Nie ma już Breslau !!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 28.06.03, 20:37
                                    Gość portalu: Yani napisał(a):

                                    > Fragment z listu Winfried Sabais:
                                    >
                                    > Drogi Tadeuszu Rozewiczu, mieszka pan we Wroclawiu
                                    > ja urodzilem sie w Breslau. (...)
                                    > Ostrow Tumski obwieszcza nam dzwonami,
                                    > ze Gall mnich slawil Niemcow i Polakow
                                    > jako braci tej samej Europy.
                                    > Wowczas ujrzalem to straszliwie spustoszone miasto
                                    > obleczone w nowa godnosc, odbudowane przez Polakow
                                    > z gruzow mojego dziecinstwa.
                                    > Badz pozdrowiona, Wratyslawo,
                                    > i ty moja droga Odro
                                    > (...)
                                    > Drogi Tadeuszu Rozewiczu
                                    > Jestesmy Cives Wratislavienses, Bog tak chcial.
                                    >
                                    > Winfried Sabais.
                                    >
                                    Bardzo dobry ponad podziałowy przykład .
                                    Takie zdanie może mieć tylko dojrzały emocjonalnie i obiektywny człowiek .

                                    Alen.
                                    • Gość: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.03, 20:52
                                      Gość portalu: Alen napisał(a):

                                      > Gość portalu: Yani napisał(a):
                                      >
                                      > > Fragment z listu Winfried Sabais:
                                      > >
                                      > > Drogi Tadeuszu Rozewiczu, mieszka pan we Wroclawiu
                                      > > ja urodzilem sie w Breslau. (...)
                                      > > Ostrow Tumski obwieszcza nam dzwonami,
                                      > > ze Gall mnich slawil Niemcow i Polakow
                                      > > jako braci tej samej Europy.
                                      > > Wowczas ujrzalem to straszliwie spustoszone miasto
                                      > > obleczone w nowa godnosc, odbudowane przez Polakow
                                      > > z gruzow mojego dziecinstwa.
                                      > > Badz pozdrowiona, Wratyslawo,
                                      > > i ty moja droga Odro
                                      > > (...)
                                      > > Drogi Tadeuszu Rozewiczu
                                      > > Jestesmy Cives Wratislavienses, Bog tak chcial.
                                      > >
                                      > > Winfried Sabais.
                                      > >
                                      > Bardzo dobry ponad podziałowy przykład .
                                      > Takie zdanie może mieć tylko dojrzały emocjonalnie i obiektywny człowiek .
                                      >
                                      > Alen.


                                      Nic dodac, nic ująć :)
                                      • Gość: Marcel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.03, 00:05
                                        Posiadam „Polsko-Niemiecki Słownik Kieszonkowy, do szkólnego i podręcznego
                                        użycia , podług najlepszych żródeł wypracowany przez Xawerego
                                        F.A.E.Łukaszewskiego i Augusta Mosbacha. Wydanie stereotypowe. Wrocław.
                                        Nakładem Zygmunta Schlettera. 1845.” To jest oryginalna pisownia pierwszej
                                        strony tego słownika.
                                        W środku strona rozpoczynająca część niemiecko –polską „Deutsch-Polnisches ,
                                        Taschen Wőrterbuch zum Schul und Handgebrauch, nach den besten Hűlfsquellen
                                        bearbeitet, von Xaver F.A.E.Lukaszewski und August Mosbach. Stereotyp Ausgabe.
                                        Breslau, Verlag von Siegmund Schletter. 1845.” (tekst pisany niemieckim
                                        gotykiem)
                                        Wczęści polsko-niemieckiej, na stronie 729 jest „Spis najważniejszych imion
                                        własnych i nazwisk jeograficznych,a mianowicie takich, których brzmienie
                                        niemieckie odmienne jest od polskiego.”
                                        Wśród bardzo wielu nazw na str.748 jest „Wrocław -ia,
                                        m :Breslau”,”Wrocławianin -a,m, der Breslauer”, „Wrocławski –a, -ie, a.
                                        Breslauer” . Oczywiście nazwy polskie i niemieckie bardzo często różnią się od
                                        oryginalnej nazwy w danym kraju.
                                        W części niemiecko-polskiej na stronie 874 możemy przeczytać: „Breslau, u.
                                        Wrocław, m.”, „Breslauer, m., -ein, f. Wrocławianin, m. –nka. f.”, Breslauer
                                        a. wrocławski, a.”
                                        Wg informacji ze str 889 tego słownika, można wyczytać inne
                                        informacje : „Katalog książek wydanych nakładem Zygmunta Schlettera, księgarza
                                        we Wrocławiu , przy ulicy Albrechta pod liczbą 5....” (cytuję oryginalną
                                        pisownię).
                                        Na stronie 888, części niemiecko-polskiej jest informacja: „Druck und Papier
                                        von Heinrich Richter in Breslau”
                                        To są fakty i mój mały wkład do tej dyskusji. O tolerancji i współistnieniu te
                                        fakty mówią za siebie.
                                        Pozdrawiam.
                                • Gość: dolnoślązak 28-06-2003 12:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                                  Wiem Stary, że Tobie i tobie podobnym
                                  prawdziwkom na "Oberschlesien" nie w smak
                                  polska obecność na Śląsku. Wiedz jednak, że
                                  Górny Śląsk aż do rozbiorów Polski,
                                  którego dokonali m.in. twoi "cywilizowani
                                  pobratymcy", należał do Korony
                                  Polskiej. Masz tam u siebie niejakiego
                                  Arnolda07, specjalistę od wklejania map,
                                  niech wklei ci odpowiednią. Poza tym
                                  uważam, że hańbisz pamięć twoich przodków
                                  (o ile jesteś urodzonym Ślązakiem), którzy
                                  w powstaniach śląskich walczyli o
                                  polskość Śląska. Co do przynależności
                                  Śląska do Polski przed 1945 r., odsyłam
                                  Cię do podręczników historii (niestety
                                  polskich), gdzie możesz wyczytać kto był
                                  władcą Śląska po 1138 r, kto rządził
                                  Śląskiem po wygnaniu Władysława, kto to
                                  byli "Henrykowie Śląscy" i co było celem
                                  ich polityki. A Davis'a jeśli jeszcze
                                  nie kupiłeś to sobie kup, będzie jak
                                  znalazł, gdy np. złamie się noga stołowa,
                                  albo trzeba będzie czegoś ciężkiego. Mimo
                                  wszystko pozdrawiam.


                                  Henrykowie Slascy!!!! OPAMIETAJ sie , to wlasnie oni sprowadzili GERMANOW na
                                  Slask, to oni go zgermanizowali, Slask byl kiedys slowianski, ale PIASTOWIE
                                  SLASCY inna droge wybrali!
                                  Oczywiscie, ze wabiono Kresowcow ze sloganem , ze to sa prastare ziemie
                                  piastwskie, ale ze Slascy Piastowie Niemcami byli, tego wtedy historycy polscy
                                  nie wspomnieli!
                                  Zreszta Heinrich (Henryk) to oprocz Siegfrieda najbardziej niemieckie imie !!!

                                  Pyrsk
                                  ballest
                                  --
                                  Pyrsk
                                  Ballest
                                  • Gość: JB IP: *.inetia.pl 11.07.03, 13:59
                                    Nie wiem jak masz na imię, ale może żydowskie. I czego to dowodzi?
                                    Piastowie, ale nie tylko, potrzebowali rąk do pracy. Tak jak w niemieckich
                                    landach potrzebują Turkówi i Jugosłowian. Ale gastarbeiterzy zawłaszczyli sobie
                                    prawo do bycia Ślązakami-Niemcami.
                                    Przypomnę ci, że pomimo rozbiorów XIX wiecznych, do XIX wieku Wrocław, podobnie
                                    jak większosć Śląska, należała do POLSKIEJ PROWINCJI KOŚCIELNEJ.
                                    A Niemiecki był dopiero w 1871 roku. W Niemczech Wroccław był do 1945 roku.
                                    Razem 74 lata. Czy ktoś chce czy nie! A polski jest 58 lat. I nazywa się
                                    Wrocław. I nazwa Wrocław jest nazwą pochodzenia słowiańskiego. Podobnie jak
                                    ponad 80% nazw miejscowych na wschód od Łaby i Soławy ma słowiańskie korzenie.

                                    W XIX wiecznych niemieckojęzycznych atlasach, pod nazwami niemieckimi widniały
                                    nazwy polskie. W mojej kolekcji jest taki atlas. Pod nazwą Breslau jest
                                    Wrocław. Pod nazwą Thorn jest Toruń.

                                    Dopiero szowinizm bismarkowski zbudował ten nienawistny i zaborczy niemiecki
                                    gen nacjonalizmu. W tobie tkwi on najwyraźniej.

                                    Votre JB
                                    • Gość: ewald szu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 23:02
                                      Bardzo chetnie niektorzy tutaj udowadniajac polskosc swego miasta powoluja sie
                                      dawnych Polakow zamieszkujacych niegdys Breslau - ale przeciez gdyby dzis zyli
                                      ich potomkowie pogardzalibyscie nimi, nazwyalibyscie ich hanysami, zepchneli
                                      do kulturalnego i cywilizacyjnego getta i zabranialibyscie ich dzieciom mowic
                                      ich dialektem tak jak to robicie z nami Gornoslazakami. Nie ludzcie sie - we
                                      Wroclawiu na razie jestescie goscmi. Smiesza mnie wasze nalepki na
                                      samochodach "jestem Dolnoslazakiem" - prawdziwymi Slazakami jestesmy my
                                      Gornoslazacy. Wy macie szanse stac sie nimi za kilka pokolen, kiedy wrosniecie
                                      w slaska ziemie, nauczycie sie ja kochac i zaczniecie nas traktowac jak swoich
                                      pobratymcow.
                                      ewald szu z Hindenburga (to prawdziwa pierwotna nazwa mojego miasta)
                                      • Gość: stolicznik IP: *.mostostal.waw.pl 09.10.03, 08:01
                                        Cała ta sdyskusja jest rozpaczliwą próbą obrony tożsamości terytorialnej
                                        mieszkańców Wrocławia. Przecież oni wszyscy są pierwszym, najwyżej drugim
                                        pokoleniem polskojęzycznym w tym mieście i muszą na siłę sobie udowadniać że to
                                        ICH miasto i nikt inny nie ma do niego prawa.
                                        Masz całkowitą rację, że normalnie będzie za 5-10 pokoleń, ale pamiętaj że
                                        przesiedleńcom tego nie wytłumaczysz, w nich zawsze tkwić będzie strach.
                                      • Gość: Marchołt IP: *.simtech.pl / 80.51.236.* 09.10.03, 22:42
                                        Ewald Szu troche przesadza. Jestem urodzony w (zdaniem Ewalda) Kattowitz, a
                                        mieszkam w Breslau (pardon, Wroclawiu). Na wakacje jade jednak do Londynu, a
                                        nie to London, do Waszyngtonu, a nie to Washington, itp. Co bylo Breslau - to
                                        mamy na starych pocztowkach (od 1989 wolno je juz publikowac), a dzisiaj pijemy
                                        piwo we Wroclawiu. Niemiec, Francuz czy Chinczyk ma Breslau, bo wie, gdzie to
                                        jest, a my mamy Pekin (nie Bejdżin, czy jak to sie nazywa), Paryż (nie Paris, z
                                        akcentem na PA) czy Akwizgran (nie Aachen).
                                        Ich gruesse euch, meine Herren! Marchołt.
                                      • Gość: JG IP: *.bu.uni.wroc.pl 10.10.03, 08:51
                                        > Bardzo chetnie niektorzy tutaj udowadniajac polskosc swego miasta powoluja sie
                                        > dawnych Polakow zamieszkujacych niegdys Breslau - ale przeciez gdyby dzis
                                        zyli
                                        > ich potomkowie pogardzalibyscie nimi, nazwyalibyscie ich hanysami, zepchneli
                                        > do kulturalnego i cywilizacyjnego getta i zabranialibyscie ich dzieciom mowic
                                        > ich dialektem tak jak to robicie z nami Gornoslazakami. Nie ludzcie sie - we

                                        He he! Potrzebę udowadniania polskosci Wroclawia mozna odczuwac tylko z
                                        perspektywy Hindenburga (nb. nie jest to raczej starogermanska nazwa tego
                                        miejsca) i innych podobnie i bardziej oddalonych miejsc swiata. Tu we Wroclawiu
                                        raczej nikt nie ma co do tego watpliwosci, podejrzewam zreszta, ze i alt-Breslauerzy
                                        moga miec problemy z ropoznaniem swojego dawnego miasta (no moze poza
                                        rynkiem i Ostrowiem Tumskim, moglbym sie zgodzic z nimi, ze nasze miasto
                                        wyglada coraz gorzej). W kazdym razie niewatpliwie Wroclaw znowu polski jest. i
                                        jakis czas jeszcze bedzie. Nie wiem kto pogardza Gornoslazakami, pewnie jakies
                                        chamskie przyglupy, ktorych rzeczywiscie u nas nadmiar chyba nawet (vide ow
                                        gosc co to startowal w Austri ze swastyka i napoisem Jude raus na kapocie), warto
                                        jednak pamietac , ze termin Wasserpole nie jest raczej polski . Oczywiscie
                                        Gornoslazakom i Slazakom w ogole dostalo sie zdrowo w 1945 i potem od
                                        bohaterskiej armii czerwonej i jej koalicjantow miejscowych, ale to troche inna
                                        historia. Poza tym, Slazakami to jednak formalnie jestesmy my, Breslauerzy, Gorny
                                        Slask, a zwlaszcza to co teraz za niego jest uwazane, az do XIX w to byly
                                        zdecydowane peryferia, zacofany kraj, gdzie diabel mowi dobranoc (pomijajac
                                        czasy renesansu, kiedy bylo tam jakby lepiej). A od upadku komuny mozna juz
                                        mowic u nas jak komu sie chce, co zreszta kazdy slyszy na ulicach. Nie jestem co
                                        prawda pewien, czy jest to jezyk polski, ten chyba zanika.

                                        > samochodach "jestem Dolnoslazakiem" - prawdziwymi Slazakami jestesmy my
                                        > Gornoslazacy. Wy macie szanse stac sie nimi za kilka pokolen, kiedy wrosniecie
                                        > w slaska ziemie, nauczycie sie ja kochac i zaczniecie nas traktowac jak swoich
                                        > pobratymcow.
                                        co do Prawdziwych Slazakow - patrz wyzej.
                                        Jestem zdania, ze jak ktos tu sie urodzil, to nie ma wyjscia, jest wroclawianinem i
                                        Slazakiem, chyba ze gdzies sie przesiedli, ale i wtedy moga mu Wroclaw
                                        wypominac.

                                        Vale! Ewaldzie z Hindenburga

                                        Johannes de Wratislavia
                                • Gość: Alen IP: *.i-one.at 28.06.03, 20:25
                                  Dla tych co się tak dziwią i mają problemy z nazewnictwem.
                                  Przeważnie ci właśnie używają słowo Niemcy , dlaczego ?
                                  Przecież w Niemczech nie używa się tego słowa , używa się słowo Deutschland .

                                  Zasada jest prosta , nazwy obce zapożycza się wtedy i tylko wtedy , gdy nie
                                  istnieją odpowiedniki tych słów w języku polskim.
                                  Nie trzymanie się tej zasady , świadczy o braku odpowiedniego stosunku do
                                  języka ojczystego , to nie dotyczy się tylko języka polskiego .
                                  Są oczywiście wyjątki od tej reguły , jednak używanie na drogowskazach w
                                  Polsce nazw zapożyczonych nie należą z całą pewnością do tych wyjątków . A
                                  mają raczej nutkę snobizmu aspiranckiego jakiegoś urzędasa państwowego ,
                                  który nie zna fundamentalnych reguł .

                                  Alen.
                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 29.06.03, 11:36
                                    Wczoraj oglądałem dokumentację filmową o kataklizmach na świecie , trąby
                                    powietrzne , trzęsienia ziemi itd.
                                    Była tam wzmianka o powodzi w korycie Odry , jak również zdjęcia z zalanego
                                    Wrocławia .
                                    Wypowiadał się również główny hydrolog Wrocławia , jak również była wzmianka o
                                    tym że nikt nie chciał podjąć decyzji żeby ratować miasto.
                                    Brak dojrzałości Zdroja w tej kwestii była również nie pominięta . Jednak nie
                                    to jest tu tematem .

                                    Dokumentacja ta była w języku Niemieckim , i tylko jeden raz było wspomniane
                                    że chodzi tu o wcześniejsze miasto Breslau .
                                    Cały czas wymieniana była nazwa Wrocław .
                                    Do czego zmierzam , do tego że pomimo tego że istnieje w nazewnictwie
                                    niemieckim odpowiednik nazwy Wrocław , nie był on używany .
                                    Dlaczego ? Wytłumaczenie tego jest trywialnie proste . Dokumentacja nie była
                                    autorstwa niemieckiego , a więc w innych strefach językowych obowiązuje nazwa
                                    obecna miasta . Prawa autorskie wymagają pewnej dyscypliny prawnej przy
                                    tłumaczeniu , i wydaje mi się że ze względu na delikatność materii , mamy do
                                    czynienia z dokładnie przesadnym tłumaczeniem .

                                    Alen.
                                    • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.03, 13:09
                                      Gość portalu: Alen napisał(a):

                                      > Wczoraj oglądałem dokumentację filmową o kataklizmach na świecie , trąby
                                      > powietrzne , trzęsienia ziemi itd.
                                      > Była tam wzmianka o powodzi w korycie Odry , jak również zdjęcia z zalanego
                                      > Wrocławia .
                                      > Wypowiadał się również główny hydrolog Wrocławia , jak również była wzmianka
                                      o
                                      > tym że nikt nie chciał podjąć decyzji żeby ratować miasto.
                                      > Brak dojrzałości Zdroja w tej kwestii była również nie pominięta . Jednak nie
                                      > to jest tu tematem .
                                      >
                                      > Dokumentacja ta była w języku Niemieckim , i tylko jeden raz było wspomniane
                                      > że chodzi tu o wcześniejsze miasto Breslau .
                                      > Cały czas wymieniana była nazwa Wrocław .
                                      > Do czego zmierzam , do tego że pomimo tego że istnieje w nazewnictwie
                                      > niemieckim odpowiednik nazwy Wrocław , nie był on używany .
                                      > Dlaczego ? Wytłumaczenie tego jest trywialnie proste . Dokumentacja nie była
                                      > autorstwa niemieckiego , a więc w innych strefach językowych obowiązuje nazwa
                                      > obecna miasta . Prawa autorskie wymagają pewnej dyscypliny prawnej przy
                                      > tłumaczeniu , i wydaje mi się że ze względu na delikatność materii , mamy do
                                      > czynienia z dokładnie przesadnym tłumaczeniem .
                                      >
                                      > Alen.


                                      Ale właściwie o co Ci chodzi???? Mimo wysublimowanego języka mało twoja
                                      wypowiedź wnosi w ten temat.
                                      Nie wiem! Uważasz, że to dobrze, że mówiono w Wrocławiu a nie o Breslau???
                                      • Gość: Alen IP: *.i-one.at 29.06.03, 21:45
                                        Gość portalu: spike napisał(a):
                                        >
                                        >
                                        > Ale właściwie o co Ci chodzi????
                                        >
                                        To był tylko przykład na odstępstwa od reguły której w poprzednim poście
                                        wspomniałem .
                                        >
                                        > Mimo wysublimowanego języka mało twoja
                                        > wypowiedź wnosi w ten temat.
                                        >
                                        No widzisz , nie czytasz dokładnie dlatego moje intencje są dla Ciebie nie
                                        widoczne .
                                        Albo zbyt delikatnie akcentuje moje myśli .
                                        >
                                        > Nie wiem! Uważasz, że to dobrze, że mówiono w Wrocławiu a nie o Breslau???
                                        >
                                        Na moje wyczucie nie można dokładniej i jedno znaczniej się wyrazić .
                                        Ale skoro jestem nie zrozumiały i pytasz , to chętnie Tobie odpowiem .

                                        Jestem zdania że powinno się używać nazw które opisują nazwę miejsca
                                        jednoznacznie w języku danego kraju.
                                        A więc w Niemczech używanie nazwy Breslau jest poprawne , co nie musi od razu
                                        oznaczać że jeśli ktoś powie Wrocław
                                        to jest zaraz jakaś nie poprawność . Poza tym nazwa miasta Wrocław nie da się
                                        dobrze wypowiedzieć w tym języku .
                                        W języku niemieckim nie ma literki „ Ł” , jak również. układ liter
                                        występujących po sobie nie jest korzystny w wypowiedzi człowieka mówiącego
                                        tyko po niemiecku .
                                        Analogicznie w języku Polsce jest poprawna nazwa kraju leżącego za Odrą i
                                        nazywającego się „ Niemcy”.
                                        Oczywiście są odstępstwa od tych reguł , o których już była mowa , a które
                                        Tobie nie udało się uchwycić .
                                        Był również przykład ,który Twoim zdaniem nic nie wnosi do dyskusji .

                                        Alen.
                                      • Gość: Krzemien IP: *.ipt.aol.com 28.09.03, 05:48
                                        .
                                        Indolentne Polaczki, gadacie o nazwach na drogowskazach a tymczsem nowa potega wyrosla
                                        na Twojej skorze.
                                        Klub Rzymski postanowil zmniejszyc ludnosc polska do 15 mln. Osadnicy zydowscy przybeda
                                        najpozniej w nastepnym pokoleniu. Polacy beda ich uslugaczami jak Palestynczycy.

                                        Godzisz sie na to?

                                        ____________________________________________________________
                                        Pomoc USA dla Izraela ................................... 3 tryliony dolarow
                                        Pomoc USA dla Egiptu, Polski, Rosji i in. ........ 6 do 12 trylionow dolarow.
                                        ____________________________________________________________

                                        Ofijalne sprawozdanie amerykanskie podaja 3 miliardy od USA rocznie, ale to tylko czubek gory
                                        lodowej. Rzeczywiscie, od 1973 roku, 3 tryliony. W tym 1,7 tryliona na okupacje ziemi
                                        Palestynczykow.

                                        Specjalne kontrakty i darowizny handlowe ukryte w utajnionych kontach: 1,8 tryliona dol.

                                        POMOC dla Izraela kosztowala Amerykanow zniknieciem 275.000 miejsc pracy rocznie.
                                        DEFICIT HANDLOWY z Izraelem 6-10 mld rocznie spowodowal utrate 125.000 miejsc pracy
                                        rocznie.

                                        Najwieksza strata - tak wielka, ze nie wyrazalna w liczbach - byla w serii kryzysow dostawy
                                        ropy naftowej spowodowanej napascia Izraela na jego sasiadow w wojnie 7-dniowej w 1967
                                        roku i budowa Strategic Petroleum Reserve (zapasu).

                                        Wojny Izraela z Arabami po roku 1973 kosztowaly USA 750 miliardow do 1 tryliona.

                                        Kiedy Izrael zaczal przegrywac wojne z Arabami, Nixon zgodzial sie na dostarczenie broni, co
                                        wywolalo embargo na rope i co przynioslo straty 600 miliardow w straconym GDP i dodatkowych
                                        450 miliardow w podwyzszonej cenie ropy.

                                        Sam kryzys 1973 roku kosztowal ekonomie USA 900 do 1.200 miliardow.

                                        Wedlug licznika, prowadzonego przez autorow witryny internetowej www.wrmea.com, Izrael
                                        biezaco zainkasowal 88.2 mld., nie liczac ukrytych kosztow, jak utrata odsetek przez wczesne
                                        wyplacenie pomocy i "parkowanie" w ukrytych kontach, oraz pomocy Ministerstwa Obrony w
                                        uzbrojeniu w 2002 na sume 5,45 mld.

                                        Ostatnia pozyczka 9 mld pewnie zostanie splacona przez podatnikow amerykanskich.

                                        Ostatni raport Congressional Research Center wykazuje, ze Izrael otrzymal 42 mld
                                        "przebaczonych" pozyczek.

                                        Pomoc dla Izraela kosztuje statystycznego Amerykanina 10.000 dol. rocznie.

                                        Konflikt izraelsko-palestynski kosztowal kraje, takie jak Polska, Sowiety-Rosja itd, lacznie 6 do
                                        12 trylionow dolarow.

                                        Dane z 19.9.2003:
                                        www.rense.com/general41/trill.htm
                                        www.wrmea.com.


                                        Na mocy porozumienia pokojowego w Camp David w roku 1973
                                        Izrael otrzymuje 3 mld.
                                        Zas Egipt 2 mld rocznie po to, "aby sie miedzy soba nie tlukli".
                                        I nie tluka sie.
                                        Do czasu.
                                        .
                                    • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                      > Wczoraj oglądałem dokumentację filmową o kataklizmach na świecie , trąby
                                      > powietrzne , trzęsienia ziemi itd.
                                      > Była tam wzmianka o powodzi w korycie Odry , jak również zdjęcia z zalanego
                                      > Wrocławia .
                                      > Wypowiadał się również główny hydrolog Wrocławia , jak również była wzmianka o
                                      > tym że nikt nie chciał podjąć decyzji żeby ratować miasto.

                                      Twa wypowiedz nie ma sensu bez sprecyzowania o jaka decyzje chodzi, bo nie
                                      kazdy ma kompetencje do podejmowania okreslonych decyzji...



                                      > Brak dojrzałości Zdroja w tej kwestii była również nie pominięta . Jednak nie
                                      > to jest tu tematem .

                                      U niektorych Userow zauwazalny jest zbyt wyraznie brak bezstronnosci i
                                      podpieranie sie niepowaznymi twierdzeniami programow typu "Kataklizmy w
                                      swiecie" czy "Ukryta kamera"...



                                      >
                                      > Dokumentacja ta była w języku Niemieckim , i tylko jeden raz było wspomniane
                                      > że chodzi tu o wcześniejsze miasto Breslau .
                                      > Cały czas wymieniana była nazwa Wrocław .
                                      > Do czego zmierzam , do tego że pomimo tego że istnieje w nazewnictwie
                                      > niemieckim odpowiednik nazwy Wrocław , nie był on używany .
                                      > Dlaczego ? Wytłumaczenie tego jest trywialnie proste . Dokumentacja nie była
                                      > autorstwa niemieckiego , a więc w innych strefach językowych obowiązuje nazwa
                                      > obecna miasta . Prawa autorskie wymagają pewnej dyscypliny prawnej przy
                                      > tłumaczeniu , i wydaje mi się że ze względu na delikatność materii , mamy do
                                      > czynienia z dokładnie przesadnym tłumaczeniem .
                                      >
                                      > Alen.

                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: Alen IP: *.i-one.at 30.06.03, 22:21
                                        wedzonka napisał:

                                        […]
                                        > > Wypowiadał się również główny hydrolog Wrocławia , jak również była wzmian
                                        > ka o
                                        > > tym że nikt nie chciał podjąć decyzji żeby ratować miasto.
                                        >
                                        > Twa wypowiedz nie ma sensu bez sprecyzowania o jaka decyzje chodzi, bo nie
                                        > kazdy ma kompetencje do podejmowania okreslonych decyzji...
                                        >
                                        Ten problem jest wspomniany na marginesie , nie jest bowiem to temat w tej
                                        dyskusji .
                                        Ty wedzonka doskonale wiesz o co tu chodzi , już omawiano była ta kwestia .
                                        Dla Wrocławia można było dużo zrobić aby zminimalizować skutki powodzi w 97
                                        roku.
                                        Niestety nikt nie czuł się kompetentny zalania regionów znacznie mniej
                                        zaludnionych .
                                        Zwalenie na to że wojewoda Wrocławia nie miał tych kompetencji jest dobrym
                                        unikiem i ucieczką przed sytuacją która była wyjątkowa .
                                        A ponieważ była ona wyjątkowa wymagała również wyjątkowego działania ,
                                        działania nie codziennego nie konwencjonalnego .
                                        Wiadomo co było do zrobienia żeby ratować Wrocław , i co zrobiono ? . Nic ,
                                        układano tylko worki z piaskiem .
                                        A Zdrój wkulił ogon i machał ręką na wodę przyglądając się na nią z Młynu
                                        Maria .
                                        Być może iż dla Ciebie on jest bohaterem , dla mnie jednak te działania jego
                                        pokazały że sytuacja która zaistniała przerosła jego .
                                        >
                                        >
                                        > > Brak dojrzałości Zdroja w tej kwestii była również nie pominięta . Jednak
                                        > nie
                                        > > to jest tu tematem .
                                        >
                                        > U niektorych Userow zauwazalny jest zbyt wyraznie brak bezstronnosci i
                                        > podpieranie sie niepowaznymi twierdzeniami programow typu "Kataklizmy w
                                        > swiecie" czy "Ukryta kamera"...
                                        >
                                        Nie staraj się wędzonka żałośnie uciekać się do chwytów dobrych w
                                        przedszkolu . Program był na kanale popularno naukowym gdzie są tylko
                                        dokumentacje , Discovery Channe . W tamtym roku był również analogiczny
                                        program w pakiecie ZDFdoukkanal .
                                        Również była krytykowana nieudolność pracy i współpracy władz miasta , i władz
                                        regionalnych .
                                        Tak jakby nie chodziło o ten sam kraj , w którym należało by w takich
                                        sytuacjach myśleć o wspólnym interesie , i tak działać aby ogólny bilans strat
                                        był zminimalizowany . Tak się nie stało , i to jest nie wybaczalne .

                                        Alen.
                                        • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                          > wedzonka napisał:
                                          >
                                          > […]
                                          > > > Wypowiadał się również główny hydrolog Wrocławia , jak również była w
                                          > zmian
                                          > > ka o
                                          > > > tym że nikt nie chciał podjąć decyzji żeby ratować miasto.
                                          > >
                                          > > Twa wypowiedz nie ma sensu bez sprecyzowania o jaka decyzje chodzi, bo nie
                                          >
                                          > > kazdy ma kompetencje do podejmowania okreslonych decyzji...
                                          > >
                                          > Ten problem jest wspomniany na marginesie , nie jest bowiem to temat w tej
                                          > dyskusji .
                                          > Ty wedzonka doskonale wiesz o co tu chodzi , już omawiano była ta kwestia .
                                          > Dla Wrocławia można było dużo zrobić aby zminimalizować skutki powodzi w 97
                                          > roku.
                                          > Niestety nikt nie czuł się kompetentny zalania regionów znacznie mniej
                                          > zaludnionych .
                                          > Zwalenie na to że wojewoda Wrocławia nie miał tych kompetencji jest dobrym
                                          > unikiem i ucieczką przed sytuacją która była wyjątkowa .
                                          > A ponieważ była ona wyjątkowa wymagała również wyjątkowego działania ,
                                          > działania nie codziennego nie konwencjonalnego .
                                          > Wiadomo co było do zrobienia żeby ratować Wrocław , i co zrobiono ? . Nic ,
                                          > układano tylko worki z piaskiem .
                                          > A Zdrój wkulił ogon i machał ręką na wodę przyglądając się na nią z Młynu
                                          > Maria .
                                          > Być może iż dla Ciebie on jest bohaterem , dla mnie jednak te działania jego
                                          > pokazały że sytuacja która zaistniała przerosła jego .


                                          Juz nawet wiem skad ten Twoj krzywdzacy sad: z ignorancji. Zdroj bowiem nigdy
                                          nie byl wojewoda...


                                          No ale nie mogles o tym wiedziec, podobnie jak nie masz pojecia o zadnych
                                          szczegolach, bo sprawe ogladales z wygodnej i bezpiecznej (duzej) odleglosci...


                                          > >
                                          > >
                                          > > > Brak dojrzałości Zdroja w tej kwestii była również nie pominięta . Jednak
                                          > > > nie to jest tu tematem .
                                          > >
                                          > > U niektorych Userow zauwazalny jest zbyt wyraznie brak bezstronnosci i
                                          > > podpieranie sie niepowaznymi twierdzeniami programow typu "Kataklizmy w
                                          > > swiecie" czy "Ukryta kamera"...
                                          > >
                                          > Nie staraj się wędzonka żałośnie uciekać się do chwytów dobrych w
                                          > przedszkolu . Program był na kanale popularno naukowym gdzie są tylko
                                          > dokumentacje , Discovery Channe . W tamtym roku był również analogiczny
                                          > program w pakiecie ZDFdoukkanal .
                                          > Również była krytykowana nieudolność pracy i współpracy władz miasta , i władz
                                          > regionalnych .

                                          Krytykowano konkretne posuniecia czy ograniczono sie do przytoczonych przez
                                          Ciebie ogolnikow, pozwalajacych pominac niewygodne uzasadnienia?


                                          > Tak jakby nie chodziło o ten sam kraj , w którym należało by w takich
                                          > sytuacjach myśleć o wspólnym interesie , i tak działać aby ogólny bilans strat
                                          > był zminimalizowany . Tak się nie stało , i to jest nie wybaczalne .

                                          Przeczysz sam sobie, bo bilans strat zostal zminimalizowany. Co w tym
                                          niewybaczalnego?


                                          >
                                          > Alen.

                                          Pozdrawiam!
                                          • Gość: Alen IP: *.i-one.at 01.07.03, 19:21

                                            > wedzonka napisał:
                                            >
                                            > […]
                                            > nawet wiem skad ten Twoj krzywdzacy sad: z ignorancji. Zdroj bowiem nigdy
                                            > nie byl wojewoda...
                                            >
                                            No widzisz wędzonka , w końcu doczekałeś się że się przejęzyczyłem a już
                                            wieszasz na tym przejęzyczeniu diabły .
                                            Kiedy Ty dorośniesz ?
                                            A tak naprawdę do nie jest bardzo istotne nazwa stanowiska , ważne jest
                                            niewykorzystanie optymalnych możliwości jakie
                                            miał on przy piastowaniu stanowiska publicznego . A czy on był wojewodą miasta
                                            Wrocławia czy jego prezydentem , nic tu nie zmienia .
                                            Na moją surową ocenę dla stanowisk publicznych tej klasy , chłop ten się nie
                                            nadaje .
                                            Na takie stanowisko wybiera się najlepszego z najlepszych , błyskotliwego nie
                                            bojącego się wziąć odpowiedziałości na swoje barki .
                                            A nie takie lemoniady jak Zdrój .
                                            Ty się nie dziw wędzonka mojej oceny , żyłem tu i tam , i jestem
                                            przyzwyczajony do dyscypliny myślenia i odpowiedzialności za swoje czyny i
                                            słowa .
                                            Kraje w których żyłem ukształtowały mnie tak a nie inaczej . Ty może jesteś
                                            przyzwyczajony w życiu w chaosie , którego ja nie mogę przełknąć .
                                            >
                                            > No ale nie mogles o tym wiedziec, podobnie jak nie masz pojecia o zadnych
                                            > szczegolach, bo sprawe ogladales z wygodnej i bezpiecznej (duzej)
                                            odleglosci...
                                            >
                                            Z faktu że nie byłem w tym czasie we Wrocławiu , jeszcze nic nie wynika .
                                            Mogłem przeżyć inne katastrofy i być w jądrze ich wydarzeń ,
                                            Tam poznać co to jest organizacja podczas klęski żywiołowej .
                                            Nie to jest jednak istotne , klęska powodzi we Wrocławiu była przewidziana .
                                            Główny hydrolog Wrocławia zajmujący się od dwudziestu lat tym problemem ,
                                            poinformował władze miasta o nadchodzącej tragedii jeszcze dwa tygodnie przed
                                            tym wydarzeniem , bez większego skutku .
                                            >

                                            […]

                                            > Krytykowano konkretne posuniecia czy ograniczono sie do przytoczonych przez
                                            > Ciebie ogolnikow, pozwalajacych pominac niewygodne uzasadnienia?
                                            >
                                            wędzonka , naucz się myśleć w takiej sytuacji bardziej ogólnie .
                                            To co się wydarzyło czy nie wydarzyło w tej dziedzinie , jest najistotniejsze .
                                            Są odpowiedzialni ludzie którzy mogli coś zrobić , a nie zrobili żeby straty
                                            zminimalizować .
                                            Reszta jest logiczną konsekwencją tych decyzji bądź też braku tych decyzji , i
                                            jest nie istotna na tym poziomie przemyśleń . Rozdrabnianie się nie prowadzi
                                            do celu , w tych kategoriach urzędowych .

                                            Alen.
                                            • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                              >
                                              > > wedzonka napisał:
                                              > >
                                              > > […]
                                              > > nawet wiem skad ten Twoj krzywdzacy sad: z ignorancji. Zdroj bowiem nigdy
                                              > > nie byl wojewoda...
                                              > >
                                              > No widzisz wędzonka , w końcu doczekałeś się że się przejęzyczyłem a już
                                              > wieszasz na tym przejęzyczeniu diabły .
                                              > Kiedy Ty dorośniesz ?
                                              > A tak naprawdę do nie jest bardzo istotne nazwa stanowiska , ważne jest
                                              > niewykorzystanie optymalnych możliwości jakie
                                              > miał on przy piastowaniu stanowiska publicznego . A czy on był wojewodą miasta
                                              > Wrocławia czy jego prezydentem , nic tu nie zmienia .

                                              Znow ignorancja, tylko tym razem skrajna. Miedzy wojewoda a prezydentem
                                              fundamentalna roznica tkwi wlasnie w KOMPETENCJACH, a nie w nazwie stanowiska,
                                              czego zdajesz sie nie pojmowac. Ujme to tak bys mial szanse zrozumiec: co wolno
                                              wojewodzie, to nie prezydentowi miasta, ani Tobie ... .

                                              Oznacza to w skrocie ze Zdrojo jest tak samo "odpowiedzialny" za niezalanie
                                              Lanow jak Ty, ja, Lepper, czy soltys Wachocka.


                                              > Na moją surową ocenę dla stanowisk publicznych tej klasy , chłop ten się nie
                                              > nadaje .

                                              Ignorancja nie sprzyja trafnym ocenom, za to surowym - owszem...


                                              > Na takie stanowisko wybiera się najlepszego z najlepszych , błyskotliwego nie
                                              > bojącego się wziąć odpowiedziałości na swoje barki .
                                              > A nie takie lemoniady jak Zdrój .

                                              Zdroj pokazal ze w sprawach istotnych dla miasta potrafi podejmowac trudne
                                              decyzje nawet kosztem osobistych niewygod... To w naszej rozpieszczonej klasie
                                              politycznej rzadkie i cenne!


                                              > Ty się nie dziw wędzonka mojej oceny , żyłem tu i tam , i jestem
                                              > przyzwyczajony do dyscypliny myślenia i odpowiedzialności za swoje czyny i
                                              > słowa .

                                              Dales tego "dowod" twierdzac ze prezydent od wojewody roznie sie tylko nazwa...


                                              > Kraje w których żyłem ukształtowały mnie tak a nie inaczej . Ty może jesteś
                                              > przyzwyczajony w życiu w chaosie , którego ja nie mogę przełknąć .

                                              Rzeczy o ktorych nie ma sie bladego pojecia jawia sie jako chaos.
                                              To naturalne...


                                              > >
                                              > > No ale nie mogles o tym wiedziec, podobnie jak nie masz pojecia o zadnych
                                              > > szczegolach, bo sprawe ogladales z wygodnej i bezpiecznej (duzej)
                                              > odleglosci...
                                              > >
                                              > Z faktu że nie byłem w tym czasie we Wrocławiu , jeszcze nic nie wynika .

                                              Wynika to ze wypowiadasz sie o sprawie o ktorej nie masz pojecia...


                                              > Mogłem przeżyć inne katastrofy i być w jądrze ich wydarzeń ,
                                              > Tam poznać co to jest organizacja podczas klęski żywiołowej .

                                              Tak, pisales ze przezyles je przed telewizorem. Poziom twych opinii to
                                              potwierdza...


                                              > Nie to jest jednak istotne , klęska powodzi we Wrocławiu była przewidziana .
                                              > Główny hydrolog Wrocławia zajmujący się od dwudziestu lat tym problemem ,
                                              > poinformował władze miasta o nadchodzącej tragedii jeszcze dwa tygodnie przed
                                              > tym wydarzeniem , bez większego skutku .

                                              Owszem, byl skutek. Szpital przeniesiony w miejsce bezpieczne wedlug glownego
                                              hydrologa, zostal zalany jako pierwszy...
                                              Na jego obrone moge dodac ze 20 lat to bardzo krotki okres w zawodzie, w ktorym
                                              okazja do zebrania doswiadczen zdarza sie raz na 1000 lat...


                                              > >
                                              >
                                              > […]
                                              >
                                              > > Krytykowano konkretne posuniecia czy ograniczono sie do przytoczonych przez
                                              > > Ciebie ogolnikow, pozwalajacych pominac niewygodne uzasadnienia?
                                              > >
                                              > wędzonka , naucz się myśleć w takiej sytuacji bardziej ogólnie .
                                              > To co się wydarzyło czy nie wydarzyło w tej dziedzinie , jest najistotniejsze.
                                              > Są odpowiedzialni ludzie którzy mogli coś zrobić , a nie zrobili żeby straty
                                              > zminimalizować .
                                              > Reszta jest logiczną konsekwencją tych decyzji bądź też braku tych decyzji , i
                                              > jest nie istotna na tym poziomie przemyśleń . Rozdrabnianie się nie prowadzi
                                              > do celu , w tych kategoriach urzędowych .

                                              Ujmijmy rzecz ogolnie, jak to postulujesz. Mowiac ze kazdy ma takie same
                                              kompetencje decyzyjne jak wojewoda, wskazales rowniez na siebie jako na
                                              odpowidzialnego za tragedie. Jakie wiec konsekwencje wobec siebie wyciagnales?


                                              >
                                              > Alen.

                                              Pozdrawiam! :)
                                              • Gość: Alen IP: *.i-one.at 02.07.03, 22:14
                                                wedzonka napisał:

                                                >
                                                > Znow ignorancja, tylko tym razem skrajna. Miedzy wojewoda a prezydentem
                                                > fundamentalna roznica tkwi wlasnie w KOMPETENCJACH, a nie w nazwie
                                                stanowiska,
                                                > czego zdajesz sie nie pojmowac. Ujme to tak bys mial szanse zrozumiec: co
                                                wolno
                                                >
                                                > wojewodzie, to nie prezydentowi miasta, ani Tobie ... .
                                                >
                                                Nie pojmujesz istoty sprawy wędzonka i reagujesz jak dziecko , tu nie chodzi o
                                                podział kompetencji między wojewodą a prezydentem .
                                                Tu chodzi tylko i wyłącznie o to że Zdrój był jednym z wielu cymbałów którzy
                                                chowali się za plecami kompetencji.
                                                Jako prezydent miasta które stanęło przed obliczem zagrożenia mógł uczynić
                                                kroki nie konwencjonalne , tego nie zrobił .

                                                A czy ja jestem ignorantem czy nie , to nie jest kwestią sporną . Poza tym
                                                jeśli Ty myślisz że ja jestem zdania iż nazwa stanowiska się liczy i nie
                                                widzisz istoty sprawy . To wybacz , ale takie reakcje nie mają nic wspólnego z
                                                rzeczowością .
                                                Wprawdzie u Ciebie jestem do tego przyzwyczajony , bo Ty kiedyś napisałeś że
                                                Zdrój nie może ni za to że deszcz padał i przyszła powódź .
                                                >
                                                > Oznacza to w skrocie ze Zdrojo jest tak samo "odpowiedzialny" za niezalanie
                                                > Lanow jak Ty, ja, Lepper, czy soltys Wachocka.
                                                >
                                                Widzisz , nie można się dziwić że polska rzeczywistość jest taka
                                                nieuporządkowana , a nie inna . Skoro takie zrozumienie jest tej
                                                rzeczywistości jak Ty piszesz . Nie rozumiesz odpowiedzialności polityków
                                                przed wyborcami , nie rozumiesz funkcji jakie oni mają do spełnienia .
                                                Wprawdzie możesz być przekonany o swojej słuszności , i to jest Twoja
                                                tragedia . Nie przekonania się liczą , ale fakty , inaczej życie będzie
                                                bezwzględnie surowe .
                                                Nie gniewaj , się ale ja wolę rzeczywistość taką jaka ona jest , bez
                                                populizmu . W takiej żyje , taką tworzę , dlatego nie przekonasz mnie o swojej
                                                słuszności . Brakuje Ci dyscypliny w myśleniu , konsekwencji i logiki .
                                                Po raz który dowiodłeś że nie sensowną logiką , ale przewracaniem słów do góry
                                                nogami , chcesz torować sobie drogę do słuszności .
                                                […]
                                                >
                                                >
                                                > Dales tego "dowod" twierdzac ze prezydent od wojewody roznie sie tylko
                                                nazwa...
                                                >
                                                Podtrzymuje te twierdzenie w tym kontekście , chodziło bowiem tu tylko i
                                                wyłącznie urzędników państwowych znajdujących się w takiej strefie wpływów ,
                                                która mogła zminimalizować skutki powodzi . Jeśli Ty tego nie rozumiesz , bądź
                                                też nie chcesz zrozumieć wyszukując w tekście słów które można przekręcić żeby
                                                usprawiedliwić Zdroja nieudolność .

                                                Zapewne Ci wiadome że Zdrój przepisywał swoim zasługą zmniejszenie
                                                bezrobocia w czasie swojej kadencji .
                                                Zasługa to była , ale nie Zdroja , tylko powodzi . Było bowiem wiele pracy
                                                przy usuwaniu skutków powodzi .
                                                To jest czyste cwaniactwo i oszustwo społeczeństwa , w każdym razi tak się to
                                                w kraju gdzie ja żyję nazywa .
                                                >
                                                […]
                                                > Na jego obrone moge dodac ze 20 lat to bardzo krotki okres w zawodzie, w
                                                ktorym
                                                >
                                                > okazja do zebrania doswiadczen zdarza sie raz na 1000 lat...
                                                >
                                                Powódź w korycie Odry nie jest przez specjalistów oceniana jako jedno razowy
                                                rzadki fenomen .
                                                Jest oceniana jako zjawisko o znaczeniu globalnym , jako efekt ocieplenia się
                                                klimatu na naszym globie , którego efektem są coraz to większe anomalia
                                                pogodowe . Taka powódź , a może jeszcze większa , może nastąpić i
                                                najprawdopodobniej nastąpi w niedalekiej przyszłości.
                                                Bowiem wzrost temperatury spowodował już podniesienie się wód w oceanach , co
                                                z kolei jest zwiększeniem pojemności magazynu w którym gromadzi się energia
                                                promienista słońca ,z kolei ona podczas wyzwalania się produkuje
                                                przemieszczania się wielkich mas powietrza w postaci wiatrów , trąb
                                                powietrznych itp. Większe masy wody w postaci pary znajdujące się w powietrzu
                                                będą spadły.
                                                To trzeba nie żyć na tym świecie wędzonka , żeby nie wiedzieć co się obecnie
                                                dzieje z naturą w przeciągu tak krótkiego czasu.

                                                Podobno w przeciągu dziesięciu lat dowiemy się czy właśnie wchodzimy w
                                                spowodowaną przez człowieka erę lodowcową .
                                                Bowiem efektem ocieplenia się klimatu jest zwiększenie się pustyń i wzrost
                                                pyłów , które dostaną się do wysokich części atmosfery .
                                                Nie opadną tak szybko i przysłonią nam słonko , co z kolei ….
                                                Nie jestem hydrologiem , ale wiem że 20 lat doświadczenia to wiele . Twój
                                                stosunek do nauki jest nie poprawny wendzonka .
                                                Są ludzie którym żaden okres doświadczenia nic nie da , jeśli nie potrafią
                                                wyciągać obiektywnych wniosków .
                                                >
                                                >
                                                […]
                                                > Ujmijmy rzecz ogolnie, jak to postulujesz. Mowiac ze kazdy ma takie same
                                                > kompetencje decyzyjne jak wojewoda, wskazales rowniez na siebie jako na
                                                > odpowidzialnego za tragedie. Jakie wiec konsekwencje wobec siebie
                                                wyciagnales?
                                                wendzonka , ja nic nie proponuje , ja podchodzę tak do rzeczy jak to w danym
                                                momencie wygląda z prawnego punktu widzenia .
                                                Dyskusja jest zbędna nad szczegółami gdy ogólnie rzecz biorąc sytuacja jest
                                                już prawnie konfliktowa .
                                                Znając Twoje zdolności w pojmowani dam Ci prosty przykład :
                                                Nikt nie pyta pijanego kierowcy dla czego pił , dla czego ty wędzonka ciągle
                                                pytasz ?

                                                Poza tym ja nie mówię że każdy ma takie same kompetencje . Ja powiedziałem że
                                                danym kontekście nie jest istotna nazwa stanowiska .
                                                Przeczytaj sobie wyżej jeszcze raz co ja powiedziałem.
                                                Ty mówisz że ja powiedziałem , a to jest wielka różnica . Jeśli Ty masz takie
                                                problemy ze zrozumieniem tego co czytasz to nie moja wina .
                                                Być może iż Ty wędzonka masz skłonności do oszukiwania samego siebie ? To
                                                jest przecież patologia .
                                                Jakkolwiek nie jest można łatwo zauważyć jak Ciebie funkcjonuje mechanizm
                                                obrony swojej świadomości , i to za wszelką cenę .
                                                Przeczytaj sobie dokładnie co piszesz i prześledź ewolucję dopasowania słów
                                                przez przewracanie ich . Którego końcowym efektem było
                                                iż każdy ma takie same kompetencje .
                                                Oj dobry był by z Ciebie wendzonka polski ,obecnej rzeczywistości , polityk .

                                                W niemieckim języku jest dobre przysłowie , na polskie tłumaczenie nie
                                                dosłowne brzmi to „ mężczyznę poznać po tym jaki ma stosunek do słowa „ .
                                                Cóż bym dodał , Ty wendzonka masz stosunek do słowa ewolucyjny , obracasz je ,
                                                przekręcasz i nie zauważasz co robisz .
                                                Nie jesteś odpowiedzialny za to co robisz ze słowem .
                                                Według tej definicji męskości , cóż z Ciebie za chłop wendzonka .
                                                Lemoniada z posiusianą pieluszką .

                                                Alen.

                                                • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                  ) wedzonka napisał:
                                                  )
                                                  ) )
                                                  ) ) Znow ignorancja, tylko tym razem skrajna. Miedzy wojewoda a prezydentem
                                                  ) ) fundamentalna roznica tkwi wlasnie w KOMPETENCJACH, a nie w nazwie
                                                  ) stanowiska, czego zdajesz sie nie pojmowac. Ujme to tak bys mial szanse
                                                  ) zrozumiec: co wolno wojewodzie, to nie prezydentowi miasta, ani Tobie ... .
                                                  ) )
                                                  ) Nie pojmujesz istoty sprawy wędzonka i reagujesz jak dziecko , tu nie chodzi o
                                                  ) podział kompetencji między wojewodą a prezydentem .
                                                  ) Tu chodzi tylko i wyłącznie o to że Zdrój był jednym z wielu cymbałów którzy
                                                  ) chowali się za plecami kompetencji.

                                                  Prosilbym Cie o zachowanie spokoju. Szczeniackie odzywki nie przystoja na
                                                  powaznym forum...


                                                  ) Jako prezydent miasta które stanęło przed obliczem zagrożenia mógł uczynić
                                                  ) kroki nie konwencjonalne , tego nie zrobił .

                                                  Owszem, zrobil. I jesli zaczniesz zachowywac sie godnie to chetnie opowiem Ci
                                                  jakie! :)


                                                  )
                                                  ) A czy ja jestem ignorantem czy nie , to nie jest kwestią sporną . Poza tym
                                                  ) jeśli Ty myślisz że ja jestem zdania iż nazwa stanowiska się liczy i nie
                                                  ) widzisz istoty sprawy . To wybacz , ale takie reakcje nie mają nic wspólnego z
                                                  ) rzeczowością .
                                                  ) Wprawdzie u Ciebie jestem do tego przyzwyczajony , bo Ty kiedyś napisałeś że
                                                  ) Zdrój nie może ni za to że deszcz padał i przyszła powódź .

                                                  Czy ktos moze mi przetlumaczyc ten fragment na j. polski?


                                                  ) )
                                                  ) ) Oznacza to w skrocie ze Zdrojo jest tak samo "odpowiedzialny" za niezalanie
                                                  ) ) Lanow jak Ty, ja, Lepper, czy soltys Wachocka.
                                                  ) )
                                                  ) Widzisz , nie można się dziwić że polska rzeczywistość jest taka
                                                  ) nieuporządkowana , a nie inna . Skoro takie zrozumienie jest tej
                                                  ) rzeczywistości jak Ty piszesz . Nie rozumiesz odpowiedzialności polityków
                                                  ) przed wyborcami , nie rozumiesz funkcji jakie oni mają do spełnienia .
                                                  ) Wprawdzie możesz być przekonany o swojej słuszności , i to jest Twoja
                                                  ) tragedia . Nie przekonania się liczą , ale fakty , inaczej życie będzie
                                                  ) bezwzględnie surowe .
                                                  ) Nie gniewaj , się ale ja wolę rzeczywistość taką jaka ona jest , bez
                                                  ) populizmu . W takiej żyje , taką tworzę , dlatego nie przekonasz mnie o swojej
                                                  ) słuszności . Brakuje Ci dyscypliny w myśleniu , konsekwencji i logiki .
                                                  ) Po raz który dowiodłeś że nie sensowną logiką , ale przewracaniem słów do góry
                                                  ) nogami , chcesz torować sobie drogę do słuszności .
                                                  ) […]

                                                  Skonstruowalbys jedna mysl ktora cos wnosi do dyskusji, bo nudno sie robi...


                                                  ) )
                                                  ) )
                                                  ) ) Dales tego "dowod" twierdzac ze prezydent od wojewody roznie sie tylko
                                                  ) nazwa...
                                                  ) )
                                                  ) Podtrzymuje te twierdzenie w tym kontekście , chodziło bowiem tu tylko i
                                                  ) wyłącznie urzędników państwowych znajdujących się w takiej strefie wpływów ,
                                                  ) która mogła zminimalizować skutki powodzi . Jeśli Ty tego nie rozumiesz , bądź
                                                  ) też nie chcesz zrozumieć wyszukując w tekście słów które można przekręcić żeby
                                                  ) usprawiedliwić Zdroja nieudolność .
                                                  )
                                                  ) Zapewne Ci wiadome że Zdrój przepisywał swoim zasługą zmniejszenie
                                                  ) bezrobocia w czasie swojej kadencji .
                                                  ) Zasługa to była , ale nie Zdroja , tylko powodzi . Było bowiem wiele pracy
                                                  ) przy usuwaniu skutków powodzi .
                                                  ) To jest czyste cwaniactwo i oszustwo społeczeństwa , w każdym razi tak się to
                                                  ) w kraju gdzie ja żyję nazywa .

                                                  Dziwne, z "powodziowego" wzrostu inwestycji Zdroju nigdy nie robil tajemnicy.
                                                  Za malo czytasz, a za duzo ogladasz TV drogi Alenie - stad takie gafy...


                                                  ) )
                                                  ) […]
                                                  ) ) Na jego obrone moge dodac ze 20 lat to bardzo krotki okres w zawodzie, w
                                                  ) ) ktorym okazja do zebrania doswiadczen zdarza sie raz na 1000 lat...
                                                  ) )
                                                  ) Powódź w korycie Odry nie jest przez specjalistów oceniana jako jedno razowy
                                                  ) rzadki fenomen .
                                                  ) Jest oceniana jako zjawisko o znaczeniu globalnym , jako efekt ocieplenia się
                                                  ) klimatu na naszym globie , którego efektem są coraz to większe anomalia
                                                  ) pogodowe . Taka powódź , a może jeszcze większa , może nastąpić i
                                                  ) najprawdopodobniej nastąpi w niedalekiej przyszłości.
                                                  ) Bowiem wzrost temperatury spowodował już podniesienie się wód w oceanach , co
                                                  ) z kolei jest zwiększeniem pojemności magazynu w którym gromadzi się energia
                                                  ) promienista słońca ,z kolei ona podczas wyzwalania się produkuje
                                                  ) przemieszczania się wielkich mas powietrza w postaci wiatrów , trąb
                                                  ) powietrznych itp. Większe masy wody w postaci pary znajdujące się w powietrzu
                                                  ) będą spadły.
                                                  ) To trzeba nie żyć na tym świecie wędzonka , żeby nie wiedzieć co się obecnie
                                                  ) dzieje z naturą w przeciągu tak krótkiego czasu.
                                                  )
                                                  ) Podobno w przeciągu dziesięciu lat dowiemy się czy właśnie wchodzimy w
                                                  ) spowodowaną przez człowieka erę lodowcową .
                                                  ) Bowiem efektem ocieplenia się klimatu jest zwiększenie się pustyń i wzrost
                                                  ) pyłów , które dostaną się do wysokich części atmosfery .
                                                  ) Nie opadną tak szybko i przysłonią nam słonko , co z kolei ….
                                                  ) Nie jestem hydrologiem , ale wiem że 20 lat doświadczenia to wiele . Twój
                                                  ) stosunek do nauki jest nie poprawny wendzonka .

                                                  Przypomne Ci tylko ze to byla pierwsza wroclawska powodz w jego
                                                  dwudziestoletniej karierze, przy czym starsi koledzy rowniez nie mogli mu pomoc
                                                  bo ostatnie cenne doswiadczenia zbierali w tej okolicy Niemcy.
                                                  Przykro mi Alen, fajna tyrade strzeliles, ale jak zawsze - kula w plot :)


                                                  ) Są ludzie którym żaden okres doświadczenia nic nie da , jeśli nie potrafią
                                                  ) wyciągać obiektywnych wniosków .

                                                  Nie bede zaprzeczal bo podasz siebie za przyklad i bede w kropce... :)


                                                  ) )
                                                  ) )
                                                  ) […]
                                                  ) ) Ujmijmy rzecz ogolnie, jak to postulujesz. Mowiac ze kazdy ma takie same
                                                  ) ) kompetencje decyzyjne jak wojewoda, wskazales rowniez na siebie jako na
                                                  ) ) odpowidzialnego za tragedie. Jakie wiec konsekwencje wobec siebie
                                                  ) wyciagnales?
                                                  ) wendzonka , ja nic nie proponuje , ja podchodzę tak do rzeczy jak to w danym
                                                  ) momencie wygląda z prawnego punktu widzenia .
                                                  ) Dyskusja jest zbędna nad szczegółami gdy ogólnie rzecz biorąc sytuacja jest
                                                  ) już prawnie konfliktowa .
                                                  ) Znając Twoje zdolności w pojmowani dam Ci prosty przykład :
                                                  ) Nikt nie pyta pijanego kierowcy dla czego pił , dla czego ty wędzonka ciągle
                                                  ) pytasz ?

                                                  Dobrze, uzyje Twojej metafory jesli to Ci pomoze: Zdrojewski w tym przypadku
                                                  byl przechodniem jak wszyscy procz wojewody i premiera. Jesli Ty nie byles
                                                  zadnym z tych dwoch to jestes rownie winien niezalania Lanow jak Zdrojo...


                                                  )
                                                  ) Poza tym ja nie mówię że każdy ma takie same kompetencje . Ja powiedziałem że
                                                  ) danym kontekście nie jest istotna nazwa stanowiska .
                                                  ) Przeczytaj sobie wyżej jeszcze raz co ja powiedziałem.
                                                  ) Ty mówisz że ja powiedziałem , a to jest wielka różnica . Jeśli Ty masz takie
                                                  ) problemy ze zrozumieniem tego co czytasz to nie moja wina .
                                                  ) Być może iż Ty wędzonka masz skłonności do oszukiwania samego siebie ? To
                                                  ) jest przecież patologia .
                                                  ) Jakkolwiek nie jest można łatwo zauważyć jak Ciebie funkcjonuje mechanizm
                                                  ) obrony swojej świadomości , i to za wszelką cenę .
                                                  ) Przeczytaj sobie dokładnie co piszesz i prześledź ewolucję dopasowania słów
                                                  ) przez przewracanie ich . Którego końcowym efektem było
                                                  ) iż każdy ma takie same kompetencje .
                                                  ) Oj dobry był by z Ciebie wendzonka polski ,obecnej rzeczywistości , polityk .
                                                  )
                                                  ) W niemieckim języku jest dobre przysłowie , na polskie tłumaczenie nie
                                                  ) dosłowne brzmi to „ mężczyznę poznać po tym jaki ma stosunek do słowa &#
                                                  ) 8222; .
                                                  ) Cóż bym dodał , Ty wendzonka masz stosunek do słowa ewolucyjny , obracasz je ,
                                                  ) przekręcasz i nie zauważasz co robisz .
                                                  ) Nie jesteś odpowiedzialny za to co robisz ze słowem .
                                                  ) Według tej definicji męskości , cóż z Ciebie za chłop wendzonka .
                                                  ) Lemoniada z posiusianą pieluszką .

                                                  Alen, na przyszlosc koncz wczesniej jak nie masz nic do powiedzenia, to bedzie
                                                  uprzejmy gest wobec czytelnika...
                                                  Ufam ze slowo "uprzejmosc" jeszcze cos Ci mowi? :)


                                                  )
                                                  ) Alen.
                                                  )

                                                  Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 05.07.03, 19:41
                                                    wedzonka napisał:
                                                    >
                                                    > Prosilbym Cie o zachowanie spokoju. Szczeniackie odzywki nie przystoja na
                                                    > powaznym forum...
                                                    >
                                                    Zgadzam się co do słowa „cymbał „ które nie powinno paść . Co do powagi forum
                                                    nie mógł bym się zgodzić .
                                                    >
                                                    > ) Jako prezydent miasta które stanęło przed obliczem zagrożenia mógł uczynić
                                                    > ) kroki nie konwencjonalne , tego nie zrobił .
                                                    >
                                                    > Owszem, zrobil. I jesli zaczniesz zachowywac sie godnie to chetnie opowiem
                                                    Ci
                                                    > jakie! :)
                                                    >
                                                    Wybacz wendzonka , ale nie wydajesz mi się w tej kwestii kompetentny.
                                                    Dlaczego ?
                                                    A dlatego że znając Twoje stronnicze podejście do wszystkiego co się wiąże z
                                                    tematem „Zdrój”, nie jesteś w stanie obiektywnie spojrzeć na daną kwestie .
                                                    Moim zdaniem patrzysz na Zdroja jak na święty obrazek .
                                                    >
                                                    > )
                                                    > ) A czy ja jestem ignorantem czy nie , to nie jest kwestią sporną . Poza
                                                    tym
                                                    > ) jeśli Ty myślisz że ja jestem zdania iż nazwa stanowiska się liczy i nie
                                                    > ) widzisz istoty sprawy . To wybacz , ale takie reakcje nie mają nic
                                                    wspólnego
                                                    > z
                                                    > ) rzeczowością .
                                                    > ) Wprawdzie u Ciebie jestem do tego przyzwyczajony , bo Ty kiedyś napisałeś
                                                    że
                                                    > ) Zdrój nie może ni za to że deszcz padał i przyszła powódź .
                                                    >
                                                    > Czy ktos moze mi przetlumaczyc ten fragment na j. polski?
                                                    >
                                                    To może tylko ten przetłumaczyć , kto Twoje posty . A jeśli Ty ich nie
                                                    pamiętasz to nie dziw się że nie rozumiesz tak osobistej uwagi .
                                                    Poza tym jest ciężko dyskutować z osobą której mentalność jest innego
                                                    wymiaru , trzeba się wtedy za bardzo rozdrabniać i pisać o rzeczach
                                                    oczywistych .
                                                    >
                                                    […]
                                                    > Skonstruowalbys jedna mysl ktora cos wnosi do dyskusji, bo nudno sie robi...
                                                    >
                                                    No cóż , tu na forum podciągnąłem się trochę w polskim języku , ale wydaje mi
                                                    się że cienko mi będzie
                                                    zacząć konstruować myśli na poziomie takim , który dla Ciebie jest
                                                    komunikatywny .
                                                    >
                                                    >
                                                    […]
                                                    > Dziwne, z "powodziowego" wzrostu inwestycji Zdroju nigdy nie robil tajemnicy.
                                                    > Za malo czytasz, a za duzo ogladasz TV drogi Alenie - stad takie gafy...
                                                    >
                                                    Z tego nie da się zrobić tajemnicy , tylko że mowa jest nie o tym .
                                                    Tu chodziło o często używany chwyt polityków , którzy stosują metodę
                                                    polegającą na znanym twierdzeniu , że nic nie jest tak nietrwałe jak pamięć
                                                    zbiorowa . Kto mówi o swoich zasługach w taki sposób że za jego kadencji
                                                    bezrobocie było mniejsze , a jednocześnie przemilcza prawdziwe przyczyny tego
                                                    zjawiska , nie prowadzi czystej gry .
                                                    Według kryteriów zachodniego społeczeństwa , jest po prostu żałosnym
                                                    populistą , który jest gotów zbierać ziarno z niewładnego pola .
                                                    >
                                                    > ) […]
                                                    >
                                                    > Przypomne Ci tylko ze to byla pierwsza wroclawska powodz w jego
                                                    > dwudziestoletniej karierze, przy czym starsi koledzy rowniez nie mogli mu
                                                    pomoc
                                                    >
                                                    > bo ostatnie cenne doswiadczenia zbierali w tej okolicy Niemcy.
                                                    > Przykro mi Alen, fajna tyrade strzeliles, ale jak zawsze - kula w plot :)
                                                    >
                                                    Dziwne podejście masz do nauki .
                                                    Nie jest istotne czy to była jego pierwsza powódź . świat nauki nie jest
                                                    światem opierającym się tylko na rozwoju empirycznym .
                                                    Gdyby tak było chodzilibyśmy jeszcze po drzewach . Radził bym Ci wędzonka
                                                    więcej zaufania do nauki . Dzięki niej możemy dzisiaj powiedzieć że taka
                                                    temperatura jaka jest obecnie dzisiaj w oceanach , była przed trzema tysiącami
                                                    lat .
                                                    Tylko proszę nie podawaj mi daty wynalezienia termometru , jako koronnego
                                                    przykładu że Alen musi kłamać .
                                                    >
                                                    […]
                                                    > Dobrze, uzyje Twojej metafory jesli to Ci pomoze: Zdrojewski w tym przypadku
                                                    > byl przechodniem jak wszyscy procz wojewody i premiera. Jesli Ty nie byles
                                                    > zadnym z tych dwoch to jestes rownie winien niezalania Lanow jak Zdrojo...
                                                    >
                                                    Ty zawsze szukasz takiego usprawiedliwienia które Ci właśnie pasuje .
                                                    Albo nie rozumiesz o czym tu jest mowa , albo…
                                                    Poza tym to nie jest mój styl metafory , bowiem dla mnie przechodzień nie
                                                    należy do strefy wpływów urzędniczych
                                                    władz miasta .
                                                    No , jeżeli Ty tak rozumiesz moje posty , to lepiej ich nie czytaj .
                                                    […]
                                                    >
                                                    > Alen, na przyszlosc koncz wczesniej jak nie masz nic do powiedzenia, to
                                                    bedzie
                                                    > uprzejmy gest wobec czytelnika...
                                                    > Ufam ze slowo "uprzejmosc" jeszcze cos Ci mowi? :)
                                                    >
                                                    wendzonka , nie wiedziałem że musisz moje posty czytać .
                                                    Jeśli słowo „uprzejmość” dla Ciebie ma taki wymiar , to nie dziwie się iż Ty
                                                    takie masz zrozumienie otaczającego Ciebie świata .
                                                    Na forum Userzy wypisują różne posty , na różnym poziomie . Ja czytam tylko te
                                                    które mnie interesują i biorę w nich udział jeśli mam coś do powiedzenia . To
                                                    nie jest istotne , czy kogoś tam zdanie wnoszą one coś nowego w temat , czy
                                                    nie . Nie myśl że każdy tak odczuwa jak Ty wędzonka , nie masz chyba zamiaru
                                                    odgrywać rolę podobną jak cenzor komunistyczny , który narzucał model
                                                    myślenia .
                                                    Do tych postów co mnie nie interesują , nie wpisuję się iż ponieważ Userzy
                                                    nie mają nic do powiedzenia , a więc lepiej niech nic nie piszą , bo to jest
                                                    brakiem uprzejmości . A więc niech będą uprzejmi i niech kończą wcześniej .
                                                    Nie gniewaj się , ale dla mnie taka uwaga jest już sama w sobie nie uprzejma .
                                                    Myślę że właśnie ta uprzejmość o której Ty piszesz jest nie naturalna i nie
                                                    wypływa z uprzejmości , ale raczej z chęci uszczypnięcia przeciwnika dyskusji .
                                                    A więc w przyszłości , posty które dla Ciebie są za obszerne , po prostu nie
                                                    czytaj .

                                                    Alen.

                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > wedzonka napisał:
                                                    > >
                                                    > > Prosilbym Cie o zachowanie spokoju. Szczeniackie odzywki nie przystoja na
                                                    > > powaznym forum...
                                                    > >
                                                    > Zgadzam się co do słowa „cymbał „ które nie powinno paść . Co do po
                                                    > wagi forum nie mógł bym się zgodzić.

                                                    Tak, to slowo wprawdzie swiadczy tylko Tobie, ale mimo wszystko w kontekscie
                                                    Zdroja bylo bardzo niestosowne...


                                                    > > ) Jako prezydent miasta które stanęło przed obliczem zagrożenia mógł uczynić
                                                    > > ) kroki nie konwencjonalne , tego nie zrobił .
                                                    > >
                                                    > > Owszem, zrobil. I jesli zaczniesz zachowywac sie godnie to chetnie opowiem
                                                    > > Ci jakie! :)
                                                    > >
                                                    > Wybacz wendzonka , ale nie wydajesz mi się w tej kwestii kompetentny.
                                                    > Dlaczego ?
                                                    > A dlatego że znając Twoje stronnicze podejście do wszystkiego co się wiąże z
                                                    > tematem „Zdrój”, nie jesteś w stanie obiektywnie spojrzeć na daną kwestie .
                                                    > Moim zdaniem patrzysz na Zdroja jak na święty obrazek .

                                                    Wybacz Alen, nie bede naginal faktow tylko dlatego ze wydaja Ci sie zbyt
                                                    pozytywne. Wymysl jakis rzeczowy argument, to podyskutujemy.


                                                    > > ) A czy ja jestem ignorantem czy nie , to nie jest kwestią sporną .

                                                    Tu sie zgadzam, mylenie kompetencji prezydenta i wojewody rozwialo w tej
                                                    sprawie wszelkie watpliwosci...


                                                    > > ) Poza tym jeśli Ty myślisz że ja jestem zdania iż nazwa stanowiska się
                                                    > > ) liczy i nie widzisz istoty sprawy . To wybacz , ale takie reakcje nie
                                                    > > ) mają nic wspólnego z rzeczowością .
                                                    > > ) Wprawdzie u Ciebie jestem do tego przyzwyczajony , bo Ty kiedyś napisałeś
                                                    > > ) że Zdrój nie może ni za to że deszcz padał i przyszła powódź .
                                                    > >
                                                    > > Czy ktos moze mi przetlumaczyc ten fragment na j. polski?
                                                    > >
                                                    > To może tylko ten przetłumaczyć , kto Twoje posty . A jeśli Ty ich nie
                                                    > pamiętasz to nie dziw się że nie rozumiesz tak osobistej uwagi .

                                                    Daj link drogi Alenie to sobie przypomne. Inaczej uznam ze bylo to w tym samym
                                                    watku, w ktorym ujawniles niechlubna role swych przodkow w wydarzeniach w
                                                    Jedwabnem... ;)


                                                    > Poza tym jest ciężko dyskutować z osobą której mentalność jest innego
                                                    > wymiaru , trzeba się wtedy za bardzo rozdrabniać i pisać o rzeczach
                                                    > oczywistych .

                                                    Skoro myslenie tak Cie meczy to z gory przepraszam...


                                                    > > Skonstruowalbys jedna mysl ktora cos wnosi do dyskusji, bo nudno sie robi...
                                                    > >
                                                    > No cóż , tu na forum podciągnąłem się trochę w polskim języku , ale wydaje mi
                                                    > się że cienko mi będzie zacząć konstruować myśli na poziomie takim , który
                                                    > dla Ciebie jest komunikatywny .

                                                    Wiesz, moze poloz wiekszy nacisk na logike wypowiedzi, bo bez tego nawet
                                                    pieknie zbudowane zdanie moze byc pozbawione sensu...


                                                    > > Dziwne, z "powodziowego" wzrostu inwestycji Zdroju nigdy nie robil tajemni
                                                    > > cy. Za malo czytasz, a za duzo ogladasz TV drogi Alenie - stad takie gafy...
                                                    > >
                                                    > Z tego nie da się zrobić tajemnicy , tylko że mowa jest nie o tym .
                                                    > Tu chodziło o często używany chwyt polityków , którzy stosują metodę
                                                    > polegającą na znanym twierdzeniu , że nic nie jest tak nietrwałe jak pamięć
                                                    > zbiorowa . Kto mówi o swoich zasługach w taki sposób że za jego kadencji
                                                    > bezrobocie było mniejsze , a jednocześnie przemilcza prawdziwe przyczyny tego
                                                    > zjawiska , nie prowadzi czystej gry .

                                                    Prawdziwe przyczyny tego zjawiska to bynajmniej nie powodz, drogi Alenie,
                                                    chocby dlatego ze nie tlumaczy ona sukcesow przed nia. A przeciez, jak Ci
                                                    wiadomo(?), nadeszla dopiero po 7 latach skutecznych rzadow Zdroja! Kto
                                                    przemilcza ten fakt, nie prowadzi czystej gry...


                                                    > Według kryteriów zachodniego społeczeństwa , jest po prostu żałosnym
                                                    > populistą , który jest gotów zbierać ziarno z niewładnego pola .

                                                    Widocznie masz nikle pojecie na temat "kryteriow zachodniego spoleczenstwa", bo
                                                    akurat praca Zdroja zostala bardziej doceniona na zachodzie niz w Polsce,
                                                    poczawszy od najwyzszych odznaczen panstwowych, a na przyziemnych moze, ale
                                                    jakze wymownych ofertach pracy w zachodnich koncernach...


                                                    > >
                                                    > Dziwne podejście masz do nauki .
                                                    > Nie jest istotne czy to była jego pierwsza powódź . świat nauki nie jest
                                                    > światem opierającym się tylko na rozwoju empirycznym .
                                                    > Gdyby tak było chodzilibyśmy jeszcze po drzewach . Radził bym Ci wędzonka
                                                    > więcej zaufania do nauki . Dzięki niej możemy dzisiaj powiedzieć że taka
                                                    > temperatura jaka jest obecnie dzisiaj w oceanach , była przed trzema tysiącami
                                                    > lat .
                                                    > Tylko proszę nie podawaj mi daty wynalezienia termometru , jako koronnego
                                                    > przykładu że Alen musi kłamać .

                                                    Widac jestes madrzejszy od Einsteina, ktory to w doswiadczeniu upatrywal
                                                    najwazniejszego sprawdzianu teorii. Powodz dowiodla ze mial slusznosc, bo rady
                                                    hydrologow oparte wylacznie na potencjale teoretycznym okazaly sie w wielu
                                                    przypadkach bledne...


                                                    > >
                                                    > […]
                                                    > > Dobrze, uzyje Twojej metafory jesli to Ci pomoze: Zdrojewski w tym przypadku
                                                    > > byl przechodniem jak wszyscy procz wojewody i premiera. Jesli Ty nie byles
                                                    > > zadnym z tych dwoch to jestes rownie winien niezalania Lanow jak Zdrojo...
                                                    > >
                                                    > Ty zawsze szukasz takiego usprawiedliwienia które Ci właśnie pasuje .
                                                    > Albo nie rozumiesz o czym tu jest mowa , albo…

                                                    …albo Ty nie rozumiesz :)

                                                    > Poza tym to nie jest mój styl metafory , bowiem dla mnie przechodzień nie
                                                    > należy do strefy wpływów urzędniczych władz miasta .

                                                    Za to nalezy do niej teren poza tym miastem - to wlasnie bylo dowodem Twej
                                                    ignorancji, drogi Alenie, jak zapewne pamietasz...


                                                    > No , jeżeli Ty tak rozumiesz moje posty , to lepiej ich nie czytaj .

                                                    Rzadko sa tego warte, to fakt... Ale robie to po trosze z litosci...


                                                    > > Alen, na przyszlosc koncz wczesniej jak nie masz nic do powiedzenia, to
                                                    > > bedzie uprzejmy gest wobec czytelnika...
                                                    > > Ufam ze slowo "uprzejmosc" jeszcze cos Ci mowi? :)
                                                    > >
                                                    > wendzonka , nie wiedziałem że musisz moje posty czytać .
                                                    > Jeśli słowo „uprzejmość” dla Ciebie ma taki wymiar , to nie dziwie
                                                    > się iż Ty takie masz zrozumienie otaczającego Ciebie świata .
                                                    > Na forum Userzy wypisują różne posty , na różnym poziomie . Ja czytam tylko te
                                                    > które mnie interesują i biorę w nich udział jeśli mam coś do powiedzenia . To
                                                    > nie jest istotne , czy kogoś tam zdanie wnoszą one coś nowego w temat , czy
                                                    > nie . Nie myśl że każdy tak odczuwa jak Ty wędzonka , nie masz chyba zamiaru
                                                    > odgrywać rolę podobną jak cenzor komunistyczny , który narzucał model
                                                    > myślenia .
                                                    > Do tych postów co mnie nie interesują , nie wpisuję się iż ponieważ Userzy
                                                    > nie mają nic do powiedzenia , a więc lepiej niech nic nie piszą , bo to jest
                                                    > brakiem uprzejmości . A więc niech będą uprzejmi i niech kończą wcześniej .
                                                    > Nie gniewaj się , ale dla mnie taka uwaga jest już sama w sobie nie uprzejma .
                                                    > Myślę że właśnie ta uprzejmość o której Ty piszesz jest nie naturalna i nie
                                                    > wypływa z uprzejmości , ale raczej z chęci uszczypnięcia przeciwnika dyskusji.
                                                    > A więc w przyszłości , posty które dla Ciebie są za obszerne , po prostu nie
                                                    > czytaj .

                                                    Nie martwia mnie posty obszerne jesli w tresci nie sa puste...

                                                    >
                                                    > Alen.
                                                    >

                                                    Pozdrawiam! :)
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 06.07.03, 12:00
                                                    wedzonka napisał:
                                                    >
                                                    > Tak, to slowo wprawdzie swiadczy tylko Tobie, ale mimo wszystko w kontekscie
                                                    > Zdroja bylo bardzo niestosowne...
                                                    >
                                                    Nie to miałem na myśli że w kontekście Zdroja te słowo było niestosowne .
                                                    Raczej nie bardzo dopasowane.
                                                    Jeśli miał bym być bardziej otwarty , to Zdrój jako polityk nie przedstawia
                                                    dla mnie żadnej wartości twórczej dla społeczeństwa Wrocławia.
                                                    Zamiast cymbała , bardziej pasowało by słowo które określa człowieka nie
                                                    nadającego się na piastowanie stanowiska publicznego .
                                                    Trochę populistycznego , głaskającego siebie po głowie za wykonywanie
                                                    podstawowych obowiązków urzędowych . Jednym słowem nie posiadającego cech
                                                    człowieka o szczególnych zaletach i predyspozycjach .
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wybacz Alen, nie bede naginal faktow tylko dlatego ze wydaja Ci sie zbyt
                                                    > pozytywne. Wymysl jakis rzeczowy argument, to podyskutujemy.
                                                    >
                                                    wendzonka , nie lubię się powtarzać .
                                                    Sprawa Zdroja była już kilkakrotnie przedyskutowana z Tobą i bez Ciebie .
                                                    To że Ty jesteś klakierem Zroja , to nic nowego . Nie wydaje mi się że Twoje
                                                    podejście do tej tematyki jest twórcze .
                                                    Wielokrotnie już udowodniłeś że Twój fanatyzm podczas dyskusji , gdy czujesz
                                                    się osaczony argumentami , zmusza Ciebie do nabrania wody w usta .
                                                    >
                                                    […]
                                                    >
                                                    > Daj link drogi Alenie to sobie przypomne. Inaczej uznam ze bylo to w tym
                                                    samym
                                                    > watku, w ktorym ujawniles niechlubna role swych przodkow w wydarzeniach w
                                                    > Jedwabnem... ;)
                                                    >
                                                    Cóż , pamiętasz to co nie miało miejsca wendzonka , a to co miało miejsce
                                                    jest dla Ciebie nie znane .
                                                    Wybacz wendzonka , ale w takiej konstelacji albo Tobie się wszystko w głowie
                                                    miesza albo masz jakieś psychiczne dewiacje .
                                                    Jeśli Ty jesteś klakierem Zdroja , to jesteś nie mądrym tak postępując .
                                                    Stosujesz metody bolszewików którzy niewygodnym ludziom dopisywali taki
                                                    życiorys aby ich oczernić , a nawet wsadzić do więzienia .
                                                    Być może ta uwago o moich przodkach dotyczy Twoich przodków , bowiem mój
                                                    ojciec walczył w partyzantce AK w lasach na Wileńszczyźnie , był więźniem
                                                    sowieckiego obozu , i cudem udało mu się uciec z tego obozu . Jako żołnierz AK
                                                    długo po wojnie musiał się ukrywać , dopiero w 1957 wrócił do własnego
                                                    nazwiska . Był jednym z pierwszych osiedleńców ze wschodu , którzy Wrocław
                                                    odbudowali z gruzów .
                                                    Co do mojej matki , to jako dziecko nieletnie straciła rodziców którzy zgineli
                                                    w Oświęcimiu . Jako mała dziewczynka była wywieziona na roboty do Reichu . Po
                                                    zakończeniu wojny osiedliła się we Wrocławiu , i również odbudowała to miasto .

                                                    Prosty wniosek wynika z tego wendzonka , moi przodkowie fizycznie nie mieli
                                                    możliwości być w Jedwabnym .
                                                    Zastanawia mnie fakt , czy Ty wendzonka nie należysz do tych ludzi którzy
                                                    przez oszustwa starają się uwypuklić swoje „JA” .
                                                    Bowiem Twoje chwyty nie tyle są poniżej pasa , jak metody służb specjalnych
                                                    byłego bloku komunistycznego .
                                                    Nie interesują mnie Twoi przodkowie , jednak nie zdziwił bym się gdyby oni
                                                    byli pokroju np. Salomona Morela . Ludzi którzy dokonywali zbrodni nad narodem
                                                    polskim . www.papurec.org/morel/ProkuraturaKatowice.html
                                                    Ludzi którzy pozmieniali nazwiska aby ukryć swoje pochodzenie , takich w
                                                    Polsce nie brakuje .
                                                    Czasami można odnieść wrażenie że akt nienawiści i zemsty nad narodem polskim
                                                    jest nadal kontynuowany .
                                                    To tyle co do Jedwabnego wendzonka , ja wiem że Ty byś chciał z moich przodków
                                                    zrobić zbrodniarzy , i to na siłę .
                                                    Wprawdzie jest to podłe , ale po Tobie można się dokładnie tego spodziewać ,
                                                    nic nowego z Twojej strony wendzonka .
                                                    >
                                                    […]
                                                    >
                                                    .
                                                    >
                                                    > Prawdziwe przyczyny tego zjawiska to bynajmniej nie powodz, drogi Alenie,
                                                    > chocby dlatego ze nie tlumaczy ona sukcesow przed nia. A przeciez, jak Ci
                                                    > wiadomo(?), nadeszla dopiero po 7 latach skutecznych rzadow Zdroja! Kto
                                                    > przemilcza ten fakt, nie prowadzi czystej gry...
                                                    >
                                                    Sukcesów powiadasz , owoce tych sukcesów są dzisiaj widoczne .
                                                    Zasłoń się lepiej wendzonka Ukrainą , przez ten pryzmat patrząc będziesz spał
                                                    spokojniej .
                                                    >
                                                    […]
                                                    >
                                                    > Widocznie masz nikle pojecie na temat "kryteriow zachodniego spoleczenstwa",
                                                    bo
                                                    > akurat praca Zdroja zostala bardziej doceniona na zachodzie niz w Polsce,
                                                    > poczawszy od najwyzszych odznaczen panstwowych, a na przyziemnych moze, ale
                                                    > jakze wymownych ofertach pracy w zachodnich koncernach...
                                                    >
                                                    A wiesz ile tytułów i odznaczeń za granicą dostał Balcerowicz , jakie miał
                                                    oferty?
                                                    Był on doceniany również za granicą , bowiem więcej uczynił dobrego dla
                                                    zagranicy , jak dla Polski .
                                                    Dzisiaj mamy Polskę która leży na kolanach przed Europą , nie ma własnego
                                                    systemu bankowego wspierającego rodzimą gospodarkę.
                                                    Polskę której gospodarka pracuje na inne społeczeństwa , z czego chlubią się
                                                    bankierzy zachodni .
                                                    Obce koncerny mają w tym interes żeby mieć przedstawicieli obcych krajów
                                                    reprezentujących interesy koncernu , właśnie w tych krajach .
                                                    Interesy nie zawsze zgodne i interesami krajów z którego ci przedstawiciele
                                                    pochodzą .
                                                    Takie kryteria uznania zagranicznego , są oznaką ciasnej głowy wendzonka , są
                                                    to stare chwyty koncernów .
                                                    Prześledź tylko kiedy Balcerowicz był odznaczany np. w USA , wtedy gdy w kraju
                                                    paliły mu się piąty i potrzebował podparcia swojego autorytetu .

                                                    Alen.
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    ) wedzonka napisał:
                                                    ) )
                                                    ) ) Tak, to slowo wprawdzie swiadczy tylko Tobie, ale mimo wszystko w kontekscie
                                                    ) ) Zdroja bylo bardzo niestosowne...
                                                    ) )
                                                    ) Nie to miałem na myśli że w kontekście Zdroja te słowo było niestosowne .
                                                    ) Raczej nie bardzo dopasowane.
                                                    ) Jeśli miał bym być bardziej otwarty , to Zdrój jako polityk nie przedstawia
                                                    ) dla mnie żadnej wartości twórczej dla społeczeństwa Wrocławia.
                                                    ) Zamiast cymbała , bardziej pasowało by słowo które określa człowieka nie
                                                    ) nadającego się na piastowanie stanowiska publicznego .
                                                    ) Trochę populistycznego , głaskającego siebie po głowie za wykonywanie
                                                    ) podstawowych obowiązków urzędowych . Jednym słowem nie posiadającego cech
                                                    ) człowieka o szczególnych zaletach i predyspozycjach .

                                                    Poniewaz nie padl zaden rzeczowy argument, powyzsze slowa nadal swiadcza
                                                    jedynie o Tobie, drogi Alenie - wyrazaja glebie Twych uprzedzen...


                                                    ) )
                                                    ) ) Wybacz Alen, nie bede naginal faktow tylko dlatego ze wydaja Ci sie zbyt
                                                    ) ) pozytywne. Wymysl jakis rzeczowy argument, to podyskutujemy.
                                                    ) )
                                                    ) wendzonka , nie lubię się powtarzać .
                                                    ) Sprawa Zdroja była już kilkakrotnie przedyskutowana z Tobą i bez Ciebie .
                                                    ) To że Ty jesteś klakierem Zroja , to nic nowego . Nie wydaje mi się że Twoje
                                                    ) podejście do tej tematyki jest twórcze .
                                                    ) Wielokrotnie już udowodniłeś że Twój fanatyzm podczas dyskusji , gdy czujesz
                                                    ) się osaczony argumentami , zmusza Ciebie do nabrania wody w usta .

                                                    Ataki ad personam nadal zwyklem pomijac, drogi Alenie, co tez i niniejszym
                                                    czynie... :)


                                                    ) )
                                                    ) ) Daj link drogi Alenie to sobie przypomne. Inaczej uznam ze bylo to w tym
                                                    ) ) samym watku, w ktorym ujawniles niechlubna role swych przodkow w
                                                    ) ) wydarzeniach w Jedwabnem... ;)
                                                    ) )
                                                    ) Cóż , pamiętasz to co nie miało miejsca wendzonka , a to co miało miejsce
                                                    ) jest dla Ciebie nie znane .
                                                    ) Wybacz wendzonka , ale w takiej konstelacji albo Tobie się wszystko w głowie
                                                    ) miesza albo masz jakieś psychiczne dewiacje .

                                                    Czyzbym trafil w sedno? :)

                                                    ) Jeśli Ty jesteś klakierem Zdroja , to jesteś nie mądrym tak postępując .
                                                    ) Stosujesz metody bolszewików którzy niewygodnym ludziom dopisywali taki
                                                    ) życiorys aby ich oczernić , a nawet wsadzić do więzienia .
                                                    ) Być może ta uwago o moich przodkach dotyczy Twoich przodków , bowiem mój
                                                    ) ojciec walczył w partyzantce AK w lasach na Wileńszczyźnie , był więźniem
                                                    ) sowieckiego obozu , i cudem udało mu się uciec z tego obozu . Jako żołnierz AK
                                                    ) długo po wojnie musiał się ukrywać , dopiero w 1957 wrócił do własnego
                                                    ) nazwiska .

                                                    Uwaga o Twoich przodkach dotyczy postow na ktore sie powolujesz, a ktore nigdy
                                                    nie istnialy. Zreszta podejrzewam ze przedstawiona tu historia Twej rodziny ma
                                                    rownie "wiele" wspolnego z prawda. Sa to losy bliznacze dziesiatkom tysiecy
                                                    mieszkancow Wroclawia - az sie prosi by sobie taki zyciorys dorobic chcac sie
                                                    pod Wroclawianina podszyc. Twoj nieprzychylny stosunek do miasta i jego
                                                    mieszkancow swiadczy raczej o Tym ze ani Ty ani Twoi rodzice nic tu nie
                                                    wniesli, stac Cie bylo tylko na ucieczke za granice, a teraz zazdrosc spac Ci
                                                    nie daje ze rozkwit Wroclawia nastapil bez Ciebie...


                                                    ) Był jednym z pierwszych osiedleńców ze wschodu , którzy Wrocław
                                                    ) odbudowali z gruzów .

                                                    Gdybym mial Twoj tupet, Alen, to powiedzialbym w tym momencie Twoimi slowami:
                                                    Twoj ojciec jako "zolnierz" czy tzw. "budowniczy" nie przedstawia żadnej
                                                    wartości twórczej dla społeczeństwa Wrocławia. Po roli jaka odegral w Jedwabnem
                                                    pasowało by słowo które określa człowieka nie nadającego się do zycia w
                                                    spoleczenstwie. Najwyzej trochę populistycznego , głaskającego siebie po głowie
                                                    za wykonywanie podstawowych obowiązków obywatelskich. Jednym słowem nie
                                                    posiadającego cech człowieka o szczególnych zaletach i predyspozycjach.

                                                    No ale nie mam Twojego tupetu, wiec tego nie powiem :)


                                                    ) Co do mojej matki , to jako dziecko nieletnie straciła rodziców którzy zgineli
                                                    ) w Oświęcimiu . Jako mała dziewczynka była wywieziona na roboty do Reichu . Po
                                                    ) zakończeniu wojny osiedliła się we Wrocławiu , i również odbudowała to miasto.

                                                    Smiem watpic drogi Alenie. Ludzie ktorzy rzeczywiscie wlozyli swa prace w to
                                                    miasto doceniaja kazdy wlozony tu wysilek. W Ciebie natomiast wpojono jedynie
                                                    puste zadufanie i samozadowolenie, za to zadnego szacunku dla pracy innych...


                                                    ) Prosty wniosek wynika z tego wendzonka , moi przodkowie fizycznie nie mieli
                                                    ) możliwości być w Jedwabnym .
                                                    ) Zastanawia mnie fakt , czy Ty wendzonka nie należysz do tych ludzi którzy
                                                    ) przez oszustwa starają się uwypuklić swoje „JA” .
                                                    ) Bowiem Twoje chwyty nie tyle są poniżej pasa , jak metody służb specjalnych
                                                    ) byłego bloku komunistycznego .
                                                    ) Nie interesują mnie Twoi przodkowie , jednak nie zdziwił bym się gdyby oni
                                                    ) byli pokroju np. Salomona Morela . Ludzi którzy dokonywali zbrodni nad narodem
                                                    ) polskim . (a
                                                    href="http://www.papurec.org/morel/ProkuraturaKatowice.html"target="_blank")www.
                                                    papurec.org/morel/ProkuraturaKatowice.html(/a)
                                                    ) Ludzi którzy pozmieniali nazwiska aby ukryć swoje pochodzenie , takich w
                                                    ) Polsce nie brakuje .

                                                    Wyzej napisales ze Twoj ojciec byl jednym z nich...

                                                    ) Czasami można odnieść wrażenie że akt nienawiści i zemsty nad narodem polskim
                                                    ) jest nadal kontynuowany .
                                                    ) To tyle co do Jedwabnego wendzonka , ja wiem że Ty byś chciał z moich przodków
                                                    ) zrobić zbrodniarzy , i to na siłę .
                                                    ) Wprawdzie jest to podłe , ale po Tobie można się dokładnie tego spodziewać ,
                                                    ) nic nowego z Twojej strony wendzonka .

                                                    Podle jest obrzucanie blotem ludzi godnych szacunku, i wlasnie takim
                                                    postepowaniem nikt inny tylko Ty sam przynosisz wstyd swoim rodzicom...


                                                    ) )
                                                    ) ) Prawdziwe przyczyny tego zjawiska to bynajmniej nie powodz, drogi Alenie,
                                                    ) ) chocby dlatego ze nie tlumaczy ona sukcesow przed nia. A przeciez, jak Ci
                                                    ) ) wiadomo(?), nadeszla dopiero po 7 latach skutecznych rzadow Zdroja! Kto
                                                    ) ) przemilcza ten fakt, nie prowadzi czystej gry...
                                                    ) )
                                                    ) Sukcesów powiadasz , owoce tych sukcesów są dzisiaj widoczne .

                                                    Wlasnie :)

                                                    ) Zasłoń się lepiej wendzonka Ukrainą , przez ten pryzmat patrząc będziesz spał
                                                    ) spokojniej .

                                                    Skoro tesknisz za beznadzieja to jedz sobie na Ukraine. Ja po dekadzie rzadow
                                                    Zdroja smialo wiaze dzis swa przyszlosc z Wroclawiem!


                                                    ) )
                                                    ) ) Widocznie masz nikle pojecie na temat "kryteriow zachodniego spoleczenstwa",
                                                    ) ) bo akurat praca Zdroja zostala bardziej doceniona na zachodzie niz w Polsce,
                                                    ) ) poczawszy od najwyzszych odznaczen panstwowych, a na przyziemnych moze, ale
                                                    ) ) jakze wymownych ofertach pracy w zachodnich koncernach...
                                                    ) )
                                                    ) A wiesz ile tytułów i odznaczeń za granicą dostał Balcerowicz , jakie miał
                                                    ) oferty?

                                                    Nie dziwie sie, wszystko zasluzone dobra praca dla Polski!


                                                    ) Był on doceniany również za granicą , bowiem więcej uczynił dobrego dla
                                                    ) zagranicy , jak dla Polski .

                                                    To maz stanu klasy miedzynarodowej, niewatpliwie!

                                                    ) Dzisiaj mamy Polskę która leży na kolanach przed Europą , nie ma własnego
                                                    ) systemu bankowego wspierającego rodzimą gospodarkę.

                                                    Jestes ostatnim ktory lezy na kolanach Alen. Pora wstac i wziac sie do
                                                    pracy! :)
                                                    System bankowy wspiera nasza gospodarke wlasnie dlatego ze nie poddaje sie
                                                    oszolomom spod znaku Samoobrony. Dzieki temu jest tu bezpiecznie! Dokarmiany
                                                    austriackim zasilkiem nigdy nie doswiadczyles "urokow" hiperinflacji, wiec
                                                    mozesz tego nie doceniac...

                                                    ) Polskę której gospodarka pracuje na inne społeczeństwa , z czego chlubią się
                                                    ) bankierzy zachodni .
                                                    ) Obce koncerny mają w tym interes żeby mieć przedstawicieli obcych krajów
                                                    ) reprezentujących interesy koncernu , właśnie w tych krajach .
                                                    ) Interesy nie zawsze zgodne i interesami krajów z którego ci przedstawiciele
                                                    ) pochodzą .
                                                    ) Takie kryteria uznania zagranicznego , są oznaką ciasnej głowy wendzonka , są
                                                    ) to stare chwyty koncernów .
                                                    ) Prześledź tylko kiedy Balcerowicz był odznacz
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > Polskę której gospodarka pracuje na inne społeczeństwa , z czego chlubią się
                                                    > bankierzy zachodni .
                                                    > Obce koncerny mają w tym interes żeby mieć przedstawicieli obcych krajów
                                                    > reprezentujących interesy koncernu , właśnie w tych krajach .
                                                    > Interesy nie zawsze zgodne i interesami krajów z którego ci przedstawiciele
                                                    > pochodzą .
                                                    > Takie kryteria uznania zagranicznego , są oznaką ciasnej głowy wendzonka , są
                                                    > to stare chwyty koncernów .
                                                    > Prześledź tylko kiedy Balcerowicz był odznaczany np. w USA , wtedy gdy w kraju
                                                    > paliły mu się piąty i potrzebował podparcia swojego autorytetu .

                                                    Populizm jest realnym zagrozeniem - docenianie ludzi godnych szacunku to bardzo
                                                    szlachetny rodzaj walki z tym niebezpiecznym zjawiskiem. Zauwaz ze to ze taki
                                                    Lepper nie zasluguje nie tylko na uznanie wsrod spolecznosci miedzynarodowej,
                                                    ale nawet w szeregach wlasnej partii, mowi samo za siebie...

                                                    Balcerowicz jest jednym z najmadrzejszych politykow w naszym kraju. Zywie wobec
                                                    niego wielki szacunek. Dzieki niemu nie mamy dzis galopujacej inflacji, a
                                                    system bankowy dzielnie opiera sie ukrywajacym sie za immunitetem zlodziejom i
                                                    malwersantom, dybiacych na rezerwy gwarantujace stabilnosc zlotowki. Gdyby
                                                    podobni mu ludzie zastapili w sejmie halastre z Samoobrony, SLD, PSL i LPR -
                                                    nasz kraj w ciagu 3 lat stalby sie najdynamiczniejsza gospodarka nie tylko w
                                                    regionie!

                                                    >
                                                    > Alen.

                                                    Pozdrawiam! :)
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 08.07.03, 23:36
                                                    wedzonka napisał:

                                                    > Uwaga o Twoich przodkach dotyczy postow na ktore sie powolujesz, a ktore
                                                    nigdy
                                                    > nie istnialy. Zreszta podejrzewam ze przedstawiona tu historia Twej rodziny
                                                    ma
                                                    > rownie "wiele" wspolnego z prawda. Sa to losy bliznacze dziesiatkom tysiecy
                                                    > mieszkancow Wroclawia - az sie prosi by sobie taki zyciorys dorobic chcac
                                                    sie
                                                    > pod Wroclawianina podszyc.
                                                    >
                                                    Twoje podejrzenia wendzonka są oznaką Twojego stosunku do mnie jak również
                                                    Twojego zbankrutowanego przed miesiącami autorytetu , tu na form.
                                                    Zbyt wiele razy się tu na forum tak zbłaźniłeś , pokazując na co Cię stać , że
                                                    naprawdę
                                                    aż mi było Ciebie szkoda .
                                                    Co do życiorysu moich przodków , to jest mi wszystko jedno co Ty o tym
                                                    sądzisz . Tym bardziej
                                                    że Twoje sądy nie mają dla mnie żadnej wagi .

                                                    Mój sąd o Zdroju wpłynął na Ciebie tak , że straciłeś panowanie i zacząłeś
                                                    atakować moich przodków .
                                                    Nie był to zwykły atak , było to rzucenie na nich w jakimś tam sensie
                                                    odpowiedzialności za zbrodnie w Jedwabnym.
                                                    Jest to niesamowite wykolejenie , które w innej sytuacji miło by swój finał w
                                                    sądzie .

                                                    Posunąłeś się za daleko przekraczając granicę dobrego smaku i zdrowego
                                                    rozsądku , który być może jest dla Ciebie nie wyczuwalny.
                                                    Jeśli Zdrój ma takich klakierów , to naprawdę jesteś godny ubolewania .
                                                    A jeśli „wendzonka” jest to nik Zdroja , czego nie mogę wykluczyć , wtedy
                                                    było by to wytłumaczenie faktu , dlaczego Ty zacząłeś osobiście napadać moich
                                                    przodków i robić z nich zbrodniarzy . Wytłumaczenie w sensie
                                                    psychoanalitycznym tego Twojego czynu , ale w żadnym przypadku nie
                                                    usprawiedliwieniem . Nie ma bowiem usprawiedliwienia za takie brutalne
                                                    zachowanie się . Jakkolwiek nie jest rzuca to duży cień na Zdroja , jak
                                                    również stawia wiele znaków zapytania przed jego nazwiskiem .

                                                    Przykro mi wendzonka że nie mogę mieć innego zdania o Zdroju .
                                                    Od czasu gdy przetłumaczyłem artykuł z gazety „Der Spiegel „ , artykuł o
                                                    Zdroju , tłumaczony dla Userów forum GW , od tego czasu dla wielu takich jak
                                                    Ty stałem się nie pożądanym tu na forum . Były nawet groźby , jedna z nich
                                                    była nawet po niemiecku . Grożono mi iż gdy zjawie się we Wrocku to nie
                                                    wyjadę cały .
                                                    GW zinterpretowała tak ten artykuł z „Der Spiegel” tak że nie mogłem inaczej
                                                    postąpić .
                                                    Wielu Userów tu na forum próbowało nie raz ugryźć niewygodnego Alena , bez
                                                    skutków . Alen buduje swoją filozofie na prawdzie i pozytywnym stosunku do
                                                    innych .
                                                    Ale gdy są namacalne dowody na jawne oszustwa i akty nienawiści , jak u
                                                    Ciebie . Alen reaguje na to ze współczuciem .
                                                    Mi nie przeszkadza Twoje zdanie wendzonka , to jest Twoje z którym ja mogę się
                                                    zgodzić bądź też nie . Ja Ciebie nie zmuszam do tego żebyś miał moje zdanie .
                                                    Dlaczego Ty chcesz żebym miał takie zdanie o Zdroju jak Ty ?
                                                    Czasy przymusu już się skończyły , kiedy takie rzeczy były praktykowane , nie
                                                    widzisz tego ?

                                                    > Twoj nieprzychylny stosunek do miasta i jego
                                                    > mieszkancow swiadczy raczej o Tym ze ani Ty ani Twoi rodzice nic tu nie
                                                    > wniesli, stac Cie bylo tylko na ucieczke za granice, a teraz zazdrosc spac
                                                    Ci
                                                    > nie daje ze rozkwit Wroclawia nastapil bez Ciebie...
                                                    >
                                                    I znowu jesteś obłudnikiem .
                                                    Z czego Ty wyciągasz wendzonka takie niepoważne wnioski ?
                                                    Wiem dobrze iż czytasz chorobliwie moje posty , nie raz chwaliłeś się iż
                                                    kolekcjonujesz moje cytaty . Zrobiłeś stronę w sieci z tymi cytatami .
                                                    Wszelkie Twoje działania przeciwko mnie odniosły przeciwny skutek od Twojego
                                                    założenia .
                                                    Przeczytaj sobie wendzonka w moich postach , co ja Alen piszę o Wrocławiu i o
                                                    jego mieszkańcach . O ponad przeciętnej ich kulturze , o wykształceniu ich , o
                                                    podejściu do życia .
                                                    Tyle było na ten temat pisane , a nawet gdy napadał ktoś z poza Wrocławia
                                                    Wrocławską duszę , byłem niejednokrotnie w jej obronie .
                                                    To trzeba być wendzonką żeby wypisywać takie rzeczy , darzyć skrajną
                                                    nienawiścią wszystko co nie jest wędzonkowe .
                                                    Może Twoi rodzice we Wrocławiu nic nie wnieśli , być może że Ty nie jesteś
                                                    rodowitym Wrocławiakiem , podobnie jak Zdrój .
                                                    W takim układzie jest zrozumiały wkład we Wrocław waszych rodziców . To by
                                                    też tłumaczyło Twoją złość , że moi rodzice odbudowali Wrocław z gruzów .
                                                    Twoje prymitywne instynkty i Twój stosunek do inaczej myślących, jest
                                                    wyznacznikiem ubogiego w doświadczenia i w przeżycia emocjonalne człowieka .

                                                    Ty nie wiesz wendzonka co to jest rozkwit miasta , właśnie przez tak myślących
                                                    jak Ty pajaców , jest nie wykorzystany potencjał intelektualny jago
                                                    mieszkańców .
                                                    Populizm lunatyków umysłowych pokroju Zdroja , doprowadził kryminalistów i
                                                    rozwinął korupcję do niesamowitych rozmiarów . I to ma być rozkwit , jaki ,
                                                    korupcji i układów politycznych .
                                                    Zazdrościć chciałbym Wam , cieszył bym się z tego gdyby było co pozazdrościć .
                                                    Być może dla Ciebie wendzonak takie uczucie jest nie zrozumiałe .
                                                    Niestety , mam tylko powody do smutku , rosnąca bieda spowodowała wzrost
                                                    przestępczości . Ludzie nie mają normalnej opieki lekarskiej , a emerytów nie
                                                    stać na podstawowe świadczenia . Serce boli jak patrzy na tak zniszczone
                                                    społeczeństwo , o to chodziło Zdrojowi podobnym ludziom ?

                                                    Na resztę może Ci później odpiszę , nawet nie mam czasu do końca przeczytać .
                                                    Z powodu urlopów jest tyle pracy że czasami nie mam kiedy zajrzeć do sieci .


                                                    rodowity Wrocławiak Alen.

                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    ) wedzonka napisał:
                                                    )
                                                    ) ) Uwaga o Twoich przodkach dotyczy postow na ktore sie powolujesz, a ktore
                                                    ) ) nigdy nie istnialy. Zreszta podejrzewam ze przedstawiona tu historia Twej
                                                    ) ) rodziny ma rownie "wiele" wspolnego z prawda. Sa to losy bliznacze
                                                    ) ) dziesiatkom tysiecy mieszkancow Wroclawia - az sie prosi by sobie taki
                                                    ) ) zyciorys dorobic chcac sie pod Wroclawianina podszyc.
                                                    ) )
                                                    ) Twoje podejrzenia wendzonka są oznaką Twojego stosunku do mnie jak również
                                                    ) Twojego zbankrutowanego przed miesiącami autorytetu , tu na form.
                                                    ) Zbyt wiele razy się tu na forum tak zbłaźniłeś , pokazując na co Cię stać , że
                                                    ) naprawdę aż mi było Ciebie szkoda .
                                                    ) Co do życiorysu moich przodków , to jest mi wszystko jedno co Ty o tym
                                                    ) sądzisz . Tym bardziej
                                                    ) że Twoje sądy nie mają dla mnie żadnej wagi .
                                                    )
                                                    ) Mój sąd o Zdroju wpłynął na Ciebie tak , że straciłeś panowanie i zacząłeś
                                                    ) atakować moich przodków .
                                                    ) Nie był to zwykły atak , było to rzucenie na nich w jakimś tam sensie
                                                    ) odpowiedzialności za zbrodnie w Jedwabnym.
                                                    ) Jest to niesamowite wykolejenie , które w innej sytuacji miło by swój finał w
                                                    ) sądzie .

                                                    Widze ze marzysz o tym by jakimkolwiek sposobem pozbyc sie z forum niewygodnego
                                                    Ci Wedzonki? ;)


                                                    )
                                                    ) Posunąłeś się za daleko przekraczając granicę dobrego smaku i zdrowego
                                                    ) rozsądku , który być może jest dla Ciebie nie wyczuwalny.
                                                    ) Jeśli Zdrój ma takich klakierów , to naprawdę jesteś godny ubolewania .
                                                    ) A jeśli „wendzonka” jest to nik Zdroja , czego nie mogę wykluczyć
                                                    ) , wtedy było by to wytłumaczenie faktu , dlaczego Ty zacząłeś osobiście
                                                    ) napadać moich przodków i robić z nich zbrodniarzy . Wytłumaczenie w sensie
                                                    ) psychoanalitycznym tego Twojego czynu , ale w żadnym przypadku nie
                                                    ) usprawiedliwieniem . Nie ma bowiem usprawiedliwienia za takie brutalne
                                                    ) zachowanie się . Jakkolwiek nie jest rzuca to duży cień na Zdroja , jak
                                                    ) również stawia wiele znaków zapytania przed jego nazwiskiem .
                                                    )

                                                    Pozwol ze pomine komentarz gdy nie ma merytorycznych uwag...


                                                    ) Przykro mi wendzonka że nie mogę mieć innego zdania o Zdroju .
                                                    ) Od czasu gdy przetłumaczyłem artykuł z gazety „Der Spiegel „ , a
                                                    ) rtykuł o Zdroju , tłumaczony dla Userów forum GW , od tego czasu dla wielu
                                                    ) takich jak Ty stałem się nie pożądanym tu na forum . Były nawet groźby ,
                                                    ) jedna z nich była nawet po niemiecku . Grożono mi iż gdy zjawie się we
                                                    ) Wrocku to nie wyjadę cały .
                                                    ) GW zinterpretowała tak ten artykuł z „Der Spiegel” tak że nie mogłem inaczej
                                                    ) postąpić .

                                                    Nie zauwazylem by w tym artykule bylo cos niechlubnego wobec Zdroja. Najgorszy
                                                    zarzut jaki pamietam to to ze probowal siegac po wzory architektoniczne w
                                                    niemieckich miastach, by odtworzyc choc czesc dawnego klimatu Wrocka. Wybacz,
                                                    jesli to ma byc podstawa do nazwania go faszysta i w dodatku chcialbys by
                                                    traktowano ten zarzut powaznie to nie dziw sie ze niektorzy, wg mnie calkiem
                                                    slusznie, odsylali Cie na forum "psychiatria", bo chyba o
                                                    tych "przesladowaniach" mowisz? :)


                                                    ) Wielu Userów tu na forum próbowało nie raz ugryźć niewygodnego Alena , bez
                                                    ) skutków . Alen buduje swoją filozofie na prawdzie i pozytywnym stosunku do
                                                    ) innych .

                                                    Pod warunkiem ze masz inne nicki... :)


                                                    ) Ale gdy są namacalne dowody na jawne oszustwa i akty nienawiści , jak u
                                                    ) Ciebie . Alen reaguje na to ze współczuciem .

                                                    Rozumiem ze chcialbys niniejszym podziekowac mi za to ze zwyklem za Toba
                                                    obstawac gdy ktos chcial (moze slusznie) wyrzucic Cie z forum, tylko
                                                    zapomniales odpowiedniego slowa, bo nigdy go nie uzywales? No wiec to slowo
                                                    brzmi "dziekuje", i oczywiscie przyjmuje je, choc wcale nie jestem sklonny
                                                    przypisywac sobie w tej materii szczegolnych zaslug. Po prostu, uwazam ze forum
                                                    to cudowne miejsce wlasnie dlatego ze nawet najgorsza hiena, chocby nawet
                                                    potomek mordercow z Jedwabnego, MA PRAWO sie tu wypowiadac! Milo ze
                                                    przynajmniej w tej kwestii sie zgadzamy.


                                                    ) Mi nie przeszkadza Twoje zdanie wendzonka , to jest Twoje z którym ja mogę się
                                                    ) zgodzić bądź też nie . Ja Ciebie nie zmuszam do tego żebyś miał moje zdanie .
                                                    ) Dlaczego Ty chcesz żebym miał takie zdanie o Zdroju jak Ty ?
                                                    ) Czasy przymusu już się skończyły , kiedy takie rzeczy były praktykowane , nie
                                                    ) widzisz tego ?

                                                    Drogi Alenie, zauwaz ze zadajac bym zamilknal stawiasz sie w jednym szeregu ze
                                                    swymi wlasnymi przesladowcami! Nie zapewnie Ci komfortu obrzucania blotem
                                                    Zdroja tylko dlatego ze nie potrafisz uzyc rozsadnej argumentacji na poparcie
                                                    swych tez. Masz mnie na karku i juz, mozesz sie najwyzej dogadac z Justicje i
                                                    zaczac wspolnie pisac pogrozki pod moim adresem: wedzonka@gazeta.pl. (nie
                                                    stawiaj kropki za pl, to tylko koniec zdania :)
                                                    Moze nawet czasem jakas przeczytam! Nie trac nadziei! :)

                                                    No a zawsze gdy przyjdzie Ci do glowy wstawiac w me usta cos zmyslonego, na
                                                    poparcie czego nie masz linku, to za kazdym razem przypomne Ci o
                                                    rownie "istniejacym" watku Twych rodzicow w Jedwabnem - bo to widze dla Ciebie
                                                    skuteczna mnemotechnika! :)


                                                    ) ) Twoj nieprzychylny stosunek do miasta i jego
                                                    ) ) mieszkancow swiadczy raczej o Tym ze ani Ty ani Twoi rodzice nic tu nie
                                                    ) ) wniesli, stac Cie bylo tylko na ucieczke za granice, a teraz zazdrosc spac
                                                    ) ) Ci nie daje ze rozkwit Wroclawia nastapil bez Ciebie...
                                                    ) )
                                                    ) I znowu jesteś obłudnikiem .
                                                    ) Z czego Ty wyciągasz wendzonka takie niepoważne wnioski ?
                                                    ) Wiem dobrze iż czytasz chorobliwie moje posty , nie raz chwaliłeś się iż
                                                    ) kolekcjonujesz moje cytaty . Zrobiłeś stronę w sieci z tymi cytatami .

                                                    Wybacz Alenie, procz tego ze wystapilem w jednym z pierwszych z nich, nie moge
                                                    sobie niestety przypisac autorstwa stronki. Trafiles kula w plot :)
                                                    (swoja droga: ktos z boku zauwazyl jak sie na mnie bezpardonowo zasadziles - to
                                                    dodaje otuchy!)


                                                    ) Wszelkie Twoje działania przeciwko mnie odniosły przeciwny skutek od Twojego
                                                    ) założenia .

                                                    Nie wiedzialem ze az tak spada Ci korona z glowy gdy ktos wazy sie na polemike
                                                    z Twymi swiatlymi pogladami! :)
                                                    Nie lam sie, jakos sie przyzwyczaisz. Troche sobie poczytasz czegos wiecej niz
                                                    wlasnych elaboratow i pokora sama nadejdzie...


                                                    ) Przeczytaj sobie wendzonka w moich postach , co ja Alen piszę o Wrocławiu i o
                                                    ) jego mieszkańcach . O ponad przeciętnej ich kulturze , o wykształceniu ich , o
                                                    ) podejściu do życia .

                                                    No wlasnie. A w Twych postach przewija sie jedynie stek narzekan na wszystko co
                                                    Wroclawskie. Czytalem to przez pewien czas, poki poziom absurdu nie zaczal byc
                                                    tam przekraczany nawet bez dbalosci o pozory...
                                                    Podciagnij sie, to moze zasluzysz na wiecej mojej atencji...


                                                    ) Tyle było na ten temat pisane , a nawet gdy napadał ktoś z poza Wrocławia
                                                    ) Wrocławską duszę , byłem niejednokrotnie w jej obronie .
                                                    ) To trzeba być wendzonką żeby wypisywać takie rzeczy , darzyć skrajną
                                                    ) nienawiścią wszystko co nie jest wędzonkowe .

                                                    "Wroclawska dusza", "wszystko co wedzonkowe",... Alen, jestes poeta! :)


                                                    ) Może Twoi rodzice we Wrocławiu nic nie wnieśli , być może że Ty nie jesteś
                                                    ) rodowitym Wrocławiakiem , podobnie jak Zdrój .
                                                    ) W takim układzie jest zrozumiały wkład we Wrocław waszych rodziców . To by
                                                    ) też tłumaczyło Twoją złość , że moi rodzice odbudowali Wrocław z gruzów .
                                                    ) Twoje prymitywne instynkty i Twój stosunek do inaczej myślących, jest
                                                    ) wyznacznikiem ubogiego w doświadczenia i w przeżycia emocjonalne człowieka .
                                                    )
                                                    ) Ty nie wiesz wendzonka co to jest rozkwit miasta , właśnie przez tak myślących
                                                    ) jak Ty pajaców , jest nie wykorzystany potencjał intelektualny jago
                                                    ) mieszkańców .
                                                    ) Populizm lunatyków umysłowych pokroju Zdroja , doprowadził kryminalistów i
                                                    ) rozwinął korupcję do niesamowitych rozmiarów . I to ma być rozkwit , jaki ,
                                                    ) korupcji i układów politycznych .
                                                    ) Zazdrościć chciałbym Wam , cieszył bym się z tego gdyby było co pozazdrościć .
                                                    ) Być może dla Ciebie wendzonak ta
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):


                                                    > Może Twoi rodzice we Wrocławiu nic nie wnieśli , być może że Ty nie jesteś
                                                    > rodowitym Wrocławiakiem , podobnie jak Zdrój .
                                                    > W takim układzie jest zrozumiały wkład we Wrocław waszych rodziców . To by
                                                    > też tłumaczyło Twoją złość , że moi rodzice odbudowali Wrocław z gruzów .
                                                    > Twoje prymitywne instynkty i Twój stosunek do inaczej myślących, jest
                                                    > wyznacznikiem ubogiego w doświadczenia i w przeżycia emocjonalne człowieka .
                                                    >
                                                    > Ty nie wiesz wendzonka co to jest rozkwit miasta , właśnie przez tak myślących
                                                    > jak Ty pajaców , jest nie wykorzystany potencjał intelektualny jago
                                                    > mieszkańców .
                                                    > Populizm lunatyków umysłowych pokroju Zdroja , doprowadził kryminalistów i
                                                    > rozwinął korupcję do niesamowitych rozmiarów . I to ma być rozkwit , jaki ,
                                                    > korupcji i układów politycznych .
                                                    > Zazdrościć chciałbym Wam , cieszył bym się z tego gdyby było co pozazdrościć .
                                                    > Być może dla Ciebie wendzonak takie uczucie jest nie zrozumiałe .
                                                    > Niestety , mam tylko powody do smutku , rosnąca bieda spowodowała wzrost
                                                    > przestępczości . Ludzie nie mają normalnej opieki lekarskiej , a emerytów nie
                                                    > stać na podstawowe świadczenia . Serce boli jak patrzy na tak zniszczone
                                                    > społeczeństwo , o to chodziło Zdrojowi podobnym ludziom ?

                                                    Bankructwo sluzby Zdrowia zawdzieczamy Twoim rodzicom - przed momentem wszak
                                                    sam pisales ze oni budowali ten kraj! Moze wiec zdecyduj sie, bo znow powraca
                                                    ten wszedobylski w Twych postach absurd...


                                                    >
                                                    > Na resztę może Ci później odpiszę , nawet nie mam czasu do końca przeczytać .
                                                    > Z powodu urlopów jest tyle pracy że czasami nie mam kiedy zajrzeć do sieci .

                                                    Coz, narobisz sie biedaku na tym urlopie! Ale wypoczniesz sobie jak wrocisz
                                                    do "pracy" :)


                                                    >
                                                    >
                                                    > rodowity Wrocławiak Alen.
                                                    >

                                                    "Rodowitosc" to ostatnia cecha ktora Wroclawianin potrzebowalby sie chwalic.
                                                    Dla mnie kazdy kto jest we Wroclawiu jest Wroclawianinem - to natura tego
                                                    niezwyklego miasta! Widac nie masz z nia wiele wspolnego skoro tak nieudolnie
                                                    probujesz ja nasladowac...

                                                    Pozdrawiam! :)
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 10.07.03, 22:38
                                                    wedzonka napisał:

                                                    > Jestes ostatnim ktory lezy na kolanach Alen. Pora wstac i wziac sie do
                                                    > pracy! :)
                                                    > System bankowy wspiera nasza gospodarke wlasnie dlatego ze nie poddaje sie
                                                    > oszolomom spod znaku Samoobrony. Dzieki temu jest tu bezpiecznie! Dokarmiany
                                                    > austriackim zasilkiem nigdy nie doswiadczyles "urokow" hiperinflacji, wiec
                                                    > mozesz tego nie doceniac...
                                                    >
                                                    W jakiej Polsce Ty żyjesz wendzonka ?
                                                    A może Ciebie interesuje tylko własny nos wendzonka , i jesteś gotowy zrobić
                                                    wszystko
                                                    żeby sytuacja w Polsce nie uległa poprawie .
                                                    Takich pajaców jest więcej którzy każdej inicjatywie społecznej która mogła by
                                                    zagrozić ich
                                                    statutowi społecznemu zakładają kaftan bezpieczeństwa . To są stare nawyki
                                                    komunistyczne .
                                                    Właśnie dla tego w Polsce kryminalizuje się poczęcia ruchu społecznego
                                                    Samoobrony , i nie tylko .
                                                    W Polsce rządzą aparatczycy komunistyczni na czele z Kwaśniewskim ,
                                                    Balcerowiczem których życiorysy są ogólnie znane , jak i funkcje pełnione w
                                                    służbie komunistycznej Polsce . Im jest na rękę rozwój państwa układów , gdzie
                                                    rządzą układy .

                                                    Co do zasiłków w Austrii to muszę Ciebie rozczarować .
                                                    Jestem z moją małżonką przykładowymi płatnikami podatków , pracujemy oboje i
                                                    mamy świadomość tego że część naszych podatków idzie do kasy EU , z której
                                                    właśnie takie kraje jak Polska są DOKARMIANE . A więc ciesz się wendzonka że
                                                    również Ty korzystasz z owoców pracy takich ludzi jak Alen . Te fundusze z EU
                                                    banku nie są funduszami wypracowanymi przez Marsjan , ale przez płatników
                                                    podatków w EU .
                                                    My płatnicy podatków w EU musimy trzymać przy naszej piersi takich nieudolnie
                                                    myślących jak Ty wendzonka , zdajemy sobie sprawę z celowości tego czynu .
                                                    Taka jest nasza świadoma polityka dla krajów które giną przez własną głupotę
                                                    i nieudolność w rządzeniu .

                                                    Twoje doświadczenie wendzonka z rządzenie i zarządzaniem innych krajów jak
                                                    Polska jest co najwyżej książkowe . A więc żadne .
                                                    Dlatego nie dziwię się że szczyt Twojej mądrości i uczciwości jest Zdrój . Po
                                                    prostu nie znasz nic innego .
                                                    c.d.n.

                                                    Alen.
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 10.07.03, 23:19
                                                    > Populizm jest realnym zagrozeniem - docenianie ludzi godnych szacunku to
                                                    bardzo
                                                    > szlachetny rodzaj walki z tym niebezpiecznym zjawiskiem. Zauwaz ze to ze
                                                    taki
                                                    > Lepper nie zasluguje nie tylko na uznanie wsrod spolecznosci
                                                    miedzynarodowej,
                                                    > ale nawet w szeregach wlasnej partii, mowi samo za siebie...
                                                    >
                                                    I co z tego ?
                                                    Ja również niejednokrotnie znając realia świata polityki zagranicznej
                                                    wyraziłem opinię że Leppera nie bardzo widzę jako męża stanu .
                                                    Widzę jednak w nim inne przymioty , i nie widzę nikogo , ale to nikogo na
                                                    horyzoncie kto mógłby odegrać jakąś rolę poprawie sytuacji w kraju .
                                                    Wiem że ideałów na tym świecie nie ma , dla tego idę na kompromisowe
                                                    rozwiązanie .
                                                    >
                                                    > Balcerowicz jest jednym z najmadrzejszych politykow w naszym kraju. Zywie
                                                    wobec
                                                    > niego wielki szacunek. Dzieki niemu nie mamy dzis galopujacej inflacji,
                                                    > a system bankowy dzielnie opiera sie ukrywajacym sie za immunitetem
                                                    zlodziejom i
                                                    > malwersantom, dybiacych na rezerwy gwarantujace stabilnosc zlotowki. Gdyby
                                                    > podobni mu ludzie zastapili w sejmie halastre z Samoobrony, SLD, PSL i LPR -
                                                    > nasz kraj w ciagu 3 lat stalby sie najdynamiczniejsza gospodarka nie tylko w
                                                    > regionie!
                                                    >
                                                    Balcerowicz jest kiepskim praktykiem i powinien uczyć w szkole .
                                                    Nie bardzo wiesz czego rezultatem jest galopująca inflacja . Zastanów się
                                                    tylko dla czego z tych dziesięciu krajów kandydackich do UE nigdzie nie ma
                                                    takiego zjawiska , ale odwrotnie . W każdym kraju sytuacja gospodarcza jest
                                                    lepsza jak w Polsce . Wzrost gospodarczy czterokrotnie większy niż w Polsce
                                                    mają Czesi , Węgrzy .
                                                    Odpowiedź jest jedna , prowadzili oni inną politykę jak Balcerowicz .
                                                    Polska powinna znacznie lepiej stać gospodarczo , na drugim , trzecim miejscu
                                                    w tej dziesiątce , ale nie na ostatnim .
                                                    Balcerowicz jest odpowiedzialny za to że w kraju nic się nie opłacało
                                                    produkować , wszystko wszędzie było tańsze . Kurs złotego doprowadził do
                                                    nieopłacalności produkcji , a co za tym idzie do zniszczenia wielu miejsc
                                                    pracy . Dzisiaj mamy tego owoce 20,2 % bezrobocia według eurostatu.
                                                    To już jest katastrofa społeczna , której ojcem jest właśnie Balcerowicz .
                                                    Nie przepisuj proszę zasługą Balcerowicza faktu że zimą spadnie śnieg . Spójrz
                                                    na dzisiejszą rzeczywistość Polski , i wyjdź przy tam z założenia że procesy
                                                    gospodarcze są procesami rozciągniętymi w czasie .

                                                    Alen.
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > > Populizm jest realnym zagrozeniem - docenianie ludzi godnych szacunku to
                                                    > > bardzo szlachetny rodzaj walki z tym niebezpiecznym zjawiskiem. Zauwaz ze
                                                    > > to ze taki Lepper nie zasluguje nie tylko na uznanie wsrod spolecznosci
                                                    > > miedzynarodowej, ale nawet w szeregach wlasnej partii, mowi samo za
                                                    > > siebie...
                                                    > >
                                                    > I co z tego ?
                                                    > Ja również niejednokrotnie znając realia świata polityki zagranicznej
                                                    > wyraziłem opinię że Leppera nie bardzo widzę jako męża stanu .
                                                    > Widzę jednak w nim inne przymioty , i nie widzę nikogo , ale to nikogo na
                                                    > horyzoncie kto mógłby odegrać jakąś rolę poprawie sytuacji w kraju .
                                                    > Wiem że ideałów na tym świecie nie ma , dla tego idę na kompromisowe
                                                    > rozwiązanie .

                                                    Zdradz jakis przymiot. Tylko nie mowmy o opaleniznie...


                                                    > >
                                                    > > Balcerowicz jest jednym z najmadrzejszych politykow w naszym kraju. Zywie
                                                    > > wobec niego wielki szacunek. Dzieki niemu nie mamy dzis galopujacej
                                                    > > inflacji, a system bankowy dzielnie opiera sie ukrywajacym sie za
                                                    > > immunitetem zlodziejom i malwersantom, dybiacych na rezerwy gwarantujace
                                                    > > stabilnosc zlotowki. Gdyby podobni mu ludzie zastapili w sejmie halastre z
                                                    > > Samoobrony, SLD, PSL i LPR - nasz kraj w ciagu 3 lat stalby sie
                                                    > > najdynamiczniejsza gospodarka nie tylko w regionie!
                                                    > >
                                                    > Balcerowicz jest kiepskim praktykiem i powinien uczyć w szkole .
                                                    > Nie bardzo wiesz czego rezultatem jest galopująca inflacja . Zastanów się
                                                    > tylko dla czego z tych dziesięciu krajów kandydackich do UE nigdzie nie ma
                                                    > takiego zjawiska , ale odwrotnie . W każdym kraju sytuacja gospodarcza jest
                                                    > lepsza jak w Polsce . Wzrost gospodarczy czterokrotnie większy niż w Polsce
                                                    > mają Czesi , Węgrzy .
                                                    > Odpowiedź jest jedna , prowadzili oni inną politykę jak Balcerowicz .

                                                    Ba! Problem w tym ze Polska zaczela prowadzic polityke INNA niz Balcerowicz!



                                                    > Polska powinna znacznie lepiej stać gospodarczo , na drugim , trzecim miejscu
                                                    > w tej dziesiątce , ale nie na ostatnim .

                                                    Ciekawe, dzieki zwiekszaniu emerytur, rent, podatkow, czy moze ZUSu? :)


                                                    > Balcerowicz jest odpowiedzialny za to że w kraju nic się nie opłacało
                                                    > produkować , wszystko wszędzie było tańsze .

                                                    I wlasnie tu sie mylisz! Balcerowicz nie jest odpowiedzialny za przerosniete
                                                    koszty, a te sie nigdy nie beda oplacac! Patrz: dopiero pare dni temu w
                                                    Hutmenie wylaczono monstrualna Odre, ktora juz od kilkunastu lat powinien
                                                    zastapic maly, dziesiatki razy wydajniejszy i setki(?) razy oszczedniejszy
                                                    komputer... Wina Balcerowicza???

                                                    To przyklad absurdow ktorych odziedziczylismy jeszcze tysiace! Ale najwieksze z
                                                    nich to tzw. przywileje socjalne, ktore tak naprawde na dluzsza mete wiekszosc
                                                    spoleczenstwa prowadza do nedzy...


                                                    > Kurs złotego doprowadził do
                                                    > nieopłacalności produkcji , a co za tym idzie do zniszczenia wielu miejsc
                                                    > pracy . Dzisiaj mamy tego owoce 20,2 % bezrobocia według eurostatu.
                                                    > To już jest katastrofa społeczna , której ojcem jest właśnie Balcerowicz .

                                                    Katastrofa spoleczna to to ze np. mamy w Europie najwiekszy odsetek rencistow,
                                                    na ktorych musi pracowac coraz mniej osob, bo zbyt wysokie podatki hamuja
                                                    rozwoj przedsiebiorstw, a zbyt rygorystyczny kodeks pracy skutecznie utrudnia
                                                    mozliwosci zatrudniania bezrobotnych. To dokladne antytezy postulatow
                                                    Balcerowicza!

                                                    Wzrost stop procentowych to konieczne narzedzie hamowania inflacji gdy rzady
                                                    prowadza rabunkowa polityke w stosunku do budzetu - dlatego to one sa de facto
                                                    winne wysokim stopom i wszystkim ich konsekwencjom!
                                                    A inflacja jest gorsza niz najgorsze podatki, bo o ile te nalicza sie jednak od
                                                    jakiegos zysku, to inflacja pozera absolutnie wszystko: dowolnie duze
                                                    pieniadze, i kazdemu!


                                                    > Nie przepisuj proszę zasługą Balcerowicza faktu że zimą spadnie śnieg . Spójrz
                                                    > na dzisiejszą rzeczywistość Polski , i wyjdź przy tam z założenia że procesy
                                                    > gospodarcze są procesami rozciągniętymi w czasie .

                                                    Coz, "nie przepisuj" prosze z kolei WINIE Balcerowicza faktu ze zima spadnie
                                                    snieg...

                                                    Ja wciaz zywie nadzieje ze ktos jego pokroju bedzie mial kiedys dosc poparcia
                                                    by wprowadzic w Polsce zdrowe zasady ekonomii: niskie i proste podatki,
                                                    ograniczone przywileje socjalne, elastyczny kodeks pracy...


                                                    >
                                                    > Alen.

                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > wedzonka napisał:
                                                    >
                                                    > > Jestes ostatnim ktory lezy na kolanach Alen. Pora wstac i wziac sie do
                                                    > > pracy! :)
                                                    > > System bankowy wspiera nasza gospodarke wlasnie dlatego ze nie poddaje sie
                                                    > > oszolomom spod znaku Samoobrony. Dzieki temu jest tu bezpiecznie! Dokarmiany
                                                    > > austriackim zasilkiem nigdy nie doswiadczyles "urokow" hiperinflacji, wiec
                                                    > > mozesz tego nie doceniac...
                                                    > >
                                                    > W jakiej Polsce Ty żyjesz wendzonka ?
                                                    > A może Ciebie interesuje tylko własny nos wendzonka , i jesteś gotowy zrobić
                                                    > wszystko
                                                    > żeby sytuacja w Polsce nie uległa poprawie .
                                                    > Takich pajaców jest więcej którzy każdej inicjatywie społecznej która mogła by
                                                    > zagrozić ich
                                                    > statutowi społecznemu zakładają kaftan bezpieczeństwa . To są stare nawyki
                                                    > komunistyczne .
                                                    > Właśnie dla tego w Polsce kryminalizuje się poczęcia ruchu społecznego
                                                    > Samoobrony , i nie tylko .
                                                    > W Polsce rządzą aparatczycy komunistyczni na czele z Kwaśniewskim ,
                                                    > Balcerowiczem których życiorysy są ogólnie znane , jak i funkcje pełnione w
                                                    > służbie komunistycznej Polsce . Im jest na rękę rozwój państwa układów , gdzie
                                                    > rządzą układy .

                                                    Co do Kwasniewskiego to pewnie prawda, co pokazuje sprawa Rywina, a co do
                                                    Balcerowicza - nie. To co mowi ma sens, a to co robi odpowiada temu co mowi.
                                                    Jesli nie przeforsowal swych zasad to tylko dlatego ze on sam wlasnie nie
                                                    uczestniczy w ukladach, i w naszej politycznej elycie jest osamotniony...
                                                    Zreszta zdrowa (uczciwa!) gospodarka tym ukladom bynajmniej nie jest na reke...


                                                    >
                                                    > Co do zasiłków w Austrii to muszę Ciebie rozczarować .
                                                    > Jestem z moją małżonką przykładowymi płatnikami podatków , pracujemy oboje i
                                                    > mamy świadomość tego że część naszych podatków idzie do kasy EU , z której
                                                    > właśnie takie kraje jak Polska są DOKARMIANE . A więc ciesz się wendzonka że
                                                    > również Ty korzystasz z owoców pracy takich ludzi jak Alen . Te fundusze z EU
                                                    > banku nie są funduszami wypracowanymi przez Marsjan , ale przez płatników
                                                    > podatków w EU .
                                                    > My płatnicy podatków w EU musimy trzymać przy naszej piersi takich nieudolnie
                                                    > myślących jak Ty wendzonka , zdajemy sobie sprawę z celowości tego czynu .
                                                    > Taka jest nasza świadoma polityka dla krajów które giną przez własną głupotę
                                                    > i nieudolność w rządzeniu .

                                                    No widzisz Alen, pare postow wstecz zarzucales ze Europa dorabia sie na Polsce,
                                                    a teraz mi zarzucasz ze... to Polska jest przez Europe dokarmiana! :)
                                                    Rzucasz wiec bzdury ktore Ci akurat pasuja, nawet nie baczac czy nie sa
                                                    dokladnie sprzeczne z poprzednimi... I nie tlumacz tego nieumiejetnoscia
                                                    pisania po Polsku, bo to sa zwykle (choc kompromitujace) bledy logiczne!


                                                    >
                                                    > Twoje doświadczenie wendzonka z rządzenie i zarządzaniem innych krajów jak
                                                    > Polska jest co najwyżej książkowe . A więc żadne .
                                                    > Dlatego nie dziwię się że szczyt Twojej mądrości i uczciwości jest Zdrój . Po
                                                    > prostu nie znasz nic innego .

                                                    Coz, "poznasz drzewo po owocach"... Tym sie kieruje, i tak juz zostanie... :)


                                                    > c.d.n.

                                                    Chcesz niska jakosc skompensowac iloscia? :)

                                                    >
                                                    > Alen.

                                                    Powodzenia i pozdrawiam!
                                                  • Gość: Alen IP: *.i-one.at 22.07.03, 22:56
                                                    Wendzonka , nie gniewaj się za moją bezpośredniość , ale w dwóch zdaniach
                                                    odpiszę Tobie nie wchodząc w żadne szczegóły Twoich postów .
                                                    Dlaczego ? Bo ich nie przeczytałem . Zajrzałem tylko do pierwszego , i po
                                                    pierwszym Twoim zdaniu spasowałem .
                                                    Nie mam czasu na jałowe dyskusje z Tobą ponieważ sam siebie zaszeregowałeś do
                                                    ludzi którzy z naszej Ojczyzny zrobili Republikę Bananową .
                                                    Popierając Balcerowicza zakwalifikowałeś się do tych co ulegli polityce Banku
                                                    światowego , który to ma podobny stosunek do Polski jak do Zambii .
                                                    Dlaczego przyrównałem obecną Polskę do Republiki Bananowej , dlatego że
                                                    istnieją analogiczne stosunki jak w takich republikach .
                                                    Mała część społeczeństwa zniszczyła kraj bogacąc się nadmiernie , reszta
                                                    społeczeństwa jest mało istotna i dlatego zepchnięta na margines
                                                    egzystencjalny . żadnej odpowiedzialności za naród , jak w Republikach
                                                    Bananowych , korupcja , złodziejstwo i układy .
                                                    Zakładam że Twoja świadomość tego nie rejestruje odpowiednio , dlatego może
                                                    nawet profitujesz z takiej sytuacji.
                                                    Nie rozumiesz przyczyn tego stanu rzeczy i reakcji łańcuchowych wywołanych
                                                    przez tych pajaców których uwielbiasz .
                                                    Takie mądrości wendzonka możesz propagować w Bananowej Republice , w nich są
                                                    podobne stosunki , jak i propagowanej przez Ciebie świadomość rejestrowania
                                                    rzeczywistości . Również odpowiedzialność prawna polityków , sprzyjała by
                                                    Twojemu poglądowi .
                                                    A ponieważ Polska nie była Republiką Bananową , to właśnie tak mentalni ludzie
                                                    jak Ty , robią z niej taką republikę .
                                                    W taki to prosty sposób zapewniają swoją jako taką egzystencję .
                                                    Mogę Tobie obiecać że nie będę już z Tobą polemizował , i nie będę zaglądał do
                                                    tematów których Ty jesteś autorem.

                                                    Alen.
                                                  • Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > Wendzonka , nie gniewaj się za moją bezpośredniość , ale w dwóch zdaniach
                                                    > odpiszę Tobie nie wchodząc w żadne szczegóły Twoich postów .
                                                    > Dlaczego ? Bo ich nie przeczytałem . Zajrzałem tylko do pierwszego , i po
                                                    > pierwszym Twoim zdaniu spasowałem .
                                                    > Nie mam czasu na jałowe dyskusje z Tobą ponieważ sam siebie zaszeregowałeś do
                                                    > ludzi którzy z naszej Ojczyzny zrobili Republikę Bananową .
                                                    > Popierając Balcerowicza zakwalifikowałeś się do tych co ulegli polityce Banku
                                                    > światowego , który to ma podobny stosunek do Polski jak do Zambii .
                                                    > Dlaczego przyrównałem obecną Polskę do Republiki Bananowej , dlatego że
                                                    > istnieją analogiczne stosunki jak w takich republikach .
                                                    > Mała część społeczeństwa zniszczyła kraj bogacąc się nadmiernie , reszta
                                                    > społeczeństwa jest mało istotna i dlatego zepchnięta na margines
                                                    > egzystencjalny . żadnej odpowiedzialności za naród , jak w Republikach
                                                    > Bananowych , korupcja , złodziejstwo i układy .
                                                    > Zakładam że Twoja świadomość tego nie rejestruje odpowiednio , dlatego może
                                                    > nawet profitujesz z takiej sytuacji.
                                                    > Nie rozumiesz przyczyn tego stanu rzeczy i reakcji łańcuchowych wywołanych
                                                    > przez tych pajaców których uwielbiasz .
                                                    > Takie mądrości wendzonka możesz propagować w Bananowej Republice , w nich są
                                                    > podobne stosunki , jak i propagowanej przez Ciebie świadomość rejestrowania
                                                    > rzeczywistości . Również odpowiedzialność prawna polityków , sprzyjała by
                                                    > Twojemu poglądowi .
                                                    > A ponieważ Polska nie była Republiką Bananową , to właśnie tak mentalni ludzie
                                                    > jak Ty , robią z niej taką republikę .
                                                    > W taki to prosty sposób zapewniają swoją jako taką egzystencję .
                                                    > Mogę Tobie obiecać że nie będę już z Tobą polemizował , i nie będę zaglądał do
                                                    > tematów których Ty jesteś autorem.
                                                    >

                                                    Przejdzie Ci... :)

                                                    Co do meritum: skoro nie znalazles rzeczowych kontrargumentow - przyjmuje ze
                                                    sie ze mna zgadzasz, tylko nie umiesz tego przyznac. Coz, na poczatek i to
                                                    dobre, reszta przyjdzie z czasem... :)


                                                    > Alen.

                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Dana IP: *.online-age.net 29.08.03, 15:59
                                                    Jezeli tak kogos denerwuje, ze w Niemczech sa znaki na Breslau to dlaczego nikt
                                                    nie krzyczy, ze w calym zachodnim swiecie odloty do Warszawy pokazuja Warsaw a
                                                    nie Warszawe?

                                                    Po Niemcach nasz Wroclaw dostal bardzo duzo ladnych parkow i budynkow, wiec
                                                    dlaczego ta zlosc?
                                  • Gość: Krzemien IP: *.ipt.aol.com 28.09.03, 05:44
                                    .
                                    Klub Rzymski postanowil, ze zmniejszy ludnosc Polski do 15 mln. Osadnicy zydowscy przybeda
                                    tu najdalej w nastepnym pokoleniu i Polacy beda ich uslugaczami jak Palestynczycy.

                                    Tu jeden z drugim tkwi po uszy w przszlosci, a tymaczasem nowa potega was wyeradykuje.

                                    ____________________________________________________________
                                    Pomoc USA dla Izraela ................................... 3 tryliony dolarow
                                    Pomoc USA dla Egiptu, Polski, Rosji i in. ........ 6 do 12 trylionow dolarow.
                                    ____________________________________________________________

                                    Ofijalne sprawozdanie amerykanskie podaja 3 miliardy od USA rocznie, ale to tylko czubek gory
                                    lodowej. Rzeczywiscie, od 1973 roku, 3 tryliony. W tym 1,7 tryliona na okupacje ziemi
                                    Palestynczykow.

                                    Specjalne kontrakty i darowizny handlowe ukryte w utajnionych kontach: 1,8 tryliona dol.

                                    POMOC dla Izraela kosztowala Amerykanow zniknieciem 275.000 miejsc pracy rocznie.
                                    DEFICIT HANDLOWY z Izraelem 6-10 mld rocznie spowodowal utrate 125.000 miejsc pracy
                                    rocznie.

                                    Najwieksza strata - tak wielka, ze nie wyrazalna w liczbach - byla w serii kryzysow dostawy
                                    ropy naftowej spowodowanej napascia Izraela na jego sasiadow w wojnie 7-dniowej w 1967
                                    roku i budowa Strategic Petroleum Reserve (zapasu).

                                    Wojny Izraela z Arabami po roku 1973 kosztowaly USA 750 miliardow do 1 tryliona.

                                    Kiedy Izrael zaczal przegrywac wojne z Arabami, Nixon zgodzial sie na dostarczenie broni, co
                                    wywolalo embargo na rope i co przynioslo straty 600 miliardow w straconym GDP i dodatkowych
                                    450 miliardow w podwyzszonej cenie ropy.

                                    Sam kryzys 1973 roku kosztowal ekonomie USA 900 do 1.200 miliardow.

                                    Wedlug licznika, prowadzonego przez autorow witryny internetowej www.wrmea.com, Izrael
                                    biezaco zainkasowal 88.2 mld., nie liczac ukrytych kosztow, jak utrata odsetek przez wczesne
                                    wyplacenie pomocy i "parkowanie" w ukrytych kontach, oraz pomocy Ministerstwa Obrony w
                                    uzbrojeniu w 2002 na sume 5,45 mld.

                                    Ostatnia pozyczka 9 mld pewnie zostanie splacona przez podatnikow amerykanskich.

                                    Ostatni raport Congressional Research Center wykazuje, ze Izrael otrzymal 42 mld
                                    "przebaczonych" pozyczek.

                                    Pomoc dla Izraela kosztuje statystycznego Amerykanina 10.000 dol. rocznie.

                                    Konflikt izraelsko-palestynski kosztowal kraje, takie jak Polska, Sowiety-Rosja itd, lacznie 6 do
                                    12 trylionow dolarow.

                                    Dane z 19.9.2003:
                                    www.rense.com/general41/trill.htm
                                    www.wrmea.com.


                                    Na mocy porozumienia pokojowego w Camp David w roku 1973
                                    Izrael otrzymuje 3 mld.
                                    Zas Egipt 2 mld rocznie po to, "aby sie miedzy soba nie tlukli".
                                    I nie tluka sie.
                                    Do czasu.
                                    .
                • Gość: koryto IP: *.tnt4.stewart3.il.da.uu.net 29.06.03, 17:31
                  Gość portalu: ballest napisał(a):


                  > Wroclaw jest nic innego jak polskim tlumaczeniem Breslau,
                  >nazwa powstala w 1945
                  > roku, przed 1945 roku nigdy oficjalnej nazwy Wroclaw nie bylo,

                  kuzwa, jakie ty pierdoly tu piszesz to tylko placz i zgrzytanie zebow zostaje
                  iz taki kretyn po ziemi naszej chodzi.
                  nawet tylkiem nie chce ci sie widocznie ruszyc aby zerknac do przeroznych
                  wydawnictw sprzed 1945, nawet niemieckojezycznych aby nie pisac takich
                  debilizmow ...

                  brrrrrrrrrrr... ludzie!!!!.. nie dawajcie mu piwa, niech koles w koncu sie
                  wezmie za lekture tysiecy tytulow dostepnych nam w kazdej przecietnej
                  bibliotece!
                  • Gość: Ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.03, 06:09
                    Syneczku jeszcze raz!!!
                    NIE BYLO NIGDY OFICJALNEJ NAZWY WROCLAW PRZED 1945 rokiem, jak nie wierzysz ,
                    przczytaj Mikrokosmos, albo zapytaj wroclawskiego historyka.
                    Gdzie go znajdziesz ? W WROCLWASKIM MUZEUM, a nie osmieszaj sie ?

                    pyrsk
                    ballest

                    Jesli znasz zrodla , albo jakis dokument prosze podaj, przesle Daviesowi!
                    • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.03, 09:19
                      Gość portalu: Ballest napisał(a):

                      > Syneczku jeszcze raz!!!
                      > NIE BYLO NIGDY OFICJALNEJ NAZWY WROCLAW PRZED 1945 rokiem, jak nie wierzysz ,
                      > przczytaj Mikrokosmos, albo zapytaj wroclawskiego historyka.
                      > Gdzie go znajdziesz ? W WROCLWASKIM MUZEUM, a nie osmieszaj sie ?
                      >
                      > pyrsk
                      > ballest
                      >
                      > Jesli znasz zrodla , albo jakis dokument prosze podaj, przesle Daviesowi!


                      Nie masz racji !!!!!!!!!!
                      • Gość: ballest IP: Proxy:* / 10.145.112.* 30.06.03, 13:44
                        Nie mam racji!!
                        To prosze o dowody, ze racji nie mam?

                        pyrsk
                        ballest
                        • Gość: koryto IP: *.tnt7.stewart3.il.da.uu.net 01.07.03, 01:36
                          Gość portalu: ballest napisał(a):
                          > To prosze o dowody, ze racji nie mam?

                          To podaj dowody ze racje posiadasz:))))


                          • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.03, 06:39
                            Dobrze, spis tresci Mikrokosmosu:
                            1000-1335 Wrotizla
                            1335-1526 Wretslaw
                            1526-1741 Presslaw
                            1741-1945 Breslau

                            pyrsk
                            ballest
                            • Gość: Jaracz IP: *.Physik.Uni-Marburg.DE 01.07.03, 11:17
                              chlopie, ty jestes niezle zaslepiony..

                              powolujesz sie na tego Daviesa jakby to byla jakas Wyrocznia i Wszechwiedzacy
                              Bog..

                              wiesz, spotkalem sie z wieloma opiniami historykow, ktorzy w ogole z Daviesem
                              sie w wielu punktach nie zgadzali, a jego wypowiedzi o Polsce wspolczesnej
                              mozna zupelnie miedzy bajki wsadzic..

                              odstaw Daviesa i siegnij po jakies inne ksiazki!
                              czlowiek omylnym jest, nawet Davies.

                              Jaracz
                              • Gość: gość IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 13:12
                                Wrocław, Legnica, Brzeg, Jawor, Trzebnica, Oława, Wołów, Oleśnica, Głogów i
                                wiele innych nazw są to nazwy staropolskie natomiast niemieckie nazwy tych
                                miast są to nazwy późniejsze. Zresztą każda z tych polskich nazw skąds sie
                                wywodzi coś oznacza natomiast nazwy niemieckie jak Breslau, Brieg, Schweidnitz,
                                Jauer, Glogau nic nie oznaczają. a z tymi nazwami na mapach z XVI czy XVII
                                wieku byłbym ostrożny np. Kraków jest tam zapisywany jako Cracaw, Kłobuck jako
                                Klobotzko, Kamieniec Podolski Camenecz itp. Jestem pewny, że nikt tak wtedy
                                tych miast nie nazywał. Warto też pamiętać o jeszcze jednym kiedys nie było
                                oficjalnych nazw miast tak jak dzisiaj. W zależności kto w tych miastach
                                mieszkał nazwy się zmieniały. W każdym bądź razie jedno jest pewne nazwa
                                Wrocław jest z całą pewnością starsza niz Breslau.
                            • Gość: koryto IP: *.tnt1.stewart3.il.da.uu.net 01.07.03, 12:58
                              Gość portalu: ballest napisał(a): same pierdoly ktore mozna o kant tylka
                              potluc


                              a dlaczego ten twoj jedynie sluszny davis wogole nie wspomina o conajmniej
                              kilkunastu innych nazwach tego miasta, znanych na przestrzeni wielu stuleci a
                              zapisanych na kartach wielu dokumentow, map, ksiazek, gazet, wspomnien....

                              chocby takie , acz nie wszystkie

                              Vratislavia
                              Wrotizlawa
                              Wratislay
                              Vrotislav
                              Vratislav
                              Pressela
                              Prezzla
                              Bressla
                              Breslaw
                              Bresslaw
                              Bresslo

                              dorzuce slowo- jedna z encyklopedii pruskich z XIX wieku pod haslem Breslau
                              dopisuje obok kursywa "polnische Wroclaw"

                              przykladow mozna mnozyc... ale skoros tak uparty i masz przed soba jedynie
                              sluszna ksiazke z jedynie slusznym i prawym autorem to coz wiecej mowic...
                              szkoda slow

                              > Dobrze, spis tresci Mikrokosmosu:
                              > 1000-1335 Wrotizla
                              > 1335-1526 Wretslaw
                              > 1526-1741 Presslaw
                              > 1741-1945 Breslau
                              >
                              > pyrsk
                              > ballest
              • Gość portalu: Yani napisał(a):
                > roznicy, to ten region Polski mozemy nadal nazywac Prusia.

                Prusy kochany to na przeciwnym końcu kraju.
              • Gość: Marcin IP: 194.25.60.* 04.08.03, 12:36
                Gość portalu: Yani napisał(a):

                > Wroclaw nie jest polskim tlumaczeniem Breslau, jak i Breslau nie jest
                > niemieckim tlumaczeniem nazwy Wroclaw. Sa to dwie roznorodne nazwy tego
                samego
                > miejsca, z tym, ze jedna z nich juz nie istnieje. Jezeli komus nie sprawia
                > roznicy, to ten region Polski mozemy nadal nazywac Prusia.

                Dlaczego nie istnieje? Nie istnieje niemieckie miasto Breslau; nazwa pozostala,
                podobnie jak niemiecka nazwa regionu "Schlesien" (Slask), czy tez historyczna
                nazwa "Preussen" (Prusy) i praw fizyki (oraz historii) Pan nie zmienisz!
              • Gość: jacekq IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.04, 20:08
                Łacińska nazwa Prus to Borussia, nie Prusia...
            • Gość: bob IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 11:33
              a dlaczego nie po rusku. spokojne nocze
        • Gość: johan IP: *.ruhr 12.07.03, 20:10

          > A moze tak "Wroclau" lub z laciny "Wratislau"?

          A wiesz, ze to znany i wcale nie najgorszy pomysl?


    • Gość portalu: magician napisał(a):

      > dlaczego na terenie Niemiec nie ma znaków drogowych z
      napisem "Wrocław", ale
      > same "Breslau" ? Dlaczego na lotnisku we Frankfurcie,
      Monachium i Berlinie
      > wszystkie wejścia do samolotu, lecącego na nasze
      lotnisko mają
      > napisane "direction: Breslau" ? Też was to denerwuje?

      Kiedy leciałem do Wrocławia, to na planszy napisane było :
      "Breslau(Wroclaw)". Czy to tak źle ?

      Fascynująca dyskusja, a sądząc po ilości wykrzykników
      także i bardzo emocjonalna. Faktem jest, że my nazywamy
      obce miasta po swojemu (Nowy Jork), więc chyba niegłupio
      jest pozwolić nazywać innym nasze miasta po ichniejszemu.
      Inną kwestią zaś jest oznakowanie. Jadąc z Niemiec do
      Polski już od wyjazdu z Drezna pojawiają się drogowskazy
      na Wrocław, który jest następną większą mieściną na
      trasie. Wracając do Niemiec zaś aż do samej granicy znaki
      prowadzą tylko do Zgorzelca, ew. Jędrzychowic. Tak, jakby
      kogoś interesowały Jędrzychowice a nie leżące 90 km dalej
      Drezno.

      Kwestia smaku, kwestia klasy, kwestia kultury i obycia -
      czyli za szybko się to nie zmieni ...
      • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.03, 22:17
        Nie tylko Wroclaw, takze Praga jest w Niemczech oznakowana (byla stolica
        Rzeszy) ale nie jako Prag tylko po czesku Praha!

        Pyrsk
        ballest
        • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 13:20
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Nie tylko Wroclaw, takze Praga jest w Niemczech oznakowana (byla stolica
          > Rzeszy) ale nie jako Prag tylko po czesku Praha!
          >
          > Pyrsk
          > ballest

          Tu znów nie masz racji w niemczech napisane jest PRAG!!
      • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 13:23
        map4 napisał:

        > Gość portalu: magician napisał(a):
        Wracając do Niemiec zaś aż do samej granicy znaki
        > prowadzą tylko do Zgorzelca, ew. Jędrzychowic. Tak, jakby
        > kogoś interesowały Jędrzychowice a nie leżące 90 km dalej
        > Drezno.
        >
        > Kwestia smaku, kwestia klasy, kwestia kultury i obycia -
        > czyli za szybko się to nie zmieni ...

        Nie prawda jadąc autostradą przy zjeździe na Bolesławie (Jędrzychowice) są
        drogowskazy na Berlin, a za Bolesławcem mozna dostrzeć drogowskazy na Dresden.
        natomiast jadąc do Jeleniej Góry można napotkać drogowskaz na Hradec Karlove.
        Więc nie jest źle :)
        • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 13:28
          Czy nie uważacie, ze na drogowskazach naszego miasta powinny znajdować sie
          również nazwy miast naszych sąsiadów. Uważam, że zaznaczona powinna być Praha
          (najblizsza stolica), oraz Drezno, zastanowiłbym sie nad Berlinem.

          Jesteśmy już w UE więc powinno sie umieścic te miasta na wrocławskich
          drogowskazach.

          Dla przypomnienia podam, że w centrum Pragi można zobaczyć już drogowskazy na
          Wrocław (i Szczecin), no i w Dreźnie oczywiście też.

          Powinniśmy się zrewanżować :)
          • Gość: ballest IP: Proxy:* / 10.145.112.* 01.07.03, 13:40
            Ja czytalem " Transit Praha "!

            pyrsk
            ballest
          • Gość portalu: spike napisał(a):

            > Czy nie uważacie, ze na drogowskazach naszego miasta
            powinny znajdować sie
            > również nazwy miast naszych sąsiadów. Uważam, że
            zaznaczona powinna być Praha
            > (najblizsza stolica), oraz Drezno, zastanowiłbym sie
            nad Berlinem.
            >
            > Jesteśmy już w UE więc powinno sie umieścic te miasta
            na wrocławskich
            > drogowskazach.
            >
            > Dla przypomnienia podam, że w centrum Pragi można
            zobaczyć już drogowskazy na
            > Wrocław (i Szczecin), no i w Dreźnie oczywiście też.
            >
            > Powinniśmy się zrewanżować :)

            Oczywiście, że tak. Zarówno Berlin, Praga jak i Drezno są
            następnymi na trasie dużymi miastami. Tak się robi w
            Europie: znak zawsze pokazuje następne duże miasto.
            Problem w tym, że w Polsce nikt nie koordynuje stawiania
            znaków, więc raz jadę na Zgorzelec, za chwilę na Drezno a
            na następnej skrzyżówce jest już znak na Jędrzychowice.
            Nijak nie idzie się połapać. Kiedyś słysałem takie
            powiedzenie: "znaki stawiane są dla debili lub przez
            debili" i to chyba wystarczy za komentarz.
            • Gość: Jaracz IP: *.Physik.Uni-Marburg.DE 01.07.03, 15:25
              map4 napisał:

              > Gość portalu: spike napisał(a):
              >
              > > Czy nie uważacie, ze na drogowskazach naszego miasta
              > powinny znajdować sie
              > > również nazwy miast naszych sąsiadów. Uważam, że
              > zaznaczona powinna być Praha
              > > (najblizsza stolica), oraz Drezno, zastanowiłbym sie
              > nad Berlinem.
              > >
              > > Jesteśmy już w UE więc powinno sie umieścic te miasta
              > na wrocławskich
              > > drogowskazach.
              > >
              > > Dla przypomnienia podam, że w centrum Pragi można
              > zobaczyć już drogowskazy na
              > > Wrocław (i Szczecin), no i w Dreźnie oczywiście też.
              > >
              > > Powinniśmy się zrewanżować :)
              >
              > Oczywiście, że tak. Zarówno Berlin, Praga jak i Drezno są
              > następnymi na trasie dużymi miastami. Tak się robi w
              > Europie: znak zawsze pokazuje następne duże miasto.
              > Problem w tym, że w Polsce nikt nie koordynuje stawiania
              > znaków, więc raz jadę na Zgorzelec, za chwilę na Drezno a
              > na następnej skrzyżówce jest już znak na Jędrzychowice.
              Hehe, to wynika z jednego prostego faktu.
              Jesli mowa o A4, to sa tam znaki stare (kierujace na Zgorzelec), ktore beda
              wymienione, i znaki nowe (na Jedrzychowice - ze znaczkiem przejscia
              granicznego "D"), bo na to przejscie bedzie prowadzic ta autostrada). Wczesniej
              przejscie znajdowalo sie w Zgorzelcu, przejscie w Jedrzychowicach jest duzo
              nowsze, na pewno nowsze niz znaki kierujace na Zgorzelec.
              Co do drogowskazu na "Dresden" to jest taki tylko (ale mozliwe ze jakis
              przegapilem) jeden, i znajduje sie on juz na 4-ce, po zjezdzie w Krzywej z A4.
              Mysle, ze w miejscu gdzie beda sie przecinaly A4 z A18 beda oznaczenia na
              Jedrzychowice, Dresden (A4) i Olszyne, Berlin (A18).
              I dopiero wtedy wszystko sie "uspokoi", tzn. oznakowanie zostanie
              usystematyzowane. Na co mam nadzieje..

              pozdr

              Jaracz
              • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 17:27
                Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                > map4 napisał:
                >
                > > Gość portalu: spike napisał(a):
                > >
                > > > Czy nie uważacie, ze na drogowskazach naszego miasta
                > > powinny znajdować sie
                > > > również nazwy miast naszych sąsiadów. Uważam, że
                > > zaznaczona powinna być Praha
                > > > (najblizsza stolica), oraz Drezno, zastanowiłbym sie
                > > nad Berlinem.
                > > >
                > > > Jesteśmy już w UE więc powinno sie umieścic te miasta
                > > na wrocławskich
                > > > drogowskazach.
                > > >
                > > > Dla przypomnienia podam, że w centrum Pragi można
                > > zobaczyć już drogowskazy na
                > > > Wrocław (i Szczecin), no i w Dreźnie oczywiście też.
                > > >
                > > > Powinniśmy się zrewanżować :)
                > >
                > > Oczywiście, że tak. Zarówno Berlin, Praga jak i Drezno są
                > > następnymi na trasie dużymi miastami. Tak się robi w
                > > Europie: znak zawsze pokazuje następne duże miasto.
                > > Problem w tym, że w Polsce nikt nie koordynuje stawiania
                > > znaków, więc raz jadę na Zgorzelec, za chwilę na Drezno a
                > > na następnej skrzyżówce jest już znak na Jędrzychowice.
                > Hehe, to wynika z jednego prostego faktu.
                > Jesli mowa o A4, to sa tam znaki stare (kierujace na Zgorzelec), ktore beda
                > wymienione, i znaki nowe (na Jedrzychowice - ze znaczkiem przejscia
                > granicznego "D"), bo na to przejscie bedzie prowadzic ta autostrada).
                Wczesniej
                >
                > przejscie znajdowalo sie w Zgorzelcu, przejscie w Jedrzychowicach jest duzo
                > nowsze, na pewno nowsze niz znaki kierujace na Zgorzelec.
                > Co do drogowskazu na "Dresden" to jest taki tylko (ale mozliwe ze jakis
                > przegapilem) jeden, i znajduje sie on juz na 4-ce, po zjezdzie w Krzywej z
                A4.
                > Mysle, ze w miejscu gdzie beda sie przecinaly A4 z A18 beda oznaczenia na
                > Jedrzychowice, Dresden (A4) i Olszyne, Berlin (A18).
                > I dopiero wtedy wszystko sie "uspokoi", tzn. oznakowanie zostanie
                > usystematyzowane. Na co mam nadzieje..
                >
                > pozdr
                >
                > Jaracz

                Jeżeli chodzi o znaki w terenie to rzeczywiście tak jest-będzie. Mi chodziło o
                drogowskazy na terenia miasta Wrocławia.
                We Wrocławiu drogowcy kierują nas najczęsciej do Warszawy, Poznania, Jeleniej
                Góry, Zielonej Góry, Krakowa i Zgorzelca, zdarzają się czasami na Strzelin,
                Kąty Wrocławskie badź Oławę. Uważam, że do grona ww miast powinna dojśc Praha,
                Dresden i Berlin - podobno Wrocław jest miastem trzech narodów!!!
                Np w Poznaniu już są drogowskazy kierujące na Świecko i dalej do Berlina. Tu
                Wrocław niestety jest w tyle.
                Przypominam w centrum wielkiej europejskiej stolicy - Pradze są drogowskazy na
                Wrocław!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Marian IP: *.sbc.man.ac.uk 01.07.03, 18:14
      a Warschau cie nie denerwuje? czy tylko Breslau?

      nazwy nazwami, ale przejedz sie regional express z berlina do frankfurtu/o, to
      nawet polski uslyszysz przez glosnik,
      • Gość: spike IP: 62.87.249.* 01.07.03, 20:07
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > a Warschau cie nie denerwuje? czy tylko Breslau?
        >
        > nazwy nazwami, ale przejedz sie regional express z berlina do frankfurtu/o,
        to
        > nawet polski uslyszysz przez glosnik,

        Z Warszawy do Berlina jeździ pociąg EC, który nosi nazwę Berlin - Warszawa
        Express (BWE) i nikt się nie wysilał,żeby Warszawę nazywać Warschau! Dlatego
        uważam, że i nazwa Wrocław nie powinna być zastępowana nieaktualną nazwą
        Breslau!!!
        • Gość: Marian IP: *.mcc.ac.uk 14.07.03, 13:37
          > Z Warszawy do Berlina jeździ pociąg EC, który nosi nazwę Berlin - Warszawa
          > Express (BWE) i nikt się nie wysilał,żeby Warszawę nazywać Warschau! Dlatego
          > uważam, że i nazwa Wrocław nie powinna być zastępowana nieaktualną nazwą
          > Breslau!!!


          nie mowie o EC tylko RE, ktory jedzie tylko do frankfurtu/o, pozniej trzeba sie przesiasc
          do naszego pociagu osobowego;
          i nie sadze ze to norma, bo po naszej stronie niemieckie napisy mozna poczytac tylko w
          toalecie, jesli smrod pozwoli tam w ogole wejsc...
      • Gość: magician IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 20:08
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > a Warschau cie nie denerwuje? czy tylko Breslau?
        > nazwy nazwami, ale przejedz sie regional express z berlina do frankfurtu/o,
        >to nawet polski uslyszysz przez glosnik,


        świetnie, ale to nie powinna być atrakcja tylko norma - w końcu jesteśmy
        sąsiadami Niemców. U nas znaki "Dresden", u nich "Wrocław". Tak wiele?
        • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.03, 20:29
          Byc moze problem sie straci, jak Polacy zdobeda sie na podwojna pisownie, wtedy
          wszedzie bedzie stalo Breslau /Wroclaw, albo odwrotnie!;-)
          WTEDY WSZYSCY ZADOWOLENI BEDA !

          pyrsk
          ballest

          • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 22:04
            Gość portalu: ballest napisał(a):

            > Byc moze problem sie straci, jak Polacy zdobeda sie na podwojna pisownie,
            wtedy
            >
            > wszedzie bedzie stalo Breslau /Wroclaw, albo odwrotnie!;-)
            > WTEDY WSZYSCY ZADOWOLENI BEDA !
            w niektorych miastach na Dolnym Slasku tak juz przeciez jest..
            wiec o co chodzi?

            to zalezy od woli mieszkancow..
            • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.03, 22:24
              Jaracz a w jakich, wymien pare, bede bardzo wdzieczny!

              pyrsk
              ballest
              • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 22:35
                Gość portalu: ballest napisał(a):

                > Jaracz a w jakich, wymien pare, bede bardzo wdzieczny!
                nie pamietam dokladnie, przejezdzalem ostatnio przez kilka miast w Kotlinie
                Klodzkiej i okolicach + Opolszczyzna (Biala, Prudnik, Nysa, Otmuchow, Paczkow,
                Dzierzoniow, Zabkowice Sl., Klodzko, Boleslawiec) i w ktoryms z nich widzialem
                tablice z nazwa miasta po polsku, niemiecku i czesku.. I z tego co pamietam,
                nie byl to odosobniony przypadek, byly 2 albo 3 takie miasta po drodze..

                pozdrawiam

                Jaracz
                • Gość: spike IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 23:12
                  Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                  > Gość portalu: ballest napisał(a):
                  >
                  > > Jaracz a w jakich, wymien pare, bede bardzo wdzieczny!
                  > nie pamietam dokladnie, przejezdzalem ostatnio przez kilka miast w Kotlinie
                  > Klodzkiej i okolicach + Opolszczyzna (Biala, Prudnik, Nysa, Otmuchow,
                  Paczkow,
                  > Dzierzoniow, Zabkowice Sl., Klodzko, Boleslawiec) i w ktoryms z nich
                  widzialem
                  > tablice z nazwa miasta po polsku, niemiecku i czesku.. I z tego co pamietam,
                  > nie byl to odosobniony przypadek, byly 2 albo 3 takie miasta po drodze..
                  >
                  > pozdrawiam
                  >
                  > Jaracz

                  Nie sądzę żebyś to widział!!!!
                  Jeżeli już to były to nazwy miast partnerskich, bardzo często przed wjazdem do
                  miejscowości ustawia się takie tablice sa na nich również herby miast
                  partnerskich. Podwójne nazwy wystepują li tylko na Śląsku Opolskim a do nich
                  przecież nie chcemy sie upodabnieć!!!!!!!!1
                  • :]
                    Jazon Breslau .


                    Pozdrawiam.
                  • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 11:55
                    Gość portalu: spike napisał(a):

                    > miejscowości ustawia się takie tablice sa na nich również herby miast
                    > partnerskich. Podwójne nazwy wystepują li tylko na Śląsku Opolskim a do nich
                    > przecież nie chcemy sie upodabnieć!!!!!!!!1
                    jestem na 99% pewny, ze to byla ta sama nazwa w roznych jezykach, niestety
                    mignelo mi to tylko katem oka, bo za pozno sie zorientowalem..
                    ale jak bede jechal jeszcze raz ta trasa (jade ja zawsze, gdy akurat sie
                    zdarze, ze jade autokarem, a nie samochodem), na pewno sie przyjrze dokladniej
                    i dam znac..

                    pozdr

                    Jaracz
                  • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 11:58
                    Gość portalu: spike napisał(a):

                    > miejscowości ustawia się takie tablice sa na nich również herby miast
                    > partnerskich. Podwójne nazwy wystepują li tylko na Śląsku Opolskim a do nich
                    > przecież nie chcemy sie upodabnieć!!!!!!!!1
                    P.S. nie widze nic zdroznego w wielojezycznych nazwach miejscowosci, co wiecej
                    sadze ze to tylko podkresla europejski charakter i roznorodnosc tradycji
                    danego miasta..

                    W Niemczech poszli dalej i np. w niektorych miastach na Dolnym Slasku na
                    stacjach kolejowych jest nazwa po niemiecku, a w nawiasie po czesku..

                    pozdr

                    Jaracz
                    • Gość: duzY IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.07.03, 12:10
                      Te napisy sa nie na Dolnym Śląsku (Niederschlesien) a na Łużycach i napisy sa w
                      jezyku łużyckim. Tak było juz za czasów DDR. Np. w Bautzen (Budisin) nie tylko
                      nazwa miejscowości jest napisana w języku łuzyckim na dworcu (w nawiasie i
                      mniejszymi literkami) ale takze m.in. nazwy ulic.
                      • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 13:16
                        Gość portalu: duzY napisał(a):

                        > Te napisy sa nie na Dolnym Śląsku (Niederschlesien) a na Łużycach i napisy
                        sa w
                        >
                        > jezyku łużyckim. Tak było juz za czasów DDR. Np. w Bautzen (Budisin) nie
                        tylko
                        > nazwa miejscowości jest napisana w języku łuzyckim na dworcu (w nawiasie i
                        > mniejszymi literkami) ale takze m.in. nazwy ulic.
                        zwracam honor, nie wiedzialem, ze istnieje jezyk luzycki (myslalem, ze to
                        dialekt).

                        jesli to jezyk luzycki, to nawet tym milej ze strony Niemcow.. :)

                        pozdr

                        Jaracz
                        • Gość: Jureek IP: 212.185.202.* 02.07.03, 13:52
                          Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                          > zwracam honor, nie wiedzialem, ze istnieje jezyk luzycki (myslalem, ze to
                          > dialekt).

                          No to teraz chyba Cię dobiję informacją, że istnieją DWA języki łużyckie - dolnołużycki i górnołużycki. I nie są to żadne dialekty, tylko pełnoprawne języki, różniące się od siebie bardziej niż czeski od słowackiego. O ile język górnołużycki (okolice Bautzen) jest jeszcze używany, to niestety językowi dolnołużyckiemu grozi w najbliższym czasie wymarcie. Co prawda w Cottbus istnieje jeszcze łużyckie gimnazjum (z nauką języka dolnołużyckiego), ale w życiu codziennym prawie nikt już tego języka nie używa.

                          >
                          > jesli to jezyk luzycki, to nawet tym milej ze strony Niemcow.. :)

                          Niemcy w tej sytuacji żadnej łachy nie robią. Łużyczanie są tam u siebie, żyją od setek lat na tych terytoriach, a dwujęzyczne nazwy to standard postępowania w cywilizowanych krajach wobec mniejszości.
                          Chociaż trzeba przyznać, że Niemcy robią i rzeczy ponad wymagane minimum, jak dwujęzyczne nazwy, czy programy radiowe w językach łużyckich. Niedawno odwiedziłem małą łużycką wioskę Zasow (po łużycku Cazow) koło Cottbus. Na miejscowym cmentarzu pochowana jest łużycka poetka Marjana Domaškojc i mimo iż w wiosce prawie nikt nie mówi już po łużycku, to na grobie zawsze są świerze kwiaty, a ostatnio odnowiono drewniany krzyż na mogile.
                          Pozdrawiam
                          Jurek

                          P.S. Wielu Polaków twierdzi, że dolnołużycki jest bardziej podobny do polskiego niż górnołużycki i właściwie dla Polaka nie powinno być problemu z rozumieniem tego języka. Uważam, że wcale to takie proste nie jest, a jeśli ktoś chciałby się przekonać, czy potrafi zrozumieć tekst napisany w języku górnołużyckim, to mogę taki tekst tutaj zamieścić.
                          • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 14:04
                            Gość portalu: Jureek napisał(a):

                            > Gość portalu: Jaracz napisał(a):
                            >
                            > > zwracam honor, nie wiedzialem, ze istnieje jezyk luzycki (myslalem, ze to
                            > > dialekt).
                            >
                            > No to teraz chyba Cię dobiję informacją, że istnieją DWA języki łużyckie
                            dzieki, mysle ze to dobrze wiedziec:)

                            > Niemcy w tej sytuacji żadnej łachy nie robią. Łużyczanie są tam u siebie,
                            wedle tego co napisal duzY, napisy w jezyku luzyckim byly juz za czasow DDR, a
                            sam dobrze wiesz jak bylo za komuny, gdy ktos chcial sie wychylic, czy
                            zagrozic "jednosci" jakiegos panstwa socjalistycznego;)

                            > P.S. Wielu Polaków twierdzi, że dolnołużycki jest bardziej podobny do
                            masz gdzies jakies dokumeny pisane dolnoluzyckim?
                            wzbudziles moja ciekawosc, i bylbym bardzo wdzieczny za jakies "probki";)

                            > się przekonać, czy potrafi zrozumieć tekst napisany w języku górnołużyckim,
                            to
                            > mogę taki tekst tutaj zamieścić.
                            j.w., bardzo chetnie:) najlepiej w miare mozliwosci probki obu jezykow;))

                            pozdrawiam

                            Jaracz
                            • Gość: Jureek IP: 212.185.202.* 02.07.03, 14:52
                              Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                              > sam dobrze wiesz jak bylo za komuny, gdy ktos chcial sie wychylic, czy
                              > zagrozic "jednosci" jakiegos panstwa socjalistycznego;)

                              Akurat z Serbami Łużyckimi władze NRD postępowały jak z jajkiem. Istniała oficjalna (i inflirtowana przez STASI) organizacja Domovina, wydawano pismo "Nasa Doba", wspierano finansowo artystów ludowych. Wielu byłych łużyckich działaczy ciepło wspomina tamte czasy. Gdy dzisiaj słyszę narzekania, że państwo niemieckie nie wspiera Łużyczan, to najczęściej za takimi narzekaniami kryje się żal za utraconymi ciepłymi posadkami.

                              > > P.S. Wielu Polaków twierdzi, że dolnołużycki jest bardziej podobny do
                              > masz gdzies jakies dokumeny pisane dolnoluzyckim?
                              > wzbudziles moja ciekawosc, i bylbym bardzo wdzieczny za jakies "probki";)
                              >
                              > > się przekonać, czy potrafi zrozumieć tekst napisany w języku górnołużyckim
                              > ,
                              > to
                              > > mogę taki tekst tutaj zamieścić.
                              > j.w., bardzo chetnie:) najlepiej w miare mozliwosci probki obu jezykow;))

                              Dyspnuję tłumaczeniem fragmentu Ewangelii w obu językach (co ciekawe, pismo święte przetłumaczono na łużycki niedługo po niemieckim tłumaczeniu Lutra), ale musiałbym to przepisać, a póki co nie mam czasu, więc zamieszczę krótki tekścik, który już kiedyś przepisałem:

                              "Luby Fryco!

                              Měj źěk za twoj list. Wotněnta njeb'źoš trjebaś wěcej tak dłujko na mojo wotegrono cakaś, dla togo až som wordowal powušony. Ja sejźim něnto ku dnju styri goźiny na tormje našeje twardnice. Wognjowy stražnik se mojomu wusokemu postynoju groni. Ja mam how kortu, kompas a taki głažk, z kotarymž mogu wugnje Wětošojskeje milinarnje, Chośebuske nowe twarjenja a teke Baršćańske suknjarnje wiźeś. Daloko a šyroko som ja ten nejwušy. Naša šula, wo kotarejž som śi južo někotare raze pisał, jo něnto dotwarjona."

                              Powodzenia w tłumaczeniu na język polski, podobno tak bardzo podobny:)
                              Jurek
                          • Gość portalu: Jureek napisał(a):

                            >
                            > P.S. Wielu Polaków twierdzi, że dolnołużycki jest bardziej podobny do
                            > polskiego niż górnołużycki i właściwie dla Polaka nie powinno być problemu z
                            > rozumieniem tego języka. Uważam, że wcale to takie proste nie jest, a jeśli
                            > ktoś chciałby się przekonać, czy potrafi zrozumieć tekst napisany w języku
                            > górnołużyckim, to mogę taki tekst tutaj zamieścić.

                            Jasne, dawaj go Jureek.

                            P.S.
                            Masz moze jeszcze spis niemieckich urzedow siedzacych poza Berlinem ktory tu
                            kiedys rzuciles?
    • Coś mi się wydaje, że ta dyskusja nie dotknęła jeszcze
      najważniejszego: przecież to kwestia kultury i
      gościnności. Naszej.
      Witamy naszych sąsiadów przyjeżdżających do nas, a
      umieszczając nazwy w im znanych formach pomagamy im
      bezpiecznie i bez problemów wrócić do domu. Wyobraźcie
      sobie czwartą nad ranem, gdzieś w obcym kraju, kiedy chce
      wam się do domu, obcego języka ani-ani a szyldy prowadzą
      do jakichś wiosek, które w atlasie tylko pod lupą dają
      się odczytać jako wioski koło przejść granicznych. Horror.

      Do tego dochodzi fakt, że akurat z Wrocławia można jechać
      na co najmniej trzy przejścia z Czechami i trzy z
      Niemcami. W końcu jest różnica, czy się jedzie do
      Stuttgartu, czy do Hamburga, a przy obecnym oznakowaniu
      złapanie właściwego kierunku dla naszych gości
      nieobeznanych z geografią Polski po prostu nie jest możliwe.

      Ale, jak ktoś wcześniej już zauważył : będą nowe
      autostrady, to i ze znakami zrobi się porządek. A do tego
      czasu niech se niemiaszki kompas kupią, albo geografii
      niech się lepiej uczą. A jak takie niekumate, to niech za
      TIR'ami jeżdżą - my se jakoś poradzimy.
      • Gość: podrozny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.03, 14:09
        bardzo dobra uwaga (patrz cytat nizej), dzieki za to !!! ostatnio (polowa
        czerwca) wracalem z wroclawia do niemiec i - w pewnym momencie A4 zamknieta i
        objazd. ok, ale kiedy znowu wjechalem na autostrade, to sie okazalo, ze nagle
        jestem pod zgorzelcem, a nie pod olszyna, tak jak mialem zamiar, co za k...,
        h..., itd, sobie pomyslalem.

        podejrzewam, ze ktos kradnie systematycznie oznakowanie objazdu i kieruje w ten
        sposob caly ruch przez te wszytskie wiochy, ktore zyja ze sprzedazy
        plastikowych krasnali a obecnie juz nawet naturalnej wielkosci krow i koni.

        bo jak inaczej wytlumaczyc fakt, ze na waziutkiej trasie prowizorycznego
        objazdu powstaly juz cale dziesiatki zajazdow i innych" biznesow"?

        czy ktos moze potwierdzic moje przygody? a moze przejscie w olszynie w kierunku
        na niemcy jest faktycznie zamkniete ?

        m.

        map4 napisał:

        > Coś mi się wydaje, że ta dyskusja nie dotknęła jeszcze
        > najważniejszego: przecież to kwestia kultury i
        > gościnności. Naszej.
        > Witamy naszych sąsiadów przyjeżdżających do nas, a
        > umieszczając nazwy w im znanych formach pomagamy im
        > bezpiecznie i bez problemów wrócić do domu. Wyobraźcie
        > sobie czwartą nad ranem, gdzieś w obcym kraju, kiedy chce
        > wam się do domu, obcego języka ani-ani a szyldy prowadzą
        > do jakichś wiosek, które w atlasie tylko pod lupą dają
        > się odczytać jako wioski koło przejść granicznych. Horror.
        >
        > Do tego dochodzi fakt, że akurat z Wrocławia można jechać
        > na co najmniej trzy przejścia z Czechami i trzy z
        > Niemcami. W końcu jest różnica, czy się jedzie do
        > Stuttgartu, czy do Hamburga, a przy obecnym oznakowaniu
        > złapanie właściwego kierunku dla naszych gości
        > nieobeznanych z geografią Polski po prostu nie jest możliwe.
        >
        > Ale, jak ktoś wcześniej już zauważył : będą nowe
        > autostrady, to i ze znakami zrobi się porządek. A do tego
        > czasu niech se niemiaszki kompas kupią, albo geografii
        > niech się lepiej uczą. A jak takie niekumate, to niech za
        > TIR'ami jeżdżą - my se jakoś poradzimy.



    • Gość: magician IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 13:12
      czy dojdziemy do wspólnego wniosku?
      Nie ma już Breslau :)
      • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 14:06
        Gość portalu: magician napisał(a):

        > czy dojdziemy do wspólnego wniosku?
        > Nie ma już Breslau :)
        Jest! Jest Wroclaw, Breslau, Vratislavia, i jak kto jeszcze w swoim jezyku to
        Miasto nazywa.. i juz:)

        pozdrawiam,

        Jaracz
    • Gość: Pedro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 20:07
      A dlaczego u nas mowi sie Lwow, a nie L`viv (na dodatek piszemy lacinka, a nie
      cyrylica)? A dlaczego Ty mowisz Monachium, Kolonia, Norymberga, a takze Londyn,
      Rzym, Wieden? Dlatego, ze tak brzmia polskie nazwy. Niemieckie czesto sa inne,
      jeszcze inne sa ukrainskie itd. Zrozumiales?
      • Gość: Yani IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 21:03
        Z poczatkiem pruskiego panowania w tym miescie (a trwalo ono do 1945r.)
        zmieniona zostala jego nazwa na Breslau, dla nadania m.in. pruskiego charakteru
        temu miastu. Miasto zostalo objete pruskimi przepisami prawnymi i podniesione
        do rangi miasta stolecznego, stalo sie wiec trzecia , obok Krolewca i Berlina
        stolica Prus. Rozpoczal sie tez intensywny proces germanizacji, ktory z czasem
        doprowadzil, ze miasto stalo sie osrodkiem nastrojow niechetnych Polsce, a
        Polacy byli coraz bardziej w nim przesladowani, co doprowadzilo do odplywu
        wroclawskich Polakow i zamarlo wlasciwie zycie tutejszej Polonii. Po powrocie
        Polakow w 1945r. nazwa miasta zostala zmieniona na Wroclaw, dla ponownego
        nadania polskiego charakteru temu miastu. Analogii zmian nazewnictw miast (nie
        mylic z przekladem na inny jezyk) jest wiele. Np. Nowy Jork, byl zalozony przez
        kolonistow holenderskich i nazywal sie Nowy Amsterdam. Po zajeciu przez
        Anglikow zmieniono nazwe na Nowy Jork. Czy w Holandii nadal uzywa sie nazwy
        starej? Nie. Chyba, ze jako nazwy potocznej, jaka jest dzisiaj tez Breslau.

      • Gość: magician IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 21:52
        Gość portalu: Pedro napisał(a):

        >A dlaczego u nas mowi sie Lwow, a nie L`viv (na dodatek piszemy lacinka, a nie
        cyrylica)? A dlaczego Ty mowisz Monachium, Kolonia, Norymberga, a takze Londyn,
        > Rzym, Wieden? Dlatego, ze tak brzmia polskie nazwy. Niemieckie czesto sa
        inne,jeszcze inne sa ukrainskie itd. Zrozumiales?

        albo czytaj inne posty, albo nie przybieraj takiej bojowej postawy. Już o tym
        problemie (wymowa - L'viv Monachium itd) mowilam.
        • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.03, 22:16
          "Z poczatkiem pruskiego panowania w tym miescie (a trwalo ono do 1945r.)
          zmieniona zostala jego nazwa na Breslau, dla nadania m.in. pruskiego
          charakteru
          temu miastu. Miasto zostalo objete pruskimi przepisami prawnymi i
          podniesione
          do rangi miasta stolecznego, stalo sie wiec trzecia , obok Krolewca i
          Berlina
          stolica Prus. Rozpoczal sie tez intensywny proces germanizacji, ktory
          z czasem
          doprowadzil, ze miasto stalo sie osrodkiem nastrojow niechetnych
          Polsce, a
          Polacy byli coraz bardziej w nim przesladowani, co doprowadzilo do
          odplywu
          wroclawskich Polakow i zamarlo wlasciwie zycie tutejszej Polonii."


          Yani, opamietaj sie, przeczytaj co najmniej historie Wroclawia napisana przez
          Polakow, to sie dowiesz, ze Piastowie Slascy juz pod Grunwaldem przeciw Polsce
          walczyli, a J.Dlugosz napisal, ze NAROD SLASKI jest najbardzie Polsce zawistnem
          narodem.
          Co chcieli Prusacy Germanizowac??? - Breslau bylo bardziej niemieckie jak
          Prusy !

          pyrsk
          ballest

          • Gość: Yani IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 22:48
            Nie interesuje mnie, kto, gdzie i jak pisal o Polakach. Schummel w
            ksiazce "Reise durch Schlesien" pisal, ze jezyk polski jest najstarszym jez.
            Slaska, a niemiecki uporczywie sie tam wslizgiwal i wdzieral. Bandtkie w 1804
            roku pisal, ze Niemcy sudeccy sa zgermanizowanymi Slowianami a nie potomkami
            starozytnych Germanow. Dyskutujemy o pruskiej nazwie Breslau i polskiej Wroclaw.
            • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.03, 05:56
              Tak, ale to wlasnie Piastowie ten Slask zgermanizowali, to oni juz w 12 wieku
              zaczeli sprowadzac osadnikow niemieckich, - spojrz naliste burmistrzow
              Wroclawia.
              Prusy Breslau germanizowac nie musieli, - repolonizacja zaczela sie w mieczy
              1350 - 1500 , ale dla Wroclawia juz bylo "po ptokach" efekty przyniosla ona na
              G.Slaku!

              Pyrsk
              ballest



              • Gość: gość IP: *.kopernet.org 03.07.03, 07:54
                W zasadzie to mozna powiedzieć, że conajmnie do XVII wieku Wrocław był
                niemiecka wyspą językową otoczoną przez polskie wsie. Zresztą po polsku mówiło
                się pod Wrocławiem jeszcze na początku XIX wieku o czym pisał Bandtke.
              • Gość: Yani IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 20:19
                Gość portalu: ballest napisał(a):

                > Tak, ale to wlasnie Piastowie ten Slask zgermanizowali, to oni juz w 12 wieku
                > zaczeli sprowadzac osadnikow niemieckich, - spojrz naliste burmistrzow
                > Wroclawia.
                > Prusy Breslau germanizowac nie musieli, - repolonizacja zaczela sie w mieczy
                > 1350 - 1500 , ale dla Wroclawia juz bylo "po ptokach" efekty przyniosla ona
                >na G.Slaku

                Nie twierdze, ze Prusy rozpoczely germanizacje Wroclawia. Pod panowaniem
                Habsburgow Wroclaw byl tylko najwazniejszym miastem w peryferyjnej prowincji.
                Panowala w nim roznorodnosc kultur i jezykow z przewaga niemieckiego. Po
                przejeciu przez Prusy, miasto to uroslo do rangi stolecznego, bylo ponad
                trzykrotnie bogatsze od Berlina. Dla Prus posiadanie Slaska i Wroclawia bylo
                niezbednym warunkiem ich mocarstwowosci. Bez tego pozostalyby malym krajem o
                wiekszych ambicjach jak mozliwosciach. Spolecznosc polska byla coraz bardziej
                odsuwana na daleki margines. Z czasem rozwiazywano dekretami minisrialnymi oraz
                zabraniano dzialalnosci wszelkich stowarzyszen, grup i organizacji polskich.
                Polonofilskie do pewnego stopnia w XIX w. miasto stalo sie osrodkiem nastrojow
                niechetnych Polakom. Symbolicznej wprost wymowy nabiera fakt,iz z Wroclawia
                kierowano walka z powstaniami gornoslaskimi. W pozniejszym okresie zmieniono
                rowniez wroclawski herb, nie uwzgledniajac faktu, ze okres formalnej
                przynaleznosci miasta do Niemiec(Prus)jest krotszy jak do Czech czy Polski. U
                schylku IIWW, Niemcy w przeciagu kilkunastu miesiecy z wlodarzy Europy zostaly
                zdegradowane do politycznego karla. Dla wielu Niemcow byla to gorzka pigulka do
                przelkniecia, ktora probowano na wszelaki sposob oslodzic. Jednym z nich bylo
                oznaczanie w atlasach zach. ziem polskich jako regionu pod tymczasowa okupacja
                Polski, w tym okreslanie nazwy Wroclaw jako tymczasowo polskiej. Predzej czy
                pozniej, beda musieli pigulke przelknac, gdyz nie wygraja procesu z historia.
                Uzywanie starej nazwy Breslau, nawet jako nazwy drugiej tez nie ma podstaw,
                gdyz nie istnieje w tym miescie pokazna mniejszosc niemiecka.


    • Gość: Nur fur Deutsche IP: *.25.44.253.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.07.03, 03:01
      Gość portalu: magician napisał(a):

      > dlaczego na terenie Niemiec nie ma znaków drogowych z napisem "Wrocław", ale
      > same "Breslau" ? Dlaczego na lotnisku we Frankfurcie, Monachium i Berlinie
      > wszystkie wejścia do samolotu, lecącego na nasze lotnisko mają
      > napisane "direction: Breslau" ? Też was to denerwuje? NEIN !!!
      • Gość: Grzegorz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 20:12
        Gość portalu: Nur fur Deutsche napisał(a):

        > Gość portalu: magician napisał(a):
        >
        > > dlaczego na terenie Niemiec nie ma znaków drogowych z napisem "Wrocław", a
        > le
        > > same "Breslau" ? Dlaczego na lotnisku we Frankfurcie, Monachium i Berlinie
        >
        > > wszystkie wejścia do samolotu, lecącego na nasze lotnisko mają
        > > napisane "direction: Breslau" ? Też was to denerwuje? NEIN !!!

        No coz, "stadt" powinno byc wlasciwie "Stadt"...
    • Jesli teren Niemiec utozsamiasz z terenami pod francuska granica, to trudno sie
      dziwic, ze nic nie znalazles. W rejonie przygranicznym znalezc mozna nierzadko
      kierunkowskazy do wazniejszych polskich miast. Znalez mozna juz na niemieckich
      kierunkowskazach Warszawe, Szczecin... Moze Wroclaw nie nalezy do
      najwazniejszych polskich miast? ´Stad jego brak. W nadodrzanskich niemieckich
      sklepach mozna nawet nierzadko placic polska waluta. Dodatkowo sa tez napisy z
      cennymi uwagami, typu: uwaga schody, stopien..., kradziez nie poplaca, w
      sklepie zainstalowane sa kamery. Jak widzisz, docenia sie nasz europejski wklad
      i zaangazowanie. Po co wiec droczyc sie o Wroclaw.
      W druga strone Niemcy odnajda na polskich drogach kierunkowskazy jedynie do
      Berlina. Jakos zupelnie przypadkowo brzmi w obu jezykach identycznie. Gdyby
      kierowcy jadacy przez Kostrzyn mieli ciagle watpliwosci, to na ruinach Twierdzy
      Kostrzynskiej stoi rosyjska haubica wymierzajaca w prostej linii kierunek
      berlinski. To taki nasz ostatni "przyjacielski" gest na naszych terenach wobec
      naszych sasiadów.
      Nieistotne, ze ostatni i dwuznacznie mozna go interpretowac. Szkoda tylko, ze
      jedyny. Na szczescie i po naszej stronie cos sie ruszylo i na A4 znalezc mozna
      na kierunkowskazach Dresden. Niemniej jednak to i tak duzo mniej oznaków
      normalonosci, niz po stronie niemieckiej. W pozadnych niemieckich pociagach,
      oczywiscie przed granica, nierzadko tez po polsku wita sie pasazerów. Jesli
      dojdziemy do tego poziomu podyskutujemy i o Wroclawiu. W przeciwnym razie to
      chyba glupio robic z siebie zadufanego w swym grajdolku patriote.
    • Gość: JWZ IP: *.home.cgocable.net 04.07.03, 04:02
      BRESLAU ciagle jest... ale w Kanadzie, konkretnie w Ontario, na zachod od
      Toronto, niedaleko Kitchener. Kanadyjskie Breslau zalozone zostalo przez
      emigrantow z europejskiego "pr(z)e(d)Wroclawia" ;) i jest to dzisiaj mala
      miescina, wioska, liczaca kilkaset dusz. Natomiast pobliskie Kitchener to
      niegdysiejszy Berlin, ktoremu zmieniono nazwe na bardziej anglosasko-
      patriotycznie brzmiaca, po I wojnie swiatowej. Widac nie tylko my mamy klopoty
      z nazwami miejscowosci...
      • Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.07.03, 05:52
        Masz racje,angielski dom krolewski tez zmienil swoja niemiecka nazwe na
        Windsor, bo sie nie chcieli przyznac do swoich korzeni!
        Dla mnie to smieszne!

        pyrsk
        ballest
        • Jak Polska wlyzie do Unii to bydzie musiała wprowadzić dwujęzyczne nazwy miast
          i tak Wrocław zaś sie bydzie nazywoł Breslau. I chca pedzieć co sie w 100%
          zgodzom z Ballestem, że do 45 roku nie było takij nazwy jak Wrocław ino
          Breslau. Nazwa Wrocław powstała dopiyro w 1945 roku i stworzyli jom polskie
          komunisty.

          Pyrsk!
          • koenigshutter napisał:

            > Jak Polska wlyzie do Unii to bydzie musiała wprowadzić dwujęzyczne nazwy
            miast
            > i tak Wrocław zaś sie bydzie nazywoł Breslau. I chca pedzieć co sie w 100%
            > zgodzom z Ballestem, że do 45 roku nie było takij nazwy jak Wrocław ino
            > Breslau. Nazwa Wrocław powstała dopiyro w 1945 roku i stworzyli jom polskie
            > komunisty.
            >
            > Pyrsk!

            A moze byc Brecuaw?


            --
            Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

            Bildy_ze_Oberschlesien
          • Gość: Jaracz IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.03, 17:29
            koenigshutter napisał:

            > i tak Wrocław zaś sie bydzie nazywoł Breslau. I chca pedzieć co sie w 100%
            > zgodzom z Ballestem, że do 45 roku nie było takij nazwy jak Wrocław ino
            > Breslau. Nazwa Wrocław powstała dopiyro w 1945 roku i stworzyli jom polskie
            > komunisty.
            ...i mis Kolabor.
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-308
(201-300)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.