> To jest bardzo duzy optymizm, skala deficytu jest nienotowana i
> bedzie to mialo kolosalne konsekwencje. UK zmierza do deficytu na
> poziomie 100% PKB w cigu kilku lat, przy takim poziomie sprawy
> wygladaja nieciekawie.
UK ma ciagle nizszy deficyt niz taka Francja albo Wlochy i tam jakos tragedia
sie nie dzieje. Troszke ochlon...
> To sa nonsensy ktore maja dowodzic ze w Polsce jest zle. Jest
> oczywiste ze deficyt w Polsce wzrosl bo tak jak wszedzie spadla
> aktywnosc ekonomiczna.
A to ciekawe bo w koncu jest wzrost PKB w sumie jest to niesamowity sukces
ludziska w PL mogli nawet obejrzec specjalna konferencje zwolana przez swojego
wodza cudotworce... to bardzo dziwne ze wzrost gospodarki przyczynia sie do
wzrostu deficytu dwukrotnie hehehe
> Ograniczanie deficytu w tej sytuacji byloby niekorzystne bo jeszcze
> bardziej ograniczaloby aktywnosc i powstaloby bledne kolo.
Niestety rzad nie ma juz zadnych mozliwosci obnizania deficytu slonce... chyba
ze podniesienie podatkow co kompletnie dobije i tak juz biednych polakow
> Natomiast w Polsce nie trzeba bylo rzucac kasy na ekstra pomoce na
> ratowanie ekonomii.
Polski nie stac na bierzace rzeczy... co dopiero mowic o wykupowaniu
czegokolwiek... tu trzeba wyprzedawac zeby na emerytury starczylo - zapowiedz
rzadu do walki z deficytem to wyprzedawanie tego co zostalo.
> wartosci ich walut. Akurat w Polsce tego problemu nie ma.
Jakby malo juz bylo w polsce problemow? hahaha
> Tu widac nastepny przyklad zaslepienia. Inwestycje zagraniczne sa
> wszedzie bardzo pozadane i zabiega sie o nie preferncyjnymi
> warunkami.
Rzeczywiscie zwolnienia podatkowe na 10 lat lub dluzej po to tylko zeby ludzie z
okolicznego miasteczka mogli montowac i skrecac srubki za 1000zl to jest wielka
inwestycja na przyszlosc...(a przynajmniej dopoki nie zaczna chciec zarabiac
zbyt duzo)
To jest
> proces ktory doskonale sie sprawdzil na przyklad w Irlandii.
W Irlandii bylo inaczej tam sie przeprowadzilo konieczne reformy i ten kraj stal
sie jednym z najlepszych do prowadzenia biznesu... Pisalem juz o tym wiele razy
juz nie bede wiecej bo mi sie nie chce...
Jak nie masz nic konkretnego do napisania to nie rob ludziom wody z mozgu....
wiem ze jestes samotna i brak ci faceta... ale bzdur na forum nie wypisuj jak
nie masz o niczym pojecia
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.