Dodaj do ulubionych

Prezydencie, ocal stare kasztanowce

12.01.09, 16:14
po wybudowaniu AOW droga ma zostać zwężona, a drzewa zasadzone
ponownie. nie można było zaczekać na AOW?
Edytor zaawansowany
  • Gość: H.R. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 18:49
    Prezydent nie czyta tych listów, bo myśli nad nową fontanną!
  • Gość: MCMDSMHGFY IP: 80.48.71.* 12.01.09, 21:19
    Proponuję żeby rozszerzyć ten apel o ochronę buraka cukrowego, który wyrósł pod
    jednym z kasztanowców (tym który jest w połowie uschnięty, a w połowie
    pożółkły). Jest cenny bo rośnie dziko, prawie dziewiczo. I jeszcze o roślinkę
    Koziełka Czerwonka pospolitego, który ma 12 cm wysokości i jest gigantem w swoim
    rozmiarze (ulica powinna go omijać). Rozszerzcie swój apel nie tylko do
    prezydenta Wrocławia, ale jeszcze do biskupa wrocławskiego, a najlepiej
    papierza. Stuknijcie się w głowę...
  • Gość: Koziełek IP: 78.8.92.* 12.01.09, 22:16
    podpisuję się pod Twoim apelem, papież wprawdzie Ż ale nie
    przeszkadza mi to Ćiebie poprzec, Koziełek czerwony naprawdę
    istnieje ? czy to wytwór Twojej wobrazni (bardzo sympatyczny, trzeba
    przyznać)
  • Gość: gość IP: *.e-wro.net.pl 14.01.09, 21:55
    > Stuknijcie się w głowę...
    Ty juz to pewnie zrobiłes o czym świadczy twój post.
    Pomysł zlikwidowania pasa rozdzielajacego jest bardzo dobry.
    pamiętam tę ulicę kilkadziesiat lat temu. Szpalery drzew wzdłuż ulic
    np .Ślężnej Ołtaszyńskiej itp. powodowały ze człowiek był dumny że
    mieszkał w tak pieknie zaplanowanym mieście.
    Dziś wycina się dęby na Wybrzeżu Konrada choć sa zdrowe. Wycięto
    większośc starych drzew na Borku nie nasadzajac nowych. Wycięto
    drzewa na Przowników Pracy (obecnie Hallera). Wzeszłym roku wycięto
    szpaler Topól na ul.Wielkiej. Wycięto szpaler lip na Powstańców
    Śląskich przy Kasztanowej. Szykowana jest przebudowa ulicy
    Powstańćów Ślaskich ( rozbudowa o jeden pas itp) więc pewnie wiele
    drzew pójdzie pod topór. Na Dolnym Sląsku dyrekcja dróg planuje
    wyciąc kilkadziesiat tysięcy drzew. Ostatnio widzialem na
    ul.Pasterskiej kikadziesią pniaków po dębach . Słyszałem ostatnio że
    dyrektor RZGW (?) który zleciał za to ze stanowiska już je odzyskał
    po roku czy też równorzędne. Wycięto drzewa na ul.Trwałej .Dlaczego
    mi ich żal ? Bo to ja je sadziłem !!!!
    Wrocław zamienia się w pustynię dla ludzi a w wielki parking dla
    samochodów.
    Obecny Wrocław ma niewiele wspólnego z tym pieknym miastem z lat 60-
    tych , które po odbudowie pięknie harmonizowało z zielenią
    zostawioną przez Niemców.
    Wtedy Wrocław reklamowano jako "miasto zieleni".
    Dziś każdy rozumie dlaczego trzba bylo zrezygnować z tego sloganu.
    Kasztanowce na Wyścigowej spruchniałe ?
    A ile maisto wydaje na "doktorów drzew" ?
    Dlaczego UM tak słabo nasadza ?
    Cóż tam pracują ludzie , ktorzy mają za zadanie szykowac trawniki do
    likwidacji pod parkingi więc drzewa by były przeszkodą.



  • Gość: astra IP: *.171.18.98.static.crowley.pl 27.01.09, 08:04
    Gdyby tylko wiecej bylo osob, ktore to rozumieja... A juz na pewno wiecej na
    tych stolkach gdzie mozna o czyms zadecydowac, bylaby szansa, ze to miasto
    pozostanie piekne. Niestety zanosi sie na przymusowa ucieczke bo mieszkanie w
    betonowym miescie jest malo zabawne
  • Gość: Kolares IP: 217.153.87.* 13.01.09, 13:11
    Apeluje do Pana z pudła Panie Prezencie :)
    Stare spróchniałe kasztanowce które w lipcu nie maja liści bo atakuje je
    szkodnik napewno dają ochronę przed hałasem i spalinami :) Przecież mają
    nasadzić na każde 10 drzew 15 więc osochozi??
    popatrzcie jakie ładne klony rosną na Armii Krajowej i pewnie dużo bardziej
    chronią od hałasu ponieważ maja niżej umieszczone korony. To tak na marginesie
    :) Hałas będzie też mniejszy bo nie będzie dziur.
  • g625 13.01.09, 13:17
    wg projektu one nie są chore, sami projektanci przyznają, że wycinają
    nie z powodu szkodnika, a kolizji z drogą, która znów będzie zwężana.

    proponuję, abyś najpierw zajrzał do projektu.
  • gruner 13.01.09, 13:55
    myślę, że stare drzewa warto sukcesywnie wymieniać na młode, żeby później
    wszystkie na raz nie padły, bo dopiero będzie problem. Dębu Bartek to oczywiście
    nie dotyczy, ale nasadzeń w miastach wzdłuż ulic - jak najbardziej. Trzeba
    patrzeć perspektywicznie, a nie przykuwać się do drzew chyba tylko po to, żeby
    na chwilę zaistnieć w mediach.
  • g625 13.01.09, 13:58
    > myślę, że stare drzewa warto sukcesywnie wymieniać na młode, żeby
    później

    oczywiście, chore należy _sukcesywnie_ wymieniać, a nie ciąć
    wszystkie naraz, bez patrzenia że za 2 lata droga nie będzie musiała
    być szersza.
  • Gość: kolares29 IP: 217.153.87.* 13.01.09, 14:45
    a co mnie projekt obchodzi. zawarłem tu swoje spostrzeżenie a nie neguję wcale
    projektu bo nie mam do niego wglądu :) Mało tego kasztanowiec jest kruchym
    drzewem i przy większych wichurach stwarza zagrożenie tym bardziej że większość
    jest spróchniała, chora i nawet nieestetyczna bo jesień do lipca jakoś nie pasuje.
    Odpowiadam na zarzuty tych co piszą ten śmieszny list. Jak się przykują do
    jakiegoś to będzie przynajmniej wesoło jak przy budowie A4 na Górze Św Anny :)
    tam ich rozkuli i znowu zakuli ale w kajdany :)

  • g625 13.01.09, 14:56
    > Odpowiadam na zarzuty tych co piszą ten śmieszny list. Jak się
    przykują do
    > jakiegoś to będzie przynajmniej wesoło jak przy budowie A4 na Górze
    Św Anny :)
    > tam ich rozkuli i znowu zakuli ale w kajdany :)

    i co się okazało na Górze św. Anny? Teraz drogowcy i kierowcy
    przyznają rację ekologom - budowa A4 w wersji ekologów nie
    powodowałaby blokowania autostrady zimą i byłaby tańsza.

    Tak samo jest tu. Wystarczyło zabrać się za przebudowę PO wybudowaniu
    AOW, wtedy można by ocalić tyle drzew, ile trzeba.
  • ultimat44 13.01.09, 20:22
    Nie popadajmy w paranoję - ekolodzy to nie święci - i nie zawsze mają rację.
    Miejsce drzew jest w lesie. Miasto to miasto. Wolałbym żeby wycięto wszystkie te
    stare kasztany na tej ulicy, a w zamian, np. nasadzić 100 drzew za jedno wycięte
    ale gdzieś pod Wrocłaiwem, bo nasze miasto nie posiada zwartego podmiejskiego
    kompleksu leśnego -tak jak np. lasek wiedenski pod Wiedniem, który jest płucami
    miasta.
  • Gość: drom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 22:26
    nie wiesz co piszesz - drzewa w miescie to zbawienie. same trawniczki i krzaczki
    nic nie dadza. nie bede sie tu rozpisywal ale polecam sie pouczyc troche o roli
    lasu i zieleni w ksztaltowaniu srodowiska miejskiego.
  • docg 14.01.09, 15:46
    wycięcie kilku(dziesiąt nawet) podpróchniałych kasztanowców niewiele
    zmieni w tzw środowisku miejskim, a jeśli sie w ich miejsce posadzi
    młode drzewa, to w perspektywie kilku - kilkunastu nawet lat będzie
    to korzystne, bo stare w tym czasie mogłyby już spróchnieć do
    reszty, a młode zdążą już ładnie urosnąć. Na przedłużeniu
    Wyścigowej, czyli na Sudeckiej wzdłuż parku posadzono kilkanaście
    lat temu szpaler choinek i jak ładnie teraz wyglądają.
    Przy okazji warto byłoby zwrócić uwagę tzw. ekologów na to, że
    wszystkie wolne kawałki gruntu w środku Wrocławia, gdzie jeszcze
    można by urządzić obszary zwartej zieleni, przeznacza się pod
    zabudowę. Decyzji o przeznaczeniu działki pomiędzy dawnym Poltegorem
    a hotelem Wrocław na zabetonowanie nie zrozumiem nigdy. Przecież tam
    mógłby powstać piękny park. Inicjatywa w tym kierunku byłaby o wiele
    lepsza, niż jałowa dyskusja o tym, czy wymienić parę suchych drzew
    na nowe.
    --
    Pozdrawiam
  • Gość: wroclawjacek IP: *.e-wro.net.pl 15.01.09, 02:54
    > Nie popadajmy w paranoję - ekolodzy to nie święci - i nie zawsze
    mają rację.
    ***
    Przynajmniej nie niszczą


    > Miejsce drzew jest w lesie.
    A aut na złomowisku lub w korkach.
    Tylko dureń mógł napisac że miejsce drzew jest w lesie.
    Rownie dobrze mógłbys napisąc że miejsce ludzi jest na cmentarzu a
    drzew w tartaku.
    Zatrzymałes się na etapie ludzi ktorzy żyli w lesie .
    Obok ul.Wyscigowej jest Park Południowy, proponuję przerobić go na
    parking.

    > Miasto to miasto.
    Co ty wiesz o mieście pokazałes wyżej.
    Lepiej pisz o lesie.
    Chyba ze wsi przyjechaleś bo tam panuje przekonanie ze po drewno
    chodzi sie do lasu.

    Wolałbym żeby wycięto wszystkie t
    > e
    > stare kasztany na tej ulicy, a w zamian, np. nasadzić 100 drzew za
    jedno wycięt
    > e
    > ale gdzieś pod Wrocłaiwem, bo nasze miasto nie posiada zwartego
    podmiejskiego
    > kompleksu leśnego -tak jak np. lasek wiedenski pod Wiedniem, który
    jest płucami
    > miasta.
    Co kogo obchodz co wolałby jeden głupiec ?
    Przez takich głupcow w całej Dolinie Wroclawskiej wytrzebiono lasy
    aby Wrocław miał cegłę .Za kilkanaście lat będziemy auta wyrzucać z
    miasta a ulice zwężać .NAwet jak nasadzimy nowe drzewa to tacy jak
    ty nie doczekają aż te drzewa urosną.
    Być mozę jeśli liczba głupców będzie rosła to drzewa zsostaną
    zatrute spalinami zanim sie rozrosną. Wystarczy przyjrzeć się co sie
    dzieje z drzewami wzdłuż Hallera.
    Ile Ty drzew nasadziłeś , bo ja setki ?
    Drzewa w miescie są potrzebne aby na nich rozbijali się idioci i
    piraci.
  • piast9 13.01.09, 20:59
    ... zlikwidować ten trawniczek na środku budując jedną, czteropasmową jezdnię?
  • g625 14.01.09, 09:24
    > ... zlikwidować ten trawniczek na środku budując jedną,
    czteropasmową jezdnię?

    prościej, więc zapewne zostanie to zrobione zaraz po wybudowaniu AOW.
    Ale dopiero wtedy, bo obecnie droga ma klasę G, czyli pas rozdziału
    2,5 metra (w tym przypadku zwężony do 2).
  • Gość: drom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 22:24
    "Drzewa te stanowią istotny filtr ograniczający hałas i zatrzymujący
    zanieczyszczenia z drogi, po której według naszych informacji przemieszcza się
    kilkadziesiąt tysięcy pojazdów na dobę. Ze smutkiem i zdziwieniem dowiadujemy
    się też, że mimo zamiaru usunięcia większości drzew nie przewiduje się podczas
    niemal półtorarocznego remontu kapitalnego drogi budowy ekranów akustycznych
    (ani nawet zarezerwowania pod nie terenu na przyszłość)"

    zatrzymujacy zanieczyszczenia to i owszem ale filtr akustyczny to stanowi
    dopiero zwarta sciana lasu a nie pojedyncze pnie co kilkadziesiat metrow. co do
    ekranow to pewnie ze mozna postawic tylko co na to mieszkancy, ktorzy zostana
    pozbawieni dojazdu do swoich posesji ? niestety w tym miejscu taki juz jest
    uklad i pewnie zostanie ....
  • Gość: ultimat44 IP: 80.48.71.* 14.01.09, 21:41
    Drom czytaj dokładnie to co piszę - jeżeli uważasz że 100 drzew pod miastem ma
    mniejsze znaczenie niż jedno stare i chore w mieście - to radze się tobie
    poduczyć z dziedziny kształtowania środowiska zieleni miejskiej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka