> rozumie z przypadkowo dostrzeżonych wzajemnych seksualnych
> zachowania rodziców wobec siebie (nie da się ich w 100% ukryć) i
> przyjmuje je jako normalny wzorzec dla siebie gdy dorośnie.
Orientacja seksualna nie zależy od "obserwacji" :)
> Jest to
> normalny proces wychowania.
O którym jak widać niestety masz zerowe pojęcie skoro zachowań seksualnych
dziecko ma się uczyć od rodziców :D
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.