Dodaj do ulubionych

Do nowego lotniska nowym odcinkiem ul. Granicznej

21.12.11, 13:20
Owszem, trasa rowerowa bardzo ładna, ale jakie wycieczki p. redaktor tam przewiduje? Czyżby zakładano, że znajdą się jacyś rowerzyści, którzy chcieliby specjalnie obejrzeć nowy terminal? Ja wybrałem się tam raz (przedwczoraj), objechałem rondo na końcu Granicznej i więcej tam pojawić się zamiaru nie mam. Ślepe drogi mnie nie interesują, nie lubię wracać na rowerze tym samym śladem...

BTW - Zamiast tworzyć niepotrzebne autostrady (natężenie ruchu na Granicznej na kolana nie powala) zajmijcie się może ulicami do Granicznej dochodzącymi. Bo jak jakiś turysta przyleci do Wrocławia i przez pomyłkę skręci w taką Strachowicką, to gotów jest pomyśleć, że przeniósł się w czasie do XIX wieku...
Edytor zaawansowany
  • maciek_g16 21.12.11, 13:27
    Idealny przykład na to, że drogi rowerowe są u nas budowane tylko dla wygody kierowców, aby pozbyć się rowerzystów z jezdni. Od ul. Płaskiej do ronda za ul. Przybyły nawierzchnia drogi rowerowej jest bardzo nierówna, nie rozumiem jak nowa droga może być w takim stanie, w zdecydowanie lepszym stanie jest chodnik obok, zbudowany z kostki bauma. Druga sprawa to wyjazdy z budowy za ul. Skarżyńskiego i aktualna budowa łącznika przy rondzie Pileckiego, droga rowerowa wraz z chodnikiem jest tam całkowicie zablokowana, jedyne co można zrobić to wziąć rower pod pache i przeprowadzić go ulicą, brak jakichkolwiek informacji o utrudnieniu czy możliwości przejazdu. Dziękuje bardzo za takie drogi rowerowe, będę nadal korzystał z jezdni gdzie nie muszę uważać na każdym wyjeździe z posesji (bo który kierowca skręcając w prawo patrzy w prawo czy droga rowerowa jest wolna?), gdzie prawdopodobieństwo wtargnięcia pieszego jest znacznie niższe niż na DDR i gdzie nie muszę ograniczać prędkości z powodu uszkododzonej nawierzchni(na nowo wybudowanej drodze), krawężników na każdym skrzyżowaniu czy ciasnych łuków gdzie ledwo wymija się dwóch rowerzystów. Projektantom gratuluje poczucia humoru, a miastu kolejnych kilometrów "ścieżek" rowerowych, którymi tak się lubi chwalić
  • rwaku 21.12.11, 15:03
    A klecha za kropidło sięgnął i pobłogosławił? Bez tego to strach jeździć!
  • Gość: cwiara IP: *.internetunion.pl 21.12.11, 16:56
    Kolejny narzekający tak jak ten wyżej,a to drogi rowerowe niepotrzebne,"autostrada" niepotrzebna,lotnisko-bo przecież nikt nie będzie do Wrocławia przyjeżdżać,stadion niepotrzebny,tramwaj,itd itd.Może wam nie jest to potrzebne mi też kiedyś obwodnica nie była potrzebna-bo nie miałem samochodu,stadion-bo nie chodziłem na mecze,Aquapark-bo nie umiałem pływać..dzisiaj mam 34 lata i to wszystko i wiele innych kiedyś obojętnych mi inwestycji pozwala mi normalnie żyć w tym mieście.Pozdrawiam
  • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 22.12.11, 10:22
    > Kolejny narzekający tak jak ten wyżej,a to drogi rowerowe niepotrzebne,"autostr
    > ada" niepotrzebna,lotnisko-bo przecież nikt nie będzie do Wrocławia przyjeżdżać
    > ,stadion niepotrzebny,

    Kućwa stadion potrzebny ?
    A zapłaciłeś za niego ?
    Wczoraj byłem na Olimpijskim, teraz nikt o niego nie będzie dbał.
    Podobnie 18 baniek wpakowanych w remont stadionu na Oporowskiej poszło w błoto.
    Są przymiarki aby tam zbudować osiedle.
    Ile co roku będziemy dopłacać do mauzoleum sternika i czy znajdzie się na niego kupiec czy też trzeba będzie zburzyć ?




    >tramwaj,itd itd.Może wam nie jest to potrzebne mi też kie
    > dyś obwodnica nie była potrzebna-bo nie miałem samochodu,stadion-bo nie chodził
    > em na mecze,Aquapark-bo nie umiałem pływać..dzisiaj mam 34 lata i to wszystko i
    > wiele innych kiedyś obojętnych mi inwestycji pozwala mi normalnie żyć w tym mi
    > eście.Pozdrawiam
    Pytam jeszcze raz, zapłąciłeś za to ?
    Czy te pieniądze nie można było lepiej wykorzystać ?
    Tak trudno pojąc że kilka lat temu Graniczna była wyremontowana i drogówka tam wlepiała mandaty aż miło ? Teraz to będą wlepiać jak z wiaduktu na długiej prostej będą się rozpędzać.
    A ścieżka się przyda jak będę jechał rowerem na samolot.
    Gdyby te kasę wykorzystać na zbudowanie ścieżki na Starym Mieście to można by zaoszczędzić dziesiątki milionów na komunikacji bo udział ruchu rowerów by wzrósł.
    Tymczasem kilometry ścieżek w statystykach rosną a po kilku latach przybyło 150 m ścieżki na Powstańców Ślaskich i Świdnickiej.
    Może to i piękna ścieżka ale dlaczego bliżej osiedli czyli przy rondzie Pileckiego ścieżka jest porwana ?
    Nowa droga jest potrzebna bo spóźnialscy mogą zdarzyć na samolot.
    Potrzeba tam jeszcze koło drukarni pobudować zakład pogrzebowy.
    W tym kontekście ścieżka rzeczywiście była tam potrzebna.

    Kiedy w tym mieście zacznie się budować ścieżki dla rowerzystów a nie dla kierowców ?


  • Gość: artek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.12.11, 17:50
    czechofil napisał:
    > Owszem, trasa rowerowa bardzo ładna, ale jakie wycieczki p. redaktor tam przewi
    > duje? Czyżby zakładano, że znajdą się jacyś rowerzyści, którzy chcieliby specja
    > lnie obejrzeć nowy terminal?(...)Ślepe drog i mnie nie interesują, nie lubię wracać
    > na rowerze tym samym śladem...

    wyjątkowo dzisiaj malkontencisz czechofilu! i za grosz racji nie masz ...
    trasa ta wcale nie jest ślepa, prowadzi do rdestowej, a kierunków w jakich dalej można na rowerze jechać jest bez liku - bystrzyca za jarnołtowem, leśnica, lutynia itd.
    look here:
    www.bikebrother.com/ride/43463
    www.bikebrother.com/ride/41362
    www.bikebrother.com/ride/40967
  • czechofil 21.12.11, 23:03
    > wyjątkowo dzisiaj malkontencisz czechofilu! i za grosz racji nie masz ...
    > trasa ta wcale nie jest ślepa, prowadzi do rdestowej,

    Chodziło mi o ostatni odcinek tej ddr, od Rdestowej do ronda przy terminalu. Na co komu on jest potrzebny? Ile osób będzie jechać na rowerze na lotnisko, żeby stamtąd odlecieć samolotem?
  • Gość: artek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.12.11, 06:39
    widzisz, zabierasz głos w temacie, o którym zielonego pojęcia nie masz. nie pierwszy raz ...

    w kwestii odcinka między rdestową a terminalem który jak widać leży ci na wątrobie, nota bene marginalnego w stosunku do całej przebudowanej granicznej -
    primo - skoro już wybudowano ddpir na całej granicznej, to dlaczego by nie budować jej również na ostatnich kilkuset metrach? koszt w całości niewielki bo chodnik i tak potrzebny, a gdyby ddpir faktycznie nie było, oj, wtedy byłoby dopiero ujadanie, jak to magistrat poskąpił ;P

    a secundo - otóż, od ronda przy terminalu wybudowany zostanie łącznik do kosmonautów (aleja stabłowicka), od której mniej więcej w połowie drogi w lewo odchodzić będzie odcinek drogi przez ratyń do żaru - tzw oś inkubacji - czyli nowy wylot na środę śląską (dk94), i jednocześnie tzw obwodnica leśnicy.
    obie w wariancie oszczędnościowym, czyli jednojezdniowe (z rezerwą terenu na dwie jezdnie), plus ddpir. tak na margonesie, był rozważany również wariant superoszczędnościowy, tj sama jezdnia bez ddpir - wiadomo, magistrat potrafi ...

  • czechofil 22.12.11, 09:08
    Gość portalu: artek napisał(a):

    > widzisz, zabierasz głos w temacie, o którym zielonego pojęcia nie masz. nie pie
    > rwszy raz ...

    Możesz to jakoś skonkretyzować? Może podasz chociaż jakiś link? Nie mówię, że się nie mylę, poglądy na niektóre sprawy zmieniłem (między innymi po pewnej bardzo odległej w czasie dyskusji z Tobą), ale do tej pory takie zarzuty stawiały mi tylko forumowe trolle, do których Ciebie nigdy nie zaliczałem...


    > w kwestii odcinka między rdestową a terminalem który jak widać leży ci na wątro
    > bie, nota bene marginalnego w stosunku do całej przebudowanej granicznej -
    > primo - skoro już wybudowano ddpir na całej granicznej, to dlaczego by nie budo
    > wać jej również na ostatnich kilkuset metrach? koszt w całości niewielki bo cho
    > dnik i tak potrzebny, a gdyby ddpir faktycznie nie było, oj, wtedy byłoby dopie
    > ro ujadanie, jak to magistrat poskąpił ;P
    > a secundo - otóż, od ronda przy terminalu wybudowany zostanie łącznik do kosmon
    > autów (aleja stabłowicka), od której mniej więcej w połowie drogi w lewo odchod
    > zić będzie odcinek drogi przez ratyń do żaru - tzw oś inkubacji - czyli nowy wy
    > lot na środę śląską (dk94), i jednocześnie tzw obwodnica leśnicy.
    > obie w wariancie oszczędnościowym, czyli jednojezdniowe (z rezerwą terenu na dw
    > ie jezdnie), plus ddpir. tak na margonesie, był rozważany również wariant super
    > oszczędnościowy, tj sama jezdnia bez ddpir - wiadomo, magistrat potrafi ...


    Przeczytaj dokładnie artykuł. Redaktor pisze tam takie oto słowa: "Niezabudowane, zielone przestrzenie przy niskim natężeniu ruchu kołowego powodują, że jest to idealna trasa rekreacyjnych wycieczek rowerowych." Widzisz tu jakąś wzmiankę o Al. Stabłowickiej? Ja nie widzę i jest to dla mnie czytelny przekaz, że według redaktora wycieczki będą jeździć tu i teraz do terminalu i z powrotem. Drugi aspekt zawarty w tym zdaniu dotyczy niskiego natężenia ruchu, na co zwróciłem uwagę pisząc o niepotrzebnej autostradzie. Bo po co w takim razie budować za ogromne pieniądze taką arterię, skoro zakłada się, że będzie tam niskie natężenie ruchu? Nie widzisz w tym paradoksu...?

    Szkoda, że nie odniosłeś się do mojego ostatniego zdania na temat stanu dróg dochodzących do Granicznej. Rozumiem, że na ten temat zdania nie masz, nie interesuje Cię to albo zwyczajnie chciałeś się mnie przyczepić, bo... No właśnie, dlaczego? Ja nie kreuję się tu na żadnego eksperta, raczej staram się narzucać pewne tematy, refleksje, które z różnych powodów są w artykułach pomijane. Szczegóły zostawiam takim fachowcom jak Ty...

    BTW - Na rondzie pod terminalem nie ma nawet śladu wyprowadzenia w kierunku przyszłościowej Stabłowickiej. Świadczyć to może tylko o dwóch rzeczach. Albo projektant nie przewidywał w ogóle powstania tej nowej arterii albo, co gorsza, jak będzie ona powstawać, sporą część ronda trzeba będzie rozebrać i zbudować na nowo. Obie te wersje nie świadczą zbyt dobrze o ludziach, którzy się tym zajmują...




  • Gość: artek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.11, 09:55
    koniecznie musisz iść w zaparte i postawić na swoim? wiesz, że to znamiona typowego trolla?

    > Przeczytaj dokładnie artykuł. Redaktor pisze tam takie oto słowa: "Niezabudowan
    > e, zielone przestrzenie przy niskim natężeniu ruchu kołowego powodują, że jest
    > to idealna trasa rekreacyjnych wycieczek rowerowych."

    owszem, ja jeżdżę tamtędy na rekreacyjne wycieczki rowerowe. i nie tylko ja. ale to nie ta trasa jest celem wycieczek, a właśnie owe "niezabudowane, zielone przestrzenie przy niskim natężeniu ruchu kołowego", do których prowadzi.

    aczkolwiek można też jechać tak, aby graniczną ominąć:

    www.rowery.eko.org.pl/index_rekreacja.php5?dzial=3&kat=8&art=841&limit=0
    na wszelki wypadek dodam, że tą trasę opracowywałem jeszcze przed przebudową. wtedy, gdy graniczna była dla ruchu rowerowego wyjątkowo uciążliwa, a dla mniej wprawnych rowerzystów potencjalnie niebezpieczna i z tego powodu absolutnie nie nadająca się do jazdy rekreacyjnej.

    > Szkoda, że nie odniosłeś się do mojego ostatniego zdania na temat stanu dróg do
    > chodzących do Granicznej.

    a co, masz z tym jakiś problem? ja nie. a jeżdżę graniczną od lat, przed przebudową, w jej trakcie, a i obecnie. ale jak ty chcesz jeździć jezdnią - droga wolna.


    > BTW - Na rondzie pod terminalem nie ma nawet śladu wyprowadzenia w kierunku prz
    > yszłościowej Stabłowickiej.

    bo i po co?

    > Świadczyć to może tylko o dwóch rzeczach. Albo projektant nie przewidywał
    > w ogóle powstania tej nowej arterii albo, co gorsza, jak
    > będzie ona powstawać, sporą część ronda trzeba będzie rozebrać i zbudować na n
    > owo.

    owszem, tak. ale wcale nie "sporą", nie "ronda", a jedynie zrobić nowy wjazd w miejsce obecnego ddpir. i tyle. poza tym, ponieważ nie ma jeszcze zatwierdzonego projektu dla alei stabłowickiej, kiepsko by było robić kawałek in advance po to, żeby go trzeba było później i tak przesuwać w lewo czy w prawo.

    > Obie te wersje nie świadczą zbyt dobrze o ludziach, którzy się tym zajmują

    założenia robi magistrat, projektant je tylko wdraża w życie. i to o czym piszesz, to też nie jest problem, ta w guncie rzeczy niewielka i tania przeróbka, zostanie wykonana w odpowiednim czasie. po co wcześniej utrudniać ludziom życie? dokładnie to o czym piszesz, zrobiono na pierwszym rondzie od strony węzła aow, tam, gdzie po stronie południowej ma odchodzić odcinek osi inkubacji w kierunku rakietowej i żwirki i wigury. i co? i się chodzi/jeździ po zakrętach od ekierki. to jest dopiero odpał!

    wroclaw.hydral.com.pl/381415,foto.html
    anyway, czepiasz się, i tyle.
    eot
  • czechofil 22.12.11, 10:56
    Gość portalu: artek napisał(a):

    > koniecznie musisz iść w zaparte i postawić na swoim? wiesz, że to znamiona typo
    > wego trolla?

    Przyganiał kocioł garnkowi...

    > owszem, ja jeżdżę tamtędy na rekreacyjne wycieczki rowerowe. i nie tylko ja. al
    > e to nie ta trasa jest celem wycieczek, a właśnie owe "niezabudowane, zielone p
    > rzestrzenie przy niskim natężeniu ruchu kołowego", do których prowadzi.

    Ale w artykule o tym nie ma mowy i tylko o to mi chodziło. Redaktor nie pisze o Jerzmanowie ani Dolnie Bystrzycy, tylko o drodze rowerowej wzdłuż Granicznej. Poza tym dobrze wiesz, że zarzucasz mi nieznajomość terenu, który leży w bezpośredniej bliskości mojego domu. Jaki w tym masz cel, nie mam pojęcia...

    > na wszelki wypadek dodam, że tą trasę opracowywałem jeszcze przed przebudową. w
    > tedy, gdy graniczna była dla ruchu rowerowego wyjątkowo uciążliwa, a dla mniej
    > wprawnych rowerzystów potencjalnie niebezpieczna i z tego powodu absolutnie nie
    > nadająca się do jazdy rekreacyjnej.

    O.K, zgadza się, Graniczna była niebezpieczna dla rowerzystów i teraz już nie jest. A co z tak wychwalaną przez Ciebie Rdestową? Też według ciebie jest taka bezpieczna i idealna dla wycieczek rowerowych?

    > owszem, tak. ale wcale nie "sporą", nie "ronda", a jedynie zrobić nowy wjazd w
    > miejsce obecnego ddpir. i tyle. poza tym, ponieważ nie ma jeszcze zatwierdzoneg
    > o projektu dla alei stabłowickiej, kiepsko by było robić kawałek in advance po
    > to, żeby go trzeba było później i tak przesuwać w lewo czy w prawo.

    Czyli Al. Stabłowicka jest jeszcze melodią przyszłości, nie wiadomo nawet, czy w ogóle powstanie. Jak sam widzisz, zasłaniasz się mocno wątpliwym, futurystycznym projektem...

    > a co, masz z tym jakiś problem? ja nie. a jeżdżę graniczną od lat, przed przebu
    > dową, w jej trakcie, a i obecnie. ale jak ty chcesz jeździć jezdnią - droga wol
    > na.

    Ale ja nie o tym pisałem, tylko o drogach dojazdowych do Granicznej. Podoba Ci się nawierzchnia Zagłoby i Strachowickiej...?

    > anyway, czepiasz się, i tyle.

    Przecież napisałem, że ta ddr jest ładna. Czepiłem się tylko pewnych nieścisłości w opisie jej charakteru oraz funkcjonalności...
  • Gość: artek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.11, 12:25
    czechofil napisał:
    > > koniecznie musisz iść w zaparte i postawić na swoim? wiesz, że to znamion
    > > a typowego trolla?
    > Przyganiał kocioł garnkowi...

    tak, tak, jasne ...

    > Ale w artykule o tym nie ma mowy i tylko o to mi chodziło. Redaktor nie pisze o
    > Jerzmanowie ani Dolnie Bystrzycy, tylko o drodze rowerowej wzdłuż Granicznej.

    a co, spodziewałeś się obszernego elaboratu? nie bądź naiwny, to krótka notka prasowa na temat drogi a nie artykuł wychwalający turystyczne i rekreacyjne zalety doliny bystrzycy ...

    > Poza tym dobrze wiesz, że zarzucasz mi nieznajomość terenu, który leży w bezpoś
    > redniej bliskości mojego domu. Jaki w tym masz cel, nie mam pojęcia...

    dlatego tez nie mam pojęcia, skąd ci się wzięło na takie teksty.

    > O.K, zgadza się, Graniczna była niebezpieczna dla rowerzystów i teraz już nie j
    > est. A co z tak wychwalaną przez Ciebie Rdestową?

    wychwalana? a gdzie ja ja wychwalam? informuję tylko, że jest.

    > Też według ciebie jest taka bezpieczna i idealna dla wycieczek rowerowych?

    no, w porównaniu do granicznej ... aż ciężko nie zauważyć ;)
    bardzo proszę, nie szukaj dziury w całym.

    > Czyli Al. Stabłowicka jest jeszcze melodią przyszłości, nie wiadomo nawet, czy
    > w ogóle powstanie.

    owszem, wiadomo kiedy powstanie. i nie jest to zbyt odległa perspektywa. jest to droga, która z punktu widzenia magistratu MUSI być zrobiona, i to dość szybko. ciekawostką jest przy tym fakt, że zaczęto planować również odcinek OI między graniczna a żwirki i wigury, coś, o czym dotychczas mowy nie było. a to dla mw całkiem niezła wiadomość

    > Jak sam widzisz, zasłaniasz się mocno wątpliwym, futurystycznym projektem...

    twoja ignorancja jest doprawdy powalająca. bądź na bieżąco:

    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=785358&page=27
    > Ale ja nie o tym pisałem, tylko o drogach dojazdowych do Granicznej. Podoba Ci
    > się nawierzchnia Zagłoby i Strachowickiej...?

    to ktoś nimi jeździ? ja tam wolę przez park, a w ostateczności płaską albo przybyły.

  • czechofil 22.12.11, 15:05
    > tak, tak, jasne ...

    Według Twojej nomenklatury właśnie stawiasz na swoim, według mojej właśnie dyskutujemy...

    > a co, spodziewałeś się obszernego elaboratu? nie bądź naiwny, to krótka notka p
    > rasowa na temat drogi a nie artykuł wychwalający turystyczne i rekreacyjne zale
    > ty doliny bystrzycy ...

    Jeśli ktoś z takim entuzjazmem (niezabudowane, zielone przestrzenie przy niskim natężeniu ruchu kołowego) opisuje walory nowej ścieżki rowerowej, powinien być bardziej sumienny i napisać, gdzie dokładnie będzie można nią dojechać. Bo dla przeciętnego czytelnika, nie znającego dobrze tych rejonów wyjdzie na to, że dojedzie nią tylko do lotniska...

    > owszem, wiadomo kiedy powstanie. i nie jest to zbyt odległa perspektywa. jest t
    > o droga, która z punktu widzenia magistratu MUSI być zrobiona, i to dość szybko
    > . ciekawostką jest przy tym fakt, że zaczęto planować również odcinek OI między
    > graniczna a żwirki i wigury, coś, o czym dotychczas mowy nie było. a to dla mw
    > całkiem niezła wiadomość

    S5, S3, most na Wielką Wyspę i jeszcze parę innych inwestycji też miało być już w trakcie budowy, a teraz nie wiadomo kiedy i czy w ogóle powstaną. Tak samo będzie ze Stabłowicką, ponieważ magistrat wtopił taką kasę w stadion, że będziemy kwiczeć z tego powodu jeszcze sporo lat. Wystarczy, że banki odetną kredyty i będziemy mogli zapomnieć o sprawie...

    > to ktoś nimi jeździ? ja tam wolę przez park, a w ostateczności płaską albo przy
    > były.

    Ja też wolę jeździć przez park, ale chodziło mi zupełnie o coś innego. A mianowicie o to, że wykłada się kupę kasy na nowoczesną autostradę "o niskim natężeniu ruchu", zupełnie zaś zapomina o drogach do niej dochodzących, których stan techniczny woła o pomstę do nieba. Trzeba znać umiar i kasę dzielić tak, żeby cały system komunikacyjny się równomiernie rozwijał, a nie tylko arterie dla VIP-ów korzystających z lotniska...

    BTW - Nie jestem przeciwnikiem ddr na Granicznej (moi wrodzy na forum chyba by oniemieli), choć paradoksalnie częściej jeżdżę tam na rolkach niż na rowerze. Chodzi mi tylko o to, że wybudowanie tej drogi to typowa para w gwizdek. Kupę kasy poszło na to, żeby kilkunastu mieszkańców Strachowic oraz artek z czechofilem i jeszcze paru entuzjastów roweru mogło się przejechać nią do Gałowa albo Bogdaszowic. A jest przecież tyle miejsc w tym mieście, gdzie taka "wygodna" ddr znacznie bardziej by się przydała...
  • Gość: artek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.12.11, 19:46
    > Jeśli ktoś z takim entuzjazmem (niezabudowane, zielone przestrzenie przy niskim
    > natężeniu ruchu kołowego) opisuje walory nowej ścieżki rowerowej, powinien być
    > bardziej sumienny i napisać, gdzie dokładnie będzie można nią dojechać.

    naczelny by to wyciął ;P
    to nie ta kategoria informacji ... zresztą pewnie i tak zostało pocięte, z niejednym artykułem tak jest, przez co są zazwyczaj tak niespójne i niedokładne.

    > S5, S3, most na Wielką Wyspę i jeszcze parę innych inwestycji też miało być już
    > w trakcie budowy, a teraz nie wiadomo kiedy i czy w ogóle powstaną.

    ale są i takie które były w planach, i powstały. albo są w trakcie budowy. btw s3 i s5 z magistratem nic wspólnego nie mają ...
    jeszcze raz powtarzam - przedłużenie granicznej do żaru i ul. kosmonautów powstanie, i jest to bardzo bliska perspektywa. projekty są, papierologia (projekt budowlany, decyzja środowiskowa, pozwolenie na budowę) w trakcie ...

    www.wi.wroc.pl/html/inwestycje.html
    www.wi.wroc.pl/html/inwestycje/02100/index.html
    a najważniejsze, że kasa ma być ujęta w budżecie:

    Na same inwestycje Wrocław zamierza wydać w przyszłym roku 625 mln. Z nowości planowane jest rozpoczęcie budowy obwodnicy Leśnicy oraz przebudowa układu komunikacyjnego na Psim Polu, m.in. budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Krzywoustego, Kiełczowskiej i Bierutowskiej.

    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,10611714,Wroclaw_ma_gotowy_projekt_budzetu_miasta_na_2012_rok.html
    > Ja też wolę jeździć przez park, ale chodziło mi zupełnie o coś innego. A mianow
    > icie o to, że wykłada się kupę kasy na nowoczesną autostradę "o niskim natężeni
    > u ruchu", zupełnie zaś zapomina o drogach do niej dochodzących, których stan te
    > chniczny woła o pomstę do nieba.
    (...)
    > Chodzi mi tylko o to, że wybudowanie tej drogi to typowa para w gwizdek. Kupę
    > kasy poszło na to, żeby kilkunastu mieszkańców Strachowic oraz artek z czechofile
    > m i jeszcze paru entuzjastów roweru mogło się przejechać nią do Gałowa albo Bog
    > daszowic. A jest przecież tyle miejsc w tym mieście, gdzie taka "wygodna" ddr
    > znacznie bardziej by się przydała...

    to jak magistrat dzieli pieniądze, jest tematem na zupełnie inną dyskusję. generalnie (moim zdaniem) jako dojazd do lotniska, jednojezdniowa graniczna w zupełności by wystarczyła. ale jest ona również planowana jako wrocławski odcinek dk94 (zamiast leśnicy i kosmonautów), a to już zupełnie inna para kaloszy. ciągi pieszo-rowerowe przy drogach tej klasy są zasadniczo obowiązkowe, więc tu nie ma w ogóle o czym deliberować - uznaj, że tak ma być, i już. zresztą koszt pasa rowerowego w całkowitym koszcie inwestycji nie ma szczególnie wielkiej wagi (chyba, że się chce oszczędzać na czym się da).
    pogadać można co najwyżej o tym, że idiotycznym wrocławskim zwyczajem buduje się drogi dla pieszych i rowerów zamiast wydzielonych ddr.
  • Gość: balajanek IP: 82.132.139.* 21.12.11, 18:49
    Stara świecka tradycja GW nie pozwoliła umieścić mapki z zaznaczonymi drogami.
  • garym 22.12.11, 23:37
    czechofil napisał:

    > Owszem, trasa rowerowa bardzo ładna, ale jakie wycieczki p. redaktor tam przewi
    > duje? Czyżby zakładano, że znajdą się jacyś rowerzyści, którzy chcieliby specja
    > lnie obejrzeć nowy terminal?

    już sam terminal to atrakcyjny cel wycieczek rowerowych, szczególnie dla dzieci. Po granicznej latem sporo osób jeździło. Jest to tez fajna trasa dla rolkarzy.
    Mogą się też zdarzyć tacy co jadą do terminala kogoś przywitać/pożegnać, a może nawet sami polecieć, jakby tam rower miejski można było zostawić

    > rondo na końcu Granicznej i więcej tam pojawić się zamiaru nie mam. Ślepe drog
    > i mnie nie interesują, nie lubię wracać na rowerze tym samym śladem...

    jeździłem w tym miejscu zanim jeszcze powstał nowy odcinek Granicznej i wyglądał tak
    Dalej polami można było objechać naokoło lotniska i wrócić przez Smolec, albo jechać do Bystrzycy. Mam nadzieję, że ta możliwość nadal istnieje. Nie sprawdzałem tego dawno, bo w czasie budowy terminala przejazd był tam utrudniony

    >
    > BTW - Zamiast tworzyć niepotrzebne autostrady (natężenie ruchu na Granicznej na
    > kolana nie powala) zajmijcie się może ulicami do Granicznej dochodzącymi. Bo j
    > ak jakiś turysta przyleci do Wrocławia i przez pomyłkę skręci w taką Strachowic
    > ką, to gotów jest pomyśleć, że przeniósł się w czasie do XIX wieku...

    no i jest to jakiś urok, np. taka ul. Strachowicka pomiędzy działkami
  • Gość: artek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.12.11, 12:41
    > Dalej polami można było objechać naokoło lotniska i wrócić przez Smolec, albo
    > jechać do Bystrzycy. Mam nadzieję, że ta możliwość nadal istnieje.

    da się dojechać do szosy na samotwór z wyjazdem niedaleko za jarnołtowem. niestety, dojazd do dawnych stanowisk postojowych mig'ów w lesie po drugiej stronie lotniska (kiedyś się dało objechać całkiem naokoło), teraz jest utrudniony - tj. nadal można dojechać od kębłowic, ale przejazd od drugiej strony zaorano i dodatkowo przekopano rów. ale jak się chce, to da się przez to przejść ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka