Komentarze do artykułu

Taksówkarz próbował nas oszukać. Liczył, że się nabierzemy

LIST CZYTELNICZKI. W piątek przyleciałam do Wrocławia, wioząc ze sobą gościa z zagranicy. Pod lotniskiem czekały taksówki, wsiedliśmy do jednej z nich, opatrzonej korporacyjnym logo, z nazwą i numerem telefonu. Wiedziona instynktem i znajomością legend o polskich taksówkach zerkałam jednak na licznik, mając wielką nadzieję, że moje podejrzenia okażą się uprzedzeniem. Niestety - tak się nie stało.

Partner-Taxi? Dodaj do ulubionych


Pani Mario, czy to nie była przypadkiem skoda superb z Partner Taxi? Mi zdarzyła się niedawno podobna historia. Smutne bo koncesjonowane przez lotnisko taksówki powinny budzić zaufanie. Wstyd dla miasta spotkań.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.