Dodaj do ulubionych

Geje robią wszystko aby uważać ich za innych

28.07.09, 11:03
Polscy aktywiści gejowscy szykują nową akcję. Jesienią do księgarń trafi
książka o homoseksualnych pingwinach, które wychowują małe pingwiniątko
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6865812,Bajka_o_pingwinach_gejach__Bedzie_awantura_.html
Teraz to już wiem co ja swoim dzieciom powiem o gejach. Nie napiszę tego
tutaj bo zaraz zaczną płakać że ich dyskryminuję. W sumie to sami się o to
proszą aby traktować ich "inaczej".




Obserwuj wątek
    • membrum_virile Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 12:01
      Ale to jest uleczalne!
      Oto przykład ze świata zwierząt:
      www.tvn24.pl/-1,1610259,0,1,pingwin_gej-zmienil-front,wiadomosc.html
      oraz ze świata ludzi:
      www.se.pl/rozrywka/plotki/chlopak-rutowicz-juz-nie-jest-gejem_101761.html

      Homoseksualizm jest zatem fanaberią schorowanych psychicznie ludzi.
      Ale można z tego wyjść.
      Biedroniu Robercie! Nie idź tą drogą!

      --
      Epicuri de grege porcus sum.
      • vox-dei Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 14:18
        Membrum, po raz pierwszy się z Tobą zgadzam. Stop dewiacjom!!!! Przestańcie wmawiać ludziom, że pederastia jest tak samo normalna, jak heteroseksualizm! Możecie sobie wydawać książeczki, paradować i nie wiem co jeszcze, ale nic mnie nie przekona, że dwóch facetów w łóżku (albo dwie kobiety) to jest normalne.
        • cclement Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 15:44
          Geje robiąc takie akcje oraz narzucając się na każdym kroku zrażają do siebie
          tych, którzy byli wobec nich obojętni. Robią wszystko aby społeczeństwo uważało
          ich za dziwaków. Przeciwników i tak nie przekonają do siebie a głupimi akcjami
          zrażą do siebie część społeczeństwa, która była do tej pory wobec nich obojętna.
            • membrum_virile Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 16:32
              Homofobia to lęk przed człowiekiem, nie rozumiem więc, dlaczego
              pedzie każdego tego, kto nie toleruje ich obscenicznego zachowania w
              miejscach publicznych, określają tym właśnie mianem.
              Ja nie jestem homofobem, ja ludzi lubię.
              Do pederastów też nie mam zastrzeżeń, dopóki nie wyłażą na ulicę:
              i.hoga.pl/wiadomosci/200906/parada_13062009_300.jpg
              Niechaj w zaciszu domowego ogniska wsadzają sobie w odbyt wszystko
              to, co im podsunie fantazja, napawając się smrodem własnego kału,
              ale niech nie zmuszają mojego dziecka do oglądania tego na ulicy.
              Ja jestem normalny, pedzie nie są.
              --
              Epicuri de grege porcus sum.
                • ddyzma5 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 24.01.10, 14:24
                  Gość portalu: Pierre napisał(a):

                  > Obawiam się o twoje zdrowie psychiczne. Ludzie nienormalni zawsze mówia że są n
                  > ormalni (takie zaprzeczenie). Ja akurat gejem nie jestem i nie powiem na geja p
                  > er pedziu. Świadczy to tylko o twojej kulturze, a właściwie jej braku. Tym post
                  > em kończę tę dyskusję, nie widzę większego sensu prowadzić dyskusje z kims tak
                  > ograniczonym....
                  >
                  „Pedziu” to skrót od „ Pederasta ”, zajrzyj do słownika co to oznacza.
                  „Gej” , to jest słowo zapożyczone z innego języka.
                  Może to się Tobie podoba to słowo.
                  To takie „zagramaniczne „ i brzmiące aspirująco.
                  W niemieckim jest słowo używane bardziej dopasowane do natury homoseksualisty
                  „Schwul „
                  Ono nie brzmi specjalnie, ale jest słowem salonowym nawet w TV.



              • Gość: n Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.07.09, 07:33
                nie wiem dlaczego używasz łacińskiego nicka i sentencji skoro nie masz pojęcia o
                jezykach antycznych
                homofobia - to nie znaczy "lęk przez człowiekiem", bo "homo" tutaj nie znaczy
                człowiek, tylko pochodzi o greckiego "homoios" - zn. taki sam.
                podobnie jak słowo "fobia" ma pochodzenie greckie.
                Analogicznie "homoseksualizm" nie znaczy pociągu seksualnego do "człowieka",
                tylko do "podobnych, takich samych" (pod względem płci).
                porównaj: homeostaza, homogenizowany, homeopatia.
                • membrum_virile Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 31.07.09, 11:31
                  Homofobia, to dla mnie, normalnego człowieka, lęk przed człowiekiem.
                  Niestety wy, pederaści, zawłaszczyliście sobie to pojęcie przed
                  kilku laty dla określenia tej części społeczeństwa, która widząc
                  nadmierną zaborczość waszej orientacji, zaczęła wyrażać stanowczy
                  sprzeciw.
                  Podobnie wypaczacie znaczenie słów "rodzina", "rodzice"
                  czy "małżeństwo".
                  Niedługo i w Polsce pewnie dowiedzieć będziemy się mogli,
                  że "małżeństwo" to związek dwojga ludzi (w tej chwili jest to
                  związek dwojga ludzi odmiennej płci)...
                  --
                  Epicuri de grege porcus sum.
                  • ergo12 do membrum_virile 26.09.09, 13:42
                    Do aktywnego bardzo na forach dot/Gejów membrum_virile, kto jak kto
                    ale membrum_virile powinien wiedzieć czym jest homoseksualizm,bo
                    będąc bratem zakonnym,pobrał odpowiednie nauki w tym zakresie,twój
                    skrajnie homofobiczny język daje mnie inteligentnemu gejowi dużo do
                    myślenia na temat ,,membrum_virile,, a więc drogi mnichu ciszej nad
                    tym tematem, bo się wyda!!!!!!!!!!
                    • ddyzma5 Re: do membrum_virile 22.01.10, 20:35
                      W TV ORF znany moderator pederasta Alfons Haider, stracił moderacje programu ,
                      który prowadził z dziećmi.
                      Była to wola widzów , oznajmili oni, że homoseksualista nie powinien pracować z
                      młodzieżą a tym bardziej z dziećmi. Wola rodziców stało się zadość.
                      Haider-a oburzyło to , i uznał ten krok za dyskryminacje.
                      Tym oświadczeniem bardzo rozbawił austriacką prasę , która jeszcze mocniej
                      skrytykowała jego pretensje.
                      Cóż, pederasta to człowiek cierpiący na zaburzenie w orientacji płciowej.
                      To ma niestety konsekwencje nie tylko wymiaru społecznego.
                • Gość: PeterGej26 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:11
                  Kimkolwiek lub czymkolwiek(bo w swoich wypowiedziach brzmi gorzej niż zwierzę)
                  jest kolega z łaciny "membrum_virile" nie ma żadnego pojęcia na temat
                  homoseksualizmu i homofobii. Ponadto jest wulgarny co świadczy tylko i wyłącznie
                  o nim samym i jego wychowaniu jakie wyniósł z domu. Przykre to bardzo, że ludzie
                  w Polsce takiego pokroju maja jeszcze coś do powiedzenia.
              • Gość: PeterGej26 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:39
                Homoseksualizm jest orientacją seksualna taką samą jak heteroseksualizm
                a-seksualizm czy bi-seksualizm. HomoSeksualizm był dawniej uważany za dewiację
                seksualną, lecz według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób, opracowanej w
                1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia, żadna orientacja seksualna sama w
                sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie lub choroba. Natomiast słowo
                "pederastia" pochodzi zaś od greckiego paiderastia, które oznacza "miłość do
                chłopców". W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne między dojrzałymi
                mężczyznami i dorastającymi chłopcami były czymś normalnym. Proszę nie mylić
                homoseksualizmu z pederastią!
                -Jesteśmy takimi
                samymi ludźmi. Cieszy nas to samo, martwią te same rzeczy. Wszystkim homofobom,
                zanim zaczną umoralniać niepoprawnych, polecam: spójrzcie w lustro. Nim
                zabierzecie się za ocenę drugiego człowieka, zweryfikujcie własne sumienia. ...
            • vox-dei Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 19:04
              Gość portalu: Pierre napisał(a):

              > To wy sie musicie leczyć (chociaż homofobia jak i homoseksualizm nie są na liśc
              > ie chorób).

              Och jejku jejku, odezwał się urażony homoś :-)
              A tak dla Twojej wiadomości: homoseksualizm został usunięty z listy chorób pod
              wpływem durnej politpoprawności, najprawdopodobniej pedzie też w tym rękę (ha
              ha) maczali.
            • cclement Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 19:19
              Gość portalu: Pierre napisał(a):

              > To wy sie musicie leczyć (chociaż homofobia jak i homoseksualizm
              > nie są na liście chorób).

              Jasne, dwóch facetów trzymających się za penisy jest normalnością i nie wymaga leczenia.

              A do tego jeszcze powinni mieć dzieci, bo dwóch facetów trzymających się za penisy i wychowujących dziecko to jest dopiero normalność! ... o tak!

                  • membrum_virile Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 28.07.09, 21:45
                    Primo: nie wiem, w sumie, co robię na "p", bo korektor a automatu
                    wyciął środek wyrazu. Rozumiem, że było to coż zdrożnego?
                    Secundo: ale przecież zawsze sentencję łacińską tłumaczę, byś
                    zrozumieć ją mógł, więc nie powinieneś się obrażać. Tolerancji
                    więcej, homofobie!
                    Tertio: poczytałem trochę nie tylko o praktykach seksualnych
                    dzikich, ale i tych właściwych pedziom, stąd wiem, co i gdzie sobie
                    wsadzają...
                    Quarto: wujek komu wchodził do wanny?
                    --
                    Epicuri de grege porcus sum.
                    • Gość: PeterGej26 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:40
                      Homoseksualizm jest orientacją seksualna taką samą jak heteroseksualizm
                      a-seksualizm czy bi-seksualizm. HomoSeksualizm był dawniej uważany za dewiację
                      seksualną, lecz według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób, opracowanej w
                      1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia, żadna orientacja seksualna sama w
                      sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie lub choroba. Natomiast słowo
                      "pederastia" pochodzi zaś od greckiego paiderastia, które oznacza "miłość do
                      chłopców". W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne między dojrzałymi
                      mężczyznami i dorastającymi chłopcami były czymś normalnym. Proszę nie mylić
                      homoseksualizmu z pederastią!
                      -Jesteśmy takimi
                      samymi ludźmi. Cieszy nas to samo, martwią te same rzeczy. Wszystkim homofobom,
                      zanim zaczną umoralniać niepoprawnych, polecam: spójrzcie w lustro. Nim
                      zabierzecie się za ocenę drugiego człowieka, zweryfikujcie własne sumienia......
                • Gość: czytelnik Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 21:42
                  działacz pedalski, Pan Biedroń, sponsoruje książeczkę dla dzieci
                  (!), która ma indoktrynować MAŁE DZIECI w kierunku opisywanego
                  zjawiska. Zapewne po to, aby jak najwięcej z nich zidentyfikowało
                  się z takim sposobem życia i w przyszłości po prostu się NIE
                  ROZMNAŻAŁO. Przecież nawet w liberalnym kraju takie coś powinno być
                  zagrożone wysoką sakcją. To jest próba demoralizacji dużych grup
                  ludności!




                  • membrum_virile Re: Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że 29.07.09, 06:26
                    As i Pierre to dwa pedały (tak, wiem, wyraz ten ma wydźwięk
                    jednoznacznie pejoratywny, ale to nie moja wina przecież...), które
                    z wieką ochotą pokazałyby małym chłopców, czytającym tę książeczkę,
                    miłość ojcowską/pedalską.
                    Dwóch pedziów z rozkoszą adoptuje chłopca (bo przecież związek,
                    który tworzą, jest tak normalny, tak zgodny z naturą, choć jeden
                    mankament ma: nie można mieć dzieci...).
                    Wiedzą pedzie dobrze bowiem, co już zresztą starożytni Grecy
                    wiedzieli, że prawdziwą rozkosz mężczyźnie dać może tylko młody
                    chłopiec. I wszystko zostanie, jak to się mówi, w rodzinie...
                    --
                    Epicuri de grege porcus sum.
                    • Gość: as Re: Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że IP: 62.87.128.* 29.07.09, 10:00
                      membrum_virile:
                      Na jakiej podstawie głąbie stwierdziłeś ,że jestem pedałem?
                      To ,ze pie...sz to wiedzą wszyscy zaiteresowani,po znawstwie
                      tematu gejowskiego (literatura,historia)ty myłeś wujkowi plecy
                      słowiku poznanski.
                      Natomiast walenie bejsbolem na oślep ,świadczy o tym ,że masz dwa w
                      zwoje mózgowe więcej od kury,ale to nie moja wina przecież....
                    • Gość: PeterGe Re: Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:43

                      Homoseksualizm jest orientacją seksualna taką samą jak heteroseksualizm
                      a-seksualizm czy bi-seksualizm. HomoSeksualizm był dawniej uważany za dewiację
                      seksualną, lecz według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób, opracowanej w
                      1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia, żadna orientacja seksualna sama w
                      sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie lub choroba. Natomiast słowo
                      "pederastia" pochodzi zaś od greckiego paiderastia, które oznacza "miłość do
                      chłopców". W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne między dojrzałymi
                      mężczyznami i dorastającymi chłopcami były czymś normalnym.
                      Proszę nie mylić homoseksualizmu z pederastią!
                      -Jesteśmy takimi
                      samymi ludźmi. Cieszy nas to samo, martwią te same rzeczy. Wszystkim homofobom,
                      zanim zaczną umoralniać niepoprawnych, polecam: spójrzcie w lustro. Nim
                      zabierzecie się za ocenę drugiego człowieka, zweryfikujcie własne sumienia.
                      • ddyzma5 Re: Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że 22.01.10, 23:27
                        Nie prawda.
                        Homoseksualizm to nie inna forma seksualności człowieka.
                        To zboczenie seksualne polegające na błędnej orientacji seksualnej.
                        Jeśli chodzi o biseksualizm , to według większości specjalistów biseksualizm to
                        nic innego jak niezaakceptowany podświadomie homoseksualizm.
                        Współżycie z obojgiem płci , to nic innego jak szukanie podświadomego oparcia,
                        że się nie jest homoseksualistą.
                        Tym zjawiskiem zajmował się ponad 50 lat prof. Faust .
                        Wyniki swoich badań psychiki tzw. biseksualistów, wskazują jednoznacznie na
                        potwierdzenie tej teorii.
                        • ddyzma5 Re: Ty, ale nie uważasz, że to coś chorego, że 23.01.10, 11:56
                          Prof. Faust w swojej ponad 50 lat pracy z problemami seksualnymi człowieka w swojej książce o seksualności i zboczeniach seksualnych opisuje dokładnie wyniki psychoanaliz ludzi dotkniętych tymi zboczeniami.
                          Biseksualizm jest w jego systematyce zaszeregowany w dziale homoseksualnym.
                          Tam jest jednoznacznie napisane że:

                          _________________________________________
                          Häufig steht hinter der Angabe: "Ich bin bisexuell"
                          eine nicht-akzeptierte eindeutige Homosexualität.
                          __________________________________________

                          Co w tłumaczeniu na polski oznacza:
                          Częstymi przypadkami pacjętów opisujący swoją seksualność mówiący „ Jestem biseksualistą „
                          Za tą wypowiedzią schowana jest nieakceptacja swojego homoseksualizmu.
                • wielki_czarownik A jak mamy nie widzieć homo? 30.07.09, 19:44
                  Przecież dzień w dzień jesteśmy atakowani homopropagandą! Homo chcą to, homo tamto, prześladowanie homo tu, prześladowanie homo tam, love parade tu, homo chcą wychowywać dzieci etc.
                  Strach normalnie konserwę otworzyć!
                  Niech sobie te wszystkie homo, bi, zoo, nekro czy inne będą, ale niech mi dadzą święty spokój! Niech nie obnoszą się ze swoją orientacją i nie zmuszają mnie do kontaktu z czymś, co mnie po prostu obrzydza!

                  --
                  "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
                  FELIKS DZIERŻYŃSKI
        • Gość: PetrGej26 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:36
          Homoseksualizm jest orientacją seksualna taką samą jak heteroseksualizm
          a-seksualizm czy bi-seksualizm. HomoSeksualizm był dawniej uważany za dewiację
          seksualną, lecz według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób, opracowanej w
          1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia, żadna orientacja seksualna sama w
          sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie lub choroba. Natomiast słowo
          "pederastia" pochodzi zaś od greckiego paiderastia, które oznacza "miłość do
          chłopców". W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne między dojrzałymi
          mężczyznami i dorastającymi chłopcami były czymś normalnym. Proszę nie mylić
          homoseksualizmu z pederastią!
          -Jesteśmy takimi
          samymi ludźmi. Cieszy nas to samo, martwią te same rzeczy. Wszystkim homofobom,
          zanim zaczną umoralniać niepoprawnych, polecam: spójrzcie w lustro. Nim
          zabierzecie się za ocenę drugiego człowieka, zweryfikujcie własne sumienia.
        • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 09:13

          "Uwagi terapeutyczne

          Możliwości leczenia homoseksualizmu, podobnie zresztą jak innych
          zboczeń, zależą od stopnia utrwalenia się stereotypu seksualnego. Tam,
          gdzie stereotyp jest świeży i istnieją stłumione tendencje heteroseksu-
          alne, szanse są duże. Homoseksualizm sytuacyjny znika zazwyczaj z
          ustaniem patologicznej sytuacji, chyba że trwała ona zbyt długo
          (Potwierdziły to między innymi polskie badania empiryczne, dotyczące
          wpływu jednopłciowej izolacji na system psychoseksualny byłych więźniów
          młodocianych. Por. J. St. Giza: Rola izolacji więziennej w genezie
          anomalii seksualnych wśród więźniów młodocianych. Problemy Rodziny,
          1971, nr 6, s. 16 - 23.) lub przeżycie zbyt silnie się utrwaliło.
          W przypadku utrwalonego homoseksualizmu, zwłaszcza gdy nie było śladu
          tendencji heteroseksualnych, szanse wyleczenia są mniejsze. Będący w tym
          stanie zresztą zdają sobie z tego sprawę, gdyż tylko wyjątkowo zgłaszają
          się do psychiatry. Czasem może pomóc wyprostowanie spaczonej postawy
          emocjonalnej, która leży u podłoża zboczenia popędu - najczęściej chodzi
          tu o lęk i nienawiść do kobiet, uwarunkowaną wrogimi lub silnie
          ambiwalentnymi uczuciami do matki.
          Pierwszym krokiem w traktowaniu zboczeń seksualnych, zwłaszcza
          homoseksualizmu, powinno być zmniejszenie lęku przed społecznym po-
          tępieniem. Niezależnie od własnych poglądów etycznych psychiatra nie
          powinien zapominać, że zagadnienie homoseksualizmu, jak też innych
          odchyleń od normy seksualnej było rozmaicie traktowane w różnych
          kulturach i że uczucie lęku nie sprzyja leczeniu w żadnej dziedzinie me-
          dycyny, a szczególnie w psychiatrii. Tak samo należy odnosić się z dozą
          rezerwy do wielu prób fizykalnego leczenia omawianych zaburzeń. Sto-
          sowane tu metody, jeśli działają, to prawdopodobnie na zasadzie nega-
          tywnego bodźca warunkowego - za przyjemność grozi kara - podobnie jak w
          leczeniu alkoholizmu apomorfiną. Tego rodzaju warunkowania przy silnej
          tendencji popędowej rzadziej dają trwały efekt- zazwyczaj znika on
          wtedy, gdy przestaje działać bodziec negatywny. A czasem działanie ich
          jest odwrotne, gdyż nasilają one istniejące tendencje na zasadzie
          wzmacniającego działania leku.
          Ogólnie warto podkreślić, że wiele zaburzeń seksualnych traktuje się
          w terapii jako wynik nerwicy i postępuje się z chorymi tak, jak w wy-
          padku nerwic.
          Przedstawione rozważania na temat psychopatologii życia seksualnego nie
          wyczerpują nawet w małej części wszystkich zagadnień. Prawo zachowania
          gatunku, dzięki któremu świat przyrody ożywionej ma możność rzutowania
          się w przyszłość poza kres indywidualnego życia, jest tak silnie
          zespolone z każdym przejawem życia, a u człowieka tak silnie przenika
          nie tylko ciało, lecz także cały świat jego przeżyć, że trudno
          różnorodność jego przejawów ująć w proste prawidłowości."

          Tekst linka
        • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 09:16
          Tekst linka
          "
          Uwagi terapeutyczne

          Możliwości leczenia homoseksualizmu, podobnie zresztą jak innych
          zboczeń, zależą od stopnia utrwalenia się stereotypu seksualnego. Tam,
          gdzie stereotyp jest świeży i istnieją stłumione tendencje heteroseksu-
          alne, szanse są duże. Homoseksualizm sytuacyjny znika zazwyczaj z
          ustaniem patologicznej sytuacji, chyba że trwała ona zbyt długo
          (Potwierdziły to między innymi polskie badania empiryczne, dotyczące
          wpływu jednopłciowej izolacji na system psychoseksualny byłych więźniów
          młodocianych. Por. J. St. Giza: Rola izolacji więziennej w genezie
          anomalii seksualnych wśród więźniów młodocianych. Problemy Rodziny,
          1971, nr 6, s. 16 - 23.) lub przeżycie zbyt silnie się utrwaliło.
          W przypadku utrwalonego homoseksualizmu, zwłaszcza gdy nie było śladu
          tendencji heteroseksualnych, szanse wyleczenia są mniejsze. Będący w tym
          stanie zresztą zdają sobie z tego sprawę, gdyż tylko wyjątkowo zgłaszają
          się do psychiatry. Czasem może pomóc wyprostowanie spaczonej postawy
          emocjonalnej, która leży u podłoża zboczenia popędu - najczęściej chodzi
          tu o lęk i nienawiść do kobiet, uwarunkowaną wrogimi lub silnie
          ambiwalentnymi uczuciami do matki.
          Pierwszym krokiem w traktowaniu zboczeń seksualnych, zwłaszcza
          homoseksualizmu, powinno być zmniejszenie lęku przed społecznym po-
          tępieniem. Niezależnie od własnych poglądów etycznych psychiatra nie
          powinien zapominać, że zagadnienie homoseksualizmu, jak też innych
          odchyleń od normy seksualnej było rozmaicie traktowane w różnych
          kulturach i że uczucie lęku nie sprzyja leczeniu w żadnej dziedzinie me-
          dycyny, a szczególnie w psychiatrii. Tak samo należy odnosić się z dozą
          rezerwy do wielu prób fizykalnego leczenia omawianych zaburzeń. Sto-
          sowane tu metody, jeśli działają, to prawdopodobnie na zasadzie nega-
          tywnego bodźca warunkowego - za przyjemność grozi kara - podobnie jak w
          leczeniu alkoholizmu apomorfiną. Tego rodzaju warunkowania przy silnej
          tendencji popędowej rzadziej dają trwały efekt- zazwyczaj znika on
          wtedy, gdy przestaje działać bodziec negatywny. A czasem działanie ich
          jest odwrotne, gdyż nasilają one istniejące tendencje na zasadzie
          wzmacniającego działania leku.
          Ogólnie warto podkreślić, że wiele zaburzeń seksualnych traktuje się
          w terapii jako wynik nerwicy i postępuje się z chorymi tak, jak w wy-
          padku nerwic.
          Przedstawione rozważania na temat psychopatologii życia seksualnego nie
          wyczerpują nawet w małej części wszystkich zagadnień. Prawo zachowania
          gatunku, dzięki któremu świat przyrody ożywionej ma możność rzutowania
          się w przyszłość poza kres indywidualnego życia, jest tak silnie
          zespolone z każdym przejawem życia, a u człowieka tak silnie przenika
          nie tylko ciało, lecz także cały świat jego przeżyć, że trudno
          różnorodność jego przejawów ująć w proste prawidłowości."

          • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 09:52
            "Autoerotyzm

            Najprostszą drogą wyładowania popędu seksualnego jest autoerotyzm.
            Człowiek jest tu panem sytuacji, niezależnym od partnera. Posługując się
            schematem trzech zasadniczych kierunków orientacji w otoczeniu, można by
            określić autoerotyzm jako zmianę postawy "do" w postawę "nad". Zamiast
            dążyć do złączenia się ze źródłem bodźca seksualnego, stara się go sobie
            podporządkować i dowolnie nim kierować. Jest to w pełni możliwe tylko
            wówczas, gdy przedmiot seksualnego pożądania jest całkowicie naszą
            własnością. Inaczej jest on zawsze czymś obcym, niezależnym i
            nieprzewidzianym. Pojęcie własności jest elementem istotnym w życiu
            seksualnym tak zwierząt, jak i ludzi; z niego wywodzi się uczucie
            zazdrości. Słowo "kochany" łączy się w każdym języku z zaimkiem "mój",
            a pojęcie własności implikuje między innymi swobodę dysponowania i
            kierowania posiadanym przedmiotem.
            Autyzm autoerotyzmu polega na tym, że pragnienia miłości i władania
            (wektor "do" i "nad") realizują się w obrębie własnego ciała, nie
            wychodzą w świat otaczający. Władanie jest tu pełne, ale miłość skarło-
            waciała. Istotą bowiem postawy "do" jest wyjście poza granice własnego
            ciała. W postawie "nad" warunek ten jest też konieczny, dąży się bowiem
            do zawładnięcia i kierowania otoczeniem, ale w tym przypadku część
            siebie samego, łącznie z własnym ciałem, łatwo zostaje jakby wyrzucona
            na zewnątrz, zostawiając jako najbardziej własne tylko abstrak-
            cyjne "ja". Na tej samej zasadzie człowiek kieruje swoimi rękami, no-
            gami, twarzą, myślami, marzeniami itd., jakby były przedmiotami w pewnym
            sensie obcymi bo stawiającymi opór woli i jej ulegającymi.
            W autoerotycznym akcie seksualnym genitalia stają się przedmiotem,
            którym odpowiednio manipulując człowiek doprowadza się do dającego
            rozkosz wyładowania seksualnego. Przedmiot ten daje satysfakcję władzy,
            zależy bowiem od naszej woli, ale jednocześnie przynosi rozczarowanie
            miłości, gdyż będąc wprawdzie źródłem przyjemności i budząc tym samym
            uczucia pozytywne, mimo że uległ obiektywizacji, tj. wyrzuceniu na
            zewnątrz (stał się przedmiotem), to jednak w rzeczywistości pozostaje w
            granicach własnego ciała i tym samym nie daje szans realizacji postawy
            "do", która możliwa jest jedynie w rzutowaniu się w świat otaczający.
            Miłość, będąca subiektywnym odbiciem postawy "do", realizuje się w ruchu
            - w dążeniu do złączenia się z przedmiotem otaczającego świata, który
            jest hipotetycznym źródłem przyjemności. Gdy to dążenie do rzutowania
            się w przestrzeni zamknie się w obrębie własnego ciała, to mimo
            wszelkich projekcji, prowadzących do wyobcowania części własnego ciała,
            ulegnie ono zniekształceniu. Siła zmuszająca do wyjścia w świat
            otaczający dla zaspokojenia instynktu zachowania gatunku, odgrodzona od
            tegoż świata granicami własnego ciała, ulega łatwo rozszczepieniu i
            jednokierunkowy wektor "do" zmienia się w oscylację wektorów o znakach
            przeciwnych - miłości i nienawiści.
            Autoerotyzm łączy się nierozerwalnie z autoagresją. Rozszczepienie
            uczuciowe tkwi więc w samym ograniczeniu możliwości projekcji prze-
            strzennej, a elementem dodatkowo obciążającym jest społeczne tabu,
            potępiające wszelkie formy wyładowania seksualnego nie uświęcone tra-
            dycją danej kultury (jak kazirodztwo, homoseksualizm, sodomia, a także
            autoerotyzm). To obciążenie zwierciadła społecznego zwiększa potencjał
            negatywnych uczuć do samego siebie, stanowiących jądro kompleksu
            onanistycznego.
            ...."
            --
            Homo homini lupus est
            • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 10:44
              "Erotica" i "heroica"

              Droga do zaspokojenia biologicznej potrzeby zachowania życia gatun-
              ku nie jest łatwa. Niejednokrotnie zagraża ona nawet prawu zachowania
              własnego życia. W tym sensie w biologii "erotica" łączy się z "heroica".
              W związku z odmiennymi biologicznymi rolami i, co za tym idzie, od-
              miennymi postawami (aktywna u samców, pasywna u samic), moment
              maksymalnego niebezpieczeństwa inaczej się rozkłada u obu płci. U sam-
              ców wiąże się on z zapłodnieniem, u samic - zrodzeniem. U mrówek
              i pszczół lot godowy kończy się śmiercią zaspokojonego seksualnie sam-
              ca, u niektórych pająków i much próba zbliżenia może zakończyć się
              pożarciem przez wybraną partnerkę: U pszczół po inseminacji penis oder-
              wany wraz z częścią trzewi zostaje w pochwie, zatykając ją jakby kor-
              kiem, samiec umiera. U niektórych pająków samiec jest mniejszy od sa-
              micy i, by nie zostać przez partnerkę zjedzony, ofiarowuje jej małą musz-
              kę. Gdy samica zajęta jest jedzeniem, odbywa z nią stosunek. Zwy-
              kle owija muszkę w jedwabistą siatkę. Czasem zamiast muszki daje samą
              siatkę lub wkłada do niej jakiś drobny, błyszczący przedmiot, kwiatek,
              itp. Związek między jedzeniem a kopulacją występuje też u wszy, sa-
              miec odbywa stosunek tylko wówczas, gdy samica ssie krew. U wię-
              kszości kręgowców zdobycie samicy wymaga współzawodnictwa i walki
              (z innymi samcami). Tylko niektóre zwierzęta obojnacze, które mogą roz-
              mnażać się bez udziału partnera, są wolne od niebezpieczeństw związa-
              nych z rolą samca.
              Mając na uwadze z jednej strony siłę popędu seksualnego, a z dru-
              giej trudności i niebezpieczeństwa związane z jego realizacją, nie można
              się dziwić, że tam, gdzie bogactwo form zachowania się pozwala na nie-
              znaczne choćby oderwanie się od podstawowych biologicznych stereoty-
              pów, pojawiają się poronne formy zachowania się seksualnego, które w
              mniejszym lub większym stopniu zaspokajają potrzebę instynktu, ale nie
              spełniają biologicznego prawa zachowania gatunku. Byłaby to zabawa w
              życie seksualne; przy pewnym wyładowaniu popędu nie byłoby tu całego
              ciężaru i powagi, jakie niesie ze sobą prawo zachowania gatunku.
              W świecie zwierzęcym zdolność do zabawy idzie, być może, równole-
              gle zrozwojem układu nerwowego, gdyż jego zróżnicowanie zapewnia większą
              rozmaitość struktur czynnościowych i nie ogranicza ich do niezbędnych
              dla zachowania siebie i gatunku form zachowania się. W miarę filogenezy
              zmniejsza się powaga życia, jego aspekt "na serio" staje się ono
              swobodniejsze, luźniej skrępowane z podstawowymi biologicznymi
              prawami, "na serio" zmienia się w "na niby".
              --
              Homo homini lupus est
              • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 10:45
                Homoseksualizm

                Kazirodztwo i homoseksualizm mają wspólne źródło w zahamowaniu ekspansji
                przestrzennej, koniecznej do znalezienia partnera w miejscu najdalszym
                od swojej grupy pierwotnej, a więc przede wszystkim rodzinnej, a w
                dalszym rozwoju - grupy zabawowej jednopłciowej. Tam, gdzie atmosfera
                jest najbezpieczniejsza i najbardziej intymna, nie wolno wszczynać
                seksualnych poszukiwań. Jako ogólną zasadę można więc przyjąć, że do
                dewiacji prowadzi u mężczyzn brak ekspansji, czyli
                kurczowe trzymanie się terenu bezpieczeństwa i intymności, a u kobiet
                odwrotnie, nadmiar ekspansji w wyniku braku poczucia bezpieczeństwa i
                sfery intymności; kontakt seksualny staje się celem dla uzyskania
                większego zbliżenia się do otoczenia (większej intymności), a nie jest
                tegoż zbliżenia rezultatem. Dziewczyna, która oddaje się swemu ojcu,
                bratu, czy przyjaciółce, staje się dzięki temu silniej z nimi związana-
                atmosfera intymności zagęszcza się. Chłopiec, który wiąże się seksualnie
                z matką, siostrą, czy kolegą, unika dzięki temu ryzyka wyjścia w szerszy
                świat, zaspokaja swój popęd w domu.
                Oba zboczenia mogą być uwarunkowane sytuacyjnie lub rozwojowo. W
                pierwszym przypadku nie ma po prostu innych możliwości, np. kazirodztwo
                w domach oddalonych od innych osiedli ludzkich, w których rodzina, ze
                względu na odległość i trudności komunikacyjne, jest prawie całkiem
                pozbawiona kontaktu z innymi ludźmi, czy kazirodztwo osób nie mających
                szans zdobycia partnera seksualnego (bardzo brzydkich, starych, ułomnych
                itp.), homoseksualizm w internatach, zakonach, wojsku, wśród pasterzy
                itp. Dany stereotyp zachowania się seksualnego może ulec utrwaleniu,
                hamując tym samym dalszy rozwój życia płciowego.
                W trakcie rozwoju przechodzi się w formie śladowej przez różne fazy
                zboczeń - kazirodztwo w wieku niemowlęcym i dziecięcym, homoseksualizm
                w wieku młodzieńczym, autoerotyzm, sodomia, fetyszyzm itp. w wieku
                młodzieńczym. Forma ich jest zwiewna, często więcej imaginacyjna niż
                realna, nie zakłócają więc one normalnego rozwoju popędu seksualnego.
                Problem dziedziczności zboczeń seksualnych, szczególnie homoseksualizmu,
                był żywo dyskutowany w literaturze psychiatrycznej. Fakt, że zboczenia
                o charakterze rozwojowym, w przeciwieństwie do sytuacyjnych, są silnie
                utrwalone i możliwoś‚ korekcji skrzywionego stereotypu popędowego jest
                na ogół minimalna, w związku z czym i szanse leczenia są znikome, nasuwa
                podejrzenie, iż rzeczywiście mogą tu odgrywać rolę bliżej nie określone
                czynniki konstytucjonalne. Polegałyby one prawdopodobnie nie tyle na
                dziedziczeniu określonego stereotypu zachowania się seksualnego, ile na
                wrodzonej skłonności do utrwalania stereotypów seksualnych i mniejszej
                ich chwiejności, co wpływałoby hamująco na normalny rozwój popędu
                seksualnego. W analogiczny sposób można by psychopatię (nie tylko
                seksualną) określać jako wrodzoną tendencję do utrwalania się struktur
                czynnościowych, przy ich mniejszej chwiejności.

                --
                Homo homini lupus est
              • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 10:47
                Ten wielki prymat psyche został już udowodniony badaniami empirycznymi
                w analizach zachowania się seksualnego dorosłych, wobec których podjęto
                czynności deseksualizacyjne z powodu popełniania przez nich przestępstw
                seksualnych. Na przykład badania norweskie wykazały, że w wypadku
                kastracji dorosłych, nie poddających się resocjalizacji przestępstw
                seksualnych popęd płciowy, w tym również erekcje, u osób o wysokim
                poziomie intelektualnym i rozwiniętym, bogatym, choć spaczonym życiu
                psychoseksualnym utrzymuje się długo, niekiedy do 10 i więcej lat po
                kastracji. Natomiast osoby prymitywne, które sprawność seksualną wiążą
                wyłącznie z posiadaniem jąder, natychmiast po kastracji stawały się
                impotentami fizycznymi i psychicznymi (Por. J. Bremer: Asexualisation.
                Universitetsforlaget, Oslo 1958.).
                Dlatego nie należy się dziwić, jeśli pewne przejawy życia seksualnego
                obserwuje się już przed osiągnięciem dojrzałości płciowej lub po wygaś-
                nięciu czynności gruczołów płciowych.
                --
                Homo homini lupus est
                • akrajka1 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych 23.01.10, 10:49
                  Homoseksualizm

                  Kazirodztwo i homoseksualizm mają wspólne źródło w zahamowaniu ekspansji
                  przestrzennej, koniecznej do znalezienia partnera w miejscu najdalszym
                  od swojej grupy pierwotnej, a więc przede wszystkim rodzinnej, a w
                  dalszym rozwoju - grupy zabawowej jednopłciowej. Tam, gdzie atmosfera
                  jest najbezpieczniejsza i najbardziej intymna, nie wolno wszczynać
                  seksualnych poszukiwań. Jako ogólną zasadę można więc przyjąć, że do
                  dewiacji prowadzi u mężczyzn brak ekspansji, czyli
                  kurczowe trzymanie się terenu bezpieczeństwa i intymności, a u kobiet
                  odwrotnie, nadmiar ekspansji w wyniku braku poczucia bezpieczeństwa i
                  sfery intymności; kontakt seksualny staje się celem dla uzyskania
                  większego zbliżenia się do otoczenia (większej intymności), a nie jest
                  tegoż zbliżenia rezultatem. Dziewczyna, która oddaje się swemu ojcu,
                  bratu, czy przyjaciółce, staje się dzięki temu silniej z nimi związana-
                  atmosfera intymności zagęszcza się. Chłopiec, który wiąże się seksualnie
                  z matką, siostrą, czy kolegą, unika dzięki temu ryzyka wyjścia w szerszy
                  świat, zaspokaja swój popęd w domu.
                  Oba zboczenia mogą być uwarunkowane sytuacyjnie lub rozwojowo. W
                  pierwszym przypadku nie ma po prostu innych możliwości, np. kazirodztwo
                  w domach oddalonych od innych osiedli ludzkich, w których rodzina, ze
                  względu na odległość i trudności komunikacyjne, jest prawie całkiem
                  pozbawiona kontaktu z innymi ludźmi, czy kazirodztwo osób nie mających
                  szans zdobycia partnera seksualnego (bardzo brzydkich, starych, ułomnych
                  itp.), homoseksualizm w internatach, zakonach, wojsku, wśród pasterzy
                  itp. Dany stereotyp zachowania się seksualnego może ulec utrwaleniu,
                  hamując tym samym dalszy rozwój życia płciowego.

                  --
                  Homo homini lupus est
      • Gość: PeterGej26 Re: Geje robią wszystko aby uważać ich za innych IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 22.01.10, 20:33
        Homoseksualizm jest orientacją seksualna taką samą jak heteroseksualizm
        a-seksualizm czy bi-seksualizm. HomoSeksualizm był dawniej uważany za dewiację
        seksualną, lecz według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób, opracowanej w
        1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia, żadna orientacja seksualna sama w
        sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie lub choroba. -Jesteśmy takimi
        samymi ludźmi. Cieszy nas to samo, martwią te same rzeczy. Wszystkim homofobom,
        zanim zaczną umoralniać niepoprawnych, polecam: spójrzcie w lustro. Nim
        zabierzecie się za ocenę drugiego człowieka, zweryfikujcie własne sumienia.
    • 1410_tenrok Ale czym Wy sie przejmujecie? 29.07.09, 23:59
      Okazuje sie, że u Pingwinów jest to normalne, że samce wychowują młode, przy
      czym wcale nie są homoseksualne. Amerykanskie dziewczaki wymisliły sobie ten
      idiotyzm, aby pokazać, jak to fajnie jest. A to ani fajnie, tylko jeszcze na
      dodatek błędnie.

      Dzwine, że nie wzięli koników morskich, u których samiec nosi ciążę zamiast
      samicy. Tylko, że tu tęczaki nie wzięli tego z prostego powodu: ONI SA ZA
      BZYKOTEM, A NIE ZA JAKIMS HETERYCKIM BEŁKOTEM........

      Ja wolałbym taką książkę o tym, jak mały gejek najpierw ukradł księżyc, a
      później został premierem (rzycą?) i co z tego na koniec się porobiło - kot
      uciekł, mama zapłakana, a naród pognębiony.
    • arek103 To chyba dobrze? 27.09.09, 01:32
      cclement napisał:

      > Polscy aktywiści gejowscy szykują nową akcję. Jesienią do księgarń trafi
      > książka o homoseksualnych pingwinach, które wychowują małe pingwiniątko
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6865812,Bajka_o_pingwinach_gejach__Bedzie_awantura_.html
      > Teraz to już wiem co ja swoim dzieciom powiem o gejach. Nie napiszę tego
      > tutaj bo zaraz zaczną płakać że ich dyskryminuję. W sumie to sami się o to
      > proszą aby traktować ich "inaczej".
      >


      Geje robią wszystko aby uważać ich za innych - to chyba dobrze? Przeciez to
      koszmarnie nudne byc takim samym jak wszyscy.
      A odnosnie pingwinow - rzeczywiscie, osobniki tego gatunku nierzadko lacza sie w
      homoseksualne pary na cale zycie i wychowuja male - albo sierotki, albo wyklute
      z jaja podrzuconego im przez inne samice. To chyba tez dobrze? Inaczej male by
      nie przezyly.
    • kklement Okłamano nas, czyli Taktyka Trzech Kroków 27.09.09, 12:27
      Kilka lat temu środowiska homoseksualne rozpoczynając walkę o prawa
      do zawierania związków małżeńskich przez osoby tej samej płci
      zarzekały się, że absolutnie nie chcą uzyskać praw do adopcji dla
      takich "małżeństw". Dziś już wiemy, że było to kłamstwo. Małżeństwa
      homoseksualne pojawiają się w kolejnych krajach, tylko kwestią czasu
      jest, gdy nie będzie cywilizowanego kraju, w którym ich nie będzie (
      co bynajmniej nie jest wyróżnikiem stopnia ucywilizowania, ale siły
      oddziaływania lobby i propagandy ). Zauważcie, że w każdym z tych
      krajów mija tylko parę lat i pojawia się prawo do adoptowania dzieci
      przez takie związki.

      To nosi nazwę Taktyki Trzech Kroków, którą można krótko streścić
      jako: zakaz dyskryminacji - małżeństwa - adopcja. Każdy krok
      poprzedza ofensywa propagandowa, z każdym krokiem coraz krótsza i
      bardziej skuteczna. No bo jeśli powiedziało się "a", to przed "b"
      i "c" już się wybronić nie da.

      Podkreślam, że mowa jest cały czas o środowiskach, czyli o aktywnej
      politycznie ( w szerokim rozumieniu ) i propagandowo części osób o
      orientacji homoseksualnej. Reszta - chyba zresztą większość - tych
      osób żyje sobie spokojnie swoim życiem, nie drażniąc społeczeństwa
      wszelkiego rodzaju manifestacjami, ani nie uprawiając postawy
      roszczeniowej.

      Nie ukrywam, że rozwój wypadków w tym temacie wkurza mnie
      niemożebnie, a to z kilku powodów:

      - nie lubię, gdy się mnie okłamuje
      - nie lubię kreowania rzeczywistości za pomocą propagandy
      - drażni mnie wszechobecność tego tematu i jazgotu w.w. środowisk
      - niepokoją mnie eksperymenty społeczne i ...
      - ... przemiany narzucane odgórnie
      - a najgorszą zmorą jest wszechobecny terror politycznej
      poprawności, będący jedynym na dzień dzisiejszy zagrożeniem dla
      wolności słowa ( na razie tylko słowa, ale za niedługo pewnie i
      poglądów )

      Jestem ateistą, ale niepokoi mnie wizja świata, w którym
      delegalizuje się np. kościół katolicki, bo wyznaje poglądy nazywane
      homofobicznymi ( pomimo tego, że jednocześnie przy bardzo silnym
      sprzeciwie wobec używania jakiejkolwiek przemocy wobec osób
      homoseksualnych ). Boję się świata, w którym nie istnieje pluralizm
      poglądów - bo ktokolwiek ośmieli się mieć poglądy inne niż zawarte w
      kanonie politycznej poprawności jest poddawany ostracyzmowi, nie
      dopuszcza się go do głosu i dyskredytuje. Przesadzam ? To
      poczytajcie uważnie "Wyborczą" - to się już teraz dzieje !

      --
      "And that government of the people, by the people, for the people,
      shall not perish from the earth"

      Abraham Lincoln, Gettysburg 19 XI 1863
      • ddyzma5 Re: Okłamano nas, czyli Taktyka Trzech Kroków 23.01.10, 12:25
        Homoseksualiści posiadają przecież instynkt rodzicielski, a więc będą iść w kierunku zaspakajania tego instynktu. Dlatego będą walczyć o adopcję dzieci.
        Niestety nie powinno się dopuścić do tej adopcji.
        Dziecko bowiem w środowisku homoseksualnym, jest pozbawione zdrowych impulsów świata heteroseksualnego. Te zdrowe impulsy świata heteroseksualnego, wpływają pozytywnie na kształtowanie się sfery emocjonalnej u młodego człowieka. A więc tym samym na jego reakcje seksualne.
        A więc młody człowiek ma prawo do tego, aby rozwijać się, i wychowywać, w środowisku zapewniającym mu impulsy seksualne , zgodne z prokreacją ludzką.
          • ddyzma5 Re: Okłamano nas, czyli Taktyka Trzech Kroków 25.01.10, 09:25
            Twoje reakcje na widok pederastów są uzasadnione.
            Ja też odczuwam niesmak na widok pederastów.
            Takie odczucia nie są odosobnione. Kiedyś jak byłem z małżonką w zimie na otwartym basenie, gdzie gorąca woda ze źródła umożliwiała doskonałe warunki rekreacji.
            www.oberlaa.at/
            Nikogo nie dziwiło, ani nikt nie zwracał uwagę na to, ja jakaś para młodych ludzi miała się ku sobie. Pewnego razu w basenie pojawiła się para homoseksualistów , miejących się ku sobie.
            Reakcja środowiska była jednoznaczna. Ludzie wyszli z wody, słownie komentując ze zdarzenie.
            Personel basenu musiał zareagować na te zachowanie się pederastów, wyprosił ich.
            Jedna kobieta na ten widok nawet zwymiotowała.
            Nasze zachowanie krytyczne wobec takich scen, wychodzi z naszej podświadomości.
            A sfera naszej podświadomość jest w końcu kierowana bardziej przez nasz instynkt.
            A ten z reguły , reaguje krytycznie na impulsy środowiska , które są nie zgodne np. z instynktem samozachowawczym prowadzącym do naszej prokreacji.

            Reasumując, takie zachowanie się par homoseksualnych , a więc ludzi cierpiących na zaburzenie w orientacji płciowej, jest naganne. Ale tylko w przypadku kiedy oni tym zachowaniem obciążają środowisko .
            Ludzie mający problem ze swoją orientacją płciową, nie powinni się z tym obnażać.
            Nie jest to bowiem inna seksualność człowieka, ale tylko zboczenie od tej seksualności.
            Dla tych co błądzą twierdząc, że tu mamy do czynienia z problemem tolerancji.
            Dodam, że zachowania ludzkie podświadome nie mają nic do czynienia ze tolerancją , bądź nietolerancją.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka