Komunikacja Muchobór Wlk Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Cześć ! Wiem ze to wąrek raczej na forum komunikacja drogi ale tu, że tak powiem wiecej ludzi przychodzi :)). Czy mozemy zoragnizowac jaką wspólna inicjatywe dotyczącą komunikacji autobusowej. Lada moment zostaną oddane nowe bloki przy Trawowej i do tego te przy Mińskiej i Hłaski i bedzie wieksza makabra niz teraz jest :(. Do tego otworzą nam nowy "sklepik" i juz całkiem.Ja juz nie mówie o korkach jakie sie będą tworzyc ..... Chodzi mi o zwiększenie ilości linii (jakiś nowy kierunek) i ewentualną poprawę jakości (pozostawijącej dużo do życzenia) kursowania 107, 119 i od dziś 319. Dodatkowo przydałoby sie przejscie dla pieszych z sygnalizacją na żądanie. Bo to co jest teraz wieje grozą i trudno je nazwac przejściem dla pieszych :). Mówiąc o inicjatywie myśle o jakimś piśmie do zdiku (moze znajdzie sie ktos, kto by je sklecił) ja moge pomóc :)). Pismo musiałaby podpisac myśle spora liczba mieszkańców (można by je zostawić np>>po uzgodnieniu>> w kiosku bądź Gumisiu).Same telefony nic nie dadzą a tak moze coś uda sie wspólnie......
    także KUPĄ MOŚCI PANOWIE I PANIE :D

    ps. moze wystarczy jak przedłużą już istniejące 107 gdzieś dalej no ogólnie czekam na odzew i licze na Was Muchoborzanie

    >>sorry za literówki ale sie śpieszyłam>>

    --
    Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
    • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 10:41
      Inicjatywa bardzo potrzebna, wchodzę w to :)
      Może najpierw skrzyknijmy parę(naście) osób i zastanówmy się wspólnie, jakiego
      rodzaju nacisk na ZDiK, miasto czy nie wiadomo co jeszcze, będzie najlepszym
      rozwiązaniem. Trzebaby chyba też uderzyć do naszej rady osiedla.

      Co do konkretów, czyli linii autobusowych. Nie wiem, czy jest sens przedłużać
      107 dokądkolwiek. Szczerze mówiąc osobiście wolałbym większą częstotliwość
      obecnych linii a tym samym wygodniejszą możliwość planowania przesiadek na ND,
      skąd można dojechać praktycznie wszędzie, niż kombinowanie z przedłużaniem
      linii, z czym zawsze są problemy, bo koszty, bo cośtam. Gdyby 107 jeździł przez
      cały czas 4 razy na godzinę a 119 powiedzmy 3 razy na godzinę, byłaby już
      znaczna poprawa. Możnaby wywalić 319 do piachu a w zamian za to uzyskać
      zwiększenie częstotliwości 119, z tym, że chciałbym, aby dotyczyło to również
      weekendów. No ale to mogą być moje pobożne życzenia..
      Pamiętajmy, że musimy być realistami i żadnej nowej linii 'ot tak' nie
      dostaniemy, więc trzeba się zastanowić, jakiego rodzaju zmiany wydają się
      najbardziej realistyczne...

      Pozdrawiam z Tyrmanda,
      Muchobor@k
      • aaa fakt zaponiałam o Naszej :) radzie osiedlowej ale musi nas troche być zeby wywrzeć jakis nacisk na kogokolwiek :D z tą częstością kursowania święta prawda to by znacznie polepszyło sytację (bo pomijam milczeniem, ze zdarza sie ze np.119 nie przyejdzie wcale)....
        --
        Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
        • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 11:04
          Nie tylko 119 ale 107 też, ale to, że jakiś autobus/tramwaj nie przyjedzie
          wcale, to w naszym mieście standard, tyle tylko, że co innego jak nie przyjedzie
          nam 119 na Mińskiej, a co innego jak nie przyjedzie np. 132 na Krzyżówce, bo tam
          mamy do wyboru jeszcze 9 innych autobusów. Dlatego zwiększenie częstotliwości
          obecnych linii (można by je poskracać w niektórych wypadkach, np. 119 mógłby
          jeździć co drugi kurs na Blacharską a co drugi tylko na FAT, bo na odcinku
          FAT->Blacharska to najczęściej wozi powietrze; wiem bo wysiadam na Ojca Beyzyma
          jak jadę do roboty codziennie :))) ).

          A co do rady osiedla to nie wiem, ma ktoś z nimi jakieś doświadczenia?
          • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 11:06
            Jeszcze może coś dopowiem: w ogóle uważam, że jakby z Muchoboru wywalić 107 i
            119, a w zamian stworzyć jedną, ale jeżdżącą z dużą częstotliwośćią linię Nowy
            Dwór-FAT to i tak byłoby lepiej.
            • eee no tak daleko bym nie szła :) mnie 119 pasuje wrecz mi potrzebny jest, także spokojnie :D

              --
              Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
              • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 11:18
                A w jaki sposób go wykorzystujesz? Przypuszczam że jedziesz na Legnicką i tam
                się przesiadasz?:) To nie lepiej mieć co 10 minut autobus na Krzyżówkę i stamtąd
                w zlewiku sobie pojechać docelowo w miejsce, które Cię interesuje?:)
                Mnie też się 119 fajnie jeździ, bo wolę się przesiąść w tramwaj na Ojca Beyzyma
                niż na FAT, gdzie muszę przebiegać przez 3 przejścia dla pieszych na
                światłach,ale wiesz, trza myśleć globalnie;)
                • ja potrzebuje go do dojazdu do pacanowa bo niestey 126 robi taką wycieczke ........ ze raczej nim nie jeżdże bo to strara czasu

                  --
                  Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
                  • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 11:26
                    do pacanowa?? co to?:)
                    • No jak to ?? :P w Pacanowie kozy kują czy Kozanów :))

                      --
                      Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
                      • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 12:58
                        Jeszcze refleksja: wkurza mnie, że np. takie Kuźniki, których liczba mieszkańców
                        jest z Muchoborem porównywalna (o ile Muchobór już ich nie wyprzedził, nie mam
                        niestety dokładnych danych) mają dużo lepsze połączenia oraz pętlę autobusową.
                        Oczywiście czerpią korzyści z faktu, iż część linii jadących na północ przebiega
                        przez ich osiedle - dlaczego Muchobór nie ma takiego 'luksusu'? Równie dobrze
                        np. 126, skoro i tak jest już linią wybitnie krajoznawczą, mógłby jechać przez
                        Muchobór Wielki zamiast przez Klecińską. W zamian za to mógłby on od FATu jechać
                        prosto Hallera aż do Powstańców, zamiast robić okrążenie przez Grabiszyńską i
                        Zaporoską - mieszkańcy tamtych rejonów mają full połączeń autobusowych i
                        tramwajowych, więc jakby zabrać 126 stamtąd, to nic by się im nie stało. Tym
                        sposobem byłyby same korzyści: Muchoborzanie mieliby dodatkowe połączenia do
                        FATu, zaś z FATu możnaby dojechać bezpośrednio na pętlę Krzyki.
                      • Chętnie przyłączymy się z żoną się do tej inicjatywy. Mieszkamy na Tyrmanda,
                        mamy już dość problemów z dojazdem a obawiam się, że będzie jeszcze gorzej.
                        Działania Rady osiedla i SM żadnych efektów nie przynoszą. Wydaje mi się, że
                        dopóki jakaś większa grupa ludzi nie zacznie naciskać na ZDiK i Gminę to nie
                        będzie ani lepszej komunikacji, ani sygnalizacji świetlnej. O drodze na
                        Tyrmanda już nie wspominam. Otwierają Outlet, osiedle się rozbudowuje (kończy
                        sie inwestycja na Trawowej, za chwilę rusza kolejna na Tyrmanda), Mińską jeździ
                        coraz więcej TIR-ów ...a za kilka dni będzie już chyba kompletny paraliż, bo
                        zamkną Krzemieniecką. Niedługo z Muchoboru do centrum najszybciej dojdzie się
                        pieszo.
      • ZDiK nie będzie spełniał śmiesznych zachcianek różnego rodzaju zadymiarzy i nic
        nie znaczących ludzików. Jak wam się nie podoba to możecie wyjechać do Korei
        Północnej!
    • Gość: ewa IP: *.ar.wroc.pl 01.09.06, 14:26
      ja chętnie się też przyłącze, gdy wracam codziennie z pracy z Placu
      Graunwaldzkiego to bardzo często czekam na ND 10-15 minut na autobus 107,119.
      • Gość: Muchobor@k IP: *.crowley.pl 01.09.06, 14:31
        > ja chętnie się też przyłącze, gdy wracam codziennie z pracy z Placu
        > Graunwaldzkiego to bardzo często czekam na ND 10-15 minut na autobus 107,119.

        10-15 minut to lux :)) Nie zdarzyło Ci się czekać powiedzmy pół godziny?:) Ja
        czasami wolę iść na piechotę z krzyżówki do domu, no ale ja jestem z Tyrmanda,
        więc w 15 minut dojdę, gorzej mają Ci z zachodniej części osiedla (abstrahując
        od tego, że do roboty jeżdżę przez Krzemieniecką i FAT, więc na krzyżówce
        goszczę z rzadka).
    • Gość: jannik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.06, 22:28
      witam,
      ja tez sie przylaczam (tzn my - 2 osoby). mieszkamy na zagony - uliczce
      osiedlowej z pierwszenstwem dla pieszych, rowerzystow, wyjezdzajacych z
      posesji... na ktorej wszyscy, szczegolnie taksiarze, robia sobie skrot,
      minimalna predkosc ich to 60 km / h.
      do tego na autobus mozna wyjsc na ktora sie chce - i tak nigdy nie przyjezdza o
      czasie. teraz jak ruszy nowe centrum handlowe, bedzie sie czekac dluzej, po
      pierwsze, zeby przejsc przez swoja osiedlowa ulice na druga stone, a po drugie,
      zeby odstac w korku do ND.
      koszmar jakis.
      a widzialam kiedys plany, ze w okolicach tych nowych blokow przy roslinnej
      chyba ma petla tramwajowa powstac. pociagnieta z fabrycznej przez ND.
      ciekawe... slyszeliscie cos o tym?
    • Też jestem za!
      Chociaż stawiam na to, że w opinii ZDIKu/MPKu skoro wprowadzacie się na nowe
      osiedle, to stać was na samochód, macie se go kupić i nie zawracać głowy...
      :)))
      --
      liczba literówek odzwierciedla poziom irytacji
      • widze, że cisza na froncie. A poniedziałku zamknięta Krzemieniecka, masakra.
        Mieszkam na Zagonach i teraz wszytsko jeżdzić będzie pod oknami. Jeśli będzie
        jakaś petycja wystosowana na temat tej komunikacji to podpisuję sie obiema
        rękami. A niedługo będa nowi mieszkańcy, bo będa budowane szeregówki i domy 4-
        pietrowe, przy ulicy Trawowa/Krzemieniecka. I znów dojdzie potemcjalnie
        kilkanście użytkowników MPK.
    • Najprostszym rozwiazaniem byloby wydluzenie jednej lini z Nowego Dworu na MW.
      Np. kilka z nich jedzie na Dworzec Glowny. Dzieki temu uzyskalibysmy wieksza
      czestotliwosc oraz dogodny dojazd do centrum i dworzec. Petle mozna by
      zreaizowac ulicami Kunickiego (kiedys chyba jezdzil tedy 107 do fabryki),
      Postepowa, Gagarina oraz Rakietowa.

      Co do zorganizowanie sie to kiedys proponowalem zalozenie stowarzyszenia na
      rzecz poprawy Muchobor Wlk. Kiedys juz o tym pisalem ale zglosily sie tylko dwie
      chetne osoby co jest troche za malo. Obecna Rada Osiedlowa albo nic nie moze
      albo jej sie nie chce. Takie stowarzyszenie mogloby wspierac Rade w naciskach na
      wladze samorzadowe lub wychodzic z wlasna inicjatywa. Nie orientowalem sie
      dokladnie ale chyba takie stowarzyszenie ma jakies dodatkowe prawa - np. moze
      wydawac swoja opinie. Ponadto moze byc dobrze postrzegana jako oddolna
      inicjatywa obywatelska.
      • jest juz pare osób wiec moze sie jakoś zoragnizujemy :), ja sie na guru nie nadaje :D ale chetnie pomoge :), brak przywódcy co pokieruje .......

        --
        Marysiu !!! Ja sie z Marysią ożenie !!
      • Gość: ala muchobór IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.06, 22:21
        Kiedyś, może 15 lat temu przez Muchobór Wielki jeździł autobus linii 137 ( a
        jego trasa przebiegała od Dworca Świebodzkiego przez ND, Muchobór Wlk,
        Grabiszyńską, Grochową,ulicę k/Poltegoru, KOmandroską, Dworzec Główny(pętla).Po
        przebudowie ulicy Grabiszyńskiej niestety linia ta została zlikwidowana. Była
        bardzo wygodna,bez przesiadek mieszkańcy Muchoboru mieli bezposrednie połączenie
        z Dworcem Głównym, a studencni z Akademią Ekonomiczną i z Uniwersytetem przy
        ulicy Dawida i PKS-em.
        Mój pomysł dotyczący usprawnienia komunikacji na Muchoborze polega na tym aby
        istniejące autobusy zachować, tylko zwiększyć częstotliwość ich kursowania, oraz
        reaktywować linię 137.
        • Popieram linię 137, ale myślę, ze przy istniejących 107,119 i 319 mało
          prawdopodobne aby ZDiK uruchomił jescze jedną..
          • to jedna wielka żenada!! Wczoraj od godz. 17 spod Fat-u nie jeżdził ani 119
            ani 319, mimo rozkładu o godz. 17.27 i 17.33, nie było żadnego, przyjechał
            dopiero o godz. 17.55. Dzwoniłam pod numer skarg i wniosków 071/321-72-71,
            pan powiedział odkrywczym głosem, że są korki i oni o tym wiedzą. No to
            k...rwa odkrył Amerykę !!. Nie dość, że zmienili trase przez zamknięta
            Krzemieniecką i teraz jeżdzi na Muchobór W. tylko 319 i 119, które mają tylko
            2 kursy na godzinę to jeszcze ich nie ma. Skoro zabrali 107 to może
            zwiększono by częstotliwość rzekomo szczytowego 319 i zastąpiono go małym
            busem, bo normalny autobus i tak wozi w większośc powietrze. Przecież w
            rzeczywistości i tak większość dojażdza do Grabiszyńskiej pod Fat i tam się
            przesiada, zrobic więc busy dojażdzające tylko Fat-Nowy D. krzyżówka, które
            kurosowac będą ciagle. Korki się robia, bo ludzie maja w dupie czekanie
            godzine na autobus, to jest k...wa ŻENADA!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.