Dodaj do ulubionych

gimnazjum dwujęzyczne Wrocław

11.04.14, 10:48
Witam rodziców i kandydatów do gimnazjów dwujęzycznych we Wrocławiu.
Wczoraj odebrałam wyniki testów predyspozycji w Gim10 i są 22 punkty. Coś mi tu malizną śmierdzi. Proszę podzielcie się ile macie puntów? Jaka jest średnia? Wkurza mnie to, że wszystko jest takie tajne. Nie wiem czy zostać w ogóle przy 10, czy nie pomyśleć czymś inny. Wcześniej myśleliśmy jeszcze o Gim 49, ale teraz sama nie wiem. Macie już wyniki w 49 lub 1 ? Poradźcie plis.
Edytor zaawansowany
  • skarolina 14.04.14, 10:00
    Nie jest to wynik powalający, ale też i nie najgorszy, dzieciaki z takimi wynikami dostają się do 10. To przecież tylko część punktów, jakie można uzyskać. Dwa lata temu do 10 przyjmowano od 102 pkt., w ubiegłym chyba od 104, ale ręki sobie za to nie dam uciąć. Policz, ile tych punktów mniej więcej będzie, to będziesz wiedzieć, jakie są szanse. Moje dziecko miało 25 z testów predyspozycji, co w połączeniu z pozostałymi 84 dało całkiem niezły wynik.
  • ok_br 14.04.14, 10:22
    w tamtym roku, na Dniach Otwartych, 60-ta osoba [dwie klasy po 30 osób] miała 106 pkt;

    w tym roku podobna matma była trudniejsza, więc może starczy mniej...
  • rm34 15.04.14, 12:11
    mój też miał 22 dostanie wpier
  • justek103 15.04.14, 12:55
    A gdzie zdawał? Wiesz może jakie są średnie wyniki lub wyniki większości - takiego np ucznia, który jest na 40 lub 50 miejscu? Próbowałam wyciągnąć cokolwiek z sekretariatu 49, ale Pani milczy jak zaklęta. Zresztą z takim wynikiem to nie wiem czy są tam szanse?......Córka od kilku dni nie dostaje kolacji..... kara musi być!
  • justek103 23.04.14, 12:20
    Nikt nie powie jak poszedł egzamin w gimnazjum 49? Czyżby wszyscy zdali na 40 punktów?
  • shia2 24.04.14, 10:34
    koledzy mojego syna mieli 21 i 23, więcej nie wiem, też czekam na info
  • justek103 25.04.14, 10:52
    A odbierając wyniki nic się Wam nie udało dowiedzieć, jak to się ma do reszty? Boję się, że w 49 to przynajmniej połowa ma ponad 30!!! Słyszałam, że prawie wszystkie Zdolne Ślązaczki tam idą.
  • shia2 25.04.14, 23:31
    mnie nie chcieli nic powiedzieć
  • justek103 28.04.14, 08:35
    Szczerze nie rozumiem dlaczego to takie tajne!!!??? Dlaczego szkoła nie może podać jak poszedł egzamin. Coroczna szopka jak słyszę.
  • Gość: zuzka IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.14, 13:18
    a moje dziecko miało 32 z predyspozycji i w sumie 122 do dwujęzycznego , mamy tylko problem z wyborem GM . wszędzie się dostanie.
  • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.06.14, 16:57
    Mój syn dostał 30, nie jest zDolnym Ślązaczkiem 😄
  • Gość: wuju IP: 88.156.90.* 25.06.14, 22:03
    Zastanawiamy się nad ostateczną listą gimnazjów(możliwość zmian do jutra) i z rozmów z innymi rodzicami wynika że do 26 gimnazjum idą osoby mające inimum 115-117 punktów, do 49 już od 107 punktów, do 48 105. Wiadomo też że nie warto patrzeć na zeszłoroczne progi bo w tym roku predyspozycje poszły gorzej a test lepiej niż w zeszłym. I teraz pytanie - jak jest w innychgimnazjach dwujęzycznych?
  • justek103 27.06.14, 20:48
    My zdecydowaliśmy, że składamy dokumenty do 49, a mamy w sumie 115 punktów. Z tego co wiem, to w 10 zeszłoroczny próg był 106, ale w 48 chyba trochę mniej niż mówisz - niemiecki chyba stał się trochę mniej popularny. Jednak na nas ta szkoła - 48 - zrobiła bardzo dobre wrażenie i jest to nasz drugi wybór. A jeszcze słyszałam, że w 1 mają powstać dwie klasy dwujęzyczne z angielskim - zawsze to też trochę więcej miejsc. Niestety co do 26 nie znalazła zbyt dużo dobrych opinii. .... Pod koniec tygodnia okaże się kto gdzie.....
  • justek103 03.07.14, 11:35
    No i jak gimnazjaliści i rodzice, dostaliście się? Jakie były progi w tym roku? Słyszałam,
    że w G48 - 94
    G10 - 101
    G26 - 108
    Znacie kolejne progi z innych szkół?
    pozdrawiam
  • Gość: wuju IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.07.14, 12:04
    dokładniej w 26 grupa z niemieckim 108, z hiszpańskim 109
  • justek103 03.07.14, 13:38
    G 49 - 98 pkt
    A jak G1 ?
  • Gość: as IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.07.14, 19:08
    w 30 od 75 pkt
    w 26 od 108 pkt
    w 5 od 8 pkt

    Poszukuję danych w 14, 16,21, 23 i 1. Pomóżcie :)
  • Gość: mama IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.14, 23:13
    moja miała 107 GM nr 26 a szła do klasy z hiszpańskim i się nie dostała , to się nazywa szczęście! Fakt, że niespodziewnie spaliła się na sprawdzianie szóstoklasisty.
  • justek103 04.07.14, 08:34
    Mimo wszystko punkty bardzo ładne, wiec pewnie i tak wylądowała w równie dobrym gimnazjum.
  • shia2 04.07.14, 18:05
    mój syn miał 99, szczęśliwie wystarczyło do 49, prawie na progu, awaryjnie składaliśmy na politechnikę, ale tam jakieś robokopy, bo nie został przyjęty, aż mnie to dziwi, nie sądzę żeby było warto posyłać genialne dzieci do eksperymentalnej szkoły
  • Gość: Asia IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.14, 18:24
    Najlepsze jest to, że dzisiaj się okazuje, że w 26 są wolne miejsca w sporej liczbie. W zasadzie w każdym gimnazjum są. Nie składaliśmy do 26 bo bałam się, że punktów nie wystarczy, syn dostał się do 49, jestem w rozterce.
  • aneta90351 09.07.14, 08:50
    Witam Cię Asiu, miałam taki sam dylemat. Córka jednak zdecydowanie wybrała 49 i się dostała. Pociesza mnie jednak fakt, że w moim "doktoracie" o gimnazjach, ani razu nie słyszałam nic dobrego o G26. Mimo, że mieszkamy wyjątkowo blisko tej szkoły córka będzie jeździła na drugi koniec miasta. Czy warto, zobaczymy? Mam nadzieję, ze to był dobry wybór, a szkoła będzie mogła wiele zaoferować naszym dzieciom. Co prawda ankieta, którą wypełnialiśmy, była lekko stresująca? Co o tym myślisz? Wszędzie ( tzn. w innych gimnazjach) pytają o zainteresowania dziecka a tu- zaraz OLIMPIADY! To trochę mnie przestraszyło, chociaż mogłam wpisać, że - nie.
    I jeszcze jedno jak mogę zapytać, czy też Wam powiedziano, aby z podręcznikami wstrzymać się do września i na razie nic nie kupować? pozdrawiam
  • Gość: Asia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.14, 11:55
    Dokładnie taką informację uzyskałam w sprawie podręczników Aneta, więc się wstrzymuję. Mamy to szczęście, że mieszkamy właśnie po "tej" stronie miasta. Pozostaje lekki niesmak w związku z rekrutacją do 26 i pocieszam się właśnie tym, że nic dobrego nikt o tej szkole nie mówi. Nie żeby o 49 się dobrze wyrażali ;) Odebrałam kilka telefonów od "zaniepokojonych znajomych", którzy się boją, że "dziecko na zmarnowanie" dajemy do 49 ;) Postanowiłam, że pomyślę o tym dopiero jak odbiorę jakikolwiek niepokojący sygnał od syna. A! Olimpiady przestraszyły mnie też ;)
  • zgagusia 11.07.14, 13:42

    > A! Olimpiady przestraszyły mn
    > ie też ;)

    A z ciekawości spytam o co chodzi? Za 'naszych czasów' ;) przy rekrutacji do 49 nie było wypytywania o olimpiady....
  • justek103 11.07.14, 14:34
    Już odpowiadam o olimpiadach. Przy dostarczaniu oryginałów dokumentów, należało wypełnić formularz dotyczący dziecka. W formularzu były pytania m.in., czy dziecko brało udział w olimpiadach matematycznych oraz czy planuje się przygotowywać do olimpiad i jakich. Chodzą słuchy wśród rodziców, że w zależności od tych odpowiedzi tworzone są klasy. I tak powstaje klasa genialnych matematyków, którzy będą startować w olimpiadach matematycznych, klasa humanistów - olimpiady humanistyczne, przyrodnicze itd. Ale słuchajcie może to tylko ploty, bo ja to słyszałam jedynie od rodziców dzieci,... także asekuruję się jakby co...
    Wszystko byłoby ok, gdyby pytania były zadane w formie zainteresowań lub chęci uczęszczania na kółka przedmiotowe, a tu pytania trochę z grubej rury. Wiesz moje dziecko nie jest takie genialne - chyba ,ale też paru rodziców patrzyło na mnie podejrzanie, jak mówiłam o tej szkole. Cóż uparło się młode, więc niech próbuje. Dziecko jest jednak humanistą, a nie matematykiem więc targają mną pewne obawy. Za tą szkołą przemawiało jednak to, że niby rzeczywiście pomaga ona rozwijać zainteresowania dziecka a G26 niby tylko wymaga.
    Ale może też to tylko plotki. Ktoś mi też powiedział, że jakbym chciała przenosić, to z tej szkoły wszyscy chętnie przyjmą.
  • zgagusia 11.07.14, 15:29
    No rzeczywiscie jak moj mlody zdawal to nie pytali tak wprost o olimpiady tylko o zainteresowania i fakultet na ktory bedzie sie chodzic, ale to nie bylo wiążące. Uczniowie w klasach rzeczywiscie sa troche tak dobierani ze tworzy sie klasa matematyczna, przyrodnicza i humanistyczna - jest to podzial nieformalny, wlasnie na podstawie podanych zainteresowan. Ma to swoje plusy - dzieki temu Twoja corka jako zadeklarowana humanistka nie trafi na lekcje do najbardziej wymagajacego matematyka tylko raczej do najlepszego polonisty :) Klasy humanistyczne zazwyczaj przoduja w konkurencjach artystycznych Ligi klas, doskonale sie przy tym bawia i robia kapitalne wystepy :) , co z kolei bywa zmora w klasie matematycznej ;) Grupy jezykowe sa miedzyoddzialowe, dzieki temu dzieciaki z roznych klas sie znaja i przyjaznia. Wiadomo ze w tym wieku zainteresowania sie zmieniaja, np. u mojego syna pod koniec II klasy (poczatkowo tej niby matematycznej) byli uczniowie ktorzy obnosili sie z deklaracjami ze oni wlasnie sa humanistami ;)
  • shia2 11.07.14, 17:33
    ja też spotkałam się z "ostrzeżeniami" przed 49, nie traktuję ich poważnie, tym bardziej że padały z ust "ambitnych" rodziców, a tacy rodzice są najgorsi, już mieliśmy do czynienia w podstawówce z takimi oszołomami, chłopcy się całkiem dobrze dogadywali a rodzice jednego skutecznie starali się swojemu dziecku utrudnic nawiązywanie przyjaźni, największym zagrożeniem były równie dobrze uczący się koledzy. Jedynie czego się boję w gimnazjum 49 to zimnej wody w basenie, kiedyś tam pływaliśmy i aż skurczów od zimnej wody dostawałam, a mój młody nie chciał tam pływac, mam nadzieję ze tą opinię przeczytają władze 14ki!
    Na dniu wstepnym młodzież nie wyglądała nieszczęśliwie, chociaż to że biorą dopalacze przed klasówkami to prawda, wiemy to od uczennicy.
  • aneta90351 13.07.14, 21:29
    Nie nie nie, dopalaczom mówię nie! mam nadzieję, że wychowujemy dzieci w taki sposób, aby można im było zaufać. Może jestem naiwna, ale w to wierzę. To chyba bardziej zależy od domu niż od szkoły. Jeżeli miało by to być albo nie być w tej szkole, to chyba nie warto. No ale nie będę marudzić, mam nadzieję, że córka będzie zadowolona. Teraz czekamy na listy klas i na przydzielonych wychowawców. A może ktoś ma jakieś przecieki? Czy to prawda, ze do klasy K idą najlepsi matematycy? Coś wiecie? prawda to? A... słyszałam jeszcze, że dobrze jest wstrzymać się z zakupem książek, gdyż we wrześniu szkoła organizuje zawsze kiermasz książek. Co sądzicie?
  • Gość: Asia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.14, 08:42
    Na stronie szkoły pojawił się wykaz podręczników i informacja, żeby tych do pierwszej klasy nie kupować, dopiero we wrześniu. Przecieków o klasach nie mam, mój syn genialnym matematykiem nie jest, zaznaczyliśmy, że nie chodził na zajęcia "uzdolnieni matematycznie" i liczę, że jest to brane pod uwagę. A w ogóle kiedy są listy do poszczególnych klas?
  • zgagusia 14.07.14, 15:47
    > Na dniu wstepnym młodzież nie wyglądała nieszczęśliwie, chociaż to że biorą dop
    > alacze przed klasówkami to prawda, wiemy to od uczennicy.

    Wypytalam syna - nic nie wie o dopalaczach. Na pewno nie jest to powszechne, on sie z czyms takim nie spotkal; slyszalas to od uczennicy gimnazjum czy liceum? Mowila to o sobie czy ze slyszala ze inni biora?
    Problemem bywa alkohol wsrod licealistow, zwlaszcza tych mieszkajacych w internacie.
    Ksiazki mozna kupic we wrzesniu na kiermaszu szkolnym, ale generalnie szybko sie rochodza i wszystkich na pewno sie tam nie kupi; no i od razu trzeba dziecko w pieniadze wyposazyc, bo drugiego dnia juz wiekszosci nie bedzie. Wstrzymac sie zwlaszcza z zakupem ksiazek jezykowych az nauczeciel ostatecznie nie zdecyduje jaki podrecznik w danej grupie; zreszta czesto to nauczyciele zbieraja pieniadze i kupuja dla calej grupy bo maja wieksze znizki.
  • shia2 15.07.14, 12:35
    dopalacze są na pewno w bursie, nikt się nie przyznaje ale wszyscy chcą jak najwięcej się nauczyć i większość eksperymentuje, wiemy od licealistki, tez mówiła że jej nie dotyczy
  • justek103 09.07.14, 11:55
    A czy ktoś wie ilu chętnych było do gimnazjum przy Politechnice? Czy tam też były liczone punkty - i jak ? Gdzieś kiedyś rozważałam tę szkołę, więc byłabym wdzięczna jak to wyglądało?
  • Gość: pit IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.07.14, 22:21
    btw takie pytanie - skąd wiadomo o tych wolnych miejscach? mój miał 106 pkt i zamiast do 26 dostał się do 10, czy jest możliwość "odkręcenia" sytuacji i przejścia do 26?
  • Gość: pit IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.07.14, 22:33
    już znalazłem www.edu.wroclaw.pl - to chyba kpiny 750 wolnych miejsc?!?!
    to jest o 20-25 oddziałów w gimnazjach za dużo...
  • Gość: zuzka IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.14, 13:19
    Z tego co wiem jest bez problemu.
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.14, 23:57
    Witam, na PW były punkty za świadectwo, egzamin, zachowanie dodatkowo za świadectwo z wyróznieniem, konkursy bezpłtne, tok indywidualny. Nie był brana pod uwagę ocena z historii. Podawali, że jest ok 300 chętnych na 75 miejsc. Ostatecznie przyjmowali od 82 punktów. Między 79 - 81 była utworzona lista rezerwowa. Mój syn załapał się z listy rezerwowej ale ostatecznie wybrał 10.
  • justek103 10.07.14, 12:34
    Znaczy się tyle starania a teraz tyle wolnych miejsc ? i to aż tyle w gimnazjach dwujęzycznych ? WoW, czy wszyscy uciekli do Gimnazjów prywatnych i na Politechnikę. A może na zieloną wyspę ?
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.07.14, 17:18
    dzisiaj byłem w gim 26 sprawdzić wykaz podręczników i przy okazji zobaczłem że siedmioro dzieci nie potwierdziło chęci nauki w tym gimnazjum i na ich miejsce przyjęto w drugiej turze inną siódemkę, to znaczy że gdzieś "ubyło" 7 - ciekawe w których gimnazjach...
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 18:18
    ja mam 24
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.15, 15:02
    Prawdopodobnie dwujęzyczna z angielskim na Jeleniej (GM1). Angielski jest jeszcze na Bruknera, ale jakoś nie mam odwagi dziecka tam wysyłać ;-)
  • Gość: majawo IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.15, 19:22
    Moja córka dostała 23 punkty. Czy ktoś wie jaki był próg do G18 do klasy z włoskim?
  • Gość: majawo IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.15, 19:26
    Moja córka dostała 23 punkty. Czy ktoś wie jaki był w zeszłym roku próg do G18 do klasy z włoskim?
  • Gość: wiki-wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.15, 20:57
    Mój syn miał 26 (7polski 7 matma i 12 predyspozycje) wydaje mi się że słabiutko

  • Gość: die gaeste IP: 78.10.134.* 13.04.15, 12:41
    Moje ma 16 ;-). Dobrym wynikiem jest 20, to wiem z sekretariatu . Zadania podobno były łatwe, tak mówiły dzieci, ale wyniki testów tego nie potwierdzają.
  • yoka1 13.04.15, 14:06
    ale w którym gimnazjum Ci powiedziano, że 20 to dobry wynik? Bo zapewne nie jest to wynik ogólnie uznany za dobry.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.15, 14:38
    Moje dziecko zdawało na Grochowej, ale niestety "poległo" na angielskim (dodatkowym, zdawanym tylko na Grochowej). Z tych obowiązkowych miało 30 pkt na 40 możliwych.
  • yoka1 13.04.15, 14:40
    to teraz jaka opcja? Niezły wynik!
  • Gość: xyz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.15, 17:11
    Prawdopodobnie dwujęzyczna z angielskim na Jeleniej (GM1). Angielski jest jeszcze na Bruknera, ale jakoś nie mam odwagi dziecka tam wysyłać ;-)
  • yoka1 13.04.15, 17:25
    a coś więcej wiadomo na temat tego G1? Bo mało opinii można znaleźć w necie.

    Ciekawe w sumie jakie tam są wyniki z tych egzaminów i czy dużo osób przyszło na testy?
  • Gość: xyz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.15, 17:41
    Faktycznie mało opinii i raczej (jak to w internecie) krytyczne, więc nie wiem na ile obiektywne. Według rankingu GW w zeszłym roku szkoła uplasowała się na 6 miejscu na egzaminie gimnazjalnym, więc pod kątem nauki w porządku. A co i jak to pewnie "w praniu" wyjdzie, oczywiście o ile się córa dostanie.
  • yoka1 13.04.15, 17:45
    dokładnie. Plus bardzo subiektywny odbiór szkoły, jeden zadowolony, drugi nie, a są w jednej klasie;)
    Tam chyba też tylko jedną klasę otwierają? Szał!
    A jak nie dwujęzyczne, to co? Czymś trzeba się zabezpieczyć jako 2 i 3 wybór.
  • Gość: xyz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.15, 18:08
    Yoka 1,czy też w tym roku wybierasz/cie gimnazjum? Może masz jakieś doświadczenia z dwujęzycznymi? A jeżeli nie gimnazjum dwujęzyczne, to pewnie jakieś przyzwoite niedaleko domu. Ale które to jeszcze musimy poczekać do wyników sprawdzianu 6-klasisty.
  • yoka1 13.04.15, 18:14
    pytam, bo mnie to też czeka w przyszłości.

    O dwujęzycznych wiem tylko tyle, że to naprawdę oznacza mnóstwo nauki dla dziecka i obciążenie psychiczne dla takiego nastolatka spore. Opinii nie znam, stąd dopytuję Ciebie:)
  • Gość: xyz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.15, 18:47
    Na egzaminach lekko nie było. Jak poszłam oglądać prace, to szczególnie matma wydała mi się trudna (chyba 12 zadań, a tylko 60 minut). Język polski też trwał 60 minut, gramatyki było trochę i jeszcze chyba kartka z pamiętnika "o miejscu/przedmiocie nadgryzionym zębem czasu";-) Egzamin z predyspozycji (90 min) moim zdaniem był egzaminem na szybką zdolność zapamiętywania i logicznego myślenia - nie da się przyrównać do niczego. Eh, no i ten język angielski na poziomie A2 (tylko i wyłącznie na ul.Grochowej do klasy międzynarodowej). Sześć tekstów i 30 pytań do tego - na zaliczenie - wynik pozytywny przy 50% prawidłowych odpowiedzi. Dodatkowe korepetycje i wiele godzin spędzonych na ćwiczeniach okazało się za mało.
    Ale wszystko dla ludzi ... powodzenia i przede wszystkim szczęścia na egzaminach, bo bez niego ciężko;-)
  • yoka1 13.04.15, 18:49
    a dużo córce zabrakło z ang, aby mieć zaliczone te 50%?
  • Gość: xyz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.15, 18:54
    4 pkt, zdobyła 11/ 30
  • yoka1 13.04.15, 19:13
    a jak Wasz rejon? W razie czego jakieś sensowne klasy?
  • aneta90351 14.04.15, 10:33
    Witam mamy dzieciaków zdających do dwujęzycznych! Przepraszam, ze się wtrącę, ale rok temu intensywnie czytałam to forum a teraz jesteśmy już po roku w gimnazjum TYM ZŁYM bo 49. I słuchajcie nie jest tak źle, jak się obawiałam. Mimo, że córka pozdawała wszystkie egzaminy do gim 26, to wybrała 49 i jest baaardzo zadowolona. Oferta szkoły przebija wszystkie inne gimnazja - i tu mowa o językach, kółkach zainteresowań, zajęciach sportowych na kursie gotowania włącznie. Wiem, co do ocen trzeba się wyluzować i przyjąć, że dst jest oceną spoko! Najgorsze dla mnie są dojazdy, bo niestety córka ma niezły kawał drogi, ale wszystko inne na najwyższym poziomie - jakbyście miały pytania to proszę. Koleżanki mojej córki poszły do innych gimnazjów i na prawdę mam porównanie. Nie ma się co bać! Dodam, że córka jest zdecydowaną humanistką.
  • yoka1 14.04.15, 11:22
    mnie przeraża dojazd. bo 49 strasznie daleko. A czy wiesz może coś na temat G1 i klasy dwujęzycznej? Któreś koleżanki córki tam może uczęszczają?
  • aneta90351 14.04.15, 12:08
    Na temat tej szkoły to akurat najmniej, bo dla nas zupełnie nie po drodze, ale znajomej córka tam chodzi i chwali sobie. Jej córka jak moja pozdawała wszystkie egzaminy do 26 i w ostatnim momencie zmieniła na 1, gdyż dzieci są tam "normalniejsze"- jej słowa :). Znajoma jest dosyć wymagającą mamą, a z reguły dobrze się o szkole wypowiada. Poziom nauczania wysoki. Nie pamiętam czy mają native speakera, bo u nas jest od pierwszej klasy raz w tygodniu, np 26 nie ma - przynajmniej w pierwszej klasie ! Pamiętam, że rok temu tyle było chętnych z wysoką punktacją, że mieli zrobić dwie klasy. Nie wiem, czy zrobili, ale to też dobrze świadczy. Jak jest tylu chętnych, to może warto.
  • yoka1 14.04.15, 12:13
    w 26 nie ma native speakera.
    W G1 w którymś roczniku są fatycznie dwie dwujęzyczne klasy, ale nie wiem, w którym. Chętnych zawsze chyba jest dużo w przypadku klas dwujęzycznych z angielskim, a pośród szkół, to w sumie tylko 3 oferują tego typu klasy.
  • aneta90351 14.04.15, 12:28
    No jeszcze masz dwujęzyczne prywatne. Ja zastanawiałam się kiedyś na Parnasem. Trzeba przyznać, że mają dobre wyniki. Kilkoro moich znajomych ma tam dzieci i sobie chwalą. Jeżeli mówimy o państwowych, to fakt tylko 3 szkoły maja angielski rozszerzony. Z tego względu nie odrzucałabym 49. Wiesz możesz dać jako trzecią szkołę 49. Tam tworzą cztery klasy, więc jest większa szansa - tzw. ostatnia deska ratunku. A nie myślałaś o 10? W naszej podstawówce, co roku ma największe wzięcie. Dzieciaki i rodzice są z niej bardzo zadowoleni. Angielski jest tam jako drugi język ( pierwszy hiszpański), ale trzyma dosyć dobry poziom. Na egzaminach również bardzo dobrze stoją.
  • yoka1 14.04.15, 12:36
    prywatne w ogóle nas nie interesują.
    49 odrzucam z powodu dojazdu, trwałoby to ponad godzinę z przesiadkę, a o podwożeniu nie ma mowy, bo to nikomu nie po drodze.
    G10 odpada, bo dziecko nie chce uczyć się hiszpańskiego w ogóle, a co dopiero w takim wymiarze.

    Zawsze zostają zwykłe gimnazja tylko z tzw. innowacją jęz., ale tych, co oferują angielski rozszerzony (szumnie zwane, a to raptem 4 godz/tyg zamiast 3 godz/tyg), jest niewiele we Wrocławiu. W większości gimnazjów dominują wszelkiej maści klasy matematyczne i biologiczne, a te z kolei też odpadają.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 08:37
    Czy w gimnazjach dwujęzycznych płaci się dodatkowo za język angielski w większym wymiarze ?
  • yoka1 15.04.15, 08:46
    w państwowych nie.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 09:17
    Na Bruknera bardzo miła Pani w sekretariacie wspomniała coś o opłacie, dlatego pytam.
  • yoka1 15.04.15, 10:07
    no coś Ty! może coś źle zrozumiałaś?
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 13:11
    Może, dlatego dopytuję.
  • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 14:30
    W gim 49 dopłaca się do zajęć rozszerzonych z angielskiego wpłaca się 100zł na miesiąc
  • yoka1 15.04.15, 14:57
    a na jakiej to podstawie? Za tego native speakera?
  • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 15:13
    Angielski w 49 jest międzyoddziałowo nie w klasach. Tworzą grupy ze względu na zaawansowanie mniej liczne niż wymaga ustawa. Opłata na zatrudnienie dodatkowego nauczyciela. Płaci się na konto rady rodziców bądź jakiegoś stowarzyszenia. Wiem gdyż kolega córki tam chodzi, a córka chciałaby się dostać więc podpytywaliśmy znajomych.
  • yoka1 15.04.15, 15:40
    a od kiedy rodzice płacą za zatrudnienie nauczyciela? Te pieniądze na wypłaty nauczycieli daje miasto. I nikt w tej szkole nie zajął się tym?
  • zgagusia 15.04.15, 18:55
    W G49 opłata jest tylko za zajęcia z nativem i fakultety, w tym trzeci język - wszystkie te zajęcia nie sa obowiązkowe i nie ma ich ujętych w standardowym planie lekcji, uczestnictwo w nich jest dobrowolne, pod warunkiem uiszczania tej opłaty (100 zł/m-c ).
  • Gość: RZ IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.15, 14:47
    Ponawiam posta....
    Proszę o informacje o tym gimnazjum
  • Gość: 123 IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.04.15, 23:30
    Gim 26 - córka jest w 1 klasie,
    - w zeszłym roku (2014) trzeba było mieć łącznie około 108 punktów (z tego co pamiętam to były trzy czy cztery osoby które zrezygnowały i na te miejsca była II tura rekrutacji)
    - poziom, cóż - dużo zależy od nauczycieli - w pierwszej klasie rodzice nie są zadowoleni np. z matematyka (beznadzieja - człowiek dopiero po studiach), dodatkowo część nauczycieli sprawia wrażenie jakby uczyli tu za karę - zwłaszcza gdy przychodzi do "konkretów" typu - jak powinien wyglądać projekt, lub jego ewaluacja itp. (nie bardzo wiedzą czego sami chcą),
    - języki to porażka - 5 godzin angielskiego to uwstacznienie dla większości dzieciaków, o niemieckim i hiszpańskim szkoda mówić,
    - fikcją można nazwać wprowadzanie języja angielskiego na innych zajęciach (no tu może są hlubne wyjątki)
    - szkoła sprawia wrażenie żyjącej przeszłością i bazującej na tym że przychodzą tu jedni z najlepszych,
    - system oceniania oparty jest skali punktowej 1-8 w czterech obszarach, ale w przypadku części przedmiotów oceny pojawiają sie rzadziej niż deszcz na pustyni, a są brane "z kapelusza",
    - szkoła ma renomę wymagajacej, jednak nie liczcie na to że dzieci się tu bez "samozaparcia" czegoś nauczą, no chyba że obsługi "skajpaja" i przeglądania filmów na "jutubie",
    - z wychowawcami jest róznie - w 1 klasie pani sobie nie radzi z kontaktami zarówno z rodzicami jak i z dziećmi...
    - w sumie to co miało być zaletą okazało się tylko dobrym PR-em.
    Szkoda bo dzieciaki (w większości) bardzo się rozczarowały
  • yoka1 18.04.15, 12:57
    Gość portalu: 123 napisał(a):
    > - języki to porażka - 5 godzin angielskiego to uwstacznienie dla większości dzi
    > eciaków, o niemieckim i hiszpańskim szkoda mówić,

    nie bardzo rozumiem z tym ang - jak uwstecznianie? Czyli co?

    > - fikcją można nazwać wprowadzanie języja angielskiego na innych zajęciach (no
    > tu może są hlubne wyjątki)

    czyli nie wprowadzają żadnych rzeczy po ang?
  • Gość: Rz IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.15, 20:47
    No to nie wystawiła Pani dobrej opinii. Córka bardzo chciała iść do 26. Teraz będziemy rozważać inne szkoły. Powiem szczerze, że jestem w szoku. Szkoły z programem MYP należą do jednych z najlepszych na świecie. Uczniowie 26 na Drzwiach Otwartych bardzo zachwalały szkołę i wyniki egzaminów na koniec 3 klasy też są imponujące...
  • yoka1 19.04.15, 13:17
    Gość portalu: Rz napisał(a):
    Uczniowie 26 na Drzwiach
    > Otwartych bardzo zachwalały szkołę i wyniki egzaminów na koniec 3 klasy też są
    > imponujące...

    w szkołach, do których dostają bardzo dobrzy uczniowie zawsze będą dobre wyniki na egzaminach i nie ma znaczenia, jacy nauczyciele....Dzieci mają motywację, i jak nie w szkole to na dodatkowych zajęciach poszerzą wiedzę, bo mają ambicje.
    Dlatego rankingi niewiele mówią, o tym czy nauczyciele dobrzy. Raczej o tym, że dobre dzieci są dostały.
  • justek103 20.04.15, 09:56
    No to trochę się zdenerwowałam, jeżeli chodzi o Gim 26, gdyż za rok myślałam o wysłaniu tam córki. Może ktoś jeszcze na forum zweryfikowałby tą negatywna opinię. Rzeczywiście tak źle? Wcześniej tyle złego nie słyszałam. Wiadomo są różne zdania, ale to mnie powaliło? Czyżby należałoby szukać gdzie indziej? Z córką myślimy też o Gim 48, tyle że tam pierwszym językiem jest niemiecki a drugi angielski. Może też ktoś coś wie na temat tej szkoły? Notowania dosyć dobre.
  • Gość: Pikolotek IP: *.0.220.5.suedzucker.pl 11.06.15, 14:13
    Weryfikuję (jako osoba mająca dwoje dzieci w G26): jest dobrze. Oczywiście, jak w każdej szkole, są lepsi i gorsi nauczyciele, lepiej i gorzej zorganizowane zajęcia, bardziej lub mniej zrozumiale komunikowane uczniom wymagania, kryteria oceniania etc. Ale generalnie, w mojej ocenie i wg. moich dzieci jest dobrze. Gimnazjum uczy myślenia i pracy, zarówno samodzielnie, jak i w zespołach, stawia przed uczniami określone zadania i wymagania, zmusza do pracy. A to, co Gość: cruptus w jednym z dalszych postów w tej dyskusji określił mianem "projektów jak w korporacjach" jest w mojej ocenie uczeniem młodzieży (bo już nie dzieci) myślenia, stosowania zdobytej wiedzy, korzystania z niej, wyciągania wniosków etc. W G26 w przypadku takiego projektu nie wystarczy już wyrecytować (lub napisać) wyuczony materiał. Trzeba jeszcze ten materiał zrozumieć i pokazać, że potrafi się go zastosować w praktyce (czyli właśnie w ww. projektach). Nie zgadzam się też z opinią, że oceny "są brane z kapelusza". W większości przypadków powodem gorszych (bo na lepsze nikt się przecież nie będzie skarżył) ocen jest niezrozumienie przez uczniów (a czasem też rodziców) wymagań nauczyciela lub kryteriów oceniania. Poza tym poprzeczka jest często stawiana wysoko i za drobne niedopatrzenia punktacja (skala od 1-8) może pójść w dół. Ale gdyby tak nie było, to po pierwsze: nauczyciele musieliby stawiać same 8, bo młodzież uczęszczająca do G26 są naprawdę zdolna i myśląca, a po drugie - nie byłoby żadnego postępu ani progresu. Podsumowując: zdecydowanie więcej jest zalet niż wad G26, więc warto starać się dostać do tej szkoły. Wpisz swoją odpowiedź
  • Gość: Pekinka12 IP: 211.100.57.* 20.04.15, 16:37
    Oj, znalazłam się bardzo daleko od wpisu, który komentowałam; aneta90351 - to było a propos Twojego wpisu. Mogłabym Cię jeszcze zapytać o plan lekcji? O której godzinie kończą się lekcje? I czy jest taki przedmiot jak drama ( wiem, że w G26 jest, córka bardzo to lubi w swojej obecnej szkole dlatego pytam). Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • aneta90351 21.04.15, 08:34
    Witam! Co dokładnie z planu Cię interesuje? Jeżeli chodzi, jak zaczynają i kończą, to oficjalnie od 7.30 , ale pierwsze klasy nie maja tak rano, tylko od 8.15. Kończą ok 15. Ale tu się należy duże ale.... W szkole jest tak dużo zajęć dodatkowych, że trudno nie chodzić. Tyle tylko, ze nie obowiązkowych! W praktyce moja córka jest w szkole od 7.30 do 17 - ale bo chce! Na dodatek była nieszczęśliwa, ponieważ na część zajęć nie mogła chodzić, bo się pokrywały. Kółka są od typowo szkolnych przedmiotowych, po dodatkowe zajęcia z anglika, filozoficzne, laboratoryjne, po kucharskie i sportowe (basen, lodowisko, brydż, bilard). Nieraz zastanawiałam się skąd państwowa szkoła ma na to fundusze. Wiele dzieciaków chce na nie chodzić, a my nawet dostaliśmy pismo od dyrekcji, że te zajęcia nie są obowiązkowe i nie powinny obciążać ucznia. Może w drugiej klasie już trochę odpuści, bo teraz chciała złapać wszystko. Kolejną rzeczą są stopnie - niestety słabe, mimo że uczniowie przychodzą z 6! Jak porównuję z innymi gimnazjami, to w żadnej szkole nie ma takich słabych! Nie chodzi tylko o moje dziecko, ale średnia ocen klas pierwszych na półrocze była 4, a w innych gimnazjach dobrych, powyżej 5! Zastanówcie się, czy jesteście gotowi na tróje ( trochę szok z 6 na 3 ale tak jest!). Niestety kilkoro uczniów po półroczu odeszło z tych powodów - niestety nie ma użalania się nad sobą. Najważniejsze jednak, że córka jest zachwycona mimo kilku kryzysów! Mam znajomych w Gim na Zielińskiego i tam zdecydowanie nie jest tak ostro. AAA co do dramy. Jako takich zająć nie ma, ale są dodatkowe zajęcia teatralne. W tym roku przygotowywali "Romeo i Julię" - po angielsku oczywiście. Nawet jeździli gdzieś z tym przedstawieniem na występy. No i jest trzeci język - niby nieobowiązkowy, ale wszyscy na niego chodzą. Wiesz szkoła mi przypomina trochę wielką korporację lub maszynę, albo w nią wejdziesz i i się dopasujesz, albo wypadasz. Na początku byłam trochę przerażona, ale ważne, ze mojej córce to pasuję. Czy poślę tam drugie dziecko, nie wiem? Jakby co pytaj dalej, pozdrawiam.
  • Gość: Pekinka12 IP: 211.100.57.* 21.04.15, 13:31
    Serdeczne dzięki za tak szybką reakcję oraz wyczerpujące potraktowanie tematu :-))! To moje pierwsze doświadczenie z forum i od razu taka miła niespodzianka! Aneto90351 mam nadzieję, że po moim powrocie do Wrocławia dasz się zaprosić na dużą kawę... Zdradź mi jeszcze tylko proszę w jaki sposób Twoja córka dociera do szkoły; dojeżdża sama czy ją dowozisz? Moja Majka miałaby dwie przesiadki... trochę dużo jak na 12-stolatkę. Męczy mnie jeszcze kwestia relacji uczeń - nauczyciel; jakie panują tu "porządki"; czy są to relacje wzajemnego szacunku czy też absolutnego posłuszeństwa (nauczyciel ma zawsze rację)? Czy jest czas na lekcji na zadawanie pytań i czy uczniowie pracują również w grupach? Sorry, jeśli to zbyt szczegółowe pytania... Dzięki za cierpliwość i pomoc!
  • aneta90351 22.04.15, 11:04
    Nie ma problemu z pytaniami. W zeszłym roku sama spijałam z ust wszystkie informacje o gimnazjach. Wiesz co do odległości też miałam duży problem. Z tego względu na początku całkowicie odrzuciłam to gimnazjum. Niestety poszłyśmy na dni otwarte szkoły i tam córka zakochał się w niej. Cóż mieszkamy nawet pod Wrocławiem, ale pracuję w okolicy Rynku i tam ją podwożę. Z Oławskiej lub Dubois jedzie tramwajem 6. Wraca albo do mojej pracy albo z przesiadką tramwaj +autobus. Wiem, że dzieciaki z klasy dojeżdżają same z różnych części miasta. Co do relacji, to moja córka jest odporna, gdy nauczyciele udowadniają braki wiedzy dziecka. Nie jest to szkoła w której głaszczą Cię po głowie i stawiają 5. Raczej musisz być odporny, ale z drugiej strony nie zauważyłam braku szacunku. Córka często koresponduje mailem z nauczycielami, jak miała jakiś problem lub wyjaśnia na przerwach. W takich sprawach są pomocni. Jeżeli widzą, że dzieciak się stara, zawsze pomagają, ale też jak widzą "olewanie" są bezwzględni. Dyscyplina jest wyraźna. Nie słyszałam, aby nie można było zadać pytań na lekcji! Co do grup, to od czasu do czasu, ale nie ma tylu projektów o których słyszałam w Gim 26. Pamiętaj , że Twoja córka musi dobrze znosić porażki, bo w tej szkole to nieuniknione. Po serii jedynek musi szybko się otrząsnąć i robić swoje, nie poddawać się. Czasem myślę, że traktują ich trochę jak licealistów, a to dopiero 12 latki. Chociaż raczej słyszałam gorsze opinie niż widzę. Z drugiej strony za rok będę wysyłać drugie dziecko do gimnazjum i nie jestem pewna czy tu. No cóż... A nie udało się Wam pójść na dni otwarte? Tak jak pisałam wyposażenie szkoły jest chyba najlepsze we Wrocławiu, nie licząc prywatnych - Atut jest chyba najdroższą szkołą we Wrocławiu. Tak swoją drogą córka mojej znajomej chodzi do ostatniej klasy w Atucie w szkole podstawowej i z tego co wiem prawie całą klasą przechodzą do gimnazjum, gdyż klasa jest fajna i większość nauczycieli ma kontynuować naukę w gimnazjum. Kiedyś też myślałam o tej szkole, ale cena jest masakryczna. Miło pogadać, jak chcesz, to pytaj dalej! Pa, Aneta
  • Gość: Pekinka12 IP: 211.100.57.* 27.04.15, 12:39
    Witaj Aneto,
    długo zabierałam się do odpisania i podziękowania za cenne dla mnie informacje... był to bowiem tydzień podejmowania decyzji; mnie ciągle męczy 49-ka ale moja córka już wybrała Atut... :-(
    Miałam nadzieję, że będzie chciała podjąć to wyzwanie ale wszystko wskazuje na to, że to ja byłam bardziej podekscytowana niż moja córka... Zobaczymy co z tego wyjdzie...
    Pozdrawiam serdecznie
    P.S. Zaproszenie na kawę jest ciągle aktualne! :-)
  • zgagusia 28.04.15, 14:08
    Pekinko, tu masz link do dyskusji i opinii o Atucie:
    forum.gazeta.pl/forum/w,505,33421855,157432808,Re_Wroclaw_szkola_Atut_prosze_o_opinie_.html?v=2#p157432808
    Moje starsze dziecko konczylo podstawowke Atut (mlodsze jeszcze tam jest) i do gim poszlo do 49 - tak wiec znam obie szkoly :) Obie maja plusy i minusy, ale absolutnie nie polecam gimnazjum w Atucie, rozczarujecie sie. Ta szkola ma swietny PR - piekna oferta i strona, takze na facebooku, aktualizowana na biezaco... szkoda ze np. nauczyciele nie wpisuja bezzwlocznie informacji do edziennika - dam jeden przyklad: braki zadan z matematyki i ich konsekwencje nauczycielka wpisala mojemu dziecku po 3m-cach!!! Jak ja, jako rodzic, mam reagowac w takim przypadku, gdy informacje o zaleglosciach dziecka otrzymuje z takim opoznieniem?? Dlugo by pisac, ale ew. na priv... Obiecuja Wam gruszki na wierzbie, domyslam sie, ale bedziecie zalowac. Gim 49 jest szkola specyficzna, jesli dziecko do tej pory nie chodzilo do polskiej szkoly to tam moze byc trudno. Znam kilka osob ktore przeszly z Atutu (co jak na klasy kilkunastoosobowe wcale nie jest malo) do Parnasa - ponoc niebo a ziemia, na korzysc Parnasa :) Jesli wiec chcecie do prywatnej do sprobujcie tam - z tego co slyszalam wyzszy poziom (wiesz ze w Atucie lekcje potrafia sie nie odbywac przez kilka miesiecy SIC!!! bo 'nie ma nauczyciela'???? wiesz ze wielu gimnazjalistow Atutu ma korepetycje, bo rodzice bali sie slabych wynikow na egzaminach???), sporo kolek/zajec dodatkowych (w Atucie to fikcja!!) bardzo atrakcyjnie prowadzonych, nauka trzeciego jezyka do wyboru sposrod 4 chyba, no i bardzo fajne relacje na linii nauczyciel-uczen. Z publicznych gimnazjow to chyba 26 jest dla Was do rozwazenia (maja system miedzynarodowy), moze jeszcze Gim 14? Tez slysze dobre opinie o tej szkole.
  • Gość: rz IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.15, 10:08
    W g1 tylko jedna klasa dwujęzyczna... niestety.
  • Gość: Pekinka12 IP: 211.100.57.* 20.04.15, 16:19
    Oh, jak się cieszę widząc ten wpis!! Jestem ciągle na rozdrożu między 49-ką a Atutem. Wracamy do Polski z córką, która całe dotychczasowe życie spędziła w szkołach międzynarodowych, tydzień temu udało mi się spotkać z dyrektorami powyższych szkół i nadal bardzo się martwię; obie oferty (choć różne) wyglądają kusząco... Jeśli chodzi o Bruecknera to właśnie odległość działa odstraszająco; zamieszkamy na Ołtaszynie:-((. Zbieram jednak wszystkie pozytywne opinie o tej szkole, wielkie dzięki!!
  • yoka1 21.04.15, 13:56
    a gdzie byliście na testach?
  • Gość: Pekinka12 IP: 211.100.57.* 21.04.15, 15:00
    Jako, że mieszkaliśmy ostatnie 11 lat w Pekinie (córka kończy year 7 w Dullwich School of Beijing) nie podlegamy takiej rekrutacji jak polscy uczniowie kończący polskie szkoły podstawowe... Świadectwa szkolne oraz rozmowa kwalifikacyjna to wymagania w takich przypadkach.
  • yoka1 21.04.15, 15:38
    tak? A gdzie można znaleźć na to przepis? Możesz podać link?
  • yoka1 21.04.15, 15:42
    o Wrocławiu znalazłam taki link:
    www.edu.wroclaw.pl/wps/portal/edu-dev/main22/w%20jaki%20sposob%20przyjac%20do%20szkoly%20ucznia%20z%20zagranicy/!ut/p/b1/hY1db4IwGEZ_y34AvG9bULhs1SiONk5bpb0x4FdgQ41ZNPDr13nv9tw9yck54MAyRhLCEkagAHcu7_Wp_K4v5_Lr97vBVlKkXBCOqA3HLGdTnKxGFNcENmCFp6yn8MU4_ieZg6urNnzs2hDDmJE0jiglcZoOBySBzchX3NPxR8J6YPgqMsUINBQYbVdNd836z37Z9B8PNRZSm-s7aUwnx8dC6QnV6VypXGRoEKVnpFZSVxa1yhf79dIILtTsdqhAzS7tAVp364IKgzLgbz-WsBhK/dl4/d5/L2dBISEvZ0FBIS9nQSEh/
    gimnazjum 26 na Grochowej nie jest obwodowym.
    Twoje obwodowe (Ołtaszyn) to Gimnazjum 38 na Powstańców Śl.
    Atut to prywatna szkoła, więc rządzi się swoimi przepisami
  • Gość: wioma IP: 78.31.215.* 01.07.15, 21:31
    Jest szansa ,że córka dostanie się do Gim 49 ( jutro wyniki) i juz wiem ,że dostała sie do gimnazjum na Politechnice
    Mam dylemat , które wybrać?
    Pomóżcie proszę, czekam na opinie o 49 i przede wszystkim o Politechnice
  • Gość: Ojciec 79 IP: *.wso.wroc.pl 02.07.15, 08:27
    Mam ten sam problem. Może ktoś ma jakieś informacje o Politechnice?
  • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.15, 23:36
    Dzieci znajomych są zadowolone, program obszerniejszy. Sądzę,że warto posłać dziecko.
  • Gość: Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.15, 10:08
    Moje dziecko właśnie skończyło 49 - pytaj.
  • Gość: wioma IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.15, 14:12
    czy rzeczywiscie w 49 tak bardzo zaniżają oceny , a te dzieci nic innego nie robią tylko się uczą?
    jak dziecko nie jest " geniuszem " to gorzej go traktują, cisnienie na lepsze oceny, wyścig szczurów?
    w jakich godzinach odbywają się zajęcia ?
  • zgagusia 02.07.15, 17:30
    Zaczne od konca, bedzie mi latwiej ;)
    Zajecia sa w godzinach 8:15 - 15:45; na 7:30 sa w okreslone dni tygodnia zajecia nieobowiazkowe - fakultety, moze byc native, konsultacje z nauczycielami, zajecia na ktorych mozna poprawiac oceny.
    Moj syn - tegoroczny absolwent tego gimnazjum - z panujacej tam atmosfery byl zadowolony (na tyle ze nie chcial slyszec o innym LO tylko XIV) - bardzo fajna mlodziez, swietna atmosfera w klasie. Nic mi nie wiadomo o gorszym traktowaniu mniej zdolnych ale mam tu na mysli stosunki miedzy uczniami; ze strony nauczycieli zdarzaja sie niestety wredne i zlosliwe uwagi czy komentarze :( A gdy rodzic probuje interweniowac na ogol slyszy ze zawsze moze zabrac dziecko skoro sobie nie radzi, to nie jest szkola dla wszystkich... Jesli chodzi o wyscig szczurow to absolutnie sie z czyms takim nie spotkalismy - nawet powiedzialabym ze odwrotnie, tam sie uczniowie wzajemnie dopinguja i pozytywnie nakrecaja na rozne konkursy na zasadzie zdrowej rywalizacji - a jak ktos z klasy przechodzi do kolejnego etapu konkursu to reszta klasy mu kibicuje i trzyma kciuki za sukces. Tak wiec jesli chodzi o atmosfere i mlodziez to polecam... No ale teraz dochodzimy do ocen. W G49 jest niestety bardzo trudno o wysokie oceny :( Moj syn, choc olimpijczyk ze scislych, nigdy nie mial swiadectwa z paskiem - z wiekszosci przedmiotow mial 4, a nawet trojki sie zdarzaly... Ze wszystkich tzw. michalkow mial 4 - muzyka, wos, edb, plastyka itd... W tej szkole 5 i 6 dostaja dzieci naprawde uzdolnione w danym kierunku, wiec ciezko o wysoka srednia bo trudno byc we wszystkim uzdolnionym ;) Z drugiej strony, uczciwie napisze ze wysoki poziom sprzyja sukcesom w konkursach, i w klasie syna sporo osob mialo dodatkowe punkty rekrutacyjne badz nawet wolny wstep do wybranego LO. Ale jesli komus sie nie udalo, to zostal w nieciekawej sytuacji - w wiekszosci innych gimnazjow to mozna powiedziec ze 5 i 6 na swiadectwie rozdaja darmo, i tamci uczniowie nierzadko maja po prostu przewage punktowa przy kandydowaniu do LO. Pisze o tym, bo uwazam ze warto sobie zdawac z tego sprawe wybierajac te szkole - moze byc potem stres przy rekrutacji do LO z powodu slabszych, w porowaniu z absolwentami innych szkol, ocen.
  • Gość: wioma IP: 78.31.215.* 02.07.15, 17:57
    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Córka ostatecznie zdecydowała się na G 49 :)
  • Gość: Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.15, 02:00
    Trochę późno, ale może też się przydam.
    Ogólnie zgadzam się z Zgagusią.
    Przeprowadziłam też wywiad z dzieckiem.
    Oto jego odpowiedzi:
    Zaniżone oceny? Koszmarnie - 3 jak w innej szkole 5.
    Nauki jest dużo, ale większość uczniów znajduje czas na inne zajęcia.
    Ciśnienie na lepsze oceny, wyścig szczurów itp.? - nie.
    Czy drugi raz wybrałbyś to gimnazjum? - tak
    Główne zalety:
    - Dobre wyposażenie szkoły, dużo przestrzeni (doceniło, gdy zobaczyło inne szkoły)
    Najbardziej lubi salę do bilarda, aulę, lodowisko.
    - Brak przemocy, wysoki poziom tolerancji wśród uczniów,fajni ludzie,
    poczucie bezpieczeństwa (można zostawić rzeczy na korytarzu na cały dzień i nic się z nimi nie stanie).
    - Ciekawie prowadzone lekcje, dobrze wyposażone laboratoria.
    -Dużo wydarzeń artystycznych, które cieszą się popularnością wśród uczniów:
    przeglądy piosenek, liga klas, musical w j. angielskim
    (www.youtube.com/watch?v=TymG29YPN6I)
    Jeśli ktoś chce się realizować artystycznie, to ma możliwości.
    - Dużo wyjazdów (trzeba mieć dobre wyniki w nauce) i wymian zagranicznych (tu już łatwiej się dostać).
    -Wysoki poziom j. angielskiego
    Główne wady:
    -Zaniżone oceny i problem z dostaniem się do dobrego liceum.
    Dobre wyniki z egzaminu nie pomagają. Trzeba założyć, że albo wkłada się bardzo dużo pracy w dobre oceny (szczególnie w 3 klasie) albo w dobry wynik na olimpiadzie (to drugie może być łatwiejsze)
    -zajęcia fakultatywne od 7.30 (w związku z tym moje dziecko na fakultety nie chodziło)
    -późno kończące się lekcje (15.45)
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.15, 11:03
    A moje właśnie zostało zakwalifikowane do dwujęzycznej w G 1 ;-)
  • Gość: dabell IP: *.146.83.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.07.15, 13:20
    Mój młody też :-). Spotkamy się na wywiadówkach. ;-)
    Byłam w szkole i wiem, że granica dolna w G1 w klasie dwujęzycznej to 115,3 pkt. Do pozostałych klas 88pkt.
    W innych dobrych gimnazjach z pierwszej trójki poza dwujęzycznymi -G29 -88pkt., G14-92pkt.
    Wie ktoś ile punktów było konieczne do G10 i G49?
  • yoka1 02.07.15, 13:26
    a do G30 ktoś wie, jaki próg był? Albo w G26?
  • dabell 02.07.15, 14:45
    Do G26 podobno było 119do G1(typ klasy) a do G2- 100, ale był jakiś cyrk przy wpisywaniu, bo część rodziców nie miała świadomości, że trzeba podać je oba podać jako1wybór i osobno 2, bo oba dotyczyły tej samej szkoły.
    Ja też nie miałam świadomości, że każda inna klasa (np. Mat-fiz) musi być osobno podawana jako kolejny wybór, mimo że w tej samej szkole.
    W G1 zmyliła nas ankieta, która pytała m.in. o preferencje przy ewentualnym drugim wyborze - niczego to nie gwarantowało. Trzeba było wpisać mat-fiz na 2 miejsce w systemie rekrutacji. Przy klasach ogólnych chyba tak nie było, ale nie jestem pewna.
  • Gość: Matka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.15, 16:30
    Moja corka sie dostala do G49
    Prog to 106,8.
    Swietujemy dzis :)
  • Gość: quemonique IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.15, 09:53
    W G10 - 115pkt
  • Gość: gość IP: 90.156.51.* 16.07.15, 00:03
    Moje również. Czy macie jakieś informacje odnośnie klasy dwujęzycznej w G 1 ?
  • Gość: xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.15, 10:18
    Ja jedynie dopytałam w sekretariacie (zresztą info też jest na stronie szkoły), że podręczniki dzieciaki dostaną we wrześniu.
  • justek103 03.02.16, 16:02
    Witam rodziców tegorocznych gimnazjalistów? Właśnie doszły mnie słuchy, że mają się zmienić zasady rekrutacji do gimnazjów dwujęzycznych? Czy ktoś z Was coś o tym słyszał? Obiło mi się o uszy o innych testach predyspozycji, innej punktacji za świadectwo, konkursy? ....
  • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.15, 23:25
    Którą szkołę ostatecznie Pani wybrała?
  • Gość: wioma IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.15, 07:36
    Córka wybrała G 49 , czas pokaże , ale przynajmniej jedna decyzja już podjęta :)
  • ktokolwiekwie123 30.06.16, 22:50
    jak tam po roku ? Bardzo proszę o opinie 49 , politechnika czy coś innego?
  • ktokolwiekwie123 30.06.16, 22:54
    i jak po roku ? Bardzo zależy mi na opini. Pozdrawiam
  • aneta90351 01.07.16, 09:28
    Witam, moja córka skończyła drugą klasę G49. Jak masz jakieś konkretne pytania, to słucham. Ale przede wszystkim obydwoma rękami podpisałbym się pod wypowiedzią Mamy z wpisu 05.07.2015. Wszystko się zgadza, chyba że chcesz coś jeszcze.
  • ktokolwiekwie123 01.07.16, 14:22
    Dziękuję za odp,córka dostała się do politechnicznego, ale czekamy jeszcze na wyniki 5 lipca ,żeby podjąć decyzję. Musiałaby być gdzieś w internacie, dlatego raczej pasowałoby nam 49 , ale najchętniej nie wypuszczałabym jej jeszcze z domu. Stąd moje obawy , czy sama sobie poradzi. Opinie różne , często skrajne. Ona chce spróbować, a ja się miotam. Nie chcę, żeby się wypaliła czy załamała, bo na razie lubi się we wszystko angażować. Odezwę się 5 lipca i popytam o szczegóły , jeśli się dostanie, dobrze? Pozdrawiam.
  • aneta90351 02.07.16, 11:17
    Nie wiem gdzie mieszkacie, ale my pod Wrocławiem. I dokładnie od drugiej strony Wrocławia, a mimo tego córka codziennie dojeżdża. Czasem sama a czasem jest podwożona gdzieś do centrum a dalej tramwajem do szkoły jedzie. Cóż była to jej decyzja... Na dodatek rozważa dalszą naukę w tym liceum, więc chyba nie jest tak źle. Natomiast przyjaciółka mojej córki z klasy mieszka w internacie (no ale ona pochodzi z całkiem innego miasta) i też daje radę. Chociaż też nie za bardzo by mi się to podobało. Musi to być rzeczywiście decyzja córki, bo i jedno i drugie nie jest komfortowe. A tak swoją drogą moje młodsze dziecko też dostało się do politechnicznego, ale czekamy na wyniki w 49..... ;)
  • ktokolwiekwie123 05.07.16, 13:03
    I jak tam młodsze? My się dostaliśmy, więc musimy podjąć decyzję i to chyba do jutra (termin składanie wniosków na politechnice ?), a może ją jeszcze przekonam i pójdzie do gimnazjum za naszym oknem:) . W nocy mam koszmary związane z bezpieczeństwem córki , a ona traktuje wyjazd jak nową przygodę , obie chyba jeszcze bez świadomości realiów. Jak wróci wieczorem,to obgadamy. Wakacje ,a ona od 8 do 20 poza domem, bo jakieś zajęcia , ledwie wpadnie na 10 minut obiad wrzucić. Internat bezpieczny ? Pozdr
  • aneta90351 05.07.16, 18:35
    Tak dostała się i bardzo się cieszy. Jeszcze nie wie co ją czeka;) A o internacie: Pilnują dzieci chociaż większość to licealiści. Nie słyszałam, żeby było coś nie tak a córka często gości u koleżanki. Wieczorem muszą być w pokojach i nie ma mowy o samodzielnym wychodzeniu. Pokoje są często sprawdzane, chociaż głownie chodzi o czystość. Jak masz konkretne pytania proszę. My z politechniki rezygnujemy, bo córce bardzo zależało na 49. Ona też lubi angażować się we wszystkie możliwe aktywności a ta szkoła daje chyba najwięcej. Niestety nie ma szans na wszystko się zapisać, ponieważ nauka trochę zajmuje a i dla siebie też coś by się przydało. Chociaż koleżanka z internatu na większość zajęć chodzi, ponieważ nie traci czasu na dojazdy. Myślę, że spróbować warto, gdyż do swojego rejonowego zawsze możesz wrócić.
  • ktokolwiekwie123 06.07.16, 21:29
    Zależy nam na szkole , gdzie dużo wynosi się z lekcji , nigdy nie korzystaliśmy z żadnych korepetycji, da się tak w 49?
  • aneta90351 07.07.16, 08:09
    Córka chodzi na niemiecki, ale tylko dlatego, że w podstawówce miała więcej tego języka i jest globalnie na wyższym poziomie niż inne dzieci,a nie chce odpuścić. Globalnie jest to chyba jedyny przedmiot, który mnie rozczarował. Zapisując się do szkoły poinformowano mnie, że z obydwu przedmiotów jest podział na grupy zaawansowania. I w sumie tak było, ale angielski jest międzyoddziałowo i ma 7 poziomów, a niemiecki dzielony tylko w ramach klasy. No i co zrobić jak prawie cała klasa była na poziomie bardzo początkowym. Pierwszy rok to było uwstecznianie, no może powtarzanie.... Pod koniec pierwszej klasy, gdzieś na miesiąc dwa zapisałam ją jeszcze na korki z matmy, bo była trója. Niestety pani nie wiedziała dlaczego, tłumacząc, że ona wszystko umie, a na świadectwie trója - ale tak tu jest. W drugiej się wyluzowałam. Co będzie w trzeciej? Ukochany niemiecki na pewno, a przed egzaminem nie mam pojęcia. Co do wynoszenia wiedzy ze szkoły to oczywiście, ale jak słyszę od córki to nie starczy. Praca w domu konieczna. Większość raczej wkuwa.
  • ktokolwiekwie123 07.07.16, 08:40
    Czy wiedza z podręczników wystarczy , czy uczy się z czegoś więcej (czy lecą podstawą czy rozszerzają o jakieś książki , zbiory)?Jakie książki lub zbiory trzeba dokupić ? Do czego i ile trzeba dopłacać - języki, laboratoria? Czym bliżej, tym mam większego stracha. No, nie wiem, czy ją puszczę.
  • aneta90351 07.07.16, 23:25
    Nie kupuj nic! Wszystkiego dzieci dowiedzą się na pierwszych lekcjach. To wrześniowe rozkręcanie jest całkiem spokojne. Przez prawie tydzień chodzą i poznają szkołę - jak to pierwszaki. Książki zależą od nauczyciela - w praktyce każdy wybiera sposób nauczania i książki, jakie mu pasują - ćwiczenia, zbiory zadań, dodatkowe lektury. Zresztą nasze dzieci chyba jakieś podręczniki powinny dostać darmowe, czy nie? Córka dużo wyszukuje dodatkowych informacji z różnych repetytoriów, internetu. Rzadko zdarza się, że lecą po kolei podręcznik. To też jest wprowadzane sukcesywnie przez większość nauczycieli, ale zależy jak trafi. Na przykład z fizyki skończyli książkę do drugiej klasy na początku maja i robili jeszcze trzecią klasę. Z historii pan prawie w ogóle nie korzysta z podręcznika, ma swój sposób prowadzenia - w domyśle duuużo rozszerzony materiał. Angielski - chyba każda grupa ma inny poziom oraz rodzaj podręcznika. Ja w tym roku dwa razy dokupowałam podręcznik, bo im się szybciej skończyło. Czasami wyszukujemy jakieś stare zbiory zadań, których edycji już nie ma szans kupić albo kserują materiały. Nie martwiłabym się o to, ponieważ ja piszę to z perspektywy dwóch lat, a w praktyce wchodzi to spokojnie i dzieci nie mają z tym większych problemów. Opłata za wszystkie dodatkowe zajęcia to było 100zł miesięcznie - i niezależnie, czy korzystasz z jednych zajęć, czy z wszystkich. W sumie chyba wszyscy płacą. Z perspektywy dziecka, które już skończyło drugą klasę, warto było pójść. Co do drugiej - nie wiem, ponieważ każdy jest inny i każdy może się nie odnaleźć. Ja też mam obawy, także Was rozumiem, my próbujemy...
  • ktokolwiekwie123 08.07.16, 08:30
    wielkie dzięki!
  • katse 17.07.16, 17:45
    ktokolwiekwie i jakie decyzje podjęłyście? Moja córka też się dostała do 49 i też nie jesteśmy z Wrocławia. Jednak podejmuje próbę.
    Jak się zdecydowałyście to może spotkamy się z córkami na jakieś lody, dziewczyny się poznają, zawsze to na początek ktoś już znany:)))

    Napisz na gazetowy:)

    --
    ------------------------------------------
  • zgagusia 07.07.16, 18:40
    aneta90351 napisała:

    > I w sumie tak było, ale angielski jest międzyoddziałowo i ma 7
    > poziomów, a niemiecki dzielony tylko w ramach klasy. No i co zrobić jak prawie
    > cała klasa była na poziomie bardzo początkowym.

    ojej, aż tak się zmieniło? Mój syn, absolwent 49 a obecnie po I klasie 14 LO od pierwszej klasy gimnazjum miał międzyoddziałowy podział na grupy zaawansowania z OBU języków i tak jest do teraz. I w najwyższej grupie z niemieckiego poziom ma i miał taki że narzeka na ogrom materiału... Rozmawiałaś z nauczycielką co może Wam zaproponować w takim przypadku, żebyście odpuścili korepetycje (szkoda czasu i kasy a w tej szkole można się języków nauczyć)? Może ITN albo chodzenie na niemiecki z wyższą klasą, może nawet na poziomie liceum?
  • aneta90351 07.07.16, 23:38
    No to mnie zdziwiło. U nas podział klasy na lepszą i gorszą część. Poza moją córką, która chodzi na olimpiady z niemieckiego , w innej równorzędnej klasie jest jeszcze jedna dziewczynka. Jedyne co ma lepiej, to w większości dostaje trochę inne zadania, ale nadal jest to ta sama lekcja z resztą klasy. Córka podejmowała próby chodzenia z grupą z wyższej klasy, ale tylko jak jej godziny lekcyjne pasowały i oczywiście jej pani w ogóle tego nie uznawała, (bo córkę przygarnęła inna nauczycielka niemieckiego). Po pół roku plan lekcji tak się zmienił, że już nie mogła chodzić i tyle z tego było. Może aż tak super nie jest, żeby dla niej samej ( czy ewentualnie dla dwóch dziewczynek) robić takie zamieszanie.
  • Gość: Ally IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.15, 14:55
    120 osób było na testach w G1, 10 osób wynik powyżej 30 punktów!
  • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.15, 20:10
    Dzisiaj podano wyniki w 49 z testów predyspozycji. Napiszcie ile macie punktów bo w szkole nie chcieli podać nawet średniej, Ja mam 23pkt i nie wiem czy to dużo czy mało.
  • Gość: xyz IP: 78.10.81.* 15.04.15, 16:12
    Z tego co się orientowałam na Grochowej i Jeleniej w pierwszej klasie jest 6 godz. języka angielskiego w tygodniu. Czy na Bruknera rozszerzony język to znaczy, że tych godzin jest jeszcze więcej i za nie trzeba uiścić opłatę? Czy to jest obowiązkowa opłata?
  • Gość: lis IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.15, 21:02
    Szukam opinii na temat tej szkoły. Najchętniej od dzieciaków tam uczęszczających:)
  • Gość: Rs IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.15, 10:05
    Również szukam opinii o tej szkole. Córka pozytywnie zdała egzamin z angielskiego, ma 29 punktów z predyspozycji. Rozważamy G1, albo G26. Tu mamy najbliżej. Czy ktoś z Panstwa ma informa je o gimnazjum 26? Z góry dziękuję.
  • yoka1 16.04.15, 19:10
    Gość portalu: Rs napisał(a):

    > Również szukam opinii o tej szkole. Córka pozytywnie zdała egzamin z angielskie
    > go, ma 29 punktów z predyspozycji.

    masz na myśli, że 29 pkt łącznie z predyspozycji, polskiego i matematyki? Bo za same predyspozycje max to 20 pkt
  • Gość: Rs IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.15, 08:20
    Łącznie, z predyspozycji językowych 16, reszta punktów z predyspozycji przedmiotowych.
  • yoka1 17.04.15, 09:15
    To chyba dobry wynik. A jaki wynik z tych egzaminów to za niski, aby się dostać? Uwzględniając, że na świadectwie 5 i może 4, bez 6.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.15, 11:15
    Ciężko przewidywać. Jeszcze punkty za sprawdzian 6-klasisty i za osiągnięcia ucznia w konkursach. I jeszcze dodatkowe za wolontariat lub co najmniej roczną pracę w samorządzie uczniowskim ...
  • yoka1 17.04.15, 12:23
    bez tych dodatkowych pkt bo ich nie będzie
  • Gość: Rz IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.15, 07:06
    Jak najbardziej będą dodatkowe punkty. Max. 10, w tym: zdolny ślązaczek 5 pkt, wolontariat 2 pkt, zwycięzcy konkursów sportowych, artystycznych, co najmniej na szczeblu powiatowym reprezentujący szkołę 2 pkt, laureaci konkursów Turniej Młodych Matematyków, Supersowa, konkurs j. niemieckiego Bienchen, English MASTER, Asy z 6 klasy 1 pkt.
  • yoka1 18.04.15, 10:45
    ja nie neguję, że one będą, Ja piszę, że u mojego dziecka ich nie będzie.
  • Gość: Rz IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.15, 20:49
    Spróbujcie np. pomagać w schronisku dla zwierząt. Są jeszcze dwa miesiące do końca roku, a 2 punkty na pewno się przydadzą.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.15, 20:28
    ja mam 23pkt to mało czy dużo? ile macie
  • Gość: Matka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.15, 21:53
    Moja corka 25 i powiedzieli, ze to przyzwoita srednia, albo dobra srednia
  • Gość: Matka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.15, 10:51
    Ale moj wpis o 25pkt dotyczyl G49
  • Gość: ut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.15, 21:46
    w każdej szkole dwujęzycznej we Wrocławiu dzieci piszą te same testy w tym samym czasie. Wiec wyniki można porównywać.
  • yoka1 30.04.15, 09:17
    poza tym to, że ktoś stawił się na testy w danym gimnazjum nie oznacza, że wybierze je jako 1-szy wybór
  • okola50 06.05.15, 18:02
    G1, pisało 108 osób, była 1 osoba z 34 punktami, kilkoro z 32 pkt. będzie jedna klasa językowa. W G18 max 32 pkt. Ale podobno w G49 było dużo więcej.
  • Gość: cruptus IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.15, 13:20
    26- jest złym gimnazjum. odradzam. brak kontaktu z nauczycielami kompletny. oceny nie wiadomo na jakiej zasadzie i skąd. jeśli chcesz pisać projekty jak w korporacjach , które nic nie wnoszą ( a obowiązkowy materiał leży nieprzerobiony ) ...... to każdy się tu dostanie.
  • Gość: Pikolotek IP: *.0.220.5.suedzucker.pl 11.06.15, 14:33
    Nie zgadzam się z ta opinią. W większości przypadków z nauczycielami można porozmawiać i porozumieć się. A, że nie stawiają każdemu uczniowi 8 (skala punktacji, z uwagi, ze G26 jest szkołą MYP, jest od 1 do 8) to nie dlatego, że się "czepiają" , ale raczej po to, aby uczniowie przykładali wagę do szczegółów, byli staranni precyzyjni, robili postępy. Generalnie, jak słucham rodziców innych uczniów chodzących do G26 to często mam wrażenie, że trudno im zaakceptować, że ich dziecko, dotychczas najlepsze albo jedno z najlepszych w szkole podstawowej, nagle nie zawsze dostaje 8. A przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby oni się tam czegoś nauczyli, a pisząc i przygotowując ww. projekty "jak w korporacjach" pokazywali nie tylko, że mają wiedzę (o to w dobie internetu, Wikipedii, smartfonów etc, nietrudno), ale, że POTRAFIĄ JĄ ZASTOSOWAĆ. Z mojego punktu widzenia G26 jest OK, choć zawsze można wskazać kilka rzeczy, które można byłoby poprawić:). Wpisz swoją odpowiedź
  • dabell 18.06.15, 10:02
    Syn idzie do G1, G26 odpada logistycznie, G49 mentalnie.
    Mamy bardzo pozytywne opinie znajomych o klasie językowej i szkole ogólnie (jedno dziecko w obecnej 1-szej klasie językowej, drugie właśnie kończy 3klasę - po kilku początkowych miesiącach przeniosło się właśnie z 49 ;-), inne jest w mat-fiz). Dużo nauki ale i ciekawych zajęć. Odniosłam dobre wrażenie odnośnie szkoły w czasie egzaminów z predyspozycji.
    Z klasy syna do klas dwujęzycznych zamierza iść kilkoro dzieci(ok. 5-6 - bardzo dobra klasa) - głównie G10, 1 osoba G26 i syn G1. Z tego co rozmawiałam z rodzicami wyniki mają od 116 do 128pkt.
    Ciekawa jestem ile punktów w tym roku będzie trzeba mieć do poszczególnych gimnazjów.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.15, 12:53
    Moja córa też próbuje do G1 do dwujęzycznej, więc miło się czyta taki wpis.
  • Gość: m IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.06.15, 01:10
    jakoś muszę się nie zgodzić z opinią "Pikolotek", mam dwójkę dzieci w gim 26 i teraz w VLo i widzę jak gim 26 schodzi w dół z kompetencjami nauczycieli. Ocenianie "z sufitu" projektów i odpuszczanie przez nauczycieli (część) programu nauczania jest na porządku dziennym,. Dodatkowo warto spojrzeć na wyniki testu gimnazjalnego oraz matur (to w lo) które z roku na rok są gorsze (a zdarzyło się że z klas IB osoby nie zdawały matury!). Tegoroczne wyniki testu gimnazjalnego potwierdzają tylko że projekty i nauczyciele sobie a materiał i wiedza uczniów sobie.
    Podobno (źródło informacji to rodzice z tej klasy) w obecnej pierwszej klasie gimnazjum matematyki uczy osoba nie radząca sobie z przekazywaniem wiedzy (pierwszy rok po studiach) i od jesieni były protesty i prośby rodziców o zmianę prowadzącego, pomijam fakt iż nagminnie część nauczycieli nie prowadzi zajęć (zwolnienia lekarskie) a zastępstwa prowadzone są jako inne przedmioty (co powoduje narastanie zaległości). Czy tak powinna wyglądać szkoła kandydująca do miana jednej z najlepszych we Wrocławiu?! A jeszcze kilka lat temu wyglądało to dużo lepiej... Ot równia opchyła
    m.
  • fourmate 20.11.15, 20:10
    Syna poslalismy do Atutu i jak na razie jest ok. W razie zwolnienia nauczyciele zostawiają materiały i wytyczne innym i program jest realizowany. Mam nadzieję, że tak będzie do końca i ze do egzsaminow za za te ponad 2 lata znów ich niezle przygotuja. W każdym razie dotąd wyniki maja bardzo dobre.
  • Gość: Ally IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.15, 14:12
    Punkty rekrutacyjne do klas językowych 2015
    gimnazjum nr 1 - 115,3 pkt., j. angielski (jedna klasa)
    gimnazjum nr 10 -113 pkt. j. hiszpański (dwie klasy)
    gimnazjum 18 - 92 pkt. j. włoski (jedna klasa)
    gimnazjum nr 26 - oddział międzynarodowy - 119 pkt. j. angielski/hiszpański 15 osób, 100 pkt. j. angielski/niemiecki 15 osób. + zdany egzamin z angielskiego na poziomie A2

    pozdrawiam przyszłorocznych szóstoklasistów ;)
  • Gość: Ally IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.15, 16:16
    Przepraszam
    Gimnazjum nr 10 - 115 pkt. z hakiem...
  • Gość: kadi IP: *.play-internet.pl 06.07.15, 08:15
    gimnazjum nr 10 punkty rekrutacyjne 115, a nie 113!!!!!!!!
  • Gość: Ally IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.15, 11:02
    Czytaj ze zrozumieniem. Poprawiłam punkty rekrutacyjne po dwóch godzinach. Po co wpisujesz tysiące wykrzykników.
  • patitoja 08.02.16, 15:19
    Dołączam do pytania:

    Ktoś coś wie?? Na razie nie ma oficjalnych wieści ze strony urzędu miasta..
  • patitoja 08.02.16, 15:21


    Dołączam do pytania:
    "
    Witam rodziców tegorocznych gimnazjalistów? Właśnie doszły mnie słuchy, że mają się zmienić zasady rekrutacji do gimnazjów dwujęzycznych? Czy ktoś z Was coś o tym słyszał? Obiło mi się o uszy o innych testach predyspozycji, innej punktacji za świadectwo, konkursy? " Ktoś coś wie?? Na razie nie ma oficjalnych wieści ze strony urzędu miasta..
  • monikagawor 23.03.16, 10:26
    W 2015 przy rekrutacji na rok 2015/2016 do klas dwujęzycznych trzeba było miec następująca liczbę punktów:
    gimnazjum nr 1 - 115,3 pkt., j. angielski (jedna klasa)
    gimnazjum nr 10 -115 pkt. j. hiszpański (dwie klasy)
    gimnazjum 18 - 92 pkt. j. włoski (jedna klasa)
    gimnazjum nr 26 - oddział międzynarodowy - 119 pkt. j. angielski/hiszpański 15 osób, 100 pkt. j. angielski/niemiecki 15 osób. + zdany egzamin z angielskiego na poziomie A2
    Czy ktoś może powiedzieć jakie były zasady przyznawania tych punktów? W 2016 możliwe do uzyskania punkty sumują się do 100 - jak było rok temu?
  • skarolina 23.03.16, 17:15
    Rok temu max.140 - 100 jak do każdego innego i 40 za testy predyspozycji do szkół dwujęzycznych. Skąd masz informacje o max.100 pkt w tym roku, skoro z samych tylko przedmiotów na świadectwie i wyników sprawdzianu można mieć max.120 pkt, do tego 5 pkt za czerwony pasek, 2 za wolontariat i 13 za konkursy?

    --
    Dzieciaki ze szkół muzycznych
  • monikagawor 24.03.16, 12:45
    Hmm... Patrzyłam na warunki rekrutacji opublikowane przez G49 i myślałam że wszystkie klasy dwujęzyczne mają tak samo...
    lo14.wroc.pl/pliki/2015-16/zasady_rekrutacji_gimnazjum.pdf

    Z tego co widzę, punkty u nich sumuje się do 100pkt (nie ma nic o ocenach na świadectwie):
    1. Wynik sprawdzianu 6-klasisty - max 40pkt
    2. Wynik sprawdzianu predyspozycji językowych - max 40pkt
    3. Świadectwo z czerwonym paskiem - 5pkt
    4. Osiągnięcia w konkursach - 13pkt
    5. Osiągnięcia w zakresie aktywności społecznej - 2pkt

    Rozumiem, że w zeszłym roku były jeszcze punkty na świadectwie - max 40?
  • justek103 24.03.16, 18:32
    Tak wszystkie dwujęzyczne mają tak samo, to nie jest wymysł 49. W tym roku do wszystkich szkół dwujęzycznych nie liczą się oceny na świadectwie. One liczą się, jak dziecko chce zdawać do szkoły nierejonowej, ale nie dwujęzycznej. A słuchajcie czy ktoś wie ile trzeba było w zeszłym roku mieć punktów do 48, dwujęzycznej niemieckiej na ul. Hauke Bosaka? Wiem, że w tym roku inaczej się liczy, ale chciałbym mieć pewne porównanie.
  • skarolina 24.03.16, 21:24
    Aaa, czyli w tym roku jeszcze więcej zamieszania - w ubiegłym gimnazja dwujęzyczne miały takie same kryteria, co zwykłe plus dodatkowo sprawdzian predyspozycji. A z tego, co wkleiłaś wychodzi, że teraz mają inaczej - nie bierze się pod uwagę ocen ze świadectwa, zastępuje je sprawdzian predyspozycji. Zrobił się niezły bałagan.

    --
    Dzieciaki ze szkół muzycznych
  • monikagawor 28.03.16, 15:31
    Czyli w roku 2015 jak wyglądały zasady rekrutacji? Rozumiem, że 100pkt normalnie i 40pkt za testy predyspozycji. A te 100pkt, to jak się zbierały?
    Poprawcie mnie, czy dobrze myślę:
    1. Wynik sprawdzianu 6-klasisty - max 40pkt
    2. świadectwo - max 40pkt - za wybrane przedmioty czy za średnią czy jeszcze inaczej?
    3. Świadectwo z czerwonym paskiem - 5pkt
    4. Osiągnięcia w konkursach - 13pkt
    5. Osiągnięcia w zakresie aktywności społecznej - 2pkt
  • justek103 29.03.16, 08:04
    No nie! 100 punktów do dwujęzycznych to max z całości. Świadectwo nie liczy się. W tych 100 punktach jest już ten test predyspozycji.
    Poprawiona punktacja:
    1. Wynik sprawdzianu 6-klasisty - max 40pkt
    2. Test predyspozycji - max 40pkt
    3. Świadectwo z czerwonym paskiem - 5pkt
    4. Osiągnięcia w konkursach - 13pkt
    5. Osiągnięcia w zakresie aktywności społecznej - 2pkt
  • monikagawor 29.03.16, 10:15
    To się zgadza, ja pytałam o punktację za 2015 rok, bo próbuję oszacować jakie oceny miały dzieci, które startowały i dostały się do tych klas. Czy liczyła się średnia, czy niektóre przedmioty, bo nie wiem jak to przełożyć na punkty z zeszłego roku...
    Z góry dziękuję za pomoc!
  • skarolina 29.03.16, 10:26
    Tutaj masz kryteria ubiegłoroczne do zwykłych gimnazjów. Zapomnałam, że to było 110 a nie 100, bo w ubiegłym roku był przecież po raz pierwszy test z języka, też punktowany.
    gimnazjum9.wroclaw.pl/wp-content/uploads/2015/02/kryteria.pdf


    --
    Dzieciaki ze szkół muzycznych
  • naticzek1 08.04.16, 13:02
    Czyli w tym roku będzie trudniej sie dostać. Policzyłam, że rok temu do gimnazjum nr 1 trzeba było mieć 83% z maksa czyli 140 punktów, aby sie dostać. W tym roku, jeśli dalej utrzyma się to na poziomie 83% to praktycznie trzeba mieć testy zdane na 40, test predyspozycji na 38 plus świadectwo z paskiem. a test predyspozycji zdać na 38 to raczej łatwo nie będzie...
  • skarolina 08.04.16, 15:08
    A nie było na 150 pkt?

    --
    Dzieciaki ze szkół muzycznych
  • justek103 13.04.16, 14:26
    Hej czy ktoś zna zeszłoroczny próg do 48- dwujęzyczne z niemieckim na Hauke-Bosaka?
  • kolina 19.05.16, 17:23
    Do G48 w roku 2015 dostały się wszystkie dzieci, które złożyły podania.
  • justek103 20.05.16, 10:10
    OOO oby! i wielkie dzięki za optymistyczną odpowiedź. Mam nadzieją, że w tym roku nie będzie gorzej.
  • justek103 24.05.16, 19:33
    HEJ jak tam wyniki testów szóstoklasisty? U mnie szału nie ma po/mat/ang/ 90/75/100. Myślę, że jak na gim dwujęzyczne słabo! Ale cóż.. a Wy?
  • dabell 26.04.16, 14:14
    Dokładnie tak- 150pkt.
    Świadectwo - 50 pkt.( 40pkt. za oceny -5 głównych przedmiotów po max 8pkt, 10 za zachowanie)
    Sprawdzian - 50pkt (20+20+10 za język)
    Dodatkowo - 10pkt (łącznie - laureaci i finaliści wskazanych konkursów, wolontariat, osiągnięcia sportowe)
    Test predyspozycji - 40pkt.

    W gim.1w zeszłym roku było kilka osób powyżej 30pkt z predyspozycji. Dobra punktacja to było powyżej 25.
    Dabell

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka