Nosił niemiecki mundur, tytuł barona i w czerwonym samolocie strzelał do angielskich lotników. Świdnica chciałaby się promować dzięki jego legendzie. Ale się boi
Nie moge zrozumiec jak mozna nie robic reklamy miasta majac tak
slynnego mieszkanca. W USA nawet Pizza nosi nazwe Red Baron i jest z
jego zdjeciem i rysunkiem czerwonego dwoplatowca. A moze tak
porozmawiac z jej producentem i zrobic wspaniala reklame Swidnicy? A
moze ktos otworzy pizzernie Red BAron wspolnie z ta firma? A moze
wlasnie wyremontuje dom i park? To lotnisko o ktorym mowa nie bylo
wcale takie male. Jeszcze ja mialem przyjemnosc z niego kozystac
zaraz po wojnie gdy koszary nalezaly do Armi Czerwonej. Niedawno
odwiedzilem Zabkowice Slaskie. Bylo to toz przed Halloween. To senne
i zapomniane miasteczko moglo by robic wielkie pieniadze na swojej
niemieckiej nazwie. Szczegolnie w czasie Halloween. Co w dzisiejszym
swiecie stoi na przeszkodzie aby robic reklame ze wszystkiego z
czego tylko mozna a nie nazekac na brk pieniedzy i czekac az Unia
cos da?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.