tasia,a konkretnie co chcesz robic zawodowo? chcesz uczyc j. polskiego czy tez konkurowac z native speakerami w nauczaniu j. angielskiego?
prawda jest taka, ze jako magister filologii polskiej i licencjat z angielskiego = tutaj nie masz zadnego zawodu. Przykro mi W paru istniejacych polskich szkolach tutaj otrzymuja po setki kandydatow na jedno stanowisko polonistki. Osobiscie znam mgr filologii angielskiej jaka pracuje jako sprzedawczyni w sklepie, inna po licencjacie jest kelnerka, oraz znam mgr.j polskiego jaka uczyla sie tutaj angielskiego jednoczesnie pracujac jako sprzataczka. Wrocila do Polski po zdaniu CAE.
Najwieksze szanse masz jako nauczycielka na kursach j. polskiego jaki sie wraz z naplywem Polakow cieszy wieksza popularnoscia i gdzieniegdzie tego potrzebuja ( banki, policja). Ot kilkudziesieciu kandydatow jest jest na jedno miejsce:) wiec wieksze szanse...
Mozesz jednak zawsze liczyc na szczescie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.