Gazeta.pl   Forum   Na emigracji   Praca w Wielkiej Brytanii i Irlandii   Qvintesencja Vs Dail...

Qvintesencja Vs Daily Mail

Autor: korkix78 18.11.09, 16:34
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Maly “przewodnik” do odpowiedniej interpretacji postow qvintesencji:

Wyobrazcie sobie artykul w poczytnej gazecie.
Tresc opisuje wypadek samochodowy, gdzie nieznany sprawca uciekl z
miejsca wypadku, w ktorym zginela rozjechana matka z dzieckiem. Na
pytanie dziennikarza: czy mozliwe, ze byl to Polak? Policant
odpowiada: coz, pojecia nie mamy. W chwili obecnej nie mozna
wykluczyc niczego..
Nastepnego dnia na pierwszej stronie, naglowek duzymi literami: “
Policja nie wyklucza Polaka jako sprawcy smierci matki z dzieckiem”.

Przyklad wymyslony z sufitu, tylko czemu automatycznie nasuwa
sie “Daily Mail”?

Moze nie w tej skali, ale watki qvintesencji dzialaja podobnie.
Przyznac wypada, ze robi to w sposob na tyle subtelny, ze nie zawsze
widac to na pierwszy rzut oka. Jednak odkad pamietam UK czy Irlandia
a juz zwlaszcza emigranci zawsze sa przestawiani w krzywym
zwierciadle, z duza doza niecheci.
Nie mam nic przeciwko temu, zeby ktos widzial pol szklanki pustej
(pomimo, ze ja widze pol pelnej) ale qvintesencja idzie duzo dalej..

Zauwazcie: w watku sprzed niedawna o citizenship, slyszac ze ludzie
mysla o brytyjskim obywatelstwie sprowadza ludzi do cierpiacych na
objawy lekowe czy majacych inne problemy psychiczne. Skupia sie tez
ma malo dla mnie zrozumialym uwypuklaniu faktu, ze zdobycie paszporu
to kajanie sie przed Brytyjskimi monarchami.
Njiniejszy watek – w ktorym wklejam tego posta- widzimy jak jest
zatytuowany. I widzimy czego dotyczy. Wyraz “zmywak” musi byc, choc
artykul dotyczy gastronomii ogolem.. Qvintesencja nie widzi w tym
nic nie na miejscu, przeciez to tylko dla zainteresowanych, ale nie
zmienia faktu, co posrednio sugeruje.
Linia obrony moze wygladac tak: to tylko tytul watku. – tak, zgadza
sie.
Sek w tym, ze jesli ktos przedstawi emigrantow/emigracje od tej
lepszej strony, qvintesencji taki tytul watku baardzo sie nie
spodoba.
Przyklad: mialem wolna chwile I postanowilem odkurzyc sobie watki
sprzed paru lat, zerknalem na kilka, jeden z nich zatytulowany:
“Emigranci podtrzymuja gospodarke Polski” – rzecz jasna to lekka
prowokacja, ale roznica taka, ze tym razem w druga strone (na pewno
nie bardziej rzucajace sie w oczy niz “sytuacja na zmywakach”)

forum.gazeta.pl/forum/w,720,46740695,46845815,Re_Emigranci_podtrzymuja_gospodarke_Polski.html

To juz nie bylo ok. Qvintesencja wrze. Umniejsza miliardy euro
plynace od emigrantow do Polski nazywajac je nie dodatkiem, nie
niewielkim dodatkiem lecz niewielkim dodateczkiem.
Po wyrazeniu zdania, ze pieniadze przesylane przez emigrantow maja
duze znaczenie dla Polski, I porownaniu tej kwoty do owczesnego
deficytu budzetowego (POROWNANIU, nie zrownaniu!) qvinesencja wyzywa
wielu ludzi od zmywakow, w moim przypadku wspomagajac to
zaleceniem “okrec kran I zmywaj”. Zreszta ulubiony argument ludzi
nie patrzacych laskawym okiem na emigracje- temat zmywania -pojawia
sie co chwila, nie wiedziec czemu, w rozroznorodnych watkach
dotyczacych Wielkeij Brytanii i Irlandii– ze zmywaniem nie majacych
nic wspolnego. Dysponujacym lekka nadwyzka czasu zapraszam do
lektury, w ramach ciekawostki. Wyszukiwarka gazetowa dziala calkiem
sprawnie.

Dalej: ostatnio qvintesencja pisze o niesamowitym przegrzaniu
gospoarki UK I Irlandii w ostatnich latach i obecnym drukowaniu
pieniedzy.
Tak, to wlasciwie prawda.
Jednak gdy mowa o Polsce juz nie slyszymy o rosnacym deficycie, o
innej kulturze pracy, czy o kimkolwiek pracujacycm na zmywaku. O
Polsce mozna bylo 2-3 lata temu np przeczytac, ze ogromny strumien
kapitalu idacy do Polski dopiero zaczal naplywac (w rzeczywistosci w
kolejnych latach spadl). Nie mam pod reka tego tekstu, ale akurat
zapamietalem I moge poszukac.

Moral? Watki z udzialem qvintesencji brzmia dosc naukowo i dla
pobieznie czytajacych moga sie wydawac calkiem wiarygodne. I nieraz
sa, miejscami. Ale czy zawsze?
Uzyte naukowe zwroty, madre wyrazy,czeste odnisienia do roznych
danych (skad inad prawdziwych) nie oznaczaja, ze wnioski,
interpretacja sa naukowe, madre I prawdziwe.

Zdecydowalem sie wklepac ten maly instruktaz dla tych, ktorzy na
forum sa od nie tak dawna i dopiero teraz spotkali sie ze zjawiskiem
w postaci qvintesencji I moga byc skolowani. Sami zdecydujcie czy
sie zgadzacie czy nie, ale miejsce na uwadze to, ze wsrod faktow I
podawanmych danych beda niescislosci a czasami bzdury.
Czemu? Koncepcje sa rozne – od tego, ze to oplacany ‘rozrusznik
forum’ po taka, ze nikt qvintesencji nie zrobil od lat dobrze, stad
obecnosc na forum “zamiast”.
Niezaleznie od tego co jest przyczyna: mozna czytac dla rozrywki,
dla zabicia czasu, by po prostu poznac czyjs punkt widzenia, albo
jesli jestes negatywnie nastawiony do emigracji– by sie utwierdzic w
swoich przekonaniach. Ale pamietaj–nie nalezy qvintesencji czytac
jako zrodlo obiektywnych faktow, bo nimi nie sa. Choc tak moga
czasami wygladac.

--
Wasz KorkiX (Zem)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.