Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • iątek, 11 sierpnia (16:48)

    W Kancelarii Prezydenta planowany jest awans na stopień generalski dla płka
    Ryszarda Kuklińskiego.

    Ze względu na konieczność zmian w prawie, najprawdopodobniej płk Kukliński
    otrzyma go 11 listopada - poinformował podsekretarz stanu w Kancelarii
    Prezydenta Andrzej Krawczyk.

    O awansowanie płka Kuklińskiego na stopień generalski zabiegają środowiska
    kombatanckie. Wcześniej media sugerowały, że mogłoby się to stać 15 sierpnia,
    w dniu Święta Wojska Polskiego. Stanie się to jednak najprawdopodobniej w
    Święto Niepodległości
    Bogu niech będą dzięki !!!!
    Wstyd dla tych wszystkich, którzy przez lata zabiegali o potępienie pana
    Kuklińskiego - bohatera narodowego! Wstyd i hańba !!!Myślimy tu także o
    Wałęsie !!!!!
    • ordery to powinni dostac ci, ktorzy tu walczyli z komuna, a nie koles ktory mial
      ciepla posadke i jeszcze zarabial za swoje materialy kase.

      --
      171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
      "Mamy spadącą ludność" - L.K.
    • Gość: ziutek IP: *.os1.kn.pl 12.08.06, 16:14
      Panowie Jaroslaw i Lech Kartofle kiruja swoje dzialania juz tylko na ciemny lud tj. trzynastoprocentowy elektorat PiS- u. Lze elity ich nie obchodza. Zrobmy im niespodzianke. Pojdzmy na wybory.
    • Gość: Jarek IP: *.icpnet.pl 12.08.06, 16:17
      tutaj na ten temat i oddaj swój glos
      www.iskry.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=141
    • Gość: zalosne IP: *.server.ntli.net 12.08.06, 16:51
      jesli ktos tak sadzi to brawo
      • Gość: josip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 16:57
        A ma byc nia 50 letnia kolaboracja? Czy zolnierze skladajacy przysiege przed obcymi agentami nie sa zdrajcami? Czy zdrada zdrajcy jest zdrada? Badzmy konsekwentni! Uznajmy ze Kuklinski jak i cale LWP i reszta decydentow to zdrajcy, albo ze Kuklinski jest ok tak jak i wyzej wymienieni.
    • Nareszcie !!!!
      Kombatanci: Pośmiertnie awansować i odznaczyć Kuklińskiego
      (PAP, MFi /2004-02-12 14:48)

      Zmarły w środę pułkownik Ryszard Kukliński powinien zostać pośmiertne
      awansowany do stopnia generała brygady i odznaczony Orderem Orła Białego -
      uważa Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) w
      Krakowie.

      "Występowaliśmy już kilkakrotnie z tą inicjatywą, najpierw do prezydenta Lecha
      Wałęsy, a później do Aleksandra Kwaśniewskiego, niestety bezskutecznie" -
      powiedział PAP w czwartek rzecznik POKiN Jerzy Bukowski.

      Zdaniem krakowskiej organizacji, uhonorowanie w ten sposób płk. Kuklińskiego
      będzie adekwatne do jego zasług dla odzyskania przez Polskę niepodległości.


      "Nikt nie ośmieliłby się wtedy mówić o nim więcej jako o zdrajcy, wszedłby
      natomiast do panteonu naszych największych bohaterów narodowych, na co w pełni
      sobie zasłużył" - ocenił Bukowski.

      74-letni Ryszard Kukliński zmarł w środę nad ranem polskiego czasu w szpitalu w
      Tampie na Florydzie. Był oficerem wojska polskiego, który w 1981 r. uprzedził
      Amerykanów o stanie wojennym w Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz
      inne tajemnice Układu Warszawskiego.



      --------------------------------------------------------------------------------
      Brzeziński: Płk Kukliński dobrze służył Polsce
      (IAR, MFi /2004-02-12 06:19)

      Pułkownik Kukliński dobrze służył Polsce - stwierdził profesor Zbigniew
      Brzeziński, politolog, który na przełomie lat 70. i 80. doradzał Ameryce w
      sprawach bezpieczeństwa.

      Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla
      niepodległości Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny. Wiedząc o
      radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce, umożliwił
      Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji.

      "Teraz pułkownik Kukliński dołączył do panteonu polskich bohaterów, z których
      wielu wszystko poświęciło, ale zostało źle zrozumianych lub zapomnianych" -
      zauważył profesor Brzeziński.

      Dodał, że w ostatnich latach Ryszarda Kuklińskiego raniło oczernianie go przez
      osoby, które często podzielały z nim ten sam cel, jakim była niepodległa Polska.

      Szkalowanie go przez tych, którzy gorliwie służyli radzieckim interesom, nie
      miało dla niego znaczenia - zapewnił profesor Brzeziński, przyjaciel pułkownika
      Kuklińskiego.


      --------------------------------------------------------------------------------
      "Kukliński doznał wylewu pisząc list do »Gazety Wyborczej«"
      (IAR, jkl /2004-02-12 08:20)

      Pułkownik Kukliński w ubiegłym roku był dwukrotnie w Polsce: na przełomie
      sierpnia i września, oraz w pierwszej połowie grudnia - ujawnił na
      antenie "Sygnałów Dnia" przyjaciel zmarłego, dziennikarz Józef Szaniawski.
      Wówczas zaczął meblować swe nowe mieszkanie w Warszawie.
      "O tych wizytach wiedziało tylko dwóch znajomych, najbliższych mu ludzi" -
      powiedział Józef Szaniawski.
      Dodał, że pułkownik Kukliński był zachwycony Polską i Warszawą, ale nie
      zmianami politcznymi, ale tym, co zobaczył na ulicach.
      Według Józefa Szaniawskiego, powołującego się na informacje od żony pułkownika,
      Ryszard Kukliński doznał wylewu pisząc list do "Gazety Wyborczej".
      Kilka dni wcześniej "Gazeta Wyborcza" zamieściła kolejny paszkwil na niego -
      powiedział Józef Szaniawski.
      Pułkownik Kukliński zmarł wczoraj w szpitalu wojskowym w Tampie na Florydzie na
      skutek wylewu.
      Pułkownik Ryszard Kukliński - oficer Sztabu Generalnego Ludowego Wojska
      Polskiego - od początku lat 70. do 1981 roku dostarczył amerykańskiemu
      wywiadowi 35 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących Układu Warszawskiego.

      Wśród nich były, między innymi, plany radzieckiej inwazji na Europę i
      wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 roku pułkownik Kukliński wraz z
      rodziną uciekł przy pomocy amerykańskich służb wywiadowczych do Stanów
      Zjednoczonych.
      Sąd PRL skazał go w 1984 na śmierć za zdradę i szpiegostwo.
      W 1997 roku, 8 lat po zmianie ustroju w Polsce, prokuratura wojskowa uznała, że
      podejmując współpracę z amerykańskim wywiadem Kukliński działał na rzecz Polski
      oraz w stanie "wyższej konieczności".



      --------------------------------------------------------------------------------
      Zmarł pułkownik Kukliński
      PAP, MD /2004-02-11 22:17:00
      W wieku 74 lat w USA zmarł w środę nad ranem czasu polskiego płk Ryszard
      Kukliński - oficer, który w 1981 r. uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w
      Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz inne tajemnice Układu
      Warszawskiego.
      Nie jest wykluczone, że Kukliński będzie pochowany w Polsce.

      W ubiegły piątek pułkownik Kukliński miał wylew krwi do mózgu, po którym trafił
      do szpitala. W środę b. minister obrony Jan Parys, który rozmawiał z żoną
      Kuklińskiego powiedział PAP, że lekarze raczej nie liczyli na jego powrót do
      zdrowia, ponieważ wylew był rozległy.

      "Dla tych, dla których wolna i niepodległa Polska nie jest czymś
      kontrowersyjnym, także osoba zmarłego w środę płk. Ryszarda Kuklińskiego nie
      będzie kontrowersyjna" - powiedział Parys.
      Ciało Ryszarda Kuklińskiego zostanie prawdopodobnie skremowane. Jak
      poinformował PAP Parys, żona zmarłego bierze pod uwagę pochówek pułkownika w
      Polsce, decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Parys powiedział również, że
      planowane jest przeprowadzenie uroczystości żałobnych w Stanach Zjednoczonych,
      nie wiadomo jeszcze kiedy, ponieważ to wymaga ustaleń między rodziną i Polonią
      amerykańską.

      Były szef Radia Wolna Europa Zdzisław Najder powiedział w rozmowie z PAP, że
      płk Kukliński to postać tragiczna. "Chciał służyć Polsce, ale to, czego
      dokonał, przysłużyło się Polsce tylko pośrednio, jego wiadomości o wiele
      bardziej przydały się USA" - dodał Najder. "Jego tragedią było to, że nazywano
      go zdrajcą, że przyrównywano go do tych, którzy wysłali polskie wojsko, by
      strzelało do polskich robotników, czy dowodzili wojskiem w czasie +Praskiej
      Wiosny+. On sam nigdy nie dążył do władzy, chciał służyć Polsce najlepiej, jak
      potrafił. Był spolegliwym współpracownikiem USA" - powiedział PAP Najder.

      "Płk Kukliński nie wykluczał przyjazdu do Polski na promocję książki Benjamina
      Weisera +Tajne życie+. Liczył, że doczeka się po niej uznania w Polsce" -
      powiedział PAP reprezentant prasowy Ryszarda Kuklińskiego w Polsce dr Jerzy
      Bukowski. Według niego, Kukliński był pełen optymizmu, cieszyło go
      zainteresowanie, jakim książka spotkała się w Stanach Zjednoczonych. Według
      książki "Tajne życie" i zawartych w niej dokumentów, Kukliński był
      najważniejszym szpiegiem, jakiego CIA miała kiedykolwiek w bloku wschodnim.

      Ryszard Kukliński służył w polskim wojsku od 1947 roku. W latach 60. pracował w
      Sztabie Generalnym. Jako wysoki stopniem oficer SG w 1971 r. nawiązał
      współpracę z CIA.

      Według publikacji "Tajne życie", Kukliński przekazywał CIA informacje, z
      których wynikało m.in., że polscy wojskowi, którzy w 1981 r. przygotowywali
      wprowadzenie stanu wojennego, byli przekonani o nieuchronności radzieckiej
      interwencji; świadczyć o tym miało m.in. to, że Rosjanie w tajemnicy zrzucili
      na teren Polski grupy komandosów, by przygotowali lądowiska i bazy dla Armii
      Radzieckiej, a w bazie w Bornem Sulinowie, gdzie było już ponad 300 czołgów,
      rozmieścili ponad 600 następnych.

      Pod koniec stycznia PAP poprosiła gen. Wojciecha Jaruzelskiego o komentarz w
      sprawie publikacji książki "Tajne życie". Zarówno wtedy, jak i w dniu śmierci
      płk. Kuklińskiego, generał odparł, że nie będzie się wypowiadał na temat
      pułkownika.

      W listopadzie 1981 r. przebywający wówczas w Warszawie Kukliński, zagrożony
      dekonspiracją w wyniku przecieku, został wraz z żoną i dwoma synami ewakuowany
      przez CIA do USA. Wraz z rodziną zamieszkał pod Waszyngtonem i pisał dla CIA
      analizy strategii Układu Warszawskiego.

      Kukliński miał przekazać Amerykanom w sumie 40.265 stron dokumentów i
      analiz. "Tylko pomiędzy 1973 i 1978 rokiem CIA dostała od niego 25 tys. stron.
      Pow
    • Gość: dwie polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 09:45
      co słychać u bohatera narodowego tow.Jaruzelskiego, ostatnio
      jakoś cicho o nim w GW :)
    • Gość: styropianowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 18:46
      Dziwię się bardzo, że tylko stopień generalski. Przecież za takie zasługi
      powinno się go mianować na stopień marszałka. Generałów mamy w bród.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.