"Sąd stwierdził, że choć zarzuty Małgorzaty F.-K. w stosunku do
córki się nie potwierdziły, to jednak ujawniły się nowe
okoliczności, jaką była niekorzystna dla matki opinia biegłych."
Sumujac, babka lgala jak pies przed sadem (najprawdopodobniej pod
przysiega), ale to jej do opieki nad dzieckiem nie dyskwalifikuje.
Ten wyrok to niebezpieczny precedens, drzyjcie rodzice. Jesli
specjalista od takiej nauki scislej i jednoznacznie testowalnej jak
psychologia, okresli, ze jestescie egozcentryczni to po waszym
dziecku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.