eurodeputowany SdPl i jedna z legend wrocławskiej "Solidarności": - "S" dała
się wykorzystać i bierze odpowiedzialność za politykę prezydenta i PiS-u. Ja
pamiętam, że walczyłem o internowanych kolegów, o demokrację, o związek."
Czy ja sie myle czy SdPL-to czasem nie sa komuchy-(Partia lewicowa powstała w
kwietniu 2004, jako grupa rozłamowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej)jak go nie wstyd
i taki zapizdzia.. przekretas jeszcze mowi ze walczyl -o co niby -o stolek i
wlasna dup.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.