Dodaj do ulubionych

Jehowe łażą po domach-gazem na nich!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:13
albo siekiera
Edytor zaawansowany
  • Gość: Antykler IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 15.11.05, 20:56
    U mnie jeszcze gorzej napastują mnie czarni i zbierają na budowę kościoła. Nie
    wziołem siekiery ani gazu. Pozwoliłem mjemu amstafowi aby wyraził swój pogłąd
    na takie nachodzenie....
  • matmichal 15.11.05, 23:27
    jaki właściciel taki pies...:)
  • Gość: fosfor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:31
    zawsze szczuje psa na kota
  • Gość: Trener IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.11.05, 23:36
    Jak pozbyć się ¦wiadków Jehowy:

    Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie zidentyfikujemy ¦J
    przez wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi - obecno¶ć
    drugiej osoby w mieszkaniu jest konieczna. {Wołamy tak, aby głosy
    były słyszane za drzwiami}

    - Czesiek, kto¶ puka, otwórz drzwi!
    - Nie mogę! Mam ważn± robotę!
    - No otwórz, siedzę w kiblu!
    - Dobra, ale jak to ¦wiadkowie Jehowy, albo co¶ w tym stylu, to
    zap......ę!!!
    {je¶li wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie
    powinno być nikogo}


    {Po identyfikacji ¦J przez wizjer odgrywamy rozmowę jak poprzednio,ale tuż
    pod
    wizjerem. Także wymaga obecno¶ci partnera i
    rzecz jasna odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym
    szeptem.}
    - Czesiek, kto to? Srajta¶mex?
    - Nie. Chyba ¦wiadkowie Jehowy...
    - O k...a, i¶ć po bejzbola?
    - Lepiej psiknę im czym¶ w oczy.
    - Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?
    - Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów... {itd.
    efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto}


    {Szybki numer, bardzo skuteczny. Reagujemy szybko, zanim rozwin±
    my¶l.}
    - {¦J} Dzień dobry. Chcieli¶my zadać panu pytanie...
    - Dziękuję, mam już paszport Polsatu (R).
    {tu powinno nast±pić zamknięcie drzwi}


    {Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla
    dobrego
    efektu, ale za to jest co potem wnukom
    opowiadać.}
    - {¦J} Dzień dobry... - O, jeste¶cie. WchodĽcie...
    {zostawiamy drzwi półotwarte i udajemy się w gł±b mieszkania. Wszystko
    szybko i
    sprawnie. Na pewno poczuj± się niepewnie, ale powinni wej¶ć. Po ich
    wej¶ciu do
    przedpokoju powinni się tam zebrać wszyscy domownicy}
    - Macie towar?
    - {¦J} Ale to chyba pomyłka, chcieli¶my...
    - Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?!
    Powiedzcie Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
    - {¦J} Ale my jeste¶my ¦wiadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
    - Nie ¶ciemniaj mi cieciu! Sk±d wiedziałe¶, że trzeba zapukać 3
    razy {lub 4, 5 itd. W zależno¶ci od tego ile razy zapukali...}
    - Ale my naprawdę nie rozumiemy.
    - To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
    - Dziara, idĽ do kuchni po gnata.
    - Wezmę kosę.
    - Chyba jest jedna na parapecie...
    {Wszyscy powinni się rozej¶ć w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba
    dać ¦J czas na odej¶cie. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim
    ¦wiadkowie Jehowy już nigdy nie wróc±.}


    {Kolejny. Identyfikujemy przez wizjer i bierzemy do ręki komórkę,
    ew. słuchawkę od telefonu bezprzewodowego. Udajemy, że rozmawiamy
    przed i w trakcie otwierania drzwi.}
    - {¦J} Dzień dobry, mamy tu dla pana... {Otwieraj±c zapraszamy ich
    gestem do przedpokoju, nakazujemy ręk± ciszę i prosimy, by chwilę
    poczekali}
    - Tak, słyszę cię Jurku. Musiałem otworzyć drzwi... Co mówiłe¶?...
    A wypisałe¶ te akty własno¶ci?... Co? Jehowcy robi± problemy?
    Przecież chcieli ten teren, wpłacili zaliczkę... Co ty mówisz?!
    Takie gnoje... Co za ludzie, będ± straty jak cholera. Cał± tę
    bandę z mostu zrzucić, w łeb strzelić i do piachu, ech... Dobra kończę, bo
    mam
    go¶ci. Odezwę jak przyjdzie potwierdzenie z urzędu. {Kończymy rozmowę i
    przenosimy koncentrację na ¦J.}
    - Słucham, to czego sobie państwo życz±?


    {Remake mojej ulubionej sceny z "Alternatywy 4". Wymaga 2 osób. Po
    identyfikacji ¦J jedna z nich musi się zaopatrzyć w tasak kuchenny
    lub duży nóż. UWAGA: Dla bezpieczeństwa narzędzia powinny być tępe!
    Lepszy od noża jest tasak lub nawet siekiera (je¶li kto¶ ma) - większe
    bezpieczeństwo i znacznie lepszy efekt.
    Otwieramy gwałtownie drzwi i wybiegamy z mieszkania/domu
    rozpychaj±c ¦J.
    Uciekamy po schodach/podwórzu. Po kilku sekundach wybiega z
    mieszkania partner wyposażony w narzędzie i gotowy do zadania ciosu.}
    - Dok±d pobiegł?! {¦J mog± wskazać kierunek, albo i nie. W
    zależno¶ci od tego co zrobi±, partner biegnie tam gdzie pokazali, albo
    gdzie sam
    uzna, że jest jego zbieg. Do po¶cigu można dodać odpowiedni efekt
    akustyczny w stylu 'Wracaj s........u!!!', lub nie.
    Po powrocie obu osób ¦J powinni być już u s±siadów.}


    {Numer bardzo wdzięczny, szczególnie je¶li mamy młodszego brata do
    pomocy. Będzie potrzebny pistolet na wodę (naładowany oczywi¶cie).
    Identyfikujemy przez wizjer ¦J.}

    {puk puk puk, lub dzyyyń}
    - #UWAGA!!! OBCE OBIEKTY PRZY WEJ¦CIU NR1#
    {¦J powinni się nieco zdziwić}
    - #TU SYSTEM OBRONNY LOKALU NUMER 12. PODAJ SWÓJ KOD DOSTĘPU. 20
    SEKUND.#
    - {¦J} Czy jest kto dorosły w domu?
    - #KOD NIEPRAWIDŁOWY. 10 SEKUND.#
    - Czy możesz poprosić mamę?
    - #KOD NIEPRAWIDŁOWY. OBIEKTY UZNANE ZA WROGIE. PROCEDURA
    EKSTERMINACJI.#
    {Drzwi powinny się otworzyć i kto¶ powinien nauczyć ¦J na
    przyszło¶ć wypełniać polecenia głównego komputera}


    {Ciekawy. Potrzebna jedna osoba, najlepiej dobrze się prezentuj±ca
    i o umiejętno¶ci aktorskiej improwizacji. Potrzebna też będzie jedna
    osoba na zapleczu, najlepiej kobieta.}
    - {¦J} Dzień dobry. Chcieli¶my zadać panu pytanie: Co w pana życiu
    znaczy Bóg?
    - Dzień dobry, ale przepraszam, co państwo sob± reprezentuj±?
    - {¦J} Jeste¶my ze stowarzyszenia ¦wiadków Jehowy.
    - To niemożliwe, nie ma takiego stowarzyszenia.
    - {¦J} Ależ jest! Miliony członków na całym ¶wiecie. W Stanach
    Zjednoczonych...
    - Ale ja się z wami nigdy nie kontaktowałem! Nie znam was!
    - {¦J - lekkie zdziwienie} No to wła¶nie dlatego my przychodzimy do pana
    i niesiemy panu prawdę.
    - Kontaktowali¶cie się kiedykolwiek z moj± kancelari±? I tak w
    końcu, o któr± sprawę wam chodzi?
    - {¦J} My się chyba nie rozumiemy. Prowadzimy działalno¶ć
    misyjn±... {W trakcie rozmowy osoba z zaplecza powinna zawołać.}
    - Panie mecenasie, telefon z Rejonowego!
    {Przepraszamy, idziemy do telefonu i rozmawiamy gło¶no}
    - Mecenas Wiesław Jehowa, słucham... Tak Władziu, słuchaj, czy
    wysyłałe¶ do mojego mieszkania jakich¶ ludzi?
    {itd. Je¶li ¦J nie odejd± po tej rozmowie, trzeba będzie wysnuć
    podejrzenia, że chc± cię wrobić w kupowanie ¶wiadków i brutalnie
    spławić.}



    {Na zakończenie - klasyk. Jedna osoba, mieszkanie blokowe.}
    - {¦J} Dzień dobry, chcieli¶my pana zapytać o...
    - Nie wiem o co wam chodzi. Nie mam pojęcia sk±d się wzięły te
    wszystkie programy.
    - {¦J} ???
    - Ja się na tych kablach nie znam, kto¶ w nocy musiał grzebać.
    - {¦J} Ale my nie jeste¶my...
    - Wiem, wiem, co sobie my¶licie, ale na tym HBO (R) i tak same
    powtórki lec±. No sami powiedzcie, kto będzie płacił za to 3 dychy
    miesięcznie?
    - Nie mamy do pana o to pretensji, chcieli¶my tylko...
    - Dobra, wygrali¶cie. Przyznaję się, szwagier pożyczył kluczyk do
    skrzynki i się podpięli¶my. Ale to nie tylko my. Szymalska z podspodu też
    ma nielegalnie i papierosami z przemytu jeszcze handluje.
    - {¦J} Ale my jeste¶my ¦wiadkami Jehowy!
    - Coo? To czego mnie w bł±d wprowadzacie! Żartów wam się
    zachciewa? Nie wiecie, że to nielegalnie pod monterów się
    podszywać! Ja wszystko o was wiem, to wy szczacie po piwnicach i żarówki
    wykręcacie! Jeszcze raz mi tu przyjdziecie...

    Autentyk. Siedzę u kumpla w chacie. Dzwonek do drzwi - Jechowi. 2 babki,
    stara i młoda"
    A kumpel taki tekst:
    - Młoda właĽ a stara nich poczeka za dzwiami.
    Na to stara ze one musz± razem itp. A kumpel do mnie (siedzialem w
  • Gość: mement o IP: *.com 16.11.05, 10:25
    Nic tylko dodać, że trener jest prokuratorem, a kklement psychiiatrą.

    Co za miasto, co za ludzie...
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 11:09
    To ja dokończę :) bo to tylko żarty.

    Autentyk. Siedzę u kumpla w chacie. Dzwonek do drzwi - Jechowi. 2 babki, stara
    i młoda. A kumpel taki tekst:
    - "Młoda właź a stara nich poczeka za drzwiami".
    Na to stara ze one muszą razem itp. A kumpel do mnie (siedziałem w pokoju -
    baby mnie nie widziały):
    - Adam! Chcesz starą?
    Jak się obrócił z powrotem do drzwi to juz złaziły po schodach.

    A tak poza tym, trener i kklement to w porządku goście!
    Dość mam za to tych wszystkich codziennie produkujących się o PiS, LPR, RM,
    moherach, faszystach, itp, itd, w ślad za swoją gazetą-wyrocznią. Nie nudzi im
    się ten jad? Nie? Trudno, to niech szczekają dalej.
  • Gość: brutal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 00:19
    Koles dwie kotki nauczył jak się miesza krew
  • Gość: Ludojad błekitny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 12:37
    Ja do kociarstwa nic bym nie wnosił.Nie łażcie po ludziach i tyle!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka