Dodaj do ulubionych

Węzłowy problem z węzłem Widawa i działkami prz...

24.11.11, 09:14
jak zwykle postkomunistyczne zagrania urzędnicze. Jak długo ludzie będą traktowani przez urzędasów jak bydło prowadzone na rzeź????
Obserwuj wątek
        • Gość: idiot Re: Węzłowy problem z węzłem Północ i działkami p IP: 156.17.170.* 24.11.11, 10:52
          fajnie, fajnie, ale jak dla mnie trochę zbyt mała (np. w przyszłości domu tam sobie raczej nie postawię, chyba, że chodziło o 6,7 ara - to tak w sam raz na domek letniskowy. 10 arów to jest powierzchnia, na jakiej się można budować, a tu mamy też właścicieli, którzy mają '6 arów oddać', co oznacza, że mają minimum takie działki na granicy opłacalności do wybudowania inwestycji.

          Jeśli mają większe działki, i to w najbliższej okolicy AOW to wcale się nie dziwię, że chcą takie pieniądze (co gorsza, pewnie dostaną nawet większe, z naszej kieszeni, jak się ich wywłaszczy zamiast dogadać).

          To, że nie mogą zapewnić dojazdu to by się pani z GDDIK zdziwiła, nikt im nie broni zrobić sobie kolejnego zjadu 'prywatnego' nawet te 300 metrów po tym zjeździe (nie wiem, jak często mogą być zjazdy na drodze ekspresowej, ale chyba nawet co 100 metrów), więc sobie wybudują za swoje, pociągną drogę za swoje i sprzedadzą intratne grunty i dostaną do łapki zamiast bulić.

          Chcecie budować bazę - zapłaćcie rynkową cenę (te 120 zł to śmiech na sali, chętnie bym kupił właśnie tam działkę w takiej cenie - NIE MA, wszystlko po 200-300-400 pln).

          Wywłaszczyć na siłę można (czemu nie, jak jedna osoba blokuje wielką inwestycję) ale nie wszystkich do ch. wafla! Pojedyncze osoby!

          róbcie nam dalej wodę z mózgu to się okaże, że metr kwadratowy mieszkania w centrum jest warty co najwyżej 2000 zł bo tak rzeczoznawca powiedział...
      • Gość: paranoja Re: Postawienie sprawy na głowie IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.11, 11:26
        wspaniala jest wycena: grunty pod budowe drogi, czyli jest sobie normalna dzialka, gddkia chce tam sobie trzasnac droge wiec za ziemie bedzie placic mniej, bo oni droge tam pobudowac chca :) a co czlowieka to obchodzi co oni tam zrobia, ziemia to ziemia i jest warta ile nie dlatego, ze ktos chce tam sobie cos zrobic, jak gddkia zechce postawic tam kibel to pewnie wycenia po 15 pln/m2 bo to grunty pod sracze a nie budowlane anie nawet rolne (o pod drogi nawet nie wspominajac :) a zastraszanie ludzi to zwykle chamstwo, dla siebie na wielkie pensyjki i premie to maja ale jak chca ludziom zabrac ziemie to juz zaplacic ceny rynkowej nie chca, oni musza miec w promocji, niech ida do biedronki, tam bedzie na pewno taniej, a jak jeszcze pokaza legitymacje: pierdzistolek z publicznej kasiorki to pewnie i gorzale dostana taniej, bo to gorzala na potrzeby budowy drog...
        • pssz Re: Postawienie sprawy na głowie 24.11.11, 12:50
          sverir napisał:

          > Sugerujesz, że GDDKiA powinna najpierw kupować działki, a potem zastanowić się
          > co z nimi zrobić? Oryginalny pomysł.
          ...........................
          Ta metoda by była duża tańsza, ale tak się nie da. ;)
          Z artykułu zrozumiałem, że inwestor postępuje jakby sobie teraz przypomniał o tym centrum zarządzania AOW. Gdyby teren wykupiono wcześniej, przd budową obwodnicy, to by chyba nie było problemu :
          "Chodzi o teren przy węźle Widawa, między zjazdem z AOW a ul. Żmigrodzką. Obecnie to puste pole porośnięte wysokimi chwastami. GDDKiA chce tam wybudować tzw. obwód utrzymania autostrady..."
          Przed powstaniem AOW taki kawałek nieużytku nie był chyba tak kosztowny jak obecnie.

    • Gość: kosmos popieram dyrekcje drog, kolejni ktorzy chca zrobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 12:41
      kokosy na sprzedazy chwastowiska.

      za 500zl to sa dzialki budowlane na bielanach kochana paniusiu, dyrekcja wam tylko mowi ze te dzialki sa malo intersujace, powody podali, dla innych inwestorow a wiec automatycznie traca wiele na wartosci, przykro nam.

      Z drogi pani pewnie korzysta i widzi jak mozna jedzic, wygodnei, szybko i bezpiecznie a tu interesik...

      dzielka Krzywdow byla we Wroclawiu, na Pilczycach a wiec byla warta duzo, mala roznica.

      Jakby to dzialki byl zjazd to by ktos mogl postawic magazyny ale zjazdow byc nie moze, takie jest prawo, nawet zjazdy na A4 np do pietrzykowic beda likwidowac.

      Publiczna kasa i dyrekcja nie wywala jej w bloto, tak jak to robi pewien prezydent duzego miasta.
    • irreality.net Węzłowy problem z węzłem Północ i działkami prz... 24.11.11, 20:14
      Świetna strategia. Nic tylko się uczyć od GDiKA jak tanio nabywać teren.

      Kupujemy mała działeczkę i stawiamy na niej przetwórnię azbestu. Następnie szantażujemy wszystkich przy tej działeczce - oddajcie swoje grunty za bezcen bo "teren przy przetwórni azbestu jest nieatrakcyjny".

      Albo jeszcze lepiej. Kupuję mieszkanie w bloku. Chlam, robię awantury i syf a potem idę do sąsiadów z propozycją "nie do odrzucenia" - sprzedajcie za pół ceny albo nigdy nikomu nie sprzedacie. Bo kto by chciał kupić mieszkanie mając za sąsiada chama, awanturnika i syfiarza...

      Pytania za 100 punktów:
      1. Dlaczego baza i grunt pod nią nie została zaplanowana podczas budowy całej inwestycji?
      2. Czy baza musi być "tuż przy węźle"? Czy przy całej inwestycji AOW i pozostałych węzłach nie ma terenu, którego właścielem jest skarb państwa lub samorząd? Przy łączniku do Długołęki - pola po horyzont, pół autostrady.

      Przy wiadukcie nad ul. Osobowicką (okolice ul. Szachistów i Wędkarzy) - poldery, nieużytki, jakieś chałupki. Ciężko jest zrobić tam jakiś wjazd "techniczny"?

      Rozumiem, że przebieg jakiegoś szlaku wymusza istnienie pewnych "siłowych" rozwiązań związanych z wywłaszczaniem. Inaczej drogi, tory albo line energetyczne leciałyby przez kraj zygzakiem.

      Ale czy baza GDiKA ma naprawdę "jedyne słuszne miejsce" i to właśnie tam?
    • silen Re: Węzłowy problem z węzłem Widawa i działkami p 24.11.11, 23:26
      jakie działki rolne? z mocy ustawy (Ustawa z 19 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. nr 237, poz. 1657).) działki rolne w granicach miast mogą zostać odrolnione z mocy ustawy. Problem raczej w tym, że nie ma planu, a warunków tam nie dostaną do nikt ich nie wyda - tak jak w artykule - będzie to oprotestowane.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka