Dodaj do ulubionych

Prawo się sypie w "państwie prawa"

14.08.02, 00:04
Jeżeli macie w okolicy swojego domu knajpę, która wieczorami urządza głośne
imprezy, koncerty, występy, nie liczcie na niczyją pomoc.
Odmówi Wam interwencji Straż Miejska, odmówi Wam również policja.
Właśnie mnie wkurzyła strażniczka ze Starego Miasta.
Nie wyśle patrolu do knajpy, bo... bo Sąd Grodzki odrzuca takie wnioski
uznając, że to nie jest wykroczenie.
Hałasowanie w nocy nie jest wykroczeniem.
Pozostaje tylko jedno w zasadzie wyjście, wziąć sprawy w swoje ręce.
Hmmm, "Patio" podpalono...

Coś okropnego wyrabia się w maszym mieście.
Moja sprawa dotyczy spelunki PRL, prowadzonej najwyraźniej przez ludzi z
dosyć niska kulturą osobistą...
Jakie mam mozliwości? Jak mogę spowodować, żebym o tej porze PRZY ZAMKNIĘTYCH
OKNACH nie słyszał zaśpiewów "bo do tanga trzeba dwojga"?
Edytor zaawansowany
  • Gość: cyfer IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 14.08.02, 00:31
    a moze spytaj wlasciciela, czy przypadkiem nie przydalaby mu sie ochrona lokalu po cenie umownej? w nocy jest tam taki halas, ze na pewno ktos sie wkrotce wkurzy i nasle jakies "lyse karki"... :)))
  • Gość: Stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 07:49
    Zawsze jest tak , ze nie wszystkim podoba sie to samo i dlatego posiadamy
    regulacje porzadkowe dotyczace ciszy nocnej czy dziennej . W cywilizowanych
    krajach te prawa sa respektowane choc nie bez problemow . We Wroclawiu , w
    Polsce z tym znacznie gorzej . Na interwencje Strazy Miejskiej bym nie liczyl .
    Dysponuje pismem od komendanta S.M. w ktorym to zostalem poinformowany , ze
    jakie i ktore prawo stosowac to bedzie decydowac Straz , a nie prawo .
    Brednie kompletne , jestem bliski przeslania tego pisma do G.W.
  • akm 14.08.02, 08:13
    Jest gorzej, bo SM podpiera się podobno, rzekomo, orzeczeniami Sądów Grodzkich,
    że to niby wykroczenie nie jest, i w związku z tym odmawia podjęcia interwencji.
    Co sie więc stało w takim zapisem kodeksu wykroczeń:
    "Art. 51.
    § 1. Kto krzykiem, ha asem, alarmem lub innym wybrykiem zak óca spokój, po-
    rz dek publiczny, spoczynek nocny albo wywo uje zgorszenie w miejscu pu-
    blicznym,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolno ci albo grzywny." ?
    Został zlepperyzowany?

    Jak możesz, to wklej tu treść tego pisma, musi być bardzo ciekawe...
  • nelka 14.08.02, 09:21
    prawo to co innego a uroki mieszkania w duzym mieście co innego, nikt nie broni
    Ci sie przeprowadzić, a luksus mieszkania w centrum dużego miasta trzeba
    przyjąc z dobrodziejstwem inwentarza.
    Mieszkam w miejscu, gdzie szczególnie latem, przy otwartym oknie dokucza mi
    hałas nocnych tramwajów i pociągów, i nie raz w nocy jak się budzę np. o 4:00,
    wyobrażam sobie, że poddkładam bombę pod tory, i wreszcie mam spokój i ciszę, i
    staram się dalej zasnąć.
    Ciekawe, czy ten hałas też można zgłosić strazy miejskiej ?
    A tak w ogóle, jak mnie będzie na to stać, to wyprowadzę sie poza miasto,
    miejsce mam już upatrzone, i wreszcie będę miała upragnioną ciszę i spokój we
    własnym domku.
    --
    nell
  • akm 14.08.02, 10:06
    Takie podchodzenie do rzeczy jest - nie obrax się - bez sensu. Nie można się
    godzić na wszystko, i wszystkiemu poddawać? Cóż to za terror "uroki wielkiego
    miasta"?
    To czemu ludzie walczą z miastem o ekrany akustyczne, o wyciszenie torów
    tramwajowych, o zakaz ruchu ciężarówek w nocy?
    Też są nieprzystosowani do życia w mieście?
    To jedno, a druga sprawa, to ludzkie działania. Czemu mamy sie godzić, kłaść
    uszy po sobie, w sytuacji, gdy części hałasu może i powinno nie być? Kiedy jest
    on skutkiem działań lub braku działań innych ludzi? Kiedy jest on jawnym
    wynikiem nieprzestrzegania prawa?
    W innych krajach nie jest do pomyslenia, żeby hałasliwe imprezy odbywały się w
    pomieszczeniach, które nie są odpowiednio wytłumione, tak, żeby hałas nie
    wydostawał się na zewnątrz. I u nas też, tylko u nas nikomu nie zależy na
    przestrzeganiu tych przepisów.
    Bo "uroki życia w mieście".
    Piszesz o otwartych oknach... ja już nie pamiętam, co znaczy otwarte okno w
    nocy. Od wielu lat jest niemożliwe zaśnięcie przy oknach choćby uchylonych.
    Przy zamkniętych jest to niełatwe, a odkąd działa PRL bardzo trudne.
    Trzy:
    Hałas na całym swiecie jest uznawany za zanieczyszczenie środowiska. Jest też
    czynnikiem chorobotwórczym (i nie mam na mysli przytepienia słuchu, ale choroby
    wieńcowe i nerwowe).
  • Gość: cyfer IP: 210.176.230.* 14.08.02, 11:05
    nelka napisała:

    > wyobrażam sobie, że podkładam bombę pod tory, i wreszcie mam spokój i ciszę

    w trakcie czy po eksplozji? :))
  • jjasio 14.08.02, 10:25
    Które PATIO to na krzykach ?
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 11:40
    A od kiedy to Polska jest państwem prawa?
    To co się obecnie dzieje w kraju jest niczym innym jak terroryzmem na
    najwyższych szczeblach. Na co jest tysiące dowodów.
    Zorganizowana zbrodnia na narodem polskim w nowoczesnym stylu, tak
    zorganizowana, żeby naród sam się wytępił.

    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 12:35
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > A od kiedy to Polska jest państwem prawa?
    > To co się obecnie dzieje w kraju jest niczym innym jak terroryzmem na
    > najwyższych szczeblach. Na co jest tysiące dowodów.
    > Zorganizowana zbrodnia na narodem polskim w nowoczesnym stylu, tak
    > zorganizowana, żeby naród sam się wytępił.

    Nie przeczę, że stanowienie i przestrzeganie prawa pozostawia w Polsce sporo do
    życzenia. Ale mówienie o zorganizowanej zbrodni na narodzie, o terroryźmie na
    najwyższych szczeblach uważam za sporą przesadę.
    Skoro twierdzisz, że jest na to tysiące dowodów, to może przedstawisz nam,
    nieuświadomionym żuczkom, chociaż kilka z nich.
    Chętnie bym się czegoś dowiedział jaka organizacja przestępcza stoi za tymi
    zbrodniami.
    Jurek
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 13:56
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Gość portalu: Alen napisał(a):
    >
    > > A od kiedy to Polska jest państwem prawa?
    > > To co się obecnie dzieje w kraju jest niczym innym jak terroryzmem na
    > > najwyższych szczeblach. Na co jest tysiące dowodów.
    > > Zorganizowana zbrodnia na narodem polskim w nowoczesnym stylu, tak
    > > zorganizowana, żeby naród sam się wytępił.
    >
    > Nie przeczę, że stanowienie i przestrzeganie prawa pozostawia w Polsce sporo
    do
    >
    > życzenia. Ale mówienie o zorganizowanej zbrodni na narodzie, o terroryźmie
    na
    > najwyższych szczeblach uważam za sporą przesadę.
    > Skoro twierdzisz, że jest na to tysiące dowodów, to może przedstawisz nam,
    > nieuświadomionym żuczkom, chociaż kilka z nich.
    > Chętnie bym się czegoś dowiedział jaka organizacja przestępcza stoi za tymi
    > zbrodniami.
    > Jurek


    Dwa tygodnie jeździłem po Polsce, odwiedziłem kilka hoteli które są raczej
    twierdzami więziennymi . Płoty, kamery , ochraniarze i inne środki nie
    konwencjonalne . Kto w tych hotelach mieszka, naturalnie Polacy. Jacy Polacy? .
    Tacy których stać na zapłacenie 7 tyś złoty na osobę za pobyt na wczasach.
    Zabawiłem się z kilkoma takimi Polakami, ciekaw byłem co to za ludzie, jaki
    mają stosunek do społeczeństwa, jak zdobyli kapitał, czym zarabiają na swoje
    bułeczki.

    Wprawdzie brzydzę się takimi ludźmi, ale ciekawość moja w zastosowaniu
    pewnych modelowych strategii, prowadzących do wręcza ich psychik była większa.
    Ciekawy poligon informacyjny, niedowidziałem się wprawdzie nic co bym już
    wiedział, ale warto było po raz kolejny podjąć trud, ewentualnej weryfikacji
    swoich informacji.
    Rozmawiałem również z członkami izby inżynierskiej we Wrocławiu, i nie tylko
    również z Policją i dozorcami zamiatającymi ulice. I to nie przypadkiem ale z
    celowymi zamiarami.
    Kupiłem kilka gazet, z których też można jednoznacznie stwierdzić stosunek
    władz do obywateli. Skonfrontowany byłem z istnym chaosem, gdzie tylko się nie
    pojawiłem.
    Byłem nawet pod Szczecinem, gdzie demonstrowali ludzie na drodze, domagając
    się swoich od pół roku nie wypłacanych wynagrodzeń.
    To tak w skrócie, to wszystko ma jeden wspólny mianownik , który mnie
    doprowadził do jedynej możliwej (moim zdaniem) konkluzji.

    To są moje doświadczenia, dla tego nie bieżcie tego poważnie . W końcu Wy
    żyjecie tam, a skoro jest Wam w tym dobrze, to jest chyba najważniejsze. A
    nie to co jakiś tam Alen pisze.

    Alen.

  • Gość: duzY IP: *.dtvk.tpnet.pl 14.08.02, 14:30
    jest to, ze ludzie pomieszkują w hotelach czy to np., że dozorca mówi ludzkim
    głosem?
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 14:31
    Alen, najpierw stawiasz mocne zarzuty, a gdy przychodzi do ich uzasadnienia
    piszesz strasznie mało konkretnie. Czy dowodem na istnienie terrorystycznej
    organizacji dokonującej mordu na narodzie polskim, jest fakt, że rozmawiałeś z
    policją, służbami oczyszczania miasta, ludźmi, których stać na wczasy za 7 tys.
    oraz z ludźmi, którzy od kilku miesięcy nie dostają poborów? Pytałem, jaka to
    przestępcza organizacja morduje naród - Ty oczywiście swoim zwaczajem udajesz,
    że nie zauważyłeś pytania. Jeśli jest jakaś organizacja, to ktoś musi nią
    kierować, musi mieć swoich członków, musi mieć jakiś cel i motywy działania.
    Potrafisz odpowiedzieć na te cztery pytania: kierownictwo, członkowie, cel,
    motywy?
    Nie chodzi mi o ogólnikową odpowiedź, że celem jest wymordowanie narodu
    polskiego, tylko co organizacja będzie z tego miała, jaki zysk, dlaczego akurat
    narodu polskiego, a nie litewskiego, czy rumuńskiego.
    Jurek
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 17:37
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Alen, najpierw stawiasz mocne zarzuty, a gdy przychodzi do ich uzasadnienia
    > piszesz strasznie mało konkretnie. Czy dowodem na istnienie terrorystycznej
    > organizacji dokonującej mordu na narodzie polskim,

    Z jednej strony piszesz o moich mocnych słowach a z drugiej używasz jeszcze
    mocniejszych słów i wkładasz je do mojej buzi .
    W moim odczuciu słowo „mord” jest wynikiem bezpośredniej brutalnej przemocy,
    natomiast zbrodnia może być długotrwałym procesem eliminacji społeczeństwa
    poprzez wyniszczenie inteligencji i dopuszczenie do władzy chamstwa bez
    skrupułów, bez korzeni narodowych .
    Pragnących od życia jednego, rzeczy materialnych które, to w pojęciu tych
    ludzi są wyznacznikiem statusu społecznego. Chętnie onanizują się publicznie
    tymi dobrami, co daje im dobre samo poczucie .Z psychoanalitycznego punktu
    widzenia jest to logiczną konsekwencją poziomu umysłowego tych ludzi.
    Jakie to będzie miało konsekwencje na rozwój społeczeństwa, wole nie
    wspominać.

    >jest fakt, że rozmawiałeś z policją, służbami oczyszczania miasta, ludźmi,
    których stać na >wczasy za 7 tys.

    Ironiczne jest że ci ludzie, nie chcą sobie zdać sprawy że wyprodukowali armie
    bezrobotnych.
    Uważają patriotów za ludzi ze skrupułami a więc samych sobie winnych jeśli nie
    dającym sobie rady w życiu.
    To jest polski system wartości, żyjąc w nim pewne rzeczy nie normalne
    powszednieją i dlatego są nie odczuwalne.

    >oraz z ludźmi, którzy od kilku miesięcy nie dostają poborów? Pytałem, jaka
    to >przestępcza organizacja morduje naród .

    Nie morduje ale prowadzi konsekwentną politykę prowadzącą do wyniszczenia
    narodu,
    a to jest zbrodnia, nie morderstwo.

    >- Ty oczywiście swoim zwaczajem udajesz, że nie zauważyłeś pytania.

    Nie zgadłeś, zauważyłem pytanie. Jednak mam rzeczywiście zwyczaje nie
    odpowiadania na niektóre pytania . Głównym powodem tego jest niechęć
    poruszania kwestii które uważam za nie odpowiednie do forum publicznego, mogą
    bowiem być różnorako interpretowane i wykrzywić moje intencje. Poza tym , jak
    już nadmieniłem nie każdy jest dojrzały do takich dyskusji.
    Spójrz na Twoją reakcje, „morderstwo” i wprowadzenie klimatu zaostrzającego
    moją wypowiedź .

    > Jeśli jest jakaś organizacja, to ktoś musi nią kierować, musi mieć swoich
    członków, musi
    > mieć jakiś cel i motywy działania. Potrafisz odpowiedzieć na te cztery
    pytania:
    > kierownictwo, członkowie, cel, motywy?

    Jasne że potrafje, jednak wolał bym prowadzić konwersacje a nie prowadzić
    referatów co ma miejsce na forum gazety WPROST.

    > Nie chodzi mi o ogólnikową odpowiedź, że celem jest wymordowanie narodu
    > polskiego, tylko co organizacja będzie z tego miała, jaki zysk, dlaczego
    akurat
    > narodu polskiego, a nie litewskiego, czy rumuńskiego.
    > Jurek

    Klockami już dawno przestałem się bawić, odpowiedzi są bardzo proste. Jak nie
    jesteś w stanie sam znaleźć odpowiedzi, to po spekuluj trochę .Na pewno dasz
    sobie radę .
    Możesz być jednego pewny, przyszłość Ciebie wyprzedzi jeśli będziesz szukał u
    innych odpowiedzi.
    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 18:36
    Przepraszam za zamienne użycie słowa "mord" zamiast "zbrodnia". Nie było to
    celowe. Pisząc odpowiedź nie miałem przed oczami Twojego pierwszego listu i
    ubzdurałem sobie, że pisałeś w nim o "mordowaniu". Zbrodnia to jednak co innego.
    Jurek
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 19:05
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Przepraszam za zamienne użycie słowa "mord" zamiast "zbrodnia". Nie było to
    > celowe. Pisząc odpowiedź nie miałem przed oczami Twojego pierwszego listu i
    > ubzdurałem sobie, że pisałeś w nim o "mordowaniu". Zbrodnia to jednak co
    innego
    > .
    > Jurek

    Rozumie Twoją irytacje i że poniosły Ciebie emocje, mi też się to czasami
    zdarza.
    Temat jest raczej delikatny i tak też powinien być traktowany.
    Emocje raczej nie pomagają w ostrym myśleniu.
    Marze o Polsce w której żyje się z nadzieją a nie bez nadzieją.Przeraża mnie
    obecny rozwój, który pociągnie za sobą jeszcze wiele ludzkich nieszczęść .
    Nad czym bardzo ubolewam .

    Alen.
  • Gość: MKK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 07:47
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Marze o Polsce w której żyje się z nadzieją a nie bez nadzieją.Przeraża mnie
    > obecny rozwój, który pociągnie za sobą jeszcze wiele ludzkich nieszczęść .
    > Nad czym bardzo ubolewam .

    ja też.
    Gosia
  • Gość: mr_pope IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 14.08.02, 18:49
    Mnie nie stać na podróżowanie pod Szczecin ani tym bardziej poza granice kraju.
    Kurcze, Alen...musisz być jakimś zbrodniarzem
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 19:57
    Gość portalu: mr_pope napisał(a):

    > Mnie nie stać na podróżowanie pod Szczecin ani tym bardziej poza granice
    kraju.
    >
    > Kurcze, Alen...musisz być jakimś zbrodniarzem

    Gość portalu: mr_pope napisał(a):

    > Mnie nie stać na podróżowanie pod Szczecin ani tym bardziej poza granice
    kraju.
    >
    > Kurcze, Alen...musisz być jakimś zbrodniarzem

    Jeszcze nie jestem, ale nie mogę wykluczyć takiej ewentualności. Gdy dochodzi
    do takich problemów, do rozwiązania których przydał by się prywatny śmigłowiec
    to może .
    Problem jest w tym iż w jednym czasie była demonstracja pod Szczecinę i
    rolnicy protestowali pod Kudową, jadąc traktorami 5km/ h.

    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 19:09
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    Będę odpowiadał cytując, żeby znowu nie popełnić tego samego błędu, co
    poprzednio.

    > Z jednej strony piszesz o moich mocnych słowach a z drugiej używasz jeszcze
    > mocniejszych słów i wkładasz je do mojej buzi .

    To nie było celowe i wycofuję się z tego.

    > W moim odczuciu słowo „mord” jest wynikiem bezpośredniej brutalnej
    > przemocy,
    > natomiast zbrodnia może być długotrwałym procesem eliminacji społeczeństwa
    > poprzez wyniszczenie inteligencji i dopuszczenie do władzy chamstwa bez
    > skrupułów, bez korzeni narodowych .

    A co powiesz na chamstwo z narodowymi korzeniami? Nie widzisz go, czy nie
    chcesz widzieć? A może według Ciebie z definicji takie nie istnieje?

    > Pragnących od życia jednego, rzeczy materialnych które, to w pojęciu tych
    > ludzi są wyznacznikiem statusu społecznego. Chętnie onanizują się publicznie
    > tymi dobrami, co daje im dobre samo poczucie .Z psychoanalitycznego punktu
    > widzenia jest to logiczną konsekwencją poziomu umysłowego tych ludzi.
    > Jakie to będzie miało konsekwencje na rozwój społeczeństwa, wole nie
    > wspominać.

    Z jednej strony rzeczywiście bogacenie się za wszelką cenę ma fatalne skutki
    społeczne, ale jednak dążenie do zysku jest motorem rozwoju gospodarczego.
    Zadaniem państwa jest ustanowienie i egzekwowanie takiego prawa, żeby to
    dążenie do zysku odbywało się w sposób cywilizowany. Przy najlepszym nawet
    prawie potrzeba jednak czasu, żeby kapitalizm jakoś ucywilizował się.

    > >jest fakt, że rozmawiałeś z policją, służbami oczyszczania miasta, ludźmi,
    >
    > których stać na >wczasy za 7 tys.
    >
    > Ironiczne jest że ci ludzie, nie chcą sobie zdać sprawy że wyprodukowali
    armie
    > bezrobotnych.

    Jak to? Przedsiębiorcy produkują bezrobotnych? Myślałem, że jest odwrotnie, że
    to oni właśnie tworzą miejsca pracy. No bo jak nie oni, to kto ma te miejsca
    pracy stworzyć?

    > Uważają patriotów za ludzi ze skrupułami a więc samych sobie winnych jeśli
    nie
    > dającym sobie rady w życiu.

    A to nie można już być patriotą i jednocześnie mocno stać na ziemi?

    > To jest polski system wartości, żyjąc w nim pewne rzeczy nie normalne
    > powszednieją i dlatego są nie odczuwalne.



    > Nie morduje ale prowadzi konsekwentną politykę prowadzącą do wyniszczenia
    > narodu,
    > a to jest zbrodnia, nie morderstwo.

    Wyjaśniłem już to nieporozumienie, nie pytałem jednak co robi ta wymieniana
    przez Ciebie organizacja, tylko co to za organizacja. Mafia pruszkowska?

    > >- Ty oczywiście swoim zwaczajem udajesz, że nie zauważyłeś pytania.
    >
    > Nie zgadłeś, zauważyłem pytanie.

    Jak to nie zgadłem? Nie pisałem, że nie zauważyłeś, tylko, że udajesz, że nie
    zauważyłeś.

    > Jednak mam rzeczywiście zwyczaje nie
    > odpowiadania na niektóre pytania . Głównym powodem tego jest niechęć
    > poruszania kwestii które uważam za nie odpowiednie do forum publicznego, mogą
    > bowiem być różnorako interpretowane i wykrzywić moje intencje. Poza tym , jak
    > już nadmieniłem nie każdy jest dojrzały do takich dyskusji.
    > Spójrz na Twoją reakcje, „morderstwo” i wprowadzenie klimatu zaost
    > rzającego
    > moją wypowiedź .

    Mam rozumieć, że uważasz mnie za niegodnego dyskusji z Tobą? Jest takie
    powiedzenie, że jak się powie A, to trzeba powiedzieć i B. To bardzo wygodne z
    Twojej strony rzucić jakąś tezę, a potem wymigiwać się od jej uzasadnienia
    stwierdzeniem, że dyskutanci niedojrzali. Ale do przyjęcia tezy bez
    uzasadnienia to już byli wystarczająco dojrzali?
    I nie pisz proszę o jakimś fałszywych interpretacjach i wykrzywianiu intencji.
    Właśnie po to zadaję Ci konkretne pytania, żeby fałszywie nie interpretować
    tego, co napisałeś. Dużo łatwiej o fałszywe interpretacje, gdy pisze się
    ogólnikami, a nie konkretami.

    > > Jeśli jest jakaś organizacja, to ktoś musi nią kierować, musi mieć swoic
    > h
    > członków, musi
    > > mieć jakiś cel i motywy działania. Potrafisz odpowiedzieć na te cztery
    > pytania:
    > > kierownictwo, członkowie, cel, motywy?
    >
    > Jasne że potrafje, jednak wolał bym prowadzić konwersacje a nie prowadzić
    > referatów co ma miejsce na forum gazety WPROST.

    Po co referaty? Są cztery pytania, więc wystarczą cztery odpowiedzi.
    A jeśli już odsyłasz mnie na forum WPROST, to uszanuj mój czas i podaj
    konkretnego linka.

    > > Nie chodzi mi o ogólnikową odpowiedź, że celem jest wymordowanie narodu
    > > polskiego, tylko co organizacja będzie z tego miała, jaki zysk, dlaczego
    > akurat
    > > narodu polskiego, a nie litewskiego, czy rumuńskiego.
    > > Jurek
    >
    > Klockami już dawno przestałem się bawić, odpowiedzi są bardzo proste.

    Proste odpowiedzi nie wymagają referatów.

    > Jak nie
    > jesteś w stanie sam znaleźć odpowiedzi, to po spekuluj trochę .Na pewno dasz
    > sobie radę.

    Nie jestem spekulantem, mój drogi :-)))
    Poza tym to nie ja postawiłem tezę o istnieniu organizacji dokonującej zbrodni
    na narodzie polskim i nie moim zadaniem jest uzasadnianie tej tezy.

    > Możesz być jednego pewny, przyszłość Ciebie wyprzedzi jeśli będziesz szukał u
    > innych odpowiedzi.

    Akurat nie należę do postępowców-wyścigowców ścigających się z przyszłością.
    Mam raczej naturę konserwatysty.
    Poza tym nie widzę niczego złego w korzystaniu z doświadczeń i wiedzy innych.
    Po to chodzimy do szkoły, po to studiujemy, po to wreszcie dyskutujemy na tym
    forum.

    Jurek

  • Gość: Stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 17:51
    W panstwie polskim jest chaos w glowach obywateli i to trudno jednoznacznie
    udowodnic , z tego umyslowego chaosu bierze sie burdel . W tym burdelu wielu
    zyje nawet nie zauwazajac jak prostytuuja swoja osoba , swoim honorem , swoja
    mlodoscia , swoim zdrowiem . Ci ktorzy to widza sa uwazani za wariatow i
    wykpiwani . Amos Oz kiedys powiedzial , ze ci ktorzy mowia prawde wydaja sie
    wariatami. W Polsce z kazdej sytuacji widac dno , jest to wizualna perspektywa
    widoczna chyba tylko u nas .
    Dowodow na burdel juz nie trzeba przytaczac , wystarczy wyjsc na ulice ,
    otworzyc radio , telewizje , gazete . Wystarczy rozmawiac z ludzmi .
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 18:32
    Burdel widzę. Nie tylko zresztą burdel. Widzę powszechną korupcję, bezideowość
    klasy politycznej, widzę zanik wartości, widzę pogoń za zyskiem wszelkimi
    środkami, widzę lekceważenie prawa przez tych na górze i tych na dole, widzę
    niedowład sądów. Długo można by wymieniać. Ale co innego burdel, a co innego
    doszukiwanie się w tym burdelu organizacji celowo i systematycznie dokonującej
    zbrodni na narodzie polskim.
    Jurek
  • Gość: 40-TKA IP: *.koof.com.pl 14.08.02, 19:00
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Burdel widzę. Nie tylko zresztą burdel. Widzę powszechną korupcję,
    bezideowość
    > klasy politycznej, widzę zanik wartości, widzę pogoń za zyskiem wszelkimi
    > środkami, widzę lekceważenie prawa przez tych na górze i tych na dole, widzę
    > niedowład sądów. Długo można by wymieniać. Ale co innego burdel, a co innego
    > doszukiwanie się w tym burdelu organizacji celowo i systematycznie
    dokonującej
    > zbrodni na narodzie polskim.
    > Jurek

    Zdekapitowany król Francji Ludwik XVI w dniu 14lipca 1789r (zburzenie Bastylii)
    w swoim pamietniku napisała, iz nie wydarzyła się w tym dniu nic
    interesującego. Nie bądź taki ludwik i zastanów się nad uwagami Alena
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 19:18
    Gość portalu: 40-TKA napisał(a):

    > Zdekapitowany król Francji Ludwik XVI w dniu 14lipca 1789r (zburzenie
    Bastylii)
    >
    > w swoim pamietniku napisała, iz nie wydarzyła się w tym dniu nic
    > interesującego. Nie bądź taki ludwik i zastanów się nad uwagami Alena

    Toż czekam, żeby Alen napisał wreszcie coś konkretnego, żebym miał się nad czym
    zastanowić.
    Bo póki co, można co najwyżej spekulować, co poeta miał na myśli.
    Jurek
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 19:39
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Gość portalu: 40-TKA napisał(a):
    >
    > > Zdekapitowany król Francji Ludwik XVI w dniu 14lipca 1789r (zburzenie
    > Bastylii)
    > >
    > > w swoim pamietniku napisała, iz nie wydarzyła się w tym dniu nic
    > > interesującego. Nie bądź taki ludwik i zastanów się nad uwagami Alena
    >
    > Toż czekam, żeby Alen napisał wreszcie coś konkretnego, żebym miał się nad
    czym
    >
    > zastanowić.
    > Bo póki co, można co najwyżej spekulować, co poeta miał na myśli.
    > Jurek

    Wybacz Jurek, jeśli jesteś nie jazzowy to nie powinieneś zajmować się Alena
    postami.
    Zajmij się może układaniem pucli, a jeśli jednak jesteś jazzowy to pomyśl.

    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 20:00
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Wybacz Jurek, jeśli jesteś nie jazzowy to nie powinieneś zajmować się Alena
    > postami.
    > Zajmij się może układaniem pucli, a jeśli jednak jesteś jazzowy to pomyśl.

    To Ty, Alen, lubisz jazz? A ja myślałem, że raczej polską muzykę ludową :-)
    Jurek

    Lubię jazz. Pamiętasz takiego organistę jak Jimmy Smith? Lubię też Makowicza,
    Benny Goodmana i wielu innych.

  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 21:05
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Gość portalu: Alen napisał(a):
    >
    > > Wybacz Jurek, jeśli jesteś nie jazzowy to nie powinieneś zajmować się Alen
    > a
    > > postami.
    > > Zajmij się może układaniem pucli, a jeśli jednak jesteś jazzowy to pomyśl.
    >
    > To Ty, Alen, lubisz jazz? A ja myślałem, że raczej polską muzykę ludową :-)
    > Jurek
    >
    > Lubię jazz. Pamiętasz takiego organistę jak Jimmy Smith? Lubię też
    Makowicza,
    > Benny Goodmana i wielu innych.
    >

    A skąd Ty tak znasz moje gusta, czyż byś tak dokładnie znał moje wcześniejsze
    posty?
    Polską muzyke ludową również lubie , byłem kilka razy na festiwalu który się
    dzisiaj zaczyna w Kołobrzegu "Intrefolk".

    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 21:18
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > A skąd Ty tak znasz moje gusta, czyż byś tak dokładnie znał moje wcześniejsze
    > posty?

    No coś Ty? Nie mam aż tyle czasu, żeby wszystko czytać. Ale od czego
    mam "organizację"? :-)

    > Polską muzyke ludową również lubie , byłem kilka razy na festiwalu który się
    > dzisiaj zaczyna w Kołobrzegu "Intrefolk".

    A nie razi Cię nazwa festiwalu? Bo mnie tak.
    J.
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 22:18
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Gość portalu: Alen napisał(a):
    >
    > > A skąd Ty tak znasz moje gusta, czyż byś tak dokładnie znał moje wcześniej
    > sze
    > > posty?
    >
    > No coś Ty? Nie mam aż tyle czasu, żeby wszystko czytać. Ale od czego
    > mam "organizację"? :-)
    >
    > > Polską muzyke ludową również lubie , byłem kilka razy na festiwalu który s
    > ię
    > > dzisiaj zaczyna w Kołobrzegu "Intrefolk".
    >
    > A nie razi Cię nazwa festiwalu? Bo mnie tak.
    > J.


    No wiesz, od czegoś trzeba zacząć a nazwy to tylko początek.
    Znam kilka postaci obecnego życia politycznego w tym mieście, ich interesy i
    kulawy stosunek do mieszkańców tego miasta. Spędziłem tam jedną noc w
    prywatnym mieszkaniu na starówce. Nie da rady tam spać, taki tam bałagan i
    szum, no ale noc jest dzięki Bogu nie tylko do spania. Słyszałem o planach
    usunięcia mieczy piastowskich i o planach z których by wynikało iż pomnik
    zaślubin Polski z morzem ma być najpierw zapomniany a potem odpowiednio
    wyremontowany. Nie sądzę że Polacy dopuszczą do tego, jednak z perspektywy
    czasu wszystko jest możliwe.
    Naród ginie wtedy gdy zaczyna ginąć jego kultura, dopasowuje się historie do
    konkretnych celów. Nie dba się o wychowanie młodzieży, której potem wszystko
    jedno , ważny jest tylko mercedes i konsumncki tryb życia .

    Alen.


  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 14.08.02, 19:32
    Gość portalu: Jureek napisał(a):

    > Burdel widzę. Nie tylko zresztą burdel. Widzę powszechną korupcję,
    bezideowość
    > klasy politycznej, widzę zanik wartości, widzę pogoń za zyskiem wszelkimi
    > środkami, widzę lekceważenie prawa przez tych na górze i tych na dole, widzę
    > niedowład sądów. Długo można by wymieniać. Ale co innego burdel, a co innego
    > doszukiwanie się w tym burdelu organizacji celowo i systematycznie
    dokonującej
    > zbrodni na narodzie polskim.
    > Jurek

    Słuszna uwaga .
    Nie zapomnij jednak że Polacy nie są debilami, dlaczego więc robi się ich
    debilami na siłę?
    Dlaczego kreuje się taki system który wspiera margines społeczeństwa.
    Intelektualiści uciekają za miasto i wolą „hodować pomidory”.
    Przy władzy jest pospólstwo, z uczciwych ludzi robi się kryminalistów, a z
    kryminalistów uczciwych. Takie modele społeczne nie są niczym nowym i miały
    już swoje zastosowanie w historii, nigdy one nie były bezpośrednim produktem
    społeczeństw ,ale pośrednim.
    Rozwiń sobie to dalej , a może znajdziesz logiczny ciąg wydarzeń które pomogą
    Tobie zrozumieć pewne zależności.

    Alen.
  • Gość: Jureek IP: 62.8.156.* 14.08.02, 19:53
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Nie zapomnij jednak że Polacy nie są debilami, dlaczego więc robi się ich
    > debilami na siłę?

    Kto robi Polaków debilami na siłę? Przykłady proszę. Ja się za debila nie
    uważam, i nie widzę, żeby ktoś ze mnie debila robił.

    > Dlaczego kreuje się taki system który wspiera margines społeczeństwa.

    Kto kreuje?

    > Intelektualiści uciekają za miasto i wolą „hodować pomidory”.

    Chyba piszesz o Moskwie, gdzie bez kartofli i innych warzyw z działki trudno
    przeżyć.

    > Przy władzy jest pospólstwo,

    Kto to pospólstwo do władzy wybrał? "Organizacja"?
    Czy uważasz, że wybory były sfałszowane?

    > z uczciwych ludzi robi się kryminalistów, a z
    > kryminalistów uczciwych.

    I znowu bezosobowo "się". Co to, po lekturze Stachury jesteś. Jakie "się"?
    Krasnoludki?

    > Takie modele społeczne nie są niczym nowym i miały
    > już swoje zastosowanie w historii, nigdy one nie były bezpośrednim produktem
    > społeczeństw ,ale pośrednim.
    > Rozwiń sobie to dalej , a może znajdziesz logiczny ciąg wydarzeń które pomogą
    > Tobie zrozumieć pewne zależności.

    Widzisz, ja nie potrzebuję prostych rozwiązań, bo wiem, że procesy społeczne ze
    swej natury nie są proste, tylko są wypadkową wielu czynników i nie zawsze się
    dojdzie bezpośredniej przyczyny.
    Znasz ten przykład z motylem w Brazylii i tornado w USA?
    Jurek
  • Gość: Stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.02, 00:12
    O organizacji skupiajacej grupe osob dzialajacych w jednym celu nic nie wiem .
    Moge sie tylko domyslac roznych interesow . Nic nie dzieje sie bez
    powodu .Przyklad ;
    Niezwykle zabawnie wyglada kampania prounijna . Odnosze wrazenie , ze jest to
    celowa dezinformacja czy tez niedoinformowanie . Przeciez te infantylne
    informacje w rodzaju ;" w unii kazdy moze pracowac i mieszkac gdzie chce ..."
    To jakies bzdury . W demokracji kazdy moze mieszkac gdzie chce i robic co
    chce ,ale... musi sie zameldowac w miejscu zamieszkania i nie wolno mu łamać
    prawa . To tylko przykład . Brak szczegółów rozłoży tę kampanię . Wynika z
    niej , że jest cacy , a w to nikt w Polsce nie wierzy .
    Tak więc gdzieś są powody aby tak źle prowadzić tę kampanię . Są powody aby tak
    często remontować we Wrocławiu niektóre ulice . Są powody aby obrady sejmu
    spychać na tory słownych utarczek i tanich złośliwości oraz żarcików rodem z
    Pierdziowa Małego . ITD.
    W niezależne sądownictwo juz nikt nie wierzy .
    Czas na nadejście Jezusa , tylko czy będzie chciał przyjść ?
  • Gość: milena IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 20:27
    Gość portalu: Stefano napisał(a):

    > O organizacji skupiajacej grupe osob dzialajacych w jednym celu nic nie wiem .
    > Moge sie tylko domyslac roznych interesow . Nic nie dzieje sie bez
    > powodu .Przyklad ;
    > Niezwykle zabawnie wyglada kampania prounijna . Odnosze wrazenie , ze jest to
    > celowa dezinformacja czy tez niedoinformowanie . Przeciez te infantylne
    > informacje w rodzaju ;" w unii kazdy moze pracowac i mieszkac gdzie chce ..."
    > To jakies bzdury . W demokracji kazdy moze mieszkac gdzie chce i robic co
    > chce ,ale... musi sie zameldowac w miejscu zamieszkania i nie wolno mu łamać
    > prawa . To tylko przykład . Brak szczegółów rozłoży tę kampanię . Wynika z
    > niej , że jest cacy , a w to nikt w Polsce nie wierzy .
    > Tak więc gdzieś są powody aby tak źle prowadzić tę kampanię . Są powody aby
    tak
    >
    > często remontować we Wrocławiu niektóre ulice . Są powody aby obrady sejmu
    > spychać na tory słownych utarczek i tanich złośliwości oraz żarcików rodem z
    > Pierdziowa Małego . ITD.
    > W niezależne sądownictwo juz nikt nie wierzy .
    > Czas na nadejście Jezusa , tylko czy będzie chciał przyjść ?


    Jaka kampania ???? To nie kampania ale raczej PROPAGANDA. Zero obiektywizmu,
    zero rzetelnych informacji...woda z mózgu. I tyle.
  • Gość: cyfer IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 14.08.02, 16:29
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Dwa tygodnie jeździłem po Polsce, odwiedziłem kilka hoteli które są raczej twierdzami więziennymi . Płoty, kamery , ochraniarze i inne środki nie konwencjonalne.

    ploty, ochroniarze i kamery srodkami niekonwencjonalnymi? jaja sobie robisz?


    Kto w tych hotelach mieszka, naturalnie Polacy. Jacy Polacy?. Tacy których stać na zapłacenie 7 tyś złoty na osobę za pobyt na wczasach.

    no to zbrodniarze... faktycznie...


    > Zabawiłem się z kilkoma takimi Polakami, ciekaw byłem co to za ludzie, jaki mają stosunek do społeczeństwa, jak zdobyli kapitał, czym zarabiają na swoje bułeczki.

    i zaloze sie, ze podali ci m.in. szczegolowa instrukcje obslugi kija bejsbolowego...

    > Wprawdzie brzydzę się takimi ludźmi, ale ciekawość moja w zastosowaniu pewnych modelowych strategii, prowadzących do wręcza ich psychik była większa.

    gratuluje specjalizacji

    > Ciekawy poligon informacyjny, niedowidziałem się wprawdzie nic co bym już wiedział, ale warto było po raz kolejny podjąć trud, ewentualnej weryfikacji swoich informacji.

    chocby po to, zeby potem "blysnac" na forum?


    > Rozmawiałem również z członkami izby inżynierskiej we Wrocławiu, i nie tylko również z Policją i dozorcami zamiatającymi ulice. I to nie przypadkiem ale z celowymi zamiarami.

    jasssne... i policjanci tak chetnie wszystko ci wyspiewal...

    > Kupiłem kilka gazet, z których też można jednoznacznie stwierdzić stosunek władz do obywateli.

    taaaak... gazety to bardzo dobry dowod. i jaki mocny. papierowy.

    >Skonfrontowany byłem z istnym chaosem, gdzie tylko się nie pojawiłem.

    "na poczatku byl chaos" :)

    > Byłem nawet pod Szczecinem, gdzie demonstrowali ludzie na drodze, domagając się swoich od pół roku nie wypłacanych wynagrodzeń.

    to akurat swinstwo (zeby nie powiedziec mocniej) ale nie jest to zbrodnia, jaka zarzucasz ludziom na najwyzszych stolkach.

    > To tak w skrócie, to wszystko ma jeden wspólny mianownik , który mnie doprowadził do jedynej możliwej (moim zdaniem) konkluzji. To są moje doświadczenia, dla tego nie bieżcie tego poważnie . W końcu Wy
    > żyjecie tam, a skoro jest Wam w tym dobrze, to jest chyba najważniejsze. A nie to co jakiś tam Alen pisze.

    a moim skromnym zdaniem wijesz sie jak piskorz. nikt nie napisal, ze jest nam dobrze. pisalilismy za to, jak sobie radzimy i uswiadamialismy cie, ze aby rzucac ciezkie oskarzenia trzeba miec dowody. ty uparcie twierdziles, ze sa tych dowodow tysiace. wywolany do tablicy i przyparty do muru robisz uniki zamiast argumentowac. obserwacje i "psychologiczne" manipulacje umyslami dozorcow nie dostarcza ci materialu dowodowego, a twoja watpliwa popularnosc forumowa znow stracila.
  • Gość: cyfer IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 14.08.02, 12:38
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > To co się obecnie dzieje w kraju jest niczym innym jak terroryzmem na najwyższych szczeblach. Na co jest tysiące dowodów.

    wskaz jeden. solidnie udokumentowany. w przeciwnym razie przestan bredzic. nie twierdze, ze w polsce jest dobrze ale daleki jestem od rzucania tak ciezkich oskarzen, opartych jedynie na obserwacjach i domniemaniach. a wlasnie domniemanie niewinnosci stanowi o stanie faktycznym. az do skazujacego wyroku sadowego...
  • Gość: El IP: *.abb.pl 14.08.02, 14:49
    Nie licz na Straż, Polcję i Sądy. Też miałem podobne problemy, ale
    w "demokratycznym państwie" o ustroju kapitalistycznym należy wziąść sprawy "w
    swoje ręce" (ktoś już tak gadał). Dałem po mordzie trzem osobnikom (nie na raz)
    i mimo, że mineło kilka lat do tej pory przechodzą na drugą stronę ulicy na mój
    widok. Nie jestem osiłkiem, a zrobiłem to za poradą dzielnicowego, który nie
    chciał nawet wejść do klatki schodowej, w której mieszkam. Najważniejsze BEZ
    ŚWIADKÓW!!!
  • Gość: bollo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.02, 15:33
    Gość portalu: El napisał(a):

    > Nie licz na Straż, Polcję i Sądy. Też miałem podobne problemy, ale
    > w "demokratycznym państwie" o ustroju kapitalistycznym należy wziąść
    sprawy "w
    > swoje ręce" (ktoś już tak gadał). Dałem po mordzie trzem osobnikom (nie na
    raz)
    > i mimo, że mineło kilka lat do tej pory przechodzą na drugą stronę ulicy na
    mój


    Ja robie tak samo. Daje w morde i nie uzeram sie z policja ani ze SM. Szkoda
    czasu na telefon. Prowadze biznes w takiej nie ciekawej dzielnicy i sprawy
    musze brac we wlasne rece. Kiedys przejechal radiowoz przez przypadek jak
    powiedzialem im oco chodzi to pojechali sobie dalej.Nie interesowalo ich ze
    bije.
    Najwazniejsze ze jak pobijesz zlodzieja to mow ze uciekal i sie przewrocil, a
    jak sie przewrocil to sie poturbowal.
    >
    > widok. Nie jestem osiłkiem, a zrobiłem to za poradą dzielnicowego, który nie
    > chciał nawet wejść do klatki schodowej, w której mieszkam. Najważniejsze BEZ
    > ŚWIADKÓW!!!
  • Gość: boskimajkel IP: *.euv-frankfurt-o.de 14.08.02, 20:12
    Znam knajpe, w ktorej zabroniono halasowania po 22. dokonali tego mieszkancy
    bloku naprzeciwko, bez podpalania. Ktos przeciez wynajmuje ten lokal i tam
    mieszkancy, ktorym przeszkadza granie do rana moga interweniowac. a ze straz i
    policja nic nie zrobi, to oczywiste.
  • akm 14.08.02, 23:39
    Gość portalu: boskimajkel napisał(a):

    > Znam knajpe, w ktorej zabroniono halasowania po 22. dokonali tego mieszkancy
    > bloku naprzeciwko, bez podpalania. Ktos przeciez wynajmuje ten lokal i tam
    > mieszkancy, ktorym przeszkadza granie do rana moga interweniowac. a ze straz
    i
    > policja nic nie zrobi, to oczywiste.
    No to dla mnie to nie jest oczywiste, bo z moich podatków są opłacani, a w
    zadaniach mają stać na straży przestrzegania porządku prawnego.
    To było raz. Druga rzecz, to postawa sądu grodzkiego, dla mnie niezrozumiała i -
    przepraszam za słowa - idiotyczna.
    A trzy: prosiłem o radę.
    Jak ustalić właściciela bydynku, w którym PRL wynajmuje lokal. Czy zwracac si
    brzpośrednio do niego (i z jakimi argumentami?), czy może próbować przez radę
    osiedla, która ostatnio była bardziej zajęta sama sobą, niż czymkolwiek innym?

    Ale czemu nie wystarczy zgłosić straży miejskiej?
    Zaczyna się ona specjalizować w odmawianiu interwencji (bo - to się Wam
    spodoba, mnie mniej - nie przyjmują już zgłoszeń o nielegalnie zaparkowanych
    samochodach na podwórkach. Bo to już rzekomo nie jest teren gminy, tylko spółki
    zarządzającej. Policja odbija - dzwońcie na straż miejską).
    Biedne te babcie w na pl. 1-go maja, straznicy będą mieli dla nich coraz więcej
    czasu...
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 15.08.02, 00:28
    akm napisał:

    ……………………..
    > Ale czemu nie wystarczy zgłosić straży miejskiej?
    > Zaczyna się ona specjalizować w odmawianiu interwencji (bo - to się Wam
    > spodoba, mnie mniej - nie przyjmują już zgłoszeń o nielegalnie zaparkowanych
    > samochodach na podwórkach. Bo to już rzekomo nie jest teren gminy, tylko
    spółki
    >
    > zarządzającej. Policja odbija - dzwońcie na straż miejską).
    > Biedne te babcie w na pl. 1-go maja, straznicy będą mieli dla nich coraz
    więcej
    >
    > czasu...

    To szkoda po prostu czasu , walczyłem jakiś czas z tym problemem, samochodów
    jeżdżących za domami na Biskupinie. Nic nie pomogło, drenaże jest niszczone
    nadal.
    Na początku straż miejska oświadczyła że gdy będzie znak drogowy, to wtedy
    będzie im łatwiej interweniować. Wiele czasu straciłem , nadeptałem się w
    urzędach załatwiłem oficjalnie znak drogowy. Przyszli i postawili, i co? Nic ,
    sytuacja się wcale nie zmieniła.
    W straży miejskiej na Jegierskiego oświadczono iż nie mają ludzi, a poza tym
    oni pracują tylko do 19.00 , a więc nie są w stanie sprawdzić kto na noc
    zjeżdża samochodami za dom.
    A więc nie ma sensu , nic robić w tym chorym systemie, to tylko strata czasu.
    Gdziekolwiek się nie ruszysz wszędzie to samo, istny burdel na kółkach, i to
    jeszcze w mundurach państwowych państwowych, bez mundurów także.
    Wielka niekompetencja i nieodpowiedzialność zbiera żniwa, głupota glupotą
    głupote pogania.
    A tak niewiele trzeba, trochę dyscypliny, odpowiedzialności jak również
    szacunku do obywateli.

    Alen.
  • Gość: ssds IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 20.08.02, 20:29
    test

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka