Dodaj do ulubionych

Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy najwi...

12.03.13, 13:16
Ludzie nie lubią gwałtownych zmian w organizacji ruchu lub komunikacji. Czasem nawet zwykłe przestawienie sygnalizacji świetlnej wzbudza negatywne emocje. Dlatego lepiej robić to stopniowo i małymi krokami, by dać mieszkańcom czas na przyzwyczajenie się.

Tylko, że w przypadku Wrocławia zastój w reformach układu komunikacyjnego poczynił już tak duże szkody, że bez gwałtownych zmian niczego sensownego się nie dokona. Jak to kiedyś ktoś powiedział: pudrem syfa nie zaleczysz...
Obserwuj wątek
    • luznylori Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy najwi... 12.03.13, 13:30
      "Pan tu nie mieszka", więc chociażby prześwietlił Wrocław pod względem komunikacji na wylot to i tak się nie zna. WON!
      "Aut przybywa nie tylko we Wro ale w całej Polsce", więc spokojnie, inni też mają gorzej.
      "Zmieniliśmy oznakowanie, co kosztowało 1,5mln", więc na pewno nie powtarza się sytuacja, gdy jak nie można było jeszcze wjechać bezpośrednio z A4 na AOW od strony Bielan to na YouTube szybko pojawiły się filmiki jak to zrobić. Nie, ta banda kretynów na 100% leci po znakach.
      "Zwiększyła się liczba pasażerów komunikacji miejskiej co potwierdza rosnąca sprzedaż biletów." - zaklinanie rzeczywistości w najlepszym wydaniu. A co do samej komunikacji - nawet dyskopatia lędźwiowa mnie nie powstrzyma do powrotu na rower, albo lepiej -> do rezygnacji z usług MPK po tej zimie. Nigdy więcej, choćby mi mieli dopłacać!
        • Gość: ubu król Re: Sprzedaż biletów rośnie przez cięcie linii. IP: *.play-internet.pl 12.03.13, 20:38
          może Wroc nie jest na I miejscu, ale urzędnicy bardzo się starają by był !
          choćby przez wykastrowanie Hubskiej, Sienkiewicza z 2 pasów ruchu.. Barku Lewoskrętów- już drugie auto skręcające blokuje wszystkich, Brak zatoczek MPK - autobus blokuje wszystki zatrzymując sie na jedynym pasie ruchu, podczas gdy można by go swobodnie ominąć torowiskiem..
          Aby tramwaj, bus, przejechal szybciej wystarczyło by może cześciowe wyłączenie z ruchu, ale nie tak, że pas wieje pustką a sznur aut stoi przez wiele przecznic, blokując droge i przejazdy przez nią..
      • pestycyd Plują w twarz i masz mówić że pada 12.03.13, 15:15
        To chyba taka nowomowa. U nas nie ma korków u nas jest zamierzone spowolnienie ruchu. MPK mogło by również wprowadzić dzień pieszego pasażera.
        Jak czytam co te baby z towarzystwa herbacianego wymyślają to brak mi słów.

        To jako mieszkaniec Wrocławia mówię, że nie chce spowalniania ruchu. Na rowerze lubię jeździć ale latem a nie gdy jest -3 i pada śnieg. Lubię wtedy pojechać samochodem.
    • d.z Wrocławscy urzędnicy -> kompetentni inaczej 12.03.13, 14:03
      Przykładem wprowadzania powolnych zmian jest zapewne budowa ronda na skrzyżowaniu Zwycięskiej i Ołtaszyńskiej.
      Głupie rondo buduje się tu ponad rok!!! Według planów, bo jak będzie opóźnienie to wyjdzie dłużej. Robotników na placu budowy jak na lekarstwo, a powstające korki - szkoda gadać.
      Idiotycznie są poustawiane światła we Wrocławiu. Trzeba na skrzyżowaniu (czy na przejściu) z pół roku czekać na zielone, po ty by się zaświeciło na 3 sekundy!
      Zielona fala (w Krakowie znali ją na początku lat 70 ubiegłego wieku) we Wrocławiu to coś kosmicznie nowego, a ITS zrobiono tak, że mała awaria paraliżuje pół miasta z koniecznością organizowania komunikacji zastępczej za tramwaje.
      Tak można w nieskończoność.

      Póki ktoś nie wyrzuci na bruk tych wszystkich sierot urzędniczych, które swój dzień pracy zaczynają od zmiany butów na bambosze, parzenia kawki i gaworzenia o pierdołach by około 10.00 włączyć wreszcie komputer, przechodzących przed 15.00 w stan gotowości (do wyjścia) z umytym i wytartym kubkiem, poskładanym wszystkim "na jutro" i nerwowym patrzeniem na zegarek (dlaczego nie ma jeszcze 16.00), póty jest jak jest i będzie jak jest.


      --
      AA
    • oelefante Zestawienie najbardziej zakorkowanych miast w EU 12.03.13, 14:29
      Tutaj Wrocław na 3. miejscu:

      www.dailymail.co.uk/news/article-1268330/Three-British-cities-congested-Europe.html
      Tutaj też na 3. miejscu:
      www.autocar.co.uk/car-news/motoring/europes-most-congested-city
      A tutaj na 15. miejscu NA ŚWIECIE:

      www.rediff.com/business/slide-show/slide-show-1-15-most-congested-cities-of-the-world/20130114.htm#15
      Ale wg polskich urzędasów zawsze wszystko jest ok. A jeśli przyznają, że nie jest ok, to tylko po to, by w kolejnym zdaniu powiedzieć, że trzeba zatrudnić więcej urzędasów, by było ok.
      --
      Bolszewicy z PiS-u pozdrawiają towarzyszy z bratniej PO
    • Gość: mara Re: Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy naj IP: *.wro-com.net 12.03.13, 14:30
      Tak tak, stawiajmy na ruch pieszych, rowerów i komuniacji miejskiej, poprzez zamykanie bezkolizyjnego i szybkiego przejscia Swidnickiego, w zamian za to zrobmy przejscie naziemne z sygnalizacją swietlną. Stawiajmy na szybką komunikację miejską robiąc nowy przystanek przy skrzyżowaniu z ulicą Zamkową. Wcale podróżujących KM nie trafi szlag, jak co 50 metrów tramwaj będzie się zatrzymywał na przystanku. Ludzie, puknijcie się w łeb!
    • pe-ha Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy najwi... 12.03.13, 14:53
      Te Panie to chyba nie wiedzą co się dzieje na drogach we Wrocławiu. To, że są korki w mieście to jest normalne, ale nic nie jest robione żeby usprawnić i zmniejszyć ich intensywność. Przytoczę tu chociażby drogę wyjazdową na Poznań za rondem na ul. Żmigrodzkiej. Przez durne światła w Krynicznie marnowane są pieniądze na paliwo przez kierujących, opóźnienia w transporcie, zanieczyszczanie środowiska i doprowadzanie do kresu wytrzymałości kierowców. I niech Wielki Magistrat nie mówi, że to nie ich teren i nic nie mogą. Bo przecież wszyscy się znają, czyż nie...?? Dodatkowo brakuje zegarów odliczających na skrzyżowaniach, a dziur do ominięcia jest tyle, że większość kierowców jeździ tak wolno bo nie chce uszkodzić zawieszenia, że szkoda słów. Jedną AOW Wrocław nie stoi, bo jest wiele innych dróg...
    • mm0427 Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy najwi... 12.03.13, 14:55
      Na pewno dużym usprawnieniem dla pieszych byłoby regularne sprzątanie chodników. Nawet w centrum miasta przy brzydszej pogodzie chodzi się po błocie, a w suche wietrzne dni piach zacina po nogach. Nie ma szans na to, żeby odbyć choćby krótki spacer w czystych butach.

      Poza tym powinno się przywrócić przejścia dla pieszych tam gdzie zostały w ostatnich latach zlikwidowane - np. na ulicy Sienkiewicza przy piekarni. Niezrozumiała decyzja, która komplikuje życie mieszkańcom i na pewno nie zwiększa bezpieczeństwa, a dla starszych osób stanowi niemałą przeszkodę.
    • sverir Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy najwi... 12.03.13, 14:56
      "Jest ich coraz więcej, co potwierdza rosnąca sprzedaż biletów"

      Rosnąca sprzedaż biletów potwierdza tylko jedno - więcej biletów się sprzedaje. Przyczyn tego można szukać nie tylko w liczbie pasażerów, ale choćby w kontrolach w pojazdach zbiorkomu, jak też i w zmianie systemu dystrybucji.

      Warto jeszcze zwrócić uwagę na inną rzecz.

      Na 2013 rok zaplanowano 156 mln wpływów z komunikacji miejskiej. Na 2011 rok planowano 140 mln złotych. W tzw. międzyczasie wzrosły ceny biletów i to właśnie tych okresowych, którym zachwycają się panie. Jeżeli zatem jest jakiś wzrost, to chyba słabo widoczny.





        • czechofil Re: Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy naj 12.03.13, 16:36
          Rozumiem, że panie urzędniczki bronią polityki magistratu, przecież nikt rozsądny nie podcina gałęzi, na której siedzi. Niestety czynią to na tyle nieudolnie, że nawet ktoś pobieżnie interesujący się tym tematem od razu zauważy, że coś tu nie gra. Podważanie wiadomości z kilku portali o tym, że Wrocław przoduje w korkach jest tego najdobitniejszym przykładem, podobnie zresztą jak wmawianie, że ruch samochodowy wzrósł identycznie we wszystkich polskich miastach. Skoro tak, to korki powinny być problemem wszystkich tych miast, mniej więcej w podobnej skali, a przecież wszyscy wiemy, że Wrocław przebija w tym temacie swoich konkurentów. Na miejscu pań nie chwaliłbym się też zbytnio tymi tablicami za 1,5 mln, bo dobrze pamiętamy jakie z nimi były ceregiele i jak na początku wprowadzały w błąd kierowców spoza Wrocławia...

          Można byłoby jeszcze paniom co nieco wytknąć, z tym że niewiele to zmieni. Gołym okiem widać, że w magistracie nie ma ludzi kompetentnych oraz odważnych, którzy potrafiliby zrewolucjonizować komunikację we Wrocławiu. A sprawa wydaje się banalnie prosta...

          Problem z Wrocławiem jest taki, że układ komunikacyjny tego miasta, zwłaszcza zaś w jego centrum, nie jest dostosowany do systematycznie rosnącej liczby aut. Ponieważ nasycenie autami zbliża się już do poziomu krytycznego, jedynym sensownym wyjściem z tej niewątpliwie patologicznej sytuacji jest inwestowanie w komunikację zbiorową oraz w infrastrukturę dla rowerzystów...

          Zmiany te muszą być jednak radykalne, kompleksowe, ale przede wszystkim głęboko przemyślane. Dobre wzorce istnieją, wystarczy sięgnąć po stare niemieckie plany rozbudowy SKM, a także po sprawdzone rozwiązania komunikacyjne z podobnych pod względem budowy miast niemieckich. Inteligentny System Transportu oraz kosmetyczne zmiany w cyklach świateł na niewiele się zdadzą, podobnie jak budowanie kadłubkowatych ścieżek rowerowych, często źle zaprojektowanych, nieudolnie wykonanych oraz poprowadzonych nie tam, gdzie są naprawdę potrzebne...

          Bez tych zmian poruszanie się po Wrocławiu, bez względu na to czy środkiem lokomocji będzie auto, tramwaj czy rower, będzie z roku na rok coraz bardziej uciążliwe. Niestety, ale tylko ktoś z charyzmą, odpowiednim wykształceniem oraz doświadczeniem może czegoś w tym temacie dokonać. Nasi obecni urzędnicy nie są w stanie wyobrazić sobie miasta z nowoczesnym układem komunikacyjnym oraz ze sprawnie i szybko poruszającymi się po nim mieszkańcami...
      • tay2 Re: Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy naj 12.03.13, 15:28
        pani redaktor Nogaj zadaje niecierpliwe pytania swoim rozmówczyniom: dlaczego nie zwężyliście jeszcze Kazmierza Wielkiego, skoro mieliście zwężyć...
        Pani Nogaj wydaje się, ze drogą do, UWAGA, zmniejszenia korków jest zwężanie ulic oraz zwiększanie ilosci przystanków tramwajowych.
        Samochody, jak rozumiem, wzniosą się w powietrze i odlecą. Tak Pani Nogaj?
        Nie, chyba chodzi o to, ze samochody w ogóle na miasto nie wyjadą, zamiast nich wrocławianie wezmą rowery. Albo radośnie, tysiącami, przesiądą sie do komunikacji miejskiej.
        No bo przecież nie pojada innymi ulicami, bo którędy, pani Nogaj? Którędy?

        W tym mieście zapanowała jakaś obłędna filozofia: zmniejszamy korki poprzez spiętrzanie korków. Geniusze miejscy i wizjonerzy! Zostawcie to miasto w spokoju. Odejdźcie.

        Niech przyjdą normalni, trzeźwo myślacy ludzie. Niech, do k... nędzy domkną obwodnicę środmiejską, zbudują duże parkingi (bezpłatne! wjazd wliczony w cenie biletu MPK!) na pętlach komunikacji miejskiej: od Psiego Pola, od Krzyków, od północy, od Leśnicy. Niech od tych pętli czesto i regularnie jeżdzi tabor tramwajowy i autobusowy.
        Niech skończą budowac obwodnicę wschodnią, wypieprzą Carrefoura z Hallera i zrobią tam park albo tereny rekreacyjne.
        Niech skończą wreszcie parking pod Nowym Targiem, zrobią jeszcze co najmniej dwa w sąsiedztwie centrum (nie należace do galerii! te są zamykane o 21 albo 22. całodobowe.).

        Potem bawmy się w zamykanie Kazmierza, wyłaczanie ruchu itd. Czy ktoś tutaj jeszcze jest normalny, czy wszyscy oczadzieli? Redaktor Nogaj oczadziała na pewno.
        • Gość: driver Re: Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy naj IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.13, 15:43
          @tay2 wiesz, uważam, że ta sitwa matołkówoderwanych od zycia, realiów i woli mieszkanców dużymikrokami zbliza się do granicy linczu ze strony społeczeństwa. Moze się mylę ale uwazam, że jakby ta banda zamknęła na amena W-Z to ludzie sami zrobią porzadek szlifierkami czy koparką wypieprzając słupki i będa jeździc bez względu na wszystko. Wsytarczy kilka dni totalnego paraliżu całego sródmieścia, który takie zamknięcie spowoduje

          Drugie wyjście to jak najszybsze referendum przeciw Dutkiewiczowi i wywalenie go ze stołka a wraz z nim idiotów na urzedach
        • pawel_zet Re: Wrocławscy urzędnicy: "Nieprawda, że mamy naj 13.03.13, 07:06
          We Wrocławiu władze entuzjastycznie promują skompromitowane na Zachodzie teorie, zgodnie z którymi nic tak nie robi dobrze komunikacji miejskiej jak uprzykrzanie życia kierowcom.
          Pewnie, że jeżeli człowiekowi wsadzi się gwoździa do buta, to będzie chodził boso, tyle że dymanie boso po śniegu to mała przyjemność. Ta teoria jest tak durna, że szkoda nawet z nią dyskutować. Miasto ją promuje, bo jest teoretycznym argumentem za ograniczaniem pieniędzy na inwestycje drogowe. Ale czemu te brednie kupuje pani Nogaj? Wydaje mi się, że ostatnio stosunki między redakcją "GW" a magistratem wróciły do stanu sprzed 10 lat, gdy "GW" była zwykłą tubą propagandową ratusza, przypominając pod tym względem "Trybunę Ludu".
    • Gość: z I dalej forsowanie kretyńskich pomysłów "z czapy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.13, 16:46
      "E.U.: - Najpierw chcemy się przekonać, jak trasa w-z będzie funkcjonować po remoncie ulicy Krupniczej i Podwala oraz po zamknięciu Przejścia Świdnickiego, gdy piesi będą przechodzić górą."
      ----------
      Po pierwsze, ruch na trasie W-Z miał być ograniczany wówczas, gdy miasto miało oddać alternatywną trasę obsługującą ruch pomiędzy dzielnicami. Jeśli miejscy uważają, że Krupnicza - Podwale przejmie ruch z trasy W-Z, to w najlepszym wypadku powinien udać się do lekarza od zaburzeń zmysłów postrzegania rzeczywistości.
      Po drugie, co komu qrna przeszkadza przejście na Świdnickiej?! Chodzę tamtędy od dziesiątków lat i jestem zadowolony, że mam o jedną sygnalizację (i stanie przy krawężniku) mniej i nie muszę uważać na tramwaje i samochody. Jak duractwo zasypie / zamknie przejście, to ciekawe jak będą się tłumaczyć po pierwszych ofiarach wypadków komunikacyjnych?! Przejście od dawna "wrosło" w tę okolicę miasta i stanowi jeden z charakterystycznych punktów orientacyjnych w centrum. Ma też swój "klimat" i funkcjonalność, po jaką cholerę ktoś to usiłuje zniszczyć, w imię chorych wymysłów jak powinna wyglądać komunikacja w tym miejscu? I co, będziecie także przywracać dawną zabudowę w tym miejscu, hę?! :/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka