Przychodnia bez telefo...

Komentarze do artykułu

Przychodnia bez telefonu. TP SA liczyła na koniec świata?

LIST DO REDAKCJI. Od 1999 roku prowadzę razem z koleżanką Praktykę Lekarza Rodzinnego (mamy kontrakt z NFZ). Od 1 stycznia przyjmuję pacjentów w nowym miejscu przy ul. Dworskiej 3 (poprzednio Bulwar Ikara 21b). Ale telefonu stacjonarnego nie mamy, bo od listopada TP SA nie była w stanie go zainstalować.

Przychodnia bez telefonu. TP SA liczyła na koni...

Autor: benelias59 05.01.13, 11:12
Witam.Bardzo współczuję Paniom oraz pacjentom.JA mam poważniejszy problem z TPsa-orange.Moja przychodnia istnieje od 1997r, przez wiele lat miałam 3 numery telefoniczne w TP.Przez ostatnie miesiące( ponad rok) numery zostały przeniesione do alternatywnej firmy ACN( której nie polecam).Dokładnie 18-09-2012 zgłosiła się do mnie TPSA z propozycją przejęcia moich numerów na dobrych warunkach.Kontaktowałam się i podpisałam umowę juz z Netią.Okazało się,że ani Netia ani inny operator nie może" mnie" przejąć -BEZ POWROTU DO MONOPOLISTY TJ TPSA ORANGE!!!!!.cóż nie miałam wyboru.Zgodziłam się na przejęcie numerów przez TP z zamiarem przejścia następnie do innego operatora.Wielokrotnie dzwonilam, bywałam w BOK Orange w celu podpisania umów(które rzekomo były przysyłane do mojej przychodni!!!),które okazaly się zawierać błędy merytoryczno-prawne.Kto o zdrowych zmysłąch by podpisał takie umowy??/
1-11-2012 Dział usług regulowanych TP przejął moje numery- ale do dnia dzisiejszego- telefony zostały wyłączone-NAWET NUMER DO POGOTOWIA RATUNKOWEGO NIE DZIAŁA!!!!Sprawę miesiąc temu zgłosiłam do UKE-ale do dnia dzisiejszego nic się nie dzieje!Telefony milczą!A ja dla UKE nie jestem stroną- gdzyż nie podpisałam błędnych umów!!!!!Podpisane przed swiętami umowy w BOK Oleśnica zostały ZABLOKOWANE przez "górę".
Pewnie- zawsze można zmienić numery- i operatora-ALE PACJENCI SĄ PRZYZWYCZAJENI DO TYCH NUMERÓW i zależy nam na ich zachowaniu.Zeby było smutniej- to komórki w miejscu udzielania świadczeń nie działają, ani u mnie w domu- więc nawet gdy ja zachorowałam i chcialam wezwać pogotowie- POZOSTAŁO MI LECZENIE SIEBIE SAMEJ lekami,które miałam w domu...
DRODZY FORUMOWICZE- MOŻE TYM RAZEM UDZIELICIE MĄDRYCH RAD????????
WCZUJCIE SIĘ W PACJENTA,który idzie do gabinetu .np okulisty- dostaje zawału serca i....?????
no właśnie co????Bo jak wezwać pogotowie????
Pozdrawiam,życząc dużo zdrowia- szczególnie pracowników TP orange
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.