"Skoro babka fatalnie wychowała córke na narkomankę i osobę
wybierająca złe towarzystwo to nie ma żadnych gwarancji ,ze dobrze
wychowa wnuczkę"
Właśnie, skoro babcia wychowywała dziewczynę tak, że dziewczyna
chciała się zabić, zażywała narkotyki i obracała się w wątpliwym
środowisku to o jakim "dobru dziecka" mówi właściwie sąd przy
sprawie wnuczki???
Czy te sądy rodzinne do tego stopnia nie rozumieją, że dziewczyna
ma prawo być załamana po gwałcie i poronieniu, może się ZMIENIĆ i ma
prawo skorzystać z pomocy swojej matki przy wychowaniu wnuczki, a
babcia nie ma prawa odmawiać swojej córce widywania i opieki nad
swoim dzieckiem???
Co za egoistyczna baba, jak można pozbawiać własne dziecko
możliwości macieżyństwa!!! W dodatku chwytając się podłych chwytów
taka jak orientacja córki i pozbawianie praw rodzicielskich. Wredna
baba, też bym uciekał z domu. To jest dopiero manipulacja!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.