> nie uważam, że ta matka powinna odzyskać dziecko, ale powiedz mi
proszę co to z
> a
> normalność jeśli sąd wydaje wyrok na podstawie zeznań (a raczej
oskarżeń) jedne
> j
> strony i nawet ich nie sprawdza...? A potem pozwala by kobieta
zwinęła dzieciak
> a
> nic nie mówiąc matce. No rzeczywiście, normalność...
po pierwsze sąd nie wydal wyroku na takiej podstawie jak podajesz -
to było postanowienie zabezpieczjące na wstepie procesu
proces trwal dwa lata i wykonano opinie biegłych m.in.
na tej podstwie po dwóch latach sąd wydał dopiero wyrok/
GW oczywiście to zataja, ale na innych portalach jest o tym mowa/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.