Komentarze do artykułu

Zimowa wyprawa na tajemną i potężną Ślężę [WIDEO, ZDJĘCIA]

Wędrówka na Ślężę właśnie zimą najlepiej uzmysławia, dlaczego nasi przodkowie z pradziejów uważali ją za górę świętą i urządzili na niej sanktuarium, którego pozostałości rzucają na kolana

Zimowa wyprawa na tajemną i potężną Ślężę [WIDE... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jeszcze jest betonowa wieża widokowa. To dosłownie kawałeczek od schroniska. Szkoda, że autor nic o niej nie wspomniał.
    www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/3365:Masyw_Slezy/65125:wieza_widokowa.html
    Widok z niej jest superowy.
    Pozdrawiam
    • Gość: me IP: *.opera-mini.net 26.12.12, 09:37
      Chyba mały błąd się wkradł...
      Za stadionem skręcamy w prawo i tam jest parking, schronisko pod Wieżycą i szlak na Ślężę.
      • Gość: świdniczanin IP: 67.159.60.* 26.12.12, 18:29
        Kolejny denny artykuł o Ślęży, tak jakby mało było innych ciekawych miejsc na Dolnym Śląsku. Na dodatek mijający się z faktami w wielu kwestiach. Nawet przy samej Ślęży są np. Radunia, Wzgórza Oleszeńskie, Wzgórza Kiełczyńskie, Jańska Góra... Kto z Wrocławian tam był, nawet z tych, co byli na Ślęży po kilka razy?

        PS. Jeden akapit na jeden slajd - co to jest??? Niedługo dojdzie do tego, że na jednym slajdzie przeczytam jedno zdanie.
    • .. hic!
    • Gość: sleza.sobotka.net IP: *.broadband.greenlan.pl 26.12.12, 10:10
      Atrakcje i zdjęcia Ślęży www.sleza.sobotka.net/index.php?go=21
    • Gość: szmatan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 11:21
      dobrze, że "schronisko" zrezygnowało z przyrządzania posiłków, kiedyś zjadłem tam jakiś gulasz to miałem noc kupały w żołądku, akurat na schodzenie...
    • Gość: Zobtenberg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 12:26
    • Szczęście, że GW zabiera sie za promocję tego rejonu. Wszak bardzo zaniedbanego choć pięknego. Ślęza i rejon w koło ( Ulistrowiczki) to Mekka Wrocławian. Każdy powinien tam być choć raz w roku, najlepiej na wiosnę aby rozpocząć sezon turystyki letniej. Z parkowaniem nie ma wiekszych problemów, ale z jedzeniem jak wspomnieli wcześniejsi komentatorzy to istna tragedia. Czy ci ludzie nie mają gustu kulinarnego? Może w tym roku coś się zmieni i znajdzie inwestor, co zrobić gdy turyści przyjeżdżają tylko w soboty i niedziele. Dobrze, że PKP się ruszyło.
      • Gość: Max IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.12.12, 12:50
        Tak naprawde to Sleza i jej okolice swiadcza tylko i wylacznie o nieudolnosci lokalnych gospodarzy. Piekne okolice sa kiepsko oznakowane i o ile ktos nie byl tam wczesniej, to nawet jak zostawi auto na parkingu to moze caly dzien bladzic i na szczyt gory nie trafi.
        • po pierwsze jak ktoś się wybiera pierwszy raz na ślężę, to chyba powinien sie trochę zaznajomić co i jak. a wchodząc/ schodząc ze slęży należy trzymać się znaków na drzewach, ponadto, gdy wchodzi się na górę z parkingu co ileś tam są przystanki, można sobie poczytać ciekawe informacje z tablic.
          ja uwielbiam chodzić na ślężę, ale co do zaopatrzenia gastronomicznego to za bardzo nie mogę się wypowiadać, bo jeszcze nigdy nie kupowałam w schronisku jedzenia, po pierwsze że strasznie drogie a po drugie że też już słyszałam nie super opinie.
          a sulistrowiczki pamiętam z dzieciństwa, gdy jeździłam tam z siostrami się chlupać, oczywiście po tej dzikiej stronie:D teraz tylko czasem tamtędy przejeżdżam.

          oczywiście serdecznie zapraszam na ślężę!!! i jeśli ktoś narzeka na jedzenie, niech sobie zrobi kanapki (jak ja)
        • Gość: szmatan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 14:26
          jak nie ma mgły, to nie idzie nie trafić - widać dokładnie jaka droga na jaką górę prowadzi

          oznaczenia też są ok. jak ktoś mieszka we Wrocławiu i nigdy nie był, to niech się wstydzi
        • Gość portalu: Max napisał(a):

          > Tak naprawde to Sleza i jej okolice swiadcza tylko i wylacznie o nieudolnosci l
          > okalnych gospodarzy.

          To nie są gospodarze! To są ludzie zwiezieni tu zza Buga (co z tego, że 60 lat temu - mentalność została) i są tu obcy - na pewno nie czują się gospodarzami!

          Piekne okolice sa kiepsko oznakowane i o ile ktos nie byl
          > tam wczesniej, to nawet jak zostawi auto na parkingu to moze caly dzien bladzic
          > i na szczyt gory nie trafi.

          Za "moich" czasów, kilkanaście lat temu, jak się szło w obcy, górzysty teren, to sie kupowało mapę. No tak, gimbusy a nawet "studenty" mapy nie czytają, to dla nich chińszczyzna...
          --
      • Gość: Zobtenberg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 12:57
        >Szczęście, że GW zabiera sie za promocję tego rejonu. Wszak bardzo zaniedbanego choć >pięknego. Ślęza i rejon w koło ( Ulistrowiczki) to Mekka Wrocławian

        Sulistrowiczki!!
        Po wpisie widać, że potrzebna jest większa promocja (może niekoniecznie przez GW).
        • Kolego zwykła literówka. Może bardziej na temat. Rozwiń swoją myśl. Bo Sulistrowiczki( chyba już poprawnie) to piękne pole namiotowe i camping. Jakoś nikt nie stara się, aby były tam jakieś zloty. Nawet spotkania ufologów odbywają się w Sobótce
          • Gość: świdniczanin IP: 67.159.60.* 26.12.12, 18:35
            Promocję??? Ślęża to jedno z najbardziej tłumnie odwiedzanych miejsc w Sudetach. Szkoda właśnie, że "Gazeta Wyborcza" nie promuje ciekawych miejsc, zamiast tego do znudzenia opisuje wciąż te same, najbardziej znane miejsca. Nietrudno zgadnąć dlaczego - dziennikarze GW tak znają swój region, jakby to był Madagaskar. O czym zresztą świadczą liczne błędy w ich artykułach, np. pisanie "Przedgórze Studenckie" (zamiast "Sudeckie"), "Stok Izerski", że Zieleniec i Czarna Góra leżą w Karkonoszach, o licznych literówkach i przekręceniach nazw miejscowości nie wspominając.
            • > O czym zresztą świadczą liczne błędy w ich artykułach, np. pisanie "Przedgórze
              > Studenckie" (zamiast "Sudeckie"), "Stok Izerski", że Zieleniec i Czarna Góra l
              > eżą w Karkonoszach,

              Jakieś linki?
              • Gość: scotland bug IP: *.opera-mini.net 27.12.12, 00:03
                Po co ci linki? Jak wymagasz od kogoś, żeby poszukał artykułów sprzed paru lat albo miesięcy, to sama to zrób, mądralo. A podobnych błędów w GW jest masa, jakbyś czytał regularnie i/albo miał podstawową wiedzę na temat Sudetów, sam byś je wyłapał.
                • Ostatnio wyłapałem tylko "Pogórze Sudeckie". A o moją wiedzę na temat Sudetów się nie martw. Ponadto nie zdobywam jej z popularnych i gazetowych opracowań. Tu zajrzałem przypadkiem, skuszony zdjęciami. Nie mieszkam w Polsce i czasem łapie mnie nostalgia :) I warto było, zdjęcie wieży nadawczej (bodaj ósemka) warte było wejścia.

                  Mam tylko jedną zasadę - jeśli zarzucam komuś cokolwiek, prezentuję dowody. Niewinności się nie udowadnia, winę - i owszem. Gdybyś miał podstawową wiedzę na temat prawa - wiedziałbyś i to :)
                  • Gość: scotland bug IP: *.opera-mini.net 27.12.12, 03:23
                    pochodna.dx napisał:

                    > Ostatnio wyłapałem tylko "Pogórze Sudeckie". A o moją wiedzę na temat Sudetów s
                    > ię nie martw. Ponadto nie zdobywam jej z popularnych i gazetowych opracowań.

                    Ale wielu zdobywa. W końcu po coś te opracowania są. Poprawność merytoryczna obowiązuje każdego, a to są błędy na poziomie ucznia podstawówki (typu: nie umiem sprawdzić nazwy na Google Maps).

                    >Tu
                    > zajrzałem przypadkiem, skuszony zdjęciami. Nie mieszkam w Polsce i czasem łapi
                    > e mnie nostalgia :) I warto było, zdjęcie wieży nadawczej (bodaj ósemka) warte
                    > było wejścia.

                    Skoro zdjęcie masztu nadawczego na Ślęży jest dla ciebie atrakcją, to znaczy, że jednak mało wiesz na temat Sudetów.

                    > Mam tylko jedną zasadę - jeśli zarzucam komuś cokolwiek, prezentuję dowody. Nie
                    > winności się nie udowadnia, winę - i owszem.

                    Aha, a jak ktoś napisze, że 2 + 2 = 4, a nie 3, to też każesz mu przedstawić dowody? To są najoczywistsze oczywistości i one nie podlegają udowadnianiu. Poza tym nikt ci nie musi niczego udowadniać. To ty dajesz tylko dowód, że masz nikłe pojęcie o temacie dyskusji.

                    > Gdybyś miał podstawową wiedzę na temat prawa - wiedziałbyś i to :)

                    To nie jest problem prawny, a jeśli uważasz inaczej i tak zależy ci na udowadnianiu, pokaż sam, że jesteś wierny swoim zasadom i przedstaw przepis prawa, który został złamany.
                    • Dobra, nie kłóćmy się. Wieżę telewizyjną lubię z innych powodów i nie muszę się tłumaczyć jakich. Jeśli wiesz co to jest proustowska magdalenka... Może to nie wieża sama w sobie jest atrakcją? Nieistotne. Na razie widzę, że lubisz atakować w ciemno, zaryzykowałbym, że mierzysz wszystko i wszystkich jedną miarą - ale mogę się mylić. W każdym razie szczęśliwego 2013 życzę. Więcej wiary w ludzi :)
                      • Dobra, nie będę Cię katował, w sumie to żadna tajemnica. Mój sąsiad pracował swego czasu w tamtejszym RTCN, wiele razy odwiedzaliśmy go z jego dziećmi, po prostu mam sporo wspomnień związanych z tym obiektem. Pozdrawiam.
                        • Gość: scotland bug IP: *.opera-mini.net 27.12.12, 15:48
                          Aha, czyli jednak przyznajesz, że nie miałeś racji, Dziękuję, tego mi było trzeba. Co do wieży, wciąż twierdzę, że jej zdjęcie w artykule nie jest żadną atrakcją. W sieci można znaleźć wiele dużo ładniejszych zdjęć tego obiektu. Nie obchodzą mnie twoje prywatne wspomnienia, piszemy tu o znajomości Sudetów, a nie o wujkach, ciociach i dzieciach sąsiadów. Namąciłeś w wątku, a w sumie niczego konkretnego nie napisałeś w sprawie, do której piłeś.
                          • Chyba jednak nie piszemy o znajomości Sudetów, Ale tak to już jest w tych nowoczesnych szkołach, że uczą pisać ale nie czytać, a już na pewno ze zrozumieniem. Bufonady i kabotyństwa jednak jak najbardziej, co widać w tekście powyżej. Nie musisz już odpisywać, daruję sobie polemikę za trollem. W 2013 życzę mniej wody sodowej.
                            • Gość: scotland bug IP: *.opera-mini.net 27.12.12, 17:49
                              O sąsiadach, dzieciach i wodzie sodowej tym bardziej nie piszemy. Ze swoimi zainteresowaniami przenieś się raczej na jakieś forum dla matek i nie zaśmiecaj tego wątku. Widzę, że sama już nie wiesz, czego dotyczy dyskusja. Jesteś zwyczajnym spamerem i tyle.
    • jedna prośba do wszystkich odwiedzających okolice Sobótki, Ślęże, Radunię ... Zabierzcie ze soba swoje śmieci. Zabierzcie je tam skąd przyjechaliscie lub zwyczajnie ......wyrzućcie do pojemników jakie mijacie na szlakach wiodących na Ślężę. Nie zostawiajcie ich na ścieżkach, w karzkach przy ściażkach, pod kamieniami etc. Nie chcemy ich! Nie są nam potrzebne. Nie są też potrzebne sarnom , dzikom, lisom i innym żyjącym w tych lasach. Nie zostawiajcie chlewu!! Kiedy wracacie dziwicie się : Jak tu brudno!! A jak ma być ?? Przyjeżdżacie na kilka godzin a puste paczki po chipsach. butelki po koli rozkładają się kilkaset lat!!
      Zabierajcie je lub wrzućcie do kosza!!
    • >> Po wjeździe do Sobótki jedziemy cały czas główną drogą, po lewej zostawiając centrum, do którego nie skręcamy, aż po prawej zauważymy miejscowy stadionik piłkarski. Zaraz za nim skręcamy w lewo, tuż przed nowoczesnym, potężnym hotelem, by za chwilę mieć po prawej ogromny parking, na którym zostawiamy auto.

      Za stadionem, a przed hotelem, skręcamy w prawo, nie w lewo.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.