Dodaj do ulubionych

PROFI-LINGUA, najgorsza szkoła językowa.

17.10.08, 07:28
Pozwolę sobie, powodowany wielkim wzburzeniem, zamieścić moją nie
tak znów skrajnie subiektywną, bo podzielaną przez kilku mych
znajomych, ocenę szkoły językowej PROFI-LINGUA. Chciałbym, aby wątek
mój przestrogą się stał dla tych, którzy tę właśnie szkołę sobie
upatrzyli.
Ale do sedna rzeczy, ad medias res zatem:
oto pewnego miłego popołudnia usiadłem na kanapie i postanowiłem
sobie zdobyć Certyfikat Deutsch. Pojechałem w miasto, gdzie
znalazłem interesujący mnie podmiot gospodarczy. Miła pani z
sekretariatu poinformowała mnie, że z PROFI-LINGUA (to właśnie był
ten podmiot, jak się okazało później podmiot, traktujący słuchacza
jak przedmiot) zdobędę to, czego pragnę, bez trudu najmniejszego i
znoju, dodatkowo w niebywale miłej atmosferze. Wszystko to przy
współpracy z wykwalifikowaną kadrą (tutaj jedynie nie mam
zastrzeżeń).
Pobrano ode mnie stosowną opłatę po spisaniu umowy i gotowe.
Problemy gotowe. Oto moje krytyczne uwagi:
- każdorazowo semestr zaczyna się z opóźnieniem dwóch-trzech tygodni
- zajęcia, odbywające się w moim przypadku w soboty, odwołuje się
nieoczekiwanie w piątek późnym wieczorem. Wszelkie plany zatem biorą
w łeb. Przed rokiem rozmawiałem z manager firmy o konieczności
powiadamiania z wyprzedzeniem o odwoływaniu zajęć. Przeprosiła i
okazała zrozumienie, a tymczasem zajęcia z ostatniej soboty zostały
odwołane starym zwyczajem w piątek po dziewiętnastej. Czyli albo
pani manager lekceważy klientów i nie przekazuje ich uwag do
realizacji, albo realizujący mają w "głębokim" poszanowaniu panią
manager i robią to, na co akurat mają ochotę.
- odwołane zajęcia są "odrabiane", rzecz jasna w inne dni. Odrabiane
na korytarzu, dla przykładu, gdzie pośród gwaru przechodzących można
się "doskonale" skupić i wyciszyć...
- w trakcie trwania kursu podnoszona jest drastycznie cena. Straszą
przy tym kursantów rozwiązaniem grupy w razie odmowy dopłaty. W
połowie semestru zostałbym zatem, nie godząc się ponosić dodatkowych
kosztów, z ręką w nocniku.
A teraz najlepsze na deser:
- aktualnie, po 2,5 roku nauki, kiedy pozostał mi już ostatni
semestr nauki otrzymałem propozycję powtórzenia ostatniego semestru
(zaliczonego śpiewająco!), oczywiście odpłatnie, ale za to na
następny semestr otrzymałbym 50% zniżki! To tak, jakbym zaliczył
czwarty rok studiów, studiów o wysokim czesnym, i otrzymał z
sekretariatu uczelni ofertę powtarzania tego IV roku, za co
dostałbym bonifikatę na piąty rok. Ludzie! PROFI-LINGUA nie szanuje
mojego czasu i ma mnie za idiotę, składając mi taką propozycję!
Jeśliś zatem zainteresowany nauką języków obcych, omijaj PROFI-
LINGUA szerokim łukiem.
Pozdrawiam.
Piotr.
Edytor zaawansowany
  • Gość: semafor IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.08, 08:48
    chyba w wystarczającym stopniu?
    Wystarczy poopatrzeć szczególnie na okolicę Przejścia Winogronowego
    (koło Galerii Dominikańskiej) i ul. Oławskiej.
  • Gość: ja IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 21:57
    Chodziłam tam przez pół roku i zrezygnowałam.
    Zostawię to bez komentarza.
    Jeśli chodzi o najgorszą szkołę, to stawiałabym na Abiturient. Kadra
    nauczycielska chyba nie jest wystarczająco przygotowana do nauczania. Miałam
    okazję się przekonać xD
  • Gość: martka IP: 5.174.85.* 18.09.14, 17:16
    A dlaczego zrezygnowałaś? Niektórzy oczerniają szkołę, a w rzeczywistości okazuje się, ze po prostu nie lubią uczyć się języków obcych. Nie ma tu znaczenia czy pójdą do Profi-Lingua czy gdziekolwiek indziej.
  • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.14, 10:46
    a ja nie mogę narzekać - nie dość, że fajna lektorka, która dobiera tematy tak, ze dyskusje są naprawdę ciekawe, to jeszcze świetna grupa, z którą się zintegrowałem. Co do oddziału wrocławskiego - nie mam zarzutów.
  • Gość: monia89 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.10.14, 11:32
    Zgadzam się z Tomkiem - u mnie na niemieckim też jest w porządku. Zaczęłam już drugi rok i większych zastrzeżeń nie mam. Warto skorzystać z ich nowej oferty i uczyć się za darmo drugiego języka - jeszcze nie widziałam żeby inna szkoła miała coś podobnego. Jeśli ktoś stawia na swój rozwój to na pewno dobrze trafił. :)
  • Gość: ka_sia IP: 5.174.113.* 14.10.14, 09:10
    Ja w Profi Lingua zrobiłam duży postęp w niemieckim, który był moją zmorą przez cały okres szkoły. Teraz w pracy muszę posługiwać się tym językiem, więc uczęszczam na kurs, na którym okazało się, że to nie język jest trudny, tylko wcześniej trafiałam na słabych nauczycieli.
  • Gość: magda IP: *.CNet.Gawex.PL 20.10.14, 09:03
    U mnie tak było z angielskim.. w szkole miałam same dwóje, miałam duże problemy z nauką języka, więc mama zapisała mnie do szkoły językowej na kurs. W mniejszych grupach łatwiej jest uczyć się czegokolwiek, a przede wszystkim języka.
  • Gość: youanka IP: *.CNet.Gawex.PL 31.01.15, 23:45
    A z kim masz zajęcia?? Kogo możesz polecić?? Można wybierać lektorów?
  • basia_dewu 18.05.16, 20:26
    u nas było kilku lektorów i w sumie wszyscy się sprawdzili - punktualni, przygotowani na zajęcia i na nasze pytania.
  • Gość: wrc IP: *.lanet.net.pl 19.10.08, 21:55
    tak naprawdę to nie ma we Wrocławiu dobrej szkoły językowej, a uczenie się
    języka 2 razy w tyg. to porażka i nie ma możliwości sie go nauczenia. Swoja
    droga tak wlasnie ucze sie ang. ):
  • Gość: Ben IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 10:11
    Nieprawda, ja kiedyś uczyłam i miałam dobre efekty. Podstawą jest
    motywacja grupy i dobry lektor któremu się chce.

    Jeśli kursanci nie pracują w domu i nie odrabiają zadań, przychodzą
    nieprzygotowani na testy i nie uczą się słownictwa to nie ma co
    spodziewać się cudów. Tak jest w grupie - słabsi studenci
    determinują efekty grupy.
  • Gość: wrc IP: *.lanet.net.pl 24.10.08, 11:02
    czyli jeżeli uczą się sami w domu i wracamy do punkty wyjścia, że uczenie się 2
    razy w tyg. nie daje rezultatu, równie dobrze można przychodzić raz w miesiącu
    do szkoły a resztę robić w domu.
  • izkaa_s 23.09.14, 19:38
    A ja właśnei dziś zapisałam się na kurs i dowiedziałąm się, że w gratisie kursanci mają trening pamięci: www.profi-lingua.pl/ogolny/wroclaw/ogolny/.:) Niedługo zdaję kilka trudnych egzaminów, więc bardzo mnie to cieszy.:)
  • Gość: martitta IP: *.CNet.Gawex.PL 19.10.14, 17:09
    Jutro idę na pierwsze zajęcia z rosyjskiego. Ktoś z Was uczył się go w Profi Lingua? Jak wrażenia? Do tej pory chodziłam tam na niemiecki, a teraz próbuję też drugiego języka. Najbardziej boję się początków, bo podobno samo ogarnięcie cyrylicy proste nie jest, ale jestem dobrej myśli.:)
  • Gość: francuski w rok IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.08.14, 07:13
    Firma potrzebowała przeszkolić pracowników z j, francuskiego. W ciągu około jednego roku. Codziennie przyjeżdżała świetna lektorka na dwie godziny, czasami jedną w godzinach pracy. Z dużej grupy chętnych lektorka wybrała około 40 osób. Po roku kurs ukończyło kilkanaście osób. Mogli rozmawiać i pisać na każdy temat. Miałem wtedy nawet sny po francusku. Prowadząc rozmowę myślałem po francusku. Osoby które nie wytrzymały z różnych przyczyn reżymu kursu też nabyły w różnym stopniu znajomość języka francuskiego.
  • Gość: jola IP: *.media4.pl 23.10.08, 13:07
    Tak to jest, jak się uczy języków "niszowych".
    Tylko angielski gwarantuje pełną obsadę w grupie, bo tego języka
    uczy się chyba z 90% przychodzących do szkół językowych.
    Hiszpański, włoski, norweski czy niemiecki być muszą w ofercie
    (prestiż...), ale traktowane są po macoszemu.
  • Gość: Profi-Lingua IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 11:11
    Witam Pani Piotrze (tlatocetl2☺ 17.10.08, 07:28).

    Dziękuję za wszelkie Pana spostrzeżenia. Szczególnie cenne są te
    konstruktywne, które zostały wyrażone w trakcie naszego spotkania
    oraz późniejszej rozmowy telefonicznej.

    Zauważył Pan bardzo słusznie:
    we Wrocławiu żadna inna szkoła nie uruchomiła w tym semestrze tak
    nietypowego poziomu zaawansowania, po skończeniu którego już w lutym
    będzie Pan przygotowany do zdawania egzaminu ZD.

    W Profi-Lingua grupa na takim właśnie poziomie rozpoczyna zajęcia w
    sobotę 25 października.

    Dziękuję za okazaną cierpliwość i wyrozumiałość - cieszę się, że
    będzie Pan razem z nami w najbliższym semestrze.
    Wierzę, że warto było poczekać.

    Życzę samych sukcesów i powodzenia w trakcie przyszłego egzaminu ZD.
    Magdalena Stępień-Sowula
    Dyrektor Profi-Lingua o.Wrocław
  • membrum_virile 30.10.08, 18:20
    Droga pani Magdaleno!
    Pozwolę sobie dodać kolejną krytyczną uwagę (nie sugerujmy się
    odmiennym nickiem, bo to ciągle ja. Co się nicków bowiem tyczy, to
    nie stosuję wobec nich brzytwy Ockhama i mnożę je bez potrzeby...).
    Oto reklamujecie się sloganem "bezpłatne konwersacje bez ograniczeń".

    Wobec powyższego zapisałem się na spotkanie z lektorem na dzień
    dzisiejszy właśnie, na 16:50. Dowiedziałem się przy okazji, że w
    razie niestawiennictwa będę musiał zapłacić 10 złotych kary.
    "Co w przypadku jednak, gdy to z winy szkoły konwersacje się nie
    odbędą?" - zapytałem panią z sekretariatu, nie chcąc jeźdźcić
    nadaremno. "Powiadomimy pana, gdyby konwersacje miały się nie
    odbyć" - usłyszałem zapewnienie.
    I cóż! Przejechałem się dzisiaj z Psiego POla, żeby dowiedzieć się,
    że konwersacji nie będzie. Zdenerwowałem się troszeczkę, bo
    straciłem czas, który mogłem poświęcić memu dziecku. Straciłem też
    kilka litrów cennej benzyny. Kto mi za to zapłaci? Mam nadzieję, że
    pani, pani Magdaleno.
    Wszak umowa, aby miała moc prawną, przewidywać musi sankcje dla obu
    stron. Nie może być tak, że ja w przypadku niestawiennictwa płacić
    musiałbym, Wy zaś nie potraficie pokusić się nawet o
    zwykłe "przepraszam".
    Pozdrawiam, Piotr.

    --
    Epicuri de grege porcus sum.
  • Gość: serek IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.08, 19:26
    no to niezła ta szkółka ,pozostaje tylko współczuć
  • Gość: kursant IP: *.as.kn.pl 31.10.08, 13:03
    Jam ma również problemy trochę innego typu, a mianowicie dostaniem
    się po czterech latach nauki na kurs przygotowujący do egzaminu,
    czyżby nie chcieli podjąć ewentualnych konsekwencji uczenia?.
    Przecież owa szkoła powinni spodziewać się, że kursanci po kilku
    latach nauki, będą chcieli do egzaminu końcowego przystąpić.
    Dzwonię, chodzę i nic - proszę czekać, skontaktujemy się, czas mija,
    a mi odpowiada echo:)
  • Gość: joanna IP: *.wroclaw.mm.pl 01.11.08, 15:14
    Nie będę bronić tej szkoły; sama pracuję w innej szkole językowej.
    Jednak na jakiej podstawie jednoznacznie można powiedzieć, że jest
    to najgorsza szkoła? Czy autor wątku ma aż takie rozeznanie?
  • Gość: kursant IP: *.as.kn.pl 01.11.08, 20:28
    Tu chodzi o sprawy organizacyjne, a nie o poziom nauczania, wg mnie
    jest ok. Tylko nie mogę przystąpić do dalszej nauki przygotowującej
    mnie do egzaminu, bo w soboty jest tylko jedna grupa, a ja mam
    bardzo dużo zajęć w tygodniu i nie mogę się dogadać, aby stworzono
    dwie mniejsze grupy, po 10 osób. Oczekujących na liście rezerwowej
    było 5-ciu chętnych, więc można było to zorganizować, z korzyścią
    dla wszystkich.
  • membrum_virile 03.11.08, 07:14
    Tak, mam rozeznanie, ponieważ obracam się w kregach ludzi z pasją
    oddających się nauce języków obcych, a że czynią to w różnych
    szkołach, uwagami zaś dzielą się podczas spotkań, to i pogląd na
    sprawę posiadam dość znaczny.

    Profi-lingua, dodam jeszcze, szczyci się swą stroną internetową,
    gdzie każdy ze słuchaczy ma swą 'strefę", do której może się
    zalogować i pobrać słówka, dla przykładu. Ja, rzecz jasna, słówka te
    pobrałem parę razy, ale wiecie w czym problem był? Te słówka były do
    nauki języka angielskiego, ja zaś uczę się niemieckiego :))
    Problem zgłosiłem przed rokiem, pisemnie, mailem, ale do dzisiaj
    Profi pozostaje głucha na me sygnały.
    --
    Epicuri de grege porcus sum.
  • Gość: Radosław Chyży IP: *.static.korbank.pl 13.04.09, 11:53
    Jestem lektorem j.niemieckiego w Profi-Lingua Wrocław. Myślę, że
    zanim napiszecie coś o Profi powinniście się naprawdę zastanowić.
    Zajęć dodatkowych odbywa się naprawdę dużo, można powiedzieć że bez
    ograniczeń! Ja z moimi grupami umawiam się na zajęcia, kiedy tylko
    moi kursanci mają na to ochotę, tak że mogą maksymalnie korzystać z
    dodatkowych pakietów. Inną sprawą jest to, że niektóre osoby w ogóle
    z tego nie korzystają, a potem narzekają na szkołę. Ale uwierzcie,
    że jeśli się naprawdę zaangażujecie w naukę, będziecie korzystać z
    tego, co Szkoła Wam gratis oferuje, nauczycie się bardzo szybko
    języka. Poza tym na zajęciach jest naprawdę przyjemna atmosfera, w
    której aż chce się uczyć. Ceny kursów są bardzo konkurencyjne. A
    problemy mogą pojawić się wszędzie, ale Profi podchodzi naprawdę
    bardzo indywidualnie do każdego kursanta i stara się znaleźć jakieś
    rozwiązanie, tak żeby kursant był zadowolony. W tej Szkole naprawdę
    możecie się dużo nauczyć!
    Pozdrawiam
  • Gość: uczen IP: *.lanet.net.pl 21.06.09, 17:23
    Zdecydowanie odradzam szkołę Profi-Lingua we Wrocławiu. Po pierwsze - osoby są
    źle dobrane pod względem wieku i umiejętności językowych. W mojej grupie były
    osoby w wieku i 16 lat, i 50. Można sobie wyobrazić, jaka jest przepaść pomiędzy
    takimi pokoleniami. Poza tym lektor od angielskiego jest delikatnie mówiąc
    niekompetentny. Ma raptem 22-23 lata, wątpię, żeby miał tytuł magistra, z tego
    co wiem, wciąż studiuje. Poza tym preferuje rozmowy w języku polskim (na
    zajęciach z angielskiego na poziomie upper-intermediate!). Ma spore braki
    językowe, lubi komentować swoich poprzedników. Na dodatek prawie zawsze się
    spóźnia - min. 5 minut i kończy zajęcia przed czasem. Szkoda czasu i pieniędzy
    na taką szkołę
  • Gość: Uczeń IP: *.bergerbau.eu 21.01.14, 15:18
    Ta szkoła to dno tak jak i lektorzy niedouczeni kompletna żenada !
  • Gość: malwka IP: *.CNet.Gawex.PL 16.10.14, 16:38
    O których lektorach mówisz dokładnie? Bo ja chodzę i jakoś aż tak źle nie trafiłam, wręcz przeciwnie - dzięki nim zdałam FCE za pierwszym razem.
  • Gość: Qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 14:17
    To uczniow tez tak traktuja? Widac taka metoda dzialania...zastraszac.
  • Gość: EwkaJ IP: *.echostar.pl 01.02.15, 14:36
    Przypadkiem trafiłam na ten post i jestem ogromnie zaskoczona opiniami, które tu czytam. Ja chodzę do Profi Lingua od 2 lat na kurs hiszpańskiego i uważam, że to jedna z najlepszych szkół, w których miałam okazję się uczyć. Czuję, że faktycznie mój poziom języka się poprawił, lektorzy są bardzo dobrze przygotowani i nigdy nie zdarzyło się, żeby jakieś zajęcia były odwołane.
  • Gość: Koko IP: *.chello.pl 04.12.08, 17:56
    Faktycznie szkoła jest fatalna. Cena za kurs bardzo zachęca, ale nie warto
    marnować pieniędzy. Grupy są przeludnione. Składają się z 16-17 osób, pomimo, iż
    szkoła zastrzega, że będzie max 15.
    I weź się tu człowieku spodziewaj indywidualnego podejścia...
    Ludzie jak to ludzie każdy na innym poziomie. I tak... osoby o większym zasobie
    wiedzy nudzą się na zajęciach , a ta mniej zdolna część niestety cierpi katusze
    nie nadążając za lektorem.

    Dobra rada dla pragnących nauczyć się jakiegokolwiek języka.
    Warto wydać nieco więcej na kurs, na którym grupy składają się z kilku (a nie
    kilkunastu) osób, aniżeli zmarnować swój cenny czas i pieniądze usiłując
    podporządkować się do reszty.
  • Gość: s IP: *.as.kn.pl 04.12.08, 20:44
    chodzilam do profi lingua pare lat temu, po miesiacu zrezygnowalam. grupa
    liczyla chyba z 17 osob. Mielismy miec dwoch nauczycieli - Polaka i
    obcokrajowca, ale cos nie wyszlo i zostala tylko Polka a zapisalam tam sie
    glownie z powodu obiecywanego nativ'a. Poza tym mialam porownanie do bardzo
    dobrej szkoly Berlitz, gdzie np. w odroznieniu do wiekszosci szkol nie marnuje
    sie czasu na takie rzeczy jak sprawdzanie zadania domowego , bo kazdy sam sobie
    sprawdzal na koncu ksiazki , ewentualnie jak mial pytania to zadawal na poczatku
    lekcji, a tak sprawdzanie cwiczen to strata przynajmniej 10 minut. W Berlitz
    stawiaja na rozmowe. Cala lekcje sie tylko mowi, i to dziala. Tylko ze cena
    odstrasza, mam nadzieje ze wroce kiedys do tej szkoly , Teraz ucze sie
    angielskiego w International House. Trafilam na nowa, kiepska nauczycielke, ale
    zmienilam grupe i jest ok. W grupie 7 osob wiec git :) nativ speaker.
    Za rok jednak chcialabym sie przeniesc do English Language Centre przy
    Uniwersytecie Wroclawskim. Czy ktos slyszal o tej szkole?
  • Gość: it IP: *.lanet.net.pl 04.12.08, 20:52
    Moze jakby parę razy sprawdzili Ci zadanie domowe, to byś wiedziała,
    że się pisze "native".
  • Gość: s IP: *.as.kn.pl 04.12.08, 21:40
    moze , coz nikt nie jest doskonaly :)akurat w Berlitz uczylam sie tylko
    niemieckiego , czego zaluje, bo po roku nauki mniej sie boje odezwac po
    niemiecku niz po 6 latach nauki angielskiego :) (najwazniejsze to mowic wg mnie,
    a po tych wszytsich szkolach to ludzie pisac potrafia gramatyke potrafia tylko
    odezwac sie boja :D )
  • Gość: Marii IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.06.09, 18:12
    Potwierdzam, że we Wrocławiu nie ma profesjonalnej szkoły języków. Dwa lata temu zapisałam się na kurs niemieckiego przy ul. Konrada Korzeniowskiego. Po pierwszej godzinie zajęć wiedziałam, że to jakieś nieporozumienie. Wyszłam z lekcji i udałam się do sekretariatu w celu złożenia rezygnacji. I się zaczęło, grożono mi sądem jeżeli nie zapłacę za kurs. Kierownik udający sympatycznego Niemca, nagle mówił poprawną polszczyzną, lecz słownik typowo rynsztokowy. A koleżanka u nich zapisała się na podstawowy kurs angielskiego. Lektorka zapytała 8-osobową grupę czy znają podstawy. Sześć osób znało, więc stwierdziła, że leci dalej z materiałem, bo szkoda czasu dla dwóch osób wałkować temat od podstaw. Koleżanka zrezygnowała, ale takiej awantury nigdy nie przeżyła w swoim życiu, jak wtedy gdy chciała odzyskać swoje pieniądze. Ten kierownik, to jakiś psychopata {zresztą za murem jest szpital psychiatryczny}. Nie liczcie na to że się nauczycie coś na tych kursach. To jest mafia, która widzi tylko kasę. Dopuki nie zapłacisz, są mili, a później cię olewają.
  • Gość: mala IP: *.lanet.net.pl 03.07.09, 21:45
    Lepiej omijać tę szkołę z daleka. Najwazniejsze dla nich to zapłacić w terminie
    raty - reszta się nie liczy. Poziom nauczania - żenujący
  • Gość: sam IP: *.swidnica.mm.pl 30.10.09, 19:52
    Żenujący to jest poziom kursantów. Notorycznie nieprzygotowani,
    chodzący na język, bo to modne i można się pochwalić w pracy albo
    znajomym. Spóźniają się, wychodzą wcześniej, olewają zajęcia i po
    prostu się nie uczą. Najłatwiej potem za swoją porażkę obwinić
    szkołę, nauczyciela, że niekompetentny. Zapamiętajcie sobie: nikt was
    nie nauczy języka, jeśli sami się nie będziecie uczyć, cudów nie ma.
    A co do zapłaty w terminie, jasne, najfajniej by było, żeby płacić
    można było, kiedy się chce, albo w ogóle. Załóż człowieku firmę i nie
    wymagaj od klientów, by ci płacili w terminie.
  • Gość: BaskaK IP: *.echostar.pl 19.10.14, 20:29
    3 rok chodzę do Profi Lingua i nigdy nie trafiłam na sytuację, żeby grupa była większa niż 15 osób. Wiadomo, że przy takiej grupie trudno zebrać osoby o identycznym zasobie słów i znajomości gramatyki, ale to są właśnie uroki zajęć grupowych.
  • deliciousberry 25.11.13, 18:59
    Byłam na rozmowie w Profi-Lingua w Katowicach. Przywitał mnie nieelokwentny pan, który nie umiał poradzić sobie z przeprowadzeniem rozmowy kwalifikacyjnej. Nie przedstawił się, nie umiał zachować profesjonalnego dystansu, tylko sie ciagle śmiał (żałosne). Rozumiem jakbym mogla wzbudzac śmiech, byla dziwnie ubrana itp ale bylam ubrana schludnie i zachowywałam się normalnie. Zamiast zadać konkretne pytanie, powiedział do mnie "TALK" i dopiero pozniej wymyslil jakies pytanie. Później dal mi test ktory mialam niepotrzbnie zrobić, na co stracilam swój cenny czas, bo jak później się okazało, i tak po rozmowie z nim uznali ze nie zostanę przyjęta, mimo moich lepszych zdolonosci jezykowych niz tego faceta (jego wymowa i plynnosc pozostawia duzo do zyczenia). Na teście bylo wiele błędów i niepotrzebnego zaawansowanego słownictwa- WTF? Facet miał niestosowne zarty np interesowalo go czy mam prawko i samochód (bo mogę go podrzucić= super żart, Lektorom zdecydowaniem polecam szkołę Ling Square 7, gdzie rozmowy prowadzone są w sposób profesjonalny, zadawane są pytania związane z metodyką i nauczaniem- pani Ewa sprawdza dokładnie czy ktoś będzie umiał poradzić sobie z uczniami, jakie zna metody nauczania i jakie ma pomysły na zajęcia itp. CO JEST NAJWAZNIEJSZE PRZY WYBORZE LEKTORA, a nie znajomosc słowek wyciganietych z kosmosu i rozmowa o niczym!

    PROFI-LINGUA= STRASZNY CHAOS! I BRAK PROFESJONALIZMU! odradzam!!!!!
  • Gość: stazystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.14, 14:26
    Zgadzam się w 100% Profi Lingua nastawiona jest tylko na zarabianie/ściąganie kasy z kursantów. Mamią jakimiś promocjami, które i tak nie są wiele warte. Ja chciałam zrezygnować z kursu (j. czeski - bardzo kiepska lektorka) to musiałam jeszcze zapłacić za miesiąc do przodu i ponad 100 zł za sam fakt rezygnacji! Jestem bardzo rozczarowana. NIE POLECAM SZKOŁY PROFI LINGUA W KATOWICACH!!!!!
  • Gość: anulka IP: 5.174.85.* 18.09.14, 17:12
    Dlaczego zawsze, jak trzeba po prostu za coś zapłacić to ludzie piszą, że jest to tylko nastawione na zarabianie kasy? A kto z Was chodzi do pracy i nie robi tego dla pieniędzy? Wiadomo, szkoła musi zarabiać, ale po co d razu oczerniać lektorów?

    Chodziłam do Profi-Lingua we Wrocławiu, właściwie dalej chodzę, bo bedę podpisywała od nowa umowę. Dla mnie nie jest dziwne, że nie można ot tak zrezygnować - przecież jak podpisujecie umowę choćby na telefon komórkowy, to też nie ma możliwości rezygnacji z dnia na dzień (chyba, że za dopłatą). Z tego co ja widziałam w szkole, to lektorzy bardzo się starają, zostają nawet czasem po zajęciach jeśli ktoś chce coś dopytać, więc nie oczerniajcie tych ludzi, bo są to doświadczeni ludzie i doskonale wiedzą jak uczyć języków.
  • Gość: Miska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.14, 14:32
    No to faktycznie trafiłaś na dziwną postać, mi na szczęście w oddziale Wrocławskim nigdy nie przytrafiło się nic podobnego. Na pierwszym spotkaniu wypełniliśmy testy, które miały pomóc przydzielić nas do odpowiedniej grupy zaawansowania. Lektorzy też są bardzo fajni, więc jestem bardzo zaskoczona tym co piszesz.
  • tortola 25.11.13, 20:31
    Chcę przypomniec, że podwyższanie ceny kursu, gdy zmniejszy się liczba uczestników czy wzrośnie inflacja, zatrzymanie całej kwoty w przypadku rezygnacji uczestnika — to postanowienia wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji (UOKiK) . Takie zapisy w umowie nie sa wiązące , bo sa sprzeczne z prawem.
    Proponuję w takich przypadkach grzecznie zwrócic uwage włascicielowi szkoły,ze łamie prawo i nie płacić. Mozna napisać pismo, w ktorym prosimy szkołe o usuniecie takich zapisów z umowy ( np. aneks) wskazując,ze sa zakazane i znajdują sie w rejestrze klauzul niedozwolonych UOKIK. Jest to zarazem dowód,ze szkoła miała mozliwośc naprawienia swojego błędu.
    Jesli własciciel rozwiąze grupę lub w inny sposób bedzie zmuszał do zapłaty - napisać skarge do UOKiK (warto miec umowę , ktora sie zawarło ze szkołą, ale niekoniecznie i korespondencje Pamietajmy,ze w sprawach fimansowych z firmami ( szkołami jezykowymi) załatwiamy sprawy pisemnie :)
    Urząd zrobi kontrolę, ukarze karą pienięzną taką szkołe i jeszcze umiesci na stronie UOKiK informacje w jaki sposób szkoła naruszyła prawo.
    Co ciekawe karą mozna ukarac nie tylko za biezące umowy, ktore są w realizacji , ale takze za umowy zrezalizowane ( bo szkoła pieniądze wzieła w sposób niezgodny z prawem).
  • Gość: stazystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.14, 14:35
    A czy może być tak, że w momencie rezygnacji przeze mnie z kursu musze zapłacić za miesiąc z góry i dodatkowo opłatę za sam fakt rezygnacji (ponad 100 zł.) ? Rezygnuję z powodu niekompetentnej i irytującej lektorki, z której nie jestem zadowolona. Jestem szczerze zaskoczona, na mój rozum jeśli powiadomiłam że nie chodzę za zajęcia i nie będę chodzić to już nie muszę za nic płacić. Jeśli ktoś wie, to proszę o odpowiedź!
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.14, 21:33
    Paracownicy tzw. sekretariatu to osoby niekompetentne, patrzące jedynie jak wyłudzić pieniądze od kursantów, nie udzielające żadnych odpowiedzi, wydzwaniające po kilka razy w tej samej sprawie, gdyz jakikolwiek przepływ informacji tam nie istnieje. Oferowany kurs "języka gratis" to ściema, gdzyż trzeba wykupić kurs na cały rok a nie semestr (o czym oczywiście nikt nas przy podpisywaniu umowy nie informuje), gdy chce sie zrezygnować z drugiego semestru Pani w sekretariacie informuje, że automatycznie skreśla mnie z listy na drugi język. Szkoła nie daje mkożliwości zastanowienia się, czy chce sie kontynuowac naukę, jako student nie wiem czy plan z następnego semstru umożliwi mi zapisanie sie na kurs, a decyzję o kontynacji musze podjąć na początku stycznia. Zniżka studencka jest kolejną bzdurą, gdyz wystarczy, że grupa jest "premium" czyli do 8 osób i zniżka nie obowiązuje, mimo, ze takiej informacji nigdzie na stronie nie znajdziemy. Dodatkowo ja wcale nie chciałam byc w grupie premium ale na moim poziomi zaawansowania nie było innej możliwości (poczym lektorka mówi, ze ma zajęcia w tym samym dniu z inną grupą o tym samym poziomie, więc ktoś tu kłamie). A i rzecz najlepsza, zajęcia opisane są jako "dwie godziny lekcyjne", ale juz umowa skraca je do 2x40min, a w praktyce lektor o 7 zadaje osttnie zadanie i tylko patrzy na zegarek jak wyjść o 15, bo nie opłaca sie zaczynać. Banda naciągaczy! Nikomu nie polecam tej szkoły!
  • Gość: bakowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.14, 14:42
    Ja tam jestem zadowolony :) certyfikat w kieszeni jest, a wcześniej ciężko było mi cokolwiek wydukać. Jak dla mnie super i polecam każdemu.
  • Gość: Asia IP: *.play-internet.pl 09.07.15, 17:32
    Zapisalam sie na 2 tygodniowy kurs konwersacyjny jezyka angielskiego na poziomie A2 w Warszawie.
    Po 2 lekcjach moge smialo stwierdzic ze ten kurs to porazka oraz naciaganie ludzi.
    Pani lektor nie naucza tylko sprawdza stan wiedzy. Prowadzi rozmowe z kursantami najlepiej poslugujacymi sie jezykiem a Ci slabsi nic nie maja z tego kursu. Gdy poprosze o wyjasnienie czegos Pani lektor albo mnie zbywa albo odbywa sie to z wielkim oporem. Ja nic z tej lekcji nie rozumiem.
    5 lat temu bylam na podobnym kursie w Empik SChool gdzie lektorzy tak bardzo sie staraja ze az dziwne. W profit lingua jest zupelnie na odwrot .
    Szczerze odradzam!




  • Gość: magda IP: *.CNet.Gawex.PL 17.09.14, 10:45
    Hmm.. wątek jest dość stary i mam wrażenie że sporo się zmieniło. Dwa tygodnie temu zapisywałam się na kurs przygotowujący do egzaminu CAE i obyło się bez żadnych niespodzianek. To już mój kolejny kurs w tej szkole. W zeszłym roku po ich kursie zdałam z powodzeniem FCE, więc zdecydowałam się na kolejny stopień.:) Może z raz zdarzyło się odwołanie zajęć, ale są chyba sprawy, których nie da się przewidzieć (coś o tym wiem, bo sama od tygodnia jestem na L-4). Zastanawiam się też nad skorzystaniem z drugiego języka w gratisie - myślę nad hiszpańskim. Ktoś z Was wie coś o poziomie tego kursu?
  • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.14, 10:17
    Ja uczęszczałam na zajęcia z hiszpańskiego do Profi Lingua przed wyjazdem na Erasmusa i muszę przyznać, że zajęcia w dużym stopniu ułatwiły mi swobodną komunikację za granicą.
  • Gość: anna_wrocek IP: *.CNet.Gawex.PL 18.09.14, 11:51
    Jak można oceniać całą szkołę bazując np. na zachowaniu sekretarki? Poziom mają dobry - przygotowywałam się w tej szkole do matury rozszerzonej i dostałam się dzięki temu na filologię, więc uczą świetnie. Angielskiego teraz będę uczyła się na studiach, ale planuję zapisać się do nich jeszcze na hiszpański, bo kadrę mają pierwsza klasa!
  • Gość: beti IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.14, 18:02
    To teraz jest dobra okazja, żeby się zapisać na drugi język, bo mają go w gratisie: www.profi-lingua.pl/ogolny/wroclaw/ogolny/. Ja myślę żeby dobrać sobie francuski, tylko nie wiem czy dam radę z czasem. :)
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.14, 19:37
    Też polecam tę szkołę i nie rozumiem niektórych negatywnych opinii. Niestety, nie każdemu jest się w stanie dogodzić. ;) Uczęszczam do szkoły w Warszawie (ul. Długa) na język angielski. Super lektor, mamy 4 godziny lekcyjne pod rząd, aczkolwiek często zajęcia są przedłużane chociaż o kilkanaście minut (zawsze coś :)). Lektor zawsze do naszej dyspozycji, chętnie pomaga również po zajęciach mailowo. Bardzo, bardzo dużo konwersacji. Przez 12 lat w szkole nie nauczyłam się tyle co przez rok w Profi Lingua :). Wreszcie umiem coś powiedzieć! Pierwsze pół roku miałam za darmo ze względu na to, że dostałam zaproszenie ze swojego liceum - fajna sprawa. Potem wydłużyłam i teraz od października zaczynam kolejny rok - nie mogę się doczekać. W grupie można poznać świetnych nowych ludzi. Osobiście bardzo polecam - idźcie, przekonajcie się i nie ufajcie tak bardzo tym wszystkim opiniom. Ja się cieszę, że w nie nie uwierzyłam :). A - panie w sekretariacie są bardzo miłe, cierpliwie wysłuchują miliona moich pytań i bez problemu odpowiadają na nie :).
  • Gość: ma_linka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.10.14, 10:53
    Chodzę od miesiąca i jestem zadowolona (co jest atutem, bo nie lubię uczyć się języków, ale muszę). Ceny są lepsze niz w wielu wrocławskich szkołach, a do tego można wybrać drugi język za darmo!
  • Gość: beti34 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.10.14, 09:14
    A na jaki język chodzisz i kto prowadzi Twoje zajęcia? Też chcę się zapisać i zastanawiam się kto z niemieckiego jest tam najlepszym lektorem... Chodziłam wcześniej do Empiku i jakoś źle trafiłam, bo lektorka poszła na zwolnienie i nie było zastępstwa przez jakiś czas. Teraz przenoszę sie do Profi Lingua tylko szukam dobrej grupy.
  • Gość: Wera IP: *.echostar.pl 14.10.14, 19:27
    Ja nie pamiętam nazwiska lektorki od niemieckiego, ale po rocznym kursie w Profi Lingua byłam super przygotowana do matury rozszerzonej. Na zajęciach było dużo zajęć, na których mieliśmy okazję pogadać po niemiecku dzięki czemu część ustną zdałam bezbłędnie :)
  • Gość: maturzystka IP: *.CNet.Gawex.PL 15.01.15, 20:37
    Po wynikach próbnej matury stwierdzam, że w szkole naprawdę nieźle uczą. Pół mojej klasy miało wynik poniżej 50%, a ja po 6-mies. kursie 82% :)
  • monika_reiss 27.11.16, 20:15
    Sprawdzona szkoła, zdecydowanie godne polecenia! Dzieciaki bardzo podciągnęły się w nauce i poprawiły oceny już po kilu tygodniach.
  • amtaris 13.10.17, 21:41
    Ta szkoła to jakaś tragedia. Chodziłam tu dwa lata i myślałam, że jest wszystko ok. Zapisałam się na nowy język w grupie w tym roku i koleżanka przekonała mnie, żeby iść na indywidualny. Zadzwoniłam i panie z obsługi, że nie będzie problemu, że pieniądze przeniosą w ramach kursu i będzie wszystko ładnie pięknie. Poszłam do biura zrobić formalności i pani daje mi normalne wypowiedzenie, gdzie muszę zapłacić za jego złożenie (opłaty administracyjne za otwarcie kursu). Mam czekać 2 tygodnie na decyzję, a wypowiedzenie 30 dniowe. Zapomniała mi tylko wspomnieć, o czym czytałam później, że jeszcze prawdopodobnie pobiorą mi kasę, za zajęcia, które się odbędą w tym czasie:/ Nie poinformowała mnie o tym, bo po co.. Podejście do klienta jest tragiczne, panie w recepcji nie mają o niczym pojęcia (obsługująca mnie co chwile wychodziła, żeby zapytać się dyrektorki szkoły co ma zrobić). Kiedy chciałam kopię wypowiedzenia pani była wielce zdziwiona i musiała znowu iść do dyrektorki zapytać, czy może ją zrobić:/ I dobrze, bo okazało się, ze musiała dopisać jeszcze kilka istotnych rzeczy na temat kwoty, którą mają mi zwrócić:/. Porażka..
  • profilingua 16.10.17, 10:41
    Dzień dobry Amtaris! Zapoznaliśmy się z Twoim komentarzem i jest nam bardzo przykro z powodu sytuacji, która się wydarzyła - zależy nam na tym, aby poziom obsługi był jak najwyższy, a kursanci jak najbardziej zadowoleni z naszej szkoły. Prosimy o wiadomość na naszego Facebookowego fanpage'a www.facebook.com/profilingua/, gdzie spróbujemy jak najszybciej rozwiązać ten problem. Pozdrawiamy serdecznie, Profi-Lingua
  • sabinkaduchess 23.05.19, 15:25
    Wiadomo, że można różnie trafić, ale ja chodzę do tej szkoły, co prawda w innym mieście, ale mam zupełnie inne odczucia. Kadra jest na mega wysokim poziomie i nastawiona bardzo prouczniowsko. Tak samo administracja szkoły, zawsze chętni do pomocy.
  • maciejkaa 26.05.19, 23:09
    Jak to mówią każdemu się nie dogodzi, zawsze się znajdą niezadowoleni jak we wszystkim .Ja do nich chodzilam na angielski, teraz zaczynam drugi kurs. Zawsze jest mozliwoć sprawdzenia swoich postępów, jak coś nie pasuje to zawsze można się skonsultować, są różne warsztaty jezykowe, konultacje indywidualne. Szkoły językowe nie mogę obie pozwolić na słabe uczenie bo konkurencja spora a Profilingua od lat się utrzymuje n rynku

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.