> Na twoim etapie zamiast zamartwiania sie o szkole dla niemowlaka o
> wiele wazniejsze byloby myslenie o wczesnym zapewnieniu mu
> towarzystwa bo to najlepszy sposob na unkniecie samolubstwa,
> egoizmu, nadmiernego indywidualiz
Dlaczego zamiast, skoro mozna starac sie zadbac o to i to?
A pewnie, ze nie ma to jak towarzycho, kontakt z dziecmi w podobnym
wieku to je to. Szczesciem, kolegi coreczki-blizniczki sa o jeden
dzien starsze a i inni znajomi maja o niecale 2 miesiace starszego
brzdaca, totez sie w trojke/czworke (rzadko wszyscy naraz) dosc
regularnie spotykaja :-)
Staramy sie :)
Natomiast, choc wiekszosci posta nie komentuje, nie ma potrzeby, to
cos mnie zainteresowalo i spytam: uzywasz sformuowania [u]
urojone ambicje[/u] - co to takiego?
To takie ambicje, ktore myslimy, ze mamy, ale ich naprawde nie mamy?
(?)
Malo znam sie na psychologii i pokrewnych, wiec wbilem w gogle i
choc cos tam wybilo, ale nie znalazlem wyjasnienia.
Pomozesz?
Mozesz wystartowac od tego, ze mam paranoje :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.