> Nie chce tu oceniac co jest mozliwe bardziej a co mniej. Szkoda mi
> energii na wyczarowywanie rozmaitych kosmicznych scenariuszy co sie
> moze wydarzyc, aby paszport okazal sie byc wrecz wybawieniem w
> roznych hipotetycznych sytuacjach. Chodzi mi tylko i wylacznie o to,
Lub prowadzil do jeszcze wiekszyc problemow. Scenariusze nie musza byc tylko pozytywne a zagrozen z posiadania paszportu UK tez moze byc kilka i nie trzeba wielkiej wyobrazni by zdac sobie z nich sprawe. Z ktorych chocby i slynna pulapka paszportowa, ktora polska wladza w kazdej chwili ma prawo wykorzystac z cala powaga majestatu rzeczpospolitej moze byc najmniej klopotliwa.
Qvintesencja ma jednak racje mowiac ze powodem starania sie byc poddanym HM powinien byc emocjonalny i pozytywny a nie ekonomiczny czy wynikajacy z lekow.
Zabawne ale technicznie nie bedac wierzacym przysiega jest niewazna
od 40 sekundy:
www.youtube.com/watch?v=sttHYqazMxk