Tranzytem przez Szwajcarię? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie,
    j
    edziemy na deski do Livigno.
    Jadąc tam trzeba przejechać przez Szwajcarię.
    I tu pytanie- czy ktoś moze potwierdzić/zaprzeczyć że do przekroczenia granicy
    Szwajcarskiej wystarczy nam dowód osobisty?

    dziękuję
    C.
    • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 17:36
      Podobnie jak do Norwegii i na Islandię, które również nie są w UE.
      A niedługo Szwajcaria będzie też w strefie Schengen.
      • Gość: Ciawarez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:00
        Czyli jak rozumiem wypowiedź - dowód osobisty wystarczy?

        C.
        • Gość: Murmon IP: *.218.146.194.generacja.pl 30.11.08, 20:13
          Ja z przyzwyczajenia jechałbym przez Bolzano. Podobno przez
          szwajcarie są jakieś dużo większe opłaty za przejazd.
        • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:33
          Tak, dobrze rozumiesz :-)

          Potrzebna oczywiście będzie szwajcarska naklejka autostradowa, którą zapewne
          kupisz na stacji benzynowej. No chyba, że nie będziesz jechać autostradami.
          Podczas przejazdu przez ten piękny kraj zalecam nieprzekraczanie nawet o 1 km/h
          dopuszczalnej prędkości.
          • Gość: Ciawarez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:36
            Winietę już mam - choć nie jedziemy autostradami, tylko drogą szybkiego ruchu,
            ale tak chyba też jest obowiązkowa.
            Cena winiety to jedyna opłata, no chyba że liczyć jeszczę opłatę za tunel.

            dzięki.
            • Skoro masz winietę, to reszta ok. Ona jest potrzebna w ogóle przy wjeździe. ofc,
              musisz sprawdzić, czy przejazd do Włoch przez wybrany przez Ciebie tunel jest
              płatny, czy nie.
              Generalnie piękny kraj,dobrze oznakowany. Sam z siebie wart tego, żeby w tamtych
              Alpach pojeździć na nartach - dobrze mi się wspomina :)
    • ciawarez napisał:

      > I tu pytanie- czy ktoś moze potwierdzić/zaprzeczyć że do przekroczenia granicy
      > Szwajcarskiej wystarczy nam dowód osobisty?

      Nawet dowód nie powinien być potrzebny. Oczywiście musisz mieć przy sobie jakiś
      dokument tożsamości, ale na granicy nie powinni już go sprawdzać. Szwajcaria
      kilka dni temu weszła do strefy Schengen.

      Uwaga - Szwajcaria nie jest członkiem europejskiej unii celnej i ma własne,
      częściowo całkowicie popieprzone przepisy celne. Jeśli wjedziesz do Szwajcarii z
      nożem o ostrzu dłuższym niż 8 cm lub z konserwami mięsnymi, popełniasz
      przestępstwo i zdarzyć się może, że prosto z przejścia granicznego
      odtransportowany zostaniesz do więzienia.

      --
      Wrocław bez cenzury
      • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 11:40
        Z tym Schengen to chyba dopiero od 12.12...

        Z wariactwem celnym się zgodzę, szczególnie, że czytałem o gościu, który dostał
        (nie wiedząc o tym) poza stufrankowym mandatem zakaz wjazdu do Szwajcarii za to,
        że miał w bagażu większy nóż kuchenny.
        A o zakazie wjazdu przekonał się, jak go po paru miesiącach zatrzymano na lotnisku.
        • Gość: Ciawarez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 16:34
          Z nożem to jeszcze rozumiem, ale konserwy!? :)
          Wiem tez że na cło trzeba również bardzo uważać jesli chodzi o alko. tym
          bardziej, że będziemy wracać z Livigno które jest strefą bezcłową.
          czy ktoś się orientuje może jak można to legalnie ominąć?!

          C.
          • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 17:23
            Zdecyduj się - albo legalnie, albo ominąć.
            Kontrole celne są wyrywkowe, więc najlepiej po prostu nie mieć przy sobie
            więcej, niż można. Nie słyszałem, by auta na polskich numerach były jakoś
            dyskryminowane (co daje się zauważyć w Niemczech).

            Widziałem reportaż w niemieckiej TV o kontrolach na nartostradach w regionach,
            przez które przebiega granica :-) Szukali głównie drogich perfum, a nie wódy.
            • Gość: Ciawarez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 14:06
              Widzisz, chodzi mi o legalne "ominiecie" zasad... :)
              Slydszałem, że można zrobić coś takiego, że na wjeździe do Szwajcarii
              zadeklarować posiadanie większej ilości alko., za[płacić za nie cło i po
              przejechaniu przez Szwajcarię- na wyjeździe złożyć tę samą deklarację celną,
              żeby odzyska.ć zapłacone wcześniej pieniądze.

              tylko czy to działa?!

              C.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.