Dodaj do ulubionych

Świeże zielone szparagi - GDZIE?

25.05.09, 11:26
Uwielbiam szparagi, zwłaszcza zielone i najchętniej zajadałabym się nimi
codziennie. Niestety odkąd wróciłam do Polski, nigdzie nie mogę ich znaleźć,
co mnie nieco dziwi, bo myślalam ze nasz kraj to szparagowo-truskawkowa
potęga. Teraz, gdy ponoć jest sezon na szparagi widuję w sklepach i na
targowiskach jedynie białe, bardzo zdrewniałe. Nigdzie nie mogę znaleźć
świeżutkich, jędrnych, młodych szparagów zielonych. Czy wiecie, gdzie można
takie dostać we Wrocławiu?
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Re: Świeże zielone szparagi - GDZIE? 25.05.09, 11:32
      W Polsce szparagi się hoduje, po czym eksportuje do Niemiec. Na
      polski rynek trafia bardzo mało tych smacznych warzyw. Niestety,
      Polacy nie doceniają szparagów, ale przecież dotyczy to także wielu
      innych artykułów, którymi zajadają się Europejczycy - spróbuj kupić
      we Wrocławiu młodą jagnięcinę.
      Zielone szparagi kupuję zazwyczaj w swojej okolicy - w hali "Tęcza"
      na ulicy Bajana. Nie są - rzecz jasna - dostępne w ciągłej
      sprzedaży, ale bywają w sezonie.
      • midwi80 Re: Świeże zielone szparagi - GDZIE? 25.05.09, 14:21
        Spróbuj w Piotrze i Pawle na Krzywoustego. Są zielone i białe. Mają też sklepy
        gdzieś na południu miasta. Pracując trzy lata w Poznaniu przekonałem się do
        nich. Czasem zdarzają się uwiędnięte, ale generalnie są dobre i można po umyciu
        chrupać na surowo, co równie dobre, jak lekko blanszowane. Polecam przepisy na
        makarony ze szparagami. Rewelacja!

        pawel_zet napisał:

        > W Polsce szparagi się hoduje, po czym eksportuje do Niemiec. Na
        > polski rynek trafia bardzo mało tych smacznych warzyw.

        Gdzieś czytałem, że trzy czwarte sadzi się w czterech powiatach na zachód od
        Poznania, ale i tak trzy czwarte jadą na zachód. Poznaniacy jedzą ich dużo, ale
        gdzie indziej rzeczywiście ludzie czasem smaku nawet nie znają. Wiedzą, że jest
        takie warzywo i tyle.

        Niestety,
        > Polacy nie doceniają szparagów

        A do tego jadają głównie białe.

        , ale przecież dotyczy to także wielu
        > innych artykułów, którymi zajadają się Europejczycy - spróbuj kupić
        > we Wrocławiu młodą jagnięcinę.

        No! Jakby ktoś wiedział gdzie. Czy także dobrą baraninę. W Poznaniu znam takie
        dwa sklepiki, ale u nas nie.

        > na ulicy Bajana. Nie są - rzecz jasna - dostępne w ciągłej
        > sprzedaży, ale bywają w sezonie.

        To chyba nie jest warzywo, które dałoby się wyhodować poza sezonem.
        • Gość: gościówka Re: Świeże zielone szparagi - GDZIE? IP: *.217.146.194.generacja.pl 31.05.09, 23:06
          napiszcie jak je przyządzic?

          tzn. ze te zielone mozna chrupać na surowo?

          ja kupiłam niedawno pierwszy raz w hali targowej białe, bo chciałam
          wypróbowac - słyszałam ze sie to je teraz:) jakos wczesniej nigdy
          nie jadłam...

          gotowałam tak jak kalafior i później podałam z bułką tarta
          przypieczona na masełku - ale niebardzo dało sie wsuwac ze smakiem;/

          na zewnatrz strasznie włosowate - nie obierałam tej skórki - nie
          dało sie tego przełknąc jak długie wióry

          w środku juz lepiej ale i tak jakies bez smaku - po prostu jak
          długie nitki...jakies bezpłciowe...
          • pawel_zet Re: Świeże zielone szparagi - GDZIE? 02.06.09, 11:25
            Szparagi się zawsze obiera. Białe trzeba obrać na całej długości,
            zielone (smaczniejsze) tylko od dołu. Są pyszne, delikatne,
            przepisów jest wiele (zapraszam na "Galerię potraw"), ale w
            najprostszym wydaniu wystarczy po ugotowaniu polać masełkiem.
            • Gość: Włodek z Poznania w Poznaniu dobre i zawsze są w Piotrze i Pawle IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 22:08
              Wiem, że we Wrocku też mają kilka sklepów.

              Zielonych obierać nie trzeba, tylko wystaczy odłamać końcówkę. Odłamuje się na
              oko, tak jak się szparag po wygięciu sam ułamie. Wygląda jakby się go trochę
              zmarnowało, ale próby poznańskiej optymalizacji/oszczędności raz na dobre mi nie
              wyszły ;-)

              Polecam szereg przepisów na szparagi z makaronem. Wersji jest sporo. Pamiętam,
              że Adamczewski raz podawał ich kilka, ja mam włoskie, polskie i niemieckie
              książki o risotto i pastach. Najczęstszym składnikiem jest ricotta (polecam
              polską podkaliskiego producenta Ceko, zamiat importowanej przemysłowej, bez
              smaku - ta polska ma dużo więcej wspólnego z oryginałem ricotta di mucca),
              mozzarella, szynka, bekon, przyprawą pieprz, gałka muszkatołowa, parmezan.
              Oczywiście jak to w kuchni włoskiej przepis jest szybki i banalnie prosty, ale
              wymaga zachowania rygoru kolejności działań i nie przesadzania ze składnikami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka