Dodaj do ulubionych

Stadion Olimpijski a AWF (2)

IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 27.03.03, 14:50
Przepraszam, że ja znów o tym, ale szlag mnie trafia.
AWF dokłada kolejną cegiełkę do rozwoju sportu - zachłanne urzędasy nie
wpuszczą żużlowców na tor, posadzili d... na stadionie i skomlą o kasę.
Kiedyś Śląsk Wrocław, reprezentacja rozgrywały tam mecze, stadion miał
(ciągle ma) doskonałe oświetlenie, a nawet podgrzewaną płytę, czego do tej
pory, jak się dowiedzieliśmy przy okazji meczów Wisły, nie ma nigdzie w kraju.
AWF-owi zależy jednak chyba na tym, żeby stadion zdechł do końca, skoro
żużlowcy nie zapłacą, to niech spieprzają, już teraz widać jak można w inny
sposób zarobić na tym obiekcie - w pomieszczeniach wokół korony stadionu
działają już zakłady naprawy samochodów, naprawy dachów i inne bzdety. Jak
nie będzie żużla, to najwyżej zrobi się na stadionie targowisko, a co tam...
Trzeba doić ile się da, zanim się stadion rozpadnie, prawda, panowie z AWF?
Wrocław mógłby, po odpowiednim remoncie, mieć jeden z najciekawszych obiektów
sportowych w Polsce, będący połączeniem nowoczesności i walorów
historycznych, zabytkowych, ale zakute łby rodem z poprzedniego systemu mają
to gdzieś.
Może kiedyś, tak jak dworcem, zajmie się stadionem prasa, zrobi szum wokół
problemu i nagle się okaże, że wszyscu chcą dobrze i coś się da zrobić...
Edytor zaawansowany
  • Gość: tremolo IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 27.03.03, 16:19
    Nie znasz szcególów, więc nie zabieraj głosu....
    Mamy taki czasy, że za wszystko trzeba płacić. Widać te zakute łby od żużla
    tego nie rozumieją i myślą, że jak za starego systemu wszystko się należy.

    pozdro
    Tremolo
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:40
    Przypomnij mi dlaczego właśnie AWF jest właścicielem stadionu. Myslisz
    prymitywnymi kategoriami, nie biorąc pod uwagę szerszych okoliczności całej tej
    sprawy. Właśnie przez takich jak ty, twardogłowych, największy we Wrocławiu
    obekt sportowy zdycha.
    Podaj mi JEDEN ze sposobów korzystania ze stadionu przez AWF oprócz, rzecz
    jasna, dojenia kasy od Atlasu i właścicieli punktów usługowych umieszczonych na
    stadionie (warsztaty itp.). Jakie zawody, imprezy sportowe organizuje AWF na SO?
    Dziękuję ci za oświecenie mnie, nie wiem w jakich czasach żyjemy i nie zdawałem
    sobie sprawy że wszystko ma swoją cenę; mozna powiedzieć że w jakiś sposób na
    nowo odkryłeś swoim twierdzeniem Amerykę. Rzecz w tym, żeby widzieć coś więcej
    niż własny portfel. Nie mówię że każdy ma za darmo korzystać ze stadionu,
    twierdzę jednak, że obiekt ten jest AWF-owi niepotrzebny, że można by dojśc do
    porozumienia z miastem i pozwolić na zainwestowanie w stadion komuś innemu, ale
    przecież lepiej trzymać w garściach co się ma i doić ile można, bo wszystko ma
    swoją cenę, prawda?
  • Gość: dolnoslazak IP: *.lanet.wroc.pl 27.03.03, 16:46
    Odpowiadam, AWF na Stadionie Olimpijskim organizuje zebrania Swiadkow Jehowy.
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:51
    Gość portalu: dolnoslazak napisał(a):

    > Odpowiadam, AWF na Stadionie Olimpijskim organizuje zebrania Swiadkow Jehowy.

    :)
    BRAWO! To jest to, co mieszkańcy 650-tysięcznego miasta chcą oglądać na
    największym stadionie w mieście!
  • Gość: k_ IP: 62.233.176.* 06.04.03, 08:08
    Gość portalu: Piolowski napisał(a):

    > Nie mówię że każdy ma za darmo korzystać ze stadionu, ROZUMIEM , że chcesz
    tam wpuścić żużela za darmoche a reszta niech płaci. sprytne i napewno
    dalekowzorczne. Utrzymanie stadionu kosztuje a nie słyszałem aby AWF miało byc
    sponsorem tego klubu.
    na ra
    k_
  • nxa 27.03.03, 16:41
    Ja też nie znam szczegółów, ale jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o
    pieniądze. Nie wiem czy AWF jest "państwowy", czy stadion jest "państwowy" i
    władze miasta są "państwowe" czyli moje, czyli nasze. Chcę na stadionie oglądać
    imprezy sportowe. Targi między AWF i WTS trwają na tyle długo, że ktoś z władz
    miasta powinien się tym zająć. Jest mi wszystko jedno czy drużynę żużlową
    będzie prowadził WTS czy AWF.
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:48
    Odpowiem ci - dopóki AWF będzie trzymał łapska na stadionie, nie poglądasz
    sobie ne nim za dużo imprez, zużel - owszem, chyba jeszcze tak - ale nic poza
    tym, bo AWF nie zrobi tego, czego obiekt potrzebuje, czyli gruntownego remontu.
    A jak wypędzi się skąpych zuzlowców, to otworzy się więcej warsztatów wokół
    korony stadionu, a 2-3 razy w roku wynajmie się stadion na jakiś koncert czy
    zjazd świadków Jehowy, i kasa popłynie.
    Pozdrawiam
  • Gość: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 17:14
    Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
    mozliwośc zabrania tego obiektu?
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 18:00
    Gość portalu: Rafis napisał(a):

    > Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
    > mozliwośc zabrania tego obiektu?

    Wiedziałem że Rafis zrozumie o co chodzi :)
    Zabrać tak po prostu zapewne się nie da, ale od tego są tzw władze, żeby
    podejmować pewne decyzje i wypracowywać porozumienia.
  • Gość: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 19:27
    Gość portalu: Piolowski napisał(a):

    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
    >
    > > Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
    > > mozliwośc zabrania tego obiektu?
    >
    > Wiedziałem że Rafis zrozumie o co chodzi :)
    > Zabrać tak po prostu zapewne się nie da, ale od tego są tzw władze, żeby
    > podejmować pewne decyzje i wypracowywać porozumienia.

    Obawiam się,że miasto ma związane ręce.Podobno AWF chce jakiegoś biurowca
    wzamian za odstapienie stadionu.To byłby dopiero poczatek.Stadion to zabytek i
    nawet wymiana okien wymaga pozwolenia konserwatora.Po drugie skąd pieniądze?
    Po trzecie tamte rejony są zle skomunikowane-trzebaby zmieniać cały system.
    Jeden stadion a tyle problemów.W sumie chyba lepiej wybudowac nowy na wzgórzu
    Andersa bo rozumiem,że nie upierasz sie na olimpijski tylko po prostu chcesz
    nowoczesnego stadionu we Wrocławiu :)
  • Gość: Krisqu071 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 21:29
    Jako kibic czarnego sportu od dobrych 18 lat nie wyobrazam sobie Wroclawia bez
    zuzla. Takich ludzi jak ja jest w tym miescie bez przesady z 20 tysiecy.
    Wyobrazam sobie za to AWF bez tepego twardoglowego aparatu zarzadzajacego -
    ktory zdaje sie trzymac perelke w garsci nie majac zadnego pomyslu na to co z
    nia zrobic. Sek w tym ze ta perelka powoli sie rozlatuje. Wladzm AWF zostanie
    pyl i gruz, wladzom miasta wstyd ze dopuscili do takiej sytuacji - a kibice -
    no a kto by sie z nimi liczyl. Gromkie oklaski dla wszystkich - zaangazowanych
    w ten spor od kilku juz przeciez lat.
  • Gość: Stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 21:38
    A ja tak po ludzku .
    Dlaczego to wlasnie AWF wlada stadionem nie wiem i niedobrze mi sie robi gdy
    moge sobie pomyslec , ze to za sprawa Zdroja ...
    Natomiast pamietam , ze tam byla taka gorka z ktorej latami zjezdzalem na
    sankach i tylku , gralismy tam super mecze w noge , tzw . Pole Marsowe , wiele
    wspomnien . Teraz zamkniete i zakazy , np . zakaz wprowadzania psow !? nie zeby
    na smyczy , tylko wogole . Czyli stadion ma byc miejscem tylko dla ... no
    wlasnie dla kogo ? i po co ?
    Jest basen , ano jest , kiedys pisalem , ze beznadziejny i podtzrymuje . Wladze
    miasta i AWF sie ciesza , ze maja basen , no dobrze . Organizuje basen zawody
    plywackie dla niepelnosprawnych , a za wjazd autem na obszar stadionu
    niepelnosprawni musza placic 2 zlote , a jak qurwa maja tam dojechac ?!!!
    Jestem przekonany , ze AWF to jedna z wielu instytucji tego naszego panstwa
    w ktorej gowno wypada uszami .
    Mialo byc po ludzku , to i jest . Ciao.
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 23:32
    hej Rafis - nie upieram się przy olimpijskim, NOWY stadion to także
    konieczność. Chciałbym jednak, aby Stadion Olimpijski także żył. Teraz
    faktycznie - dojazd jest kiepski, ALE ulicą Mickiewicza i dalej do 9 Maja
    będzie gnała obwodnica, a miejsca na parking tez się znajdą (część i tak
    nieużywanych Pól Marsowych można by na to przeznaczyć).
  • Gość: lesiop IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.03, 13:59
    Gość portalu: Piolowski napisał(a):

    > hej Rafis - nie upieram się przy olimpijskim, NOWY stadion to także
    > konieczność. Chciałbym jednak, aby Stadion Olimpijski także żył. Teraz
    > faktycznie - dojazd jest kiepski, ALE ulicą Mickiewicza i dalej do 9 Maja
    > będzie gnała obwodnica, a miejsca na parking tez się znajdą (część i tak
    > nieużywanych Pól Marsowych można by na to przeznaczyć).

    Mieszkam na Sepolnie od 30 lat więc może troche historii.
    Stadion Olimpijski jak i cały teren wokół do schyłku lat 70-tych należał do
    WROSTiW-u. Obiekt przeszedł szereg remontów i był naprawde w dobrej kondycji.
    Stadion pełnił funkcje zarówno piłkarskie (choc był jakis problem z wymiarem
    boiska) jak i żuzlowe. W połowie lat 70-tych zamontowano oswietlenie 3000 lx,
    ogrzewana murawę i zmodyfikowano tor żuzlowy (z profilowanymi wirażami). Za
    czasów swietności na mecze Śląska który akurat awansował do extraklasy chodziło
    nawet 60000 kibiców. Nie mówie o pucharach gdy połowa stała poza stadionem. Sam
    byłem "szalikowcem" i pamiętam Liverpool we Wrocku. Był to okres sławy i
    chwały. Niestety przeminął z chwilą przejęcia obiektu przez AWF na skutek
    jakiegoś ciemnego porozumienia władz miasta z uczelnią (swoja drogą na cholerę
    uczelni tak rozległy obiekt). Podobny los spotkał odkryty basen Olimpijski.
    Trzy akweny w tym jeden ze wspaniałą 3-piętrową skocznią + brodzik dla
    maluchów, piekna plaża trawiasta i trybuny dla publiczności (były tam co jakiś
    czas różne zawody np. płetwonurków). WROSTiW zainwestował tam w oczyszczalnie
    wody w obiegu zamkniętym (stacja pomp stała tam jeszcze do końca u.wieku)
    poszły tam ciężkie pieniądze i co? Nic wszystko zostało zaprzepaszczone bo
    władze AWF zamknęły kąpielisko jako deficytowe na początku lat 80-tych. Albo
    wieża spadochronowa. Stała tam od wojny i służyła wiernie do końca lat 60-tych.
    Teraz w tym miejscu stoi nowy basen. Skok kosztował 2 złocisze i skakała tam
    czała wrocławska młodzież. Pewnie co tam taki skok do bangi, ale zawsze coś.
    Nastepnie korty tenisowe. Te w zasadzie mają się całkiem nieźle. Nawet w
    czasach prosperity nie było dużo lepiej. Tutaj zadziałąy mechanizmy rynkowe i
    korty działają w systemie ciągłym zasilając kasę uczelni. Chociaż gdyby tak
    powspominać to nie ma juz takich imprez jak niegdyś. To samo dotyczy stadionu
    lekkoatletycznego. Kiedyś coroczne spartakidy szkół i uczelni, dziś nic lub
    prawie nic. Strzelnica sportowa - prawie nie działa. Bisko hokejowe - również.
    Kilimandżaro albo Cymberas - kto pamięta motocross we Wrocku. Byliśmy naprawdę
    potegą tej dyscypliny. No i na koniec samo Pole Marsowe. Duży obiekt z mnóstwem
    pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Sam jako szczyl grałem w turnieju Dzikich
    Drużyn. Cały Wrocek tam grał. Dzielnica na dzielnicę, osiedle na osiedle i
    ulica kontra ulica. Dzis młodzież chodzi po klubach i kafejkach. Czy spadło
    zainteresowanie sportem, czy ktos nam komercjalizuje życie. Co robi władza
    miasta aby ożywić zainteresowania młodych (i starych) miezkańców? Może warto by
    było wrócić do tych pięknych chwil. Ech życie, życie...
    Co do pomysłu aby Pole Marsowe zamienić na parking, to nie sądzę aby
    konserwator zabytków wyraził na to zgodę. Chociaż kiedys w latach 60-tych był
    tam tor dla szkolenia strażków (czy komadosów)mnóstwo przeszkód, tunele,
    zasieki, ściany i ścianki. Potem to zburzono podobno ze względu na skoki
    spadochronowe, rozgrywano corocznie o Błękitną Wstęge Odry.
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 28.03.03, 17:49
    Działający basen, sam pamiętam, choć ledwo ledwo, pamiętam dzieci w brodziku w
    upalny dzień. Trudno, basen popadł w całkowitą ruinę, tam już nic nie da się
    zrobić. Czy stadion będzie następny?
    A co do parkingu to niedopuszuczalne jest, oczywiście, by całe Pola Marsowe
    zamienić na parking, nie nie, myślałem tylko o jakiejś części terenu który
    teraz "zagospodarowany" jest trawą.
    Teren wokół stadionu mógłby zostać wspaniale zagospodarowany, Oprócz nowego
    basenu (chwała Bogu że coś AWF zbudował) mógłby działać Stadion olimipijski,
    mozna by rozbudować stadion lekkoatletyczny (jest tam sporo miejsca na
    trybuny), są też korty. Do tego świetmne położenie, blisko parku, jest to
    doskonałe miejsce do celów sportowych i rekreacyjnych. Przypominam raz jeszcze
    o obwodnicy - w przyszłości dojazd do Stadionu będzie bardzo dobry. A część Pól
    Marsowych na parking poświęcić by się chyba dało.
  • Gość: Kriss IP: 217.30.133.* 28.03.03, 19:14
    Tylko żeby to wszystko mogło być możliwe trzeba odsunąć od zarządzania takim
    obiektem jak Stadion Olimpijski z całą infrastrukturą tępym skąpym darmozjadom.
    AWF-owi chyba najbardziej powinno zależeć na rozwoju sportu - oczywiście to
    tylko teoria. Praktycznie dla nich liczy się KASA i tylko KASA. Tylko za co?!
    Za doprowadzanie do ruiny obiektów sportowych?! Za robienie ze stadionu
    warsztatu i hurtowni?! Jakim prawem właściwie obiekt należy do AWF-u? Zeby
    zarabiać trzeba też inwestować, a inwestycji i remontów stadion nie widział od
    bardzo dawna.

    Osobiście nie wyobrażam sobie, aby nie miało byc "żużla" we Wrocławiu. Nie
    pozwólmy na to.

    Pozdrawiam.
  • Gość: xxl IP: *.amuz.wroc.pl 22.04.03, 14:34
    po takiej lekturze faktycznie az sie lza we oku moze zakrecic....sam do roku
    bodajze 1983 chodzilem tam na basen.....i bralem udzial w zawodach
    miedzyszkolnych .....oczywiscie ze ten obiekt powinien tetnic zyciem a przede
    wszystkim nalezec do miasta,ktore za pieniadze od np. zuzlowcow (ktorych jestem
    kibicem ) moglby dla mlodziezy skosic trawe na boiskach z pol
    marsowych........wypadaloby chyba za te wszystkie zaniedbania powiadomic
    prokurature i zabrac jednak ten stadion AWF....
  • Gość: Gochacha IP: *.magma-net.pl 08.05.03, 19:58
    myslisz sie, niepelnosprawni maja tam wjazd za darmo, jestem tam codziennie i
    nigdynic nie placilam
  • Gość: absolwent IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 12:36
    Jako absolwent AWF muszę z przykrością stwierdzić,że zgadzam się z opiniami na
    temat działalności uczelni na terenie Stadionu Olimpijskiego. To skandal, że
    taki obiekt popada w ruinę. Do poprzednich poprzednich władz AWF mam
    całkowicie negatywny stosunek. To za kadencji pana S. sprzedano wyciągi w
    Zieleńcu jako NIEDOCHODOWE!!!!. Dziwnym trafem spółka, która je kupiła
    świetnie prosperuje.
  • Gość: MichaL IP: *.magma-net.pl 05.04.03, 22:44
    Ojj chłopcy chłopcy. Całkowicie rozumiem wasze poglądy sfrustrowanych kibiców,
    ale bił bym się po głowie gdybym na zabrał głosu w dyskusji, w której tak na
    prawdę nikt z was nie zna szczegółów i faktów i wszystko odbiera jednynie
    powierzchownie.

    Jeden z "gości" pięknie przytoczył historię stadionu i wywnioskował w bardzo
    szybki sposób, że to AWF zniszczył stanion. Nie mam tutaj zamiaru bronić AWF'u,
    bo nie jestem pracownikiem ani nikim z władz ale...w ostanich kilku latach
    powstały 3 bardzo duże obiekty: Hala tenisowa z 3 kortami, oraz 2 kabinami do
    squash'a, basen o wymiarach olimpijskich wraz z dużym brodzikiem, oraz sala
    gimnastyczna, która mieści w sobie wymiarowe boisko do koszykówki wraz z
    trybunami, siłownie i mniejsze salki. Poza tym argument, że w koronie stadionu
    istnieją jakieś warsztaty nie jest wcale argumentem udowadniającym winę na złe
    gospodarowanie. W złotych czaszach stadionu było jeszcze ciekawiej. Jak
    pamiętam hurtownia obok strzelnicy jest od zawsze - początek lat 90 - w dodatku
    w bramie stadionu mieściły się inne hurtownie np. odzieżowa. Mógłbym jeszcze
    kontrować i kontrować, ale jak pisałem nie mam zamiaru bronić AWF'u

    Przejdźmy do żużla. Andrzej Rusko...największy cinkciarz o jakim słyszał
    Wrocław. Nie płaci za stadio on niepamiętnych czasów i cały czas udaje mu się
    promować żużel (czytaj robić na nim pieniądze) opierając swoją argumentacje na
    wołaniu sfrustrowanych kibiców (czytaj Was) o to, żeby mecze odbywały się w
    dalszym ciągu. Przepraszam bardzo, ale czasy dopłat rządowych do stadionu
    minęły tak sam minął czas oszustw pana Rusko. I nie wińcie tutaj AWF'u za to,
    że nie daje się okradać tylko popatrzcie na to z tej strony, że Rusko nie płaci
    i dlatego może nie będziemy mieli żużla.

    Co poza tym. Hmm...jeśli chodzi o odkryty basen. Spróbujcie zwrócić uwagę na
    kondycję finansową basenu na Skarbowców, który co roku mam być już nie czynny i
    na Wejherowskiej, który sypie się i czeka na swój koniec. Tak samo było z
    basenem AWFowyskim, tylko tam nikt nie był naiwny i nie dopłacał przez długi
    czas. Poza tym zauważcie, że tam jest pęknięta niecka a koszt naprawy niecki
    jest droższy niż budowy nowego obiektu, który jakbyście zainteresowali się
    chociaż trochę faktami jest w najbliższych planach uczelni. Myślicie, że
    dlaczego basen odkryty przy Racławickiej nie jest czynny - bo właśnie ma
    pękniętą nieckę.

    Jeśli chodzi o imprezy sportowe???to czego wam brakuje. Każda szkoła dostaje
    jeden dzień, za darmo do dyspozycji stadion z nawierzchnią tartanową (o
    zapomniałem o niej wspomnieć). Dziłają różnego rodzaju sekcje (lekkoatletyczna,
    pływacka etc.) tylko teraz to już nie jest masowe, bo przykro mi bardzo, ale
    dobrze byłoby, żebyście zauważyli, że "czerwone czasy" minęły, czasy gdzie
    połowe polskiego budżetu(przenośnia), było przeznaczone na sport.

    Strasznie dużo już napisałem i nawet już nie wiem jakich konrtargumentów użyć.
    Spróbujcie jednak na to wszystko spojrzeć od strony ekonomicznej.

    Pozdrawiam Michał L.
  • Gość: Piolowski IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 07.04.03, 00:10
    Drogi MichaLe, CHWAŁA AWF-owi za to, że zbudował to, co zbudował, ja nie
    atakuję uczelni i całej jej działalmności, ja pytam - PO CHOLERĘ AWF-OWI
    ZABYTKOWY STADION OLIMPIJSKI, Z KTÓREGO AWF NIE KORZYSTA W SPOSÓB, W JAKI ZE
    STADIONU SIĘ KORZYSTA?! SAM STADION SŁUŻY AWF TYLKO I WYŁACZNIE DO TRZEPANIA
    KASY TAK DŁUGO, JAK TYLKO WYTRZYMAJĄ STARE TRYBUNY I INFRASTRUKTURA, CZĘSCIOWO
    PAMIETAJĄCA CZASY PODŁYCH KOMUNISTÓW, KTÓRZY ZAMONTOWALI OGRZEWANIE MURAWY I
    OŚWIETLENIE, A CZĘSCIOWO ZREANIMOWANA WYŁĄCZNIE DZIĘKI ŻUŻLOWCOM!
    TAKA SYTUACJA JEST CHORA...
  • Gość: breslauerW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.03, 15:14
    Gość portalu: MichaL napisał(a):
    >Myślicie, że
    > dlaczego basen odkryty przy Racławickiej nie jest czynny - bo właśnie ma
    > pękniętą nieckę.
    >
    >
    Pływalnia na Racławickiej jest nieczynna z powodów finansowych spowodowanych
    bynajmniej pękniętą niecką. Od dwóch lat obowiązuje w Polsce przepis, który
    mówi, że wojsko oddaje każdą zarobiona złotówke do budżetu państwa. Od tego
    momentu nie jest opłacalne dla wojska udostępnianie swoich obiektów dla
    społeczeństwa, ponieważ nie może przeznaczyć dochodów za uzytkowanie obiektów
    na ich konserwację i eksploatację. To co teraz działa, działa na zasadzie
    porozumień.
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 06.04.03, 01:20
    Stadion Olimpijski , basen , pole marsowe znam jak własną kieszeń . A nawet
    skakałem z wierzy spadochronowej której obecnie nie ma .
    Kąpałem się w brodziku , potem awansowałem do basenu 150 cm , następnie do 175
    cm a ten najgłębszy ze skocznię , na której złamałem sobie nogę , miał chyba
    7 m głębokości. Z dokładnością pamiętam tam wszystko ,nawet gdzie stał zawsze
    sprzedawca z wodą gazowaną z sokiem lub bez soku. Gdzie z chłopakami
    podglądaliśmy dziewczyny przebierające się w struj kąpielowy.
    Grałem piłkę na polu marsowym i oglądałem skoki spadochronowe . Oglądałem
    Szurkowskiego pędzącego na rowerze aleją stadionu w wyścigu kolarskim.
    O żużlu już nie wspomnę , to była rzecz oczywista . Jako dzieciak miałem
    mnóstwo frajdy gdy po zawodach żużlowych udało mi się zdobyć do pchania motor
    żużlowy , od stadionu aż do pętli szesnastki . W klubie studenckim AWF-
    u „Trampek „ przebalowałem nie jedną noc.
    W kawiarni Olimpia pożegnałem nie jednego kolegę odchodzącego do wojska .
    Naprawdę szkoda że obecne pokolenia są pozbawione tak ładnego obiektu
    sportowego jakim jest Stadion Olimpijski wraz obiektami do niego należącymi .
    To nie jest sprawa tylko płacenia , to jest sprawa złej organizacji
    skorumpowanej układami .
    To jest również strata miejsc pracy w imię tych układów . Cóż teraz , czasami
    przejadę się tam na rowerze , zjem flaczki w kawiarence na terenie AWF i ze
    smutkiem popatrzę na rozpadający się Stadion Olimpijski .

    Alen.

  • Gość: lesiop IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 19:44
    Witaj, ziomalu zdradź kim jesteś na priva lesiop@wp.pl. To miłe że są jeszcze
    ludzie pamiętający "stare dobre Sepolno" Twój głos w temacie oczywiście niczego
    nie zmieni, bo racje maja teraz argumenty ekonomiczne. A szkoda, bo obiekt jest
    znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale nie za bardzo zniszczony,
    jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to czy
    tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo to
    mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
    których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
    młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdzie
    ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 06.04.03, 21:48
    Gość portalu: lesiop napisał(a):

    > Witaj, ziomalu zdradź kim jesteś na priva lesiop@wp.pl. To miłe że są
    jeszcze
    > ludzie pamiętający "stare dobre Sepolno"
    >
    Jak jesteś z tych stron to na pewno musiałeś o mnie słyszeć. Swego czasu nawet
    Wieczór Wrocławia
    pisał o mnie . Pozwól więc że zostanę anonimowy , byłem i jestem człowiekiem o
    bardzo kontrowersyjnych poglądach .
    Nie gniewaj się ale cenię sobie bardzo anonimowość .
    >
    >Twój głos w temacie oczywiście niczego nie zmieni, bo racje maja teraz
    argumenty ekonomiczne.
    >
    Argumenty ekonomiczne powiadasz ?
    Nie gniewaj się , ale mam wrażenie że my się całkowicie nie rozumiemy . To co
    się obecnie dzieje nie wiele ma wspólnego ekonomią.
    To jest gospodarka rabunkowa prowadząca do dewastacji obiektów sportowych.
    Ten kto przekazał tereny stadionu olimpijskiego pod opiekę AWF-u , nie ma
    pojęcia o zarządzaniu takim kompleksowym obiektem .
    Ekonomia dla niego być może ma znak równości z eksploatacją .
    Procesy ekonomiczne są bardzo kompleksowymi procesami rozciągniętymi w
    czasie . Wplecenie kompleksu stadionów w te procesy są możliwe.
    To nie tylko pasywna forma wypoczynku jak mecze czy żużel , ale również
    aktywna . Do tego ten teren jest wprost wymarzony .

    Z przykrością muszę stwierdzić że te tereny przez błędną logikę , stały się
    przedłużeniem nie opodal znajdującego się cmentarza na Smętnej.
    Tam powinno tętnić życie , szczególnie na koniec tygodnia . To jest w
    interesie nie tylko wrocławskiej młodzieży ale w interesie całego miasta .
    Chyba że Wrocław ma ambicje zredukowania swojego statutu do miast
    prowincjonalnych , przecież tak nie jest , np.kandydat Expo.
    >
    > A szkoda, bo obiekt jest znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale
    nie za bardzo zniszczony,
    > jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to czy
    > tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo to
    > mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
    > których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
    > młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdzie
    > ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
    >
    Dla mnie Hala Ludowa to przede wszystkim festiwale „ Jazz nad Odrą” dyskoteki
    w „Kolorowej” i kino . Koło Hali Ludowej na obecnej Parkowej chodziłem do
    liceum . A jak byłem małym dzieckiem na pergoli za Halą pływałem kajakiem .
    Jest tam także Wytwórnia Filmów Fabularnych , od czasu do czasu zrywaliśmy z
    kolegami się ze szkoły, żeby załapać się na statystów . Ostatni mój film to”
    Motodrama” z Federowiczem , Kłosowskim i Krystyną Sienkiewicz w głównej roli.
    Zawsze kilka groszy się zarobiło. Zresztą ten film był kręcony również na
    stadionie olimpijskim , pamiętam jak reżyser kazał nam krzyczeć „ Jacek ,
    Jacek, Jacek”.

    Alen.

  • a_o_s 07.04.03, 10:57
    aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
    wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
    wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano temu
    ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
    z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.

    i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
    wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie rozumiec
    ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
    mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
    wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument aby
    nie oddawac miastu stadionu.

    ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei zdazylem
    doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
    ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
    prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
    atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
    aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam zostalo
    wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
    przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
    wspolnego]
  • a_o_s 07.04.03, 10:58
    aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
    wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
    wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano temu
    ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
    z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.

    i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
    wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie rozumiec
    ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
    mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
    wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument aby
    nie oddawac miastu stadionu.

    ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei zdazylem
    doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
    ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
    prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
    atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
    aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam zostalo
    wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
    przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
    wspolnego] jest jego przejecie wlasneiprzez miasto i znalezienie inwestora.
  • Gość: lesiop IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 12:49
    a_o_s napisał:

    > aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
    > wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
    > wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano
    temu
    >
    > ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
    > z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.
    >
    To chyba było inaczej. O ile mnie pamięć nie myli, to miasto (WrOSTiW)
    przekazało AWF, nie wiadomo czemu, ten obiekt w latach 80-tych. O odzrzuceniu
    tej propozycji nic nie wiem.

    > i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
    > wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie
    rozumiec
    >
    > ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
    > mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
    > wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument
    aby
    >
    > nie oddawac miastu stadionu.
    >

    No to juz chyba przegięcie. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyobraż chyba sobie
    czegoś tak absurdalnego. Równie dobrze można by podzielic na działki Park
    Szczytnicki, albo zezłomować Most Grunwaldzki. Na całym zespole Stadionu
    Olimpijskiego oraz Parku pieczę trzyma MKZ. Bez jego zgody na szczęscie na
    takie excesy nikt się nie porwie.

    > ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei
    zdazylem
    > doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
    > ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
    > prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
    > atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
    > aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam
    zostalo
    >
    > wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
    > przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
    > wspolnego] jest jego przejecie wlasneiprzez miasto i znalezienie inwestora.

    Oczywiście tu jest problem. Nie chodzi o komercyjne wykorzystanie niewielkiego
    procenta obiektu, a pełny powrót do szerzenia kultury wypoczynku i rekreacji
    wsród całego społeczeństwa Wrocka. Nawet gdyby trzeba było do tego dołożyć to
    warto.

    pzdr
  • Gość: histeryk IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.04.03, 10:39
    Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
    remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom sportowym.
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 13.04.03, 12:16
    Gość portalu: histeryk napisał(a):

    > Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
    > remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom
    sportowym.
    >
    Histeryk , z tego co mi wiadomo to AWF jest instytucją państwom zajmującą się
    edukacją w ściśle określonym kierunku . A więc na wikcie podatnika .
    Dla czego Ty piszesz o stadionie Olimpijskim jako o własności AWF-u , nie
    wiem .
    Z faktu że AWF opiekuję się czy zarządza stadionem , jeszcze nic nie wynika .
    To że istnieją realne obawy , iż po utracie praw do zarządzania przez AWF tym
    terenem może dojść do zagrożenie terenu pola Marsowego, i powstaną działki
    budowlane , nie jest jeszcze powodem do pasywnej postawy wobec tego problemu .
    Aczkolwiek w Polsce jest wiele uzasadnionych powodów do takich przypuszczeń ,
    rządzi bowiem krajem wszystko tylko nie rozsądek .
    Tak pięknie położony teren powinien służyć tylko jedynemu celu , mniej więcej
    takiemu jak było w przeszłości .
    Gdy spojrzysz na trybuny pola Marsowego i zobaczysz rosnące na niej drzewa ,
    na porośnięte wzgórze po prawej stronie od trybuny , nie będziesz miał żadnej
    iluzji , ten teren nie ma gospodarza bądź ma nie odpowiedniego. Tam nie trzeba
    pieniędzy żeby to doprowadzić do porządku , wystarczyło by w ramach zajęć
    młodzieży na powietrz , doprowadzić to do względnego porządku . W innym
    wypadku korzenie drzew zniszczą całą trybunę .

    Alen.
  • Gość: histeryk IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.04.03, 17:46
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Gość portalu: histeryk napisał(a):
    >
    > > Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
    > > remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom
    > sportowym.
    > >
    > Histeryk , z tego co mi wiadomo to AWF jest instytucją państwom zajmującą się
    > edukacją w ściśle określonym kierunku . A więc na wikcie podatnika .
    > Dla czego Ty piszesz o stadionie Olimpijskim jako o własności AWF-u , nie
    > wiem .
    > Z faktu że AWF opiekuję się czy zarządza stadionem , jeszcze nic nie wynika .
    > To że istnieją realne obawy , iż po utracie praw do zarządzania przez AWF
    tym
    > terenem może dojść do zagrożenie terenu pola Marsowego, i powstaną działki
    > budowlane , nie jest jeszcze powodem do pasywnej postawy wobec tego problemu .
    > Aczkolwiek w Polsce jest wiele uzasadnionych powodów do takich przypuszczeń ,
    > rządzi bowiem krajem wszystko tylko nie rozsądek .
    > Tak pięknie położony teren powinien służyć tylko jedynemu celu , mniej więcej
    > takiemu jak było w przeszłości .
    > Gdy spojrzysz na trybuny pola Marsowego i zobaczysz rosnące na niej drzewa ,
    > na porośnięte wzgórze po prawej stronie od trybuny , nie będziesz miał żadnej
    > iluzji , ten teren nie ma gospodarza bądź ma nie odpowiedniego. Tam nie
    trzeba
    > pieniędzy żeby to doprowadzić do porządku , wystarczyło by w ramach zajęć
    > młodzieży na powietrz , doprowadzić to do względnego porządku . W innym
    > wypadku korzenie drzew zniszczą całą trybunę .
    >
    > Alen.
    Ja słyszałem że miasto przekazało kompleks AWF w 1974r. i z tego co deklarują
    władze uczelni nie ma szans na ponowną komunalizacje.Dlatego pozostaje tylko
    czekać na zmiany we władzach AWF(gównianego gospodarza-zgoda).Działki budowlane
    na polu Marsowym to oczywista bzdura.
  • Gość: lesiop IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 12:18
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Jak jesteś z tych stron to na pewno musiałeś o mnie słyszeć. Swego czasu
    nawet
    > Wieczór Wrocławia
    > pisał o mnie . Pozwól więc że zostanę anonimowy , byłem i jestem człowiekiem
    o
    > bardzo kontrowersyjnych poglądach .
    > Nie gniewaj się ale cenię sobie bardzo anonimowość .
    > >

    o.k.

    > >Twój głos w temacie oczywiście niczego nie zmieni, bo racje maja teraz
    > argumenty ekonomiczne.
    > Argumenty ekonomiczne powiadasz ?
    > Nie gniewaj się , ale mam wrażenie że my się całkowicie nie rozumiemy . To co
    > się obecnie dzieje nie wiele ma wspólnego ekonomią.

    Rzeczywiście tu wkradło sie nieporozumienie :)) miało być "rację maja argumenty
    ekonomiczne" z naciskiem na "ekonomiczne". Ja tego nie popieram bynajmniej.

    > To jest gospodarka rabunkowa prowadząca do dewastacji obiektów sportowych.
    > Ten kto przekazał tereny stadionu olimpijskiego pod opiekę AWF-u , nie ma
    > pojęcia o zarządzaniu takim kompleksowym obiektem .

    Sadzę że chciałes napisać że to władze AWF nie maja takiego pojęcia, a ten kto
    im to przekazał udowdnił że nie ma zdrowego rozsadku (łagodnie rzacz nazywając).

    > Ekonomia dla niego być może ma znak równości z eksploatacją .
    > Procesy ekonomiczne są bardzo kompleksowymi procesami rozciągniętymi w
    > czasie . Wplecenie kompleksu stadionów w te procesy są możliwe.
    > To nie tylko pasywna forma wypoczynku jak mecze czy żużel , ale również
    > aktywna . Do tego ten teren jest wprost wymarzony .
    >
    > Z przykrością muszę stwierdzić że te tereny przez błędną logikę , stały się
    > przedłużeniem nie opodal znajdującego się cmentarza na Smętnej.

    sic! Czy traktowac to dosłownie?!!

    > Tam powinno tętnić życie , szczególnie na koniec tygodnia . To jest w
    > interesie nie tylko wrocławskiej młodzieży ale w interesie całego miasta .
    > Chyba że Wrocław ma ambicje zredukowania swojego statutu do miast
    > prowincjonalnych , przecież tak nie jest , np.kandydat Expo.

    Tu powinno tętnić życie szczególnie w tygodniu, bo w weekendy to ludziska jakoś
    sobie radzą. Basen odkryty w letni czas, korty dla wsiech, strzelnica dostepna
    dla maluczkich, boiska dla starych i młodych, stadiony: duży i mały
    lekkoatletyczny i na koniec Pole Marsowe. Gdzie te koncerty na wolnym
    powietrzu...
    Nie, nie zgadzam się na parkingi na tym terenie, ale jest jescze mnóstwo
    miejsca na przyległościach.
    A Hala Ludowa ze sceną i pergola z kajakami w lecie i łyżwami w zimie.


    > >
    > > A szkoda, bo obiekt jest znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale
    > nie za bardzo zniszczony,
    > > jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to c
    > zy
    > > tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo t
    > o
    > > mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
    > > których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
    > > młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdz
    > ie
    > > ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
    > >
    > Dla mnie Hala Ludowa to przede wszystkim festiwale „ Jazz nad Odrą”
    > dyskoteki
    > w „Kolorowej” i kino . Koło Hali Ludowej na obecnej Parkowej chodzi
    > łem do
    > liceum . A jak byłem małym dzieckiem na pergoli za Halą pływałem kajakiem .
    > Jest tam także Wytwórnia Filmów Fabularnych , od czasu do czasu zrywaliśmy z
    > kolegami się ze szkoły, żeby załapać się na statystów . Ostatni mój film toR
    > 21;
    > Motodrama” z Federowiczem , Kłosowskim i Krystyną Sienkiewicz w głównej r
    > oli.
    > Zawsze kilka groszy się zarobiło. Zresztą ten film był kręcony również na
    > stadionie olimpijskim , pamiętam jak reżyser kazał nam krzyczeć „ Jacek ,
    >
    > Jacek, Jacek”.
    >
    > Alen.
    >
    Hi, hi też tam byłem. I w Stawce się było...

    BTW jestem z Jezierskiego (SP45 rocznik 64-72) i też mam dość kontrowersyjne
    poglądy.
    Pzdr

  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 07.04.03, 20:02
    Gość portalu: lesiop napisał(a):
    […]

    > BTW jestem z Jezierskiego (SP45 rocznik 64-72) i też mam dość kontrowersyjne
    > poglądy.
    > Pzdr
    >
    Jezierskiego , to koło administracji .W tej okolicy mam kilku znajomych .
    Na Godebskiego robie czasami zakupy .

    Alen.

  • Gość: m.d. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 08:00
    Podpisuję się pod tytułowym istem obiema rękami !!!
  • Gość: Kibicka zuzla IP: *.iitd.pan.wroc.pl 14.04.03, 09:36
    Po prostu nie chce się wierzyć to co wyprawiają z naszym stadionem. Sprawa
    ciągnie się od lat i jakoś żadna władza miasta (nawet ta co zasiada na trybunie
    na meczu) nie potrafi załatwić komunalizacji stadionu. Najlepiej niech ten
    stadion się rozpadnie, wówczas nie będzie sprawy. To jest tak jak z psem
    ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da. Gdyby nie żużel to dzisiaj byłaby tam
    kompletna ruina. Obawiam się że w końcu do tego dojdzie. Szkoda śliny i
    papieru, sprawa ciągnie się jak smród w gaciach, a kibice co roku mają
    zagwozdkę: pojadą czy nie pojadą. Toż to paranoja. Uważam że szkoda biletów dla
    tych VIP-ów na mecze Sparty, oni i tak nic nie potrafią zrobić. Przyjdą,
    pogadają, piwo wypiją i wszystko olewają.
    Cześć, pozdrawiam kibiców Sparty. Może my jako kibicie coś zadziałamy, bo na
    innych nie ma co liczyć.
  • Gość: bo_k IP: *.com.pl / 10.8.224.* 15.04.03, 09:32
    Pozornie ma Pan rację, ale tylko pozornie. Aby zgłębić
    tajemnicę polecam udać się na AWF i zasięgnąć języka w
    sprawie płatności żużla na utrzymanie stadionu. Musi Pan
    wiedzieć, że żużel wcale się nie kwapi do płacenia, bo to
    oni są zachłanni, a sprawy zaległości ciągle przepychają
    się po sądach.Swego czasu korzystali nawet z budek
    handlowych, ale i za nie nie chcieli płacić więc AWF
    poniownie się nimi zaopiekował. Wszyscy sponsorzy chętnie
    przejmą stadion, ale w zamian za przejęcie wolnych
    terenów doskonale nadających się pod zabudowę. A chyba
    nie o to Panu chodziło. Może się bowiem okazać, że
    zamiast stadionu będziemy mieli atrakcyjną dzielnicę dla
    prominentów. Sam AWF nie utrzyma stadionu. Miasto nie
    jest nim zainteresowane podobnie jak nie jest
    zainteresowane problemami klubów wrocławskich. Recesja
    dotyka nie tylko gospodarki, ale pośrednio i sportu,
    który pozostaje jedynie pochodną dobrego rozwoju
    społecznego.Samo więc głoszenie haseł niczego nie zmieni.
    A może Pan zainicjuje ruch na rzecz Stadionu
    Olimpijskiego podobny do Karnetów na Hiszpańskim CampNow
    ,który ma 100 000 wiernych kibiców regularnie
    opłacających imprezy sportowe odbywające się na tym
    stadionie. Mam nadzieję że i nasz Stadion Olimpijeski na
    to zasługuje, a przecież Wrocław to około 700 000
    mieszkańców. Gdyby każdy dał 1 zł na ten cel miesięcznie
    to może to być obiekt miejski z wszelkimi atrakcjami. A
    żużel niech płaci tak jak na gospodarkę rynkową
    przystało, a nie wypycha się sianem i rozprawami sądowymi.
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 15.04.03, 11:25
    Gość portalu: bo_k napisał(a):

    > Pozornie ma Pan rację, ale tylko pozornie.

    Mhm, czyli tylko wydaje mi się, że od kilkunastu lat stadion niszczeje i odbywa
    się na nim coraz mniej imprez sportowych.

    Aby zgłębić
    > tajemnicę polecam udać się na AWF i zasięgnąć języka w
    > sprawie płatności żużla na utrzymanie stadionu. Musi Pan
    > wiedzieć, że żużel wcale się nie kwapi do płacenia, bo to
    > oni są zachłanni, a sprawy zaległości ciągle przepychają
    > się po sądach.Swego czasu korzystali nawet z budek
    > handlowych, ale i za nie nie chcieli płacić więc AWF
    > poniownie się nimi zaopiekował.

    Rozumiem że "żużel" do płacenia się nie kwapi. Nie zmienia to jednak faktu, że
    pod "opieką" AWF Stadion popada w ruinę, zamiast generalnego remontu i prób
    przywrócenia go do życia mamy jakieś sporadytczne, doraźne naprawy. A jesli
    prawdą jest, że - jak ktoś wyżej napisał - za grę na Polach Marsowych trzeba
    płacić 340zł, to pozostaje nic innego, jak usiąść i płakać :(

    Wszyscy sponsorzy chętnie
    > przejmą stadion, ale w zamian za przejęcie wolnych
    > terenów doskonale nadających się pod zabudowę. A chyba
    > nie o to Panu chodziło. Może się bowiem okazać, że
    > zamiast stadionu będziemy mieli atrakcyjną dzielnicę dla
    > prominentów. Sam AWF nie utrzyma stadionu. Miasto nie
    > jest nim zainteresowane podobnie jak nie jest
    > zainteresowane problemami klubów wrocławskich. Recesja
    > dotyka nie tylko gospodarki, ale pośrednio i sportu,
    > który pozostaje jedynie pochodną dobrego rozwoju
    > społecznego.Samo więc głoszenie haseł niczego nie zmieni.
    > A może Pan zainicjuje ruch na rzecz Stadionu
    > Olimpijskiego podobny do Karnetów na Hiszpańskim CampNow
    > ,który ma 100 000 wiernych kibiców regularnie
    > opłacających imprezy sportowe odbywające się na tym
    > stadionie. Mam nadzieję że i nasz Stadion Olimpijeski na
    > to zasługuje, a przecież Wrocław to około 700 000
    > mieszkańców. Gdyby każdy dał 1 zł na ten cel miesięcznie
    > to może to być obiekt miejski z wszelkimi atrakcjami.

    Heh, mam zebrać pieniądze i dać je AWF-owi wierząc, że zainwestuje w Stadion?
    Hi hi, proszę wybaczyć, ale nie, dziękuję.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: MichaL IP: *.magma-net.pl 15.04.03, 19:03
    Drugi raz tutaj zabieram głos...tylko po to aby potwierdzić swoją obawę, że
    jedynie Pan dwa posty nad mną ma jakąś świadomość, że stadionem i wszystkim w
    życiu kieruje gospodarka a nie frustracja i narzekanie jak to jest źle, bo nikt
    nic nie robi.

    Ta dyskusja jest w stylu:
    "pokrzyczę sobie, ale i tak nie znam szczegółów"
    lub
    "jasne, że jest źle, będę krzyczął, że jest źle...jak to rozwiązać i o co
    chodzi???hmm...to już nie moja sprawa"

    Pozdrawiam kibiców ;)
  • Gość: Michał IP: *.magma-net.pl 15.04.03, 20:20
    Jeszcze odpowiedź na KRZYKI Pana P powyżej. Hmm...żużlowcy odrodzili stadion???
    I stadion jest do "trzepania pieniędzy"??? Hmm... Jakby go odrodzili to nie
    byłoby tej dyskusji. I czy wynajmowanie stadionu na potrzeby żużla to
    nie "trzepanie pieniędzy"??? - owsze można zrobić na tym duuuże pieniądze o ile
    Rusko je w końcu zapłaci. Tak jest prawda!
  • Gość: student IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 16:53
    ej prosze nie kazcie AWF'owi remontowac SO, bo to my poniesiemy tego koszty, bo
    uczelnia podwyzszy czesne i "warunki" dla studentow zaocznych, ktore i tak sa
    wysokie
  • Gość: breslauerW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.03, 14:43
    brawo!!! swietny watek!!! wlodarze miasta wroclawia czesto zapominaja po co
    sa!!! najlepiej jest wszystko spieprzyc co sie da i najlepiej zwalic na
    zdrojewskiego. przepraszam bardzo gdzie jest pan dutkiewicz ze swoimi swietnymi
    receptami??? zdrojewskiego bylo przynajmniej slychac. stadion olimpijski jest
    swiatowym dzielem sportowym, architektonicznym i jakby nie ptarzec spolecznym -
    prosze nie mowic, ze w niemczech sa takich dziesiatki - otoz nie ma. sa swietne
    obiekty sportowe na bardzo wysokim poziomie (np. stadion w dzielnicy gruenwald
    w monachium, czy zespol obiektow sportowych w vaterstetten na przedmiesciach
    tego miasta) sa to obiekty dla dzielnic i malych miejscowosci w bawarii.
    monachium ma przeszlosc olimpijska. a wroclaw nie? po co byly budowane te
    wszystkie obiekty? wlasnie pod majaca sie odbyc olimpiade. ale dziadki na AWF
    wola robic jakies nedzne inwestycje zamiast zabrac sie za to co najwazniejsze.
    ich dzialanosc przypomina szabrowanie bagdadu. zostanie utracona jedna z
    wiekszych wartosci architektoniczno historycznych we wroclawiu!!! kto ma wplyw
    na to zeby ktos KOMPETENTNY sie tym zajal??? moze znowu chca zrobic z
    nastepnego obiektu sportowego nastepny teatr jak ma to miejsce na teatralnej?
    wyremontujmy obiekty kulturalne te ktore mamy a sportowcom oddajmy to co ich.
    szkoda bic piane. poki stara nomenklatura nie wymrze to mozemy sobie pomarzyc...
  • Gość: Piolowski IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 15:40
    Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wiele
    legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
    olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
    nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
    wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
    Pozdrawiam :)
  • _alen 20.04.03, 16:27
    Gość portalu: Piolowski napisał(a):

    > Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wiele
    > legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
    > olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
    > nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
    > wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
    > Pozdrawiam :)
    >
    Też takie legendy słyszałem , ponoć miała tam być olimpiada a Sępolno miało
    być wioską olimpijską . Otwarcie tej olimpiady miało być w Hali Ludowej przez
    samego Adolfa na którego cześć nazwano ulice łączącą Hale ze stadionem .
    Jak wiadomo plany trzeciej rzeszy nie powiodły się , skutkiem czego do
    olimpiady nie doszło. Ile w tym prawdy nie wiem , a chętnie bym się
    dowiedział .

    Alen.
  • Gość: Piolowski IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 16:42
    _alen napisał:

    > Gość portalu: Piolowski napisał(a):
    >
    > > Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wie
    > le
    > > legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
    > > olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
    > > nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
    > > wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
    > > Pozdrawiam :)
    > >
    > Też takie legendy słyszałem , ponoć miała tam być olimpiada a Sępolno miało
    > być wioską olimpijską . Otwarcie tej olimpiady miało być w Hali Ludowej przez
    > samego Adolfa na którego cześć nazwano ulice łączącą Hale ze stadionem .
    > Jak wiadomo plany trzeciej rzeszy nie powiodły się , skutkiem czego do
    > olimpiady nie doszło. Ile w tym prawdy nie wiem , a chętnie bym się
    > dowiedział .
    >
    > Alen.

    Acha, słyszałem też, że Wrocław nie miał organizować olimpiady sam - miały tu
    się odbyć niektóre konkurencje olimpiady w Berlinie (stąd właśnie znicz na
    wieży)
  • Gość: histeryk IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 20.04.03, 17:44
    www.konwiarz.prv.pl/ -stronka o projektancie stadionu.
  • Gość: Piolowski IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 17:52
    Świetna strona, pozwala lepiej zrozumieć barbarzyństwo AWF-u.
  • Gość: Piolowski IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 18:48
    Zapodam przykład, o którym nikt nie wspomniał. Jeszcze kilka lat temu we
    Wrocławiu organizowane było żużlowe Grand Prix, które gwarantowało nam chociaż
    jedną imprezę rangi mistrzostw świata we Wrocławiu w ciągu roku. Kibice z
    Polski i Europy, telewizja, sponsorzy itd. chyba nie trzeba wymieniać
    pozytywnych stron. Jednak po modernizacji stadionów w Bydgoszczy i Chorzowie,
    Wrocław stracił przywilej organizowania tych zawodów. Dwudziestoletnie
    oświetlenie i tablica wyników już nie wystarczy, potrzebna jest gruntowna
    modernizacja. AWF jednak dzielnie przykuł się do stadionu i warczy niczym pies
    na łańcuchu.
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 22.04.03, 21:40
    Gość portalu: Piolowski napisał(a):

    > Zapodam przykład, o którym nikt nie wspomniał. Jeszcze kilka lat temu we
    > Wrocławiu organizowane było żużlowe Grand Prix, które gwarantowało nam
    chociaż
    > jedną imprezę rangi mistrzostw świata we Wrocławiu w ciągu roku. Kibice z
    > Polski i Europy, telewizja, sponsorzy itd. chyba nie trzeba wymieniać
    > pozytywnych stron. Jednak po modernizacji stadionów w Bydgoszczy i
    Chorzowie,
    > Wrocław stracił przywilej organizowania tych zawodów. Dwudziestoletnie
    > oświetlenie i tablica wyników już nie wystarczy, potrzebna jest gruntowna
    > modernizacja. AWF jednak dzielnie przykuł się do stadionu i warczy niczym
    pies
    > na łańcuchu.
    >

    Tak , to prawda . Pod zarządem AWF Stadion Olimpijski stracił na randze i
    schodzi coraz bardziej na psy . A szkoda , bowiem takie imprezy rangi
    światowej o których pisał Piolowski są bardzo potrzebne miastu .
    Można śmiało powiedzieć że AWF jest kulą u nogi dla organizowania takich
    imprez .

    Alen.

  • Gość: Gosiak IP: *.magma-net.pl 08.05.03, 20:07
    Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec stadion?
    Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
    klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h na
    dobe.Mam tam codziennie zajecia, i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel, bo
    tago cholernego halasu nie da sie zniesc. Wspominasz o warsztatach
    samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
    sie wokol korony stadionu by to sprawdzic. Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
    ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
    wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam organizowane
    i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego stadionu!!!
  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 08.05.03, 23:19
    Gość portalu: Gosiak napisał(a):

    > Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec
    stadion?
    > Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
    > klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h
    na
    >
    Należy do uczelni powiadasz , on bardziej należy do miasta , a z tymi
    sportowcami nie przesadzaj .
    >
    > dobe.Mam tam codziennie zajecia, i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel,
    bo
    > tago cholernego halasu nie da sie zniesc.
    >
    To wyprowadźcie się za miasto , tam wam nic nie będzie przeszkadzało .
    >
    > Wspominasz o warsztatach
    > samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
    > sie wokol korony stadionu by to sprawdzic.
    >
    Ułatwię Ci to znawco stadionu , zerknij pod trybunę na Marsowym .
    >
    > Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
    > ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
    > wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam
    organizowane
    > i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego
    stadionu!!!
    >
    Stadion nie jest zbudowany do użytku szkoły do której chodzisz , ale zapewne
    dla użytku publicznego , zawodów sportowych .
    Możecie używać stadion , nie stoi przecież nic na przeszkodzie ale tak jak Ty
    sobie wyobrażasz , to jest nie w porządku .

    Alen.
  • Gość: lesiop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.03, 15:53
    Gość portalu: Alen napisał(a):

    > Gość portalu: Gosiak napisał(a):
    >
    > ...Bo nalezy do uczelni, do studentow, ...
    >
    czyżby AWF wybudowało coś wiecej niż zniszczyło? Gdzie wieza spadochronowa,
    basen, boiska do nogi na Marsowym?

    >
    > To wyprowadźcie się za miasto , tam wam nic nie będzie przeszkadzało .
    >

    Wybacz, ale ja tu byłem pierwszy. Dlaczego mam sie wynosic?

    >
    >gdzie mieliby sie wyniesc?

    Na Banacha na przykład.

    >Brudne lapska precz od naszego
    > stadionu!!!
    > >
    > Stadion nie jest zbudowany do użytku szkoły do której chodzisz , ale zapewne
    > dla użytku publicznego , zawodów sportowych .
    > Możecie używać stadion , nie stoi przecież nic na przeszkodzie ale tak jak
    Ty
    > sobie wyobrażasz , to jest nie w porządku .
    >
    Najlepiej bedzie gdy AWF wybuduje sobie własny stadion i wtedy
    zabierzeny "brudne łapska", ale w tej chwili Alen i inni na forum maja racje.
    Alen, nie warto dyskutowac na takiej płaszczyźnie, po prostu nie warto.
    @
  • Gość: Piolowski IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 09.05.03, 18:03
    Gość portalu: Gosiak napisał(a):

    > Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec stadion?
    > Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
    > klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h
    na
    >
    > dobe.Mam tam codziennie zajecia

    Bardzo się cieszę, a chodźcie sobie na zajęcia, na basenm na co tylko chcecie,
    czy ja chcę to odebrać uczelni?

    , i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel, bo
    > tago cholernego halasu nie da sie zniesc.

    Taki jest ten sport, po to jest stadion, żeby coś na nim działo. Gdyby nie ten
    żużel, moja droga, na stadionie olimpijskim nie dzialo by się nic, NIC.

    Wspominasz o warsztatach
    > samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
    > sie wokol korony stadionu by to sprawdzic.

    A przejdź się, niekoniecznie na pola marsowe, w koronie samego stadionu, zaraz
    za wieżą, jest jakiś warsztat gdzie montują jakieś dziadostwo do samochodów.

    Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
    > ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
    > wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam
    organizowane
    > i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego
    stadionu!!!

    Brudne łapska, dobre sobie. Może wytłumaczę. Biegajcie sobie po polach
    maresowych, pływajcie w basenie, biegajcie po boisku do lekkiej atletyki, ja
    wam tego nie bronię. Ale, Gosiaku, powiedz mi, jakie imprezy sportowe
    organizowane są NA SAMYM STADIONIE, nie w kompleksie stadionu, ALE NA SAMYM,
    NAJWIEKSZYM W MIEŚCIE, A PEWNIE I NA CAŁYM DOLNYM ŚLĄSKU STADIONIE, MIESZCZĄCYM
    40-50tys. WIDZÓW. jeśli ktoś uważa, że ten obiekt jest uzytkowany w sposób
    racjonalny, to przepraszam, ale nie mam siły dyskutować.
  • Gość: tg IP: 64.251.0.* 09.05.03, 15:49
    Od kilku miesiecy czytam wypowiedzi "za" i "przeciw" poswieconemu
    tematyce "Stadion Olimpijski a AWF". Chce wykorzystac te forum zeby przedstawic
    moj - prywatny punkt widzenia na te cala sprawe.
    Jak wielu z Was juz napisalo, moja historia ze stadionem zaczyna gdzies na
    poczatku lat 60, kiedy chodzilem z ojcem na zuzel. Co to byly za mecze!
    Pamietacie Pociejkowicza - w doslownym slowa tego znaczeniu "czlowiek z
    zelaza". Powzmacniany roznego rodzaju metalowymi dodatkami po tych wszyskich
    kraksach na torze. On napewno lepiej wie ktora czesc jego ciala nie jest
    metalowa.
    Zaklad mojego ojca wykonywal wszystkie przerobki na torze. Bylem tym
    szczesciarzem, ktory mogl tam byc gdzie gral i trenowal Slask, gdzie jezdzila
    Sparta, gdzie mielismy zawody plywackie a pozniej WOPR-u. Gdzie jako uczen
    Technikum Zeglugi Srodladowej "obstawialismy" zawody zuzlowe, gdzie jako
    student AWF-u mialem wyklady, zajecia lekkoatletyczne, itd, itd...
    Prawie dwadziescia lat mieszkam poza granicami kraju. W ubieglym roku, latem
    przyjechalem odwiedzic Polske, miejsce gdzie zostawilem moje serce. Zabralem ze
    soba moich synow (13 i 15 lat). Jednym z miejsc, ktore chcialem im pokazac byl
    wlasnie Stadion Olimpijski. Wybralismy sie na zawody zuzlowe i to dwukrotnie.
    Oczywiscie zasiedlismy "pod wieza" wsrod "swoich" - fanow zuzla.
    Jezyk polski moich synow - powiedzmy sobie - jest do zaakceptowania. Mialem
    ogromne trudnosci tlumaczyc im "soczysty jezyk polski", ale po jakims czasie
    nie widzialem roznicy w slowie "K..." wypowiedzianego przez wroclawskiego fana
    a wypowiedzianego przez moich synow. Co to znaczy zadza wiedzy... Jednak, kiedy
    moi synowie zobaczyli Amerykanina jezdzacego w Atlasie to bylo to. Byla to
    milosc od pierwszego wejrzenia do Atlasu, do Wroclawia, do Stadionu
    Olimpiskiego, do Polski i do wszystkiego co jest zwiazane z zuzlem. To nie jest
    przesada. Czasami mamy okazje ogladac zawody zuzlowe "Grand Prix" w TV.
    To nie amerykanski football, baseball, czy inny sport przciagaja nasza uwage
    jak wlasnie zuzel. Na scianie, w pokoju wisi duze zdjeci moich synow z Gregiem.
    Jest to trzecia generacja zwiazana w jakis sposob ze stadionem. Ja osobiscie
    widzialem obiekt sportowy zaniedbany, nieprzystosowany do roli jaka powinnien
    spelniac. AWF jest mi bliski, jednak musze powiedziec, ze uczelnia nie jest w
    stania zarzadzac obiektem tej wielkosci jakim jest Stadion Olimpijski.
    Jestem managerem duzo mniejszego obiektu sportowego, na utrzymanie ktorego
    potrzebuje okolo $ 2 mln rocznie. Poza tym mamy sponsorow, w tym miasto, ktore
    finansowo nas wspiera. Znam wiele obiekow sportowych na poziomie szkol
    srednich, uczelni, czy tez publicznych jedank zaden z nich nie ma takiego
    potencjalu jak Stadion Olimpijski z otaczajacymi terenami.
    Inna sprawa jest organizacja imprez sportowych czy tez masowych. Musze
    powiedziec, ze nie wiele sie dzieje na terenach stadionu. Dam przyklad, mamy
    druzyne lekkoatletyczna, ktora kazdego tygadnia organizuje zawody dla dzieci i
    mlodziezy (wiek 5 - 18). Posiadamy lige pilkarska (porwownywalna 2-3 liga
    polska). W wiekszosci zawodnicy pochodza z Ameryki Poludniowej i Karaibow -
    Jamaica, Colombia, Honduras, El Salvador, Brazil, Uruguay, Argentina itd.
    Kazdej niedzieli mecze (5). Organizujemy biegi uliczne 5K. Ostatnio jestesmy
    zaangazowani w organizacje ligi krykieta. W 2007 maja byc zorganizowane
    mistrzostwa swiata w krykiecie na Florydzie. Chce zaznaczyc, ze krykiet jest
    drugim po pilce noznej najbardziej popularnym sportem na swiecie.
    Mysle, ze jest czas podjac odpowiednie decyzje dotyczace Stadionu Olimpijskiego.
    Nawiasem mowiac, czy wladze miasta czy tez AWF-u wiedza na czym polega business?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka