To wyciąganie przed sądem kwestii preferencji seksualnych córki jest
dobrem?
Wnoszenie o pozbawienie praw rodzicielskich własnego dziecka jest
OK?
Udawanie, że potrafi się być dobrą babcio-matką jest OK, kiedy
większość faktów z życia córki świadczy o tym że dobrze wychować nie
umiała???
Powoływanie się sądu na "dobro dziecka" kiedy poprzednie dziecko
uciekało z domu jest szczytem absurdu i kabotyństwa. Sąd w ogóle nie
wziął pod uwagi skandalicznych argumentów i metod po jakie
sięgnęła "babcia".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.