to nie wyborcza wywleka lesbijswto tej dziewczyny, tylko jej matka.
kochajaca babcia argumentowałą konieczność odebrania matce praw
rodzicielskich tym, ze JEST LESBIJKĄ, MOLESTUJE własne dziecko,
bierze narkotyki. zaden z tych zarzutów sie nie potwierdzil, (poza
pierwszym), a jedna matce odebrano dziecko. może więc wierzysz w
cuda - ja nie. trudno, żeby sąd nie bral nagłasnianego przez
babkę "lesbijstwa" pod uwagę, nawet jesli się zarzeka, że nie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.