Bo Zimbabwe nie dopuszcza podwojnego obywatelstwa. Dluga historia, ale nawet nie
jestem pewna, czy w tym momencie moje dziecko mogloby miec nawet pojedyncze
zimbabwejskie - kandydat na ojca jest uchodzca i ma napiete stosunki z wlasnym
panstwem ;) do czasu potencjalnych dzieci bedzie juz Brytyjczykiem, wiec i
rozmowa bedzie inna :)
Nie wiem czy sie zdecyduje - pewnie w koncu tak, zeby moc o sobie powiedziec, ze
jestem Brytyjka ;) a nie tylko 'I have lived here long enough to be British' ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.