Jest ogromne zapotrzebowanie na teaching assistants, zwlaszcza w
szkolach gdzie klasy sa przepelnione i potrzebna jest bardzo druga
osoba do pomocy w klasie. Kwalifikacje nie zawsze sa wymagane,
dlatego TAs czesto nazywane sa Mums Army bo rekrutuje sie je czesto
wlasnie sposrod matek dzieci chodzacych do danej szkoly. Przyszlo mi
to do glowy tutaj, bo jezeli masz doswiadczenie w pracy w szkole i
bardzo dobry angielski, to moglabys sprobowac. Tylko to nie jest
jakies ambitne zajecie, ani specjalnie dobrze platne.
--
Ania's Poland