Dodaj do ulubionych

Nadzieja w inwestycjach i kuracjuszach komercyjnyc

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.05, 00:17
Na początek ciekawa mapka i tabelka:
www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050705/ekonomia_a_22-1.F.jpg

UZDROWISKA Przychody rosną powoli, ale zwiększają się zyski

Nadzieja w inwestycjach i kuracjuszach komercyjnych


Nieliczne polskie uzdrowiska będą szybko sprywatyzowane. Największe spółki z
tej branży pozostaną własnością państwa.

Dziewięć lub dziesięć polskich uzdrowisk nie będzie prywatyzowanych -
zapowiada Ministerstwo Skarbu Państwa. Chodzi o największe spółki zajmujące
się leczeniem sanatoryjnym. Ich kondycja finansowa jest dobra. Resort skarbu
chce jednak stworzyć fundusz, do którego będą trafiać środki z prywatyzacji
innych uzdrowisk. Uzyskane w ten sposób pieniądze mają być przeznaczone na
rozwój spółek, które nie zmienią właściciela.

Pozostałe uzdrowiska zostały podzielone na kolejne dwie grupy. W pierwszej
znajdą się firmy, które wymagają szczególnego podejścia do prywatyzacji.
Chodzi o ich unikatowe położenie, zasoby naturalne i znaczenie dla
miejscowości, w których się znajdują. Będzie ich od siedmiu do dziesięciu. -
Chcemy utrzymać funkcje uzdrowiskowo-lecznicze w tych placówkach i chronić
ich zasoby naturalne - czytamy w materiałach resortu skarbu. Do trzeciej
grupy zostały zaliczone spółki, których skarb państwa chce się pozbyć.

Jeszcze nie wiadomo, jakie firmy zostały przydzielone, do której grupy.
Decyzje w tej sprawie mawkrótce podjąć rząd, wytyczne przygotowują
ministerialni urzędnicy. Przypomnijmy, że kilkanaście miesięcy temu rząd już
podzielił uzdrowiska na trzy podobne grupy według zbliżonych kryteriów. Nie
jest to jednak ostateczny podział. Decyzje o sprzedaży spółek będą
podejmowali kolejni ministrowie skarbu. Do jesieni żadna z nich nie zmieni
więc właściciela.

Przychody polskich uzdrowisk nie rosną tak szybko, jak sprzedaż
przedsiębiorstw z innych branż. W 1998 r. wynosiły 431,7 mln zł. W minionym
roku przekroczyły kwotę 455 mln zł. Ale poprawiają się wyniki. Przed pięcioma
laty łączna strata polskich uzdrowisk wyniosła 3,3 mln zł. W 2004 r.
uzdrowiska zarobiły netto prawie 1 mln zł. Piętnaście z dwudziestu pięciu
państwowych spółek wykazało w zeszłym roku stratę na sprzedaży. Wiele
finansuje swoje straty zyskami z handlu wodą mineralną, sprzedażą majątku,
wynajmem obiektów i usługami odnowy biologicznej dla klientów komercyjnych.

Między 1998 a 2003 r. wartość sprzedanych usług wzrosła o 35 mln zł. Zleceń
od komercyjnych kuracjuszy będzie zapewne coraz więcej. Dzieje się tak,
ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia mniej chętnie niż w przeszłości finansuje
pobyty osób chorych w uzdrowiskach.

Społeczeństwo starzeje się, więc kuracjuszy będzie coraz więcej. Poza tym
rosną dochody Polaków, coraz powszechniejszy staje się zdrowy styl życia.
Można więc przypuszczać, że spółki z tej branży będą miały więcej klientów.
Aby tak się stało, muszą jednak zmodernizować swoje obiekty i wzbogacić
ofertę. - Szacuje się, że potrzeby inwestycyjne polskich uzdrowisk wynoszą
ok. 500 mln zł - prognozuje resort skarbu. Co roku firmy przeznaczają na
inwestycje ok. 25 mln zł.

W poprzednich latach najwięcej w rozwój zainwestowały Zespół Uzdrowisk
Kłodzkich, uzdrowiskaKołobrzeg, Świnoujście, Szczawno-Jedlina i Połczyn. Od
1999 do 2003 roku wydały na ten cel prawie 81 mln zł. To prawie połowa
wydatków poniesionych w tym okresie przez polskie uzdrowiska.

m.p.

"RZECZPOSPOLITA"
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka