Martyrologizacja (uff ale trudne slowo, nawet nie wiem czy prawdziwe) to chyba kolejny etap ewolucji emigrantow. Wszyscy mieszkancy jackowa sa chyba swiecie przekonani ze z ich pieniedzy utrzymywane jest pol Polski.
Watek poruszony juz wczesniej ale widze ze raz w glowach zasiane ziarno martyrologii zostaje juz tam na zawsze.
Wszystko ma jakis posredni efekt na wszystko. Tak to juz jest swiat ulozony ze pieniadze wydane w Polsce maja posredni efekt na gradobicie w Chile.
Zaraz zaczniecie sie chyba zglaszac po medale do Kacznskiego za robienie zakupow w Polsce w czasie wakacji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.