Dodaj do ulubionych

Komunikacja zbiorowa

IP: *.ugent.be 01.12.04, 23:47
Inwestycje drogowe we Wrocku rozwijaja sie w pozadanym kierunku - jeszcze 5 -
10 lat problem z kiepskimi drogami zniknie.
Ale , co z komunikacja zbiorowa :
1.Tramwaje
2.Autobusy
3.Kolejka miejska + podmiejska
A wszytsko tanie, wygodne,SKOMUNIKOWANE.
Mysle ze najwyzsza pora o tym myslec - to podstawa rozwoju miasta i calej
aglomeracji wroclawskiej ( jesli wroclaw chce taka zbudowac)
Moze jakies propozycje?
Edytor zaawansowany
  • martouf 01.12.04, 23:54
    Tak, kolejka miejska z częścią podziemną od torowisk na dw. Świebodzkim, pod
    fosą, trasą WZ, pl. Dominikańskim, pl. Społecznym, pl. Grunwaldzkim wychodząca
    gdzieś przed mostem Szczytnickim ;)

    A swoją drogą na jedno pytanie nigdy nie będzie odpowiedzi - gdyby Wrocław był
    niemiecki, miałby dziś kolejkę podziemną, chociaż krótkie fragmenty, tak jak
    wiele miast zach. Niemiec?...
  • Gość: greg IP: *.magma-net.pl 02.12.04, 00:11
    moim zdaniem tak, byla by we wroclawiu kolejka podziemna, bylem w lipcu w dortmundzie, i tam kominikacja zbiorowa jest na bardzo wysokim poziomie, nowoczesne niskopodlogowe tramwaje (to juz standart), metro, autobusy, kolej podmiejska, to wszystko czyni ze przemieszczanie jest duzo latwiejsze anizeli we wrocku, ale coz nalezymi do RP i nie sadze aby cos sie mialo smienic radykalnie w przeciagu 10 lat, no moze nowe autobusy i kilka nowych tramwai (juz niedlugo bedziemy ich mieli 8, ale to i tak kropla w morzu potrzeb), ale jestesmy wroclawianinami i to jest najwazniejsze ;)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.04, 18:12
    1.Tramwaje

    - Nareszcie zaczyna się w tej kwestii coś dziać. "Jaskółki" w postaci na
    początek 8 niskopodłogowców. Więcej o kolejnych planach zakupowych mógłby
    napisać Svarte_sjel lub smi

    2.Autobusy

    - MPK Wrocław ma jeden z najnowocześniejszych i najmłodszych taborów
    autobusowych w Polsce i nadal go odmładza. Tu naprawdę nie ma powodów do
    narzekań. Wymiana jest coroczna, nie hurtowa (i dobrze, gdyby była hurtowa, to
    za kilkanaście lat znów trzeba by szukać duzą kasę na kolejną hurtową wymianę,
    a tak mamy stopniowe, coroczne odmładzanie, unowocześnainie taboru).

    3.Kolejka miejska + podmiejska

    - Na razie zaczątkiem kom podmiejskiej są połączenia PKP - tzw kolej
    aglomeracyjna. Okazuje sie, że PKP świetnie na tym zarabia, a połączenia są
    bardzo popularne.



  • Gość: W. IP: *.ugent.be 02.12.04, 21:14
    Tyle tylko ze nie chodzi tylko o tabor - to jest sprawa wazna ale nie
    najwazniejsza - najwazniejsza jest niezawodnosc i szybkosc z jaka sie mozesz
    przedostac z jednego konca miasta na drugi. A druga sprawa to na ile
    komuniakcja miejska jest dobra - innymi slowy :czy bardziej oplaca mi sie
    jechac do pracy /na zakupy/do knajpy autobusem/tramwajem/kolejka czy samochodem?
    Pozdrowienia !
  • Gość: Arq IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 08.12.04, 19:54
    Gość portalu: W. napisał(a):

    > sprawa to na ile komuniakcja miejska jest dobra - innymi slowy :czy bardziej
    > oplaca mi sie jechac do pracy /na zakupy/do knajpy autobusem / tramwajem /
    > kolejka czy samochodem?
    > Pozdrowienia !

    Do knajpy to koniecznie komunikacją zbiorową! - chyba, że nie pijesz ;)
  • svarte_sjel 02.12.04, 22:08
    Gość portalu: ! napisał(a):
    > początek 8 niskopodłogowców. Więcej o kolejnych planach zakupowych mógłby
    > napisać Svarte_sjel lub smi

    Wymiana taboru przebiega według planów. O ile w przypadku aytobusów jest
    wzorcowo, bo jesteśmy już bliscy dojścia do wzorcowego poziomu 10% rocznie, choć
    do roku 2006 będą to mniejsze liczby.
    Z tramwajami jest niestety _dużo gorzej_. Tu powinno się co roku wymieniać ok.
    3% posiadanego taboru, co daje ok. 12 wozów rocznie. O ile kasacja stodwójek
    idzie całkiem sprawnie, to dużo gorzej jest z nowym taborem w ich miejsce. Do
    2009 roku włącznie zaplanowany jest zakup zaledwie 55 wozów (w tym 17
    niskopodłogowców i 38 nowych stopiątek). To jest bardzo poważny problem, bo od
    2010 roku powinna się zacząć kasacja najstarszych stopiątek -- do 2015 roku pod
    palnik powinno ich pójść "zaledwie" 154 i ja naprawdę nie wiem jak miasto sobie
    wyobraża załatanie tej dziury.
    A co tu dopiero mówić o rozbudowie taboru związanej z budową jakichkolwiek
    nowych linii.

    > za kilkanaście lat znów trzeba by szukać duzą kasę na kolejną hurtową wymianę,

    10...

    > - Na razie zaczątkiem kom podmiejskiej są połączenia PKP - tzw kolej
    > aglomeracyjna. Okazuje sie, że PKP świetnie na tym zarabia, a połączenia są

    Wedle założeń do 2007 roku mają być uruchomione kolejne dwie linie AGLO (Oława -
    Środa Śląska i Jelcz - Jelcz), w 2008 pierwsza linia wewnątrzmiejska (Psie Pole
    - Dworzec Główny lub Brochów). Kolejne plany są dopiero na lata 2009-2013 i
    dopiero wtedy przewiduje się budowę nowych przystanków kolejowych. Imponujące to
    te plany nie są.
    Co ciekawe w planach póki co w ogóle nie ma budowy przystanku przy Osobowickiej,
    który można zrealizować praktycznie od ręki minimalnymi kosztami, a który 1
    listopada byłby niezastąpiony...

    Od przyszłego roku planuje się rozpoczęcie integracji podmiejskich linii
    autobusowych z KM.

    --
    If you don't like the answer, you shouldn't have asked the question.
    -- Charles Abbot
  • fredrus 03.12.04, 00:21
    svarte_sjel napisał:

    > > - Na razie zaczątkiem kom podmiejskiej są połączenia PKP - tzw kolej
    > > aglomeracyjna. Okazuje sie, że PKP świetnie na tym zarabia, a połączenia
    > są
    >
    > Wedle założeń do 2007 roku mają być uruchomione kolejne dwie linie AGLO
    (Oława
    > -
    > Środa Śląska i Jelcz - Jelcz), w 2008 pierwsza linia wewnątrzmiejska (Psie
    Pole
    > - Dworzec Główny lub Brochów). Kolejne plany są dopiero na lata 2009-2013 i
    > dopiero wtedy przewiduje się budowę nowych przystanków kolejowych. Imponujące
    t
    > o
    > te plany nie są.
    > Co ciekawe w planach póki co w ogóle nie ma budowy przystanku przy
    Osobowickiej
    > ,
    > który można zrealizować praktycznie od ręki minimalnymi kosztami, a który 1
    > listopada byłby niezastąpiony...


    W swietle powstajacej mozliwosci zagospodarowania terenu za Dworcem
    Swiebodzkim nalezaloby rozwazyc kwestje stworzenia SKM laczaca DW.Sw. z
    lotniskem przywracajac Swiebodzkiemu czesciowo jego pierwotna funkcje.
    Czesciowo, bo dla potrzeb SKM wystarczyly by dwa, moze trzy tory i glowne
    wejscie z holem. Reszte dworca morznaby przeznaczyc na jakis przybytek kultury,
    moze jakas galerje sztuki. Druga linie moznaby puscic z Dw.Gl. na Nadodrze, a w
    miejscu przeciecia sie lini wybudowac stacje przesiedkowa stwarzajac polaczenie
    pomiedzy tymi czterema punktami miasta
  • Gość: Arq IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 08.12.04, 20:00
    fredrus napisał:

    > W swietle powstajacej mozliwosci zagospodarowania terenu za Dworcem
    Swiebodzkim nalezaloby rozwazyc kwestje stworzenia SKM laczaca DW.Sw. z
    lotniskem przywracajac Swiebodzkiemu czesciowo jego pierwotna funkcje.
    Czesciowo, bo dla potrzeb SKM wystarczyly by dwa, moze trzy tory i glowne
    wejscie z holem. Reszte dworca morznaby przeznaczyc na jakis przybytek kultury,
    moze jakas galerje sztuki. Druga linie moznaby puscic z Dw.Gl. na Nadodrze, a w
    miejscu przeciecia sie lini wybudowac stacje przesiedkowa stwarzajac polaczenie
    pomiedzy tymi czterema punktami miasta

    - tylko, że PKP nie ma na nic kasy i nic nie wybuduje - przykład: wąski wiadukt
    na Kasprowicza (za pl. Kromera w stronę Żmigrodzkiej). PKP nie jest
    zainteresowane przebudową wiaduktu, bo - jak mówi - jest tam za mały ruch, a że
    wszystko stoi tam w korkach... no cóż to już nie ruch PKP-owski
  • Gość: camillo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.04, 21:13
    >- tylko, że PKP nie ma na nic kasy i nic nie wybuduje - przykład: wąski wiadukt
    > na Kasprowicza (za pl. Kromera w stronę Żmigrodzkiej). PKP nie jest
    > zainteresowane przebudową wiaduktu, bo - jak mówi - jest tam za mały ruch, a
    >że wszystko stoi tam w korkach... no cóż to już nie ruch PKP-owski

    Kompletnie nie rozumiem - czemu to PKP miałaby przebudowywać wiadukt, skoro za
    wąski jest przepust dla samochodów? To może mosty na Odrze powinna poszerzać
    Żegluga Śródlądowa?
  • Gość: Mezopot IP: *.hutmen.pl 09.12.04, 10:29
    > Kompletnie nie rozumiem - czemu to PKP miałaby przebudowywać wiadukt, skoro
    za wąski jest przepust dla samochodów?
    Bo ten wiadukt jest własnością PKP, jak wszystkich biegnących nad ulicami.
  • Gość: Arq IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 10.12.04, 17:13
    > Kompletnie nie rozumiem - czemu to PKP miałaby przebudowywać wiadukt, skoro
    > za wąski jest przepust dla samochodów?

    bo obiekt (wiadukt) w całości należy do PKP i bez ich zgody nic nie można
    ruszyć, a jakaieś inne debilne regulacje blokują sfinansowanie takiej
    inwestycji z kasy miasta (i bez udziału właściciela obiektu, czyli PKP)...
  • Gość: wojtek IP: *.mat.univie.ac.at 08.12.04, 20:11
    No jakos sceptyczny jestem - szczegolnie co do przesiadek np od strony Glownego
    na Swiebodzki? Kto tam sie bedzie przesiadal ten kawaleczek?
  • Gość: Mezopot IP: *.hutmen.pl 09.12.04, 10:23
    Ja też szczególnie w kontekście niedawnych narzekań mieszkańców Kozanowa, że
    nie mają bezpośredniej linii na Most Milenijny tylko muszą się przesiadać.
    A poza tym to Dw. Świebodzki ma bardzo dobre połączenie i szybkie z Dw. Głównym
    tramwajowe (wydzielone torowisko.
  • Gość: Arq IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 10.12.04, 17:16
    puśćmy więc wszystkie linie, tak żeby miały pętlę (lub choć przejeżdżały) z
    koaznowa przez most milenijny na dw. gł. pkp...

    są też inne osiedla, nie wiem, czemu konzanów zawsze aspiruje do pępka
    wrocławia?
  • es_wu 10.12.04, 17:35
    svarte_sjel napisał:


    > Wedle założeń do 2007 roku mają być uruchomione kolejne dwie linie AGLO
    (Oława
    > -
    > Środa Śląska i Jelcz - Jelcz), w 2008 pierwsza linia wewnątrzmiejska (Psie
    Pole
    > - Dworzec Główny lub Brochów). Kolejne plany są dopiero na lata 2009-2013 i
    > dopiero wtedy przewiduje się budowę nowych przystanków kolejowych. Imponujące
    t
    > o
    > te plany nie są.
    > Co ciekawe w planach póki co w ogóle nie ma budowy przystanku przy
    Osobowickiej
    > ,
    > który można zrealizować praktycznie od ręki minimalnymi kosztami, a który 1
    > listopada byłby niezastąpiony...
    >
    >

    Te plany wg. mnie wyglądają bardzo sensownie. Tzn. nie ma sensu wymyślać czegoś
    innego, wystarczy tylko zmusić odpowiednie instytucje, żeby wykonały to co jest
    zaplanowane na pociągi AGLO.

    Mam tylko kilka zastrzeżeń co do wykonania koncepcji pociągów aglomeracyjnych:

    Po pierwsze wydaje mi się, że powinny jeździć w takcie co pół godziny, ew. poza
    szczytem co godzinę. Wtedy naprawdę służyłoby budowaniu aglomeracji zapewniając
    PEWNOŚĆ komunikacji osobom mieszkającym poza Wrocławiem.

    Po drugie powinny być zinegrowane w plan taryfowy komunikacji wrocławskiej.
    Czyli, żeby na miesięcznym bilecie na AGLO dało się jeździć też tramwajami i
    busami MPK. Inaczej traci się element integracji różnych środków komunikacji
    publicznej.

    Po trzecie pociągi powinny być skomunikowane z PKSami, tramwajami i autobusami.
    Czyli np. jak w takiej Skokowej podjeżdża pociąg do Wrocławia do na przystanku
    obok powinien stać i czekać PKS aż się ludzie poprzesiadają. W ten sposób
    dowoziłby klientów do AGLO a AGLO dowoziłoby klientów do PKSu. Synergia działa,
    szkoda, że w naszym kraju nikt tego zrozumieć nie potrafi.

    Po czwarte powinno się wymienić tabor na jakiś "normalny" i oszczędny. Można go
    nawet wziąć w leasing. Z tego co wiem jakie są koszty jazdy "żółtków" a
    nowoczesnych składów to te nowe zwróciłyby się w 5 lat.

    Po piąte natomiast to nie rozumiem dlaczego nie planuje się linii do Brzegu
    Dolnego. Tam jest taka sytuacja, że do Wrocławia jedzie się znacząco dłużej
    drogą niż koleją. Czysto teoretycznnie powinien być to jeden z najbardziej
    dochodowych kierunków, bo powinno się najszybciej przejąć klientów PKSu.

    Pozdrawiam,
    SW


  • svarte_sjel 10.12.04, 21:21
    es_wu napisał:
    > Te plany wg. mnie wyglądają bardzo sensownie. Tzn. nie ma sensu wymyślać czegoś
    > innego, wystarczy tylko zmusić odpowiednie instytucje, żeby wykonały to co

    Nawet gdyby wyglądały tylko umiarkowanie do rzeczy należałoby jerealizować a nie
    wymyślać inne. Bo wymyślanie innych w takich sytuacjach skutkuje odsunięciem
    wszystkiego na czas nieokreślony.
    Poza tym na ten plan mozna się starać o dofinansowanie z UE.

    A jedno co w nich niekoniecznie wygląda sensownie to skala czasowa. Przypominam
    -- nowe AGLO za _3 lata_ (no, 2.5 pewnie), reszta jeszcze później.

    > Po pierwsze wydaje mi się, że powinny jeździć w takcie co pół godziny, ew.

    Jak najbardziej, ale wtedy zdecydowanie mniejszym taborem.

    > Po drugie powinny być zinegrowane w plan taryfowy komunikacji wrocławskiej.

    Po to wymyślono "Bilet zintegrowany". Nie jest to jeszcze ideał, ale już
    znaczący krok.

    A w planie jest rozwój tej idei -- docelowo ma obejmować wszystkich przewoźników
    podmiejskich (a w każdym razie wszystkich chętnych) -- PKP PR, PKS-y, DLA i
    innych prywaciarzy -- ma być wspólny bilet miesięczny, a jednorazowe -- własne.

    > Po trzecie pociągi powinny być skomunikowane z PKSami, tramwajami i autobusami.

    To też jest planowane. Wszystko to nawet ma timeline poustalany...

    > szkoda, że w naszym kraju nikt tego zrozumieć nie potrafi.

    Potrafi potrafi, UE ma cudowny wpływ na to -- bo inaczej nie daje $$$.

    --
    If you don't like the answer, you shouldn't have asked the question.
    -- Charles Abbot

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka