą o klientów - a to zwykle odbywa się poprzez obniżanie ceny i jednoczesną poprawę jakości.
    Ot cała filozofia. A jak ktoś potrzebuje skomplikowanych zabiegów, nieobjętych swoim ubezpieczeniem, to może się to dziać dokładnie tak jak teraz (NFZ też wszystkiego nie finansuje) poprzez pomoc najbliższych i fundacji. Tylko że ja wtedy dam na leczenie mojego znajomego (mam, bo mi państwo nie zabierało przez parę lat na wszystkich czyli na zmarnowanie).
  • zetkaf 04.05.11, 13:04
    > I nie prawda, że jedyna słuszna metoda (w przypadku zdrowia) to obowiązkowe ube
    > zpieczenie w jedynej słusznej ubezpieczalni.
    Metoda ubezpieczen spolecznych obowiazkowych sluszna jako taka, tylko ten "jedyny sluszny" ubezpieczyciel to porazka. Zawsze mowie, ze jak bedzie wybor, to sie jakosc uslug poprawi...

    > Będą musieli postarać się swoimi usługami żeby ludziom w ogóle opłacało się kup
    > ować polisę (nie byłoby przecież takiego obowiązku)
    Nadal bedzie wielu takich, co bez przymusu sie nie ubezpiecza. A potem bedzie placz w gazetach, ze "panstwo" pozwala ludziom zemrzec...


    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • jaankieter 04.05.11, 13:15
    > Nadal bedzie wielu takich, co bez przymusu sie nie ubezpiecza. A potem bedzie p
    > lacz w gazetach, ze "panstwo" pozwala ludziom zemrzec...

    i bardzo dobrze. niech umrą. świat się nie zawali (nie o to chodzi, że dziką satysfakcją sprawia mi jak ludzie umierają - umierają i bez tego). przecież każdy podejmuje decyzję odnośnie samego siebie. Tylko jeśli przywrócimy normalność i wdrożymy jedną z podstawowych zasad zdrowego społeczeństwa: chcącemu nie dzieje się krzywda, to będziemy po czasie mieli społeczeństwo świadome. z tego co mówisz, to należy o każdego dbać, żeby nie zrobił sobie krzywdy, a to przecież nonsens. to jak z wychowaniem dzieci - jak się nie poparzysz, to nie będziesz wiedział, że ogień jest groźny - ot co.
    Pomijam już tutaj fakt, że przymus ubezpieczeń z miejsca podwyższa ceny usług, bo i tak musisz skorzystać i tak. To tak jak z kontami firmowymi. Firma musi mieć konta, osoba indywidualna nie. Dlatego właśnie konta indywidualne są dużo tańsze.
    A to co gazety będą pisać, to świadczy tylko o gazetach. Państwo nie ma się każdym opiekować, tylko stworzyć warunki do normalnego życia. W skrócie mówiąc - nie utrudniać.

    Na koniec:
    > Metoda ubezpieczen spolecznych obowiazkowych sluszna jako taka
    nie widzę żadnego argumentu za tym przymusem. nawet pół.
  • zetkaf 04.05.11, 15:56
    > i bardzo dobrze. niech umrą.
    To najpierw zmien konstytucje, ktora zapewnia dostep do nieodplatnego leczenia ;)

    > przecież każdy podejmuje decyzję odnośnie samego siebie.
    przeciez gazety potrzebuja pozywki - a taki umierajacy na troszke powazniejsze przeziebienie bo lekarz nie udzieli mu pomocy bedzie doskonala pozywka wlasnie ...
    I co, koniec koncow i tak z panstwowych go ulecza, tyle, ze nikt mu wczesniej na to leczenie nie zabierze...

    > wisz, to należy o każdego dbać, żeby nie zrobił sobie krzywdy, a to przecież no
    > nsens.
    To czemu dostaniesz mandat za jazde 120kmph?

    > to jak z wychowaniem dzieci - jak się nie poparzysz, to nie będziesz wie
    > dział, że ogień jest groźny - ot co.
    I co, zostawisz dziecko bez opieki na caly dzien?

    > Pomijam już tutaj fakt, że przymus ubezpieczeń z miejsca podwyższa ceny usług,
    > bo i tak musisz skorzystać i tak.
    Ale jesli bedzie konkurencja, to od razu kazdy stara sie sciagnac DO SIEBIE tych przymuszonych, i ceny spadaja.
    Obowiazkowe ubezpieczenie plus kilka firm do wyboru, to wedlug mnie najlepsze rozwiazanie...

    > To tak jak z kontami firmowymi. Firma musi mieć konta
    Taaa? A podaj podstawe prawna? Bo z tego co wiem, firma miec NIE MUSI.

    > osoba indywidualna nie.
    tyle, ze 3/4 pracodawcow nie wyplaci jej wyplaty ;)

    > Dlatego właśnie konta indywidualne są dużo tańsze.
    Taaa? Zdaje sie ze allior, albo jakis inny obecny na rynku od roku bank daje konto ZA DARMO. Co w porownaniu z wieloma kontami indywidualnymi platnymi jest duzo tansze ;)

    > A to co gazety będą pisać, to świadczy tylko o gazetach.
    Nie, o czytelnikach. Pamietaj, ze biednych nierozsadnych zawsze najwiecej, i najbardziej lakna takich skandali...
    a potem bedzie, ze niedobry Tusk czy tam niedobry Kaczor nie uleczyl...

    > > Metoda ubezpieczen spolecznych obowiazkowych sluszna jako taka
    > nie widzę żadnego argumentu za tym przymusem. nawet pół.
    Glupota ludzka w polaczeniu z obecna konstytucja naszego narodu...

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • Gość: Paweł IP: *.finemedia.pl 04.05.11, 09:20
    Zgadzam się z 90% tego co napisałeś - zwłaszcza z fragmentem o demoralizacji. Obawiam się, że gdy tych pieniędzy w końcu zabraknie Polska zacznie się zachowywać niczym narkoman na głodzie...

    Co do rodziny na swoim, to z tego co wiem niższe odsetki są przez 8 lat, w kolejnych (12?, 22? zależy) płaci się normalnie. Odsetki od kredytu "Rodzina" (chyba developera) na swoim są troszkę wyższe niż "normalnego" (przy takich samych parametrach jak wkład własny, zarobki, itp) więc można śmiało napisać, że część odsetek, które podatnicy spłacają pomaga bankowi, a nie młodemu małżeństwu Kowalskich.

    Co do innych dotacji zdarza się, że wykrzywiają działanie rynku. Firma A działająca na rynku, która otrzymuje dotacje (dobrze wypełniła wniosek zgodnie z zasadami eurobełkotu, itp.) ma większe szanse niż konkurencja. Jeśli do tego zatrudnia poszukiwanych na rynku specjalistów (np informatyków) może spowodować dodatkową presję na wzrost płac przez co utrudni dostęp do siły roboczej nowym, małym firmom, których nie stać jeszcze na płacenie wysokich wynagrodzeń. Inna sprawa z tej samej parafii to "inflacja" niektórych kosztów. Kilka lat temu kończyłem studia podyplomowe na uczelni X za bodajże 1200 zł (płaciłem 20%, 80% to dofinansowanie unijne). Studia podyplomowe z praktycznie identycznym programem i ilością godzin (prowadzący zajęcia w połowie też się pokrywali) kosztowały +-4500 - bez żadnych dopłat i refundacji. Jednym słowem dotacja unijna "podniosła" koszty o 1/3, ja oszczędziłem 3300, uczelnia kosztem unijnego i polskiego podatnika zarobiła dodatkowo 1400 (te 100 zł niech będzie kosztem wypełnienia wniosku i prowadzenia unijnej biurokracji)... Dodatkowe straty mogły powstać na skutek wygenerowania niepotrzebnego popytu (skoro studia takie tanie, to czemu nie...)

    Na koniec wspomnę o mentalności "wyścigu". Celem jest wydać szybko, bo szybko=dobrze. Ten szkodliwy pogląd jest silnie podsycany zarówno przez media jak i min. Rozwoju Regionalnego. W efekcie lekką ręką wydajemy pieniądze polskiego i unijnego podatnika, bez zastanawiania się co to nam da w dłuższej perspektywie. Moim zdaniem lepiej wydać milion rozsądnie, niż 3 na łapu-capu. Tak czy inaczej do prowadzenia i pilnowania tego wszystkiego (programu dopłat) potrzeba (pewnie nie do końca) legionów urzędników zarówno tu i w Brukseli.

    P.S.
    Nie uważam wcale, że programy dopłat UE to samo zło, ani, że fundusze bez wyjątku są źle wydawane. Po prostu skala patologii i marnotrawstwa jest bardzo wysoka, zwłaszcza w naszym kraju mającym kłopoty z efektywnym administrowaniem.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.11, 21:08
    "przez którego województwo może stracić 320 tys. zł dotacji unijnej"

    Powinno być: przez którego województwo może stracić 320 mln zł dotacji unijnej
    Michał Kokot jak zwykle chrzani, mógłby chociaż dopytać i poprawić swój tekst. Beznadziejny dziennikarz.
  • rotmistrz.pilecki 04.05.11, 09:52
    Zrzucają winę na Bogu Ducha winnego urzędnika miernotę, spadło za to trzech dyrektorów. A może słabo to wszystko było kontrolowane przez Pana Sekretarza Kowalczyka? Szukają kozła ofiarnego.
  • Gość: Collie IP: 91.90.161.* 04.05.11, 10:04
    Olender nie jest bogu ducha winny. Kto z nim mial do czynienia, wie, ile ten facet zablokowal inicjatyw nie robiac nic. Siedzial i opowiadal bajki, a spraw do przodu nie posuwal.
  • Gość: tom IP: *.cust.o2.ie 04.05.11, 11:52
    On nie tylko blokował. On często chwalił się, że to jego pomysły ale nic nie realizował.
    To jest tak jak się daje ludzi nieodpowiedzialnych z brakiem wiedzy merytorycznej.
  • Gość: urzędol IP: *.halaludowa.wroc.pl 04.05.11, 11:54
    Po pierwsze - Olender też był dyrektorem (Wydziału Wdrażania Technologii Informacyjnych)
    Po drugie - był protegowanym Sonika i Łapińskiego - i gadanie głupot przez Sonika nic nie zmieni - niech sobie chłopina przypomni jak omijał przetargi na usługi informatyczne żeby dać zarobić koleżkom
    Po trzecie - to, że wylecieli dyrektorzy (Jan Warszawa i Paweł Siciński), to głównie jego zasługa
    Olender to partyjna gnida nasłana przez cwaniaków z góry - takie są fakty.
    Życzę sukcesów w dalszym marnowaniu unijnych pieniędzy przez marszałkowskich "fachowców"
  • Gość: mała mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 12:57
    Ja to bym proponowała się zainteresować zmianami w UMWD- np. nominacjami w departamencie wdrażania EFS- żeby potem się nie dziwić jak będą numery w POKL
  • Gość: Łoś_bimbacz IP: *.ip.netia.com.pl 04.05.11, 13:21
    Platforma POmpatyczna sądzi się ze swoimi czynownikami, zdrajcy, niewierni? Brawo samozagryzienie czy samorozwiązanie, wszystko jedno:)))
  • rotmistrz.pilecki 04.05.11, 13:59
    Wycinają już swoich. Słabo zaczyna być. Łapiński wiedział o wszystkim. Sekretarz Kowalczyk kręci swoje lody zatem. A pan Olender oskarży ich wszystkich.
  • Gość: ja IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 02:14
    Problem jest inny. Nowi najwidoczniej prężą się dwoją i troją a jakoś nic medialnego im nie wychodzi, osiągnięć zero, więc łapią się przysłowiowej brzytwy byleby tylko gazeta pisała :)
  • freelancerek 04.05.11, 19:22
    To klasyka gatunku. Odwrócić uwage od bezradności Jurkowlańca. Znaleźć kozła ofiarnego w postaci byłego dyrektora. Jeszcze wam się odbije czkawką ta sprawa bo przecież prokurator dokładnie zbada papiery. A tak przy okazji, niejaki dyrektor Stanek - odpowiedzialny za kasę dyrektor departamentu ma się dobrze i pracuje w urzędzie ? Nie będzie doniesienia do prokuratora ???? Oj dobiorą wam się do dupsk, władza nie jest dana na zawsze a październik już blisko :-)...
  • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.11, 20:59
    > Odwrócić uwage od bezradności Jurkowlańca. Znaleźć kozła ofiarnego
    > w postaci byłego dyrektora. Jeszcze wam się odbije czkawką ta sprawa bo
    > przecież prokurator dokładnie zbada papiery.

    Jurkowlaniec to doskonały organizator i "sprzątacz", nie zdziwię się, jeśli nie mogąc oficjalnie ruszyć jednego czy drugiego, sam podpowiedział prokuratorom gdzie szukać.
  • Gość: Gostek IP: *.static.korbank.pl 06.05.11, 01:08
    Tak, sprzątacz na usługach :-)... Więc miotła do łapy i zamiatać ulice :-)... więcej bedzie pozytku

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.