Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Dolnośląskie   Wrocław   Wrocław   Re: Anestezjologiczna ...

Komentarze do artykułu

Proces lekarzy oskarżonych o spowodowanie śmierci pacjentki

Przed Sądem Rejonowym Wrocław Fabryczna rozpoczął się w poniedziałek proces anestezjologa i dentystki, która pod narkozą miała leczyć ząb 15-latki. Dziewczynka nie wybudziła się z narkozy

Re: Anestezjologiczna tragedia dziecko 8 lat umie

Autor: Gość: Małgorzata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 11:21
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Witam ponownie !

Mam dostęp do całej dokumentacji-leki o których mowa spisałam z karty znieczulenia pacjenta -anestezjolog nie podawał innych leków -rozumiem że dalej jej nie uzupełniał ze względu na reanimację .Leki które podał do znieczulenia i wybudzenia to tylko te o których pisałam-z całą powagą są również wpisane na pierwszej stronie protokołu sekcyjnego dziecka oraz spisane w opini biegłych ...o dziwo nikt nie ma do tego zastrzeżen ! ? Biegły wypowiada się że są prawidłowe ....??? Mobxon jest również odnotowany w protokole sekcyjnym.
Co do polystigminy nie ma biegły zadnych zastrzeżeń ..wg.biegłego ..."Tutejsza katedra wydała opinię w sprawie....z treści tej opini wynika że u .......w trakcie wybudzenia ze znieczulenia ogólnego wystąpiła gwałtowna reakcja uczuleniowa która w konsekwencji doprowadziła do zatrzymania krązenia.Biegli przyjęli że w niniejszym przypadku : " Nie było błędu w sztuce lekarskiej ,bowiem nie można było przewidziec powikłań na zastosowane leki użyte do znieczulenia ....zastosowane działania lecznicze w czasie reanimacji były prawidłowe ".

Niezgadzam się ...niezgadzam się z tym co mówią Twoja rozmowa ze mną potwierdza moje wątpliwości przede wszystkim dotyczące rozpoznania gdyż też uważam że napeno to nie wstrząs anafilaktyczny ....[wyobraź sobie że wyżej biegły pisze o tendencji do bradykardii i wymuszonej pracy serca !!!]

Poza tym dziwnym jest fakt że nie zwraca ich uwagi podanie samej polistygminy... no właśnie gdzie ta atropina - nie zdawałam sobie sprawy że to ma tak olbrzymie znaczenie ....właściwie kto wie czy w tej chwili nie decydujące ...????
Wszak po tym co mi uświadomiłeś równie i ona mogła zabic moje dziecko ! Odnośnie bradykardii wiem ze atropina jest lekiem pierwszego rzutu ... wiem że zast. dawki mniejszej jak 0,5mg może wywołac paradoksalne zwolnienie częstości serca ....analizując dostępne dokumenty wiem że anestezjolog jej nie podał.....podanie atropiny odnotował pielęgnirz [ 0,5mg. ] to on dopiero wyreanimował dziecko i uzyskał około 50 tonów serca ......!

Drogi anestezjologu jestem ci bardzo wdzięczna ....teraz wiem ze moje myślenie jest słuszne ze to czego się nauczyłam lub przeglądając dokumentację budziło moje watpliwosci było jak najbardziej na miejscu ...na pewno nie zdaję sobie sprawy z jeszcze wielu rzeczy ,które budzą moją wątpliwośc tak jak np. Polistygmina...na którą właśnie ty otworzyłeś mi oczy ...nie zdawałam sobie sprawy ..nie potrfię jeszcze po segregowac ich w hierarchi ważnosci ...otóż niestety ale anestezjolog podał ją bez atropiny ...!


Czy sądzisz że to możliwe ?...ten anestezjolog to kobieta ur.w 1955 roku wg.protokołu przesłuchania...jako zajęcie -wpisano tylko lekarz anestezjolog...czy to możliwe że świadomie mogła podac polistygmine bez atropiny ?...niestety tak to odnotowała ....wiem że od wielu lat współpracowała z tym operatorem w tym NZOZ a więc znieczulała małych pacjentów ...czy to możliwe że zawsze w ten sposób ...??? ...a dopiero teraz pojawiła się tragedia ...?

Chyba że leki podawała pielęgniarka ...nie wiem - naprawdę nie wiem co otym myślec ....czy praktykuje się podawanie kiedy kolwiek polistygminy bez atropiny ...???...jeśli nie dlaczego tego nie sprostowała ...chocby potem w szpitalu ..prokuraturze w sądzie ...ba włwściwie to w prokuraturze potwierdz jeszcze raz mówiąc ...przystąpiłam do wybudzania chłopca...podałam polistygminę ...na tym koniec dalej mówi że widziała że się wybudził bo usiadł i chciał zerwac tą maseczkę z tlenem ze wygłądało na to jakby mu ta maseczka przeszkadzała ...dlatego odłączyła pacjenta od wszystkiego

....Czy myślisz że mogły to również byc objawy po podaniu samej polistygminy [bez atropiny?]....??
Nie wiem co o tym sądzisz ?

Pozdrawiam cię serdecznie !

Szczęśliwe te Matki których ukochane dzieci trafiły do Ciebie!
Małgorzata.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-168
(101-168)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.